środa, 2 października 2013

Sok marchewkowy. Jakie ma wartości odżywcze ? Z sokowirówki czy ze sklepu ?

Sok marchewkowy. Jakie ma wartości odżywcze ? Z sokowirówki czy ze sklepu ?

























Do ostatniego jadłospisu   włączyłam sok marchwiowy. W końcu !
Marchewka jest świetna na cerę i oczy. Wystarczy 10 dag marchewki, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę A. Ponadto marchewka ma dużo witaminy B1, B2, PP, KK. Ma też sporo wapnia, potasu, żelaza, miedzi, fosforu, a nawet jodu.Potas sprawia, że skóra jest jędrna, gładka, a witamina A, jedna z witamin młodości, wygładza zmarszczki.
Jedna średniej wielkości marchewka ważąca około 45 gramów ma tylko 12 kcal !!!!
Kocham takie składniki.Mega ilość wartości odżywczych przy minimalnej ilości kalorii.

Będąc dziś na targu kupiłam marchew. Świeżutką, pachnącą, okazałą no i naszą, polską nie z końca świata. Kupiłam tej marchwi naprawdę duuużo, w sumie to sama nie wiem czemu aż tyle ;)

Ilość marchwi, której stałam się posiadaczką skłonił mnie do wyciągnięcia sokowirówki, którą dwa lata temu dostałam od teściowej na gwiazdkę, a której wstyd się przyznać, rzadko używam ;)

Sok marchewkowy. Jakie ma wartości odżywcze ? Z sokowirówki czy ze sklepu ?

Trzymam ją w szafce narożnej zbunkrowaną od tyłu, i żeby ją wyciągnąć muszę najpierw wyjąć miski i naczynia żaroodporne. Zachodu jest z samym wyjęciem sprzętu, a co dopiero ze zrobieniem soku ....
Nie ukrywam, że wygodniej jest mi kupić w sklepie gotowy sok tym bardziej, że trochę tych soków piję.
Samodzielne robienie soków jest pracochłonne i czasochłonne i myślę, że każdy się z tym zgodzi.  Marchew trzeba umyć, obrać .... potem sokowirówkę umyć,wysuszyć ......... jak się pije sok raz w tygodniu to jest ok, ale jak się pije codziennie lub co drugi dzień to trochę zachodu z tym jest. 

Sok marchewkowy. Jakie ma wartości odżywcze ? Z sokowirówki czy ze sklepu ?

Ale dziś zrobiłam pyszny soczek sama i jestem z tego dumna. Opiłam się po uszy. Moja sokowirówka sprawdza się świetni. Co jak co, ale na sprzęt narzekać nie mogę. Wyciska marchewki do cna. To ważne bo miałam kiedyś sokowirówkę, która z kilograma marchwi dawała ledwie połowę szklanki soku a "odrzuty" były mokre jak gąbka. Z kolei sokowirówka Zelmer mojej mamy, która ma ponad 30 lat jest genialna i NADAL DZIAŁA bez zarzutów !!!! "Wypluwa odrzuty" suche jak wiór.
Ale mojego nowego Zelmera też mogę Wam polecić z czystym sumieniem. Sprawdza się!
Wybierając marchew na sok, kupujcie z pewnego źródła i zwracajcie uwagę na jej jakość. Odradzam supermarkety. Polecam bezpośrednio od rolnika lub ze sklepu ekologicznego.
Nie kupujcie marchwi, która ma czarne plamy. Wąchajcie czy nie zalatuje pleśnią.
Kupując gotowe soki polecam te jednodniowe.

Robicie własnoręcznie soki w domu ?
Jakie macie doświadczenia z sokowirówkami ?
Macie taką, która wyciska sok do ostatniej kropli i możecie ją polecić ?

23 komentarze:

  1. może i przyrządzanie takiego soku w domu jest pracochłonne i czasochłonne, ale przynajmniej wiemy co pijemy, samo zdrowie! ja bardzo często robię soki w domu, mam sokowirówkę i jestem z niej bardzo zadowolona. posiadam też koktajler i robię smoothie na zmianę z sokami wyciskanymi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z takich domowych soków lubię jabłkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam sok marchewkowy i bardzo często go robię. Jak mam więcej czasu to potrafię nawet 4 kg (choć zdarzało się więcej, gdy było więcej osób chętnych na to cudo) marchewek przerobić na taki pyszny soczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię Twoje kulinarne poszukiwania, za mix śniadaniowy i powrót jabłek do mojej diety jestem Ci szczerze wdzięczna ale...ale jak sroka wypatruję zdjęć, na których widać fragmenty Twojego domu...szukam inspiracji do remontu własnego i Twój świetnie pasuje do tego, co we wnętrzach lubię - może w life style oprowadzisz nas trochę po swoim domu? jeśli nie jest to zbyt intymne? hm?

    OdpowiedzUsuń
  5. jak byłam małą dziewczynką, moja mam CODZIENNIE wieczorem wyciskała mi sok z marchewki przy pomocy sokowirówki "Malinki" .Dwie osoby musiały ją trzymać, bo tak latała po blacie :)
    Teraz po latach doceniam Jej starania .
    Mnie by się nie chciało ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie czasy były, dobrze, że teraz nie trzeba już się tak męczyć :) ja do mojego philipsa nie muszę nawet kroić warzyw i owoców, bo wejście na nie jest wystarczająco duże. soki robi się o niebo szybciej i wygodniej niż jeszcze kilka lat temu

      Usuń
  6. hej obserwuje Twój blog od jakiegoś czasu i musze Ci powiedziec, że znalazłam w sieci fajny program do sprawdzania ile jeszcze sadełka trzeba zrzucić :) SPRAWDŹ-SYLWETKE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początek fajny ale jak wyskakuje ikonka "podaj swój numer telefonu" to jest ZONK !!! Nie lubię takich akcji :(

      Usuń
  7. Nie mam sokowirówki , ale jak zmienimy mieszkanie na dom na pewno takową zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu, jaki typ sokowirówki masz dokładnie. Ja swojej niestety nie mogę polecić:( pozdrawiam,Magda

    OdpowiedzUsuń
  9. ja miałam sokowirowkę - firmy "krzak", która przeciekała i własnie z kilograma owoców dawała kilka łyków soku :). Jak urodziłam dzidziusia ( i podrósł na tyle by pić soki) sokowirówki używałam codziennie - i codziennie na nią klełam. Postanowiłam kupić wreszcie coś porządnego,zagłębiłam się w temat i okazało się,że sok z sokowirówki ma maaaało bardzo tych dobrych składników,witamin itp. Okazało się,że najlepszym rozwiązaniem jest wyciskarka!! Podaję link do filmiku na ten temat - nie chce reklamować,mam tą wyciskarkę i polecam - jedyne co nie jest zgodne z reklamą to to,że wcale tak cicho nie chodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy mogłabyś napisać jakiej firmy masz tą wyciskarkę i jaki model??? też zamierzam kupić ale jest tyle sprzecznych opinii że już się pogubiłam i odkładam to w czasie... a marzy mi sie już soczek :)

      Usuń
    2. ja mam sokowirówkę z marketu 850w i 1l soku w 3 min, tak napowietrzny ale chłodny! na pewno pyszny i z dużą ilością witamin i substancji odżywczych itd.

      Usuń
    3. Polecam wyrzucić albo sprzedać te wyciskarki, zabierjaa wam tylko składniki odżywcze z warzyw. POnieważ niszczą składniki odżywcze z powodu wysokich temperatur. Poleca zainwestowac w wyciskarkę wolnoobrotową
      Ja polecam tę.. Wyciska sok z liści, ziół a także igieł sosnowych, robi lody, musy oraz masła orzechowe:
      http://tabelazdrowia.pl/wyciskarka/
      Jesli wyciskakmy w sokowirówce np sok z pomidora to mamy ok 900% mnie Witaminy C niż ten sam sok zrobiony w wyciskarce

      Usuń
  10. najlepszy sok jaki piłam to sok z buraków (mimo, że ich bardzo nie lubię!) i winogron z własnego ogródka :-) był taki pyszny!!! i w ogóle nie czułam buraków!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie jest dużo zachodu przy robieniu tych własnoręcznych soków. Tym bardziej, gdy trzeba cały sprzęt wyciągnąć z samego końca szafki. Ale jaka za to jest przyjemność, jak się taki sok zrobi i wypije w spokoju! Poezja. Ale ostatnio szkoda mi było wyrzucać te wióry z marchwi, bo tyle tego soku narobiłam, że się tyle tego uzbierało, że łoooo... I znalazłam na necie przepis co z takimi „odpadami” można zrobić. Ciasto, ciasteczka itd. Dobre pomysły i nic się nie marnuje! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupując gotowe soki polecam te jednodniowe - niestety witaminy ze swiezych owocow utrzymuja sie do ok 6h, wiec jednodniowe soki to chyba tylko kolejny jeden ze zdrowych mitow :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęcona Twoim postem marzyłam o porządnej sokowirówce i dostałam taką od Mikołaja.
    Jest super, postawiłam ją na blacie szafki i soczki piję codziennie razem z mężem. Mąż jabłkowe, a ja codziennie marchewkowe z fantazjami, czyli seler, piertuszka lub burak.
    Polecam!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam pytanie jakiej firmy jest ten sok jednodniowy,niestety nie mam sokowirówki a chciałabym kupić sok marchwiowy.Niestety nie wiem jakiej firmy byłby dobry???

    OdpowiedzUsuń
  15. Soki z sokowirówek są bezwartościowe!!!
    Kilka lat się tak oszukiwałam i piłam prawie codziennie, efektów zero, tylko smak genialny.
    Sokowirówka podczas "tarcia" wytwarza wysoką temperaturę, która zabija wszystko co najcenniejsze :(
    Kilka miesięcy temu zainwestowałam w wyciskarkę wolnoobrotową, polecam każdemu, i ten delikatny miąższ <3 Niestety to wydatek ponad 1000 zł, ale naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń