sobota, 13 lipca 2013

Ogórki małosolne krok po kroku

Ogórki małosolne krok po kroku

Niby banalnie proste ale nie każdy potrafi zrobić. Cena gotowych niewspółmierna do kosztów składników. Ogórki małosolne. Letni, kulinarny must have !


Wróciliśmy z mazur. Dwa tygodnie pięknej pogody aż do wczoraj. Wczoraj od rana lało jak z cebra. Cały dzień, bez przerwy, jak z prysznica. Dziś z TV dowiedziałam się o podtopieniach w Ostródzie.
To w naszych okolicach, bo byliśmy w Kretowinach. Podobno ma lać aż do poniedziałku. Dobrze, że już nas tam nie ma :) Mazury są piękne, uwielbiam mazury, w ogóle Polska jest piękna pod warunkiem, że trafi się ładna pogoda. Nam się trafiła ! Aż do wczoraj.
W dodatku w czwartek gdzieś mnie przewiało i jestem chora. Tak. W środku lipca, w samym środku lata, jestem chora. Mam zawalone zatoki, bolące gardło i meeeeega katar. Dobrze że już w domu !
W lodówce echo, więc pierwsze kroki trzeba było skierować do sklepu. Ktoś kto kiedyś miał chore zatoki wie jak to jest. Człowiek czuje się jakby dostał dechą wyrwaną z płota i latają mu kanarki nad głową. Na zakupy wysłałam więc męża i dzieci z długą listą a sama usiłowałam złapać świadomość na kanapie w salonie . Nie obyło się bez wpadek ale udało się. Kupili wszystko.
Po garści leków i małej sieście poczułam się lepiej. Na tyle lepiej że od razu poleciałam do kuchni.
No bo jak to tak bez małosolnych w domu. Nie będzie co podjadać ?
Małosolne muszą być!

Ogórki do małosolnych powinny być w miarę zgrabne i małe. Kupujemy możliwie jak najtwardsze. Nigdy przywiędłe.
Zanim zabierzemy się do przygotowania małosolnych ogórki trzeba zalać zimną wodą i odstawić na 3-4 godziny. Uwierzcie mi, będą lepsze.
Na targach i bazarkach dostępne są zestawy do małosolnych zawierające koper, czosnek, kawałek chrzanu lub/i liście chrzanu. Ja liści nigdy nie daję. Jeśli trafią Wam się obsikane przez kota lub psa to cały słój ogórków szlag trafi. Mnie się trafiło i to nie raz więc już od jakiegoś czasu nie daję liści chrzanowych i problemu nie ma. Liście chrzanowe z zestawu zawsze wyrzucam.

Ogórki małosolne krok po kroku


Składniki :
* 1 kg ogórków gruntowych
* litr ciepłej przegotowanej wody
* 2 łyżki soli
* 5 łodyg kopru
* 4-5 ząbków czosnku
* kawałek chrzanu 

Dwie łyżki soli rozpuszczamy dokładnie w  litrze ciepłej wody.

Ogórki małosolne krok po kroku

1. Koper i chrzan z zestawu do małosolnych dokładnie myjemy pod wodą.  Trzy łodygi kopru kładziemy na dnie słoja. 

Ogórki małosolne krok po kroku

 2. Przykrywamy warstwą ogórków. Dodajemy kawałek chrzanu i czosnek (nie obieramy).


3. Ogórki przykrywany 2 łodygami kopru i zalewamy wodą 

Ogórki małosolne krok po kroku

Tak przygotowany słój odstawiamy w ciemne miejsce lub okrywamy ściereczką. Małosolne są gotowe po 2-3 dniach.

Jeden ogórek ma ok. 11 kcal

Ogórki małosolne krok po kroku

37 komentarzy:

  1. Uwielbiam małosolne :)

    Kretowiny odwiedziłam w zeszłym roku... super miejsce :)
    W tym wybieramy się do Zakopca :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Gosiu, mnie zdaje się załatwiła klimatyzacja:-(
    Bez małosolnych życia sobie nie wyobrażamy;-)
    Też soliłam 2 łyżki, ale Marzena z Zacisza
    Kuchennego przekonała mnie do jednej... I teraz
    daję czubatą na litr.
    Szybkiego powrotu do zdrowia życzę !

    OdpowiedzUsuń
  3. ZGrałyśmy się. Dzisiaj moi Rodzice właśnie zapakowali ogórki do słoików:) Nie jestem jakąś mega fanką, ale jak już są - zjadam z umiarkowaną ochotą:)

    Zdrówka przesyłam moc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Łykam medykamenty garściami i liczę na poprawę ;)

      Usuń
  4. na szczęście moja babcia je robi więc mam świeżutkie i mogę się nimi zajadać do woli:) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. No i jutro robie ogórki bo w końcu mam przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szybkiego powrotu do zdrowia!
    i dzięki za to info o liściach chrzanowych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oooooooooooooo, ja też chcę ogórki! kocham, kocham!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam małosolne :)jednak ja dodaję 1 łyżkę soli na 1 lir wody
    Pozdrawiam, Julia

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ogórki małosolne i mogłabym je jeść bez końca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. właśnie dzisiaj kupiłam wszystko co potrzebne i zrobię bo uwielbiam małosolne.
    Dzisiaj według Twojej receptury.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać przepyszne, twarde i pachnące.
    Nie wiedziałam dlaczego, ale nie raz wychodziły kapcie ale ja zawsze dodawałam liście chrzanu i tak jak napisałaś osikane zepsują ogórki.
    Zniknęły w momencie, już włożyłam następne!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Małgosiu, dlaczego nie obieramy czosnku?

    OdpowiedzUsuń
  13. niedoczytałam, czy zalewany ciepłą czy przestudzoną słoną wodą?

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepyszne,uwielbiam ogórki jak kolwiek są zrobione,ale małosolne zajmują pierwsze miejsce,ja jednak przepisie mam (przepis przekazywany z babci na kolejne pokolenia:)) ),na litr wody 1 łyżka soli koniecznie kamiennej,kilka listków porzeczki czarnej i kilka liści wiśni,chrzan jeżeli nie liście to łodygi plus korzeń,oczywiście koper zarówno łodygi jak i kwiat,czosnek i zalewam to gorącą wodą z rozpuszczoną solą.gorąco polecam są pyszne :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Można zamiast liści chrzanu dodać liść porzeczki :) dzięki nim też będą twarde
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A woda, ktora zalewamy ogorki ma byc ciepla czy zimna, nigdy nie wiem...
    pozdrawiam magda

    OdpowiedzUsuń
  17. zrobiłam ogórki dokładnie według przepisu-boję się tych dwóch łyżek soli ;) ale za kilka dni okaze się czy miałam czego się obawiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogóki wyszły rewelacyjne!! a z tym czosnkiem w łupinie-usłyszałam: "zapomniałaś obrać czosnek" :))) więc dla wszystkich którzy boją sie że wyjdą za słone ogórki nie mają się czego martwić! może to za sprawą ciepłej wody. nie wiem. wiem jedno następną partię ogórków również zrobię z Twojego przepisu. :)

      Usuń
  18. Gosia myślisz ze mogę zrobić ogórki w jakiejś misce bo nie mam w domu dużego sloika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie robiłam nigdy w plastiku ale wiem ze sprzedają gotowe z plastikowych beczek więc myślę ze tak

      Usuń
  19. 2 lyzki soli na litr wody????
    To baaaardzo duzo. Naprawde. Ja daje 1 i to niezbyt czubata i ogorki wychodza dobre.
    Kiedys sypalam wiecej soli [okolo1,5 lyzki] i wyszly bardzo slone... dla mnie byly niezjadiwe.

    OdpowiedzUsuń
  20. Gosiu czy tak samo robisz ogórki na zimę do słoików? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w koszonych specjalistką jest moja mama :)

      Usuń
    2. a jest szansa żebyś podała nam przepis na takie ogórki? :) właśnie kupiłam ogórasy i chętnie bym zrobiła

      Usuń
  21. A czy Twoja mama mogłaby się podzielić przepisem :) z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. WITAM, OGÓRKI KISZONE ROBIĘ OD PONAD 40 LAT, I OD PONAD 20 ZAWSZE KŁADĘ LIŚCIE CHRZANU (JEST WYGODNIEJ) , TAK SAMO ZDAJĄ EGZAMIN JAK KORZENIE (Z TYM , ŻE KORZEŃ TRZEBA OSKROBAĆ I NAJPIERW WYKOPAĆ) A LIŚCIE ZERWIEMY I GOTOWE... (NIE SŁYSZAŁAM JESZCZE ŻEBY KOTY SIKAŁY POD CHRZAN) I DO MAŁOSOLNYCH I NA ZIMĘ TEŻ KŁADĘ LIŚCIE... NIE SŁYSZAŁAM TEŻ, ABY SYPAĆ 2 ŁYŻKI SOLI (NA 1 LITR WODY ZAWSZE SYPIE SIĘ 1 ŁYŻKĘ CZUBATĄ SOLI), TAKIE SĄ PROCEDURY. I CZOSNEK TEŻ OBIERAM, WTEDY WYSTARCZY 1 OBRANY DUŻY ZĄBEK PRZEKROJONY NA PÓŁ NA 1 LITROWY SŁOIK. CZOSNEK MA DAĆ AROMAT A NIE CHOWAĆ POD OSŁONĄ. JEŚLI OGÓRKI SIĘ ZEPSUŁY, TO NIE WINA CHRZANU TYLKO OGRODNIKA ALBO GATUNKU OGÓRKÓW .... MOJE OGÓRKI STOJĄ NAWET 3 LATA I SĄ TWARDE, Z TYM, ŻE NIKT ICH NIE CHCE JEŚC BO S JUŻ ZA KWAŚNE I NADAJĄ SIĘ NA PRZECIER DO ZUPY..... POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie powinno się wpisywać komentarzy z włączonym CapsLockiem:)

      Usuń
  23. Witam czy moge dodać do ogórków sól Himalajską biała? pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a różowa himalajska do ogórków też jest ok?

      Usuń
  24. Małosolne robię od dawna, znałam przepisy z dodatkiem liści porzeczki i wiśni, ale niestety nigdzie na podorędziu nie mam. Natomiast znajoma zdradziła mi patent z dodawaniem liści dębu. Rośnie w ogrodzie, więc świeża dostawa jest na wyciągnięcie ręki :) Rewelacja. Polecam spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  25. a przy candidzie można?

    OdpowiedzUsuń