niedziela, 23 lutego 2014

Przepisy FIT: Zielona zupa, którą nazywam zupą zdrowia ! I dlaczego warto grać w zielone ?

Przepisy FIT: Zielona zupa, którą nazywam zupą zdrowia ! I dlaczego warto grać w zielone krem z zielonych warzyw z brokułów

Do jedzenia warzyw nie będę Was przekonywać, bo robiłam to już nie raz :) Dziś chcę Wam opowiedzieć  o tym, że kolor warzyw, ma znaczenie :)

Zielone warzywa zawierają chlorofil, nazywany "żywą krwią" roślin. Podstawowa cząsteczka chlorofilu pod względem budowy jest niemal identyczna jak podstawowa cząsteczka hemoglobiny.
Chlorofil ma działanie oczyszczające układ pokarmowy i wydalniczy. Oczyszcza krew, limfę i płyny wewnątrzkomórkowe.

Zielone warzywa bogate w chlorofil :
* oczyszczają organizm z toksyn,
* chronią przed działaniem wolnych rodników, 
* oczyszczają przewód pokarmowy z niestrawionych resztek i poprawiają perystatykę jelit,
* ze względu na zawartość potasu pozytywnie wpływają na funkcjonowanie serca i neutralizują kwasy w mięśniach, 
* mają działanie przeciwzapalne, 
* oczyszczają, poprawiając obraz krwi,
* regulują poziom cukru we krwi,
* pozytywnie wpływają na laktację u kobiet karmiących,
* działają pozytywnie na skórę ze względu na swoje właściwości bakteriobójcze (leczą stany zapalne i problemy skórne)
* wzmacniają naczynia, także limfatyczne, leczą żylaki,

Brokuły, seler naciowy, cukinia i zielona pietruszka, użyte do mojej zielonej zupy to bogactwo witaminy C, E, K, witamin z grupy B, kwasu foliowego, żelaza, magnezu, fosforu, potasu i prowitaminy A (karoten) mającej działanie przeciwnowotworowe.
Zielone warzywa szczególnie zalecane są kobietom w ciąży i planującym ciążę.

Zieloną zupę nazywam zupą zdrowia. Czuję się po niej doskonale. Ma tyle wartości odżywczych, że od razu po zjedzeniu talerza zupy, odczuwam jej działanie :)
Smakuje wszystkim w mojej rodzinie.  Dodatek imbiru nadaje jej ostrości. Jest wyrazista w smaku i bardzo aromatyczna.
Czy jest ktoś, kto nie poczuł się zachęcony do spróbowania zielonej zupki ? :) 
Kogoś mam jeszcze przekonać ?


Zupy wychodzą 4 litry. Cały gar zupy ma ok. 1900 kcal

Porcja 400 ml (widoczna na zdjęciu głównym) ma ok. 190 kcal


Składniki na wywar:
* 3 udka z kurczaka (bez nogi)
* 2 duże marchewki
* 1 duża pietruszka
* 2 listki laurowe
* 4 ziarenka ziela angielskiego
* łyżeczka pieprzu ziarnistego
* sól 
* natka pietruszki 

Kurczaka zalewamy 4 litrami wody. Gotujemy na małym ogniu. Po mniej więcej 30 minutach zdejmujemy "farfocle", które się pojawiają czyli tzw. "burzyny" i wkładamy warzywa.
Wywar gotujemy godzinę na małym ogniu. 


Pozostałe składniki zupy:
* jedna mała cebula
* 4 łodygi selera naciowego
* jedna biała część pora (długości ok.10 cm)
* 1 cukinia 
* 2 brokuły (bez łodyg)
* 4 ziemniaki 
* świeży imbir ok.7 cm  
* 2 łyżki oliwy 


W czasie w którym gotuje się wywar, przygotowujemy warzywa. Czyścimy, obieramy, kroimy w kawałki/kostkę. Nie muszą myć równe, bo zupa będzie miksowana.

1. W wysokim naczyniu rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy cebulę i białą część pora. Jak się zeszklą dodajemy cukinię, brokuły, seler naciowy, ziemniaki. Dusimy na patelni, często mieszając. 


2. Z wywaru wyjmujemy kurczaka i wszystkie warzywa, przelewamy przez sito. Kurczaka można wykorzystać na potrawkę.
3. Do wywaru dodajemy podduszone warzywa i starty na tarce imbir. Gotujemy, aż brokuły będą miękkie.
4. Zupę miksujemy i dodatkowo przelewamy przez sito (seler naciowy zostawią "wąsy" które przeszkadzają). 



120 komentarzy:

  1. Małgosiu, czy seler naciowy jest bardzo wyczuwalny w zupie? Przyznam , że poprostu nie potrafię się z nim zaprzyjaźnić. W ostateczności zrezygnuje z niego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest wyczuwalny,
      smaki się fajnie łączą, spróbuj ;)

      Usuń
    2. Witam ja od listopada straciłem 35kg i od kuzynki dostałem link do twojej strony i smakuje te pani jedzonko pychotka tak dalej

      Usuń
  2. SUPER pomysł!!! pięknie wygląda :) a wszystkie te warzywa jemy dość często,
    ale jeszcze nigdy w postaci zupy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupka wygląda cudownie, nigdy takiej nie robiłam, ale muszę w końcu spróbować, bo czuję, że dużo dobrego mnie omija! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. smacznie i zdrowo:) świetny kolo ma aż się chce zjeść:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe... Spróbuję bez kurczaka

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda cudownie, na pewno przygotuję! Moja Droga Twój blog jest tak inspirujący jak jego nazwa :). Ciekawi mnie jak obliczasz wartość kaloryczną potraw?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe czy bez miksowania byłaby równie smaczna?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu, czy możesz napisać jak policzyłaś kalorycznośc tej zupy?..Zawsze mam problem z przeliczeniem kaloryczności zupy ( jak policzyć wywar np.).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklanka wywaru z kurczaka i warzyw/rosołu domowej roboty ma średnio ok. 90 kcal. Liczy się kaloryczność warzyw i mięsa ale mięsa ze skórą bo tłuszcz przechodzi do wywaru,
      Dodatkowo doliczasz kaloryczność warzyw które dodajesz do zupy i w tym przypadku oliwy na której podsmażam warzywa.

      Usuń
  9. na pewno ją ugotuje :))) a masz jakiś fajny pomysł na fit potrawkę z kurczaka? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zastanawia mnie dlaczego zawsze podsmażasz warzywa na patelni a nie wrzucasz od razu i gotujesz ;) Czy jest jakaś różnica? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różnica w smaku jest kolosalna,
      ten sposób przygotowywania zup i dań poleca też to Jamie Oliver ;)

      Usuń
    2. No w sumie racja, cebulka gotowana a smażona...

      Usuń
  11. na pewno spróbuję :).
    a czy można tego kurczaka oskubac do zupki np przed
    miksowaniem zeby znajdowal sie w zupce?

    OdpowiedzUsuń
  12. tez zauwazylam Małgosiu, ze zawsze podsmazasz cebulkę i wazywa do zup :).
    ja bardzo lubie aromat podsmazanej cebulki i faktycznie dodaje pyszny smak zupie.
    krem z brokula do tej pory byl dla mnie zawsze mdly i chętnie wyprobuje ten przepis, aaa z imbirem za pewne tak nie będzie :)
    no i imbir widzę tez lubisz w zupach kremach :)
    ta akurat zupke jemy bez dodaktow typu bagietka etc ?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, imbir uwielbiam :)
      tej zupie nadaje charakteru :)

      Usuń
    2. A czy brak imbiru bardzo zmieni smak tej zupy?
      Jestem uczulona na imbir i niestety muszę zrezygnować z niego całkowicie.

      Usuń
    3. dopraw zatem pieprzem ziołowym lub curry

      Usuń
  13. Cudowny przepis, spadłaś mi dzisiaj z nim z nieba:-) jestem przeziębiona, a ten imbir fajnie rozgrzewa. Już zrobiłam, teraz czekam jak przestygnie i miksuję :-) aaa i zrobiłam bez kurczaka, na samych warzywach :-*

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy taka zupa jest dobra np. na drugi dzień? Czytalam kiedyś że warzywne kremy najlepiej robić przed podaniem a taka zupa byłaby niezła formą posiłku do pracy. Czy używasz czasami mrożonek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupa jest bardzo dobra na drugi dzień :)
      tak, używam mrożonek, zimą bardzo często

      Usuń
  15. ekstra! nie bez przyczyny zielony to mój ulubiony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  16. czy można pominąć imbir? nie za bardzo przepadam. czy wpłynie to na smak zupy jakoś szczególnie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na smak zupy wpłynie na pewno, imbir jest tu kluczowy,
      spróbuj dodać czosnek zamiast imbiru,

      Usuń
  17. kocham takie zielone zupki. Niedługo sama coś stworzę :D
    Brokuł,brokuł, brokuł za mną chodzi!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zrobilam zupke niestety jej kolor jakos nie zachecil mnie do jedzenia... ale po sprobowaniu musze stwierdzic, ze PYSZNOSCI :)) nic dodac, nic ujac :) czekam na kolejne przepisy tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zaczelam sie zastanawiac czy jest jakies zielone warzywo ktore lubie
    i do glowy przyszla mi jedynie zielona czesc pora i groszek :P
    brokuly owszem zjem ale nie zebym sie tym zajadala

    OdpowiedzUsuń
  20. Taka sama zupe gotuje tylko z calej zielonej cukinii i ziol. Po zmiksowaniu dodaje drobniutki makaronik, ktory ja zageszcza. Wyprobuje z wieksza iloscia zielonych warzyw, proponowanych przez Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  21. właśnie wszystko zmiksowałam, wyszło pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosiu a czy robisz jakies zupki takie z pływającym makaronem, ryzem itd
    czy tylko kremy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię :) pomidorową, ogórkową, pieczarkową,
      jednak kremy lubię bardziej bo mają więcej warzyw

      Usuń
    2. można też wsypać soczewice, będzie pysznie

      Usuń
    3. A dostaniemy na blogu Twoje wersje tych zup, pieczarkowej szczegolnie.

      Usuń
    4. Przyłączam się do tej próśby

      Usuń
  23. wyszło pysznie, a dziś w pracy (odgrzana w mikrofali) coś potrzebnego na taki zimny wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja dzis tez zrobilam, przepyszna :))), kolor cudny, dodalam tylko jeszcze zielony groszek, bo akurat mialam koncowke w zamrazalniku :) a imbir nadal takiej pikantnosci, ze pierwszy raz moja corka zjadla :) Wczesniej nie chciala, bo twierdzila, ze takie zupy sa za mdle ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja robie jutro. Tez dodam moze groszek, ma pyszny smak.
    a brokul to dwie takie "głowy" ? A tylko jedna cukinia?

    OdpowiedzUsuń
  26. u mnie dzisiaj zagościła zielona zupa, mój 7 letni niejadek nawet zjadł i stwierdził ze jet dobra.:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu, kurczaka zalewamy 4 litrami wody? To wielki gar, na zdjęciu wydaje się jej o wiele mniej. Upewnij mnie, plizzz, bo zabieram się za gotowanie właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, podczas gotowania bulionu trochę wody odparuje

      Usuń
  29. polecam,ale bez kurczaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, pycha na samym oleju

      Usuń
  30. Zupa fajna, ale jednak ja wolę jak coś pływa w zupie;) Wersje kremowe jakoś do mnie nie przemawiają, więc następnym razem część zmiksuje ale zostawię trochę warzyw w całości, żeby moje zęby miały co robić. Czy uważasz Małgosiu, że tak może być?

    OdpowiedzUsuń
  31. Zupa zrobiona. Wyszła mi trochę za wodnista jak na zupę krem, więc zmiksowałam mięso na którym gotowałam bulion. Jest bardziej treściwie - pyszna ;).

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie powinny być proporcje składników jeśli chciałabym żeby tej zupy był tylko jeden litr?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyłączam się do pytania o składniki na 1 litr

      Usuń
    2. trzeba wszystkie składniki zmniejszyć o 75 %

      Usuń
  33. Dzięki za super przepis, ugotowałam dzisiaj zupę i bardzo mi smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam pytanie. Jak długo powinno się gotować bulion i jak długo dusić warzywa??

    OdpowiedzUsuń
  35. A mnie nie wyszła tak pięknie zielona tylko ciemniejsza?? Jaka mogła być przyczyna , za długo gotowałam brokuły??

    OdpowiedzUsuń
  36. dziś pierwszy raz zrobiłam zupke. Posypałam na wierzchu prażonymi migdałami (bogate źródło wpania, nienasyconych kwasów tłuszczowych, wit E i B2). Wyszło pysznie i od razu czuje sie mega zdrowa;p. Dziekuje za przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepraszam za pyt. alwa nie chce szczelich gafy :czy warzywa z wywaru tj.pietruszke i marchew tez miksujemy z reszta warzyw?

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja z kolei mam inne pytanie... Na jutrzejszy obiad mam zamiar zrobić Gosiu Twoją zieloną zupę (mam nadzieję, że będzie smaczna) ;) Mniej więcej policzyłam sobie ile kcal ma zupa, ale mi trochę inne wyniki wyszły... Hmm :/ Założyłam, że dam do zupy: filet z udźca z kurczaka (440 g - tyle mam w domu) co daje nam ok. 550 kcal (78 g białka, 26,40 g tłuszczy), 200 g marchwi, która wynosi ok. 54 kcal (2 g białka, 10,20 g ww i 0,40 g tłuszczy), 100 g korzeń pietruszki - 35 kcal (3 g białka, 3 g ww i 0,80 tłuszczy), 100 g cebuli - 40 kcal (1,10 g białka, 7,64 g ww i 0,10 g tłuszczy), 200 g selera naciowego - 26 kcal (2 g białka, 7,20 ww i 0,40 tłuszczy), 100 g pora - 61 kcal (1,50 g białka, 12,35 g ww i 0,30 g tłuszczy), 100 g cukinii - 16 kcal (0,60 g białka, 4,00 g ww i 0,10 g tłuszczy), 700 g świeżych brokuł - 210 kcal (19,74 g białka, 28,28 g ww i 2,59 g tłuszczy), 500 g ziemniaków - 400 kcal (10 g białka, 84 g ww i 0,50 g tłuszczy), 20 g oleju kujawskiego - 88,40 kcal (0 g białka, 0 g ww i 10 g tłuszczy). Łącznie dało mi:1480,40 kcal - 118,26 g białka, 156,67 g ww i 41,59 g tłuszczy. Do tego wszystkiego dam np. 2 litry wody. Pytanie jak obliczyć 1 porcję zupy o pojemności 500 ml? Rozumiem oczywiście, że do zupy dodajemy mięso z kurczaka (z wywaru), aby białko wynosiło tyle gram ile mi wyszło w podsumowaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszło Ci 1480 kcal składniki + 2 l wody wiec zupy wyjdzie jakieś 2,5 litra.
      Więc prosta matematyka 500 ml zupy ma 296 kcal

      Usuń
  39. Od niedawna spoglądam na Pani bloga. Wczoraj zdecydowałam się ugotować rodzince zieloną zupę, tak też zrobiłam. Niestety nikomu nie smakowała zupa, szczerze to mi także nie podeszła. Eksperyment uważam za nieudany, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wczoraj przypadkiem natrafiłam na Pani bloga i zaczytuję się... Bardzo ciekawie pisze Pani o zdrowym odżywianiu, aż dalej chce mi się kontynuować moją "przygodę" byciem FIT.
    Co do powyższego przepisu, ja stosuję bardziej "zubożałą" jej wersję, mianowicie, bulion na włoszczyźnie z 1,5 l wody, do którego później dodaje brokuły i groszek zielony. Następnie wszystko miksuję i mam danie na 3-4 dni.
    Tymczasem ja idę buszować dalej na Pani blogu. Myślę, że znajdę kolejne inspiracje, do podkręcenia moim przepisów lub na nowe dania wg Pani.
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  41. A czy mogę zblenderować marchewkę i pietruszkę na której gotował sie wywar, czy te warzywa już straciły swoje wartości??

    OdpowiedzUsuń
  42. Małgosiu zupka właśnie się robi:) Obrałam cukinię ze skórki...myślisz że to zmieni smak lub wartości odżywcze zupki?
    Pozdr Marta

    OdpowiedzUsuń
  43. No to dziś u nas będzie premiera tej zupy :) Już się nie mogę doczekać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i cóż mam powiedzieć... RE WE LA CJA :) Małgosia, ja nie wiem jak Ty to robisz, mam sporo przepisów na zdrowe posiłki, ale te Twoje po prostu biją wszystkie idealnym doborem składników i przypraw. Nie wspominając już o tym, jak dobrze się po tych potrawach czuję :) Myślę, że powinnaś wydać książkę kucharską...byłabym pierwsza w kolejce do jej kupienia!!!

      Usuń
    2. Cieszę się bardzo :)
      nad książką pracuję

      Usuń
    3. No to super!!!! Uwielbiam książki kucharskie, mogę sobie wtedy zaznaczać ulubione przepisy i robić własne dopiski... już nie mogę się doczekać ;)

      Usuń
  44. A moja nie wyszła taka piękna zielona tylko bardziej bura... Zastanawiam się dlaczego... Ale pyszna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Gotować aż brokuły będą miękke? - a czy ziemniaki też się już w tym czasie ugotują? Czy 20 min będzie ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie, ziemniaki pokrojone w kostkę ugotują się bardzo szybko

      Usuń
    2. Wyszła pyszna!! tylko zapędziłam się i na koniec zaprawiłam dwoma czubatymi łyżkami śmietany 12%, nie doczytałam, że tu nie ma śmietany :-D Wiem, że na kaloryczność zupy to wpłynie, ale czy zmieniło to też jakoś jej właściwości??

      Usuń
  46. Ile mililitrów ma porcja zupy z jadłospisu 18? Jest tam podane porcja zupy 190 kcal. To znaczy ile ? 300-350 ml?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgodnie z przepisem, porcja zupy 400 ml ma 190 kcal

      Usuń
  47. Witam, Gosiu powiedz mi czy ta zielona zupe moge zamrozic?

    OdpowiedzUsuń
  48. A jak się ma taka zupka na bazie kurczaka do tej całej afery z hormonami - niewiele z nas chyba kupuje kurczaka eko? Dalej można robić taką zupkę, czy lepiej wtedy na samych warzywach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję kurczaki ekologiczne i do tego wszystkich namawiam.
      W obecnych czasach zapanowała tendencja do jedzenia dużych ilości mięsa codziennie. A można przecież tego mięsa zjeść połowę mniej lub 70 % mniej czyli 2-3 razy w tygodniu i wtedy cenowo wyjdzie na to samo nawet jeśli mięso eko kosztuje dwa razy więcej - u mnie kosztuje dwa razy więcej.
      Jeśli nie mamy dostępu do drobiu eko róbmy wywary na warzywach lub ograniczmy się do jedzenia takiego drobiu z hodowli do jednego razu w tygodniu.

      Usuń
    2. Dziękuję ci za odpowiedź. A jak to się ma Małgosiu do dzieci w wieku szkolnym (zerówka i 2ga klasa) - ile razy w tyg powiny jeść mięso? - moja koleżanka została ''ochrzaniona'' przez lekarza, że próbuje swoim dzieciom ograniczyć mięso..

      Usuń
    3. normy żywieniowe dla dzieci od 3 roku życia są takie same jak dla dorosłych,
      mięso spokojnie 2-3 razy w tyg. starczy lub częściej ale mniejsze ilości

      Usuń
  49. Małgosiu właśnie zrobiłam zupę i coś wyszło nie tak :( Jest bardzo wodnista :( Nie wiem czy nie za mało dałam brokuła. Co to znaczy 2 brokuły? Dwie całe główki czy dwie większe gałązki?

    OdpowiedzUsuń
  50. Małgosiu jakiej soli używasz? czy korzystasz z soli himalajskiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używałam jeszcze himalajskiej,
      ja kupuję zwykłą jodowaną do solniczki i morską do potraw

      Usuń
  51. A propos zup tak mi się przypomniało: Ostatnio jak moi przyszli teściowie byli u nas z kilkudniową wizytą (mieszkamy od siebie bardzo daleko) to teściowa chyba nie za bardzo zadowolona była, że nie gotuję dwudaniowych obiadów, a zupy tylko 2-3 razy w tygodniu. Po paru tygodniach dostaliśmy paczkę - pełne pudełko gorących kubków! :P Z racji, że nie tykam się tego świństwa,a głupio mi było przy narzeczonym wyrzucić to leżą w szufladzie już któryś miesiąc. Ale trzeba to zaraz ogarnąć, bo jutro kolejna "wizytacja" :D Ciekawe jak wielbiciele schabowych i codziennych ziemniaków zareagują na moje (Twoje ;)) nowe jadłospisy, które od jakiegoś czasu są z nami. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorące kubki dostałaś ? o kurka :)

      Usuń
    2. no chyba jako to pierwsze danie miały służyć ;)

      Usuń
  52. Robiłam zieloną zupę już kilka razy, dziś jednak Idąc tropem ,,zielonego" dodałam szklankę mrożonego zielonego groszku i ogromny pęczek natki pietruszki .-wyszła jeszcze pyszniejsza- groszek nadał jej kremowej konsystencji. , polecam.

    OdpowiedzUsuń
  53. Małgosiu zabieram się za gotowanie zielonej zupy i małe pytanka:
    1. 4 ziemniaki to ile gram,
    2. natka pietruszki do wywaru, duszenia czy do zmiksowania na surowo?
    Pozdrawiam z deszczowego Gdańska

    OdpowiedzUsuń
  54. Małgosiu pierwszy raz ugotowałam tą zupę i jest PRZEPYSZNA , dzięki Tobie poznałam nowe smaki ,zaczęłam używać imbir .Wypróbowałam już tyle pysznych przepisów. Dziękuję za inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Dawno nie wchodziłam na Twój blog - przyznaję bez bicia. Ale muszę wziąć się za swoją dietę i będę korzystać z Twoich przepisów. Zanim poddałam się operacji nieraz podpatrywałam, co tworzysz, więc czas brać się do roboty :-) A że kompletnie nie miałam pomysłu na jutrzejszy obiad, to już wiem, że będzie to ta zupka :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Szkoda wyrzucać łodyge, myślę że jak najbardziej można ja zmiksowac odcinając ewentualnie zdrewnialy koniec. Moja córka, fanka tego warzywa, zjada nawet taka z wywaru, pokrojoną w plasterki i nic się nie marnuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. czy zamiast gotowac wywar, rosolek ,mozna zrobic zupe z gotowej bulionetki drobiowej? zastanawiamsie jaki ma bulonetka wskaznik PRAL ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odradzam kostkę,
      pisałam o nich tu http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/05/pokolenie-kostki-rosoowej.html

      Usuń
  58. A co polecasz jako dodatek do tej zupy na obiad?
    Niestety udka z wywaru się już skończyły, a nic innego w jadłospisach nie widziałam :)
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podprażone na suchej patelni płatki migdałowe lub grzanki z razowego chleba

      Usuń
  59. Czy zupę mogę przygotować na wywarze z kości wieprzowej? Nie mam dostępu do ekologicznego kurczaka, za to mam do ekologicznej świnki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Czy zupa nadaje się do zamrożenia?

    OdpowiedzUsuń
  61. Czy bez miesa tez wyjdzie smaczna?

    OdpowiedzUsuń
  62. Przepis jest bardzo inspirujący, ale zastanawiam się jakby to smakowało gdybym dodała jeszcze więcej zielonych warzyw- na przykład kalarepkę, zieloną fasolkę i brukselkę no i zdecydowanie w twojej wersji brakuje zielonej pietruszki lub/i koperku :) Taka zupa dopiero by zyskała wartość odżywczą :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Malgosiu, po zmiksowaniu zupy przelalam ja przez sito jak w przepisie ale cale to pure zielone zostalo na sicie a przelala sie sama rzadzizna.To chyba nie o to chodzi..Jakiego Ty uzywasz sitka?

    OdpowiedzUsuń
  64. Czy można ugotować na bulionie warzywnym? :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Zupe bardzo zmodyfikowalam, ale wyszla pyszna ze wzgl na polaczenie brokulow z imbirem..dla mnie rewelacja!nie wiedzialam,ze te smaki tak do siebie pasuja!super, dzieki za qchenna inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  66. Hey :) Właśnie robię Twoją zupę. Powiedz mi jak długo dusić te warzywa? W treści nie jest podane a nie wiem czy do lekkiej miękkości czy określony czas.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zupa wyszła bardzo wodnista, co mogło być tego przyczyną ? za mało wody się odparowało przy gotowaniu ? Smak niebardzo mój, ale spróbuję ją zjeść z partnerem :) Coś ewentualnie można dodać żeby ją zagęstnić itp ?

      Usuń
  67. i też drugie pytanie, jak zrobić tego kurczaka z wywaru ? :)

    OdpowiedzUsuń