piątek, 26 lipca 2013

Mi piace il caffè !

Nie wyobrażam sobie poranka bez kawy. Jeśli nie piję jej do śniadania, piję ją około godziny 10-11
i bardzo często także po południu.
Może to uzależnienie, może zamiłowanie ..... prawda jest taka,że wystarczy, że poczuję aromat kawy będąc na przykład na mieście i już mam na nią ochotę. Dla dobrej kawy zawsze tracę głowę.

Mi piace il caffè !  

Kawa zrobiła zawrotną karierę na całym świecie.
Uprawia się ją w ciepłych rejonach świata, w Etiopii, Brazylii, Indonezji, Wietnamie czy Kolumbii, ale najlepszy napar przyrządza się we Włoszech. Włosi opanowali tę sztukę do perfekcji, pomimo iż nie są światowymi liderami w jej rocznym spożyciu.
Według danych statystycznych Włoch wypija rocznie kawę z niewiele ponad czterech kilogramów kawowych ziaren podczas gdy Fin z aż 12 kilogramów. Nawet Francuzi piją jej więcej bo z ponad pięciu kilogramów. Polacy natomiast z nieco więcej niż dwóch.Ja plasuję się na poziomie Francuzów.
Jak widać nie ilość się liczy a jakość. Najlepsza jest włoska kawa i chyba każdy się z tym zgodzi.


Włosi nie wyobrażają sobie dnia bez kilku filiżanek kawy. Pierwsza, będąca najczęściej mocnym, aromatycznym espresso z jasną naturalną pianką podawanym w malutkiej filiżance pita jest do śniadania. W dalszej części dnia pije się w zależności od upodobań kilka rodzajów kaw:
* caffè latte z dużą ilością gorącego spienionego mleka,
* latte macchiato złożone z trzech warstw - mleka,kawy espresso i mlecznej pianki,
* caffè corretto z odrobiną alkoholu ( np. likieru lub grappy),
* caffè con panna czyli espresso z bitą śmietanką i kakaową posypką,
* caffè shakerato wstrząsane z kostkami lodu i cukrem.
Ale niekwestionowaną, włoską królową jest cappuccino powstałe z połączenia spienionego mleka z mocnym espresso.

Kupując kawę zawsze zwracam uwagę na jakość. Czasem warto wypić mniej, ale dobrą kawę. Zawsze też kupuję kawę ziarnistą i zaparzam napar ze świeżo zmielonych ziaren. Uwielbiam ten aromat roznoszący się po domu. 
W sprzedaży znajdziemy 100% arabikę oraz mieszanki arabiki i robusty.
Arabika jest łagodna, aromatyczna,lekko kwaskowata w smaku, z delikatnym posmakiem czekoladowym lub korzennym. Robusta ma mniejsze ziarna o większej zawartości kofeiny przez co jest bardziej wyrazista w smaku,bardziej gorzka i pobudzająca. Mistrzami w tworzeniu mieszanek obu gatunków są oczywiście Włosi.Warto wziąć to pod uwagę na zakupach.

Mój top to caffe latte, kawa mrożona i cappuccino. Jakie są Wasze typy ?

27 komentarzy:

  1. tez jestem kawiara ;) kawy nie odmowie nigdy - kawoholizm ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Post w 100% dla mnie! Mam tak jak Ty. Zapach kawy pobudza we mnie chyba wszystkie zmysły ;P Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawie nigdy nie można się oprzeć! Ostatnio moja ulubiona to mrożona toffee z Coffee Heaven albo Starbucksa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zdjecie z córką:):)Jeszcze jesteście na urlopie?
    Ja rzadko piję kawe ale bardzo lubię njbardziej chyba latte macchiato:)
    Pozdrawiam Dominika

    OdpowiedzUsuń
  7. też kocham kawę!
    ale bardziej niż czarną wolę z mlekiem, w dowolnej kombinacji, w zależności od nastroju, ostatnio upijam się caffe mocha:)
    ślicznie wyglądasz, a córa uroczo uśmiechnięta! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też jestem kawoszem, chociaż te wszystkie latte czy macchiato to raczej deser kawowy niż kawa:) Niemniej lubię każdą kawę, ale mam już swoje ulubione typy i marki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj Małgosiu, mi piace caffe tanto!!!:) Kocham, uwielbiam, o każdej porze i nie wyobrażam sobie życia bez niej! Najpiękniejsze są poranki na działce na świeżym powietrzu, wśród zieleni z małą czarną, ja i ona- duet idealny:)
    Ja kocham caffe americano i taką najczęściej pijam!
    P.S. Masz śliczną córcię:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kawę, ale bez niej mogłabym żyć:-), więc kawoholiczką nie jestem:-). Moja ulubiona to latte macchiato:-)
    Ps. śliczne zdjęcie obie jesteście piękne:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam to samo, uwielbiam kawę ale koniecznie z mleczkiem :) ograniczam się do dwóch dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po pierwsze miło Cię zobaczyć :) A po drugie na dobrą kawkę zawsze jestem gotowa. Aktualnie popijam frappe i delektuję się nią i twoim postem. Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, dzień bez kawy to dzień stracony:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ;) kawę pije tylko od swieta i dla towarzystwa ;) czyli mniej więcej raz na tydzień ;--)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoja córcia jest przeurocza :D

    OdpowiedzUsuń
  16. a jak sie ma picie kawy z mlekiem do diety i zakwaszenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zdrowym odżywianiu chodzi o to aby zachować równowagę kwasowo - zasadową ,
      więc jeśli pijesz kawę (ja piję jedną w ciągu dnia) musisz jeść dużo owoców, warzyw, świeżo wyciskanych soków etc.
      wtedy organizm świetnie sobie tę kawę zalkalizuje

      Usuń
  17. Małgosiu, a pijesz kawę z ekspresu ciśnieniowego? Jakiego? Jaki masz młynek do kawy (żarnowy, stalowy)?

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam taką kawiarkę do espresso, stawia się ją na kuchence
      kawę kupuję ziarnistą, mielę codziennie,

      Usuń
  18. Małgosiu a ile taka kawa z mlekiem może mieć kalorii, kawa 120 ml + 30 ml mleka (2% lub 3,2%) + 20 ml pianki (mleko 2% lub 3,2%). Proszę o odpowiedz. Pozdrawiam Jola z R-ska

    OdpowiedzUsuń
  19. Ze wzgledu na nietolerancje laktozy, nie pijam kawy z mlekiem, wiec jestem bardzo wybredna jesli chodzi o americano, poki co najlepsze jakie pilam bylo wlasnie we Wloszech w Pizie po drugiej stronie dworca kolejowego :)

    OdpowiedzUsuń