piątek, 24 stycznia 2014

Tydzień 1 - Jadłospis



Dziś pierwszy jadłospis. Tak jak prosiliście wznawiam cykl.

Poprzednie publikowałam latem i zdaję sobie sprawą, że zawierają w składzie wiele typowo sezonowych składników, co o tej porze roku jest dla Was dużym utrudnieniem.


Dzienna kaloryczność nowego jadłospisu waha się między 1500 kcal a 1600 kcal i jeśli z obliczeń, które są TU wyszło Ci że powinnaś zmniejszyć kaloryczność do 1800 kcal po prostu zwiększ porcje poszczególnych posiłków. Poradzisz sobie z tym bez problemu, bo przy każdym posiłku podaję ile co ma kalorii.
Uśredniłam kaloryczność, aby każdy mógł ją dopasować do siebie. Łatwiej będzie coś dodać niż ująć.  

Moi stali czytelnicy znają moją filozofię odżywiania, ale jeśli jesteś tu pierwszy raz koniecznie przeczytaj zakładkę Bądź FIT. Z naciskiem na 4 pierwsze posty.

Uprzedzę pytanie "po co kaloryczność" ? Kaloryczność posiłków jest znakiem rozpoznawczym tego bloga i rzadko gdzie się pojawia.Moi czytelnicy bardzo ją sobie cenią.
Podaję ją dlatego, że osoby zmieniające swoje odżywianie muszą nauczyć się składników. Co ile ma kalorii. Jak dobierać składniki, aby było smacznie i lekkostrawnie.

Pamiętaj o piciu dużej ilości płynów (woda, herbaty owocowe lub ziołowe bez cukru) oraz o aktywności fizycznej. Tak jak lubisz. Fitness, treningi w domu z wybraną trenerką (dostępne również na youtube),basen etc.
Jadłospisy będę zawsze publikowała w piątek i będą to jadłospisy od poniedziałku do niedzieli, tak abyście mogli spokojnie zrobić sobie zakupy w weekend.

I teraz niespodzianka. Obiady od poniedziałku do piątku są w 2 wersjach. Dla pracujących i studentów, którzy muszą wziąć do pracy coś na zimno,bo albo nie mają możliwości podgrzania, albo nie mają możliwości zjedzenia na ciepło z różnych powodów.
Druga wersja jest dla osób, które mogą sobie ten obiad przygotować w domu np.  mamy siedzące w domu z dziećmi, osoby pracujące w domu etc.
Jeśli masz w pracy możliwość podgrzania obiadu i dasz radę przygotować sobie dzień wcześniej wersję obiadu na ciepło to super. Zapakuj w lunchbox i podgrzej w pracy.
Wybór należy do Was.
Oczywiście jemy regularnie, co 3-4 godziny !!!!
Zauważcie, że niedziela ma zmniejszoną wartość kaloryczną bo to jest dzień słodki. Zapas kaloryczny w tym dniu to miejsce na coś słodkiego  :) 
Na dole strony macie przycisk Drukuj To  więc możecie sobie każdy jadłospis wydrukować.
Na samym dole jest też lista zakupów. 
No to co ? Zaczynamy !

PONIEDZIAŁEK ok. 1601 kcal lub 1558 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 453 kcal
* jajecznica z 2 jajek (rozmiar L) smażona na łyżeczce klarowanego masła - ok. 227 kcal
* 2 kromki chleba razowego cienko posmarowane masłem osełkowym - ok. 200 kcal
* pomidor pokrojony w kostkę z odrobiną soli i pieprzu - ok. 26 kcal 
* herbata owocowa lub ziołowa bez cukru

I Przekąska ok. 70 kcal
* średnie jabłko pokrojone w ósemki - ok. 70 kcal

Obiad:  ok 443 kcal lub ok. 400 kcal

Pracujący i studenci ok. 443 kcal
* Kanapka z pełnoziarnistej bułki z chudą szynką, sałatą, grillowaną cukinią oraz rzodkiewkami na przegryzkę. Do picia sok pomarańczowy.
Całość ok. 443 kcal. Przepis dostępny tu 


Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 400 kcal 
* grillowana pierś z kurczaka na zielonej sałatce z kuskusem.
 Całość ok. 400 kcal. Przepis dostępny tu


II Przekąska ok. 190  kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, połowy banana, połowy łyżeczki gorzkiego kakao i 2 łyżek otrębów owsianych - ok. 190 kcal
Otręby mieszamy z kefirem i odstawiamy na 5 minut.
Pokrojonego w kawałki banana wkładamy do blendera, dodajemy kakao i kefir. Miksujemy !


Kolacja ok. 445 kcal
*  1,5 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej- ok. 214 kcal (ok. 65 gramów suchej tj. ok 1/3 szklanki)
* cała czerwona papryka - ok. 60 kcal
* pół cebuli - ok. 15 kcal
* 6 różyczek brokuła - ok. 20 kcal
* łyżka oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego - ok. 80 kcal
* łyżka ziaren słonecznika - ok. 56 kcal
* sól

Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulkę . Jak się zrumieni dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę i smażymy jeszcze chwilę. Mieszamy. Łączymy z ugotowaną kaszą gryczaną i ugotowanym brokułem pokrojonym w kawałki.
Całość posypujemy uprażonymi na suchej patelni ziarnami słonecznika.


Wtorek ok. 1554 kcal lub 1568 kcal

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok. 220 kcal 
* kanapka z 2 kromek razowego chleba posmarowanych twarożkiem, z 2 plasterkami chudej polędwicy, sałatą i kilkoma plasterkami ogórka - ok. 220 kcal

Obiad:  ok. 410 kcal lub ok. 424 kcal

Pracujący i studenci ok. 410 kcal 
*sałatka z prażonymi migdałami i różnościami - ok. 360 kcal . Przepis Tu 
* do sałatki jemy 2 kromki chrupkiego pieczywa żytniego - ok. 50 kcal 


Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 424 kcal 
*Krem z marchewki z imbirem - MEGA uwierzcie mi ! do tego 2 kromki opiekanej bagietki- ok. 220 kcal
Do tego na drugie danie - ok. 204 kcal
* 150 gram fileta z kurczaka marynowanego w pieprzu cytrynowym i oliwie z oliwek (łyżeczka - nacieramy fileta). Fileta zawijamy w papier pergaminowy i smażymy na suchej patelni z obydwu stron po 2-3 minuty. - ok. 190kcal
* 2 ogórki kiszone pokrojone w talarki - ok. 14 kcal
Przepis na tę smaczną zupkę znajdziecie Tu 




II Przekąska ok. 132 kcal
* sałatka z 2 kiwi ( 85 kcal) + łyżeczki zmielonych orzechów włoskich (32 kcal) + łyżki jogurtu naturalnego (15 kcal) - ok. 132 kcal

Kolacja ok. 417  kcal
*szklanka ugotowanej fasolki szparagowej - ok. 54 kcal
* szklanka ugotowanej kaszy jaglanej - ok. 188 kcal
* pół cebuli - ok. 15 kcal
* łyżka oliwy lub oleju rzepakowego - ok. 80 kcal
* 100 gram fileta z dorsza upieczonego w folii, oprószonego solą i pieprzem cytrynowym oraz posypanego pietruszką - ok. 80 kcal

Cebulkę pokrojoną w kostkę rumienimy na patelni. Mieszamy z kaszą jaglaną. 

Środa ok. 1575 kcal lub 1566 kcal

Śniadanie ok. 478  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy banana i łyżkę suszonej żurawiny - ok.138 kcal

I Przekąska ok. 185 kcal 
* 2 marchewki pokrojone w słupki + pół czerwonej papryki pokrojonej w słupki + pół opakowania jogurtu tzatziki do maczania (100 gramów) - ok. 185 kcal

Obiad:  ok. 392 kcal lub ok. 383  kcal

Pracujący i studenci ok. 392 kcal 
* sałatka z kaszką kuskus - ok. 307 kcal
* szklanka soku z marchewki - ok. 85 kcal
Przepis na sałatkę Tu

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 383 kcal
*Krem z marchewki z imbirem, który gotowaliśmy wczoraj, dziś jemy bez opiekanego pieczywa - ok. 80 kcal
Do tego na drugie danie - ok.303 kcal
* 2 roladki z kurczaka z pietruszkowym pesto z 4 łyżkami sosu - ok. 250 kcal 
* 200 gramów brokułów gotowanych - ok. 53 kcal 
Przepis na roladki Tu

II Przekąska ok.  kcal
* jabłko - ok. 70 kcal

Kolacja ok. 450  kcal
* makaron z sosem pomidorowym i kurczakiem (osoby które jadły roladki z kurczaka na obiad mogą go pominąć w kolacji) - ok. 450 kcal
Przepis Tu


Czwartek ok. 1632  kcal lub 1645  kcal

Śniadanie ok. 412 kcal
* 3 kromki chleba razowego posmarowanych cienko masłem osełkowym - ok. 300 kcal
* 3 plasterki sera żółtego - ok. 105 kcal
* ogórek kiszony - ok. 7 kcal

I Przekąska ok.100  kcal 
* banan - ok. 100 kcal

Obiad:  ok.450 kcal lub ok.463  kcal

Pracujący i studenci ok. 450 kcal 
*sałatka nicejska - ok. 250 kcal
* 2 kromki chleba razowego posmarowanego masłem osełkowym ziołowym lub czosnkowym - ok.200 kcal
Przepis TU



Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 463  kcal 
* 2 roladki z kurczaka z pietruszkowym pesto z 4 łyżkami sosu, które robiliśmy wczoraj- ok. 250 kcal 
* pół szklanki ugotowanego brązowego ryżu - ok. 93 kcal 
* 200 gram mrożonych warzyw na patelnię bez ziemniaków - ok.80 kcal 
* łyżeczka oliwy - ok. 40 kcal 
Na oliwie smażymy warzywa na patelnię. Mieszamy z brązowym ryżem.

II Przekąska ok. 210 kcal
* 2 pomarańcze - ok. 210 kcal

Kolacja ok. 460  kcal
* zapiekanka z kaszy gryczanej z suszonymi pomidorami - porcja wielkości 6 cm z foremki - 460 kcal
Przepis Tu
Czyli jemy podwójną porcję z przepisu. 

Piątek ok. 1583  kcal lub 1565  kcal

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok.190  kcal 
* szklanka soku marchwiowego - ok. 85 kcal
* jedna pomarańcza - ok. 105 kcal

Obiad:  ok.348 kcal lub ok. 330 kcal

Pracujący i studenci ok.348  kcal 
*zestaw sałatka i kanapka.
Przepis Tu

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 330  kcal 
* smażony ryż z warzywami - ok. 330 kcal
Przepis TU


II Przekąska ok.185 kcal
* jeden banan - ok. 100 kcal
* szklanka soku marchwiowego - ok. 85 kcal

Kolacja ok.485 kcal
* 150 gram fileta z łososia pieczonego w folii z koperkiem i cytryną - ok. 300 kcal
* 300 gram warzyw na patelnię z grillowanym bakłażanem - ok. 185 kcal

Sobota ok.1573 kcal 

Śniadanie ok. 453 kcal
* jajecznica z 2 jajek (rozmiar L) smażona na łyżeczce klarowanego masła - ok. 227 kcal
* 2 kromki chleba razowego cienko posmarowane masłem osełkowym - ok. 200 kcal
* pomidor pokrojony w kostkę z odrobiną soli i pieprzu - ok. 26 kcal 
* herbata owocowa lub ziołowa bez cukru

I Przekąska ok.70  kcal 
*jabłko - ok. 70 kcal

Obiad:  ok. 600 kcal
* kulebiak z ryżem, mięsem z indyka i warzywami - ok. 600 kcal
Przepis Tu

II Przekąska ok.140 kcal
*koktajl ze szklanki kefiru i połowy banana - ok. 140 kcal

Kolacja ok.310 kcal
* sałatka z 2 garści mixu sałat
* pół papryki - ok. 30 kcal
* połowy kulki mozzarelli - ok. 120 kcal
* połowy awokado- ok. 110 kcal 
* łyżka sosu winegret - ok. 50 kcal


Niedziela ok. 1303 kcal 

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok.100 kcal 
* szklanka soku z marchwi, buraka i jabłek - ok. 100 kcal

Obiad:  ok. 534 kcal
* 2 gołąbki - ok. 260 kcal
* 2 ogórki kiszone - ok. 14 kcal
* 4 ugotowane ziemniaki - ok. 260 kcal
Przepis na gołąbki Tu

II Przekąska ok. 100 kcal
* szklanka soku z marchwi, buraka i jabłek - ok. 100 kcal

Kolacja ok.294 kcal 
* serek wiejski 200 g - ok. 194 kcal
* garść kiełków rzodkiewki
* kromka chleba razowego z masłem osełkowym - ok. 100 kcal

Listę zakupów macie poniżej:
Dziewczyny piszące do mnie bały się, że będą musiały gotować "na dwa garnki" dla siebie i dla rodziny. Jadłospis jest tak skomponowany, że może, i powinna z niego korzystać cała rodzina. Dlatego przy składnikach nie piszę ilości. Wydrukujcie sobie jadłospis. Prześledźcie dania, zobaczcie sami ile czego potrzebujecie i dopiszcie obok.
Kliknij na listę a powiększy się :)



241 komentarzy:

  1. Genialnie ! Bałam się że ciężko mi będzie przekonać męża do zmian ale tu widzę same pyszności, które on zje. Mężowi dam po prostu większą porcję i już.
    Super !!!
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgosiu kochana, wszystko pięknie, podane na tacy tylko jak ja mam skłonić rodzinkę do takiej zmiany, bo nie uśmiecha mi się gotować podwojnych obiadów. Największy problem mam z 10-letnią córką gdyż jak coś jej nie pasuje to poprostu nie je i za chwilę robi sobie kanapki :( Mam świadomość,że proces zmian żywieniowych w mojej rodzince będzie trudny i długi ale wiem, że tu najwięcej zależy od mojej konsekwencji (aczkolwiek ciężko u mnie z nią). Tylko moja 2-latka u nas jest szczupła jakby nie pasowała do reszty :), bo syn 13-letni co prawda duży od urodzenia teraz waży 77kg przy niespełna 1,60m wzrostu. Małgosiu, pozdrawiam Cię serdecznie, dziękuję że jesteś i proszę o wsparcie !!! Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu przekonaj rodzinę do zmian. Te dania naprawdę nie są udziwnione. Mężowi dajesz np. 4 roladki z sosem i gotujesz mu ziemniaki. Parę ziemniaków różnicy nie robi. Gołąbki to samo. Jeśli chodzi o kolacje to makaron z sosem pomidorowym i kurczakiem też zjedzą a jeśli np. nie będą chcieli kaszy gryczanej z warzywami to niech zjedzą kanapki. Musisz im mówić co planujesz i niech się określą czy jedzą czy nie. 13 latka musisz odchudzić bo 77 kilo to za dużo jak na tak małe dziecko. Otyłość dziecięca jest dużym problemem w obecnych czasach i im szybciej nauczysz syna jak jeść tym lepiej dla niego.
      Warto z nim o tym rozmawiać.
      U nas np. jest tak z chipsami. Nie jestem matką terrorystką i moje dzieci przecież widzą co jest w sklepach i co jedzą koledzy ale często rozmawiamy na temat żywności i tego co tam producenci dorzucają.
      Moje dziec mają 5 i 8 lat. I mamy umowę że jak zachce im się chipsów to mi o tym mówią. Idziemy kupujemy 2 paczki i jedzą do upadłego.
      Mój syn by Ci to wytłumaczył tak:
      jak wrzucamy do organizmu zatrutego żołnierza raz na jakiś czas to dobrzy żołnierze jak dwa go załatwią ale jak tych złych żołnierzy wrzucamy codziennie to robi ich się tak dużo że ci dobrzy nie dają rady.
      Lepiej raz opchać się tych chipsów i potem miesiąc spokoju.,
      Wiem ze z 13 latkiem może być to kłopotliwe bo to już duży chłopak jest i dla niego autorytetem powoli stają się koledzy ale warto spróbować.

      Usuń
    2. Dziękuję Małgosiu za odpowiedź. Najgorsze jest to, że niby to wszystko się wie tylko z zastosowaniem jest problem. Myślę, że z synem nie będzie tak źle, bo sam mówi,że chciałby być szczuplejszy, tylko to ciągłe podjadanie ciężko mu wyeliminować.
      No nic będę próbować,zaraz drukuję listę zakupów. W końcu jak nie spróbuję to nie przekonam się czy by się udało, prawda?
      Będę relacjonować Ci jak nam idzie :)

      Usuń
    3. Nata: mam to samo z 5cio latkiem, 120 cm i 36 kg. na sniadanie zjadl ze mna 2 razy platki, jogurt nat i banana, ale za 3cim razem juz nie chcial....
      na podjadanie ( wiem bo sama mam problem) dobre przeskaski "tanie" w kalorie, marchewki, papryka, itd. nie moge sie zmusic do jedzenia np. selera naciowego luzem... czeste mycie zebow tez pomaga nie podjadac, zwl.pasta o mocnym mietowym smaku. do pewnego stopnia pomaga guma do zucia, ale moze tez powiekszac apetyt.

      Usuń
  3. Bardzo bardzo fajnie, że są wersję dla zapracowanych/studentów i dla tych co mogą sobie pozwolić na trochę więcej czasu :) Tym się wyróżniasz! Dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry ! Bardzo dziekuję Pani/Tobie :-) za ogrom pracy i chęci jaki dla m.in. mnie zrobiłaś .Na pewno skorzystam ze wskazówek i jadłospisu , teraz nie mam głupich wymówek ze nie umiem nie potrafie nie wiem jak nie mam czasu :-) Jeszcze raz bardzo dziekuje i pozdrawiam serdecznie z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
  5. super!!! dziękujemy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kobieto jesteś WSPANIAŁA! :) Ja co prawda mam jeszcze kilka tygodni abonamentu na inną dietę, ale jak mi się skończy to będę działała z Twoimi jadłospisami :) dziękuję i pozdrawiam serdecznie,
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog , postanowiłam znów spróbować :-) Zaczęłam od wczoraj , mam nadzieję, że wkońcu mi się uda. Próbuję już od roku i nic...Im więcej myślałam o diecie tym bardziej mi się to nie udawało, teraz nie będzie ŻADNEJ DIETY!!! Będę jeść ale zdrowo. Tylko mam nadzieję, że wytrwam w tym jak najdłużej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcela wytrwasz ! Musisz mocno w siebie wierzyć ! Pamiętaj że zmiana odżywiania to nie tylko szczupła sylwetka. Zobaczysz różnicę w samopoczuciu, energii etc....

      Usuń
  8. Malgosiu, b sie ciesze ze odkrylam twoj blog. Ja takze jestem przeciwniczka tych wszystkich dziwacznych diet, a zwolennikiem zdrowego odzywiania. Na pewno "przygarne" niektore z twoich przepisow. Dzis np. makaron z baklazanem:)Lece po granata.
    POzdrowienia z Monachium
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona to jest dużo ? We wszelkich normach mamy mówione że nasze zapotrzebowanie to 2000 a tu masz 1500-1600 i ja Ci gwarantuję że głodna nie będziesz a Twój organizm będzie spalał dostarczone kalorie na bieżąco bo mamy 5 posiłków co 3-4 godziny. (to ważne aby metabolizm działał sprawnie)
      Napisz mi od kiedy wprowadziłaś zmiany ? tzn. od kiedy jesz inaczej i ćwiczysz
      U mnie jak ja zaczynałam waga poleciała gwałtownie dopiero w 3 miesiącu. Pierwsze dwa spadała bardzo powolnie. W pierwszym miesiącu schudłam tylko kilogram.
      Wszystko jest kwestią indywidualną bo na przykład jak publikowałam poprzednie jadłospisy to niektóre dziewczyny schudły po 3-4 kg już po pierwszym miesiącu.

      Usuń
    2. Trochę pocieszył mnie ten post, że dopiero w 3 miesiącu schudłaś więcej. Ze mną jest tak, że jak nie widzę szybko efektów to się poddaję :( tzn tak było, bo od nowego roku mam inne założenia i nastawienie, chociaż jak widzę mój nadal wielki brzuch to czasem brak mi sił...
      no ale z drugiej strony staram to sobie tłumaczyć tak, że skoro hodowałam ten tłuszcz 2-3 lata to teraz w miesiąc się go nie pozbędę. I to jakoś daje mi siłę.. do lata jeszcze sporo czasu i uda się tym razem! :-)
      Ja właśnie staram się jeść 5 posiłków dziennie, ćwiczę co 2 dzień (mam sesję więc dużo się uczę) Póki co jestem na bezrobociu i dlatego chcę wprowadzić dobre zmiany, żeby później, gdy pójdę do pracy było to po prostu moim, zdrowym trybem życia już na zawsze :)
      Chcę nauczyć się zdrowo odżywiać, zdrowo żyć aby w przyszłości kiedy założę rodzinę nie mieć podobnych problemów np. takich jak Ania z postu powyżej. Aniu jeśli to czytasz to trzymam kciuki za Ciebie, za zmiany jakie będziesz wprowadzać i za Twoja rodzinę aby pozytywnie te zmiany przyjęli :)
      A Tobie Małgosiu dziękuje za ciepłe, motywujące słowa i świetne przepisy.
      pozdrawiam, Magda.

      Usuń
    3. Magda bądź wytrwała. Odchudzanie to nie wyścigi. Aby było trwałe musi trwać, to proces :)

      Usuń
    4. Magda,dziękuję za miłe słowa, masz rację dobre nawyki trzeba utrwalić wcześniej wtedy dla rodziny będzie to całkiem naturalne. Ja często żałuję, że dopiero teraz uświadomiłam sobie jak ważny jest zdrowy tryb życia. A łatwo nie bedzie, oj nie będzie córka jak dzisiaj zobaczyla listę zakupów to na wszystko mówiła bleee :( Mąż niby chciałby zmiany ale twierdzi, że u nas to nie przejdzie, więc już momentami nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Z pewnością nie zrezygnuję ze zmiany sposobu swojego odżywiania a może przy okazji uda mi się przemycić kilka zdrowych dań dla reszty. Pozdrawiam ciepło Ania

      Usuń
    5. Kochana, gołąbki zjedzą, makaron z sosem pomidorowym i kurczakiem, roladki ..... to są potrawy "normalne: ale przygotowane tak żeby nie ociekały tłuszczem i były lekkostrawne i FIT.Dadzą się przekonać, mój mąż też na początku był sceptyczny ale jak zaczął się lepiej czuć po zmianie jedzenia i przestał mieć problemy ze wzdęciami to zmienił zdanie.
      Tak gdzie do mięsa jest kasza, rodzinie ugotuj ziemniaki. I będą zadowoleni.
      :)

      Usuń
    6. Ja też muszę od razu widzieć zmiany... I szybko się poddaję... Ale potraktuję to jako przygodę. Gotować zbytnio nie umiem, więc dla mnie będzie to nauka gotowania ;) Do tej pory w sumie nie jadałam tłusto, po karmieniu piersią trochę sobie pofolgowałam z słodyczami, fast-foodami, ale w domu raczej rzadko smażymy, jak już coś to bez panierki na oliwie, bądź dania z piekarnika. Troszkę niektóre te dania pracochłonne i przy małym dziecku czasem to sztuka (moja marudka wymaga dużo opieki), ale postaram się przygotowywać już znaczną część dzień wcześniej. Mam jeszcze pytanie odnośnie rozpiski, czy można to na coś zamieniać spoza listy dań dostępnych na blogu, sugerując się podobną kalorycznością? Mama zrobiła pyszny bigos... ;) Pozdrawiam i dziękuję, że jesteś.

      Usuń
  10. Jesteś genialna :) Wszystko wygląda wspaniale. Na pewno skorzystam z twoich przepisów!!! Muszę jedynie zmniejszyć kaloryczność do 1400 kcal, bo tyle wyznaczyła mi dietetyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie bomba :) już jest mój :) zaraz podeśle córce !! Do tej pory jadłam tak na czuja :) to co sama uważałam za zdrowe a teraz dzięki Tobie mam punkt odniesienia !! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ten kulebiak szczególnie mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KOCHAM KULEBIAK ! jestem przekonana że też go pokochasz :)

      Usuń
  13. Ojejciu wczoraj odkryłam Twojego bloga i już na drugi dzień taka niespodzianka. Ten jadłospis jest świetny!
    Od tygodnia staram się troszkę ograniczyć kaloryczność mojego menu, aby zrzucić co nieco, lecz z różnym skutkiem, głównie z powodu braku pomysłów. Możliwe, że troszkę zmodyfikuję Twoje menu pod to co już obecnie znajduje się w mojej kuchni, niemniej jednak będę się na nim mocno opierać. Po stokroć dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda ze sniadań nie ma w 2 wersjach, bo wychodze z domu o 6 więc jajecznica odpada :)
    Ale i tak super :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepisy są genialne! Wszystkie wyglądają mega smacznie i już dzisiaj robię pierwszy obiad z Twojego przepisu :) Jedynie będę musiała troszkę zmniejszyć porcje, albo z czegoś zrezygnować, bo moje zapotrzebowanie jest mniejsze. Pozdrawiam i dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oczywiście mogę wymienić jakiś składnik ? albo dwa dni jeść to samo?

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, dzirkuje Slicznie :) Owsianki sie nietkne, ale musli z jogurtem naturalnym tez Chyba beda ok. Kasz gryczsnych, jaglanych w austrii nur ma, ale Chyba mozna zastapic brazowym ryzem lub kuskusem. Calosc eyglada bardzo zachecajaco, apetycznie, nie jest czasochlonne i dostepne finansowo. Dziekujr Slicznie i pozdrawiam. Monika

    OdpowiedzUsuń
  19. Super sprawa :) staram się zdrowo odżywiać, ale czasami juz brakuje mi pomysłów na to, co jeść w pracy. Lunchboxy to super rozwiązanie, poza tym lepiej poświęcić chwilę na przygotowanie i zaplanowanie posiłów wcześniej, niż potem jeść byle co na głodzie. Do tego dużo ćwiczeń i do lata będziemy wszystkie fit :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja bym chciała bezmiesne tylko ale pewnie nierealne marzenie

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki wielkie za ten jadłospis i Twój czas nam poświęcony, jesteś WIELKA!!! Myślę, że męża da się urobić serwując mu do każdej sałatki porcję mięsa;) Mam tylko pytanie, czy płatki owsiane mogę zastąpić Twoim mixem? Bo zrobiłam go dużo i bardzo mi smakuje, z jogurtem czy mlekiem wszystko jedno. Dorzucam tylko suszoną żurawinę, łyżeczkę miodu i 2-3 orzechy pokrojone (taka wersja delux). I jeszcze jedno- obiady mogę zamieniać, bylebym się trzymała mniej więcej wartości kalorycznej? Pozdrawiam gorąco, Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatki osiane jak najbardziej możesz zastąpić moim mixem.
      Obiady też możesz zamienić :)

      Usuń
  22. A jak układa się godzinowo to wszystko tzn o której śniadanie, przekąska, obiad? Ach i szkoda że pod opisem nie ma jak to wszystko przygotować tylko trzeba otwierać każdy przepis osobno..., tak bym mogła sobie druknąć wszystko naraz, ale cóz nie można chcieć wszystkiego :) Napewno skorzystam z niektórych propozycji. Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jemy co 3-4 godziny, zaraz dopiszę w treści.
      Niestety muszą być odnośniki do przepisów. Gdybym chciała opisać wszystko ciurkiem to powstałby elaborat straszny :)

      Usuń
    2. Tak rozumiem i tak strasznie dużo dla nas robisz i pewnie dużo czasu poświęcasz swojego żeby to wszystko podać jak na dłoni, przeliczyć... Dziękuję.

      Usuń
  23. A co sądzisz o tym aby gotować na zapas i np na 2 dni? Osobiście codziennie w kuchni nie spędziłabym tyle czasu przygotowując obiady. Wolę jeden zrobić na dwa dni albo nawet więcej i zamrozić. Ale na pewno skorzystam z Twoich smakowitych pomysłów! Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że możesz gotować na dwa dni. Ten jadłospis jest drogowskazem,można go modyfikować np. dwa dni możesz jeść na obiad to samo.

      Usuń
  24. Cudowne, ze Ktos taki jak Ty ma ochotę pomoc innym zadbac o siebie. Co do szczegoliku jakim sa wartosci kaloryczne i dwie wersje nawet dla zabieganych :). Uwielbiam ten blog!!! Przepisy na ten tydzien nie sa skomplikowane i jakies kosztowne !! Bardzo lubie zdrowe odrzywianie wiec dla mnie takie jedzenie jest przyjemnoscia w walce z kilogramami. Jedyby problem to dopracowanie organizacji przy dziecku i przede wszystkim reguralnosc posilkow !!!! No i zaczac pic więcej wody. Super pomysly. Jeszcze raz wielkie dzieki i nie zapominaj o nas ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Was zamierzam katować tymi jadłospisami do lata :)

      Usuń
    2. Nic lepszego nie mogłam dostać w prezencie :)

      Usuń
    3. Super pomysł - do lata. Ciekawe czy wytrwam i ile schudnę :)

      Usuń
  25. Dziekuje Malgosiu.Jestes moja kopalnia zlota:-)
    Na pewno skorzystam z Twoich przepisów.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudownie - spadłaś mi z nieba.

    OdpowiedzUsuń
  27. Trafiłam na Twój blog jakiś czas temu:) Świetny pomysł z jadłospisem, bo zawsze brakuje mi pomysłów na zdrowe i smaczne posiłki.
    Pilnuje 5 posiłków dziennie, jednak zmieniam kolejność: Śniadanie - przekąska - przekąska - obiad - kolacja. Każdy z posiłków z odstępem czasu ok.3-4 godziny.
    Chciałabym Ci się doradzić, czy ten sposób odżywiania jest ok? Nie zaszkodzę sobie zamianą tych posiłków?
    Niestety Obiad jestem w stanie przygotować sobie dopiero ok. 17:00 stąd ta zmiana, zaznaczę też, że kolacja jest zawsze czymś lekkim: sałatką, serkiem, jajecznicą z 2 jajek itp. Czy mogłabym Cię prosić o opinie?

    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super;) Dziękuję za odpowiedź, trzymaj tak dalej, gratuluję !! :)

      Usuń
  28. jak to, niedziela bez ciasta? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha :) Czekałam aż padnie to pytanie :) Niedziela ma zmniejszoną wartość kaloryczną aby było w niej miejsce na ciacho :)

      Usuń
  29. Witam:) wczoraj trafiłam na twój blog a już dziś dostaje jadlospis;) to jak przeznaczenie; 3
    Mam jednak pytanie. Zetknęłam się z wieloma pozytywnymi opiniami o jogurcie greckim. Ponoć jest dobry dla osób na diecie. Co oo tym sadzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jogurt grecki bardzo lubię. Jest bardziej tłusty niż zwykły naturalny ale świetnie nadaje się jako zabielacz do zup lub jako podstawa dipów czy sosów na zimno np. czosnkowego lub ziołowego.
      Nie rezygnuj z niego.

      Usuń
  30. Jesteś wielka! Bardzo mi się podoba, że w menu jest również kuskus. Dużo osób twierdzi, że ta kasza (podobnie jak manna) nie jest zbyt wartościowa. Ja obie bardzo lubię, często goszczą w moim menu i mam w moich czterech małych literkach czy teoretycznie warto je jeść, czy nie :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe pomysły na coś smacznego :) świetny blog xD
    Dodaje do obserwowanych ;)

    I zapraszam do mnie ;*
    http://diamond-life-healthly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniałą pracę wykonałaś. Na pewno bardzo pomożesz osobom, które nie wiedzą jak zacząć zmiany w swoim sposobie odżywiania. Ja już wiem co najbardziej odpowiada mojemu organizmowi oraz co w jakim wydaniu najbardziej mi smakuje, ale na pewno część przepisów 'pożyczę' ;).
    Kobiety które martwią się, że nie uda im się przekonać rodziny powinny zadbać przede wszystkim o to, by wszystko było aromatyczne i dobrze przyprawione. Przecież nikt nie każe Waszym bliskim jeść gotowanej marchwi przez tydzień. Dania są różnorodne, kolorowe i pyszne. U mnie rodzina/znajomi jedzą ze smakiem takie zdrowe dania. Jak bym im wcześniej powiedziała, że będzie kolacja 'z pary' lub przygotowane bez tłuszczu itd. to by było, że blee i że nie lubią, a tak jedzą i im smakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PIĘKNIE NAPISANE :) Zwłaszcza o przekonywaniu rodziny do zmian :)
      Ściskam Cię mocno :)

      Usuń
  33. Witam.Super blog.Co prawda myslę że pisany głownie z myślą o młodych dziewczynach,dlatego chciałam Ci powiedzieć że ja mam blisko do 50 i też mi się bardzo podoba.Trafiłam na niego po świętach i choć wcale nie myślałam o odchudzaniu to wzięłam się za zdrowe odżywianie ajak spadnie pare kilo to super.Już schudlam 2kg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tu jest sporo kobiet około 50-tki i ponad. Wiem bo piszą do mnie. :))

      Usuń
  34. Witam.Dziewczyny,czy ktoraś z Was korzysta z przepisów a jednocześnie cierpi na niedoczynnosc tarczycy??jak one działają na Wasz metabolizm i ogólny wygląd?

    OdpowiedzUsuń
  35. podziwiam i dziękuję...pokazujesz że się da - własny przykład bezcenny - spróbuję, choć daleko mi do Twojej konsekwencji i zorganizowania, raczej chaas, i improwizacja, z całkowitym brakiem konsekwencji - praca (własna firma), bieganie między domem, biurem (na szczęście blisko), szkołą, zajęciami dzieci (Troje - każdy je co innego - najstarsza Zuzia lat 9 najlepiej na słodko) - i pracami w domu - na szczęście Mąż lubi innowacje w kuchni, spróbuję, (bez nadmiernej wiary w sukces, ale też lubię "inne' jedzenie (jem zwykle wszędzie, bez przerwy i za dużo) - super, że z lista zakupów, najgorzej z ćwiczeniami - jak już mam czas to zwykle sił brak :) pozdrawiam serdecznie... podziwiam raz jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie jakbym czytała o naszej rodzince, tylko dzieci w innym wieku :) Trzymam kciuki za powodzenie i liczę na wzajemność :))) Pozdrawiam Ania

      Usuń
    2. dziękuję :)) i pozdrawiam - Joanna

      Usuń
  36. Jest pani absolutnie nieoceniona. Przeważnie jak nie mam własnego pomysłu, to miksuję z bloga jakieś menu, ale w zimie było to utrudnione. Tymczasem gotowy jadłospis, i wszystko pasuje. te szybkie obiady studenckie, na pewno nie raz się przydadzą w pośpiechu. Najlepszą zmianą w stosunku do poprzednich jadłospisów jest podział na większy obiad i kolację, a nie jak było - lekki lunch i obiadokolacja. Planowanie kolacji zwykle mi wychodzi najgorzej, więc cieszę się tym bardziej ze wsparcia. Bardzo dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniale Małgosiu! Dzięki, może i mnie sie uda, choć to moja któraś z kolei próba.... Chciałam spytać, czy kaloryczność kasz jest podobna. Nie lubię gryczanej, jaglanej i chętnie bym je zastąpiła jęczmienną albo kuskus.
    Pozdrawiam i proszę wspieraj nas i ciągle przypominaj, jakie to korzyści można osiągnąć będąc FIT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie możesz zamienić kasze na takie jakie lubisz :)

      Usuń
  38. Wczoraj zrobiłam ryż z warzywami z Twojego przepisu i muszę przyznać, że daaaawno nie jadłam nic tak pysznego!!! Powalił mnie na kolana;) A mój mąż był zachwycony krokietami z kaszą gryczaną, u nas z takim farszem robi się tylko pierogi, jakoś nigdy nie pomyślałam o krokietach^^ Pyszny razowy chleb upieczony...jeszcze tylko przebrnąć jakoś przez zakupy:/ Pogoda skutecznie odstrasza od wyjazdów do miasta. Dziękuję za przepisy:) Dodajesz naszej kuchni smaku;-* Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  39. Przypadkiem jakoś przez facebooka trafiłam na Twojego bloga i już Cię uwielbiam :) POZOSTAJĘ TU!! Od 3 tygodni jemy z mężem zdrowo... to znaczy on się trzyma, a ja nadal nie potrafię opanować swojego łakomstwa w godzinach 15:00-17:00 :(( Ale dziś się trzymam :D I będę się trzymać :D I już sobie lecę wydrukować Twoje menu na cały tydzień :D Dziękuję :D
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  40. Super jadłospis!!! Są ziemniaczki, ryż, kasza, kuskus :) A co sądzisz o makaronach? Pełnoziarnistych, razowych? Mogą znaleźć się w ZDROWYM jadłospisie?
    Ściskam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest makaron w tym jadłospisie :) Będą makarony też w innych :)

      Usuń
  41. Zakupy zrobione, jadłospis wydrukowany, i od jutra do dzieła. Muszę jeszcze znaleźć u Ciebie przepis na chlebek razowy i dzisiaj spróbuję go upiec :)) Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja wprowadzam zmiany stopniowo, małymi kroczkami. Wczoraj rozpoczęłam proces z zakwasem na chleb, zrobiłam sobie mix śniadaniowy i dziś dodałam kilka łyżeczek do jogurtu na śniadanie. Nie wiem czy to od tego czy od kapuśniaku ale po zjedzeniu obiadu nieźle mnie przeczyściło, a do tej pory to mi się nie zdarzało bo oczyszczałam się raz dziennie rano. Od razu czuję się lżej.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten blog to wielka motywacja do zdrowego jedzenia.

    zapraszam na blog na którym pomysły na zimowe stylizacje i inspiracje na zimowe dni: http://patosichaos.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. a co z naleśnikami z mąki ciemnej czy pancakes?

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana , bo gdzieś na blogu znalazłam przepis na takie placuszki : 3 jajka , 3 łyżki mąki pełnoziarnistej, kostka twarogu , troszke stewii . I na patelnii bez tłuszczu . i zastanawiam sie czy pół takiej porcji nadaje sie np na drugie śniadanie do pracy?

    OdpowiedzUsuń
  46. Wow, jestem pod wrażeniem zaangażowania jakie wkładasz w pomoc innym, a mianowicie przygotowywanie jadłospisów! Super sprawa, bardzo Ci dziękuję i zabieram się do roboty. Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Witam, ja także będę dzielna i jutro zaczynam walkę. Mam dość popularną przypadłość noszenia kilogramów po ciążach łącznie 20 - każdy z synów zostawił mi po okrągłej dziesiątce. próbowałam juz dosłownie wszystkiego ale kółko zawsze się zamykało i wracało do starych nawyków. Uważałam zawsze że jestem osobą która stosuje zdrowe i racjonalne żywienie, opierałam wszystko na warzywach, drobiu, czasami od niedzieli był schabowy, ale zapomniałam że danonki i puste kalorie są wszędzie. Zdradzało mnie również podjadanie bo np dwie kromki białej bułki z dżemem to nie przestępstwo - pod warunkiem że nie olewa się zasady aby nie było to codziennie. W efekcie ja mam do zgubienia 20kg, syn 9 letni 5kg, mąż ze 20 także. Od jutra stosuję jadłospis i zaczynam biegać 4km co drugi dzień - była to moja pasja którą zakochałam sie po uprawianiu 3mce nording walking. 3macie kciuki

    OdpowiedzUsuń
  48. Malgosiu mam pytanie. Ja jestem szczupla od urodzenia i za nic nie moge przytyc. Chociaz teraz wszyscy mowia, ze dobrze wygladam. Ale chcialabym przejsc ba zdrowy tryb zycia. Ja zeby wlasnie dobrze sie odzywiac, a moj maz chce schudnac. Czy jesli bede stosowala twoje jadlospisy to schudne jeszcze bardziej? Czy na chudego dieta nie bedzie dzialala? Od paru dni cwicze, zeby zbudowac troche masy miesniowej. Daj znac. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wejdź w zakładkę BĄDŹ FIT i w poście o METABOLIZMIE oblicz sobie optymalną wartość energetyczną dla Ciebie. I jedz właśnie tyle lub więcej. Stosuj moje jadłospisy ale zwiększ ilość posiłków. Żeby przytyć musisz jeść więcej niż spalasz :)
      A mężowi zmniejsz porcje :)

      Usuń
  49. Czyli nie powinnam cwiczyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OCZYWIŚCIE ŻE POWINNAŚ !!! Przeczytaj post o metabolizmie !

      Usuń
  50. Swietny blog ...czegos takiego szukalam ,,dziekuje bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  51. A masz pomysł na menu na przytycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oblicz optymalną wartość kaloryczną dla Ciebie. Wzór masz w poście o metabolizmie (zakładka BĄDŹ FIT) .
      Musisz jeść więcej niż wyjdzie Ci z obliczeń czyli po prostu zwiększasz porcje.
      Jeśli chcesz przytyć jedz więcej ale ZDROWO.
      Na fast foodzie przytyjesz szybko ale odbije się to na stanie Twojej skóry, włosów, na samopoczuciu. Będziesz ospała, zmęczona i zniechęcona. No i będzie to widoczne w badaniach krwi. Podwyższony cholesterol masz jak w banku.

      Usuń
  52. Czy mozna zamieniac posilki z roznych dni jesli kalorycznosc sie mniej wiecej zgadza? Np w poniedzialek zjesc obiad z wtorku?

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam.
    Mam pytanie odnośnie jajecznych śniadań. Czy jajecznice można zastąpić jajkami ugotowanymi na twardo lub innym śniadaniem. Mój organizm nie toleruje takich ilości jajek w menu. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda możesz zjeść jajko ugotowane na twardo, możesz zjeść owsiankę, jogurt z musli, kanapki z pełnoziarnistego chleba z chudą wędliną lub żółtym serem + jakieś warzywo do tego. Może być serek wiejski z kiełkami i do tego 2 kromki chleba razowego z masłem.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Zaczynam z mężem od lutego :) Przepisy wyglądają apetycznie :)

      Usuń
  54. Pierwszy dzień za nami, mąż zachwycony i ja również. Dziękujemy

    OdpowiedzUsuń
  55. Małgosiu bedzie wiecej przepisów na zupy?

    OdpowiedzUsuń
  56. Małgosiu naprawdę jedząc aż tyle mozna schudnąć?
    Czy mozna zjadać tylko 4 posiłki?np połączyć dwie przekąski w całość?Obecnie siedze w domu z dzieckiem na urlopie i pierwsze sniadanie zjadam miedzy 9 a 10 wiec z 5 posiłkami nie wyrobie czasowo;)Poradz cos:)

    Pozdrawiam gorąco
    Sabina

    Ps. robisz kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabinko jeśli śniadanie jesz 9-10 to możesz pominąć jedną przekąskę i zastąpić ją szklanką soku w tzw. międzyczasie.

      Usuń
  57. a ja napiszę tak udało mi się trochę mądrości łyknąć ale po tym tygodniowym jadłospisie z LISTĄ ZAKUPÓW przepraszam ale kopara mi opadła.Małgośka Ty po prostu jesteś wielka.Ja chyba jeszcze raz uwierzę , że mogę coś dla siebie zrobić i zrzucić parenaście kilo , które mi strasznie przeszkadzają.Chyba coś mi się w głowie rodzi :-). Muszę dojrzeć.Póki mam czas muszę się tym zająć a przepisy są super . Myślę , że powinien to być następny tydzień.Ja już staram się zdrowo odżywiać i ćwiczę od kilku miesięcy ale efektów brak :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana do roboty !!! Trzymam kciuki i zaczynasz maksymalnie od następnego tygodnia !!!

      Usuń
    2. jasne , jasne póki co muszę rozsądnie wyprowadzić to co mam w lodówce :-) ale myślę , że to będzie strzał w 10 :-) rodzi się , rodzi pomysł na nową Ja , dziękuję.Kasia.

      Usuń
  58. Kurcze, na prawdę przy tym wszystkim się chudnie? Ślicznie wygląda, ale jak czytam tu masło, tu śmietana... to ogarniają mnie wątpliwości;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj a sama się przekonasz !
      To nie jest dieta. Zmieniasz sposób odżywiania i w naturalny sposób tracisz na wadze..
      Oczywiście nie zapominamy o ruchu.

      Usuń
  59. Kochana Małgosiu !
    Dziękuję, znalazłam coś, czego mi brakowało i nie ma już odwołania !
    Pozdrawiam i zostaję z Tobą,
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  60. Uwielbiam Twój blog, mogę tu siedzieć po parę godzin dziennie i szukać inspiracji. Muszę rozszerzyć moją kuchnie. Mam jeszcze pytanko, czy można np. jadać kanapki na śniadanie i kolację, bo jak już upiekę ten chlebek to szkoda, żeby się marnował, przekąska jedna mleczna, jedna owoc i obiad z listy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kolację radziłabym Ci ograniczyć pieczywo. Jedna kromka tak, ale nie więcej. '

      Usuń
  61. Dziękuję za odpowiedź, czyli jednak lepiej jakiś kasze, tak?

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja od poniedziałku staram się jeść mniej więcej jak tu opisałaś. :) Zamieniam przekąski, śniadania, potrawy, tak żeby robić żarełko z tego co akurat mam w lodówce. Generalnie, u mnie problem stanowi to, że nie jestem w stanie jeść 5 posiłków dziennie - nie mam potrzeby, a nie chcę się "dopychać". Jem śniadanie, w pracy przekąskę i jakiś lunch, a po powrocie z pracy jem obiado-kolację - zanim ugotuję, zanim mąż wróci z pracy to robi się już nie raz i 19 czy 20. Spać chodzę wcześnie, bo zazwyczaj o 22 już leżę.
    No i jeszcze mój facet, długoby pisać, ale generalnie ma wyrzuty sumienia, że nie wygląda jakby chciał, ale też nie chce zmienić swoich nawyków. No ale cóż, przynajmniej udowodniłam mu, że można ugotować zdrowy obiad, który MA smak, i to taki jak mu odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  63. Witaj Małgosiu,
    Oglądam Twój blog z zachwytem czytam, analizuję , zbieram się w sobie żeby zacząć Uśmiech,ale czy mogłabyś pomóc mi w ułożeniu godzinowym posiłków i przekąsek?Rano wstaje o siódmej ,pracuję od 9 do 15 a w domu jestem koło 15.30 jakby czas na obiad? krótki bo od 16.40 zaczynam jazdę po mieście z zajęciami dodatkowymi dzieci,maraton kończymy między 19 a 20 czy możesz mi doradzić kiedy przekąski ,jaki lunch do pracy i jak to kombinować w pracy z posiłkami? Niby dzień w miarę prosty ale mam kłopot. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śniadanie: 7;30
      przekąska- 10 - 10:30
      lunch na zimno - 14- ta
      w domu zupa lub coś lekkiego na ciepło - około 16-tej
      kolacja -19-20 lekka, bez chleba

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję !
      Coś lekkiego około 16 masz na myśli obiad ze swojego jadłospisu??;-)

      Usuń
    3. Tak, może to być koktajl lub sok i do tego sałatka,. może to być makaron z lekkim sosem bez mięsa, kasza kuskus lub gryczana z warzywami

      Usuń
  64. Witam! Chciałam zapytać czy mogłabym obiad zamienić na drugą przekąske i zjeść go dopiero po pracy? Czy mój dzień mogłby być tak zaplanowany?
    śniadanie: 6 - 7
    przekąska I: 9 - 10
    przekąska II: 12 - 13
    Obiad: 15 - 16
    Kolacja: 19 - 20
    Z góry dziękuje za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  65. Ugotowałam już trzy dania i wszystkie były przepyszne!! Czekam z niecierpliwością na jutrzejsze menu. Dziękuję za inspirację i mam zamiar tu często Zaglądać przez następne miesiące . Do zobaczenia
    Marzenia

    OdpowiedzUsuń
  66. Mniej więcej od grudnia noszę się z zamiarem zrobienia czegoś z sobą. Miotam się. To zabawne, ale zawsze przed okresem, gdy zaczynam puchnąć, pojawiają się u mnie te myśli o zmianie stylu życia. A potem jakoś to idzie. Bo tak naprawdę pierwszy raz w życiu akcpetuję siebie. Mam cudowną rodzinę, wspaniałego męża, najwspanialszą córeczkę i wymarzoną pracę, w której się spełniam. Moja historia jest taka sama jak wielu tysięcy innych kobiet - całe życie się odchudzam "od jutra". Chciałabym tylko wyelimionwać te dni, gdy obijam lustro szerokim łukiem. Czy to możliwe? Pani przepisy wygladają tak fantastycznie, że to aż nie możliwe, że są zdrowe i można stracić przy tym pare kilo. I znowu wstępuje we mnie ta motywacja ... a potem dopadają realia. Byle co do jedzenia jest zwyczajnie tańsze. Już sama nie wiem. Myślę ... spróbuję co mi szkodzi ... w końcu jedynie co mogę stracić to parę kilo ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, cieszę się że akceptujesz siebie i jesteś zadowolona z życia, to ogromnie ważne.
      Jednak jeśli są dni kiedy omijasz lustro szerokim łukiem to znaczy, że jednak nie do końca akceptujesz swój wygląd.
      Ja powiem Ci, że warto zrobić coś dla siebie. Podjąć wyzwanie.
      Nie zgadzam się że byle co do jedzenia jest tańsze. Bo kupując fileta z kurczaka możesz co usmażyć w panierce a możesz go zamarynować w ziołach i przyprawach i usmażyć na patelni grillowej. Cena fileta ta sama a dwa sposoby przygotowania.
      Poza tym jeśli jesz zdrowo, masz ładną skórę, włosy etc. czujesz się dobrze. Chce Ci się wstawać rano bo zwyczajnie masz energię dlatego że Twoje pożywienie dostarcza organizmowi potrzebnych witamin i minerałów.
      To kapitał na teraz i na przyszłość.

      Usuń
    2. Dziękuję Bardzo! Zakupy już zrobiłam, odkurzyłam steper i do dzieła :)

      Usuń
  67. WOW!!! Super BLOG :)
    Że też wcześniej na niego nie trafiłam....
    ZAPRZYJAŹNIAM SIĘ ;)
    Od jakiegoś czasu walczę z wagą, miałam miesięczny kryzys, a od tygodnia wracam na prawidłowe tory :)
    Na pewno będę zaglądać i korzystać z Twoich przepisów :)
    Zdjęcia potraw po prostu doprowadzają mnie do ślinotoku :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Wpadłam dziś na Twojego bloga całkiem przypadkowo i muszę stwierdzić, że jestem zachwycona. Nie mogę się oderwać od niego i czytam wszystko od deski do deski. Tak mnie zmobilizowałaś do lepszego odżywiania się, że już dziś obiadek lekki był i zaczynam się stosować do Twoich rad. Gratuluję świetnego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  69. Witaj Małgosiu!!! Ja również bardzo chce zmienic swoje zycie wyglad i nawyki zywieniowe. Po urodzeniu synka sie zapuściłam i źle sie z tym czuje. Zawsze mialam problemy z waga a do tego strasznie lubie jesc. Postanowiłam odzywiac sie wg Twoich schematów, berdzo dobra wersja dla pracujacych nie majacych mozliwosci zjedzenia obiadu na cieplo. Mam pytanko??? Czy na kolacje moge zjesc danie z obiadu na cieplo skoro ma podobna kalorycznosc???
    Pozdrawiam i gratuluje bloga!!!
    Bardzo mi sie podoba, mam nadzieje ze za pół roku tez bede mogla pochwalic sie nowa figura :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Witaj Malgosiu, ja bardzo dziękuję Ci za Twoje inspiracje, które od kilkunastu dni przekładają się na moją kuchnię- diecie typowej mowie nie, bo efekt jojo zawsze mnie przerażał, wole przywyknąć do dobrego odżywiania- nauczyć się dobrych nawyków. Twoja strone poleciłam już kilku osobom i razem trwamy w dobrym odżywianiu. Pomysły są mega- nawet mój mąż jest zachwycony! Ale chciałam zapytać się , czy masz jakiś pomysł co wyeliminować albo co dodać do menu majac chorą tarczycę- niedoczynność, która w moim przypadku w krótkim czasie przyczyniła się do podwyższenia wagi +15kg.?
    raz jeszcze dziękuję CI za to , że mogę czerpać Twoje inspiracje w mojej kuchni!! POzdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na problemy z tarczycą nie pomogę :( konsultowałaś się z lekarzem ?

      Usuń
    2. Tak oczywiście, leki biore, lecze się już od ponad roku.
      Niestety waga caly czas do przodu leciała, ale od kiedy stosuje Twoją inspirację jest -2,5kg :)
      Zatem stosuje się dalej, może pomoże wyrównać wynik z czasu przed choroby :)

      Usuń
  71. Małgosiu, świetne przepisy :) Jestem na razie na pierwszym tygodniu.
    Mam pytanie o zapiekankę z kaszy. Widzę że występuje w jadłospisie raz.
    Pomyślałam, że jak już robić to żeby było na 2 kolacje ;)
    Czy porcja, którą podajesz to będą 2 kolacje, czy powinnam zmniejszyć proporcje?

    OdpowiedzUsuń
  72. Dziewczyny, chcę zacząć stosować jadłospis od poniedziałku, w ten weekend ruszam też z aktywnością fizyczną, ale odnośnie diety - czy jest kosztowna? Jestem singielką, utrzymuję się sama; zastanawiam się ile mniej więcej wydaje się tygodniowo na jedzonko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam Cię ze nie wydasz więcej niż na dotychczasowe jedzenie. Jeśli jesteś singielką a kupujesz np. ryż za 4 zł to starczy Ci na 8 obiadów bo ja używam połowy woreczka na jeden obiad.
      Nie podam Ci kwoty za tydzień bo ja kupuję dla 4-osobowej rodziny ale może dziewczyny coś podpowiedzą, te które mieszkają same. Ale raczej spytaj na facebooku bo tam duży ruch jest zawsze :)

      Usuń
    2. Miałam te same obawy. Okazuje się jednak, że jedzenie według jadłospisu Małgosi wcale nie jest takie drogie. No oczywiście więcej kosztuje niż wieczna kanapka z mortadelą ( bo tym zwykle żywiliśmy się z mężem), ale okazało się, że jest to w granicach zupełnej normy :)

      Usuń
  73. Małgosiu, i czy da się jakoś zamienić śniadania (np. widziałam w poprzednich jadłospisach Twój miks śniadaniowy z jogurtem), bo na pierwszych zmianach (pracuję w systemie 3 zmianowym 6-14-22) śniadanie jem o 4 rano, pierwsze, potem o 11, niestety, a nie wyobrażam sobie wstawać jeszcze wcześniej, by zrobić owsiankę itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz oczywiście zamieniać śniadania. Dziewczyny na facebooku pisały że zalewają wieczorem płatki gorąca wodą i rano tylko dodają mleko. To duża oszczędność czasu.

      Usuń
  74. Super, dzięki za odpowiedzi, od poniedziałku ruszam do zmian! :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Jestem tu nowa i czym więcej czytam to wszystko to jestem coraz bardziej zachwycona:) Jestem mamą 4 miesięcznego synka i również chciałabym wrócić do formy. Może mogłabyś mi pomóc jak karmiąc wrócić powoli do formy? Bo na chwile obecną noszę wszystko w rozmiarze xl. Wprowadzam już dużo składników do swojego menu ale nadal nie mogę smażonego i wzymających produktów, więc czasem brak mi już pomysłów na coś FIT:0 dziękuję :0 jesteś bardzo pozytywną osobą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj,

      Możesz korzystać z jadłospisów, zwracaj tylko uwagę jak reaguje synek na konkretne składniki i potrawy.
      Jedz dużo zup, warzyw, kombinacji warzywa + kasza lub warzywa
      + brązowy ryż czy warzywa + makaron ciemny. Chude mięso, nabiał jeśli synek nie jest uczulony.
      No i ruch !!!!

      Usuń
  76. Naprawdę Cię podziwiam , szcunek ogromny dla Ciebie :) dziękuję za podpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  77. Opcja nowego drukowania jest WSPANIAŁA!!!!!!! Dziękuję co za ułatwienie zycia!

    OdpowiedzUsuń
  78. Kobieto - jesteś wspaniała! dołączam się do podziękowań Dziewczyn - wielki szacun za ogarnięcie tematu! Pierwsze czym mnie zachwycił Twój jadłospis to ilość kalorii danego dnia, jak widzę dietę ustawioną na 1.200 kcal, czyli tyle ile potrzebuje nasz organizm do leżenia ;) to mną targa. Druga sprawa to kasze: kuskus i gryczana - które uwielbiam i naprawdę dzięki Ci za te pomysłowe przepisy :) Obecnie staram się wrócić do zdrowego trybu życia po 3-ch miesiącach pracy po 14h/dziennie i żywieniu się byle czym - byle szybko.. Co prawda z mięs jadam tylko ryby i krewetki, i tym zamierzam zastępować mięso w Twoim przepisach, również planuję do przekąsek tylko owocowych - węglowodanowych dodać odrobinę białka i tłuszczu by był to pełnowartościowy posiłek - czym zwiększę nieco ilość kalorii ale też i o to mi chodzi ;) bo przypuszczam, że ta drobna nadwyżka i tak sumarycznie będzie mniejszą ilością jaką do tej pory spożywałam :) Kiedyś przeczytałam genialną myśl (przy diecie niskoglikemicznej, którą stosowałam jakiś czas temu), że człowiek chudnie gdy jest szczęśliwy a jest szczęśliwy gdy jest najedzony :P dlatego trochę zwiększę na początek ilość kalorii, poeksperymentuję i pozamieniam niektóre składniki ale generalnie Twoja propozycja jadłospisu jako zdrowego odżywiania bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, niezmiernie pomogła, za co Ci serdecznie dziękuję! Za wszelką motywację i pracę jaką dla nas (i za nas) zrobiłaś!
    Pozdrawiam! Anna Żybińska

    OdpowiedzUsuń
  79. Małgosiu czy znajdę gdzieś jadłospisy w wersji do druku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy przepis i każdy jadłospis ma na dole strony przed komentarzami przycisk PRINT.

      Usuń
  80. Dziękuję Ci za Twój blog! Od pół roku grzebałam w internecie w poszukiwaniu właśnie takich jadłospisów,rad i wskazówek... Jedno pytanie - Nie znoszę owsianki:( a pojawia się ona dość często w śniadaniach. Mogę zastępować ją płatkami kukurydzianymi z mlekiem 2% i +ew.owocami świeżymi,suszonymi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kukurydzianymi nie bardzo, ale raz na jakiś czas możesz zjeść.
      Polecam Ci granolę jeśli nie lubisz owsianki. Wkrótce opublikuję przepis bo już dużo osób o to pyta i przepis czeka w kolejce do publikacji :)
      Polecam Ci też mój mix śniadaniowy z jogurtem.

      Usuń
    2. Dziękuję za idp. Zaczynam od jutra:)

      Usuń
  81. Małgosiu! Od tygodnia jem wg Twoich rad, jednak nie zawsze tak dokładnie jak jest u Ciebie w przepisie (przyznam, że czasem samą siebie oszukiwałam i jadłam coś zakazanego). Jedno czego przestrzegam, to 5 posiłków i nie przekąszam pomiędzy posiłkami. Polubiłam owsiankę, a mix z jogurtem, to wręcz uwielbiam (przyznam się, że nie lubiłam jogurtów). Od dwóch tyg biegam ok 40 min dziennie.
    A teraz się pochwalę: schudłam 2,5 kg, mam 1,5 cm mniej w biodrach i 1cm mniej w pasie. Jestem najedzona i zadowolona. Wierzę we wszystko, co tu piszesz. Figurę mam podobną do Ciebie sprzed diety. Liczę więc, że na pewno osiągnę cel. Pozdrawiam i dziękuję, że dzielisz się z nami swoją wiedzą.
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się cieszę z Twoich sukcesów ! GRATULUJĘ i tak trzymaj !!! :)

      Usuń
  82. Pani Małgosiu mam pytanie a propo masła osełkowego. Czemu akurat to? Kupuje masło 82% tyle że w kostce. Czy takie może być? I sok pomarańczowy albo z marchwi. Mogę robić sama? Czy kupić gotowe? Ser mozzarella....to po prostu zwykła kulka mozzarelli białej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być masło 82 %,
      sok możesz zrobić sama, możesz kupić ale pilnuj żeby nie był dosładzany
      mozzarella to ta biała w kulce :)

      Usuń
  83. Czym się różni kuskus od kaszy jaglanej? :) kupiłam jedno i drugie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różni się zasadniczo :) kuskus robi się z pszenicy durum, kasza jaglana jest z ziarna prosa.
      Wartości odżywcze też są inne.

      Usuń
  84. Czy zieloną herbatę z granatem i pigwa mogę pić?

    OdpowiedzUsuń
  85. genialny blog i genialne przepisy :) jest Pani moją inspiracją !! ale mam jedno pytanie , czy mogę zrezygnować z masła ? po prostu nie lubie go bardzo !!:))

    OdpowiedzUsuń
  86. Hej, bardzo podoba mi się wszystko co tu widzę, tylko mam jedno "ale" moja praca nie pozwala mi na jedzenie posiłków co 3-4 godziny. Mam jedną przerwę w pracy i to na dodatek różnie umiejscowioną w czasie w zależności na która zmianę ide ( najczęściej albo jest to godzina ok.13 albo ok 16) jak zmodyfikować jadłospis pod taki plan dnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w taki razie niech obiad/lunch który bierzesz do pracy będzie ruchomy tzn. raz o 13, raz o 16 - innej możliwości nie widzę

      Usuń
  87. Witam , mam taki sam problem jak osoba wyżej ... mam rożne zmiany godzinowe i jedną przerwę która nigdy nie wiem w jakiej porze wypadnie... jak to można zmodyfikować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiad zabierany do pracy musi być ruchomy, a przekąski poprzestawiaj

      Usuń
    2. też tak mam. wtedy modyfikuje kolejność przekąsek (bo na inne rzeczy mam ochotę od rana inne popołudniu). Kombinujcie i próbujcie różnych opcji! :)

      Usuń
  88. Czym można zastapic ewentualnie jak inaczej przygotować cukinię jeżeli nie ma mozliwości jej grillowania? Niestety mieszkam w akademiku i mam dość ograniczone mozliwości :P
    I jeszcze jedno. Jeżeli ktoś juz od dawna nie jada masła to można to pominąć?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz patelnię teflonową zrób ją na patelni cieniutko posmarowanej oliwą

      Usuń
  89. Czy mogę zjeść I przekąskę o 10 rano, potem o 13 znowu przekąskę, a obiad o 16:30? Czy to będzie przeszkadzać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  90. Jestem zachwycona jadłospisami ! Biorę się za siebie, co prawda mam 17 lat i muszę jakoś zaangażować rodzinkę w zdrowe odżywianie, ale sądzę, że nie będzie ciężko ;D Tylko pytanie czy taka "dieta" jest dużo droższa i bardziej pracochłonna od typowych rzeczy jedzonych w większości domach (mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli ;p ) ? Pozdrawiam Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według mnie cenowo wychodzi na to samo bo np. paczka kaszy gryczanej lub jęczmiennej kosztuje tyle samo co ziemniaki dla np. 4 osobowej rodziny na jeden obiad.
      Jogurty naturalne są tańsze niż smakowe.
      Owoce i warzywa jeśli wcześniej nie kupowałaś to inwestycja w zdrowie ale też nie kupujesz słodyczy, gazowanych napojów, słonych przekąsek które jakbyś obliczyła ile wydajesz na nie w skali miesiąca to wyszłaby nie mała kwota.
      A czy bardziej pracochłonna ?
      Nawet mniej :) Dania są proste i większość zrobisz w 20-30 minut, a sporą część nawet w 10-15.

      Usuń
  91. Dziękuję bardzo. Weszłam i na pewno zostanę na długo. Od dwóch miesięcy wdrażam zdrowe odżywianie (po naprzemiennych głodówkach) i jednocześnie staram się schudnąć. Na początku oczywiście przytyłam, ale teraz widzę, że powoli waga rusza się w dół, a co ważniejsze widzę, że ciało się zmienia (to pewnie zasługa ćwiczeń). Natomiast wielki dzięki za wersje dla pracujących/studentów bo zaliczam się do obydwu grup, czyli prawie codziennie jestem poza domem. pewnie sobie wymieszam trochę te jadłospisy, ale są super. Czy już dziękowałam? ;)

    Powodzenia wszystkim!!
    Pracująca studentka :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Witam!
    Całkiem niedawno odkryłam twego bloga :) Fantastycznie, że dzielisz się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dla mnie liczenie kalorii to jakaś magia :P a twoje jadłospisy ułatwiły mi to. Mam podane wszystko ja na tacy :) Miksuje sobie co prawda wybrane potrawy ale bardzo dziękuję za tak ogromną pomoc :)
    Mam tylko jedno pytanie czy są to porcje dla jednej osoby. Na przykład dziś robiłam sałatkę z kaszą gryczaną (kolacja poniedziałek) i jest to dla mnie ogromna porcja, może jest to porcja dla 2 osób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dla jednej osoby, ale jeśli jesz i poczujesz sytość nie dojadaj na siłę,

      Usuń
  93. Małgosiu:) super jadłospis:) prosze napisz mi tylko gdzie znajdę jadłospisy letnie? wcześniejsze?
    dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  94. Witam,
    właściwie przez przypadek tu trafiłam.
    Jesteś wielka!!! Chyba zaprzyjaźnię się z Twoim blogiem. Lista zakupów, jadłospis na tydzień :)
    BOSKO!!!! Uwielbiam gotować, ale czasem po protu brak mi pomysłów, w zagonieniu... a tu wszystko jak na tacy.
    Jutro drukuję listę zakupów :)
    No i na spokojnie poszperam po Twoim blogu.
    Sama również współtworzę bloga, o trochę inne tematyce. Choć zdrowy styl życia owszem... Jeśli znajdziesz chwilę zapraszam: www. ciekawskie.pl.

    OdpowiedzUsuń
  95. witam! Twój blog jest imponujący. znajduję tu wiele ciekawych przepisów. jednak mam pewne pytanie, więc proszę o pomoc. chodzi o to, że uważasz, że po takiej ilości jedzenia w codziennej diecie powinno się schudnąć. ja jem o wiele mniej. tzn, zaczynam od obiadu ktory spożywam w godzinach od 14 do 16. to czasem talerz zupy, lub II daniowy, tj ziemniaki, jakieś mięso. następnie w porze wieczornej 2 kanapki, czasem jajecznicę, czy parówkę.
    czy uważasz, że jeśli do mojego żywienia włączę ćwiczenia to schudnę ?
    czy lepiej ten II daniowy obiad zamienić na coś mniej kalorycznego.
    proszę o pomoc!!!!! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisałaś że zaczynasz od obiadu, a co ze śniadaniem i przekąską pomiędzy ? nie jadasz nic aż do obiadu ?
      Z tego co napisałaś wygląda że jesz 2 posiłki ?
      Przeczytaj koniecznie post w dziale Bądź FIt -" im mniej zjesz tym bardziej utyjesz"

      Usuń
  96. Cześć. Może mi pani pomóc ? Jem ok 1000 kcal dziennie, zdrowo, po 5 posiłków dziennie, oprócz tego ćwiczę i zamiast chudnąć to tyję ... piję też dużo wody i nie jem słodyczy ani nie piję słodkich napoi .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeczytaj sobie to a będziesz wiedziała dlaczego tyjesz http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/04/im-mniej-jesz-tym-bardziej-utyjesz-no.html

      Usuń
  97. Mam cztery pytania (raczej krótkie;)):
    1. Czy można sobie to wszystko zamienić na kolejność: śniadanie, przekąska, przekąska, obiad, kolacja? Bo wolę zjeść ciepły obiad w domu, po szkole;)
    2. Czy mogę, cztery miesiące po tym jak jadłospisy się zaczęły, zacząć od pierwszego tygodnia teraz?
    3. W jaki sposób mogę zwiększyć kaloryczność posiłków (moje zapotrzebowanie wynosi, jak sama mi napisałaś pod postem, gdzie się to obliczało, 1800-1900kcal) - przepraszam, że Cię tym męczę, ale mogę w takim razie np. dodać jakiś składnik do jakiejś potrawy, czy zwiększyć porcję?
    4. Lista zakupów, podana tutaj przez Ciebie, jest listą dla "domowych obiadowiczów" czy dla studentów, pracujących poza domem itp., czy może np. trzeba sobie wykreślić zależnie od wyboru obiadu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pyt. 1 - tak
      pyt. 2 - tak, możesz zacząć od któregokolwiek jadłospisu, nawet od najnowszego
      pyt.3 - zwiększ objętość śniadania i obiadu, ewentualnie przekąsek
      pyt. 4 lista zakupów jest wspólna, prześledź jadłospis i wykreśl produkty które Ciebie nie dotyczą (bo np. jesteś studentką i korzystasz z obiadów na zimno)

      Usuń
  98. Tyle czasu szukałam smacznych przepisów, które w dodatku będą dietetyczne, jak ja się cieszę, że znalazłam ten blog, całkiem przypadkiem. odwlekałam strasznie moje przejście na zdrowy tryb życia, ale po przeczytaniu tego jadłospisu chciałabym zacząć jak najszybciej! :) Na pewno będę śledziła! :)

    OdpowiedzUsuń
  99. Na pewni będę śledziła! Smacznie to wygląda wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Czy wszystkie przepisy sa na prcje a jednej osoby? Jesli nie to jak odmierzyc jedna porcje? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jadłospis jest na jedną osobę, przepisy w odnośniach niekoniecznie, to zależy od przepisu i trzeba czytać co jest napisane w przepisie

      Usuń
    2. A np ktore przepisy sa na wieksza ilosc osob? I w takim przypadku jak odmierzyc jedna porcje? ;)

      Usuń
  101. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć ile orientacyjnie wynosi koszt zakupy produktów z listy ?

    OdpowiedzUsuń
  102. Kochana Małgosiu mam kilka pytań:
    1) Strasznie, ale to okropnie nie lubię jabłek, czy mogę je zamienić na coś innego?
    2) Czy stanie się coś strasznego jak nie będę jadła ziemniaków i groszku? (Zamiast ziemniaków np. 1/4 woreczka brązowego ryżu)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pyt. 2 - tak możesz nie jeść i wymienić na ryż
      pyt 1 - wymień na inny owoc

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
  103. Małgosiu czy muffiny bazyliowe mogą czasem zastąpić przekąskę i jeśli tak to w jakiej ilości? Co sądzisz też o jedzeniu słonecznika pomiędzy posiłkami,oczywiście nie tego w paczkach ale tego z ogródka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podjadanie słonecznika między posiłkami jak najbardziej, sama co chwila skubię ;)
      a muffiny tak, dwie + owoc można potraktować jako przekąskę

      Usuń
    2. Cudnie! Nawet nie wiesz jak mnie uszczęśliwiłaś :D Jestem drugi dzień na Twoim jadłospisie i szczerze przyznam że ta przekąska typu jabłko na początek dla mnie jest za mała ale sądzę że to kwestia przyzwyczajenia się :)

      Usuń
    3. Gosiu a czy gorzka czekolada tyczy się jednego słodkiego dnia w tyg czy można ją zjeść w inny dzień? I jak ćwiczysz to ile czasu przed i ile czasu po ćwiczeniach jesz posiłek i co jest najlepiej zjeść? :)

      Usuń
    4. no raczej trzymaj się słodkiego dnia :)
      posiłek przed ćwiczeniami jem godzinę, po ćwiczeniach pół godziny,
      najlepiej połączenie białka i cukru czyli owoce + białko lub węglowodany + mięso

      Usuń
    5. Ok, nie mam parcia na czekoladę ale wolałam zapytać bo gdzieś wyczytałam że kostka dziennie niby gorzkiej jest wskazana. Yhm, nie znam się jeszcze aż tak co do białek i węglowodanów ale podszkolę się :) Dziękuję :)

      Usuń
  104. Jakiś miesiąc temu znalazłam Twojego bloga lecz tylko przeglądałam i czytałam... Natomiast w niedziele byłam na zakupach i od wczoraj pierwszy tydzień rozpoczęty ;) Jak narazie jestem najedzona i świetnie się czuję, myśle że będzie dobrze ;) !! Duży + za posiłki dla pracujących i studentów - niby czasem zwykła kanapka czy sałatka a daje dużo energii i oczywiscie jest bardzo smakowita!
    Pozdrawiam,
    Mirka ;)

    OdpowiedzUsuń
  105. Jestem zachwycona Twoim blogiem! przede wszystkim jest to kawał dobrej pracy :) gratuluje! jakiś czas temu znajoma przesłała mi przepis jednego z Twoich dań, nie tylko danie mnie zaciekawiło, ale i cały blog i od tego czasu codziennie tu zaglądam :) super! od kilka dni korzystam też z propozycji dań z Twojego jadłospisu i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń