wtorek, 15 kwietnia 2014

Pesto - genialny zastępca masła i kiedy powinno się zjeść śniadanie


Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu całego dnia i nie wolno go pomijać.
Zjeść powinniśmy w ciągu 30 minut od pobudki, bo organizm po nocnej przerwie potrzebuje paliwa. Jeśli tego nie zrobimy nakarmimy się własnymi mięśniami, a tego przecież nie chcemy, bo mięśnie są nam potrzebne do spalania tłuszczu. Ponadto poranny głód spowolni przemianę materii i dodatkowo zafundujemy sobie gorsze samopoczucie, niższą sprawność umysłową, osłabienie, senność i rozdrażnienie. Brak śniadania nadrobimy wilczym głodem przed południem i osoby ze słabą wolą mają ogromne szanse, że gdzieś w przelocie spotkają pszenną, napompowaną drożdżówkę, batonika, albo co gorsza dwa.


Chcę Was dziś przekonać do pesto, które w ostatnim czasie cudownie zastąpiło masło w mojej rodzinie i jeśli akurat nie jemy owsianki, to jest nieodłącznym elementem naszego śniadania.


Moje pesto robię z oliwy z oliwek, bazylii, szpinaku, odrobiny soli i czosnku, oraz płatków migdałowych. Jeśli nie macie przekonania do pesto, bo jedliście takie gotowe, sklepowe to dajcie się przekonać. Sklepowe pesto pomijając fakt, że jest nafaszerowane chemią, to jest strasznie niesmaczne i w niczym nie przypomina, świeżego, robionego w domu.

Pesto jest cudownie zielone, a ostatnimi czasy to mój ulubiony kolor :)
Zalety wszystkiego co zielone, moi stali czytelnicy znają już pewnie na pamięć, ale przypomnę :)
Jeśli warzywo jest zielone to zawiera chlorofil, nazywany "żywą krwią" roślin. Podstawowa cząsteczka chlorofilu pod względem budowy jest niemal identyczna, jak podstawowa cząsteczka hemoglobiny.
Chlorofil ma działanie oczyszczające układ pokarmowy i wydalniczy. Oczyszcza krew, limfę i płyny wewnątrzkomórkowe.

Zielone warzywa bogate w chlorofil :
* oczyszczają organizm z toksyn,
* chronią przed działaniem wolnych rodników, 
* oczyszczają przewód pokarmowy z niestrawionych resztek i poprawiają perystaltykę jelit,
* ze względu na zawartość potasu pozytywnie wpływają na funkcjonowanie serca i neutralizują kwasy w mięśniach, 
* mają działanie przeciwzapalne, 
* oczyszczają, poprawiając obraz krwi,
* regulują poziom cukru we krwi,
* pozytywnie wpływają na laktację u kobiet karmiących,
* działają pozytywnie na skórę ze względu na swoje właściwości bakteriobójcze (leczą stany zapalne i problemy skórne)
* wzmacniają naczynia, także limfatyczne, leczą żylaki,


Dodatkowo zielone warzywa działają silnie alkalizującego, czyli zasadotwórczo i jedzone w towarzystwie produktów kwasotwórczych np. pieczywa,  pomagają utrzymać równowagę kwasowo - zasadową. 


Nieodłączny składnik pesto to oliwa z oliwek, która dzięki zawartości kwasu oleinowego (ma go aż 60-70%) wykazuje bardzo dobre efekty w profilaktyce chorób serca, nadciśnienia tętniczego, miażdżycy (zapobiega tworzeniu się płytek miażdżycowych), wrzodów żołądka, astmy, czy alergicznego zapalenia błon śluzowych nosa. U osób z rejonu basenu Morza Śródziemnego, gdzie oliwa jest bardzo popularna, zaobserwowano niższą zachorowalność na te choroby. Na obecność oliwy w diecie szczególną uwagę powinny zwrócić osoby z cukrzycą, czy insulinoopornością, gdyż oliwa wyrównuje poziom cukru we krwi, oraz osoby z wysokim cholesterolem. Oliwa obniża poziom złego cholesterolu (LDL), podnosząc jednocześnie poziom dobrego cholesterolu (HDL.
Ponadto oliwa powoduje poślizg w przewodzie pokarmowym zapobiegając zaparciom i regulując trawienie. Zawiera witaminy A, E, D i K (wpływa na wzrost kości u dzieci, zapobiega krzywicy). Spowalnia procesy starzenia, wygładza skórę, sprawia że cera staje się błyszcząca i świetlista. 

Migdały to bogactwo witaminy E, która chroni przed chorobami serca i uszkodzeniami wzroku. Ponadto obniżają poziom cholesterolu i poprawiają wrażliwość na insulinę, są więc szczególnie polecane osobom z insulinoopornością i cukrzycą.

Przepis na pesto
 (starczy na cały tydzień) : 

* 2 pęczki (krzaczki w doniczkach) świeżej bazylii 
* duża garść liści szpinaku 
* 150 gramów płatków migdałowych
* 3/4 szklanki oliwy (jeśli pesto będzie za gęste dolejcie więcej) 
* ząbek czosnku
* sól

Liście bazylii i liście szpinaku (bez łodyżek - są twarde i nie zmielą się) umieszczamy w blenderze. Dodajemy czosnek, migdały, oliwę i delikatnie solimy. Blendujemy na gładką masę. W razie potrzeby, jeśli pesto jest za gęste (zależy od wielkości pęczka bazylii) dolewamy oliwy.


Polecam z zieloną herbatą :) 

Kaloryczność:
Jedna łyżka pesto to ok. 50 kcal


 

256 komentarzy:

  1. Świetny blog ! Będę wpadać częściej :)

    PS - Warto zauważyć,że nie ma czegoś takiego jak ' oliwa z oliwek ' . Jest to olej z oliwek. Śmieszne, że nawet cieszący się dobrą reputuacją najlepsi kucharze używają złego określenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, tak się mówi potocznie ;)

      Usuń
    2. Oj, nie ma się co "spinać" przyjęło się "oliwa z oliwek" i karzdy wie o co chodzi :D

      Usuń
    3. każdy...

      Usuń
  2. Tak trochę odnośnie śniadania - co mam jeść przed porannym treningem aby nie czekać znowu po śniadaniu aż można ćwiczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepszy będzie cukier czyli koktajl bananowy np. z truskawkami i otrębami aby organizm nie ciągnął glikogenu z mięśni , a po treningu śniadanie

      Usuń
    2. a ten koktajl może być tylko banan i otręby? I po tym od razu można zacząć ćwiczyć?

      Usuń
    3. tak, maślanka lub kefir, banan, otręby

      Usuń
    4. Przed ćwiczeniami najlepiej wypić szklankę ciepłej wody. A śniadanie można zjeść po treningu. W taki sposób metabolizm jest podkręcony maksymalnie. Ćwiczenie przed śniadaniem przynosi najlepsze efekty. :)
      Natomiast jeśli chodzi o banany... Są nafaszerowane chemią bardziej niż niejedno pesto ze słoika i warto wziąć to pod uwagę.

      PS. Ciekawy blog, lubię do Ciebie zaglądać. Pamiętaj jednak, że dla wielu osób jesteś już autorytetem i Twoje rady muszą być 100% sprawdzone. I nie piszę tego z zazdrości czy z zawiści, po prostu dzielę się swoją wiedzą. :) Wspieram mocno, cieszę się z sukcesu tego bloga (trafiłam tu przypadkiem szukając inspiracji do cotygodniowych zakupów) i życzę powodzenia Tobie w pisaniu, a innym w osiągnięciu celu. :)

      Usuń
    5. ABSOLUTNIE NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Jeśli ćwiczysz na głodniaka nadnercza pobudzają ciało do przerabiania mięśni na paliwo i zjadasz to co przecież chcesz zbudować.
      Wysiłek jest więc bezsensowny !!!!!!!!!!!!!!!!
      Optymalne korzyści z ćwiczeń przynosi zjedzenie owoców przed ćwiczeniami aby organizm nie pobierał glikogenu z mięśni a poćwiczeniach 10-20 gramów białka. W ten sposób cukry zaopatrują mięśnie w paliwo w czasie wysiłku a biało po, wspomaga szybką naprawę. To jedyny sposób na spalanie tłuszczu i budowę mięśni.
      ĆWICZENIA NA GŁODNIAKA NIE POBUDZAJĄ METABOLIZMU. !!!!!!!!
      Zalecam książkę Dieta przyspieszająca metabolizm H. Pomroy

      Usuń
    6. albo banan i garsc orzechow/migdalow :)

      Usuń
    7. Witam.Małgosiu, a co jak ćwiczę o 5 rano? Zjeść przed ćwiczeniami np. Banana czy darować sobie tak wcześnie i zjeść po treningu?

      Usuń
    8. zjedz np. banana przed treningiem a po treningu śniadanie

      Usuń
    9. Małgosiu a co jeśli na śniadanie lub obiad nie jadam nic z owoców bo po tych posiłkach często ćwiczę, muszę wtedy dodatkowo zjeść owoca czy mogę go pominąć?

      Usuń
    10. lepiej zjeść coś z owoców bo oprócz cukru to także witaminy i minerały

      Usuń
    11. Czy te jadłospisy nadają się na diecie stabilizacyjnej? 1500-1600 kcal? Jestem studentką, nawał zajęć i nauki, nie mam za bardzo czasu na ćwiczenia, ale za to codziennie rano wysiadam na wcześniejszym przystanku, ok 15min szybszego spacerku z rana, to samo po zajęciach, mam zamiar stosować Pani jadłospisy w celu stabilizacyjnym, czy istnieje ryzyko, że przybiorę pare nowych kg na wadze?
      Moje zapotrzebowanie dzienne to ok 2000kcal. Mam zamiar dotrzeć do 1900 i tak jeść. Czy to jest w porządku?

      Usuń
    12. nadają się świetnie,
      zwiększaj kaloryczność o 100 kcal miesięcznie

      Usuń
    13. Dziękuję bardzo! Jest Pani nieoceniona, cieszę się, że trafiłam na ten blog, wspaniała robota, oby tak dalej!

      Usuń
  3. A dlaczego chcesz zastepowac maslo? Przeciez dla zdrowych ludzi maslo jest dobre i zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, nie neguję masła ale pesto taki mi ostatnio przypadło do gustu, a dodatkowo mam ostatnio bzika na punkcie oczyszczania kolorem zielonym że zastąpiłam masło pesto

      Usuń
  4. Witam! A co Pani by polecila zamiast migdalow?? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) migdaly w smaku sa lekko slodkie, orzeszki pini chyba będą mi bardziej smakowac. A slonecznik byliby równie dobra opcja do pesto??

      Usuń
  5. Wspaniały przepis. Bardzo lubię gotowe pesto ale założę się że to własnej roboty jest jeszcze lepsze. Wypróbuję z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł z tym pesto zamiast masła. Bardzo lubię pesto, a że dopiero od niedawna zaczynam jeść regularne posiłki i śniadania (tak...latami nie jadłam śniadań) to jest to na pewno kolejna zachęcająca rzecz, i dobrze też wiedzieć że należy śniadanie zjeść do pół godziny po wstaniu z łóżka. Na razie mam jeszcze z tym problem, bo zanim podejdę do robienia śniadania to muszę ogarnąć siebie i córkę, i wiadomo...w pierwszej kolejności karmię ją...co zajmuje też pewien odcinek czasu, muszę więc chyba śniadanie przygotowywać przed pójściem spać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje przepisy i podziwiam Twoją osobę, ale zmień proszę "perystatyke" na "perystaltyke" - dziękuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, mam pytanie. Co polecisz po wieczornym bieganiu? Wracam jakos 21.30 do domu, a spac ide okolo 23

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie po wieczornym treningu najlepszy jest jogurt z ziarnami (koniecznie z siemieniem lnianym)

      Usuń
    2. Okeeej, dziekuje bardzo! A jakis zamiennik? Codziennie to samo troche by mi sie znudzilo :( slyszalam ze banany banany jeszcze raz banany haha, a oproc tego ze lepiej 3:1 z korzyscia dla weglowodanow... ile w tym prawdy?

      Usuń
    3. a czy to siemię musi być zmielone? tak ostatnio słyszałam, że musi być zmielone żeby.... no właśnie nie wiem po co ;)

      Usuń
    4. Przepraszam ze zawram ci glowe, ale nie otrzymalam oowiedzi na pytanie... bardzo mi zalezy. Z gory dziekuje! :)

      Usuń
    5. jeśli przed treningiem nie zjesz cukrów prostych musisz je zjeść po treningu aby uzupełnić glikogen w mięśniach. Zdania są podzielone, jedni są za jedzeniem cukru po treningu aby uzupełnić glikogen, ja jestem za jedzeniem przed treningiem i wtedy organizm nie ciągnie glikogenu z mięśni tylko dostaje go od razu. PO treningu wtedy zjadam jogurt nat. z ziarnami czy kawałek piersi kurczaka z sałatką warzywną,.

      Usuń
    6. a i nie musi być banan, mogą być truskawki, maliny, jabłka - chodzi o cukry proste

      Usuń
  9. dziekuje Ci serdecznie za to ze jestes i masz tyle wspanialych przepisow!
    Pozdrawiam
    Nina

    OdpowiedzUsuń
  10. Gosiu czy ten chlebek to ten z Twojego przepisu ? taki piękny wyrośnięty ? Mi za pierwszym razem tylko taki wyszedł. Teraz praktycznie nie wyrasta, wygląda jak połowa z Twojej kromki. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Stoi w cieple, bez przeciągów, 9 bitych godzin i ledwo drgnie... :( chociaż nawet taki "zakalec" wszyscy wcinają ze smakiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to mój chlebek :) zawsze mi taki wychodzi, sekretem wyrośnięcia jest dobre wymieszanie i tu niezastąpiona jest męska ręka ;)
      od mieszania jest zawsze mój mąż :)

      Usuń
  11. Gosia, tym razem protestuje: prawdziwe pesto genovese ( bo to z Ligurii specjal, z Genui) nie ma szpinaku ani migdalow, robi sie je z bazylii, oliwy z oliwek, orzeszkow piniowych i sera pecorino. w Polsce wyjdzie drogie jak licho, bo pinoli sa drogie, pecorino pewnie tez tylko w niektorych sklepach. jako zamiennika uzywa sie parmezanu. widzialam wersje sycylijska, na Etnie sprzedawali - dowalili peperoncino i przecieru pomidorowego.plakalismy jedzac na grzankach .... Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia to jest moja wersja i jest to wyraźnie napisane w poście ;)

      Usuń
  12. Małgosiu a takie pytanie z innej beczki:
    Czy uważasz że jedzenie obiadu z dwóch dań(zupka+drugie danie) jest dobre czy nie? Ja jakoś nie potrafię zrezygnować z zupy a zjedzenie samej zupy na obiad to dla mnie za mało.
    A drugie pytanie dotyczy zabielania zupy, czy Ty zabielasz śmietaną czy raczej preferujesz jogurt naturalny? Pozdr Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupy zabielam 12 % śmietaną a jeśli chodzi o dwu daniowy obiad to nie ma ptrzeciwwskazań byleby zamknąć się w 450 kcal no max 500

      Usuń
  13. Super , ja zawsze zamiast masla daję awokado ale na pewno wyprobuje twój przepis , pozdrawiam Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka jest najlepsza oliwa? Zawsze mam problem z kupnem,proszę o podanie jakiejś marki. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrz żeby było podane skąd pochodzi, nie kupuj mieszanek z UE,
      ja ostatnio np. w Lidlu spotkałam oliwę z Grecji, podany adres producenta, cena za 500 ml 13 z groszami (normalnie płacę 20 zł za 250 ml) wzięłam i w smaku rewelacja

      Usuń
  15. Moze moje pytanie wyda sie durnowate, ale ile to 2 peczki bazylii? Mam taka ze sklepu w doniczce, ale to chyba nie jest porownywalne z jedym peczkiem? Ech. Mozna gdzies kupic w peczkach? Z gory dziekuje za wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o takie dwa krzaczki chodzi ;) uściślę zatem w opisie

      Usuń
  16. Dzięki, za ten wpis! Przepis muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. żytnia bułeczka a do tego awokado,suszony pomidor i mozzarella i zielone pesto ;-) pychota

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej.Ja mam pytanie odnośnie śniadania.Zazwyczaj jem w pracy czyli np wstaje 6.10 I o 8 jem sniadanie dodam ze rano nie odczuwam głodu po wstaniu.Czy to zle??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiepsko ;)
      po wstaniu zjedz sobie np, banana a typowe śniadanie w pracy

      Usuń
    2. Hej!!
      Jestem z Tobą już 9 tygodni, ale dopiero ten wpis mnie zmotywował do zadania Ci tego pytania:))
      Powiem szczerze, że mam podobny problem, tzn. wstaję baaaardzo wcześnie ok.5:00 czasami 5:30, wypijam szklankę ciepłej wody mineralnej z cytryną i miodem, następnie kawa i w pracy ok.8:00-8:15 zjadam śniadanie. Napisałaś, ze powinno się zjeść coś np.banana.
      Ten problem może dotykać więcej osób więc mogłabyś doradzić takim rannym ptaszkom co, oprócz wymieninego banana, podtrzyma organizm "przy życiu" do normalnego śniadania
      Z góry dziękuje za odpowiedź!!

      Usuń
    3. ok, napiszę o tym,
      generalnie chodzi o to żeby nie wychodzić z domu bez śniadania, i w przypadku takim jak Twój można zwiększyć ilość posiłków o jeden czyli będzie 6,
      rano może być banan, mała kanapka,

      Usuń
    4. Dzięki za odpowiedź:)))

      Usuń
    5. Witam, mam podobnie, zaczynam pracę o 7.00, wstaję o 5.50 i dzień zaczynam od kawy z mlekiem (obiecuję poprawę, postaram się przezucić na sok albo herbatę zieloną). Czy jeśli zjem podczas toalety porannej (włosy, make-up etc ) owoc, a nie czeka mnie żaden trening tylko jechanie samochodem do pracy, to mogę zjeść normalne śniadanie (owsianka) bez szkód dla mojej lini. Zależy mi bardzo na schudnięciu. Śniadanie mogę zjeść zatem albo o 7.10 po przyjechaniu do pracy albo o 9.10. Co byś mi poradziła Małgosiu.

      Usuń
    6. Rano zjadłabym albo banana, albo jedną małą kanapkę i "normalne' śniadanie jak dojedziesz do pracy czyli o 7:10.

      Usuń
    7. Polecam od czasu do czasu zalać kilka śliwek suszonych wrzątkiem wieczorem i przykryć a z rana zaraz po przebudzeniu wypić właśnie taką mieszankę. Stosowałam ten sposób bo z rana (wstawałam około 5) nawet małego banana nie byłam w stanie przełknąc a poza tym jest to świetny sposób na podkręcenie metabolizmu. Regularne śniadanie zjadałam potem między 7 a 8.

      Usuń
  19. Cześć, mam pytanie jakiej oliwy z oliwek używasz? Mogłabyś jakąś polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różnie, póki co poszukuję smaku idealnego i co rusz kupuję inną

      Usuń
  20. cudowny blog, uwielbiam go :) czy można do pesto dodać mrożony szpinak czy musi być świeży?

    OdpowiedzUsuń
  21. MMM......na pewno niebawem zrobię...
    Ja również lubię zastępować masło samorobnym guacamole...nie miałam pojęcia, że w tak prosty sposób można tak fantastycznie odmienić "zwykłą" kanapkę...już się nie mogę doczekać kiedy posmakuję kanapki z pesto :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A ile takie pesto można przetrzymywać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie tydzień przetrzyma (chociaż u mnie 4 dni i nie ma )

      Usuń
  23. Jak robisz tą pastę jajeczna która jest na kanapce :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jajka, sól,pieprz, musztarda, kremowy serek twarożkowy rozcieńczony odrobiną jogurtu

      Usuń
    2. Gosiu glupio to zabrzmi ale jakiego rodzaju ten serek? :) moze jakiś link?

      Usuń
    3. to jest serek typu Twój Smak, Piątnica

      Usuń
  24. Gosiu, a olej rzepakowy może być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widzę przeszkód, aczkolwiek nie próbowałam z olejem rzepakowym ,
      zrób i daj znać : )

      Usuń
    2. Ja robiłam to pesto właśnie z olejem rzepakowym i uważam,że jak najbardziej może być, bo jest rewelacyjne!

      Usuń
    3. Zrobiłam i było super :) czekam, aż bazylia troszkę odrośnie i robię znowu :)

      Usuń
  25. Ostatnio często gości pesto na moim stole. Na razie tylko kupne, ale zrobię po świętach też swoje.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super ta Twoja wersja pesto! Bede robic

    OdpowiedzUsuń
  27. A co zamiast czosnku, gdyż jestem na niego uczulona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to robię, jak w każdej potrawie :) Ale miałam nadzieję, że może jest jakaś przyprawa, która doda smaczku, zaostrzy pesto, o której nie wiedziałam :)

      Usuń
    2. nie da się niestety zastąpić czosnku :(

      Usuń
    3. Da się - przyprawą "niedźwiedzi czosnek" - podobnie smakuje a nie zostawia zapachu. Oczywiście, gdzie mu tam do czosnku, no ale...

      Usuń
  28. za prawdziwym pesto nie przepadam ale bardzo ciekawa jestem smaku twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Obecne święta to nieodłączna rzeżucha, na bazie której robię podobne pesto rzeżucha+natka pietruszki + pestki słonecznika+czosnek+oliwa ....do wielkanocnych jajek
    Wypróbuje Twój przepis.
    Masło zastępuje od dawna serkiem śmietankowym kanapkowym, chociaż czasami organizm domaga się kanapki z masłem

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie zrobiłam pesto...palce lizać!

    OdpowiedzUsuń
  31. Pesto jest świetnym sposobem na zastąpienie masła, chociaż ja z lenistwa częściej sięgam po awokado (: PS. Super blog. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Widzę że masz ten chlebek posypany sezamem. A czym jeszcze można? Bo sezamu nie mam a dzisiaj robię,męża zagonie by mi ukręcił może też i taki wyjdzie.Pesto zrobiłam......PYCHA! Kolejny przepis od Ciebie który już na stałe zagości u mnie w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz posypać siemieniem lnianym, rozdrobnionymi pestkami dyni lub słonecznika

      Usuń
  33. Pani Gosiu, jestem na Pani jadłospisach od 4 tygodni i od jakiegoś tygodnia zaczęły mi mocno wypadać włosy, dosłownie przy każdym przejechaniu ręką przez włosy zbieram garstkę, nigdy aż tak mi nie wypadały..:( Czy to możliwe, ze paradoksalnie od zdrowego odżywiania tak zareagowały?! Jestem tym mocno zaniepokojona:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie, od zdrowego jedzenia włosy nie lecą, no chyba że jest go za mało w stosunku do zapotrzebowania,
      przede wszystkim pytanie najważniejsze, czy jesz tyle ile potrzebujesz ?
      czy obliczyłaś ile powinnaś jeść i jesz tyle ile trzeba czy chcesz szybkiego efektu i obniżyłaś kaloryczność za bardzo ?

      Usuń
    2. Jem wg Twoich jadłospisów, a nie trzymam się ich stricte co do joty, nic nie obniżam, a nawet trochę niektóre porcje przekraczam,wiec na pewno przekraczam 1500 kcal (nawet nie licze konkretnie kalorii)...

      Usuń
    3. nie jest możliwe żeby od tego zaczęły wypadać Ci włosy,
      jadłospisy stosuje setki osób i każdy obserwuje poprawę w cerze, włosach, paznokciach, samopoczuciu, energii,
      ja sama też przez to przechodziłam,
      w jadłospisie są kasze, węglowodany złożone, warzywa, ryby, chude mięso więc pokarmy obfitujące w witaminy i mikroelementy które bardzo służą skórze i organizmowi,
      myślę że powinnaś iść do lekarze bo wypadanie włosów może zwiastować inną chorobę,

      Usuń
    4. No tez mi sie wydawało to mało prawdopodobne..
      No nic zacznę brać jakieś tabletki na włosy(Silica albo coś) bo do lekarza to troche potrwa zanim sie dostanę(rejonowy to mi chyba nic nie pomoże w tej kwestii wiec dermatolog?)

      Usuń
  34. Sorry że z innej beczki ale doradź mi, proszę, co powinnam zjeść po treningu który odbywam codziennie ok. godz. 20-21, trwa ok. godziny więc kończę nawet ok. 22. Nie chciałabym zmarnować jego efektów spalaniem mięśni więc chyba powinnam coś zjeść tylko co o tej porze1 Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.
    P.S. Podziwiam za kompetencje zdobyte dzięki determinacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak ćwiczę wieczorem zjadam jogurt naturalny z granolą lub ziarnami
      według mnie ta opcja jest najlepsza dla ćwiczących tak późno,
      przed treningiem zjedz sobie owoce

      Usuń
    2. A co w przypadku kiedy trening kończę o 22, o 22.30 jestem w domu, biorę prysznic i idę spać, też muszę coś zjeść?

      Usuń
    3. Jeśli przed treningiem zjesz posiłek bogaty w białko i cukry proste np. z owoców to od biedy nie musisz ale powinno się.

      Usuń
  35. gdzie mozna to kupic ? :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Dzięki, mam jeszcze jedno pytanie.
    Ćwiczę od 6 m-cy, wtedy zaczęłam zdrowo jeść (ale dużo - przedtem jadłam dużo i baaardzo niezdrowo: tylko smażone, słodkie buły, paluszki, piwko). Najpierw był skalpel Ewki po którym po m-cu widać było efekty. Od stycznia dołączyłam na zmianę kiler ze skalpelem, od 26 marca jem wg Twoich zasad zdrowo i w odpowiednich proporcjach + ćwiczę z Mel B i boczki Tiffany, dołączyłam ThermLine Forte bo zależał mi na szybszym efekcjie (za m-c wyjeżdżam na wakacje do Włoch). Najpierw były efekty ujędrniające ale tak naprawdę nie mogę powiedzieć żeby jakiekolwiek spodnie sprzed 6 m-cy stały się luźniejsze... Czemu nie ma efektów w takim czasie? Staram się jak mogę, czasem skuszę się na coś niezdrowego ale max. 1x na tydzień. Co robię nie tak? Czy warto dalej się męczyć? Jestem zmęczona (czasem nie przesypiam nocy przez dzieci). Help me, please....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana bardzo dużo ćwiczysz więc wydaje mi się że zbudowałaś mięśnie,
      widzisz różnicę w budowie ciała ?
      bądź wytrwała, jesz zdrowo, jesteś aktywna więc prowadzisz zdrowy tryb życia, a to zawsze przynosi efekt,

      Usuń
    2. Tak, różnicę oczywiście czuję ale trochę tluszczyku jeszcze się wylewa. Czy jest szansa że rozmiar jednak kiedyś spadnie? A czy dobrze robię jedzac na śniadanie paskamię, a następnie lunch np. Dziś salatka makaronowa z szynka, serem ,potem itp. dodatkami a w południe przekąskę (salatka owocowa), za 2 godziny przegryzam jabłko bo na obiad wracam ok. 16. Czy ta poranna zamiana porcji ma znaczenie ? Jestem mięsożerna i po owocowej owsiance nie wytrzymałabym do południa na owocowej przekąsce?

      Usuń
    3. no pewnie że tak ;)
      co to jest paskamia ?

      Usuń
    4. Owsianka w wolnym tłumaczeniu słownika w moim telefonie hihi :-)
      Dziękuję bardzo za odpowiedź.

      Usuń
    5. tak, możesz tak pozamieniać posiłki

      Usuń
  37. a gdy zjuem juz 5 posilkow to moge jesczze cos zjesc po ciwczeniach ? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, po ćwiczeniach musisz zjeść więc możesz wprowadzić szósty posiłek

      Usuń
  38. mam pytanie gdy zjem 2 lunch o 12:30 cwicze od 13:50 do 14:30 to jescze nie minelo 3 godziny zeby zjesc nastepny posilek to mam zjesc za godzine czy od razu po cwiczeniach ?

    OdpowiedzUsuń
  39. a ją poproszę o jakiś przepis na domowe pasty na kanapki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki co jest pasta z fasoli i soczewicy, ale będzie więcej :)

      Usuń
  40. Witam Małgosiu, bardzo chciałabym dostać od Ciebie odpowiedź na moje pytanie. Jestem na diecie od lutego i schudłam 9-10 kg (trochę za mało). Dostałam dzisiaj namiary ma Twojego bloga i "urodził "mi się dylemat, ponieważ jem 5 posiłków dziennie. Mój dzień wygląda tak: wstaje o 4:30 o 7:00 jem śniadanie ( kanapkę) o 10:00 (pije koktajl na bazie kefiru garść owoców i 2 orzechy) o 13:00 (sok warzywny ) o 16:00 (np. rybkę z dużą ilością sałat ) w dniu aerobiku dodaje chleb albo makaron razowy. o 18:00 idę na aerobik po 19:00 jem kolację. Troszkę się rozpisałam ale jeżeli mam zjeść śniadanie z rana to będzie to 6 posiłek a jeżeli mam zjeść jogurt z ziarnami po treningu to co z kolacją? Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim śniadanie jesz za późno bo 2,5 godziny od pobudki, więc organizm po nocnej przerwie nie dostaje paliwa.
      Generalnie jesz za mało. Sok warzywny o 13 to za mało jak na porę obiadową.
      Schudłaś dużo, bo 10 kilo w 3 miesiące do bardzo dużo. Pytanie tylko jakim kosztem bo jadłospis który przedstawiłaś jest bardzo ubogi i na moje oko dla organizmu mocno wyniszczający, zwłaszcza że brakuje w nim węglowodanów (mam oczywiście na myśli złożone). Poczytaj jak działają nadnercza i jaki ma to związek z metabolizmem i funkcjonowaniem hormonów.
      Wiesz, schudnąć można dziubiąc kaszę i jedząc sałatę, tylko jakim kosztem. I następne moje pytanie, czy będziesz potrafiła przez całe życie jeść w sposób w jaki jesz teraz ?
      Bo za chwilę zmęczy Cię ta dieta, swoją monotonnością i ubogością w składniki odżywcze i cokolwiek włączysz skończy się to efektem jojo.
      Zerknij sobie na moje jadłospisy. Poczytaj komentarze dziewczyn które schudły po kilka kilo jedząc normalnie i zdrowo. Zobacz jak rozłożone są posiłki i co zawierają.'
      6 posiłków dziennie to norma jeśli się wstaje tak wcześnie jak Ty.

      Usuń
    2. To jest przykład 1 dnia. W mojej diecie można znaleźć również kasze, makarony, ryż, ziemniaki. Piszesz o 6 posiłkach a co z białkiem po treningu - to byłoby 7 posiłek?. Owoce przed treningiem to 8 posiłek. Jak to poskładać?

      Usuń
    3. musisz to wkomponować w swój dzień, owoce możesz dodać do przekąski,

      Usuń
  41. Małgosiu poradż jaka oliwę używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeważnie Monini, ale ostatnio kupiłam w Lidlu oliwę Grecką z certyfikatem ekologicznym i jest cudowna w smaku

      Usuń
  42. Małgosiu pesto REWELACJA !!! Mój mąż jak zobaczył to powiedział blee, ale jak spróbował to chciał jeszcze :) Nawet teściowi, który jest sceptycznie nastawiony do nowości smakowało i to bardzo!
    Pomału wracam po świątecznych szaleństwach, wczoraj nawet zamontowałam fotelik na rower dla mojej małej córci, spodobała jej się jazda, więc jak pogoda pozwoli to dziś jedziemy na pierwszą małą wycieczkę.

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam. Pesto wyglada swietnie.Mam jednak pytanie,czy mozna czymś zastapić migdały. Moja córka jest na nie uczulona.

    OdpowiedzUsuń
  44. Gosiu taki surowy szpinak bez obróbki termicznej tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ;)
      świeży szpinak możesz także dodać do sałatki

      Usuń
  45. cudowne! Mam 25 jaj od znajomej - od kurek wolno biegających ;-) i wiem, że warto zjeść ale nie mogę przełknąć bo mi jajko śmierdzi po prostu!! A jak sobie dodam musztardy i tego pesto to nie będzie czuć. Genialne!!!!
    Odkryłam twój blog i muszę stwierdzić, że to cudo, ja jestem wegetarianką prawie od urodzenia i zaczęłam szukać nowych smaków po 20 latach wegetarianizmu, a jak przejrzałam twój blog to tutaj tyle cuuuudownych przepisów, że od razu bym zjadła. Cudowne źródło inspiracji, wszystko tak pięknie wygląda i z pewnością świetnie smakuje!!! Zaraz wszystko przeczytam i sobie też zrobię takie cuda!!! Ah, wielkie dzięki kochana!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. Do czego jeszcze można użyć tego pesto , oprócz chleba?
    Makaron ? Cos jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do tortilli, do mozzarelli, jako dip do maczania warzyw,

      Usuń
  47. Ja mam pytanie trochę innej natury niż zwykle, jak już ogołociłam tą bazylię z listków to z tym gałązek coś jeszcze wyrośnie, czy raczej nie ma szans i mogę to wyrzucić?

    OdpowiedzUsuń
  48. pesto jest genialne.... !!!!!wczoraj zrobiłam, dzisiaj już nie ma... (nawet moim 3-latkom smakowało) zamiast płatków migdałowych użyłam ziaren słonecznika

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam! Czy podczas karmienia piersią również można jeść to pesto....Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej, ale obserwuj reakcję dziecka (zresztą jak przy każdym nowym składniku)

      Usuń
  50. Zbieralam sie do zrobienia pesto od kiedy pojawil sie ten wpis. I o matko czemu tak dlugo zwlekalam?! W ciagu tygodnia zrobilam trzecie. Pierwsze: bazylia, orzechy wloskie, czosnek, parmezan, oliwa z oliwek. Drugie i trzecie: rukola, orzechy wloskie oliwa z oliwek. Zakochalam sie. Bede probowala z innym zielskiem... z kazdym na pewno pyszne.
    Wczoraj bylam u znajomych na mozarelli pesto sklepowe, nie ten kolor, nie ten smak. Bleeee.
    Nie ma to jak zrobione samemu :)
    Twoj blog jest super... tak jak jego autorka :) Powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Wcinam właśnie kromki z pesto i mozzarellą:-) Pycha, dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  52. Właśnie zrobiłam ,jest pyszne....Dziękuję i Pozdrawiam Małgosiu :)
    Gabriela

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam z czystej ciekawosci kupilam wczoraj paste do smarowania pieczywa z czosnkiem niedzwiedzim w rosmannie z dziaku ,,eko" ale nie smakuje mi.Co myslisz na temat tego typu produktow???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jadłam tej pasty z rossmana, ale generalnie gotowe pesto nie smakują mi (ostatnio z ciekawości zerknęłam na skład jednego pesto i było w nim masło)

      Usuń
  54. Zrobiłam i jest genialne :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. to pesto to jakiś obłęd!! jak to zrobić żeby nie zjeść całego na raz?? ;)))

    OdpowiedzUsuń
  56. Zapowiada się pysznie:-) Uwielbiam pesto i zawsze mam pod ręką słoiczek na wypadek konieczności przygotowania szybkiego obiadu, ale domowe pesto musi być dużo lepsze.
    Jakiś czas temu zaczęłam robić pesto z natki pietruszki, a gdy urośnie bazylia, której sporo posiałam będę przygotowywała własne pesto.

    OdpowiedzUsuń
  57. Zapowiada się pyszne pesto. Do tej pory samodzielnie przygotowywałam tylko pesto z pietruszki, ale jak tylko urośnie bazylia, którą posiałam, to przystąpię do robienia własnego pesto z bazylii.

    OdpowiedzUsuń
  58. Twoje pesto jest przepyszne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  59. Małgosiu a czy można pominąć szpinak?

    OdpowiedzUsuń
  60. To pesto jest boskie. :) dzięki za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  61. Pesto jest przepyszne a najbardziej cieszy mnie fakt że jest alternatywa dla masła i jakże to ZDROWE!!!Dziękuję za przepis.Boski blog!

    OdpowiedzUsuń
  62. zakupiłam bazylię i rozmaryn w doniczkach w LIDLU:) I tak się zastanawiam czy jak będę obrywać listki to czy bazylia i rozmaryn na nowo odrosną? czy jak pourywam wszystkie listki to będzie już do wyrzucenia krzaczek?

    OdpowiedzUsuń
  63. Czy może byc taki szpinak http://alma24.pl/produkt/37834487/szpinak-pakowany;jsessionid=u13oxgjgh6t01nqp5n7j25egw albo siekany z Frosty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, taki szpinak, tzw. baby jest najlepszy, najsmaczniejszy

      Usuń
  64. czy do pesto mozna uzyc czosnku ''w proszku'' ?

    OdpowiedzUsuń
  65. Super przepisy, trafiłam przypadkiem, ale na pewno będę zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. A co powiecie na pesto z suszonych pomidorów i czerwonej fasoli z puszki? Plus oliwa z oliwek, prażone pestki dyni, cheddar i szczypiorek z czosnkiem? Pyyyycha. Słoiczek w 3 dni dla mnie samej. Pozdrawiam - Kamilla

    OdpowiedzUsuń
  67. świetny przepis! Jutro zabieram się za przygotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Gosiu mam takie pytanie, do czego można jeszcze wykorzystać to zielone pesto poza smarowaniem kanapek? Zastanawiam się nad zrobieniem makaronu z takim pesto, czy można go też tak wykorzystać?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, do makaronu jako sos lub dodatek. Możesz go dodać do tagliatelle + np. suszone pomidory i oliwki. Jeśli do oliwy dodasz łyżkę pesto powstanie fajny dressing :-)

      Usuń
    2. Dziękuje za szybką odpowiedź :-) Podczas sesji każdy sposób na szybki posiłek jest dobry, więc muszę spróbować :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  69. Pesto zrobiłam w swojej wersji tj bez szpinaku ( niestety nie miałam w domu) i powiem szczerze ze jak od lat robię do makaronu to nigdy nie wpadlam na pomysł aby posmarowac nim kromke chleba :-) teraz tylko muszę go gdzieś głęboko w lodowce schować aby maz nie zobaczył bo zaraz ugotowałby sobie makaron i pozarłby mi cale pesto:-) nie to żebym mu żałowała ale miałam tylko jedno drzewko bazylii i malo wyszło haha:-)

    OdpowiedzUsuń
  70. Właśnie zrobiłam pesto. Jest przepyszne. Na pewno jeszcze nie raz pojawi sie na moim stole ;) mniami Justyna

    OdpowiedzUsuń
  71. W poniedziałek kupiłam i otworzyłam szpinak tzw. baby ponieważ robiłam pesto, ale zostało mi jeszcze do dość sporo. Zapomniałam o nim kompletnie. Czy można go jeszcze zjeść czy nie za bardzo? Jeśli tak to jakie Gosiu polecasz przepisy ze szpinakiem?
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz to już tylko po obróbce cieplnej - polecam kurczaka w sosie szpinakowym (przepis na blogu)

      Usuń
    2. Dziekuje pieknie:-)

      Usuń
  72. takie mam może tępe pytanie ale cóż- gdzie kupić taki świeży szpinak,bo ja nie wiem.Nie widziałam na targu,chyba że nie wiem jak wygląda. i bazylia też musi być świeża?odpisz prosze

    OdpowiedzUsuń
  73. Czy takie masełko może poleżeć w lodówce??

    OdpowiedzUsuń
  74. uwielbiam pesto:) a jeszcze na własnym chlebku żytnim to już dopiero rewelacja:) dzisiaj zrobiłam ze szpinaku, czosnku, natki pietruszki i dodałam oczywiście oliwę i prażony słonecznik.. ja bardzo polecam dla osób które mają problemy z zaparciami.. bardzo ładnie pomaga sie go pozbyć...
    A proszę mi powiedzieć ile zjeść gotować owsianki na śniadanie?? bo ja po 25 g czy nawet 40 g jestem nadal głodna:( a uwielbiam owsiankę bardzo..tylko po prostu się nia nie na dajadam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja robię z 400 ml mleka i 4 łyżek płatków,
      jak się nie najadasz dodaj 2 łyżki otrębów

      Usuń
  75. Witam
    Czy zamiast szpinaku można coś innego dać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, możesz zrobić z samą bazylią lub dodać sałatę masłową (jadłam u koleżanki i jest smaczne z sałatą) lub rukolę (mi akurat z rukolą nie podchodzi ale mojemu mężowi smakuje).
      Kwestia gustu ;)

      Usuń
  76. hej, czy ten szpinak z lidla jest ok? ile dni po otwarciu można taki szpinak jeszcze jeść? trzymam zamknięty w lodówce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten z lidla będzie ok, ten z biedronki też,
      po otwarciu 2-3 dni w lodówce

      Usuń
  77. Znalazłam się tu przypadkowo wczoraj, szukając inspiracji, no i wykorzystałam już 2 twoje przepisy, trochę je zmodyfikowałam i inaczej użyłam. Zrobiłam pastę z fasoli i pesto. Pesto jest genialne, nie zdawałam, sobie sprawy że może być tak łatwe w wykonaniu, ale nie jadłam nigdy pesta bez podgrzania. Uwielbiam bułeczki wysmarowane pestem no i koniecznie plasterek pomidora i mozzarelli i to razem przypiekam w piekarniku jakieś góra 5minut. Dziękuje za inspiracje. Jesteś super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  78. Do tej pory jadłam tylko pesto sklepowe. Specjalnie mi nie smakowało i dużo czasu upłyneło, aż zdecydowałam się wykorzystać Twój przpis. Na wszelki wypadek z połowy składnikówi. I powiem tak...w ogóle się to nie opłaca. Zjadłam wszystko na raz!:) Powalający smak.!!! ( Nie miałam wprawdzie płatków migdałowych, ale dodałam masło orzechowe). Nie mogę się doczekać jutra, żeby pobiec po nowe krzaczki bazylii:)

    OdpowiedzUsuń
  79. Małgosiu, maksymalnie przez ile dni przechowujesz swoje pesto w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najdłużej stało 5 dni ;)
      za dużo ma amatorów aby postało dłużej ;) dzieci też uwielbiają ;)

      Usuń
  80. Dzisiaj zrobiłam pesto z Twojego przepisu , jest przepyszne .Mój mąż był wrogiem jedzenia sałat i twierdził , że nie jest królikiem i nie będzie jadł zielonego.Od 2 miesięcy korzystam z Twoich przepisów i ,, zgubiliśmy " kilogramy , które były niepotrzebne, mąż 8 kg a ja 4 kg . Dziękuję Ci za wspaniały blog i przepisy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  81. Małgosiu, postanowiłam tutaj zadać moje pytanie, bo dotyczy śniadania, a nie chciałam pisać na temat zupełnie niezwiązany z postem ;) Jem śniadanie około godziny 7 rano, jest to zawsze musli które sama "komponuję": płatki owsiane, siemię lniane, otręby, mieszanka studencka, suszona żurawina i suszone morele. Jem 4 duże łyżki takiego musli z mlekiem. Wydaje mi się że takie śniadanie jest ok, ma węglowodany złożone, błonnik, cukry, ale bardzo często już około godziny 9 robię się strasznie głodna, tak że aż burczy mi w brzuchu a przecież to dopiero 2h po śniadaniu. Staram się jeść co 3-4h i taki mam już ustalony system i nie chce go zaburzać bo jak zjem wcześniej 2 śniadanie to potem wszystko mi się posypie... Nie wiesz może co może powodować ten głód? I jak sobie z nim poradzić? Zazwyczaj zapijam go wodą albo zajadam waflami ryżowymi, ale nie wiem czy to dobre wyjście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiedz mi co dodajesz do tego musli ?
      Jeśli jogurt to ile ?

      Usuń
    2. Jem z mlekiem, krowim, zazwyczaj takim 1,5 albo 3,2%, zależy jakie mamy w pracy akurat ;) Leję na oko, ale stawiam, że ok 150-200ml będzie. Może to być kwestia tego na przykład co i o której zjadłam poprzedniego dnia na kolację? Bo śniadanie jem zawsze tak samo, a z kolacjami różnie to bywa...

      Usuń
  82. Dal sie przekonac do pesto poprostu pycha ,moi niemieccy pracodawcy niemoga sie najesc tak sa zachwyceni dziekuje;)

    OdpowiedzUsuń
  83. Pycha! :) moje pesto wyszło troszkę za rzadkie, ale to pewnie dlatego że zapomniałam dodać migdały ;)

    OdpowiedzUsuń
  84. Wreszcie mam czas żeby prześledzić Twoje przepisy a przede wszystkim rady. Dajesz ludziom KOPA do działania i wiele osób uzdrawiasz.Dzięki że jesteś tak skuteczna.Jesteś duuuuuuuuuuuuużooooooooooooo skuteczniejsza od niejednego doktora.Chwała Ci za to, buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  85. Pesto cudowne. Kanapeczka z nim z dodatkiem pomidora- mniam dla mnie to idealne połączenie.
    Dziękuję za przepis i pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  86. witam :)
    chcialabym sie dowiedziec, ile mniej wiecej powinnismy jesc szpinaku w tygodniu?
    bo kwas szczawiowy zle wplywa na nerki :)
    dziekuje za odpowiedz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwie, trzy garście spokojnie nic złego nie zrobią a i tak tego szpinaku się co tydzień nie je

      Usuń
    2. dziekuje slicznie ! :)

      Usuń
  87. MALGOSIU!CZY 0 5 RANO PRZED CWICZENIAMI MOZNA WYPIC TYLKO SIEMIE LNIANE,CZY MUSI TO BYC JEDNAK BANAN ABY NIE STRACIC MIESNI?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to musi być coś węglowodanowego, samo siemię to za mało,
      jakaś kanapka z indykiem lub banan z serkiem

      Usuń
  88. Czy pesto musi zawierać migdały i szpinak ?
    Jak długo można je przechowywać w słoiczku w lodówce ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musi. To jest moja wersja pesto.
      A w lodówce może stać do 2 tygodni.

      Usuń
    2. To jutro zabieram się do roboty ;)
      Trzeba zużyć tą moją bazylię z parapetu.

      Usuń
  89. Czy można użyć do pesto całych migdałów czy muszą być płatki? Oraz czy wersja tego pesto pasuje do makaronu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migdały trzeba zblendować (lub zmielić), łatwiej jest to zrobić z płatkami niż całymi migdałami,
      chcąc użyć pesto do makaronu nie dodajesz migdałów,

      Usuń
  90. zrobiłam ! przeeeeeepyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  91. Gosiu,a czy zamiast szpinaku można dodać pietruszkę? Czy te smaki nie będą się gryzly?

    OdpowiedzUsuń
  92. Małgosiu, co sądzisz o oleju lnianym? Czy można użyć go do pesto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam o oleju lnianym przy okazji posta o tłuszczu. To bomba Omega 3. Warto użyć go do pesto.

      Usuń
  93. Dziękuję bardzo, znalazłam artykuł o tłuszczach. Bardzo ciekawy jak wszystkie. Zrobiłam pesto, dodałam pół na pół oleju rzepakowego i lnianego. Bazylia i czosnek zabiły niezbyt przyjemny smak i zapach oleju lnianego. Wyszło przepyszne pesto, mam słoiczek na 2 tygodnie :)
    Teraz w piekarniku piecze się cukinia, ta z jadłospisu na czwartek, ale dzisiaj troszkę więcej było czasu więc zamieniłam kolacje.

    OdpowiedzUsuń
  94. Pesto jest świetne - zmieniłam płatki migdałowe na orzechy włoskie, bo to tylko miałam i też wyszło :):) Dziękuję za Twoja pracę i inspirację dla nas. Dodajesz mi sił w walce o zdrowsze żywienie.

    OdpowiedzUsuń