wtorek, 9 kwietnia 2013

Grissini z guacamole i sosem z pieczonej papryki. Smak słonecznej Italii.

Świetnie sprawdzi się jako przekąska na seansie filmowym przez telewizorem a podane na spotkaniu z przyjaciółmi z pewnością zaskoczy gości.
Kruche, lekko czosnkowe grissini uwiodą nawet dzieci.

Jeden paluch ma ok. 20 kcal 
Miseczka sosu z pieczonej papryki ma ok. 180 kcal 
Miseczka guacamole ma ok. 280 kcal























Ilość grissini jaka wyjdzie z podanych składników z powodzeniem starczy dla 4-8 osób. Jeśli planujecie seans przez telewizorem we dwoje zróbcie z połowy porcji.

Składniki na grissini:
* 600 gram mąki
* 250 gram masła
* 3 jajka
* 150 ml kwaśnej śmietany
* 2 ząbki czosnku
* 2 łyżki suszonego tymianku
* 1 łyżeczka soli
* 1 łyżeczka czarnego pieprzu





 
Przygotowanie:
1. Przesianą mąkę łączymy z utartym na tarce masłem, śmietaną, żółtkiem, całym jajkiem, wyciśniętym czosnkiem, tymiankiem i solą. 
2. Wyrabiamy ciasto, formujemy w kulę i odstawiamy na godzinę do lodówki.
3. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość 0,5 cm.
4. Tniemy wąskie paski, skręcamy w spirale, układamy na wyłożonej papierem blaszce i smarujemy roztrzepanym jajkiem.
5. Pieczemy w 200 st. aż się zrumienią.























































Składniki i przygotowanie Guacamole:
* 1 dojrzałe avocado
* 10 ml oliwy
* 1/2 ząbka czosnku
* kilka kropel soku z limonki
* sól do smaku

1. Miąższ avocado wydłubujemy ze środka, dodajemy wyciśnięty czosnek i pozostałe składniki.
2. Wszystkie składniki ucieramy na gładką masę.
3. Doprawiamy do smaku.


Składniki i przygotowanie sosu z pieczonej papryki:
* 1 duża czerwona papryka
* mała cebulka
* 1 dorodny pomidor
* świeża bazylia
* łyżka oliwy 

1. Paprykę przekrajamy na pół, usuwamy gniazda nasienne.
2. Pieczemy w 200 st.ok. 30 minut.
3. Ściągamy skórę  i kroimy w małą kosteczkę. 
4. Pomidora sparzamy, usuwamy skórę, kroimy w kostkę.
4. Na oliwie szklimy pokrojoną w kostkę cebulę.
Dodajemy pomidora i dusimy do odparowania
wody (jeśli nie chce nam się bawić z pomidorem możemy użyć 2 łyżek przecieru pomidorowego lub pomidorów krojonych w puszce).
5. Do odparowanego pomidora dodajemy paprykę i poszarpaną bazylię. Dusimy aż papryka będzie miękka.
6. Doprawiamy solą i dusimy do miękkości.
7. Ucieramy blenderem na gładką masę.


































58 komentarzy:

  1. Trafiam dziś na same wloskie przysmaki! :) Świetne te Twoje paluchy, pewnie znikają błyskawicnzie z talerza :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wciąga bardzo. Moja córka potrafi zjeść pół tacy a ma 7 lat :)

      Usuń
  2. Zrobię je, ciasto bardzo mi odpowiada, znakomicie się przyrumieniło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna ta Twoja przekąska i bardzo chętnie bym teraz pochrupała grissini, a sos z pieczonej papryki chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grissini zajadałam się podczas pobytu we Włoszech, uwielbiam...
    Przepis obowiązkowo do wykorzystania wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja takie paluchy z ciasta drożdżowego robię, ale Twoja wersja jak najbardziej mi podchodzi a dipy do tego rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciasta drożdżowego muszą być pyszne. Zrobisz na blogu ???

      Usuń
  6. smakowicie to wszystko wygląda, nabrałam apetytu, a jestem na diecie! idę zjeść trochę sałaty, ale twój przepis jest już w pamięci komputera! :)))) pozdrawiam, basia

    OdpowiedzUsuń
  7. z ust mi to wyjęłaś:) miałam robić guacamole:) ale grissini na pewno zrobię z tego przepisu, super

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdziwa uczta dla oczu i dla podniebienia:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale spryciara, świetne.
    A mi się kojarzyły, że tak jakoś grissini z paczki się wyjmuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda świetnie, muszę wypróbować, jak i wiele innych Twoich przepisów :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gosiu! Szukam właśnie menu na swoje babskie urodziny. Paluchy fajne; sosy obłędną mają kolorystykę - chętnie je wykorzystam. Myślisz ,że mogę paluchy przygotować parę dni wcześniej? Może podpowiesz mi coś jeszcze? Chciałabym, żeby na stole było zawrotnie kolorowo !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety grissini najlepsze są zrobione tego samego dnia,którego mają być podane no i najważniejsza rzecz: masło ! Musi być dobrej jakości,najlepiej ponad 80% tłuszczu, margaryna i masło roślinne odpadają bo grissini wyjdzie suche.
      Sos z pieczonej papryki możesz zrobić wcześnie, z avokado nie.
      Na babskie party ja bym podała tartinki różnej maści (będzie kolorowo)także z pastami, koreczki na słono (oliwki, kabanos, ser, ogórek, papryka) i na owocowo (ananas + brzoskwinia). Z sałatkami też można poszaleć. Po imprezce czekam na fotki na Twoim blogu :)

      Usuń
    2. ale ciasto można przygotować, choćby dzień wcześniej.. co myślisz Gosiu? pozdrawiam,
      Magda

      Usuń
  12. fantastyczne czasoumilacze :)
    pikantne , chrupiące - CUDNE !
    a barwnością sosów mnie kupiłaś całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała uczta dla podniebienia i oczu.
    Lubię te kolory!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie apetyczne! Narobiłaś mi apetytu wieczorem.. nie dobrze, nie dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  15. genialna przekąska!
    ps pierwszy raz widzę wydłubywanie środka awokado :) zawsze po prostu zdzierałam skórkę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale smaka narobiłaś! Grissini wyszły Tobie cudnie- wyglądają jak z ciasta francuskiego ;)
    A pieczona papryka, to jedno z moich ulubionych dań. Robilam nawet dość niedawno z niej zupę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczoną paprykę odkryłam całkiem niedawno i skradła moje serce :) Zupy nie robiłam ale chodzi za mną więc to kwestia czasu :)
      Pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
  17. a ja sie pytam gdzie mozna we wloszech kupic kwasna smietane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz kupić gotową kwaśną to musisz szukać w sklepach Coop, Castroni lub typu Lidl lub lokalnych dla Polaków lub Ukraińców ale najprościej jest dodać kilka kropelek soku z cytryny lub limonki i masz kwaśną :)
      Pozdrawiam,

      Usuń
  18. W przepisie na paluszki mamy 3 jaja, a potem w opisie jest żółtko i całe jajko??, czy ja żle rozumiem, to ile całych jaj a ile samych zółtek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przepisie są 3 jajka. 2 jajka (żółtko i całe) idą do ciasta a trzecie całe jajko trzeba roztrzepać i posmarować grissini przed włożeniem do piecyka.

      Usuń
    2. Czyli z tych 3 robimy tak: do przepisu na paluchy dajemy 2 jaja w tym jedno całe i 1 żółtko , a reszta do posmarowania?
      Sorki że się tak dopytuje ale nie chce spartolić :)

      Usuń
  19. zastanawiam się czy muszę podawać gościom grissini na ciepło czy również dobrze smakują na zimno..robię imprezę urodzinową i mam trochę potraw do podgrzania w piekarniku..(sosy mogę być na zimno prawda?):) ps.ile mniej więcej wyszło Tobie sztuk pozdrawiam,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grissini smakują świetnie na zimno. Spokojnie możesz je przygotować rano i podać po południu lub wieczorem. Sosy też można przygotować wcześniej.
      Pozdrawiam i życzę udanej imprezy :)

      Usuń
  20. Są przepyszne Gosiu, dziekuję za przepis,pozdrawiam,Magda

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślisz, że z mąki żytniej lub np. orkiszowej też wyjdą zjadliwe? Praktycznie nie mam już w kuchni pszennej... :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosiu, a ja znów mam pytanie o piekarnik :-( termoobieg ? Czy grzałki ?

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja pieke papryke w calosci, pozniej po otwrarciu zbieram sok, ktory z niej wyplywa - jest pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam. Zaskoczył mnie fakt, że 1 paluch ma ok. 20 kcal. Już z początku wydawało mi się to nierealne. Skąd wiadomo, że mają tak mało? Wydaje mi się że mają o wiele więcej, ale nie zmienia to faktu że są przecudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suma kaloryczności wszystkich składników, waga całości i matematyka :)

      Usuń
    2. Odpowiedź dosyć oczywista, lecz najprawdopodobniej robiłyśmy ze składników różniących się kalorycznością. Pozdrawiam :D

      Usuń
  25. A mi jakoś nie wyszły...:-( Jakieś niesmaczne są,rozwalaly sie juz podczas skrecania bo schlodzone ciasto bylo twardawe,po upieczeniu tez jakieś czuć "zgrzyty" między zębami. Moze z powodu mąki zytniej bo z takiej robiłam,bo tak wszystko wg przepisu robiłam. Chyba z mąki pszennej trzeba jednak robic,choc zniechecilam sie do nich,bo spodziewałam sie czegoś lepszego:-(

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzisiaj spróbowałam swoich sił- grissini wyszły pyszne! A sosik z papryki jest po prostu wyśmienity.... Dziękuję za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piec aż się zrumienią ... tzn ile tak mniej więcej minut ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Chciałam zrobić wersję dla mnie i Narzeczonego, ale nie wiem jak podzielić jajka na pół? :) i czy mogę czymś zastąpić tymianek czy to on jest najodpowiedniejszy? :) Dzięki Małgosiu za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrób z 2 jajek, zaokrąglając w górę ;)
      tymianek nie jest niezbędny, możesz go pominąć lub zastąpić inną przyprawą

      Usuń
  29. Czy można do tego przepisu użyć mąki pszennej pełnoziarnistej?

    OdpowiedzUsuń
  30. mozna schować do lodówki na jeden dzien sos z papryki?

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy z podanych proporcji wychodzi tyle sosów co na zdjęciu? Pozdrawiam :) Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku!

    OdpowiedzUsuń
  33. Pycha:) Zrobilam jako przekąskę na sylwestra i okazały się hitem :) juz wiem ze często będą u nas gościły :) dziękuje za przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzięki za przepis. Paluchy wyszły przepyszne choć wyglądały nieco inaczej niż s zdjęciu - w ogóle nie były rozwarstwione. Najważniejsze że smakowały.

    OdpowiedzUsuń
  35. Małgosiu, zdradź jak uzyskać efekt rozwarstwienia, tak jak na zdjęciach. Składałaś ciasto kilka razy czy po prostu paluchy takie wyszły?

    OdpowiedzUsuń
  36. witam
    Pani Małgorzato ile wychodzi z podanych składników paluchów

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepis jest znakomity. Bardzo dziękuje! Zrobiłam z połowy składników i wyszło idealnie dla 4 osób bez obżarstwa. :) A sosiki też ekstra!

    OdpowiedzUsuń