piątek, 23 maja 2014

Pełnoziarnista tarta z karmelizowanymi jabłkami, pachnąca cynamonem i wanilią

Pełnoziarnista tarta z karmelizowanymi jabłkami pachnąca cynamonem i wanilią

Pełnoziarnista krucha tarta z karmelizowanymi jabłkami, pachnąca cynamonem i wanilią.
Aż się prosi na słodką niedzielę ;)
Wolno zjeść ? 

Kochani, jak zaczniecie jakąkolwiek dietę, bez znaczenia jaką, pierwszą z brzegu, każą Wam wyrzucić węglowodany, coś tam jeszcze, a o cieście to każą w ogóle zapomnieć przez najbliższy miesiąc, czy dwa.
Na widok rodziny, czy znajomych jedzących ciasto zacznie Was skręcać. Będziecie myśleć tylko o tym, aż rozboli Was głowa.
Po zakończeniu takiej diety pierwsze co zrobicie to rzucicie się na ciastka, czy ciasta jak szaleni. Takie są skutki diet.  Efekt jojo przerabiała w swoim życiu co druga kobieta.
A przecież życie musi mieć smak, a jedzenie ma dawać radość.

Mój sposób odżywiania, i będę to powtarzać jak mantrę, nie jest dietą, w powszechnym tego słowa znaczeniu.  To sposób w jaki należy się odżywiać, aby schudnąć bez efektu jojo i zachować szczupłą sylwetkę.
To sposób sprawdzony nie tylko na mnie, ale na tysiącach już moich czytelników, którzy stosują moją metodę. Jadłospisy każdego tygodnia czyta średnio 8 000 osób.
Dziś proponuję Wam tartę z karmelizowanymi jabłkami. Tak ! Ciasto z cukrem.

Jeśli na co dzień odżywiacie się zdrowo, naturalnie, bez chemii i polepszaczy, dbacie o siebie, jesteście aktywni, to jeśli w niedzielę zjecie ciasto, Wasz organizm nawet tego nie zauważy.

W ubiegłą niedzielę, kiedy upiekłam tę tartę zjadłam 2 kawałki i 3 ciastka owsiane. Szaleństwo !
Był Światowy Dzień Pieczenia. Po zjedzeniu słodkości poszliśmy rodzinnie na rower. Zrobiliśmy 16 kilometrów.
Czy moja waga to słodyczowe szaleństwo w ogóle zauważyła? NIE !
Dlaczego?
Bo mój metabolizm działa jak piec. A organizm nastawiony na spalanie, spala wszystko.
Gdybym jadła takie porcje co drugi dzień, zauważyłby to na pewno, ale raz w tygodniu nie zauważy.

No to smacznego ;)

Porcja tarty (ok.130 gramów) to ok. 250 kcal


Składniki na ciasto (forma do tarty o średnicy 30 cm):

* 400 gramów mąki pszennej pełnoziarnistej 
* 200 gramów masła
* 2 jajka
* 3 łyżki zimnej wody
* 5 łyżek cukru trzcinowego (może być zwykły) 
* szczypta soli

Jabłka:

* 5 dużych jabłek
* 4 łyżki cukru trzcinowego
* cynamon 
* wanilia lub aromat waniliowy (nie wanilinowy)

1. Do przesianej mąki dodajemy miękkie masło, jajka, cukier, szczyptę soli  i 3 łyżki zimnej wody. Szybko zagniatamy ciasto (ja używam malaksera). Im szybciej i im krótszy kontakt ciasta z rękami, tym lepiej, bo kruche ciasto nie lubi ciepła. Z ciasta formujemy kulkę, zawijamy w folię spożywczą i na 30 minut wkładamy do lodówki.


2. W tym czasie przygotowujemy jabłka, które obieramy i kroimy w pół talarki.
3. Rozgrzewamy wysoką patelnię (najlepiej teflonową) i wsypujemy cukier. Po kilku minutach zacznie się karmelizować. Cukru nie mieszamy bo przyklei się do łyżki.
Na karmel wrzucamy jabłka i energicznie mieszamy. Smażymy 2-3 minuty. Do jabłek dodajemy cynamon i wanilię i dokładnie mieszamy.


4. Wyjmujemy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy tworząc krążek. Wypełniamy ciastem formę do tarty, nakłuwamy widelcem i układamy jabłka.


5. Ciasto przykrywamy folią aluminiową i pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (termoobieg). Po tym czasie zmniejszamy grzanie do 160 stopni, zdejmujemy folię aluminiową i pieczemy jeszcze przez 10 minut.



66 komentarzy:

  1. Pycha! moja mama w ostatni weekend zrobiła coś podobnego i faktycznie smaczne ... i ten zapach cynamonu...! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdrowa i na pewno pyszna. Jeszcze dzisiaj zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pysznie i prosty przepis :-) superrr

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy można zrobić w innej formie bo jeszcze nie dorobiłam się takiej formy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, możesz w zwykłej blaszce, będzie po prostu miała tartę prostokątną

      Usuń
  5. Od pewnego czasu przymierzam się do zrobienia tarty (tak, pierwszej w życiu!) i widzę, że idealnie trafiłam :) Po pracy śmigam po jabłka, reszta składników jest. Mam nadzieję, że się uda. Wygląda smakowicie!
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu jestem tu nowa i rozumiem,ze jedząc codziennie zdrowo raz w tyogdniu mogę pozwolić sobie np.na pizzę,czekoladę itd?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A jeśli nie planuje się 16km rowerem w niedzielę to też można spokojnie zjeść dwa kawałki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile gramów ma porcja?M

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile porcji wychodzi z tego przepisu?

    OdpowiedzUsuń
  10. A masz jakiś pomysł na rabarbar, poza ciastem z kruszonką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drożdżowe z rabarbarem

      Usuń
  11. A czy rowniez do tej tarty nadaje sie maka zytnia?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie próbowałam z mąką żytnią, na pewno wyjdzie natomiast z orkiszową

      Usuń
  12. Dla mnie to takie typowo jesienne ciasto :)
    Pyszne musiało być :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu, REWELACJA!!!
    Zarówno TY, jak i Twój blog - jesteście cudowni!!!
    Mega szacun za to co robisz :))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciasto wygląda bardzo apetycznie . Blog rewelacja ! Cieszę się, że tu trafiłam . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zdrowo się odżywiam, uprawiam sport, nei jadłam słodyczy przez miesiąc, a dwa tygodnie temu zrobiłam tartę z rabarbarem, bo nie wytrzymałam. mój organizm błagał o cukier. niestety skończyło się to tak, że zjadłam całą tartę, bo w domu nikt nie lubi takich 'wynalazków' a ja ubóstwiam...później miałam mega wyrzuty sumienia, ale po ostrych treningach brzuś znów płaski, jednak nigdy więcej nie zjem całego ciasta naraz, to było najgorsze wyjście z możliwych! także co niedzielę po kawałeczku, dwa można, ale jeśli człowiek bez cukru żyć nie może a spróbuje go odrzucić, to właśnie 100% pewności że później rzuci się na słodkie jak lew :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jak piszesz ;)
      detoks słodyczowy skutkuje tym, że później rzucamy się na nie bez opamiętania

      Usuń
  16. mmmmmmmm :))))) ja dziś serniczek na zimno z truskawkami i galaretką zrobiłam!! <3 jutro będziemy zajadać. jak myślisz kochana, ile taki kawałeczek serniczka może mieć kcal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sernik na zimno z galaretką ok. 200 g będzie miał ok. 250 kcal

      Usuń
    2. Gosia a skąd "wzięłaś" te 250 kcal skoro nawet nie zapytałaś o składniki? Sernik może być przecież tylko z sera, a można tez dodać jogurt, mascarpone, mleko kokosowe, białą czekoladę.... - więc składniki chyba mają znaczenie?

      Usuń
    3. ja podałam Ci kaloryczność typowego sernika na zimno robionego z serków homogenizowanych, bo tak się robi takie ciasto w standardzie, wtedy z galaretką ma około, powtarzam, około 250 kcal (robiłam i liczyłam)
      są różne wersje tego ciasta bo tak jak napisałaś może być i śmietana, i mascarpone, i jogurt ale w STANDARDZIE są serki homogenizowane,

      Usuń
  17. Jeśli codziennie do przedpoludniowej kawy zjem 3 kostki górskiej czekolady 70% to wielkie przestępstwo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 kostki czekolady codziennie to nie za bardzo, bo to są słodycze,

      Usuń
    2. Miało być gorzkiej :) nie potrafię odmówić sobie czegoś słodkiego do kawy. Może lepiej będzie jak zmniejsza ilośc do jednej kostki?

      Usuń
  18. Wygląda przepysznie, będzie do wypróbowania na następną niedzielę:) Jak na razie owoce pod kruszonką i orkiszowe muffinki bardzo często goszczą w naszym domu w weekend, hit sezonu :))) Gdybys jeszcze kiedyś podrzuciła jakis przepis na coś bardzo czekoladowego (nie ciasto i nie mus), czasami rodzina ma wielką ochotę na coś takiego... Robimy "czekoladę" z mleka w proszku, wody, masła, kakao i orzechów laskowych, jest pyszna, ale - według moich obliczeń - bardzo kaloryczna. Chętnie zrobiłabym podobną czekoladę z twojego przepisu, jeśli taki masz, bo wiem, że byłaby pycha i wyważona kalorycznie... uśmiecham się o taki przepis, podrzuć kiedyś, jeśli masz.. ;) Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam przepis na mus czekoladowy, zapisuję na listę :)

      Usuń
    2. Super, dziękuję bardzo, ja akurat mus uwielbiam, ale myślałam głownie o dzieciakach i dlatego pytałam też o ''czekoladę''. Czy myślisz, że tę moją czekoladę da się jakoś odchudzić (można dać coś zamiast mleka w proszku np - ja daję pełne) czy jest ok na niedzielę a zrobić tylko rozsądną ilość? ;)

      Usuń
    3. To może jeszcze przepis na zdrową nutellę?

      Usuń
  19. Ciekawe czy wyszłaby z truskawkami?

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam
    od niedawna czytam Twojego bloga i bardzo mi się podoba. Mam pytanie: Co sądzisz o razowym kwasie chlebowym? takim sklepowym oczywiście.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli ma naturalny skład, bez "niespodzianek" to jak najbardziej tak,

      Usuń
  21. Gosiu, ja troche w innym temacie - kilka dni temu wrocilam z tygodniowego wyjazdu, gdzie troche zaszalalam, wrocilam do zdrowego jedzenia, ale nadal czuje sie bardzo ociezala, wydaje mi sie, ze moj zoladek jest bardzo przeciazony. Pomyslalam, ze moze dobrze byloby zrobic jakis detox - np. dwudniowy moze. Co byloby dobre, soki owocowo-warzywne z sokowirowki? Jesli tak, to jakie najlepiej i w jakiej ilosci? Bede wdzieczna za podpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz zrobić sobie 2 dni na sokach warzywnych i owocowych, ale może Cię przeczyścić, więc temat raczej na weekend (nie musi, ale może )
      a soki różne marchew+ burak + jabłko
      marchew+ jabłko+ seler (może być naciowy)
      koktajl z pietruszki I i II wersja
      jabłko+ banan + kiwi

      Usuń
  22. Tarta jest przepyszna. Ja przygotowłam swoją na mące orkiszowej z dodatkiem ksylitolu. Rodzinka się zajadała aż miło patrzeć. Polecam baaardzo. Zdrowa pychotka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu jestem załamana w niedzielę i wczoraj zjadłam po 2 kawałki ciasta (to ten biszkopt z kremem i truskawkami o którym Ci pisałam),wczoraj co prawda zrobiłam skalpel,ale boję się,ze wszystko zaprzepaściłam.Jest jakaś szansa,żeby to co zjadłam nie odłożyło mi się na brzuchu i nie było tego widać?
    + jeżeli wczoraj i w niedziele zrobiłam sobie słodkie dni to kiedy mam zrobić następny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogóle się tym nie stresuj, stało się ;)
      zrobiłaś skalpel i jak pofolgowałaś sobie w niedzielę poćwicz więcej, czyli rób skalpel codziennie,
      organizm to spali

      Usuń
  24. Małgosiu a z truskawkami będzie taka dobra? Do tego pianka i kruszonka?

    OdpowiedzUsuń
  25. Małgosiu co z truskawkami? Jest teraz na nie sezon i jak najdzie mnie ochota na słodkie to moge je jeść zamiast czekolady? Chodzi o to ,że odstawiłam słodycze i mam straszne napady na słodkie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, korzystaj z sezonu truskawkowego ile się da

      Usuń
  26. Z cynamonem to ja wolę herbatę z płatkami róż. W Poznaniu kupuję i naprawdę nie narzekam na smak i zapach. Nazwa wymowna: Cynamonowe Bułeczki i jestem w stanie przejechać pół miasta za tą herbatą (aż do KingCross'a!). :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Małgosiu śledze twojego bloga już jakiś miesiąc bardzo wiele się z niego dowiedziałam na temat odżywiania,
    ale mam problem z wprowadzeniem tej wiedzy w życie ponieważ przez ponad dwa lata stosowałam różne diety "cud" w konsekwencji mam zwolniony matabolizm nietety też
    zaczełam mieć wzdęcia (wczeniej jedząc śmieciowe jedzenie nie miałam żadnych problemów z trawieniem). Mam 27 lat 167 wzrotu i 56 kg nie mam nadwagi ale mam
    wystający tłuzczyk na brzuchu którego chciałabym się pozbyć. obecnie jem jakieś 1100 kcal dziennie ćwicze 5 razy w tygodniu (z Chodakowską z Szymonem Gaśem i Kasią Kępką
    czasami z Tomkiem Choińskim) + w weekend (często) min 30 min jazda rowerem. mój skład ciała na domowej wadze to 21,5% tłuzczu, 48% wody 38,6% mięśni. Obecnie jem
    4 poiłki dziennie rano owsiankie z jogurtem naturalnym i owocem, potem Twój koktajl odżywczy, na obiad dużo warzyw i częto kasze, na kolacje twarożek z warzywem lub
    jogurt naturalny z warzywem, mięso jadam zazwyczaj tylko w weekendy. nie wiem jak zwiększyć liczbe kalorii i ile jeść ich żeby nie przytyć i schudnąć jeszcze troche,
    oraz pozbyć się tych uporczywych wzdęć. proszę Cię o rade.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesz za mało, 1100 kcal przy Twojej aktywności to zdecydowanie za mało i wyniszczasz organizm,
      to kwestia czasu jak poleca Ci włosy, skóra poszarzeje etc.
      ledwo zaspokajasz PPM, więc nie ma mowy, aby składniki odżywcze jakie przyjmujesz z pożywienia odżywiały Twój organizm,
      powinnaś jeść ok. 1700 - 1800 kcal, jeśli chcesz nadal być tak aktywna,
      Skład ciała masz bardzo dobry,
      hm ... co z tym tłuszczykiem, nie widzę Twojego brzucha, więc ciężko mi powiedzieć czy to rzeczywiście problem,

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo za odpowiedź:)
      Czy mam od razu zacząć jeść taką ilość kalorii czy podwyższać stopniowo np co tydzień o 100 kcal? bo nie chce przytyć.. z ćwiczeń nie zrezygnuje bo się uzależniłam od aktywności :) ( ćwiczę rano na czczo ponieważ przez te wzdęcia niekomfortowo mi się ćwiczy po jakimkolwiek posiłku\przekąsce czy to bardzo duży ma wpływ na kształtowanie mięśni i spalanie tkanki tłuszczowej?) Z tłuszczykiem na brzuchu to mam od zawsze problem, chyba cały tłuszczyk mi się tam odkłada :( i bardzo ciężko mi go zrzucić dlatego chce jeszcze schudnąć może się go w końcu pozbędę.

      Usuń
    3. ćwicząc na czczo robisz duży błąd, organizm do aktywności fizycznej potrzebuje energii a ćwicząc na głodniaka tej energii brakuje, więc organizm odżywia się Twoimi mięśniami a mięśnie są Ci potrzebne do spalenia tłuszczu,
      rano przed ćwiczeniami zjedz np. banana zmiksowanego z jogurtem i otrębami,

      kaloryczność zwiększ o 200 kcal przez pierwsze 2 tygodnie, później zwiększ o kolejne 100, i znów o kolejne 100 aż dojdziesz do 1700

      Usuń
  28. A jak przekształcić przepis na spód tak żeby się nadawał również do nadzienia ,,na słono" ?

    OdpowiedzUsuń
  29. A czy ciasto nie rozmieknie pod wplywem owoców? Mie trzeba go najpierw podpiec samego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi rozmiękło i się nie dopiekło, mimo że piekłam 15 min bez owocow (truskawek) i potem 25min z owocami. Używałam mąki Basia z pelnego przemialu typ 1850. Chcialam zdrowo, ale wyszlo niesmaczne:( Może to nie taka mąka?

      Usuń
  30. Witam Małgosiu - powiedz czy taką tartę można zamrozić? Dla mnie samej to za dużo, a chętnie bym zjadła.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dobre ciasto :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Małgosiu mam pytanie, bo się zwyczajnie pogubiłam;) piszesz w poście "o cieście to każą w ogóle zapomnieć przez miesiąc czy dwa" a we wcześniejszych wpisach radzisz nie jadać słodyczy i cukru przez 3 miesiące, więc jak to w końcu jest?;) Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Od czego to zależy? Od początku roku schudłam 17 kg planuję jeszcze -5 kg ( w dużej mierze dzięki Twojemu blogowi, za co dziękuję;) w ostatnim czasie trochę przeginałam ze słodyczami,niestety tymi śmieciowymi ze sklepów, bo jeśli chodzi o ogólne żywienie stare nawyki minęły bezpowrotnie;) Czy w moim przypadku taki detoks ma sens? Sama pomyślałam, że raczej nie zaszkodzi;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jaka srednice ma Twoja forma? Chce wiedziec czy mam podobna czy mniejsza, wtedy musze zmniejszyc ilosc składnikow

    OdpowiedzUsuń
  35. Małgosiu, czy zwykła mąka orkiszowa niepełnoziarnista jest lepsza od zwykłej mąki pszennej? I jak też ta zwykła orkiszowa ma się do mąki pszennej pełnoziarnistej? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń