poniedziałek, 24 czerwca 2013

Arbuzowe smoothie ! Tylko dla dorosłych !!!

Tak się ostatnio składało, że będąc na mieście często odwiedzałam kafejki i miejsca serwujące przeróżne koktajle.
Sezon w pełni wiec wybór jest przeogromny, piękna kolorystyka, hipnotyzujący zapach owoców.
W niektórych można nawet zamawiać koktajle własnej kompozycji. 
Prawda jest taka, że zimne, owocowe smoothies jak na mieście skwar niemiłosierny, wielokrotnie ratowały mi życie. Rozgrzana do czerwoności przymykałam oko na cenę:)
Siedząc z przyjaciółką i omawiając "bardzo ważne kwestie natury egzystencjalnej" człowiek zatraca się w czasie. Jest gorąco a owocowe smoothies smakują wyjątkowo dobrze zwłaszcza wieczorem przy zachodzie słońca.
Cena bezalkoholowych jest jeszcze do "ugryzienia" ale ceny smoothies z alkoholem szybują niebezpiecznie wysoko. A wiadomo, że na jednym się zwykle nie kończy ;)

Dlaczego by zatem nie zrobić sobie takiego drinka w domu i nie wypić go na tarasie, pod parasolem, na leżaczku, wśród kwiatów w miłym towarzystwie męża o zachodzie słońca lub nie zaprosić koleżanki na babskie pogaduchy do później nocy.
Tak oto powstał mój arbuzowy smoothie w wersji tylko dla dorosłych. Smakuje wybornie i uwierzcie mi na słowo, doskonale poprawia humor :)

Kaloryczność porcji (250 ml ) to ok. 312 kcal

Arbuzowe smoothie ! Tylko dla dorosłych !!!


























Skład: 
* kilka kawałków arbuza (ilość tak naprawdę dowolna ale im więcej tym lepiej)
* 200 ml soku pomarańczowego ( 2 dojrzałe pomarańcze)
* jeden banan
* 200 ml Martini Bianco (oczywiście tę ilość można dowolnie zmieniać )

Z arbuza usuwamy pestki.Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze do koktajli i miksujemy.

Arbuzowe smoothie ! Tylko dla dorosłych !!!























36 komentarzy:

  1. Kiedyś w Egipcie piłam sok z arbuza i był to najlepszy sok na świecie. Szkoda, że nie mam blendera...oj szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam arbuza i uwielbiam martini = z przyjemnością bym skosztowała takiego połączenia smaków !
    Pozdrawiam
    myszkagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ mi teraz narobiłaś smaku na zimnego drinka... O rany... Idę stąd! Jutro mam obronę, nie powinnam myśleć o alkoholu!:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to życzę powodzenia na obronie i TRZYMAM KCIUKI !!!

      Usuń
  4. Ty wiesz co lubię :) arbuz, martini, nektar bananowy... jak przyjedziesz na to kawę to może wypijemy jednak coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostało jeszcze troszkę? Poproszę o łyk orzeźwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie wiedziałam co zrobić z arbuzem :) Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na ile drinków są to proporcje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zależności od pojemności szklanek na 3-4 osoby.

      Usuń
  10. Arbuz to mój ulubiony owoc, ale nigdy nie pomyślałam, że można z niego zrobić taki koktajl! Martini musi smakowac z nim bosko! Mogłabym taki przygotować, ale zbieram się już od jakiegos czasu do kupienia blendera i nie wiem ciągle jaki wybrac - jest taka konkurencja na rynku tak różne ceny. Ale zmotywowałas mnie! Sama myślalam o tym: http://www.ceneo.pl/313428 można nim kruszyć lód wiec mogłabym zaszalec z drinkami Podobno jest bardzo wygodny i dopasowuje się do dłoni, no i nie zajmie mi duzo miejsca w kuchni, a nie lubie jak coś zagraca mi i tak już moje małe mieszkanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten który wybrałaś jest bardzo fajny i tak jak piszesz nie zajmuje dużo miejsca. Ja mam bardzo podobny zestaw BOSCH MIXXO QUATTRO MSM7800. Jestem z niego bardzo zadowolona.
    Natomiast do koktajli używam Ariete tutti frutti 420


    OdpowiedzUsuń
  12. Ojjj Martini uwielbiam i aż mnie kusi, żeby zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Arbuz to mój ulubiony owoc, ale nigdy nie pomyślałam, że można z niego zrobić taki koktajl! Martini musi smakowac z nim bosko!Mogłabym taki przygotować, ale zbieram się już od jakiegos czasu do kupienia blendera, ale nie wiem ciągle jaki wybrac - jest taka konkurencja na rynku tak zróżnicowane ceny. Zmotywowałas mnie! Sama myślalam o tym: http://www.ceneo.pl/313428 można nim kruszyć lód wiec mogłabym zaszalec z drinkam. Podobno jest bardzo wygodny i dopasowuje się do dłoni, no i nie zajmie mi duzo miejsca w kuchni, a nie lubie jak coś zagraca mi i tak już moje małe mieszkanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja mam pytanie. Czy martini mogę zastąpić drinkiem alkoholowym? ( mam mandarynkowy, gruszkowy i cytrynowy )??? Pytam, ponieważ do sklepu obecnie daaaaleeekooo, a narobiłaś mi ochoty ;) a arbuza i soki mam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Drink alkoholowy a mniejszą "moc" niż martini więc dodaj mniej soku. Z tych które masz ja bym wybrała drinka gruszkowego :)
      Pozdrawiam,

      Usuń
  15. Hej! Swietny blog! MAm nadzieje ze znajdzie sie na nim jeszcze wiecej przepisow na cos do picia.. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A byłaby opcja bezalkoholowa? Myślałam nad jakąś domową lemoniadą zamiast Martini, czy lepiej będzie jak po prostu pominę alkohol? Bo wygląda niebiańsko, a jestem jeszcze niepełnoletnia i nie ciągnie mnie do alkoholu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj ale mi narobiłaś ochoty a do końca ciąży jeszcze 6 tygodni... a potem karmienie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakiej konsystencji powinien być ten koktajl? Mój jakiś błędy wyszedł i wyczuwalne cząstki owoców są. . Ale w smaku dobry;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosiu, a czy zamiast martini bianco może być rosato (różowe), bo akurat mam i grzech zmarnować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ...a ja właśnie wcinam arbuza :)

    Przepis cudo, wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja arbuza uwielbiam, mogę zjeść całego na jeden raz, ale zblendowany jest dla mnie nie do przełknięcia :( a chętnie bym się takiego czegoś napila. No nic, zostaje przy domowym mojito 😀
    Uwielbiam twój blog Gosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. witaj Małgosiu. dlaczego usuwasz pestki arbuza? może robie błąd gdy je w thermomiksie zmiksuje i wyglądają jak ziarnka maku w koktajlu.czy pestki z arbuza sa szkodliwe? zamiast wina można śmiało dodać cydr. rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu dodaj jeszcze , żeby arbuza przed zmiksowaniem dobrze schłodzić w lodówce :)sok pomarańczowy ale wyciśnięty :) ( nie używać do tych celów sokowirówki)

    OdpowiedzUsuń