środa, 3 kwietnia 2013

Energetyczny krem z marchewki ze świeżym imbirem

Święta, święta i po świętach ......  pokus na stole było tyle, że nie sposób było się oprzeć .... zwłaszcza słodkościom, a trzeba przyznać, że w tym roku kusiły wyjątkowo, i te domowe i te w gościnie.
Na szczęście waga nie odnotowała tej rozpusty, więc odetchnęłam z ulgą. Przez ostatnie 5 miesięcy schudłam 12 kilogramów, wróciłam do wagi jaką miałam jako bezdzietna panna i bardzo nie chciałabym przysposobić z powrotem choćby połowy kilograma, a rzeczywiście w święta pozwoliła sobie na baardzo wiele, zbyt wiele :))
Nasz żołądek zniesie dużo, ale wszystko ma swoje granice, dlatego dla zdrowia i dobrego samopoczucia czas na lżejsze dania :)
Proponuję krem z marchewki ze świeżym imbirem.
Na wieść, ze robię taką oto zupę mój mąż pokręcił nosem. Nasze dzieci wyrosły już z marchewkowych papek więc dlaczego chcę zaserwować rodzinie podgrzany marchewkowy sok ??? :)) Rzucam więc powłóczyste spojrzenie i robię swoje......
Efekt zaskoczył i dzieci i męża bo zupa jest obłędna.

 Składniki:
* kilka dużych marchewek
* świeży imbir ( 1 czubata łyżka)
* 3 litry rosołu drobiowego
* 1-2 łyżki masła
* 1 mała cebula
*  2 łyżki śmietany 18%
* sól, czarny pieprz
* natka pietruszki  
* bagietka

Sposób przygotowania:
1. Marchew oskrobać i umyć. Pokroić w talarki.
2. W szerokim rondlu (ja używam woka) rozgrzewamy masło, wrzucamy pokrojoną w talarki marchew. Przykrywamy pokrywką i dusimy od czasu do czasu mieszając.
3. Zeszkloną, miękką marchew zalewamy rosołem. Gotujemy na wolnym ogniu.
4. Na rozgrzane masło wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę.  Zrumienioną dodajemy do zupy.
5. Jak marchew będzie miękka miksujemy zupę blenderem na gładki krem.
6. Dodajemy starty imbir i gotujemy ok. 10 minut na wolnym ogniu.
7. Doprawiamy pieprzem i jeśli trzeba solą (wszystko zależy od rosołu).
8. Zdejmujemy krem z gazu. Hartujemy śmietanę, dodajemy do kremu.
9. Gotowy krem posypujemy natką pietruszki.Podajemy z opiekaną bagietką.




























Porcja samej zupy ma ok. 80 kcal 
Bagietka opiekana (ilość widoczna na zdjęciu) - ok. 140 kcal

















65 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie się prezentuje...

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje święta nie były wielkim obżarstwem ale z tonami słodkości, ale i tak bym zjadła;-)

    http://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycznie działa na mnie kolor tej zupy!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, robi się szybko a smak jest naprawdę zaskakujący.

      Usuń
  4. Pyszna i bardzo łatwa w przygotowaniu :] Z przyjemnością bym spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  5. apetyczny! szczególnie w towarzystwie opiekanej, chrupiącej bagietki

    OdpowiedzUsuń
  6. jedna z moich ulubionych zup:)

    OdpowiedzUsuń
  7. krem z marchewki uwielbiam, miodzio.....:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam taką zupę - za kremową, gęstą konsystencję, za cudowny zapach imbiru, słoneczny kolor i obłędny smak :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio często ten krem widuję na blogach i przyznaję, że mnie kręci. Nigdy go jeszcze nie jadłam. W końcu trzeba zakasać rękawy!
    12kg w 5 miesięcy? Kobito- jak Ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana żywienia i filozofii życia. Będę to opisywała cyklicznie w Trochę zdrowia :)

      Usuń
  10. Pyszny, bardzo lubię takie kremy, a z dodatkiem imbiru smakuje rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobilam ja dzisiaj na obiad i faktycznie jest pyyyycha. Dzieki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  12. w takim razie i ja gotuję :) - dam znać o reakcji moich dzieci:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie jakoś nie smakowała :( może ze względu na imbir. Ale przepisy ma Pani super, i wiele z nich wdroże do codziennego życia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyśmienita - polecam !

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrobiłam dziś zupke. Jest rewelacyjna bardzo mi posmakowala. Nie mogę się doczekać kiedy będę gotować inne potrawy z jadlospisu.

    OdpowiedzUsuń
  16. dziś właśnie ugotowałam ten pyszny krem, dodałam jeszcze startą skórkę z pomarańczy i posypałam prażonymi pestkami dyni. Moja ulubiona zupa ostatnimi czasy!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zupa jest super:))Po prostu rewelacja,jestem zaskoczona,że jest taka pyszna!!!!!!!

    Mam tylko pytanie ta porcja 80kal to mniej więcej ile tej zupy jest- 400ml????

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklanka rosołu ma ok. 90 kcal.. to chyba jednak mniejsza ta miseczka zupy Małgosiu :)

      Usuń
    2. zupy wychodzi więcej niż bulionu, po dodaniu marchewki która zawiera dużo wody zupa bardzo przybiera na objętości.

      Usuń
  18. Witam Pani Małgosiu
    Przez przypadek odkryłam stronę - też próbuję się odchudzić :), zrobiłam zupę krem i rzeczywiście jest super :). Mam pytanie jak można wykorzystać mięso w ugotowanego bulionu?
    Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrób potrawkę, tu masz przepis http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2013/08/dziecko-w-restauracji-ciezki-temat.html

      Usuń
  19. Bardzo dziękuję :)
    Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  20. Robiłam dzisiaj tą zupkę i jak dla mnie suuuper, co prawda dzieciaki nie jadły ale mnie bardzo smakuje. Ciekawa jestem opinii teściowej, bo dałam jej słoiczek :) Od wczoraj mam porządny blender (taki jak Twój) więc wszystkie zupy-kremy i koktajle stoją przede mną otworem :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki blender/koktajler taki z duzym szklanym dzbankiem polecasz? Na wakacje jade do mamy do Polski i chcialabym cos kupic sobie na miejsce do robienia smoothies (koktajli) ?

      Usuń
    2. z dużym dzbankiem mam tutti frutti artete a z małym bosha

      Usuń
  21. Ta zupa jest przepyszna :) Wygląda pięknie i ten smak SUPER!!!!! Pozdrawiam i dziękuje!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy zupę robisz na wywarze z mięsa, skrzydełek czy kostkach?
    Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używam kostek rosołowych, do zup i sosów zawsze robię wywar, albo na samych warzywach albo na warzywach i mięsie (np. skrzydełkach lub udkach z kurczaka)

      Usuń
  23. Mam pytanko, nigdy nie robiłam sama zup i kremów, więc trochę się boję że źle dobrałam proporcje. Dajmy na to mam pół garnka marchewek - mam zalać je wodą tak, żeby lekko przykrywała plasterki? Pierwotnie jak zalałam litrem, bardzo pływały, uznałam że trochę za rzadko wyszło i odlałam nieco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dolewaj wody tylko bulion, jeśli nie jadasz mięsa ugotuj bulion z samych warzyw,
      bulionu zawsze możesz dolać, więc zacznij od niewielkiej ilości np. pół litra bulionu a resztę dolej po zmiksowaniu marchewek

      Usuń
  24. Tak tak, bulion, ta woda tak w pytaniu wyszła :) Udało mi się, aż nie wierzyłam własnym oczom (czy raczej językowi!). Zrobiłam wprawdzie wersję ze słodką papryką i pieprzem cayenne zamiast imbiru, ale aż byłam zdziwiona, jak świetnie zupa smakowała. No i wyszło zdecydowanie więcej, niż się początkowo wydawało, chociaż i tak mój chłopak wciągnął wszystko. Jego na szczęście nie trzeba namawiać na zmianę odżywiania, ba nawet sam mi o tym przypomina, jak mi się nie chce nic robić i myślę o zamówieniu pizzy ;p

    Jestem zachwycona Twoim blogiem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to ciesze się że Wam smakowało ;) ja też bardzo lubię tę zupkę :)

      Usuń
  25. hej, a ja zrobiłam zupę marchewkowo-batatową z imbirem i cynamonem, w prawdzie bez cebuli, ale pierwowzorem była Twój krem. Wyszło ciekawie.. polecam i pozdrawiam gorąco :) ps. Qchenne uwielbiam :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Ugotowałem tą zupę dzisiaj na obiad wg. Twojego przepisu.Właśnie skończyłem jeść tą pyszną zupę.Sądzę że zasmakuje wszystkim tak jak mi;)Dzięki za inspiracje :) pozdrawiam-Zbyszek

    OdpowiedzUsuń
  27. Ugotowałam zupę na jutrzejszy obiad, ale nie mogłam się oprzeć i skusiłam się na mały jej talerz na kolację. Nie wiedziałam, że imbir tak świetnie doda jej smaku. Pyszna zupa.Dziękuję za przepis:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. na ile osób jest przepis?? 3-4??

    OdpowiedzUsuń
  29. Szczerze mówiąc bałam się robić tą zupę,po ostatnim eksperymencie zupy z imbirem miałam mocny uraz do imbiru i do zup z nim połączonych ale zaryzykowałam,zrobiłam małą porcje i ku mojemu zdumieniu zupa była nie tylko zjadliwa ale i smaczna ;) Warto było zaryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy zupę można zamrozić? Jest przepyszna, ale zrobienie takiej ilości troszke mi zajęło i fajnie byłoby móc pomrozić jakieś wieksze ilości na później :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Brzmi pysznie, na pewno wypróbuję :)
    Tylko co znaczy "hartujemy śmietanę"..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do śmietany dodajesz łyżkę zupy, mieszasz, potem kolejną i znów mieszasz i jeszcze jedną i mieszasz,
      następnie wlewasz do reszty zupy,
      dzięki temu śmietana nie zważy się

      Usuń
  32. Witaj Małgosiu. Czy świerzy imbir można zastąpić suszonym, czy smak zupy się nie zmieni? A jeśli można, to rownież łyżeczkę dodać?
    Pozdrawiam bardzo serdecznie,
    stała czytelniczka Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można pewnie, ilość dobierz w zależności od tego jak mocno ostrą zupkę lubisz

      Usuń
  33. Przepyszna ja jeszcze dałam ziemniaki i wszystko zblędowałam.
    Dzięki za przepis

    OdpowiedzUsuń
  34. a ile marchewek do zupy?-bo kilka to mozna roznie zrozumiec....

    OdpowiedzUsuń
  35. PETARDA !!!! :> Genialne polecam :> :D Szybkie i na prawdę pożywne :>

    OdpowiedzUsuń
  36. Trzeba czekać aż zupa ostygnie zanim przystąpimy do blędowania?
    Pozdrawiam Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie trzeba jeśli masz metalową końcówkę blendera

      Usuń
  37. pierwszy raz jadłam taka zupę...fenomenalna i na pewno zagości w moim menu na stałe.
    Zdecydowanie polecam każdemu

    OdpowiedzUsuń
  38. Ze śmietaną 18 % ??

    OdpowiedzUsuń
  39. Dzisiaj zrobiłam zupkę z mamą, bardzo dobra, polecam. :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam pytanie a czy można czymś zastąpić śmietanę 18? np jogurtem. Albo wogole ominąć?

    OdpowiedzUsuń
  41. Pyszna zupka ! niebo w gębie:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Malgosiu zupa wspaniala wsztstkim smakowała ☺

    OdpowiedzUsuń
  43. Jesteś niesamowita!Wszystko co zrobię wychodzi i jest pyszne. Mój 4-letni syn jak zaczarowany kremem z marchewki, a przy golabkach uszy mu się trzęsly.Do tego ciągle wypytuje na co dana potrawa jest zdrowa.

    OdpowiedzUsuń