środa, 4 września 2013

Raspberry breakfast ! Doskonały na śniadanie - ryż na mleku z malinami !

Raspberry breakfast ! Doskonały na śniadanie - ryż na mleku z malinami !

Sezon malinowy dobiega końca. Wykorzystuję go więc, jak tylko się da.
Piję malinowe koktajle, które świetnie oczyszczają przewód pokarmowy (więcej informacji na ten temat tutaj), podjadam maliny jako przekąskę między posiłkami i generalnie dodaję je  do czego się da.

W niedzielę zasypałam maliny cukrem na nalewkę malinową. Zima jest przecież długa, a malinowa nalewka na wieczory przy kominku jest niezastąpiona.

Dziś propozycja śniadaniowa z dodatkiem malin oczywiście. Banalnie proste danie, które z pewnością polubią także dzieci. Można je przyrządzić z dowolnymi owocami. Ja dziś dodałam banana i maliny. Ale gdyby dodać lekko prażone jabłka z cynamonem również byłoby pysznie.


Proporcje dla 2 osób:
* pół litra mleka
* 5 łyżek ryżu (dowolnego)
* szczypta soli
* 2 banany
* szklanka malin 
* odrobina cukru trzcinowego (opcjonalnie)

Raspberry breakfast ! Doskonały na śniadanie - ryż na mleku z malinami !























1. Ryż gotujemy na mleku aż będzie lekko gęsty. Można też nie czekając aż zgęstnieje wyłączyć pod koniec gotowania. Dojdzie sam.Lekko solimy.
2. Do ciepłego ryżu dodajemy pokrojonego w kosteczkę banana i maliny. Można posypać lekko cukrem,  ale nie jest to konieczne bo banan sam w sobie jest słodki.

Porcja widoczna na zdjęciu ma ok. 350 kcal

Raspberry breakfast ! Doskonały na śniadanie - ryż na mleku z malinami !


13 komentarzy:

  1. Bardzo apetycznie i delikatnie wygląda ten Twój ryż:) a malinowa nalewka... wproszę się wieczorową porą w zimowy dzień na kieliszeczek:>

    OdpowiedzUsuń
  2. ryż na mleku to smak dzieciństwa, a te owoce zdecydowanie pysznie tu pasują :) smacznie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam, uwielbiam! banan, maliny, mleko... ulubione połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu, możesz dać jakieś praktyczne rady co do gotowania ryżu? Ja próbowałam gotować sypki (nie w woreczku) długoziarnisty ryż w garnku do mleka. Stałam nad nim chyba ze 30 min, powoli mieszając, żeby nie przywierał do dna i żeby mleko nie przestało bulgotać, ale nie wykipiało - ryż wciąż był twiardy :-(. W końcu zdjęłam go z gazu, żeby "doszedł" - garnek przykryłam przykrywką i owinięłam ściereczką. Zostawiłam tak na noc, żeby ryż zmiękł na śniadanie, ale rano dalej był al dente :-(. Czy powodem może być to, że dorzuciłam rodzynki, zanim zdążył się ugotować? Z góry dziękuję za rady :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie,

      Ja ryż gotuję tak:
      1. Jak mleko zaczyna się gotować (podchodzi do góry) , wsypuję stopniowo ryż cały czas mieszając.
      2. Następnie zmniejszam gaz do minimum i gotuję aż ryż będzie al dente. Często mieszam (nie cały czas).
      3. Jak ryż jest al dente wyłączam gaz, przykrywam pokrywką i odstawiam na 10 minut. Nie przykrywam ściereczką.
      Zawsze wychodzi.
      Rodzynki wsyp jak ryż jest już ugotowany. Rozmiękną i będą ciepłe bardzo szybko.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję! Może następnym razem pójdzie mi lepiej :-).
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. jutro to bedzie moje sniadanko pysznie wyglada ech juz sie nie moge doczekac

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosia podaj przepis na nalewki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest tu http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2013/09/jak-zrobic-domowa-nalewke-na-co-zwrocic.html

      Usuń
  7. Mmmmmmm...iodzio! Dziś takie śniadanie wcinamy z mężem :3 Moje podniebienie zostało miło połechtane ;)

    OdpowiedzUsuń