piątek, 14 lutego 2014

Tydzień 4 - jadłospis





Z wielką radością prezentuję jadłospis na kolejny, czwarty już tydzień. Ogromnie cieszą mnie Wasze efekty.
To mnie motywuje do dalszej pracy. 

Osoby, które są dziś z nami pierwszy raz zapraszam do zapoznania się z postem : Odchudzanie zaczyna się w głowie ! Jak zdrowo chudnąć i jak ja wyglądałam zanim schudłam ? 
oraz o obliczenie swojej optymalnej kaloryczności przy obecnych wymiarach i weryfikację ile powinno się  jeść aby schudnąć : Czym jest metabolizm i dlaczego niektórzy tyją "z powietrza" ? I dla motywacji moje nogi "przed" i "po" :)

Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na zasadach zdrowego odżywiania. Zmieniając odżywianie na zdrowe będziemy w naturalny sposób gubić kilogramy. Bez dziwacznych diet, głodówek i bez efektu jojo. Sporo produktów to nasi naturalni sprzymierzeńcy.
Zachęcam do zmiany odżywiania, bo zyska na tym nie tylko nasza sylwetka, ale zdrowie, samopoczucie, samoocena.  

Jak dopasować do siebie jadłospis:

TYP 1:  Nie pracujesz lub pracujesz w domu, obiady możesz gotować na bieżąco - korzystasz z opcji obiadu na ciepło. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem.

TYP 2: Pracujesz poza domem, ale masz możliwość podgrzania obiadu w pracy - możesz korzystać z opcji obiadu na ciepło, ale musisz go przygotować dzień wcześniej. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem. Możesz oczywiście korzystać z drugiej opcji obiadu czyli tej na zimno.

TYP 3: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno i jeśli chcesz, aby kolacja była lżejsza korzystasz z kolacji z jadłospisu.

TYP 4: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno. Jeśli wieczorem chcesz zjeść coś na ciepło, korzystasz z pierwszej opcji obiadu z jadłospisu odpowiednio zmniejszając porcję.

Słodka niedziela  - niedziela jest dniem w którym pozwalamy sobie na coś słodkiego, stąd mniejsza wartość kaloryczna posiłków w tym dniu. Słodkość o której mowa to coś w granicach 200-250 kcal.
Osoby, które zrezygnowały ze słodyczy i nie robią sobie słodkiej niedzieli (a wiem, że są takie) w niedzielę dodają sobie przekąskę, aby uzupełnić kaloryczność. 

Jeśli coś nie jest jasne, pytajcie w komentarzach :)
Poprzednie jadłospisy są  TU 
Przepis na mix śniadaniowy TU 

Cały jadłospis, możesz sobie wydrukować, korzystając z funkcji dostępnej na końcu jadłospisu (dzięki nowej funkcjonalności, przed wydrukiem można usunąć zdjęcia i wstęp, zostawiając sam jadłospis) . 

No i dużo pijemy i ruszamy się !!! 30 minut dziennie to minimum !!!

PONIEDZIAŁEK ok. 1525 kcal lub 1516 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 453 kcal
* jajecznica z 2 jajek (rozmiar L) smażona na łyżeczce klarowanego masła lub oliwy z oliwek - ok. 227 kcal
* szczypiorek do posypania
* 2 kromki chleba razowego cienko posmarowane masłem osełkowym - ok. 200 kcal
* pomidor pokrojony w kostkę z odrobiną soli i pieprzu - ok. 26 kcal 

I Przekąska ok. 180 kcal
* szklanka soku z samej marchwi - ok. 80 kcal
* banan - ok. 100 kcal

Obiad: ok. 419 kcal lub ok. 410 kcal

Pracujący i studenci ok. 419 kcal
* 70 gramów brązowego ryżu (ok.2/3 woreczka woreczka) - ok. 224 kcal
* pół cukinii - ok. 45 kcal
* pół szklanki mrożonego zielonego groszku - ok. 50 kcal
* 1 kiszony ogórek - ok.7 kcal 
* ćwierć cebuli - ok. 7 kcal
* 1 łodyga selera naciowego - ok. 6 kcal
*  łyżka oliwy - ok. 80 kcal
* zielona pietruszka
* sól, pieprz, sos sojowy (opcjonalnie),

Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę, selera naciowego i cukinię. Dodajemy zielony groszek. Przykrywamy na 2-3 minuty (w tym czasie rozmrozi się). Warzywa mieszamy z ugotowanym ryżem, pokrojonym w kostkę ogórkiem kiszonym i natką pietruszki. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i niewielką ilością sosu sojowego.
Jemy na zimno lub na ciepło.

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 410 kcal 
* Krem z kalafiora z prażonymi płatkami migdałów - porcja ok.300 ml razem z 2 łyżkami prażonych migdałów - ok. 260 kcal
* do zupki wrzucamy pokrojone w kawałki udko z kurczaka (bez nogi) na którym gotował się wywar na zupę - ok. 150 kcal  (resztę kurczaka z wywaru odkładamy na jutro)

Przepis na zupkę TU

II Przekąska ok. 140 kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, kilku truskawek (z mrożonki) , 1 łyżeczki otrębów owsianych, 1 łyżeczki siemienia lnianego mielonego oraz połowy łyżeczki gorzkiego kakao i odrobiny wanilii - ok. 190 kcal

Kolacja ok.333 kcal 
* 100 gramów chudego twarogu - ok. 113 kcal
* garść kiełków rzodkiewki
* 4 łyżki jogurtu naturalnego - ok. 60 kcal
* sól do smaku
* 2 kromki razowego chleba - ok. 160 kcal

Twarożek mieszamy z jogurtem. Doprawiamy do smaku. Można posypać kiełkami i zjeść w towarzystwie chlebka lub posmarować twarożkiem kanapki i posypać kiełkami.

Wtorek ok. 1525 kcal lub 1523 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok. 300  kcal
* kanapka z 2 kromek razowego chleba posmarowanych cienko masłem osełkowym, z sałatą, papryką i 2 plasterkami chudej szynki  - ok. 300 kcal

Obiad: ok. 432 kcal lub ok. 430 kcal

Pracujący i studenci ok. 432 kcal
* 2 garście sałaty lodowej lub mixu sałat
* cała czerwona papryka - ok. 60 kcal
* jedna starta na grubych oczkach marchewka - ok. 12 kcal 
* 10 oliwek -  ok. 40 kcal
* pół kulki sera mozzarella - ok. 120 kcal
* listki bazylii 
* 2 łyżki sosu winegret - ok. 100 kcal
* garść (ok.25 gramów) grzanek zrobionych z pełnoziarnistego chleba - ok. 100 kcal

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 430 kcal 
* risotto z kurczakiem (użyj z wczorajszego wywaru) i zielonymi warzywami -porcja ok. 370 gramów - ok. 430 kcal
Przepis na risotto TU

II Przekąska ok. 70 kcal
* jedno jabłko - ok. 70 kcal

Kolacja ok. 348 kcal 
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* 3 łyżki mixu śniadaniowego - ok. 135 kcal
* łyżka suszonej żurawiny - ok. 38 kcal
* 1 kromka chrupkiego pieczywa żytniego - ok. 25 kcal

Środa ok. 1560 kcal lub 1564 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 390  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy łyżeczkę miodu (prawdziwego) i łyżeczkę gorzkiego kakao - ok. 50 kcal

I Przekąska ok. 280 kcal
* 2 pomarańcze (robimy pomarańczowego jeża) -ok. 210 kcal
* jedno jabłko - ok. 70 kcal

Obiad: ok. 446 kcal lub ok. 450 kcal

Pracujący i studenci ok. 446 kcal
* szklanka suchego pełnoziarnistego makaronu penne - ok. 240 kcal
* 50 gramów wędzonego łososia - ok. 80 kcal
* pół startej na grubej tarce marchewki - ok. 6 kcal
* łyżeczka płatków migdałowych - ok .35 kcal
* 2 suszone pomidory z oliwy - ok. 85 kcal 
* koperek

Suszone pomidory z oliwy kroimy na kawałeczki. Wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Dodajemy płatki migdałowe,startą marchewkę i drobno pokrojonego łososia. Prażymy 2-3 minuty. Mieszamy z ugotowanym makaronem. Posypujemy koperkiem.  

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 450 kcal 
* Makaron tagliatelle z łososiem i warzywami - porcja ok. 400 gramów - ok. 450 kcal
Przepis TU

II Przekąska ok. 150 kcal
* jedno jabłko - ok. 70 kcal
* szklanka soku marchwiowego - ok. 80 kcal

Kolacja ok. 294 kcal 
* serek wiejski 200 g - ok.194 kcal
* 1 kromka chleba razowego cienko posmarowana masłem osełkowym - ok. 100 kcal
* kiełki rzodkiewki
 
Czwartek ok. 1565 kcal lub 1562 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 405 kcal
* 3 kromki razowego chleba posmarowane cienko masłem osełkowym - ok. 300 kcal
* 3 plasterki żółtego sera - ok. 105 kcal
* kilka plasterków ogórka zielonego lub kiszonego

I Przekąska ok.227 kcal
* serek typu Bieluch - ok. 191 kcal
* koperek, pieprz kolorowy, odrobina soli
* 3 marchewki pokrojone w słupki - ok. 36 kcal

Serek mieszamy z przyprawami. Mamy dip do maczania słupków marchewki.

Obiad: ok. 453 kcal lub ok. 450 kcal

Pracujący i studenci ok. 453 kcal
* 100 gramów fileta z kurczaka marynowanego i smażonego w pergaminie - ok. 130 kcal
Przepis na kurczaka TU -   Kurczaka studzimy całkowicie i kroimy w paski
* 2 garście sałaty lodowej
* pomidor - ok. 26 kcal
* cała czerwona papryka - ok. 60 kcal
* 2 łyżki prażonych ziaren słonecznika - ok. 112 kcal 
* sos: pół kubka jogurtu naturalnego (125 g), koperek, mały ząbek czosnku, sól, pieprz kolorowy - ok. 75 kcal
* dwie kromki żytniego pieczywa chrupkiego - ok. 50 kcal

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 450  kcal 
* 200 gramów fileta z kurczaka marynowanego i smażonego w pergaminie - ok. 260 kcal
Przepis na kurczaka TU
* mrożonka warzyw na patelnię z cukinią, fasolką i ziemniakami - pół opakowania tj. ok.225 gramów - ok. 110 kcal
* łyżka oliwy lub oleju rzepakowego do podsmażenia warzyw - ok. 80 kcal
* sól, słodka papryka, koperek,

II Przekąska ok. 190 kcal
*koktajl z bananem, otrębami i gorzkim kakao - ok. 190 kcal
Przepis TU

Kolacja ok. 290 kcal 
* 50 gramów kaszy gryczanej - 168 kcal
* pół papryki - ok. 30 kcal
* ćwiartka cebuli - ok. 7 kcal
* 4 różyczki brokułów - ok. 15 kcal 
* 2 łyżki kukurydzy - ok. 30 kcal
* łyżeczka oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego - ok. 40 kcal
* szczypta imbiru, słodkiej papryki, soli i pieprzu 
* kilka kropel sosu sojowego (opcjonalnie)

Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i paprykę . Dodajemy ugotowaną kaszę gryczaną, kukurydzę, ugotowane brokuły pokrojone w kawałki i przyprawy. Mieszamy. Dodajemy kilka kropel sosu sojowego.

Piątek ok. 1558 kcal 

Śniadanie ok. 430 kcal
* omlet z wędzonym łososiem i szczypiorkiem - ok. 250 kcal
*  pół grahamki (55 g) posmarowanej cienko masłem osełkowym - ok. 180 kcal

Przepis na omlet TU

I Przekąska ok. 150 kcal
* szklanka soku marchwiowego - ok. 80 kcal
* jedno jabłko - ok. 70 kcal

Obiad: ok. 410 kcal

Pracujący i studenci oraz osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco tym razem to samo :) - ok. 410 kcal
* sałatka z prażonymi migdałami i różnościami - ok. 360 kcal . Przepis TU
* dwie kromki żytniego pieczywa chrupkiego - ok. 50 kcal



II Przekąska ok. 220 kcal
Koktajl:
* szklanka kefiru - ok.80 kcal
* szklanka mieszanki owoców z mrożonki (ja kupuje jagody, maliny i truskawki- owoce oczywiście trzeba rozmrozić) - ok. 40 kcal
* banan - ok. 100 kcal

Kolacja ok. 348 kcal 
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* 3 łyżki mixu śniadaniowego - ok. 135 kcal
* łyżka suszonej żurawiny - ok. 38 kcal
* 1 kromka chrupkiego pieczywa żytniego - ok. 25 kcal


Sobota ok. 1558 kcal 

Śniadanie ok. 340 kcal
* naleśnik Suzette 1 sztuka - ok. 240 kcal
* szklanka soku pomarańczowego - ok. 100 kcal 

Przepis na naleśniki TU

I Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi, selera naciowego i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Obiad I-sze danie: ok. 250 kcal
*zupa krem z pieczonych pomidorów i pieczonej papryki - porcja 300 ml - ok. 250 kcal

Przepis na zupę TU

II-gie danie ok. 492 kcal
* 50 gramów kaszy jęczmiennej - ok. 163 kcal
* 100 gramów mrożonej włoszczyzny w paski - ok. 32 kcal
* ćwierć cebuli - ok. 7 kcal
* łyżka oliwy - ok. 80 kcal  
* jedna roladka z 3 łyżkami sosu - ok. 210 kcal (roladki będą również na niedzielę)

Na oliwie podsmażamy cebulę. Dodajemy włoszczyznę, solimy, dusimy pod przykryciem. Dodajemy ugotowaną kaszę jęczmienną. Mieszamy. 

Przepis na roladki TU

Kolacja ok. 376 kcal 
* tatar z wędzonego łososia, awokado i różowego imbiru - ok. 200 kcal
* dwie kromki żytniego pieczywa chrupkiego - ok. 50 kcal
* pół kulki mozzarelli - ok. 100 kcal
* jeden pomidor - ok. 26 kcal
* listki bzylii

Przepis na tatar TU


Niedziela ok. 1344 kcal 

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok. 205 kcal 
* sok z jabłek, marchwi, selera naciowego i buraka - szklanka ok. 100 kcal
* jedna pomarańcza - ok. 105 kcal 

Obiad : ok. 520 kcal 
* dwie roladki z 4 łyżkami sosu - ok. 370 kcal
* 5 różyczek brokułów - ok. 20 kcal
* 2 ziemniaki - ok. 130 kcal

Kolacja ok. 244 kcal
* serek wiejski 200 g - ok. 194 kcal
* kiełki rzodkiewki
* dwie kromki żytniego pieczywa chrupkiego - ok. 50 kcal

Lista zakupów:

Drukujesz listę. Sprawdzasz z której opcji obiadu będziesz korzystać. Skreślasz produkty, które Ciebie nie dotyczą.
Sprawdzasz, czy nie zostało Ci czegoś z ubiegłego tygodnia. 
Przy produktach piszesz ilość w zależności czy mieszkasz sama, z chłopakiem, koleżanką czy masz męża i dzieci.



Zdjęcie główne umieszczone w poście zostało zakupione w Banku Zdjęć.

116 komentarzy:

  1. Kochana jesteś niezastąpiona. Ja idę Twoimi jadłospisami od początku i schudłam już 3 kilo. Wizja bikini w lato jest coraz bliższa :)
    Dziękuję Ci za pracę jaką wkładasz w tego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zaczynam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że zawsze byłam sceptycznie nastawiona na wszystkie przepisy dietetyczne. Twoje natomiast są nie tylko smaczne, ale przede wszystkim każdy może je zrobić w domu, gdyż nie zawierają bardzo wymyślnych składników np. bardzo drogich lub niedostepnych, a przede wszystkim są bardzo zdrowe i lekkie:) Jadłospisy cotygodniowe są świetnie dobrane i na pewno nie jednemu pomogą zrzucic parę kilo. Mnie przekonałaś przede wszystkim do zdrowego i urozmaiconego odżywiana za co Ci serdecznie dziekuje:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie umiem wydrukowac listy zakupow:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kliknij na listę, pokaż obrazek, zapisz i wydrukuj lub kliknij Print, skasuj początek i wydrukuj samą listę

      Usuń
  5. U mnie podobne efekty (2-2,5 kg), a to jest najlepsza mobilizacja.
    A w pracy dzisiaj kolega z okazji walentynek pączkami częstuje, ale ja twarda jestem i marchewkę wcinam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) super, nie daj się skusić, nie warto :)

      Usuń
    2. Ja też mam sukcesy w odmawianiu, koleżanki wciąż zamawiają pizze albo jeżdzą do mc a ja wciąż konsekwentnie mówię "nie, dziękuję" i co najdziwniejsze - przychodzi mi to co raz łatwiej, bez żalu i wcale nie zazdroszczę gdy koleżanka obok je cheeseburgera a ja wcinam przepyszną sałatkę z jadłospisu Gosi. To jest niesamowite! :)

      Usuń
    3. Tak trzymać. Skonfrontujecie się latem :)

      Usuń
  6. Popieram, ja może wago mniej zrzuciłam, ale w cm sporo. Powiem szczerze, że przepisy z 1 tygodnia stosowałam 2 tyg gdyż na obiad raz brałam ciepłe dania a raz sałatki.
    Porcje są wystarczające -czasami nie jem 5-go posiłku, bo już nie mam na niego miejsca.
    Przepisy są super -moja rodzina wcina je razem ze mną i robi furorę więc wizja zdrowego żywienia zaowocuje nie tylko poprawą mojej figury i samopoczucia (mam taką nadzieję), ale też zdrowiem moich najbliższych...zupka krem super -proszę więcej przepisów na takie zupy i koktajle owocowo -warzywne...:-)
    Tak trzymaj Małgosiu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Boski! Gosiu u mnie drugi tydzień kończy się szokującym wynikiem 4,5kg w dół! Mam pytanie co do przepisu na karkówk,ę w mleku (wg Gessler), chcę zrobić walentynkową kolację i niestety (moja wina) przegapiłam fakt, że musi się ona marynować 24h! Czy bardzo to zaszkodzi daniu, jeśli czas marytnowania wyniesie 10-12h?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku gratuluję!!! Jak Ty to zrobiłaś??????? 4,5 kg?????

      Usuń
    2. Na początku idzie łatwo. Jak się je byle co to jak nagle zaczynasz patrzeć co wkładasz do buzi to leci łatwo. Poza tym na początku idzie woda i toksyny. Ważne jest to by się nie zniechęcić gdy utrata wagi zacznie się normalizować do pół kilo tygodniowo :)

      Usuń
  8. Dziękuję za kolejne jadłospisy:) są przepyszne:)
    Jesteś wspaniałą kobietą:)
    Dzięki twojemu blogowi czuję się silniejsza:)
    dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgosiu mam takie pytanko, czy można jeść takie zwykłe domowe zupki typu ogórkowa, pieczarkowa, pomidorowa? Bardzo lubię zupy, ale nie wiem czy mogę je jeść, nigdy nie sprawdzałam kaloryczności takich zupek i mam dylemat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Dodawaj dużo warzyw, nie zagęszczaj mąką, gotuj na wywarze z kurczaka (nie na kościach czy tłustych kawałkach mięs). Możesz zabielać śmietaną 12% ale nie za dużo.
      Zupy nie są kaloryczne. Pod warunkiem oczywiście że nie są zawiesiste od mąki.

      Usuń
  10. To i ja zadam pytanie, bo widzę, że jesteś uprzejma i odpowiadasz na komentarze. :)
    Niestety nie mieszkam w Polsce, a tam gdzie mieszkam takie jedzenie to prawdziwy rarytas - gdybym chciała tak jeść wydawałabym dwa albo i trzy razy więcej na samą siebie, a gdzie tam jeszcze narzeczony! ;) Nie mogę sobie na to niestety pozwolić. Ale nie chodzi o to. Chodzi o fakt, że w 2009 roku od stycznia do kwietnia schudłam 24kg - jeździłam na rowerze stacjonarnym i robiłam A6W, i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że nadal jestem dla siebie zbyt otyła i nie tylko dla siebie bo również moje BMI na to wskazuje, a przede wszystkim chcę schudnąć do naszego ślubu, do którego mam jeszcze mnóóóóóstwo czasu, ale lepiej próbować teraz niż na ostatnią chwilę. ;) Teraz wyprowadziłam się zagranicę i ćwiczę z Ewą Chodakowską (dopiero ponad 4 tygodnie i nie zamierzam się mierzyć póki nie skończę piątego tygodnia, ważyć się nie mogę bo po prostu wagi nie mam), ale chodzi o sam fakt, że w 2009 roku nie stosowałam praktycznie żadnej diety - jadłam mniej, ale wszystko to co było w domu i co rodzice na obiad zrobili. Stąd moje pytanie, czy da się schudnąć nie stosując aż tak, w pewnym sensie - nie chcę zostać źle zrozumiana, wymyślnego jadłospisu?
    Czytając posty odchudzających kobiet widzę jak narzekają, że nie potrafią porzucić słodyczy (ja ich wcale nie jem), słodkich napojów gazowanych (których ja wcale nie piję, bo nie lubię), już o fast foodach nie wspominając bo od bardzo dawna ich nie jem. Staram się cały czas zdrowo odżywiać, jeść regularnie a jednak mi nie wychodzi. Zastanawiam się zatem w czym rzecz i może Ty mi w znalezieniu odpowiedzi pomożesz. :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm .... czy moje jedzenie to rarytas :/ owszem są w jadłospisach np. awokado, ser niebieski, oliwki czy jak w tym akurat tygodniu łosoś czy różowy imbir ale spokojnie możesz to pominąć i zastąpić czymś inny.
      Jadłospis nie jest wymyślny, zawiera np. kasze, warzywa, jogurty, chude mięso, owoce, ziarna czyli samą naturę.
      Jeśli chcesz schudnąć ważne jest abyś wróciła do natury. Odrzuciła żywność przetworzoną, z konserwantami, gotowe dania, dania typu fix, tłuste mięsa. Ważny jest sposób przygotowania potraw bo nawet z najzdrowszych składników można zrobić tłuste, ciężkostrawne danie.
      Potraktuj moje jadłospisy jak inspirację. Zobacz jak są ułożone dania w ciągu dnia. Jakie są proporcje. Korzystaj z tych dań do których z łatwością dostaniesz składniki.
      Polecam i zobaczysz że nie wydasz więcej niż normalnie :)

      Usuń
  11. Zaglądam co chwilę na Twoje jadłospisy i przyznam, że nie ze wszystkiego korzystam (nie jadam ryb) ale używam wielu Twoich przepisów i czasem na ich podstawie sama coś zaimprowizuję. Efekty są i to duże. Nawet nie mam ochoty na coca colę, której potrafiłam wypić hektolitry bo tak ją uwielbiam. Czasem pozwolę sobie na coś "niedozwolonego", bo wolę zjeść coś małego raz na jakiś czas niż potem myśleć o tym non stop a później rzucić się na to i zjeść o wiele, wiele więcej. Najważniejsze by umieć się kontrolować.

    Dzisiaj zdałam sobie sprawę, że chyba wszystkie spodnie jakie mam lecą mi już z tyłka ;)

    Pozdrawiam, Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Ten blog jest kontrą do wszelkich miejsc lansujących różne dziwne diety bo prawda jest taka, że aby być szczupłym trzeba wrócić do natury.
      Odrzucić chemię, konserwanty, półprodukty, fix-y i inne dziwne twory współczesności.
      To od tego tyjemy i mamy problemy ze zdrowiem.
      Przerobiłam to na własnej skórze. Ogromnie mnie cieszą Wasze przemiany i efekty.
      To dla mnie sygnał, ze to co robię ma sens :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę udanego weekendu :)

      Usuń
  12. Gosiu adoptuj mnie i gotuj mi takie pyszności!!!:):)

    A tak na serio. Stosuje Twój jadłospis od 1-go tygodnia(czasem coś zmieniam ale niewiele)
    i schudłam jak narazie 3,5 kg:) Wielkie dzięki że jesteś i że odnalazłam Twojego bloga:)


    Pozdrawiam
    Sabina

    OdpowiedzUsuń
  13. czy tej jadlospis mozna poloczyc z cwiczeniam 3-4 razy w tygodniu

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu w pt 2 przekaska ma o jedno "0" za duzo :)
    pysznie pysznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. widze ze dziewczyny od pierwszego jadlospisu tak chudna jak ja w granicach 3-4 kg :)
    teraz juz nie będzie tak latwo....

    OdpowiedzUsuń
  16. makaron z łososiem i warzywami dla mnie wygrywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. super blog i przepisy....ale u mnie tkwi problem ze nie umiem jesc 5 razy dziennie....i co z tym mam poczac? Jesli jem to tylko 3 razy....:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaraj się, to ważne dla trawienia,
      5 posiłków, małe porcje,
      chociażby małe kiwi lub szklanka soku warzywnego jako przekąska

      Usuń
  18. ja juz jesten drugi tydzien I widze roznice nie mam wielkiej ochoty na podjadanie slodkosci:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Małgosiu pomocy !!! Pierwsze 3 dni było ok. Czułam się lekka :) I znowu to samo, znowu się objadam do momentu az nie mogę oddychać :( co mam zrobić aby zaspokoić głód? ciągle coś podjadam Nie ważę aż tak dużo. 65kg przy wzroście 167cm. Ale moja zmorą jest ciągle wzdęty brzuch, okrąglutki jak balonik :( nie mogę się opanować. Mowiąc prosto obżeram się.Praktycznie wogole nie jem słodyczy. Bardzo lubię kwaśne rzeczy. Marzę schudnąć 6kg. Kocham twój blog ale z moja motywacją nie jest dobrze :( Czym zaspokajać napadowy głód? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrzuć z domu wszelkie niezdrowe rzeczy. Kup dużo owoców. Jak masz napad głodu pokrój sobie 2 jabłka na kawałki i pomarańczę i podjadaj. Napij się soku z marchewki. Napełnisz się tym a nie będzie to miało tyle kalorii co np. 4 kanapki z czymś.
      Spróbuj nad tym zapanować tzn. aby nie objadać się po kokardę. Naszykuj sobie tyle ile powinna wynosić Twoja porcja. Jedz powoli, nie pochłaniaj. Skup się na jedzeniu, delektuj się.
      Jak lubisz kwaśne kupuj sobie kiszoną kapustę. Bakterie probiotyczne które zawiera pomogą Ci na wzdęcia.
      Na wzdęcia pij miętę, zieloną herbatę, jedz jogurty naturalne z siemieniem lnianym który fantastycznie likwiduje gazy.

      Usuń
    2. Dziękuję za cenne rady. Uwielbiam kapustę kiszoną oraz ogórki kiszone, ale nie wiem dlaczego po nich właśnie wzdyma mnie jeszcze bardziej. Praktycznie codziennie zjadam cytrynę :) Nie jem też białego pieczywa, chociaż uwielbiam tosty i czasem się skuszę. Ograniczam jak mogę tłuste rzeczy. Dla mnie podstawa to zupa. Ogólnie przyznam, że nie nawidzę gotować :( choć muszę, dla córeczki i męża. Ale nie lubię tego robić. Czytając twój blog i wpisy czytelniczek zazdroszczę, szczerze. Może kiedyś nastąpi dzień, gdy powiem...DOŚĆ !!! a nie: zacznę od jutra :0 dziękuje Ci za odpowiedź. Pozdrawiam

      Usuń
  20. czy jeśli czasami zrobię przerwę pomiędzy posiłkami 2h to duży błąd :) ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Małgosiu! Mam małe pytanie. Kupiłam wczoraj świeżego łososia i jakoś przeszło mi natchnienie, żeby jakoś go przyrządzić. Czy mogę go zamrozić i wyjąć za kilka dni czy straci na smaku i wartości? pa

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosiu, czy dodawałaś kiedyś do zup i sosów jako zagęszczacz len mielony zamiast mąki? Kupiłam dzisiaj len, muszę go jeść/pić (dieta od lekarza). Na opakowaniu jest napisane, że można albo zalewać wodą i pić, albo właśnie dodawać do zup, sosów. Próbowałaś tego? Obawiam się, że zrobi mi się glutek z sosu lub zupy :P ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dodawałam nigdy, obawiałabym się właśnie tego "glutka" :)
      dodawaj do jogurtu i koktajli,

      Usuń
    2. Powiem Ci, że spróbowałam dodać łyżkę lnu do zupy pomidorowej i jest extra, zupa lekko zagęszczona :) wypróbuj

      Usuń
  23. Witam.Czy moge mieszac dania np.w poniedzialek zjesc obiad ktury ma byc w niedziele, a sniadanie kture ma byc zjedzone w srode chce zjesc w piatek?

    OdpowiedzUsuń
  24. Małgosiu ja mam takie pytanie odnośnie tych suszonych pomidorów Smak nigdy nie używałam w swojej kuchni suszonych nie wiem czego mam szukać w sklepie, jak są zapakowane w puszce,słoiku czy w czymś innym.Drugie pytanie to jaki będzie najlepszy łosoś do przepisów,które proponujesz,będzie mi miło jak odpowiesz,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są pomidory w oliwie z ziołami. Są w słoiku.
      Łososia kupuję albo świeżego, fileta albo wędzonego na zimno.

      Usuń
    2. DZIĘKUJE :)

      Usuń
  25. HEj Małgosiu, mozna wiedziec dlaczego zawsze podkreslasz, aby jesc platki owsiane zwykle nie błyskawiczne? Pozdrawiam Cie gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błyskawiczne są przetworzone.Mają mniej wartości. Aby można je było przygotować szybciej są "odarte" z tego co najcenniejsze.

      Usuń
  26. Małgosiu jak przygotować wywar z kurczaka żeby nie był tłusty? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Małgosiu, jesteś boska !!! Twoje posiłki są szybkie, tanie a przede wszystkim smaczne. Jesteś dla mnie niesamowitą inspiracją, a mój mąż razem ze mną jest Twoim największym fanem. Dziękuję, że jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Malgosiu dzisiaj robilam kotleciki z piersi kurczaka.ale chcialam je zrobic w panierce.kiedys ususzylam pelnoziarnisty chlebek i go zmielilam na pelnoziarnista panierke;) ale najlepsza byla jednak panierka z Twojego mixu sniadaniowego.REWELACYJNE kotleciki wyszly,oczywiscie na patelni tylko z kropelka oliwy,totalnie nieociekajace tluszczem! Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem naprawdę szczęśliwa, że trafiłam na Twój blog! Gratuluję wspaniałego efektu, a Twoje przepisy są wspaniałą inspiracją, nawet dla zabieganej studentki ;). Jakiś czas temu zaczęłam zdrowe odżywianie i ćwiczenia, moją zmorą jednak jest ciągłe podjadanie. Co prawda nie jem słodyczy i niczego niezdrowego, ale czasem jem coś co np. godzinę, po śniadaniu zjem jabłko, przed II śniadaniem pare mandarynek, napiję się kawy, potem zjem np. kanapkę na drugie śniadanie, potem znów mam na coś ochotę więc zjem jakiś owoc, po obiedzie to samo i czasem potrafię zjeść 6 jabłek dziennie, a chyba każde powinnam jeść w ramach przekąski prawda? Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podjadanie nie jest dobre. Spowalniasz w ten sposób proces trawienia. Za każdym razem jak podjadasz przerywasz proces trawienia i zaczynasz od początku.
      Staraj się tego pilnować.

      Usuń
  30. Malgosiu Czy jutro zamiast jajecznicy moge zjesc jajko na twardo na kromce pelnoziarnistego chlebka na tl polozyc pomidora i szczypior?? Pytam poniewaz zaczynam prace o godzinie 6 wstaje o 5 wiec wolalabym uszykowac sobie sniadanie dzis wieczorkiem ..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Cześć Małgosiu,
    szukam jadłospisu 1700 kcal na tydzień. Szukam, szukam i nie mogę znaleźć. :/ Trafiłam na twój blog przez jakieś forum. Sama potrzebuję 1700 kcal do bezpiecznego powrotu z niskokalorycznej diety, natomiast czytałam, że można na tym schudnąć. Ty głównie publikujesz jadłospisy na 1200-1600 kcal, jednak z takiej diety też trzeba wrócić, żeby nie poznać znaczenia efektu jojo. Więc moje pytanie brzmi tak: Zrobisz to? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja publikuję max. 1500-1600, niżej niż 1500 nie schodzę i nikomu tu tego nie polecałam i nie polecam.Organizm musi otrzymywać składniki odżywcze których potrzebuje.
      Odchudzanie, sposób w jaki ja schudłam i chudną tu dziewczyny, nie polega na jakiejś konkretnej diecie tylko na zmianie odżywiania na zdrowe, już na stałe. To zawsze spowoduje utratę wagi.
      Jeśli wprowadzimy do jadłospisu konkretne składniki, będziemy jeść regularnie to poprawia się metabolizm i zachodzi szereg czynników (przeczytaj zakładkę BĄDŹ FIT) które powodują naturalną utratę wagi i nie potrzeba tu żadnej dziwacznej diety.
      Jeśli chcesz jesć 1700 kcal, korzystaj z moich jadłospisów, tych nowych bo te poprzednie mają dużo składników sezonowych a były publikowane latem i zwiększ kaloryczność śniadania,obiadu i przekąsek. Kolacji nie.

      Usuń
  32. Czy jeśli z kromek chleba z szynką zrobię tosta to zmienia się ich kaloryczność? To nadal dwie kromki chleba, masło i szynka. Dzięki za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie możesz zrobić tosta. Nie zmieni się kaloryczność,

      Usuń
  33. Mam takie pytanie, jeśli mogłąbyś mi pomóc:) Schudłam po ciąży 7kg, dużo wyciągnął synek i staram się dbać o urozmiconą dietę. I nie wiem czemu, ale mimo, że trzymam dietę i nadal powolutku chudnę to nie widać bardzo , że schudłam, jedynie na wadze.No może ciut po ubraniach, najbardziej zostały boki i brzuch kompletnie mi to nie zeszło mimo iż schudłam te 7 kg (urodziłam 4miesiące temu).Zaczęłam czytać o spalaniu tłuszczu i mięśni, o jakies zamianie tłuszczu na mięśnie ale nie bardzo rozumiem o co chodzi w tym i czy akurat adekwatne do mojej sytuacji:)))) Jem dużo kasz, ryżu, urozmaicam dietę żurawiną, płatkami owsianymi a na obiad przeważnie jakies mięsko , na kolacje ciemne pieczywo. Słodyczy kompletnie nie jem. Nawet mójmąż zauważył, że zaraz po urodzeniu byłam troche chudsza a wtedy przecież ważyłam 65 kg a teraz 58 kg .Pomożesz mi o co chodzi? Dziękuję i pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tempo utraty wagi to kwestia indywidualna. W zmianie tłuszczu w mięśnie chodzi o to, że jak ćwiczysz to wyrabiasz mięśnie i chudniesz mimo iż na wadze tego nie widać. Po prostu ważą już mięśnie a nie tłuszcz.
      Przede wszystkim pytanie czy ćwiczysz ? Oprócz zdrowego odżywiania zwłaszcza jak chcemy zgubić kilogramy po ciąży ważny jest ruch bo od tego zależy wygląd skóry, czy będzie jędrna, napięta itd.
      No i kwestia wzdęć bo piszesz, że wydajesz się sobie gruba mimo, iż chudniesz. Nie czujesz się wzdęta ?
      Może powinnaś ograniczyć sól. Pić miętę, zieloną herbatę, napar z pokrzywy. No i produkty bogate w błonnik + probiotyki czyli jogurt naturalny z ziarnami ?

      Usuń
  34. Zaczęłam ćwiczyć z naciskiem na brzuszki, ale nie robię tego regularnie, bo synek tyle potrzebuje uwagi, zabawy,noszenia,opieki no i jeszcze te wszystkie obowiązki w domu które spadły tylko na mnie ,że prawdę mówiąc nie mam ochoty już ćwiczyć po całym ciężkim dniu:))) Chodzimy na spacery i staram się być aktywna w domu , nie przesiadywać . Może za mało, bo jednak w domu to w domu. Czuję się tu w brzuchu gruba w biodach najbardziej.Ostatnio sole zupy troszkę, więc zaprzestane. Wzdęta w sumie to nie, ale dziwię się czemu każdy zauważa iż ważąc 65kg wydawałam się szczuplejsza niż teraz jak ważę 58 kg. Po ubraniach w sumie może ciut luzu jest, ale numeru nie zmieniłam jak nosiłam rozmiar 40 tak noszę. Myślałam właśnie że to przez biodra że potrzeba czasu bo to 4 miesiące od porodu ale od 60 kg w dół martwię się co robię nie tak. Moze napiszę moje przykładowe menu to bedzie łatwiej :) Zawsze rano na śniadanie po 7 mleko z płatkami zwykłymi kukurydzianymi, żadnymi czekoladowymi bo nei cierpię słodyczy, odzwyczaiłam się lub jem manne na mleku lub owsiane na mleku , na 2 śniadanie koło 11 jem owsiankę z jabłkami lub śliwkami dodaję żurawiny tak zeby wszystko pasowało, lub jogurt ale owocowy danone, lub kanapki z ciemnym pieczywem 4 razowe(zamiennie jem to wszystko bo zależy co na 1 śniadanie żeby nie powtarzała się np.owsianka), obiad 14 mięsko z kurczaka lub indyka, jakieś pulpety z kaszą, ryżem lub zupa ale nie na śmietanach bo karmię. a kolacja o 18 zazwyczaj kanapki zależy co na drugie śniadanie zamiennnie zeby nie to samo. Może jem zadużo chociaż karmię wiec wydawałoby sie że nie. Nie wiem ile jeść tej kaszy gryczanej, ryżu? czy pół woreczka mogę? czy woreczek za dużo>? czy np. na łyżki- 3 na przykład? Bardzo lubię czytać twoje blogi bo bardzo mnie interesuje dietetyka ale nie posiadam wiedzy na ten temat. :) mięta podobno zaburza laktację? więc nie piję:) jogurtu naturalnego nie jadłam z ziarnami , nie wpadłam na to:) bo sam naturalny mi nie wytsracza, godna zaraz jestem:0 a co jest bogate w błonnik>? jem kasze, ciemne pieczywo, jabłka, a co więcej, to ja zielonego pojecia nie mam. Priobiotyki w nabiale pewnie? bo też nie wiem:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrezygnuj z jogurtów owocowych, tych Danone, mają masę cukru. Nie przejmuj się że jesz trochę więcej. Karmisz, potrzebujesz energii na produkcję mleka.
      Pół woreczka czyli 50 g kaszy lub ryżu jest w sam raz. Max 3/4 woreczka.
      W błonnik bogate są produkty pełnoziarniste, warzywa, owoce, ziarna.
      Wprowadź jogurt naturalny z mixem moim śniadaniowym.
      Jedz zdrowo. Ruszaj się a waga będzie spadać. To że spada wolno a nie gwałtownie to nie jest powód do zmartwień. :) W Twoim przypadku (matka karmiąca) gwałtowy spadek wagi nie byłby korzystny/.

      Usuń
    2. Dziękuję za szybką odpowiedź:) Wprowadzę mix śniadaniowy bo jest super:) A jak to jest z tym jedzeniem pieczywa i nabiału rano i wieczorem? słyszałam, że lepiej jeść w godzinach rannych pieczywo na 1-2 śniadanie a na wieczór jakiś nabiał, sałatki, żeby nie dostarczać węglowodanów na wieczór? czy to prawda?:)

      Usuń
    3. Jedna kromka wieczorem jako dodatek jest ok., ale generalnie dobrze żeby kolacja składała się z czegoś białkowego lub sałatki.

      Usuń
  35. Małgosiu czy te Twoje cukinie faszerowane można same dwie polowki potraktowac jako obiad ?
    bo właśnie zajadam :).
    czasami zamieniam przekaske z obiadem
    czyli
    śniadanie
    przekaska/obiad
    obiad/przekaska
    kolacja
    czy to jest ok ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ok. Cukinie jak najbardziej nadają się na samodzielny obiad. Ja często je jem jako samodzielny posiłek. Aby było bardziej treściwe do farszu można dodać trochę kuskusa.

      Usuń
    2. zapomniałam właśnie dodać, że miałam trochę kuskusa z wczoraj ale bardzo niewiele. :))

      Usuń
  36. Mam takie pytanie czy mozna jesc codziennie mix sniadaniowy z jogurtem naturalnym bo jest PYSZNY!!! I czym mozna zastapic kileki rzodkiweki bo ja tutaj mieszkajac w Uk nie moge kupic . Pozdrawiam Monika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej.Jogurt z mixem, fantastycznie reguluje trawienie i "spłaszcza brzuch". T to nie tylko moja opinia ;)
      Kiełki rzodkiewki możesz pominąć.

      Usuń
  37. Dzisiejszy dzien byl przepyszny, a w szczegolnosci obiadek dla pracujących i studentow :-) buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  38. kochana ja mam takie moze dziwne pytanie.
    teraz jestem przed miesiączka i czuje sie od posilku do posilku bardziej glodna a co najgorsze wieczorem. o 18:30 zjadłam kolacje a o 20juz czulam glod. na początku zapijalam wodą az w koncu nie wytrzymalam i zjadlam suszona zurawine i troche suszone kabanosa....ajjj
    jak sa takie "nagle" sytuacje jak sobie radzić?
    dodam ze jem mniej kalorii troche niz w jadlospisie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i baty na tyłek :)
      A czemu jesz mniej kalorii niż w jadłospisie ???
      Nie wierz w żadne diety cud, i w mity, że jak zjesz mniej to szybciej schudniesz. Organizm potrzebuje jedzenia i aby metabolizm funkcjonował prawidłowo musisz dostarczać składników odżywczych.
      Jesteś głodna bo jesz za mało. Zwolni Ci metabolizm, będziesz ospała, rozdrażniona etc.
      Jedz więcej. Jak masz napady głodu wieczorem zjedz jogurt z mixem lub napij się ciepłego mleka.

      Usuń
  39. Jak mozna zrobic sos winegret kochani?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kategorii SAŁATKI są różne sosy, min. winegret,
      albo wpisz winegret w wyszukiwarkę blogowa, jest z prawej strony nad facebook'iem

      Usuń
  40. Małgosiu czy mozna w ten dzień co gotuje bulion zrobić zupe np z pieczonych pomidorów i papryki czy jakakolwiek inna czy lepiej zeby bulion byl taki z dnia poprzedniego? nie wiem czy ma to jakies znaczenie:)
    i jeszcze jedno...
    jak jest koktajl np z jakimis mrozonymi owocami truskawki jagody etc to je wyciągasz np rano z zamrazarki czy jak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można w ten sam dzień, jak najbardziej. Nie ma to znaczenia.
      Jak planuję koktajl np. wieczorem to rano wyciągam owoce z zamrażarki i trzymam je w miseczce w lodówce.

      Usuń
  41. A ja mam problem z rozplanowaniem w czasie posiłków. Pracuję do 15 i w sumie po 16 szykuję obiad dla całej rodziny, a w tym czasie przypada mi pora na II przekąskę. (jem: 8,11,14,16,19-20) Może mogłabym coś pozamieniać, posiłki lub godziny? Bardzo proszę o pomoc, bo szkoda mi rezygnować ze wspólnych posiłków z rodziną :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamień.
      Zjedz obiad o 16 z rodziną a wcześniej :
      8-śniadanie
      11- przekąska
      14- sałatka lib II przekąska
      16-obiad na ciepło z rodziną'19-20 kolacja

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź :)

      Usuń
  42. Mam pytanie.Pije drozdze na poprawe wlosów czy moge je pic i czy sa one kaloryczne?Z góry dziekuje za odp.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie możesz pić, mają minimalną ilość kalorii :)

      Usuń
  43. Witaj Gosiu:-):-) jestrm zachwycona Twoim blogiem jadlospisy smaczne , samopoczucie jeszcze lepsze:-) ale martwi mnie jedno ze od cwiczen umiesnia mi sie nogi i rece i bede wygladala jak chlop , a nie chce tak wygladac chce wygladac jak kobieta doradz mi prosze co ja mam robic .. :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie martw się o to, musiałabyś nie wiadomo jakie ćwiczenia siłowe robić żeby Ci się mięśnie rozrosły.

      Usuń
  44. Cwicze z plyta Ewy Chodakowskiej przewaznie skalpel ll ... wiesz milo ze odpisujesz :-) przesylam Co duzo buziakow i dziekuje ze jestes:-*

    OdpowiedzUsuń
  45. gdzie mam szukać kiełków rzodkiewki? bo chyba w sklepach typu lidl czy kaufland ich nie ma (chyba że źle szukam ;))

    OdpowiedzUsuń
  46. jak mam szukac dobrego razowego chleba? tzn co powinnam brać pod uwagę przy wyborze chleba danej "firmy" żeby miec pewność że nie jest nafaszerowany jakimiś chemikaliami? a ty gdzie kupujesz swój chleb?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie kupuję, piekę :) przepis jest na blogu
      przede wszystkim czytaj skład lub pytaj czy jest na zakwasie czy na drożdżach
      musisz kupić na próbę bo sprawdza się po wnętrzu (a rzadko w sklepach jest przekrojony) czy jest wilgotny czy wiórowaty

      Usuń
  47. czy można tą poranną owsiankę przemienić w sensie że dodaję jeszcze jedną łyżkę płatków a zamiast jabłka dam jedną łyżeczkę dżemu truskawkowego niskosłodzonego? z góry dziękuję za odp ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od biedy możesz ale jabłko ma błonnik a dżem nie :)

      Usuń
  48. czy na blogu pojawią się jakieś przepisy na słodkie wypieki dozwolone w słodka niedzielę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już są :)
      KATEGORIE PRZEPISÓW/ SŁODKOŚCI

      Usuń
    2. Tak, wiem ale chodzi mi o jakies nowe propozycje:)

      Usuń
  49. Kochana czy jutro zamiast tego risotto moglabym zjesc : piersc z kurczaka podsmazona lekko na oliwie do tego szpinak i czosnek razem to udusic zalac 4 lyzki jogurtu naturalnego lekko do smaku posolic i zjesc z polaczeniem z brazowym ryzem ?? lub piersc z kurczaka obtoczona w jajku i w mixie sniadaniowym rzucona na odrobine oliwy polaczona z ryzem brazowym i gotowanymi warzywami??:-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Hej znalazłam dzisiaj twój blog u koleżanki, jestem nim oczarowana, chociaż dopiero chce zacząć moje WIELKIE ODCHUDZANIE. Ćwicze na siłowni tzn.bieżnia i rowerek - na nic innego nie mam czasu, chodzę też na zumbe i aerobik. Narazie niby przez rok schudłam 10 kilo, ale waga stoi. Chce zacząć ćwiczyć ewe chodakowska ale jej przepisy są dla mnie nie do zrobienia. A to dlatego, że pracuje na 8 - ale musze o 7 córkę zawieźć do przedszkola, potem przyjeżdżam do pracy i siedzę do 10. Potem między 10 a 14 jestem w terenie ( pracownik socjalny) , i potem znowu wracam na punkt i się siedzę tam od 14 do 15.30. Piszę do ciebie bo może ty podpowiesz mi jakie mam szykować dania, jak jeść. Zaznaczam, że na męża nie mam co liczyć - chodzi o jedzenie tego co ja, musze zrobić jedzenie dla niego i dzieci a dla siebie swoje. Mam 38 lat, ważę 77 kilo przy wzroście 163. Chciałbym wejść w rozmiar 38, teraz mam 40-42. Proszę pomóż mi!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystaj z moich jadłospisów. Jesteś Typem 3 lub 4. Bez problemu dopasujesz do siebie jadłospis.
      Dasz radę. Pięknie ćwiczysz, jesteś aktywna więc dołącz do tego zdrową kuchnie i będzie super :)

      Usuń
    2. Dziękuję ci kochana że jesteś i od jutra najpóźniej pojutrza zacznę- musze kupić różne rzeczy :)

      Usuń
  51. Bardzo się cieszę że trafiłam na Twój blog od 12 stycznia waga spadła o 8 kg cieszę soię że tak łatwo i przyjemnie można pozbyć się zbędnych kilogramów, poprawiło się także moje samopoczucie i skończyły się problemy z codzienną toaletą super blog polecam wszystkim.
    R

    OdpowiedzUsuń
  52. O i to jest motywacja! jak od stycznia czytam Twojego bloga ale na razie tylko czytałam... biorąc pod uwagę Twoje wskazówki sama sobie układałam menu .. ale nie mam takich efektów.... więc pora przejść na Twoje menu :-) dziś już był koktajl bananowy a na obiadek będzie cukinia... czekam z niecierpliwością na jadłospis na następny tydzień bo dołączę się do Was od poniedziałku!

    OdpowiedzUsuń
  53. Małgosiu potrzebuje porady... Zacznę od tego że nie trzymam się rygorystycznie Twojego jadłospisu, korzystam z przepisów, bo w większości są super i bardzo mi smakują, jednak wszystkiego dla całej rodziny nie udało mi się wprowadzić. Na śniadanie 5 dni jem mix śniadaniowy z jogurtem i albo rodzynkami albo żurawiną, czasem dodaję banana, jednak zawsze dorzucam łyżeczkę miodu. Pieczywo jem tylko razowe, pije wodę z cytryną, mięte, zieloną i czerwoną herbatę, dużo warzyw. Rzadko smażę na oliwie, najczęściej duszę lub wkładam do piekarnika. Na poczatku było super, a teraz brzuch mam z powrotem jak balonik i boli mnie żołądek, prawie codziennie. Poza tym, wybaczcie że tak publicznie ale pomimo chyba dużej ilości błonnika mam zaparcia. Nie wiem co robię nie tak :( Cieszyłam się bardzo z pierwszych straconych 4 kg, ale te ciągłe wzdęcia i ból brzucha skutecznie odstraszają mnie od jakichkolwiek ćwiczeń. Jeśli masz jakąś sugestię, pomysł to podpowiedz proszę:) Pozdrawiam gorąco:) S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz być jedną z tych osób, których żołądek źle reaguje na dużą ilość błonnika,
      zrezygnuj z jogurtu z mixem przez 5 dni i wprowadź inne śniadania,

      Usuń
  54. A ca z niedzielnymi słodkościami, na które dałaś przyzwolenie? :-) Pełna nadziei, że dziś niedziela, nieco posmutniałam. Bo słodkości ani śladu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słodkość dobierasz sobie sama, możesz oczywiście skorzystać z któregoś z moich przepisów :)

      Usuń
  55. Gratuluję bloga :) kilka przepisów już wykorzystałam, mam zamiar wszystkiego wypróbować :D Mam pytanie jak robisz pierogi? We wcześniejszych jadłospisach były pierogi z mąki pełnoziarnistej. mogłabyś napisać przepis krok po kroku?? dla mnie potrawy mączne są zmorą i często mi nie wychodzą :D Mam nadzieję, że w końcu mi się uda! Pozdrawiam i zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  56. cudnie! :) a może jakiś przepis na śniadanie/lunch doi pracy z serkiem wiejskim? Bo jak na razie mieszam go po prostu ze wszelkimi warzywami, bo brak mi weny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  57. świetny blog! jestem tu po raz pierwszy, a już spisałam rzeczy potrzebne na tygodniowy jadłospis:) mam zamiar rozpocząć przygodę ze zdrowym odżywianiem, bo już zaczęłam ćwiczyć ;) muszę często tu zaglądać i nie tracić motywacji i wiary w siebie :) a od pierwszego spojrzenia blog mi się bardzo spodobał!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja mam pomysł na temat postu! Od 3 tygodni mąż marudzi, że chce zorganizować grilla.. kiełbaski, karczki itd. Ja się strasznie migam.. bo nie wiem co mogę przygotować.
    Myślałam o szaszłyku (pierś z kury, cukinia, papryka, cebula)..ale co poza tym?
    Proszę o pomoc..żeby grill,którego uwielbiam nie był zmorą.. bo nic nie będę mogła zjeść.

    OdpowiedzUsuń
  59. I przekąska w niedzielę: sok z jabłek, marchwi,selera naciowego i buraka. mam pytanie czy można kupić taki gotowy sok, czy raczej wycisnąć z podanych składników?

    OdpowiedzUsuń