poniedziałek, 3 marca 2014

Przepisy FIT: Delikatny filet z dorsza w sosie szpinakowym

Przepisy FIT: Filet z dorsza w sosie szpinakowym


Delikatny filet z dorsza w aromatycznym sosie szpinakowym. Polubisz to danie. Na pewno :) 

Ryb jemy zdecydowanie za mało. Najczęstszym sposobem w jakim przyrządzamy rybę w domu , jest smażenie jej w panierce. Najwięcej ryb w ogóle, jemy będąc na wakacjach nad morzem, lub na mazurach. Niestety w większości restauratorzy, czy właściciele barów oferują nam rybę smażoną. Zawsze mnie to dziwiło i dziwić będzie, że będąc na wakacjach zjedzenie przyzwoitej ryby graniczy z cudem. Unikam takich ryb, głównie ze względu na  kolor oleju w jakim są smażone. 
3 lata temu podczas wakacji na mazurach rozchorowała nam się córka. Lekarz zalecił lek, który trzeba było trzymać w lodówce. Właścicielka pensjonatu, w którym mieszkaliśmy zgodziła się, abyśmy trzymali sobie ten lek w lodówce w restauracji. Miałam okazję rozejrzenia się po kuchni i zerknięcia na kolor oleju......
Z kolei w ubiegłym roku będąc na kilkudniowym pobycie w Hotelu Senator w Dźwirzynie byłam pod ogromnym wrażeniem sposobu w jakim tamtejsi kucharze przygotowują ryby. W efekcie podczas tych kilku dni, ani razu nie zjadłam mięsa. Ryby w przeróżnych sosach, delikatne, duszone, pieczone. Bajka.
Powiecie, że to dwa różne światy. Bardzo dobrej klasy hotel i zwykła restauracja. NIE ! Nie powinno być różnicy. Wszystko jest kwestią uczciwości właściciela i inwencji i umiejętności kucharza. A jak wiadomo z tym bywa różnie.
Nie ma oczywiście nic złego w zjedzeniu raz na jakiś czas ryby smażonej. Ale smażonej w domu. 
Przepisów na dania z rybą znajdziecie na blogu całkiem sporo. Pierwszy raz jednak zamieszczam przepis na dorsza. Dorsz jest rybą bardzo delikatną. Wymaga krótkiej obrąbki termicznej co jest niewątpliwie jego dużą zaletą. 
Dorsza, którego chcę Wam dziś zaproponować nie smażymy. Dusimy go w sosie, zaledwie 10 minut. 
To danie możecie zaserwować z makaronem tagliatelle lub kaszą. Ewentualnie z pure ziemniaczanym.
Całość przygotowuje się bardzo szybko. 

Jeden filet z dorsza o wadze 100 gramów ma ok. 80 kcal
Cały sos ma 220 kcal 

Porcja dla jednej osoby 
to 2 filety (200 gramów) i połowa sosu - 270 kcal

Składniki dla 2-3 osób:

* 5 filetów z dorsza ze skórą (kupiłam w Lidlu)
* sól, pieprz cytrynowy

Filety oprószamy solą i pieprzem cytrynowym 


























Składniki na sos: 

* opakowanie świeżego liściastego szpinaku
* 3 ząbki czosnku
* biała część pora
* sól, pieprz kolorowy,
* łyżka oliwy
* 4 czubate łyżki śmietany 12%

1. Białą część pora kroimy wzdłóż, i w cienkie paseczki. Szklimy na oliwie. 
2. Dodajemy szpinak i wyciśnięty czosnek. Solimy.

 3. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu 2-3 minuty. Co jakiś czas mieszamy.
4. Dodajemy śmietanę. Mieszamy. Doprawiamy solą i kolorowym pieprzem.
























5. Sos przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na sosie kładziemy dorsza skórą do góry. Naczynie przykrywamy pokrywką i stawiamy na maluteńkim ogniu. Dusimy 10 minut.
6. Po tym czasie rybę bardzo delikatnie należy przewrócić na drugą stronę.


115 komentarzy:

  1. Świetny przepis. Wiem że jem za mało ryb ale zawsze miałam problem jak zrobić rybę aby nie była w panierce.
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli nie mam kuchni gazowej mogę po prostu dołożyć rybę do sosu na patelni i dusić 10 min ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, pod przykryciem i na delikatnym ogniu

      Usuń
    2. Fajny przepis,ale ja następnym razem jednak sparzę szpinak.
      Reszta bez uwag.Pyszne danie ,polecam :)

      Usuń
  3. bardzo lubię dorsza pieczonego, zrobię do niego twój sos i będzie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super przepis, że dzisiaj obiad już mam to jutro zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mozna uzyc jogurtu zamiast smietany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz użyć jogurtu greckiego ale ma on 10% tłuszczu, a śmietana 12 %
      różnica w tłuszczu niewielka a w smaku spora

      Usuń
    2. bardziej mi chodzilo o zwykły jogurt bez tłuszczu, ale rozumiem, że nie bardzo :)
      dziekuje za odp :)

      Usuń
    3. Jogurt kwaśniejszy w smaku, a śmietana do sosów pasuje obłędnie:). Pyszny obiadek:)

      Usuń
    4. A jaka ma być to śmietana? Słodka czy kwaśna?

      Usuń
  6. skórą do góry czy do dołu? piszesz do góry, a na zdjęciu nie widać skóry od góry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ostatnim zdaniu jest napisane że na końcu rybę delikatnie przewracamy na drugą stronę ;)

      Usuń
    2. Po obróceniu dalej go dusimy czy już jest po prostu gotowy?
      Jarek

      Usuń
  7. kocham szpinak i kocham ryby, więc to połączenie wydaje się być idealne :) czy mogę liczyć kiedyś na zupę szpinakową? ;)
    Pozdrawiam,Martyna

    OdpowiedzUsuń
  8. koniecznie trzeba go zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio mam fazę na ryby, taki pomyśl będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam dorsza i szpinak, więc chętnie skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trafiłam na pani bloga przypadkiem i na pewno zostanę na dłużej. Jestem maniaczką zdrowego żywienia mimo, że mam dopiero 13 lat. Mam pytanie. Czy to prawda, że jedzenie dużej ilości pszenicy prowadzi do różnych chorób?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ma związek z glutenem, dzisiejsza pszenica to już nie jest ta sama pszenica to za "dawnych lat". Została zmodyfikowana aby była odporna na wiele chorób. Wielu ludziom szkodzi, jednak nie wszystkim.

      Usuń
  12. Filet pyszny, robiłam dziś na obiad :-) Dziś zamówiłam noclegi nad morzem, czerwiec, upały, jedzenie... No właśnie- jedzenie. I tutaj ogarnęła mnie panika. Jem zdrowo i ćwiczę regularnie od 2 miesięcy i to pierwszy moment w którym zaczęły mną targać zmienne uczucia. Co jeżeli teraz się staram, ćwiczę, jem zdrowo a w czerwcu wyjadę na 2 tygodnie bez wykupionego wyżywienia i tam 'zajem się na śmierć' kebabami, frytkami i rybami? Rok temu przytyłam ponad 3 kg nad morzem przez 5 dni! I przestałam się cieszyć wyjazdem a martwić jak go przetrwać... I tutaj moja prośba, może kiedyś, jak będziesz miała chwilę, przedstawisz jakiś poradnik jak wyjechać i nie zwariować? :)) Co jeść, co zabrać ze sobą. pozdrawiam serdecznie, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu bardzo dobry pomysł. Też zawsze miałam ten dylemat i mam na to sposób ;)
      zapisuje na listę do opublikowania

      Usuń
    2. super, bardzo dużo to dla mnie znaczy! :) w takim razie będę czekać.

      Usuń
  13. Obłędne połączenie smaków!

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, Gosiu po pracy poleciałam do Leclerca po dorsza :) a ostałam się jak głupia w kolejce "rybnej" z 50 minut :) ale ludzie stali głównie po filety z matjasa, za 8,99 zł :D Kupiłam 4 filety ślicznego dorsza i na kolację robię. Teraz do tylko przyprawię.

    I w końcu kupiłam cieciorkę :) także humus mam zamiar zrobić w weekend i jeszcze pasztet z soczewicy. Oj, już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia, zrobiłam :) Teraz tylko powiedz, gdzie Ci pomnik ze złota wystawić :)

      Gosia - jesteś moim kulinarnym guru. Bije pokłony. Szpinak jak szpinak - sama taki robię, ale w połączeniu z rybką - mmmmmmmmm, jestem w raju :) Mięsko delikatne, soczyste. O mamusiu, idę podkraść jeszcze trochę :0

      A teraz gotuję kasze jaglaną do jutrzejszej sałatki :)

      Usuń
    2. :)) dzięki,
      cieszę się że Ci smakowało , ja też lubię to danie :)

      Usuń
  15. przepysznie wygląda, w piątek wypróbuje przepis ;) mam takie pytanie, z czym najlepiej podawać to danie?

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj Małgoś, nieustannie mnie zachwycasz !! wpisuję do domowego zestawu pyszności ...

    pozdrawiam, Aneta

    OdpowiedzUsuń
  17. jeju, jakie pyszności ! mm... ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu, a czy mrożona ryba może być? Takie filety z Frosty? Jak w takim przypadku przygotować to danie? Ułożyć mrożone na sosie? Się zastanawiam, czy nie bedzie duzo wody...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chcesz użyć mrożonej ryby musisz ją najpierw rozmrozić i odcisnąć nadmiar wody w ręcznik papierowy

      Usuń
  19. Pytanie poza rybką;-) Czy wielkim przestępstwem jest jeśli jedną kawę (0,5 l - 250 ml to mleko i 2łyżeczki cukru :-(( ) sączę przez cały dzień?
    Czy to rozregulowuje metabolizm?

    OdpowiedzUsuń
  20. Matko! jakie to dobre!!;)) wlasnie skonczylam jesc;) nie miałam pora wiec uzylam pol cebuli i mrożonego dorsza... ale smak niesamowity choć dość sceptycznie podchodziłam do tego przepisu... "znow jakas smietanowa papka" ale nie.. TO JEST NAPRWDE DOBRE! i polecam z brązowym ryzem;)

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja gorąco polecam, przepyszne danie! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rybka dusi sie w jogurcie. Ojej , jogurt mi sie warzy. Co teraz? Chce podać z kaszą gryczaną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ups :)) trzeba było dać śmietanę 12 %, taka ilość nie zaszkodzi !

      Usuń
  23. Dla mnie wyznacznikiem tego czy potrawa jest dobra są moje dzieci. A one twierdzą, że odkąd Twój blog Małgosiu wpadł mi w ręce, to wręcz oszalałam na punkcie gotowania. Rybka cudowna, koty nie dawały mi spokoju i im się jedynie skórka z dorsza ostała ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Małgosiu a można zamiast rybki dać pierś z kurczaczka? Nie przepadam za rybami:(

    OdpowiedzUsuń
  25. TO JEST OBŁĘDNE!!! Ja rzadko robię szpinak, bo nikt u mnie nawet nie chce spróbować, ale to danie powaliło mnie na kolana:D Zrobiłam z łososiem, bo mi zalegał w zamrażarce i makaronem tagiatelle z lubczykiem (kupiłam kiedyś w Biedronce- boski ! ) Gosiu chylę czoła:)) I dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. PALCE LIZAC!! JADLAM Z PURE ZIEMNIACZANYM :D Karola

    OdpowiedzUsuń
  27. Gosiu, czy można użyć innej ryby ? np. pangi ? :) Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdej, tylko nie Pangi !
      Nie kupuj tej ryby, ona nie ma w ogóle kwasów omega, a sposób hodowli jest przerażający

      Usuń
    2. rozumiem, a dlaczego przerażający ?
      dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
    3. długo by pisać,
      poczytaj w necie ;)

      Usuń
  28. Od jakiegoś czasu myśląć ryba myślę o tak przyrządzonej - UWIELBIAM ją ja, UWIELBIA mąż, UWIELBIA każda osoba, której polecę (czyli bardzo dużo osób... :))
    Kolejny HIT w moim domu...

    P.S. W domu czuć por - kto zgadnie co dziś jemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla mnie rewelacja! Nie ma chyba lepszego połączenia niż szpinak i dorsz. Dzis odkrylam to danie i zostaje z nami na zawsze. Nie ma chyba szybszego dania, bylo gotowe w jakieś 10 min na jednej patelni!

    OdpowiedzUsuń
  30. NIEBO W GĘBIE :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moge uzyc serka philadephia zamiast smietany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam,
      nie wiem jak zachowa się tego typu serek po podgrzaniu,

      Usuń
  32. może pytanie głupie- cy naczynie z tą potrawą to do piekarnika wstawiam i duszę 10 min?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stawiam naczynie na gazie (przykryte) i duszę 10 minut, możesz też wstawić do piekarnika,

      Usuń
  33. Czy to danie moge zrobić z mintaja? I to 10 minut wystarczy by rybka doszła i nie była surowa w środku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dorsz ma to do siebie, że nie wymaga długiej obróbki cieplnej,
      wystarczy 10 minut,
      mintaja lekko podsmaż (minuta z każdej strony) i dopiero podduś w sosie 10 minut

      Usuń
  34. Śmietana ma być słodka czy kwaśna?

    OdpowiedzUsuń
  35. jak często można jeść ryby?

    OdpowiedzUsuń
  36. czy można smietane 12% na coś zamienić? np na mleko? unikam tłuszczy :( mam sporo do schudnięcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie unikaj tłuszczy, NIE WOLNO - odniesiesz odwrotny skutek. Nie każę Ci się objadać tłustym boczkiem czy innymi tłustymi baleronami, ale nie popadaj w paranoję bo odstawiając tłuszcze przyblokujesz przemianę materii (nadnercza muszą mieć tłuszcz aby prawidłowo produkowały hormony, także te odpowiedzialne za spalanie tłuszczu) .
      Tłuszcz jest konieczny, aby organizm spalał własny. To taki paradoks metabolizmu ;)
      Nie musisz lać sobie tej śmietany pół talerza, ale 2 łyżki do obiadu spokojnie tak.

      Usuń
    2. Tak jest !!! Przyjęłam :) i będę się stosować :) Dziękuje ślicznie za odpowiedź :)

      Usuń
  37. jakie jest to danie...??? jednym słowem...
    WYŚMIENITE :-D

    OdpowiedzUsuń
  38. A śmietanę można czymś zastąpić ??Nie mlekiem jogurtem śmietaną ?? Sojowe mi nie smakuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic mi zatem nie przychodzi do głowy co zachowa smak potrawy

      Usuń
  39. Kupiłam dorsza i mam szpinak z ogródka, zaraz będę przyrządzać, wygląda świetnie! Mam pytanie - wstaję średnio ok. 6.00 i idę spać najwcześniej o 23.00 - w ciągu dnia trzymam się w miarę pór jedzenia, ale mam kłopot z wieczorem - jak zjem kolację ok. 19.00 (nawet 20.00), to jak już mam iść spać po tej wspomnianej 23 robię się naprawdę bardzo głodna - po prostu mnie ssie i potem z obawy, że po pierwsze niedobrze się głodzić, po drugie - głodna nie zasnę, po trzecie - obudzę się z bólem głowy - najczęściej coś jem - zazwyczaj, żeby było szybko (no bo już późno i chcę się wreszcie położyć ;-) ) - jest to np. banan lub szklanka mleka. To chyba nie najlepiej? Ale co mam zrobić z tymi wieczorami? A! i jeszcze jedno mam pytanie - masz jakiś sposób na nieprzepartą wręcz ochotę na zjedzenie czegoś słodkiego tuż po posiłku (w ciągu dnia jakoś daję radę, ale np. jak przychodzę z pracy i zjem obiad to aż mnie nosi :-(. Z góry dziękuję za odpowiedź i życzę spokojnego i miłego weekendu (gratuluję bloga - jest naprawdę świetny, robisz OGROMNY kawał dobrej roboty i działasz bardzo motywująco - dzięki!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej szklanka mleka niż banan, lub jogurt z granolą (nie dużo)
      a na słodkie najlepsze są owoce, owocowe koktajle, etc.

      Usuń
  40. Mam pytanko kochana, ja sama wypróbowałam dorsza w sosie szpinakowym (pyyycha), jak dzieci jadły obiad w szkole, a mąż w pracy, bo oni ryby duszonej (tak sam jak pieczonej albo grillownej) nie dotkną niestety, nie jeden raz próbowałam, o szpinaku też mogę zapomnieć.:( Ryba dla nich musi być usmażona i robię ją wykąpaną w jajku z przyprawami i np. z migdałami albo pestkami dyni, często same pestki bez jajka albo w marynacie z sosu sojowego i smażę. Taką bardzo lubią. Czy tak przyrządzona ryba i zawsze smażona (w niewielkiej ilości oliwy z oliwek) jest ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja unikam ryb smażonych w oleju, zwłaszcza dorsz jest tak delikatną rybą że szkoda ją wykąpać w tłuszczu,
      druga rzecz to kaloryczność dorsza,który jest najchudszą rybą a usmażony i jeszcze w panierce urasta do bomby kalorycznej

      Usuń
  41. Ja lubię grillowana i nawet duszoną i taką jem, ale rodzina nie :( Myślałam, że im się przysłużę dodając np. pestki, myśląc że tak będzie zdrowiej, a wyszło jeszcze bardziej kalorycznie :) Gosiu - dopóki ich nie przekonam do innej postaci ryby i jednak będę musiała usmażyć. to jak jest najlepiej - przyprawioną i bez dodatków smażyć na łyżce oleju - tak jak np. smażysz mrożone warzywa do makaronu? Czy nie ma w ogóle sensu, żeby jedli rybę smażoną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrezygnuj z panierki, dorsza możesz lekko podsmażyć na klarowanym maśle i podać z warzywami,
      umówcie się na rybę w panierce raz w miesiącu, a raz w tygodniu na inną, niesmażoną w panierkach

      Usuń
  42. Dziękuję Ci bardzo Gosiu! Podpowiedz mi tylko jeszcze,dlaczego podsmazenie rybki na klarowanym maśle będzie lepsze niż na oliwie z oliwek-mniej kalorii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masło nadaje taki specyficzny smak rybie, oliwa z kolei też ma charakterystyczny aromat ale mi bardziej do ryby pasuje masło

      Usuń
  43. Gosiu, a powiedz mi, czy takie naczynie żaroodporne nie pęka, gdy się je ustawi na ogniu? Nigdy tak nie robiłam, a kiedyś już pękło mi (w piekarniku) i z potrawy wyszły nici... a to zapowiada się pysznie, nie chciałabym stracić.
    Ewentualnie, gdybym chciała zapiekać w piekarniku, to w ilu stopniach? 180*C?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naczynie żaroodporne pęknie jeśli jest schłodzona np. wyjęte z lodówki,
      jeśli wyjmiesz je z szafki nie pęknie,
      w piecyku możesz, 180 st i ok. 15 minut (przykryte folią aluminiową)

      Usuń
  44. Gosiu, czy w tym przepisie można użyć morszczuka? Jeśli tak , jak długo go dusić i czy wcześniej podsmażać na maśle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podsmaż go lekko ma maśle klarowanym i przytrzymaj 10 minut dłużej w sosie

      Usuń
  45. czy można w ten sposób przygotować mintaja? Czy trzeba go wcześniej podsmażyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podsmaż delikatnie na klarowanym maśle lub oliwie

      Usuń
  46. Małgosiu bardzo lubię Twojego bloga i po kilku miesiącach podczytywania postanowiłam wykorzystać w końcu Twój przepis:). Powiedz mi proszę jakiego szpinaku używasz? w sklepach tego świeżego w reklamówkach już nie ma pozostaje więc mrożony albo taki w foliowych torebkach. Z tego co wiem tego w torebkach nie powinno się używać, bo wytwarzają się jakieś szkodliwe substancję, ale Twój szpinak nie wygląda na mrożony i stąd moje pytanie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to lipa bo u nas nie ma :(, nic będę musiała pozostać chyba przy mrożonym. W każdym razie bardzo dziękuje za odpowiedź

      Usuń
  47. Mam pytanie czy rybę już z sosem można wstawić do piekarnika i tam ją usmażyć??

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja też chciałabym wiedzieć, czy można użyć mrożonego szpinaku?

    OdpowiedzUsuń
  49. A jakie jest Twoje zdanie Małgosiu na temat diety low carb,sporo przepisów można by wykorzystać? tak mi się wydaje ,bardzo jestem ciekawa Twojego zdania ,pozdrawiam Cie gorąco ,robisz kupę fajnej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie polecam,
      to dieta białkowo - tłuszczowa przy udziale tylko 15 % węglowodanów,
      grozi kwasicą ketonową,
      owszem schudniesz ale rozwalisz nerki

      Usuń
  50. Dziekuje za odp ,czy taka rybka bedzie równie dobra na diecie w porze kolacji?

    OdpowiedzUsuń
  51. jeszcze jedno ,ile powinno sie dziennie cwiczyc i spalac kcal podczas treningu przy diecie 1800 kcal ,chodzi mi o to zeby schudnac ,czy wazne jest jaki trening robimy czy chodzi o spalanie ? konkrety czy np zumba lub spacer przez godz ,troche sie w tym nie łapię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok. 400 i chodzi o to przy spalaniu aby puls był powyżej 130 uderzeń

      Usuń
  52. zrobilam to danie i powiem szczere , ze nic specjalnego. Ot zwykla ryba ze szpinakiem.

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam serdecznie.Mam pytanko.Jezeli mam zamiar zamiast dusić na gazie wrzucić rybke do piekarnika to też trzeba ją obracać?

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja mam do wykorzystania polędwiczki wieprzowe. Nadadzą się do tego przepisu? Podsmażyć je wcześniej? Myślałam też o tym orzechowym sosie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadadzą się,
      tak podsmaż je wcześniej ale krótko

      Usuń
  55. W piekarnia też 10-15 minut?

    OdpowiedzUsuń
  56. Małgosiu:)

    Dla mnie też jesteś kuchennym guru:) Pyszne, szybkie i sycące danie..i do tego jeszcze zdrowe:)
    Dziękuję Ci kochana, że chcesz się z nami dzielić swoją wiedzą i umiejętnościami. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!!! Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  57. Cześć, szukałam fit pomysłu na rybe i trafiłam tutaj, a że lubie szpinak to danie wydało mi się idealne, prosty i szybki przepis wiec nie oczekiwalam cudownego smaku, i przyznam się szczerze, że czytając komentarze tutaj byłam trochę zdziwiona, czym sie tu zachwycać? Zmieniłam zdanie gdy tylko spróbowałam, smak obledny, niesamowicie delikatny :-D sama wymyslilas ten przepis czy gdzieś znalazłaś? Ja robiłam to na patelni teflonowej bo jeszcze nie zakupiłam naczynia i nie mialam pieprzu cytrynowego i przyznam, że pierwszy raz o takim słyszę, myślę że z takim pieprzem smakuje jeszcze lepiej :-) naprawdę świetny przepis! :-D

    OdpowiedzUsuń
  58. Z czym to podawać z brazowym ryzem? Rybka wlasnie dochodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Dodam do swojego jadłospisu, ale najpierw wypróbuję na domownikach. Więcej takich przepisów!

    OdpowiedzUsuń
  60. Jaka duża ta paczka szpinaku 450 czy 700 gram ?

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo dobre danie, robie już ktorys raz z kolei.
    Ja rybe przed wlozeniem do naczynia obsmażam wykładam na talerz a potem robie reszta , na końcu daje na wierzch rybke i dusze pare min.

    OdpowiedzUsuń
  62. Witam nie wiem dlaczego ale dół mi się przydala robie na małym gazie co robię źle

    OdpowiedzUsuń
  63. Gosiu,
    pracuję, więc muszę przygotowywać wieczorem pudła na cały niemal dzień (w dni treningowe należy wykreślić słowo "niemal" :)). Ostatnio stwierdziłam, że nie będzie złym pomysłem gotowanie w weekend "na zapas" i częściowe mrożenie. Nie lubię dwa dni z rzędu jeść tego samego, więc jak zrobię 3-4 dania i pomrożę to mam pudła obiadowe na jakieś 1,5 tygodnia. Pozostałe posiłki robię z dnia na dzień.
    Powiedz, proszę, które dania mozna w ten sposób traktować? Czy taką rybę, jak w tym przepisie, można zamrozić po przygotowaniu, a potem wyciągnąć, dać rozmarznąć i podgrzać w mikrofali?

    OdpowiedzUsuń