piątek, 7 czerwca 2013

Zupa krem z białych szparagów

Sezon na szparagi powolutku dobiega końca, więc trzeba się spieszyć.
Warto bo smak szparagów jak dla mnie jest obłędny i nieporównywalny z niczym.

Cała zupa ma ok. 1500 kcal 
Porcja widoczna na zdjęciu ma ok. 300 kcal


Składniki:
 * 2 pęczki białych szparagów (ilość widoczna na zdjęciu)
* 2 litry bulionu - przepis tutaj
* 1 spora biała część pora lub dwie małe  
* 3 gałązki selera naciowego 
* 2 żółtka
* 100 ml śmietany18%
* 2 łyżki klarowanego masła
* sól, pieprz



1.  W wysokim naczyniu rozgrzewamy masło, dodajemy pokrojonego pora, selera naciowego i oczyszczone szparagi. Dusimy pod przykryciem 5 - 10 minut często mieszając.
2. Zeszklone warzywa zalewamy bulionem i gotujemy na małym ogniu aż będą całkiem miękkie. Zupa nie może bulgotać, ma się gotować powolutku.
3. Jak warzywa będą miękkie miksujemy zupę na gładki krem przy użyciu blendera. Jeśli w zupie fruwają "wąsy" (zależy jaki macie blender) należy dodatkowo przelać zupę przez sito. 
4. Żółtka hartujemy łyżką zupy. Energicznie mieszamy. Następnie dodajemy kolejną łyżkę, mieszamy, i kolejną i kolejną aby całkowicie zahartować żółtka. W przeciwnym razie będziemy mieli zupę z jajecznicą.
Zahartowane żółtka mieszamy ze śmietaną i wlewamy do zupy. Energicznie mieszamy. Zdejmujemy zupę z kuchenki. 
Podajemy z grzankami, groszkiem ptysiowym lub po prostu bez dodatków.

19 komentarzy:

  1. Serową można zrobić zawsze, ale szparagi są krótko, choć ja bym chciała je przez cały rok!
    Smaczne te nasze dzisiejsze zupki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, na zupkę serową narobiłaś mi smaku :)

      Usuń
  2. powiem szczerze, nigdy nie jadlam szparagów. Raz nawet kupiłam, patrzyłam na nie i patrzyłam , leżały w lodówce baaardzo długo aż w końcu wylądowały w koszu. Ich wygląd mnie zniechęca ... ale obiecuje poprawe i może nawet skusze się tym razem na Twoja zupę, bo w zupie nie wyglądają już tak 'brzydko' ;p :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, w koszu ??? Skuś się na szparagi, są pyszne, nie patrz na ich wygląd :)

      Usuń
    2. Dzisiaj robię szparagi w sosieholenderskim , mam nadzieję ze wyjdą smaczne

      Usuń
    3. Niestety nie przekonamy się chyba do szparagow... Takie selerowate, fe... Próbowałam ale nic z tego ;/

      Usuń
  3. Uwielbiam zupy kremy, zwłaszcza ze szparagami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam taką zupę, szparagową jadłam raz i nie zapomnę tego smaku....nie wiem dlaczego sama takiej jeszcze nie zrobiłam....
    teraz mam Twój przepis więc nic mnie nie powstrzyma!
    liczę na Twoje odwiedziny!!! trzymam za słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam! i też robię na żółtkach, dzieki czemu ma taki ładny żółciutki kolor

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nigdy nie jadłam, choć myślę ,że smakowałaby mi bardzo. Wszystkie zupy lubię, a kremy szczególnie.
    Słonecznego weekendu Gosiu !

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu, szkoda, że nie podajesz ile np. ważą te szparagi ze zdjęcia bądź ile ml się mieści w tym talerzu na zdjęciu. Nie ma zatem pewności czy nie zjadłam znacznie więcej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wynika z tego że wcześniej nie podawałam wagi dań. Dziewczyny chciały widzieć jak danie wygląda na talerzu ilościowo bo większość nie miała wagi.
      Później pokupowały sobie i zasypały mnie mailami że chcą gramaturę.
      Nowe przepisy mają już wagę i każdy nowy też będzie miał.
      Latem znów zrobię to danie i dopiszę wagę :)

      Usuń
    2. Super! Świetny blog i co najbardziej sobie cenię - odpowiedź i doradztwo :*

      Usuń
  8. Witam. Mam pytanko, może głupie ale przez jakie sitko przecedzasz zupy krem ze szparagów i zieloną zupę. Bo ja kilka razy przecedziłam przez sitko o drobnych oczkach, ale wtedy zupa traci swoje konsystencję i jest wodnista, a jak przecedzę przez większe oczka, to "wąsy" z powrotem wpadają do zupy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam takie standardowe ze sklepu z gosp, domowym - żadne specjalistyczne
      to co zostaje na sitku trzeba mocno przetrzeć

      Usuń
  9. qrcze ale mam burdel w kuchni po wszystkim -> ważne, że zupa jest :D

    OdpowiedzUsuń