piątek, 20 września 2013

Polubić jesień ....... Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Jakby nie czarować i nie zaklinać rzeczywistości jesień depcze po piętach.
Za oknami coraz mniej słońca, a coraz więcej deszczu, chłodu i wiatru. Jeszcze jest w miarę widno, ale za chwile zaleją nas egipskie ciemności już około godziny siedemnastej.

Brak słońca osobiście bardzo mi doskwiera. Nie lubię budzić się rano, kiedy jest jeszcze ciemno.
Nie lubię chłodu i szaro- burej aury za oknem.
Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?
Zmieniające się warunki atmosferyczne, a w szczególności ograniczona ilość naturalnego światła słonecznego ma duży wpływ na nasze samopoczucie. Brak światła słonecznego skutkuje rozdrażnieniem, przygnębieniem, sennością, ospałością, brakiem motywacji i ogólną apatią.
Człowiek wstaje rano i czuje się, jakby wcale się nie kładł, zastanawia się co w ogóle tutaj robi i myśli co by tu naściemniać, żeby nie iść do pracy tylko zakopać się w łóżku, przespać zimę i obudzić się wiosną.
Znacie ten stan ? Spokojnie. To nie są zaburzenia psychiczne, a przesilenie jesienne. Tylko i aż. To nie choroba tylko objawy osłabienia organizmu związane ze zmieniającymi się warunkami pogodowymi do których nasz  organizm jeszcze się nie przyzwyczaił.

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Co z tym zrobić ? Jak się ratować ? Jak oswoić jesień ?
Przede wszystkim otoczyć się kolorem, którego jesienią nie brakuje. Można wzbogacić swoją szafę w nowy szal lub chustę w kolorze dyni,wrzosu, bakłażana, cukinii. Nic tak nie poprawia nastroju kobiecie, jak wyjście na zakupy.
Wprowadzić kolor do domu. Kupić wrzosy, śliwki, jabłka, dynię i udekorowań dom.
Jesień może być piękna, jeśli spojrzymy na nią z innej perspektywy.


Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Proponuję zrobić przetwory na zimę. Zapach smażonych śliwek wypełni cały dom i przypomni nam dzieciństwo. To nastraja pozytywnie i daje poczucie bezpieczeństwa. 

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Jeśli zdecydujesz się zrobić w tym roku przetwory nie mów "muszę" a "chcę". Podchodź do życia pozytywnie, nie narzekaj. Domowe przetwory to powód do dumy. Ludzi, którzy je robią jest coraz mniej. Wyróżnisz się !

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?
Otaczaj się osobami pozytywnie nastawionymi do życia. Nie ulegaj malkontenctwu.
Wzbogać dietę w warzywa, owoce i pestki. Witaminy i mikroelementy w tym okresie są nam bardzo potrzebne.

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?
Rób nalewki. Doskonale poprawiają nastrój w jesienne wieczory. Powieś warkocz czosnku. Podobno odstrasza złe duchy ;)

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?

Jak najczęściej spaceruj, biegaj. Nawet w pochmurne dni. Ruch na świeżym powietrzu potrafi zdziałać cuda jeśli chodzi o nastawienie i pozytywne myślenie. Dotlenia mózg, poprawia krążenie, zwiększa odporność.

Jesień nie musi być szara i ponura. Wszystko zależy od tego jak na nią spojrzymy. 
Polecam spacer po targu pełnym barw i zapachów. Ugotowanie czegoś pysznego. Wieczór z dobrą książką.  
I przede wszystkim skupmy się na tym co ładne, co dobre, co fajne, co sprawia nam przyjemność.

Polubić jesień  .......  Jak nie dać się chandrze, jesiennym szarugom i melancholii ?










19 komentarzy:

  1. z tego wszystkiego robię nalewki... teraz malinową :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nastawiłam malinową i wiśniową.

      Usuń
    2. Witam,
      Nie wiem czy robiłaś powidła śliwkowe z czekoladą i migdałami pyszne taka Polska nutela

      Usuń
    3. Robiłam z czekoladą, ale bez migdałów, muszę wypróbować w przyszłym roku z migdałami. Z czekoladą bardzo mi smakują :)
      Migdały zmielone na maxa ??

      Usuń
  2. mi jesienią brakuje właśnie tylko słońca, poza tym uwielbiam w niej wszystko. Do Twojej listy dorzuciłabym jeszcze ruch nie tylko na świeżym powietrzu, ale w ogóle. I herbaty herbaty herbaty - nowe smaki i aromaty. Moja ulubiona na tą porę roku śliwkowa z cynamonem i wanilią :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie przymierzam się do zrobienia jesiennego wianka na drzwi, mam kasztany, żołędzie, jarzębinę, coś z tego będzie :) rozstawiam też inne jesienne dekoracje:) będzie świetny materiał na kolejnego posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wianki zawsze mnie urzekają jak widzę je u kogoś :) Może i ja zrobię :)

      Usuń
  4. Jesień ratuje się jedynie swoimi plonami, które są w tym okresie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czesc moglabys wstawic jakis przepis na domowa nalewke? Narobilas mi smaku;))) pozdrawiam!Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. nalewki - zdecydowanie nr 1 na mojej liście "do zrobienia" tej jesieni :)

    pomimo wszystko lubię jesień, lubię pełne świeżości powietrze, odetchnienie od dusznych letnich wieczorów. Myślę, że wszystko zależy przede wszystkim od naszego nastawienia, jeśli podejdziemy do niej pozytywnie do nie straszne nam ciemności i jesienne przesilenie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety nie robię zimowych przetworów, ale moja mama i babcia tak. to jest super sprawa :) ja jedynie ograniczam się do zamrożenia letnich owoców... zawsze coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kompletnie mnie to nie dotyczy. Na jesień odżywam, kwitnę!:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. A dla mnie taka aura na razie nie przeszkadza ale jak to się mówi wszystko do czasu. Zgadzam się z poprzedniczką - nastawienie to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  10. cuda w mieszkaniu robią drobiazgi i pomysł nie zawsze zaobserwowany w witrynie ale własny w zgodzie z całym wnętrzem również naszym

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepszy na jesienną "deprechę" jest wyjazd :) Uwielbiam zacząć jesień URLOPEM jutro lecę do Portugalii :) słonko, słonko, słonko... plaża... rybki... i moja ulubiona SANGRIA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to się zgadza. Wyjazd zawsze ładuje baterie:) Życzę udanego pobytu :) Też bym z chęcią poleciała :)

      Usuń