środa, 13 marca 2013

Crêpes Suzette z kawałkami pomarańczy i wiórkami gorzkiej czekolady

Crêpes Suzette to klasyczny francuski deser, pochodzący z końca IX wieku . W swojej klasycznej formie, polewany jest likierem i podpalany, co we francuskich restauracjach robi się na oczach gości.
Tradycja głosi, że młody kelner Henri Charpentier podając naleśniki księciu Walii (przyszłemu królowi Edwardowi VII) i jego towarzyszce, potrącił kieliszek z likierem, a ten się zapalił. I tak oto powstał ten fantastyczny deser.

Moja wersja będzie bez likieru, ponieważ naleśniki będą jadły moje dzieci :)
Naleśniki Suzette świetnie sprawdzą się zarówno jako deser, (można je podać na przykład z lodami z dodatkiem świeżej mięty) jak i propozycja na śniadanie. Podane z aromatycznym latte będą doskonałym początkiem leniwego niedzielnego poranka. 

Porcja widoczna na zdjęciu ma ok. 240 kcal

Składniki na ciasto naleśnikowe:
* 2 szklanki mleka
* 2 jajka
* 2 szklanki mąki pszennej (najlepiej tortowej)
* skórka otarta z 1 pomarańczy
* szczypta soli
* 2 łyżki cukru

Pozostałe składniki:
* sklarowane masło (w zależności od ilości naleśników jaką chcemy przygotować) 
* sok wyciśnięty ze świeżych pomarańczy (w zależności od ilości naleśników jaką chcemy przygotować) 

Przygotowujemy ciasto naleśnikowe:
1. Jajka ubijamy mikserem na najwyższych obrotach (chodzi o to żeby "wpompować" w nie jak najwięcej pęcherzyków powietrza. Dodajemy skórkę z pomarańczy. Miksujemy.
2. Dodajemy mąkę, sól, mleko. Miksujemy na najwyższych obrotach.
3. Jeżeli ciasto jest za gęste dodajemy mleka. 

Smażymy naleśniki:
Na patelni rozgrzewamy sklarowane masło, dodajemy sok z pomarańczy w ilości takiej, aby zakryć dno patelni. Jak na patelni zacznie intensywnie bulgotać wlewamy ciasto naleśnikowe.
Naleśnika smażymy z obu stron.

Moja propozycja to naleśnik podany z kawałkami pomarańczy, posypany wiórkami gorzkiej czekolady.
 Życzę smacznego,

30 komentarzy:

  1. Ostatnio z każdego bloga wołają do mnie naleśniki... Tych jeszcze nigdy nie robiłam, ale patrząc na zdjęcia i listę składników, muszą smakować niebiańsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam do wypróbowania, są naprawdę smaczne, zwłaszcza do kawki ;)

      Pozdrawiam,
      Małgosia

      Usuń
    2. Czy zamiast mąki pszennej można dodać orkiszową? bo właśnie kupiłam i chciałabym wypróbować :)

      Usuń
  2. Takie crepes i jeszcze z latte to coś ,czego mi teraz bardzo brakuje :P Poproszę dostawę!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam ,zawsze chciałam je spróbować ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają strasznie pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężko się oprzeć naleśnikom, oj ciężko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I znowu mi ochoty narobiłaś:-) już szarlotka w weekendowych planach jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O patrz, ja właśnie od Ciebie wróciłam bo podziwiałam Twoją perfekcyjną kreskę :) Agnes to szarlotkę zrób na niedzielę do popołudniowej kawki a naleśniki na śniadanie.

      Usuń
    2. Oj możesz być pewna, że tak zrobię:-) dzięki za kulinarne inspiracje!

      Usuń
  7. Podane skladniki sa dla ilu osob ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy od grubości naleśników ale średnio wychodzi 5-6 sztuk

      Usuń
  8. Pyszne! Właśnie je zjadłam i czuje się bardzo najedzona! Na następne 3 godziny oczywiście jako ze zaczęłam podążać za Twoimi instrukcjami! Jadłospis na następny tydzień juz wydrukowany, trzymaj za mnie kciuki! Pozdrawiam z Londynu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie je zjadłam i czuje się bardzo najedzona! Oczywiście na następne trzy godziny wg Twoich instrukcji :) jadłospis na przyszły tydzień juz wydrukowany! Z góry dziękuję za efekty, już jeden kilogram mniej na wadze! Pozdrawiam z Londynu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy nie macie problemu z przypalającym się sokiem pomaranczowym?

    OdpowiedzUsuń
  11. A jak dodać aż 400 kcal każdego dnia do twojego dziennego jadłospisu ? Wyszło mi 2650 kcal przemiany bo waże prawie 120 kg i obniżyłam o jakieś 500, czyli wychodzi że powinnam jeść około 2100, 2000 kcal dziennie. Proszę o szybką odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiększasz każdy posiłek o 100 kcal. Nie zwiększasz jedynie kolacji.

      Usuń
  12. Ile kcal ma jeden nalesnik bez dodatków?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten naleśnik to po prostu PETARDA! szkoda, ze jestem na diecie przeciw candidzie:(

    OdpowiedzUsuń
  14. można zrezygnować z dodatku cukru i soli? oraz czy masło i sok wlewamy na patelnie przed każdym naleśnikiem? i czy wyjdą one bez miksera? mieszkam w spartańskich warunkach, gdzie miksera nie posiadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można z cukru i soli tylko po co ? ;)
      Sok wlewamy przed każdym naleśnikiem.

      Usuń
    2. od cukru próbuję się oduczyć, a soli wiem, ze jest tam niewiele, ale jeśli nie jest konieczna to po co dodawać :P a jak z tym mikserem? uda się je przygotować bez niego? :)

      Usuń
    3. Tak. Musisz mieć tylko taką trzepaczkę.

      Usuń
    4. dziękuję :)

      Usuń
  15. Dzisiaj robiłam na śniadanie. Są przepyszne, takie inne :)Mężowi też bardzo smakowały :) Gosiu, dziękuję za bloga i Twoje inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A na co w przepisie cukier?

    OdpowiedzUsuń
  17. ....właśnie przed chwilą wchłonęłam 3 naleśniczki, ale zrobiłam z połowy porcji i wyszło mi 8 sztuk (na mniejszej 15 cm patelni)to pocieszam się że małe więc i mniej kalorii miały, dobrze że nie byłam sama bo na 3 bym chyba nie skończyła - to była poezja...niebo w g....... przyznam że wykonanie sprawiło mi sporą trudność pierwszy poszedł do kosza, palił mi się soczek i trudno mi było przewrócić naleśniczka na drugą stronę, może ten gaz był trochę za duży spróbuję jeszcze raz w niedziele na mniejszym...

    Gosiu jestem oczarowana Twoim blogiem, jestem tu 2 miesiące, stosuję Twoje zasady, czuję się świetnie i w końcu wracam do swojej wagi 55-56 kg - 2 miesiące temu ważyłam 60 kg, teraz 57 kg. Jestem prze szczęśliwa bo jak 3 lata temu mając 38 lat zaczęłam nabierać wagi i nie mogłam nad nią zapanować (jedzenie słodyczy) myślałam że jak to z wiekiem (40- tka) tak jest, tak musi być i cóż było mi z tym źle, czułam się źle i byłam bardzo nieszczęśliwa aż tu nagle odkryłam Ciebie!!!! mam nadzieję że nie zejdę już z tej drogi, którą tu znalazłam!!! Dziękuję :-) pozdrawiam Cię serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń