wtorek, 11 marca 2014

Przepisy FIT: Aromatyczna zupa z soczewicy, także w wersji wegetariańskiej.

Przepisy FIT: Zupa z soczewicy

Idzie wiosna, ale ja mam dla Was zupkę na rozgrzewkę. Wieczory są jeszcze chłodne, więc ciepła zupka na kolację będzie jak znalazł. Na obiad oczywiście, też się sprawdzi.

Osobom, które nie miały jeszcze do czynienia z soczewicą, polecam gorąco.
Soczewica w ogóle nie zawiera  tłuszczu. Ma za to sporo cennych wartości odżywczych. Ze względu na dużą zawartość żelaza i kwasu foliowego powinna się znaleźć w jadłospisie dzieci i kobiet w ciąży.
Ma mnóstwo białka, a także sporo wapnia, magnezu, fosforu, karotenu, oraz witamin A i C. 
Doskonale nadaje się dla osób na diecie cukrzycowej, ponieważ ma niski indeks glikemiczny, oraz dla osób wykluczających gluten z diety. Soczewica jest produktem bezglutenowym.
Po zakupie najlepiej przesypać ją do szklanego słoika. W ten sposób można ją przechowywać nawet rok bez szkody dla wartości odżywczych.

Jestem pewna, że ta zupa bardzo Was zaskoczy. Nie wygląda okazale, ale wynagradza smakiem. Jak pierwszy raz pojawiła się na naszym stole, i dzieci i mąż kręcili nosem. Mój synek jak ją zobaczył, powiedział, że On takich dziwnych kulek to w ogóle nie będzie jadł.
Ale w domu zasadę mamy taką, że próbujemy. I oceniamy szczerze. Jeśli coś komuś nie smakuje może nie jeść, ale nie wydajemy sądów pochopnie.
No i zjadł. I cała reszta też. Zupa z soczewicy, ku mojemu ogromnemu zdziwieniu bardzo zasmakowała mojemu teściowi, a jest tradycjonalistą i generalnie z nowościami na bakier.
Nie będę opisywała smaku. Musicie spróbować sami ;)

Z podanych niżej składników wychodzi ok. 4 litr zupy.
Cała zupa na wywarze z kurczaka ma ok. 2800 kcal.

Kaloryczność talerza zupy na wywarze z kurczaka, ok. 400 ml 
to ok. 280 kcal 

Jeśli chcemy wersję wegetariańską, wywar gotujemy bez skrzydełek.
Cała zupa na wywarze bez kurczaka ma ok. 1300 kcal

Kaloryczność talerza zupy na wywarze bez kurczaka, ok. 400 ml 
to ok. 130 kcal 

Składniki na wywar:

* 4 skrzydełka kurczaka (w wersji wegetariańskiej pomijamy ten składnik)
* 3 litry wody
* 2 liście laurowe
* zielona część pora
* 2 gałązki selera naciowego 
* 4 ziarenka ziela angielskiego
* sól, pieprz,

Z podanych składników gotujemy wywar.

Pozostałe składniki: 

* 1 łyżka klarowanego masła
* 1 cebula
* 2 duże marchewki
* 1 duża pietruszka
* 2 ząbki czosnku
* pół łyżeczki kminku 
* 2 puszki pomidorów krojonych, bez skórki
* 0,5 litra przecieru pomidorowego w kartonie
* 250 gramów soczewicy (kolor dowolny) - ciut więcej niż szklanka
* świeży starty imbir ok. 3-4 cm 





1. Marchewkę i pietruszkę ścieramy na grubej tarce. Cebulę kroimy w kostkę. 
Warzywa podsmażamy na klarowanym maśle ok. 2-3 minuty, aż się zeszklą. Dodajemy wyciśnięty czosnek, starty imbir,  pomidory z puszki i przecier. Dusimy ok. 5 minut. 


























2. Bulion przelewamy przez sito, a następnie wlewamy do warzyw. 
3. Doprowadzamy do wrzenia i wyłączamy. Całość blendujemy na gładką masę. 
4. Do zupy dodajemy dokładnie opłukaną soczewicę i kminek, i gotujemy, aż soczewica będzie miękka.
5. Jeśli jest taka potrzeba doprawiamy do smaku. Ja dodaję więcej imbiru.


85 komentarzy:

  1. Ja używam trochę innych przypraw, ale odkąd spróbowałam zupy z soczewicy to jest jedną z moich ulubionych :)
    Pozdrawiam,
    D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoją zieloną zupę kocha cała moja rodzina, pora na kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie składniki mam w domu- coś mi sie zdaje, że jutro będzie smaczny obiad ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Małgosiu, mam pytanie z innej beczki, stosuje twoje przepisy ale nie dosłownie, trzymam się 5 posiłków, ćwicze dziennie m.in.zumba, siłownia - rowerek i bieżnia, dwa razy skalpel od Ewy Chodakowskiej i chodzę na kijki. A dzisiaj kupiłam wagę i dostałam załamania, nadmienie że od 3 tygodni nie jem słodyczy, jak spojrzałam to 2 kilo więcej a nie mniej, jestem załamana :( Co robić?? Pomóż!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mierzyłaś obwody ?
      Twoja aktywność jest imponująca i być może poszłaś w mięśnie ?

      Usuń
    2. my odkryłyśmy ostatnio, że nasza domowa waga odejmuje 7 kg... skoro to nowy nabytek to może wynik nie jest do końca pewny?

      Usuń
  5. uwielbiam zupy z soczewicą:) pycha:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Aha no to dobrze czy źle, mam coś zmienić, poradź proszę bo mam dziś lekkiego doła :( Mierzylam się 1 marca także nie wiem jak teraz to dopiero ponad tydzień??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro to dopiero tydzień to jak to się mówi SPOKÓJ CIĘ URATUJE ;) a teraz na poważnie :
      nie czujesz się wzdęta, obrzmiała ? mogła zatrzymać Ci się woda,
      popij sobie miętę i zieloną herbatę,
      dużo ćwiczysz więc, zmieniłaś jedzenie, więc organizm póki co przyzwyczaja się do nowej sytuacji , mógł się przyblokować,
      poczekaj spokojnie, ja po pierwszych 4 tyg. schudłam niewiele ponad kilo, więc mało bardzo ale byłam cierpliwa bo byłam pewna że obrałam jedyną słuszną drogę,
      tydzień to bardzo krótki czas, mogłabyś będąc na jakiejś restrykcyjnej diecie schudnąć w tym czasie ze 2 kilo tylko jojo byś później miała jak z bicza strzelił, a tak zdrowym odżywianiem i aktywnością schudniesz powoli ale trwale, przy okazji ucząc się dobrych nawyków żywieniowych
      nie łam się !
      ;)

      Usuń
    2. Dziękuję ci Małgosiu za podniesienie mojego ducha dalszej walki, zobaczymy za miesiąc, dziękuję.

      Usuń
    3. Aha wiesz jeszcze co, jeżeli chodzi o wzdęcia to trochę je mam, biorę espumisan, pije zielona i czerwona herbatę, mięte też, nie wiem czy to może to że waga poszła do góry o 2 kilo??

      Usuń
    4. Jeśli mogę wtrącić z własnego doświadczenia, to mi też waga poszła w górę. Pierwsze spadłam drastycznie w 1,5 m-ca 4 kg a potem 1,5 wróciło. Dla mnie to jest jednak sprawa zdrowia, bo mam 30 kg nadwagi, więc poddać się nie mogłam i po ponad 2 miesiącach, nie jedząc słodyczy i korzystając z przepisów Małgosi (nie jem wszystkiego tak jak w jadłospisie) jestem 6 kg lżejsza:D I tak jak Gosia mówiła, być może poszło Ci w mięśnie, bo są cięższe od tłuszczu, więc możesz więcej ważyć. To nie o kg najbardziej idzie, tylko o obwody;) Trzymamy kciuki:)

      Usuń
    5. A ja Wam powiem, że w niedzielę jest pełnia i wszyscy wokół mnie puchną i "tyją" bo zatrzymuje się woda. Pełnia minie, to i waga nagle w max tempie zacznie spadać ;)

      Usuń
  7. Mam pytanie, jakiego zamiennika mogę użyć zamiast kminku? ponieważ go niecierpie.

    OdpowiedzUsuń
  8. będzie przepis na bułeczki pełnoziarniste albo placki ziemniaczane?

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje bardzo, wersja z koperkiem bardzo mi odpowiada. Już nie mogę sie doczekać kiedy ją zrobie dla całej rodziny :-) Pozdrawiam. Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj ugotowałam Twoją zieloną zupę - pychotka.
    Soczewicę uwielbiam, więc na pewno spróbuję.
    Nadal chudnę, chociaż już nie tak szybko.
    Rozpoczęłam kurację oczyszczającą jelita według Tombaka, jaka jest Twoja opinia na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam o metodzie prof Tombaka, jeśli cierpisz na przewlekle zaparcia, wzdęcia, masz szary nalot na języku możesz się pobawić metodą Tombaka.
      Mnie się osobiście wydaje że tak samo skutecznie oczyścisz się sokami warzywnymi, sfermentowanymi produktami mlecznymi, surówkami z warzyw czy sokiem jabłkowym.

      Usuń
    2. a co myślisz o tym,że on nie radzi łączyć np białek z tłuszczami, twierdzi,że mleko to samo zło itd ? czytałaś "drogę do zdrowia " ? trochę mi namieszał w głowie..

      Usuń
    3. Jeśli nie łączysz białek z tłuszczami spalasz tłuszcz który uwalnia się do krwiobiegu i budujesz mięśnie. Ale to bardzo złudna metoda i nie należy przeginać bo jest tu kilka haczyków. Podobno tłuszcz hamuje wydzielanie soków żołądkowych, i podobno utrudnia trawienie białka. Wszystko jest kwestią indywidualną. W dietetyce jest wiele sprzecznych opinii, niektóre wzajemnie się wykluczają. Co książka to inna teoria. Trochę tego czytam więc wiem co mówię. Ale im więcej czytasz tym więcej kojarzysz i potrafisz wyłuskać co jest sensacją a co ma uzasadnienie.
      Ja jestem zdrowa. Łączę grillowanego kurczaka na kanapce z pełnoziarnistego chleba z sałatą i np.pomidorem. Chleb smaruję pesto na bazie oliwy z oliwek lub pastą z awokado a to tłuszcz przecież. Czuję się świetnie. Nie mam żadnych dolegliwości. Trawię jak szalona bo mój metabolizm działa na pełnych obrotach.
      Więc widzisz, wszystko trzeba dopasować do siebie indywidualnie i podchodzić ze zdrowym rozsądkiem.
      Jeśli chodzi o mleko to jest to temat rzeka. Co człowiek to opinia. Niezaprzeczalny jest fakt, że całe pokolenia wychowały się na krowim mleku i osteoporoza (podobno mleko odwapnia kości) nie była tak powszechna jak dziś a ludzie byli zdrowsi niż teraz.
      Traktuj te wszystkie rewelacje z przymrużeniem oka i zawsze dopasowuj do siebie indywidualnie.

      Usuń
    4. Tylko że kiedyś ludzie pili mleko niepasteryzowane, które teraz jest niedostępne. A to ponoc pasteryzacja zabija to, co w mleku najlepsze. Cielęta karmione podgrzewanym mlekiem po 3 miesiacach zdychały.

      Usuń
    5. w mleku najcenniejszy jest wapń i witamina B12 których pasteryzacja nie zabija,
      pasteryzacja "czyści" mikrobiologicznie

      Układ pokarmowy cieląt jest inny niż ludzki pod względem różnych enzymów. Cielęta karmione kebabem , jabłkami i schabowym też by zdechły a człowiek daje radę ;)

      Usuń
  11. Małgosiu, a czy tradycyjny bulion(marchew,pietruszka,seler,por) z kurczakiem lub bez będzie pasował, czy trzeba zrobić taki "specjalny" ,który podałaś?pozdrawiam,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też będzie pasował ale zwróć uwagę że później dodajesz podsmażone warzywa, więc te z bulionu musiałabyś wyjąć

      Usuń
  12. Kiedy pokarzesz nam zestawy Twoich ćwiczeń, bardzo jestem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochałam się w tej zupie - zapach unosi się w całym domu. Mąż ciągle się pyta kiedy będzie mógł spróbować - musi uzbroić się w cierpliwość bo dostanie ją dopiero jutro.
    Ale soczewica jest pyszna - pierwszy raz ją jadłam i już zagości u mnie na dłużej :)
    Dziękuję bardzo

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy w kaloryczności nie wkradł się błąd? W wersji wegetariańskiej rezygnujemy tylko z 4 skrzydełek a różnica w kaloriach wynosi az 1500? Chyba ze to ja coś źle patrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dobrze, kaloryczność wywaru jest większa niż kaloryczność mięsa ze skrzydełka bo do wywaru przechodzi cały tłuszcz ze skóry

      Usuń
  15. chyba spróbuję swoich sił :D

    OdpowiedzUsuń
  16. w wersji wegetariańskiej chętnie wypróbuję, gdyż soczewica zawsze u mnie w szafce się znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Małgosiu,a można użyć soczewicy z puszki?

    OdpowiedzUsuń
  18. soczewica<3 moja ulubiona. na dzisiaj planuję zupę, więc może pokuszę się o wykorzystanie Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A czy soczewicę trzeba wcześniej namoczyć?

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy taką zupę traktujesz jako samodzielne danie, czy drugie danie też podajesz? A zieloną zupę?
    Czekam na wpis z przepisami dla dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli robię w tygodniu traktuję jako samodzielne danie,
      jeśli w weekend to jem np. o 13-tej a później o 16-tej drugie danie i już wtedy nie jem II przekąski tylko kolację

      Usuń
  21. jako fanka soczewicy, koniecznie muszę spróbować! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy zupę można zamrozić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak przypuszczam zielona zupę też można mrozić? Jak długo i w jakim pojemniku najlepiej to zrobić?
      Ola

      Usuń
  23. własnie jemy z mamą zupkę z soczewicy Twojego pomysłu, jest pyszna :) ja oczywiście na swój talerz dosypałam chili, nie wiem czy to dobrze czy nie, ale mi bardziej smakuje :)
    pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  24. Zupa jest mega pyszna i sycąca - MNIAM!!!!! Smakuje nawet mojemu mężowi, który ma długie zęby do zup ;) Dziękuje bardzo za inspiracje!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Musze w końcu pierwszy raz spróbować soczewicy!
    Gosiu więcej zup !!!! Pieczarkowa, krupnik plissss :)
    Jak to jest w Twoim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam Gosiu

    czy sałatki takie jak np jarzynowa, z porem. Wymieszane z majonezem od czasu do czasu przy niedzieli to "fest wyskok" :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od wielkiego dzwonu :))) łyżka majonezu to 260 kcal :)

      Usuń
  27. Pyszna. I ku mojemu zaskoczeniu, dzieci i nawet mąż zachwycony.

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu, można użyć imbir w postaci gotowej przyprawy? i czy sok pomidorowy będzie się nadawał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, możesz użyć gotowej przyprawy i soku pomidorowego też,

      Usuń
    2. To wtedy ile tego imbiru, łyżeczkę? Można dorzucić kostkę rosołową zamiast mięsa?

      Usuń
  29. wsyp łyżeczkę i spróbuj,
    ja wolę ostrzejszą, więc dobierz ilość wedle uznania,

    kostek nie dodawaj,

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo dobra zupa! Dzis probuje przepis na zupe zielone i juz nie moge sie doczekac. Swietny blog i super przepisy Pani Małgosiu! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy soczewica ugotuje się w pomidorach? Przecież to jest kwas.

    OdpowiedzUsuń
  32. czy zupę mogę zamrozić?

    OdpowiedzUsuń
  33. Zrobiłam dziś tą zupę. Nigdy wcześniej nie jadłam soczewicy, ale wg mnie ona nie ma smaku. Czy w tej zupie jej smaku nie czuć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się że soczewica pełni tu funkcję zagęszczacza :P, bo ja też nie czułam jej smaku, jednak, ten wywar jest tak aromatyczny, że wcale mi to nie przeszkadzało :)
      w ogóle przepis suuuper :)

      Usuń
  34. Ile to jest porcji? Bo jest w jadłospisie 26 i nie wiem ile mam takiej zupy tylko dla siebie ugotować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7-8 porcji, gotując dla jednej osoby trzeba proporcjonalnie zmniejszyć ilość składników

      Usuń
  35. Małgosiu, jak długo gotować wywar? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zrobiłam, wyszła pyszna. Moje dzieci i mąż nigdy nie jedli soczewicy - byli zachwyceni, choć podchodzili jak do jeża. Świeży imbir jest tu kluczowy.
    pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo pyszna zupka. ..dodaje do ulubionych zup���� uwielbiam Twojego bloga Malgosiu����

    OdpowiedzUsuń
  38. Właśnie gotuję tę zupę, juz smakowicie pachnie. Jaki dodatek niedietetyczny do niej pasuje? Jutro na obiedzie będę miała 4 bardzo głodnych dzieci. Nie wiem, czy zrobić grzanki, czy groszek ptysiowy?

    OdpowiedzUsuń
  39. mam pytanie czy zamiast soczewicy mogę użyć ciecierzycy? mam ochotę na tą zupkę dziś ale nie mam głównego składnika w domu..

    OdpowiedzUsuń
  40. Zupa pyszna, kolejny twój przepis, który mi wyjątkowo zasmakował :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  41. Obrzydlistwo :P
    Nie, że Twoja wina, ale soczewica to po prostu nie mój smak. I za dużo tu pomidorów. Albo jedna puszka i przecier, albo bez przecieru. Bez smaku ta soczewica. I śmierdzi. No cóż, jeść nie będę, ale przynajmniej spróbowałam czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Małgosiu czym można zastąpić masełko klarowane tak, aby nie wpłynąć zbyt mocno na kaloryczność?

    OdpowiedzUsuń
  43. a która soczewica ma najlepszy smak? próbowałam tylko czerwona, ale wydawała mi się taka bez wyrazu;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi czerwona smakuje, żółta też jest dobra,
      najmniej smakuje mi zielona

      Usuń
  44. a jak długo średnio gotuje się soczewica(mam czerwoną)? nie kupiłam w opakowaniu tylko na wagę i teraz brak informacji:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obserwuj,
      do miękkości ale nie rozgotuj b wtedy traci smak

      Usuń
  45. zmieniłam troszkę wywar warzywny bo nie miałam selera naciowego, więc dodałam kawałek korzeniowego, dużą łodyżkę lubczyku i kilka łodyżek pietruszki naciowej. 1 marchewkę zamieniałam na startą pietruszkę i seler. Myślę, że kaloryczność nie zmieniła się za bardzo. Przyprawiłam kminem rzymskim, imbirem i kolendrą... pycha....cudownie pachnie i jeszcze lepiej smakuje. Dzięki za inspirację! Beti

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja tą zupę uwielbiam I mogłabym jesc ją codziennie! :) Ostatnio gotowałam, siegam do szafki po soczewice a tu zonk - skończyła sie I zapomniałam dokupić. Zrobiłam wiec bez soczewicy I byla sama pomidorowa. Ugotowałam ryż I podałam z ryzem. Tez była pyszna! Super przepis Małgosiu!

    OdpowiedzUsuń
  47. Zrobiłam i właśnie zajadam. Dzięki za fajny, prosty i smaczny przepis :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo dobra zupka. Zrobiłam bez mięska w wywarze. Soczewica pyszna. Mąż zjadł bez zachwytu, lepiej ocenia zieloną. Ale i tak jestem zadowolona, że nie odmawia współpracy... Zostają jeszcze dzieci do przekonania...

    OdpowiedzUsuń
  49. Rewelacyjna zupa :) Mój pierwszy kontakt z soczewicą, ale za to jaki udany!

    OdpowiedzUsuń
  50. Smakowała mi dopiero na drugi, trzeci dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaj Małgosiu. Czy jak zmiksuje zupę to nie będzie zbyt gęsta? Chciałabym ja podać dzieciom ale jak zobaczą warzywa to nici z planow:((

    OdpowiedzUsuń