wtorek, 18 marca 2014

Fit wersja sałatki cezar z lekkim sosem jogurtowym

Fit wersja sałatki cezar z lekkim sosem jogurtowym. Całość ok. 210 kcal























W sklepie wypatrzyłam sałatę rzymską baby, czyli taką fajną malutką, i od razu naszła mnie ochota na sałatkę cezar, ale w lekkiej, fit wersji.

Zamiast ciężkiego majonezowego sosu zrobiłam lekki sos jogurtowy. Do tego soczysta pieczona pierś kurczaka, oliwki i ser niebieski, który fajnie wyostrza smak.
Do sałatki dodajemy 50 gramów piersi z kurczaka. Pieczemy jednak całą pojedynczą. Szkoda rozpalać piekarnik dla 50 gramów kurczak, więc upieczcie więcej, a resztę albo dajcie mężowi/chłopakowi/koleżance do pracy, albo zostawcie sobie na następny dzień do innej sałatki. Kurczaka możecie dodać praktycznie do każdej.
Można też zawinąć kurczaka w pergamin i usmażyć bez tłuszczu na patelni według sposobu podanego TU
Moja fit wersja sałatki cezar, jest świetna zarówno jako lunch do zabrania do pracy, jak i na lekką kolację.
Planując tę sałatkę do pracy, polecam pierś kurczaka upiec dzień wcześniej, a samą sałatkę przygotować rano. Przygotowanie zajmie Wam nie więcej niż 10 minut.
Pycha :)

Kaloryczność sałatki  to ok. 210 kcal



Składniki (ok. 160 kcal) :

* sałata rzymska - 2 małe baby
* świeża bazylia
* 8 oliwek (ja wolę czarne)
* 20 gramów sera niebieskiego 
* 50 gramów pieczonej piersi z kurczaka (pieprz cytrynowy, sól, majeranek, słodka papryka, czosnek, świeże listki bazylii)

Sos ( ok. 50 kcal) : 

* 50 ml jogurtu naturalnego
* sól, pieprz ziołowy, 
* kilka kropel soku z limonki
* pół łyżeczki płynnego miodu

1.  Pierś kurczaka (pojedynczą) nacieramy rozgniecionym czosnkiem i przyprawami. Zawijamy w folię aluminiową (kurczaka kładziemy na błyszczącej stronie folii) i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st, przez 30 minut. Po upieczeniu pierś z kurczaka trzeba całkowicie wystudzić.
2. Przygotowujemy sos: jogurt ucieramy z płynnym miodem na jednolitą, gładką masę. Dodajemy kilka kropel soku z limonki, odrobinę soli i pieprzu ziołowego. Mieszamy. 
3. Na talerzu układamy sałatę rzymską, liście bazylii, oliwki, ser blue pokrojony na kawałki i pokrojoną w paski pierś kurczaka. 
4. Całość polewamy sosem jogurtowym. 


53 komentarze:

  1. super wygląda i tak samo zapewno smakuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy takiego sosu nie robiłam, zaraz wypróbuję, bo akurat dziś sałatka na kolację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam. nie bardzo wiem jaka to jest sałata ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sałata rzymska mini w każdym razie pod taka nazwa można kupić w lidlu ;)

      Usuń
  4. Fajna, i kurczaczek fajny. W sam raz po treningu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgosiu czym zastąpić oliwki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. usuń, albo dodaj ulubione warzywo np. pomidora lub paprykę

      Usuń
  6. 8 oliwek to ile to kalorii?

    OdpowiedzUsuń
  7. kurczę, szkoda że Twoje przepisy są w większości dla mięsożerców :)
    pozdrawiam
    ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, prosimy o wiecej przepisow bez mieska!!!

      Usuń
  8. Wygląda wspaniale. Mniam..

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgosiu a czy można piers można usmazyc na patelni w papierze? Czy lepiej do tego dania z piekarnika

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam,
    aby nie grzać całego piekarnika do upieczenia niewielkiej ilości kurczaka, ja osobiście marynuję go w przyprawach i zawijam w papier do pieczenia, a następnie smażę bez tłuszczu na patelni teflonowej. Taki kurczak jest soczysty, upieczony bez grama tłuszczu. I można zrobić nawet małą ilość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak robię :)
      są dwa przepisy na kurczaka w pergaminie na blogu :)

      Usuń
  11. Pycha, jutro robię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mhyyyy aż mi ślinka cieknie:) bardzo wygląda smakowicie:) na pewno spróbuje twojej wersji fit też wole czarne oliwki niż zielone;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy kurczaka można zastąpić piersią z indyka? Nie zepsuje smaku?

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu a jam mam do Ciebie pytanie trochę z innej beczki mianowicie chodzi mi o to czy możesz polecić jakie ćwiczenia wykonywać na uda to moja wielka zmora,głownie chodzi mi o partie od wewnętrznej strony ud.Wiem że dużo kobietek ma z tym problem,Ty też coś o tym ostatnio pisałaś na facebooku,że był to również Twój problem.Dodam że już rok wykonuję różne ćwiczenia między innymi różne zestawy Chodakowskiej,Mel b,a od miesiąca ćwiczę również z Natalią Gaca na uda i pośladki dla początkujących i zaawansowanych,będę wdzięczna jak coś polecisz,doradzisz.Jestem ciekawa jakie ćwiczenia Tobie pomogły,pozdrawiam Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie post o ćwiczeniach, mam nadzieję że uda się w przyszłym tygodniu

      Usuń
    2. W takim razie czekam z niecierpliwością :-) Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  15. witam:D
    Ja mam pytania zracji tego,że nie jestem zbyt doświadczona w kuchni:)
    Chodzi mi o pieczenie mięsa- zupełnie nie używa się żadnego tłuszczu, tylko naciera przyprawami i takiego "suchego" zawija w folie?:P:P a no i czy jeśli piekarnik nie ma termoobiegu to też w takiej temperaturze i tyle samo czasu:)? Nie robiłam tak nigdy stąd wole zapytać przed:D
    Z góry dziękuję za odp za moje zapewne błyskotliwe pytania hehe:P:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyt 1 i 2 - Tak :)

      Możesz też zrobić pergaminie na patelni (bez piecyka) - link do przepisu masz w treści posta. :)

      Usuń
    2. Dziekuje za odp! Na pewno wyprobuje :D

      Usuń
  16. Wygląda przepysznie, zrobię koniecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam,
    chciałam zapytać tak z innej beczki. Czy uważasz że jedzenie mięsa wieprzowego praktycznie codziennie jest bardzo niezdrowe? oczywiście w połączeniu z kaszą czy ryżem :)
    Przeglądam tak od kilku dni Twoje przepisy-świetne są, ale cokolwiek chciałabym zrobić to zawsze brakuje mi jakiś składników. Czy masz jakąś radę czy wskazówkę co zawsze powinniśmy mieć w swoich zapasach kuchennych? Może jakiś post w tym temacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam że tak,
      wieprzowina jest tłustym mięsem i ma bardzo dużo cholesterolu, jedzona codziennie nie wpłynie dobrze na organizm, tym bardziej że działa mocno zakwaszająco,

      Ciekawy temat na post :) Co powinno się mieć zawsze w domu :)

      Usuń
    2. Dzia, czyli kupowanie wiejskiego świniaczka nie było dobrym pomysłem. Trzeba zainwestować w kupno drobiu i hodować u babci na wsi:)
      W takim razie będę cierpliwie czekać na post dotyczący zapasów w spiżarce, czyli jakie produkty warto mieć w kuchni by szybko i smacznie ugotować i nie biegać ciągle do sklepu

      Usuń
    3. Śledząc Małgosi bloga można mniej więcej się orientować :)

      Usuń
  18. Super wyglada, ale z miesem Malgosiu, prosze wiecej przepisow bez miecha, albo rade czym ewentualnie mieso zastapic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mięsko zastąp mozzarellą lub innym warzywem, tu świetnie się sprawdzi grillowana cukinia

      Usuń
    2. A jak grillujesz cukinię, robisz najpierw jakąś marynatę z przyprawami na bazie oliwy z oliwek, czy nie?

      Usuń
    3. ja tylko lekko solę i wrzucam na patelnię grillową

      Usuń
  19. Małgosiu a czym można zastąpić ten ser?Jakoś pleśniowe i mozzarella nie moje klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj z fetą jeśli lubisz, a jeśli nie to usuń ser i dodaj np. grillowaną paprykę

      Usuń
  20. Właśnie zjadłam tę sałatkę i powiem jedno: G E N I A L N A! A ten sos, mmm, wykorzystam go na pewno jeszcze nie raz:)
    Poza tym chciałam Pani bardzo podziękować! Po miesiącu stosowania jadłospisów 2,5 kg mniej, może to nie jest specjalnie imponujące, ale ja widzę zmiany. Od października ćwiczę regularnie,ale dopiero po zupełnej zmianie sposobu odżywiania czuję się lepiej ze sobą:)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. Pycha! Sos i ser robią tutaj chyba robotę :) Troszkę zmodyfikowałam tę sałatkę, bo nie lubię oliwek. Dodałam kawałek papryki, pół pomidorka, ciut więcej sera pleśniowego, prażone pestki dyni i słonecznika. Wyszło sporo, chyba w sam raz na obiad. Uwielbiam Twoje przepisy i dzięki nim uwielbiam czas spędzony w kuchni na ich przygotowanie. Dziękuję!!! ;)
    Pozdrawiam, Dominika

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosiu! Jest tyle roznych rodzajow serow plesniowych, niebieskich tez. Czy mozesz podac konkretna nazwe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie najlepszy jest ser niebieski z biedronki, ma najlepiej wyważony smak, a próbowałam już wielu, z różnych firm

      Usuń
  23. Mi cos ta salatka nie podeszla, ale mysle ze to wina wlasnie sera niebieskiego - jego zapach i smak nie byl za fajny...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie wypróbuję taką sałatkę, ale z camembertem ;) Co sądzisz na temat gotowania piersi zamiast pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kwestia smaku, ja osobiście wolę pieczoną

      Usuń
  26. Absolutnie kocham tę sałatkę - niestety moja rodzina nie podziela mojej miłości do sera pleśniowego i w związku z tym mam do Ciebie pytanko - ser pleśniowy, który kupuję ma 215 g i trzeba go zjeść w ciagu kilku dni, czy mogę kurczaka zastąpić dodatkową dawką:) sera pleśniowego tak żeby zgadzała się kaloryczność, czy to będzie za dużo pysznego, ale ''ciężkiego'' sera w sałatce? I kolejne pytanko - czy można przez kilka dni jeść ten ser, np. z Twoją też cudowną cukinią- aż się skończy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie bo ser ma dużo więcej tłuszczu niż kurczak, no i taka sałatka z kurczakiem to źródło pełnowartościowego białka,
      bez kurczaka już nie będzie,
      215 gram w tygodniu to za dużo ;)

      Usuń
  27. Ehh tak myślałam :)))))))) Będę szukać mniejszych opakowań :) A jak myślisz, taki ser można zamrozić? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czym można zastąpić oliwki? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygląda pysznie i zdrowo, wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń