środa, 7 maja 2014

Chleb na zakwasie, orkiszowo - żytni, z ziarnami i nietypowym składnikiem


























Przepis na chleb pszenno-żytni na naturalnym zakwasie (klik) , cieszy się ogromną popularnością. Piecze go regularnie coraz więcej osób, co mnie bardzo cieszy. Nie ma piękniejszego zapachu w domu, niż zapach świeżo upieczonego domowego chleba. Bez spulchniaczy i sztucznych dodatków.
Chcę Wam zaproponować nowy chlebek, orkiszowo - żytni, z ziarnami i  nietypowym składnikiem.
A zaczęło się od nietypowej przesyłki, którą otrzymałam miesiąc temu od Kasi, jednej z moich czytelniczek.
Pisałam o tym na facebook'u (klik) . Otrzymałam chleb i zakwas. W paczce był także przepis, jednak w pierwszym momencie go nie zauważyłam. Ukroiliśmy sobie z mężem po kromce i zaczęliśmy się doszukiwać smaku, który był niezwykle ciekawy. Po chwili mój mąż orzekł, że chleb jest na 100 % z mąki gryczanej. W tym momencie w pudełku zauważyłam karteczkę i wszystko stało się jasne. W chlebku była kasza gryczana.
Składnik, którego akurat w chlebie bym się nie spodziewała.
Zainspirowana przepisem, jaki otrzymałam od Kasi zrobiłam chleb z kaszą, gryczaną, ale po swojemu. W przepisie Kasi jest kilogram mąki pszennej, a ja wolę jej unikać w chlebie.
Jeśli kasza gryczana w chlebie, nie do końca Wam odpowiada, możecie jej nie dodawać. Zamiast kaszy dodajcie pół szklanki ulubionych ziaren.
Zakwas na ten chlebek, robimy tak samo, jak zakwas na chleb pszenno- żytni. Przepis na zakwas jest tu (klik).  


Składniki na 2 foremki tzw. keksówki :

* 100 gramów suchej kaszy gryczanej (kaszę należy ugotować na sypko i wystudzić)
*  pół szklanki ziaren słonecznika
*  pół szklanki siemienia lnianego w ziarnach
*  pół szklanki pestek dyni
*  pół szklanki płatków owsianych
*  pół szklanki otrębów pszennych
* 500 gramów mąki orkiszowej
* 200 gramów mąki żytniej
* 100 gramów mąki żytniej razowej 
* łyżka soli
* łyżka miodu
* litr ciepłej (nie gorącej) przegotowanej wody

1.Do miski wkładamy wszystkie ziarna, płatki owsiane, otręby i kaszę gryczaną. Zalewamy wodą, dodajemy sól, miód i zakwas. Wszystko dokładnie mieszamy.
2. Mąki mieszamy razem. Do masy z ziarnami stopniowo dodajemy po dwie szklanki mąki, cały czas mieszając.
3. Masę wyrabiamy długo, łyżką, lub ręką. Warto poprosić panów, bo mają więcej siły.
4. Z masy odkładamy do szklanego słoika 3 czubate łyżki na następny zakwas i przykrywamy folią do żywności. Trzymamy w lodówce maksymalnie 2 tygodnie. Z odłożonego zakwasu możemy upiec chleb już po 7 dniach.
5. Formy do pieczenia smarujemy obficie masłem. Wykładamy masę i odstawiamy na 9 godzin, najlepiej w ciepłe miejsce. W miejscu, w którym stoją nie może być przeciągów.
6. Pieczemy godzinę w temperaturze 180 st. z termoobiegiem.
7. Po upieczeniu chlebek od razu wyjmujemy z piekarnika i z foremek. Kładziemy na drewnianą deskę do wystudzenia. Chlebek można kroić minimum po godzinie.

134 komentarze:

  1. Ja od dawna robię sama chleb. Używam do tego 2:1 mąki żytniej razowej i 1:2 mąki pszennej pozostałe składniki jak w Twoim przepisie, piekę w 190-200 stopni 1h 20 min i wychodzi mi niesamowicie twarda skórka, w środku jest dobry ale na skórce można nóż połamać.. Kiedyś jeszcze ciepły w akcie desperacji włożyłam do reklamówki - skórka wchłonęła wilgoć z parującego chleba ale to chyba nie było zbyt zdrowe posunięcie. Dalej eksperymentowałam - mając na uwadze, że to mąka razowa mogła być przyczyną - zastąpiłam mąką przenna razową ale niewiele pomogło. Kupię mąkę orkiszową (jest strasznie droga..) i spróbuję wg Twojego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak miałam z moimi pierwszymi chlebami, az dowiedziałam sie ze chleb piecze sie na najniższej szynie. od tej pory zawsze wychodzi

      Usuń
    2. żeby skóra chleba nie była taka twarda należy po wyciągnięciu z foremki spryskać wodą (tak robią w piekarniach) wtedy skóra nie jest taka twarda. ;)

      Usuń
    3. po wyjęciu chleba z foremki wystarczy spryskać go wodą wtedy skóra nie będzie taka twarda. (tak robią w piekarniach).

      Usuń
  2. Mam pytanie - piekłam ostatnio chlebek z Twojego pierwszego przepisu i wyszedł super, tylko skórkę ma strasznie twardą. Bardzo ciężko się go kroi. W środku, mimo że ma już pięć dni, jest pyszny i miękki, a ta skórka od samego początku była twarda, aż ciężko było ugryźć. Jest na to jakiś sposób? Cały czas trzymam go przykrytego bawełnianą ściereczką, myślałam, że może to go uchroni przed wysuszeniem skórki, ale niestety.... Może czymś go posmarować przed pieczeniem następnym razem? Bardzo proszę o jakąś radę :)
    pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zanim urośnie czyli jak przełożysz masę do formy posmaruj wierzch chleba olejem (użyj pędzelka silikonowego) - powinno pomóc

      Usuń
    2. Dziękuję za radę - następnym razem tak zrobię :)

      Usuń
    3. Mam taki patent, że po wyjęciu keksówek z chlebkami z piekarnika przykrywam je na 10min wilgotną ściereczka (namoczoną i odciśniętą). U mnie pomaga, może i przy tym chlebku sie sprawdzi? Spróbować nie zaszkodzi :)

      Usuń
  3. A czy ten chleb można upiec na zakwasie z lodówki?Czy trzeba wyhodować nowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można na tym, który masz aktualnie w lodówce,

      Usuń
    2. Czy zakwas po wyjeciu z lodowki trzeba jakos podkarmiczeby ruszyl,czy mozna odrazu piec chleb?

      Usuń
  4. Super przepis! Piekłam już 3 razy chlebek z Twojego przepisu i wychodzi pyszny :) Zakwas poszedł już w świat do paru domostw i wszyscy pieką! A ten przepis na pewno wypróbuję w niedzielę. Kiedyś zastanawiałam się, czy chleb bez mąki pszennej mi w ogóle wyjdzie, przekonam się o tym teraz. Pozdrowienia Gosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam, czy jesteś w stanie powiedzieć ile taki chleb ma indeksu glikemicznego ? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile to będzie kaszy suchej w przeliczeniu na szklanki? I czy do mąki orkiszowej mogę dodać tylko mąkę żytnią razową? Czy nie będzie za "ciężkie" ciasto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciasto będzie ciężkie ale wyrośnie, stoi 9h
      kaszy suchej 100 g to ciut więcej niż pół szklanki

      Usuń
    2. Dzięki. Zabieram się za upieczenie chlebka - pierwszego w życiu. Oczywiście najpierw zakwas.
      p.s. mój mąż zaczął jeść na śniadanie Twoją "paszę dla świń" z jogurtem i różnymi dodatkami i zdziwiony, że tak długo go "trzyma" he he.
      UWIELBIAM CIĘ

      Usuń
    3. mój mąż miał takie samo odczucie - zdziwiony był że 4 godziny nie jest głodny po owsiance ;)

      Usuń
  7. Jaki typ mąki orkiszowej i mąki żytniej należy użyć? - orkiszowa 630, 700 czy 2000? żytnia 720? Czy waga kaszy - 100g - to jest waga przed czy po ugotowaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100 g to waga przed ugotowaniem
      ja mam do chleba orkiszową 700 a żytnią 720
      do zakwasu żytnia 2000

      Usuń
    2. Dziękuję.

      Usuń
  8. W przepisie jest miód, czy czuć go w chlebie, bo nie bardzo mi pasuje jego smak, czy można miód pominąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie czuć smaku miodu,
      możesz zamiast miodu dodać łyżkę cukru

      Usuń
  9. a jeśli mamy ten zakwas nasz pierwszy czyli taki po 7dniach to doczytalam ze mamy go dać w ilośći mniej wiecej litrowego sloika , a reszte składników normalnie ? czyli cale 800g mąki ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu Kochana, może jakieś danie ze szparagami???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ba blogu jest krem ze szparagów i roladki, ale będą też inne dania jak wyzdrowieję, bo póki co pochorowałam się

      Usuń
  11. Gosiu a szybkie pytanie :-) jak duże masz te keksówki ??? Ile cm ? Bo ja mam różnej wielkości i się zastanawiam jakie użyć aby chleb nie wyszedł za niski :-) dziękuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Zabieram się zatem za chlebek jutro :-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  12. Czy kasza nie powoduje, że chleb stał się suchy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Gosiu jadlam dziś makaron ze szpinakiem, ale ja tak go uwielbiam ze zjadlam polowe czyli 250 g, czy to nie za dużo? + około 85 gramow makaronu suchego?

    OdpowiedzUsuń
  14. w przepisie jest ze z wyrobionego ciasta można odłozyc zakwas do lodówki i "Z odłożonego zakwasu możemy upiec chleb już po 7 dniach". proszę napisz czy po wyjeciu z lodówki mam odczekać 7 dni i dopiero upiec kolejny chleb czy mogę od razu??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejny chleb pieczesz po 7 dniach (w czasie tych 7 dni zakwas z 3 odłożonych łyżek stoi w lodówce)

      Usuń
  15. Droga Małgosiu, a czy znasz jakieś sposoby na zaparcia lub problemy z wypróżnianiem? Proszę pomóż od kilku dni czuję się jak balon! Nic nie pomaga owsianka, otręby, ruch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypij sok z marchewki, jabłka i buraków świeżo wyciskany w domu
      mi pomaga

      Usuń
  16. aa moze dac pani jakis przepis na spaghettii ? bo ja je uwielbiam i chcialabym bardziej dietetycznee moze makron pelnoziarnisyy nie musi byc spaghetti moze swiderki tlyko przepis na jakis sos moze przecier pomidorowy z jogurtem naturalnym no nie wiem co by pani poradzila ? :) czy lepiej kupic gotowy sos do spaghetii? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam przepis na odchudzone spaghetti, póki co proponuję wypróbować ten przepis
      http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/01/przepisy-fit-penoziarniste-tagliatelle.html
      można dodać mięsko

      Usuń
    2. ok dziekuje :))

      Usuń
  17. Może nie w tym temacie co trzeba, ale taka przestroga dla wszystkich odwiedzających stronę i stosujących się do przepisów, bądź zdrowo odżywiających się :)

    Długi czas odżywiam się bardzo zdrowo, jednak okres świąteczny był lekką rozpustą. Niestety po nim wylądowałam w szpitalu (z przyczyn kardiologicznych dla jasności ;) ) Szpitalna, tygodniowa dieta i nieregularne posiłki spowodowały, że w majówkę nie umiałam normalnie funkcjonować. Jadłam znacznie więcej niż zwykle, nieregularnie, dużo słodyczy, mało owoców i warzyw. Zaznaczę, że na wadze nie zostało to odnotowane, jedynie w obwodach. Ale co najgorsze - od dwóch dni leże w łóżku z ogromnym przeziębieniem - JA - okaz zdrowia od roku kiedy się lepiej odżywiam, leżę i poradzić sobie nie mogę z chorobą. Organizm nie dostawał właściwych składników odżywczych, do tego osłabiony po szpitalu, poddał się chorobie.
    Dziewczyny... nie rezygnujcie same ze zdrowego odżywiania się, nie przynosi to żadnej korzyści dla naszego organizmu, a wręcz przeciwnie. Oczywiście, czasem wręcz należy ulec pokusie, ale jeśli nie dopadnie Was choroba, walczcie o siebie i o swoje zdrowie. To nie kosztuje wiele. Co więcej, lekarz powiedział, że mam wyjątkowo silne to przeziębienie - ale cóż się dziwić kiedy nie byłam chora już ponad rok. Odstawiłam zdrowe jedzonko TYLKO na TRZY tygodnie... Dziewczyny - nie warto :( Ja żałuję, że po szpitalu odpuściłam swoje jedzonko i jadłam co popadło. Co gorsza - nie mogę wrócić do normalnego odżywiania, bo jestem wiecznie głodna. Po roku czasu - wystarczyły trzy tygodnie.... :(
    "Zakichana" Monika ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. a Małgosiu moge ejsc wątróbke smazonaa na olejuu ? z 2 kanapkami chleba razowego ? na koalcjee ? czy nie za bardzo ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz, ale z tym olejem rozsądnie z ilością wątróbki ;)

      Usuń
    2. a to moze lepiej na oliwie ? :))

      Usuń
  19. Czesc ,na wypróznienie polecam własnie ten chlebek ,ja od kiedy taki piekę nie mam problemów siemie lniane działa ;)a na twardą skórkę polecam posmarowac na sam koniec wodą i zaraz wyjąć,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam zapytać jak Twoje sampoczucie a pisałam o chlebie :) jak tam ręce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej, powoli wychodzę z tego ;)

      Usuń
    2. to dobrze,Małgosiu a próbowałaś tego krochmalu ?

      Usuń
  21. moja mama robi podobny chleb, więc mam do niego słabość ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piekłam wczoraj chleb orkiszowy z kaszą gryczaną na zakwasie (bez żadnych innych dodatków). I mówię z pełną odpowiedzialnością najlepszy chleb jaki jadłam!!! Mega miękki i rewelacyjny w smaku, na tyle, że dziś już tylko piętka została ;) Nastawiłam wczoraj zaczyna na kolejny i dziś już rośnie w foremce w podwójnej porcji :)

    Od 3 tygodni eksperymentuję z chlebami i nie planuję więcej kupować chleba na spulchniaczach, bo wolę swoje na zakwasie mięciutkie i wilgotne - przynajmniej wiem co jem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu, a czy można dodać pestek z dyni prażonych I delikatnie posolonych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, możesz pestki podprażyć, ale czy solić ?
      do chleba idzie sól

      Usuń
  24. Chlebki upieczone. Wyszły pyszne. Dziękuje Gosiu za przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gosiu, czy można użyć mąki pełnoziarnistej?

    OdpowiedzUsuń
  26. Gosiuuuu :)
    pierwsze dwie sztuki właśnie wyszły z pieca, radość ogromna :D
    ładnie wyszły z foremki, ale tak jak ktoś pisał, że twarda skórka to fakt, u mnie z góry jak skóra z dinozaura, jestem ciekawa czy potem zmięknie, zawsze smarujesz olejem górę ? piekłam 60 minut może to dlatego, jak Ty pieczesz po czym widzisz że to już czas ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogóle nie smaruję góry olejem (kiedyś tak)
      ja też piekę 60 minut, skórka zmięknie jak ostygnie

      Usuń
  27. Czy zamiast mąki orkiszowej mogę dodać owsianą? Niestety w auchan nie znalazłam orkiszowej..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam z owsianą ale sądzę że tak,

      Usuń
  28. Małgosiu, piekę Twój chlebek.. jest pyszny. Uzależniłam sie od niego :-) Proszę o informacje co zrobic z zakwasem ( żeby sie nie zmarnował) jesli wyjężdzam na 2-3 tygodnie urlopu?? Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamroź te 4 łyżki zaraz po upieczeniu nowego chleba czyli zakręcasz chleb ale odłożonego zakwasu nie wkładasz do lodówki a do zamrażarki,
      po powrocie z urlopu wyciągasz zakwas, wstawiasz do lodówki i pieczesz chleb po 7 dniach

      Usuń
  29. piekłam godzinę i mi się przypalił :( w ogóle nie wiem czy to dobrze robie, ten zakwas z lodówki mi nie rośni ani troszkę, a ta masa chlebowa którą robię jest taka strasznie gęsta, a nie dodałam i tak całej mąki z przepisu, pomocy

    OdpowiedzUsuń
  30. Małgosiu co sądzisz o pieczywie z lidla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam tam kiedyś jakiś chleb na zakwasie, nie pamiętam czy ze słonecznikiem, ale żytni był i smaczny

      Usuń
  31. Małgosiu :-)
    chlebek Twój piekę nieprzerwanie już drugi miesiąc :-D, z kaszą gryczaną białą niepaloną (można kupić w tesco, w realu, w sklepach ze zdrową żywnością) jak tylko umieściłaś go na blogu...
    Wiele czytałam w książkach (aktualnie czytam "Dom na rozlewiskiem") i w internecie o zakwasie i robieniu chleba, któremu trzeba oddać trochę "swojej duszy"...
    Tak jak chlebuś odstawia się w ciepłe miejsce na 9h przed upieczeniem, warto również kilka godzin wcześniej wyciągnąć zakwas z lodówki wymieszać go drewnianą szpatułką/łyżką żeby "ruszył" (ja słoik przykrywam gazą żeby mógł "oddychać" -> też gdzieś to wyczytałam ;-) )
    Wczoraj rano gdy wyciągnęłam rano zakwas z lodówki (bo wieczorem przygotowywałam ciasto chlebowe) wymieszałam go - pierwszy raz dodałam 50g mąki żytniej + 50ml wody ciepłej i zakwas ruszył elegancko ;-) (o tyle mniej odjęłam składników z ogólnego przepisu) po wyłożeniu wieczorem do keksówek, dziś rano (o 4 :-) ) tak pięknie wyrósł ponad wysokość keksówki...
    Mąkę i pozostałe składniki też warto przygotować i wyciągnąć wcześniej z szafki, aby się ociepliły i nabrały "mocy" ;-)
    Chlebek zawsze delikatnie zwilżam dłonią umoczoną w ciepłej wodzie zaraz po wyłożeniu do foremek, drugi raz po 9h godzinach przed włożeniem do piekarnika i dziś (pierwszy raz tak zrobiłam - zgodnie z książką jw.) 10minut przed wyciągnięciem z piekarnika jeszcze raz posmarowałam ciepła wodą (tym razem pędzelkiem) i chlebek ma piękną złocistą, taką świecącą skórkę... :-)

    Pozdrawiam serdecznie, Małgosia
    ps. miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam. Chlebek gryczany to już od dłuższego czasu mój ulubiony. Ja tylko pierwszy raz dałam kaszę gotowaną (została od obiadu), teraz zawsze daję surową, dodatkowo do mąk pełnoziarnistych orkiszowej i żytniej dodaję jeszcze mąkę gryczaną, no i do chleba nigdy nie dodaję ani miodu ani cukru (nie wiem tak naprawdę czemu to ma służyć...). Wierzch obsypuję ziarnami i obficie skrapiam wodą, skórka jest chrupiąca ale nie tak twarda by był problem z ugryzieniem. Do środka również dodaję ziarna. Do tej pory to mój najlepszy chlebek a trochę już ich wykombinowałam. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można zapytać w jakich proporcjach dajesz te trzy rodzaje mąk tzn ile orkiszowej, ile razowej i ile gryczanej?

      Usuń
  33. Gosiu, pytanie może wyda się idiotyczne, ale te 3 łyżki do następnego zakwasu mam odłożyć z masy, w której są już ziarna słonecznika, siemienia i dyni? Czytam i czytam, i ciągle nie to zastanawia.

    OdpowiedzUsuń
  34. Gosiu a czy z tego zakwasu z kaszy gryczanej mogę za tydzień zrobić chlebek bez kaszy gryczanej? czy muszę odkładać dwa osobne zakwasy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, spokojnie za tydzień możesz już nie dodawać kaszy

      Usuń
  35. Czy zakwas jak rośnie w miseczce to ma być przykryty ściereczką czy nie koniecznie?

    OdpowiedzUsuń
  36. Czy można chlebek upiec bez kaszy ? Zakwas sie robi jutro ostatni dzień dokarmiania :-) chyba wyjdzie bo go czuć i taki piankowy
    I jeszcze jedno pytanko :-). Czy jak odłoze 4 łyżki zakwasu to do reszty już mąki nie dodaje tak?dziękuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,można bez kaszy
      nie już nie dokarmiasz odłożonego zakwasu, trzymasz go w słoiku w lodówce, przykryty folią do żywności

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :-) ale chodziło mi o ten zakwas co mam pierwszy chlebek upiec czy tam dodaje mąkę czy pieke z tego co jest i czy dwa mi wyjdą.wiem może głupie pytanie ale po raz pierwszy mam doczynienia z zakwasem zawsze na drożdżach piekłam :-) pozdrawiam

      Usuń
    3. wyjdą Ci dwa,
      do pierwszego chleba dodajesz ilość wielkości max. litrowego słoika

      Usuń
  37. Zrobilam chleb prze no żytni i odłożony za kwas czeka w lodowce teraz chce zrobić chlebem z kaszai znów podłoże 4 łyżki i czy z tego zakwasu odlozonego z kasza znów mogę zrobić przenno żytni chce robić raz jeden raz drugi Można tak

    OdpowiedzUsuń
  38. Gosiu :)
    mój zakwas stał w lodówce koło miesiąca, nie wiesz czy da się z takiego jeszcze zrobić chleb ?

    OdpowiedzUsuń
  39. a czy zamiast 100 g mąki żytniej razowej mogę dodać po prostu żytniej ?

    OdpowiedzUsuń
  40. chlebek pyszny:) Małgosiu, masz może przepis na inne pieczywo (bułki, bagietki, itp.). Jest mnóstwo przepisów w Internecie na pieczywo ale z Twoich wszystko mi się udaje i smakuje a z innych blogów już doznałam porażki :( więc liczę że podzielisz się pomysłem na pieczywo na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Witam ile trzeba dać zakwasu aby upiec chleb z Pani przepisu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli hodujesz zakwas od podstaw to litrowy słoik, jeśli masz już zakwas z którego pieczony był już chleb to 4 łyżki

      Usuń
  42. Małgosiu, wczoraj razem z mężem wyrabialiśmy chlebek z Twojego przepisu. Wstałam dziś rano o 5, żeby włożyć chlebek do piekarnika (takie z nas łakomczuchy, że chcieliśmy go zjeść już na śniadanie o 7) i powiem Ci, że wyszedł rewelacyjny! Chrupiący, miękki, pyszny. Przez zapach unoszący się po całym domu nie mogłam już zasnąć :-) Dodałam odrobinę za mało soli (mnie to osobiście nie przeszkadza, bo solę bardzo mało, ale mąż trochę marudził, to następnym razem dosypię troszkę więcej), ale mimo wszystko to najlepszy chleb, jaki jadłam. Dodam, że pierwszy raz robiłam pieczywo własnoręcznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Tratatatat to już jutroooo...... Zakwas gotowy, kucharka też, z nadziejami, że chleb wyjedzie taki jak w komentarzach. Pytań na razi nie mam, wszystko jasne tylko pochwalić się chciałam.
    Pozdrowienia, Magda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, a właściwie już nie ma. Chleb został pochłonięty, ja pochwalona. Czy teraz czekać aż 7 dni na kolejny? Jak dzielić się zakwasem, tak po prostu oddać trochę w słoiczku?
      Dziękuję bardzo Gosiu, Twój blog jest bardzo cenny, świetna robota.
      Magda

      Usuń
    2. tak, następny pieczesz za 7 dni a chcąc się podzielić zakwasem zamiast 4 łyżek odkładasz 8 i masz dwa słoiki z zakwasem z czego jednym możesz kogoś obdarować

      Usuń
  44. A czy moze stać np 10 godzin jeśli chcę zagnieść o poźnej porze a upiec rano?

    OdpowiedzUsuń
  45. Czy zakwas na chleb moze byc w lodówce dłużej niż 7 dni?

    OdpowiedzUsuń
  46. Małgosiu jutro piekę pierwszy chlebek i proszę podpowiedz, bo zrobiłam zakwasu z połowy porcji na 1 bochenek, czyli teraz do zakwasu dodaje 400g mąki, czy tak? Jakiej mąki najlepiej użyć i w jakiej konfiguracji, bo mam w domu mąkę orkiszową, pszenną, pszenną pełnoziarnistą i żytnią razową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak 400 g,
      ja bym zrobiła 200 orkiszowej i 200 żytniej razowej

      Usuń
    2. dzieki :)

      Usuń
  47. Gosiu, możesz zdradzić, jakich mąk używałaś do wypieku chleba? Tak ogólnie, nie w przypadku tego konkretnego.
    Byłam dziś w sklepie i kupiłam mąkę z ciecierzycy, mąkę gryczaną i mąkę jaglaną - nie bardzo wiem czy się nadają do wypieku chleba, może używałaś którejś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używałam tych akurat,
      w większości używam:
      200 g żytnej razowej, 600 g żytniej
      400 g żytniej razowej, 200 g orkiszowej, 200 g żytniej

      Usuń
    2. Zrobiłam chleb z kombinacji tych mąk, ale dodałam ich zaledwie po około 100 g, bazą nadal była mąka żytnia 2000. Nie czułam różnicy w smaku za bardzo, więc można pokombinować. Dodałam jednak pierwszy raz czarnuszkę, bo czytałam, że nadaje się do pieczywa o to był błąd. Jest okropna i bardzo wpływa na smak chleba, nie mogę się już doczekać aż go wykończymy i zabiorę się za nowy, już bez tego paskudztwa.

      Usuń
  48. A ile zakwasu trzeba dodać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak robisz świeży zakwas ok. litrowego słoika a jak już masz zakwas od innego chleba to 4 łyżki

      Usuń
  49. Dojrzalam dzis w sklepie orkisz do wypieku domowego chleba z Melvita,,sklad:oczyszczone ziarno pszenicy orkisz.Czy to jest cos innego niz maka orkiszowa i czy mozna tego uzyc zamiast maki orkiszowej bo jest duzo tansze?😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy to nie jest taka mieszanka do wypieku chleba w tych maszynach ? już z drożdżami i różnymi spulchniającymi dodatkami ? patrzyłaś skład ?

      Usuń
    2. Sklad:oczyszczone ziarno pszenicy orkisz

      Usuń
    3. aaa czyli orkiszu mało a sporo mąki pszennej, stąd niska cena

      Usuń
    4. Bedzie sie nadawac do chleba zamiast maki orkiszowej?

      Usuń
    5. do chleba tak ale to już będzie chleb pszenno - orkiszowy

      Usuń
    6. Ok,dziekuje za odpowiedz. W takim razie lece do Kauflanda kupic ten orkisz i będzie chlebek pszenno zytnio orkiszowy😀. A tak nawiasem mówiąc to spory wybor mak jest w Kauflandzie-oprocz zytniej,zytniej razowej,z pelnego przemiału pojawily sie gryczana maka,ryzowa,owsiana no i ten orkisz do wypieku chleba,pszenica i zyto do wypieku chleba. Juz wiem gdzie bede się zaopatrywac w mąki do moich chlebkow😀. Dziekuje Malgosiu za rozwianie watpliwosci co do tego orkiszu . Pizdrawiam☺

      Usuń
  50. Uwielbiam chleby na naturalnym zakwasie, są niesamowite

    OdpowiedzUsuń
  51. Upiekłam wczoraj drugi raz chleb na zakwasie, wyszedł trochę lepiej niż pierwszy ale jest strasznie lepki i klei się do zębów, jaka może być tego przyczyna? Czy do każdego chleba bazową mąką jest mąka żytnia. Czy może być np. mąka razowa i orkiszowa tylko?
    Pozdrawiam! stała czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za odpowiedź. A co może być przyczyną, że chleb jest lepki?

      Usuń
  52. Upiekłam, bez kaszy, wyszedł cudowny, skórka chrupiaca, w środku wilgotny ale nie klejacy. Jednak łyżka soli to ciut za mało, czy przyczyną może ta duża ilość zakwasu, który sie dodaje do pierwszych chlebów? Bo jakby nie było, trochę mąki w nim jest i może ta proporcja soli na pierwszy raz jest moze nieco zachwiana? :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja piekę swój chlebek od roku, wyhodowałam zakwas na mące żytniej typ 2000, a do zaczynu i wypieku używam mąki orkiszowej typ 2000, łyżkę soli morskiej i ziarna słonecznika i dyni. Piekę w 180 st. przez 50 min., a poniżej wstawiam do piekarnika blaszkę z wodą, dzięki temu chlebek ma chrupiąca skórkę ale nie za twardą

    OdpowiedzUsuń
  54. Odkryłam ;-) że chlebek jest lepiej upiec w 180' skórka nie jest wtedy taka twarda max. 60min. Wierzch chleba zwilżam wodą przed wstawieniem do piekarnika. Najdłużej zakwas miałam 21 dni i mimo że wierzch wydawał się "suchy" dodałam 50g mąki żytniej i 50g ciepłej wody. Wymieszałam i odstawiłam na kilka godzin ok. 4-5h. Zakwas ruszył , ba! Urósł i to po samą górę ;-) później z całego przepisu odjęłam 50g mąki i wody które dodałam wcześniej do zakwasu. Wg mojej wagi 500ml wody waży 487g (piekę z połowy porcji).
    Dziewczyny nie bójcie się suchej powierzchni zakwasu w słoiku :-)
    aha , najkrócej chlebek piekłam po 6h odstania w ciepłym miejscu, najdłużej po 12h wyszedł równie pyszny w I jak i II przypadku. Kiedyś przeczytałam w jakiejś mądrej babcinej książce że chleb musi odstać 5h to jest minimalne minimum ;-) :-)
    Mogę się pochwalić że zakwas wysłałam pocztą już kilku znajomym w Polsce i tak trafił do Warszawy, Wrocławia i wiem że jest przekazywany dalej :-)
    Chlebuś pieczony oczywiście z Twojego przepisu Małgosiu :-)
    Pozdrawiam gorąco, Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  55. Gosiu czy można zrezygnować z dodania kaszy gryczanej albo zastąpić ją inną? Mój organizm nie bardzo toleruje grykę a ten przepis bardzo mi się podoba i chciałabym go spróbować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Gosiu,
    Czy jak chce zrobic chlebek z połowy porcji to dodaje 400g maki a ile gram ziaren? Natomiast jeśli chce zrobic bez to czy mam je zastąpić maka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ziaren też połowę a jeśli ich nie chcesz to zastępujesz je mąką

      Usuń
  57. marzył mi się chleb, własnej roboty fakt zrobiłam na drożdżach ale to nie to samo marzę o zakwasie i proszę przepis super i jasno wytłumaczone jak zrobić zakwas dziękuję :) szkoda tylko że trzeba tak długo czekać

    OdpowiedzUsuń
  58. cudowny ten chlebek :) ,,rośnie" już drugi raz, tak nam zasmakował :) dziękuję za wszystkie pyszne przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. a macie przepis na chleb bezglutenowy przy diecie przeciwgrzybicznej (bez drożdży)? help!

    OdpowiedzUsuń
  60. T.
    Musiałem zacząć piec chleb bo Candydoza nie śpi . Ostatnio mówię wszystko mam ale jak to Chłop przy mieszaniu okazało się że nie ma pestek z dyni - szybki telefon do żony - jest suszona żurawina w szafce. Pokroiłem na drobno i zmieszałem . Teraz żona tylko powtarza "ten z żurawiną mi bardzo smakował " i wszystko jasne . Chlebki pierwsza klasa pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  61. Czy kasza gryczana ma być palona czy niepalona?

    OdpowiedzUsuń
  62. Czy jeden zakwas może mi posłużyć do obu chlebków??? No bo jak dodam kaszy i całą resztę a za tydzień będę chciała upiec chlebek pszenno-żytni to ta odrobina kaszy w pozostawionym zakwasie nie poszkodzi??? / Zuza ☺

    OdpowiedzUsuń
  63. Gosiu upiekłam chlebek., Ale tak jak pisałam do Ciebie wcześniejszą wiadomość cklebek mi nie wyrasta wysoki moźe z 1 czy 2cm. Co zrobić aby był wyższy?

    OdpowiedzUsuń
  64. Tytułem studzenia chleba po upieczeniu. Polecam kratki do studzenia. Powietrze przepływa pod spodem chleba i lepiej odparowuje na kratce. W ogóle polecam kratki do studzenia na wszystkie wypieki, bułki, ciastka itd. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. Pyszny chleb, dziękuję za ten przepis.
    Gosiu, czy potrafisz w przybliżeniu podać kaloryczność jednej kromki?

    Pozdrawiam, Moni

    OdpowiedzUsuń