piątek, 23 maja 2014

Tydzień 18-jadłospis


Zapraszam na jadłospis na tydzień 18-ty.
Nowym osobom, które chcą dołączyć, polecam zacząć od jadłospisu najnowszego, ponieważ znajdują się w nim sezonowe i aktualnie dostępne świeże warzywa i owoce.


Jeśli zaczynasz, zapoznaj się proszę, z moją filozofią odżywiania, i przeczytaj następujące artykuły
Odchudzanie zaczyna się w głowie ! Jak zdrowo chudnąć i jak ja wyglądałam zanim schudłam ?  (klik)
Im mniej jesz tym bardziej utyjesz. Zasady funkcjonowania naszego metabolizmu (klik)
Oblicz także swoją optymalną kaloryczność dzienną przy obecnych wymiarach i zweryfikuj, ile powinnaś/powinieneś jeść, aby schudnąć Czym jest metabolizm i dlaczego niektórzy tyją "z powietrza" ? I dla motywacji moje nogi "przed" i "po"(klik)
Proszę także o zapoznanie się z zakładką Bądź FIT (klik)

Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na podstawowych zasadach zdrowego odżywiania. Tak naprawdę wystarczy zmienić sposób odżywiania na zdrowy i przestrzegać kilku zasad, aby w naturalny sposób gubić kilogramy i utrzymać szczupłą sylwetkę. Bez dziwacznych diet, głodówek i bez efektu jojo. Przekonacie się, że można jeść smacznie i tracić na wadze.
Zachęcam do zmiany odżywiania, bo zyska na tym nie tylko nasza sylwetka, ale zdrowie, samopoczucie, samoocena.

Jak dopasować do siebie jadłospis:

TYP 1:  Nie pracujesz lub pracujesz w domu, obiady możesz gotować na bieżąco - korzystasz z opcji obiadu na ciepło. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem.

TYP 2: Pracujesz poza domem, ale masz możliwość podgrzania obiadu w pracy - możesz korzystać z opcji obiadu na ciepło, ale musisz go przygotować dzień wcześniej. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem. Możesz oczywiście korzystać z drugiej opcji obiadu czyli tej na zimno.

TYP 3: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno i jeśli chcesz, aby kolacja była lżejsza korzystasz z kolacji z jadłospisu.

TYP 4: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno. Jeśli wieczorem chcesz zjeść coś na ciepło, korzystasz z pierwszej opcji obiadu z jadłospisu odpowiednio zmniejszając porcję.

Słodka niedziela  - niedziela jest dniem w którym pozwalamy sobie na coś słodkiego, stąd mniejsza wartość kaloryczna posiłków w tym dniu. Słodkość o której mowa to coś w granicach 200-250 kcal.
Osoby, które zrezygnowały ze słodyczy i nie robią sobie słodkiej niedzieli (a wiem, że są takie) w niedzielę dodają sobie przekąskę, aby uzupełnić kaloryczność. 

Jeśli coś nie jest jasne, pytajcie w komentarzach :)
Poprzednie jadłospisy są  TU 
Przepis na mix śniadaniowy TU 

Cały jadłospis, możesz sobie wydrukować, korzystając z funkcji dostępnej na końcu jadłospisu (dzięki nowej funkcjonalności, przed wydrukiem można usunąć zdjęcia i wstęp, zostawiając sam jadłospis, nie drukują się również komentarze ) . 

No i dużo pijemy (woda, herbaty ziołowe, owocowe) i ruszamy się jak najwięcej !!! 30 minut dziennie to minimum !!!

Poniedziałek ok. 1536 kcal lub ok. 1536 (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 388 kcal 
* 3 łyżki płatków owsianych mieszamy z łyżką dowolnych otrębów, zalewamy ciepłą wodą, przykrywamy i odstawiamy na noc - ok. 125 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* 2 suszone morele - ok. 56 kcal
* 4 orzechy laskowe - ok. 28 kcal
* 4 migdały - ok. 26 kcal
* 4 truskawki - ok. 3 kcal

Płatki zalewamy jogurtem, dodajemy pokrojone w kawałki, lub zmiksowane truskawki, pokrojone w kostkę morele, rozdrobnione orzechy i migdały.

I Przekąska ok. 241 kcal
* kiwi, jabłko, gruszka - ok. 183 kcal
* łyżka rodzynek - ok. 42 kcal
* łyżka otrębów - ok. 16 kcal 
* cynamon

Owoce kroimy w kostkę. Rodzynki moczymy w ciepłej wodzie przynajmniej pół godziny. Mieszamy owoce z rodzynkami. Posypujemy otrębami i cynamonem.

Obiad: ok. 400 kcal lub ok. 400 kcal

Pracujący i studenci ok. 400 kcal 
* kanapka z 2 kromek razowego chleba, posmarowanych łyżką naturalnego serka twarożkowego (każda kromka, w sumie 2 łyżki serka), z sałatą lodową i rzodkiewką - ok. 220 kcal
* sałatka z garści mieszanki sałat, jednego pomidora, 4 rzodkiewek, 10 oliwek  i łyżeczki ziaren słonecznika podprażonych na suchej patelni - 100 kcal
* sałatkę skrapiamy oliwą z oliwek (ilość wielkości łyżki stołowej) i sokiem z cytryny - ok. 80 kcal

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 400 kcal 
* grillowana pierś z kurczaka na zielonej sałatce z kuskusem - ok. 400 kcal. 
Przepis na całe danie TU


II Przekąska ok. 200 kcal
* koktajl ze szklanki maślanki, łyżki otrębów, połowy łyżeczki miodu i szklanki truskawek - ok. 200 kcal

Kolacja ok. 307 kcal
* cały bakłażan - ok. 50 kcal
* pół cebuli - ok. 15 kcal
* pół papryki - ok. 30 kcal 
* ząbek czosnku
* puszka pomidorów krojonych bez skórki - ok. 92 kcal
* sól, słodka papryka, pieprz ziołowy,
* łyżka oliwy - ok. 80 kcal
* natka pietruszki
* jeden wafel ryżowy - ok. 40 kcal

Na oliwie podsmażamy pokrojone w kostkę, cebulę i paprykę. Smażymy 2-3 minuty, po czym dodajemy pokrojonego w pół talarki bakłażana i smażymy kolejne 2 minuty. Dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku, przyprawy i pomidory. Dusimy ok. 10 minut. Posypujemy natką pietruszki .

Wtorek ok. 1578 kcal lub ok. 1586 (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 422 kcal 
* 3 kromki razowego chleba - ok. 240 kcal
* 3 plasterki chudej szynki - ok. 150 kcal
* sałata 
* pomidor - ok. 26 kcal
* 3 rzodkiewki- ok. 6 kcal

I Przekąska ok. 188 kcal
* 4 plastry świeżego ananasa (ok. 320 g) - ok. 172 kcal
* łyżka otrębów - ok. 16 kcal
* cynamon 

Ananasa kroimy w kostkę na sałatkę. Posypujemy otrębami i cynamonem. 

Obiad: ok. 432 kcal lub ok. 440 kcal

Pracujący i studenci ok. 432 kcal 
* 4 łyżki kaszy pęczak - ok. 200 kcal
* 100 gramów fileta z piersi indyka - ok. 84 kcal
* zielony ogórek - ok. 23 kcal
* cała papryka - ok. 65 kcal
* 10 rzodkiewek - ok. 20 kcal 
* marynata do mięsa - sól, ząbek czosnku, słodka papryka, imbir, koperek, kilka kropel soku z cytryny, łyżeczka oliwy - ok. 40 kcal
* koperek
* opcjonalnie kilka kropel sosu sojowego 

Fileta oprószamy solą. Oliwę mieszamy z rozgniecionym ząbkiem czosnku i przyprawami na pastę. Pastą nacieramy fileta, zwijamy w pergamin i odstawiamy do lodówki na 20 minut. Po tym czasie smażymy na suchej patelni (w pergaminie) ok. 2 minuty z każdej strony. Lekko wystudzonego fileta kroimy w paski i łączymy z ugotowanym i wystudzonym pęczakiem. Dodajemy pokrojonego w kostkę zielonego ogórka, paprykę i rzodkiewkę. Posypujemy koperkiem. Doprawiamy sosem sojowym. 

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 440 kcal 
* Zielona zupa - porcja ok. 190 kcal
* garść groszku ptysiowego (10g)  - ok. 50 kcal
* udko z kurczaka (bez nogi i bez skóry) z wywaru - ok.150 kcal
* sałatka z garści młodej kapusty, połowy jabłka i łyżki doprawionego do smaku jogurtu naturalnego. Całość posypujemy koperkiem -  ok. 50 kcal 
Przepis na zupę TU

II Przekąska ok. 216 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* szklanka truskawek - ok. 50 kcal
* łyżka otrębów - ok. 16 kcal

Jogurt miksujemy z owocami. Dodajemy otręby i odstawiamy na ok. 5 minut,

Kolacja ok. 320 kcal
* omlet ze szpinakiem - ok. 320 kcal
Przepis TU


Środa ok. 1533 kcal lub ok. 1530 (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 368 kcal 
* 200 gramów twarożku grani - ok. 200 kcal
* 4 rzodkiewki - ok. 8 kcal
* szczypiorek, sól,
* sałata lodowa
* 2 kromki razowego chleba - ok.160 kcal

Twarożek mieszamy ze startą na tarce rzodkiewką i drobno posiekanym szczypiorkiem. Tak przygotowaną pastą smarujemy pieczywo i przykrywamy sałatą.

I Przekąska ok. 239 kcal
* cały grejpfrut - ok. 110 kcal
* 3 plastry świeżego ananasa (ok. 240 g) - ok. 129 kcal

Grejpfruta filetujemy (pozbawiamy białych błonek, nadających goryczkę) i kroimy w kawałki. Mieszamy z pokrojonym w kawałki ananasem. 

Obiad: ok. 410 kcal lub ok. 407 kcal

Pracujący i studenci ok. 410 kcal 
* sałatka nicejska - ok. 250 kcal (jemy bez pieczywa)
* 4 wafle ryżowe - ok. 160 kcal
 Przepis na sałatkę TU


Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 407 kcal 
* 2 roladki z kurczaka z pietruszkowym pesto z 4 łyżkami sosu - ok. 250 kcal
* 100 gramów brokułów (gotujemy na parze)- ok. 27 kcal
* 4 młode ziemniaki posypane koperkiem- ok. 130 kcal 

II Przekąska ok. 226 kcal
* cała kulka sera mozzarella - ok. 200 kcal
* listki bazylii
* jeden pomidor - ok. 26 kcal

Kolacja ok. 290 kcal 
* Zielona zupa - porcja ok. 190 kcal
* 2 garście groszku ptysiowego (20g)  - ok. 100 kcal

Czwartek ok. 1540 kcal lub ok. 1545 (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal


I Przekąska ok. 250  kcal
* kanapka z 2 kromek razowego chleba posmarowanych 2 łyżkami pasty z ciecierzycy, z zielonym ogórkiem i sałatą - ok. 250 kcal
Przepis na Hummus, czyli pastę z ciecierzycy TU


Obiad: ok. 401 kcal lub ok. 406 kcal

Pracujący i studenci ok. 401 kcal
* szklanka suchego makaronu pełnoziarnistego świderki  - ok. 200 kcal
* pół cukinii - ok. 45 kcal
* łyżeczka oliwy lub oleju rzepakowego - ok.40 kcal
* pół czerwonej papryki - ok. 30 kcal
* łyżka uprażonych ziaren słonecznika - ok. 56 kcal
* 10 kostek (wielkości kostek do gry - ok. 30 g) chudego sera feta - ok. 30 kcal

Cukinię i paprykę kroimy w paski lub kostkę. Podsmażamy na rozgrzanej oliwie. Przykrywamy pokrywką na 2-3 minuty.
Makaron gotujemy al dente. Mieszamy z cukinią i papryką. Przekładamy do pojemnika. Na wierzch kładziemy uprażone ziarna słonecznika i ser feta . 

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 406 kcal 
* Tagliatelle z warzywami i prażonymi ziarnami słonecznika - ok. 406 kcal
Przepis TU

II Przekąska ok. 200 kcal
* koktajl ze szklanki maślanki, łyżki otrębów, połowy łyżeczki miodu i szklanki truskawek - ok. 200 kcal

Kolacja ok. 314 kcal
* serek wiejski - ok. 194 kcal
* 10 rzodkiewek - ok. 20 kcal
* 4 kromki żytniego pieczywa chrupkiego - ok. 100 kcal

Rzodkiewki kroimy w półksiężyce, solimy. Jak zmiękną dodajemy serek wiejski. Jemy z pieczywem.

Piątek ok. 1553 kcal lub ok. 1541 (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 435 kcal 
* jajecznica z 2 jajek na łyżeczce klarowanego masła ze szczypiorkiem - ok. 200 kcal
* sałatka z 2 pomidorów i ćwiartki cebuli - ok. 55 kcal
* kromka razowego chleba - ok. 80 kcal
* szklanka soku pomarańczowego - ok. 100 kcal

I Przekąska ok. 166 kcal
* 4 łyżeczki hummusu - ok. 112 kcal
* 4 młode marchewki  - ok. 24 kcal
* pół papryki - ok. 30 kcal 

Hummus stosujemy jako dip do maczania warzyw.

Obiad: ok. 432 kcal lub ok. 420 kcal

Pracujący i studenci ok. 432 kcal 
* pół opakowania mieszanki sałat
* dojrzała gruszka - ok. 70 kcal
* sok z połowy limonki
* łyżka płatków migdałowych podprażonych na suchej patelni- ok. 58 kcal
* łyżka oliwy z oliwek - ok. 80 kcal
* całe awokado - ok. 224 kcal

Awokado i  gruszkę kroimy w plastry, kładziemy na sałacie skropionej oliwą z oliwek i sokiem z limonki. Posypujemy płatkami migdałowymi.

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 420 kcal
* leczo z samych warzyw - porcja wielkości 2 szklanek ok. 180 kcal
 * 3/4 woreczka brązowego ryżu  - ok. 240 kcal
Przepis na leczo TU


II Przekąska ok. 200 kcal
* koktajl ze szklanki maślanki, łyżki otrębów, połowy łyżeczki miodu i szklanki truskawek - ok. 200 kcal

Kolacja ok. 320 kcal
* makaron ze szpinakiem - porcja ok. 380 kcal
Przepis TU


Sobota ok. 1528 kcal 

Śniadanie ok. 412 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* 4 łyżki granoli - ok. 132 kcal
* pół łyżeczki miodu - ok. 20 kcal
* jedno jabłko - ok.70 kcal
* pół łyżeczki cynamonu
* 10 rodzynek - ok. 40 kcal 

Jabłko ścieramy na tarce, posypujemy cynamonem. Jogurt miksujemy z miodem i mieszamy z jabłkiem i rodzynkami. Posypujemy granolą.

I Przekąska ok. 336 kcal
* sałatka z 2 plastrów ananasa, jabłka , startej na grubej tarce marchewki, całej pomarańczy (filetowanej)  i łyżki ziaren sezamu  - ok. 336 kcal

Obiad ok. 380 kcal
* Penne z cukinia, oliwkami i serem niebieskim (400 g)- ok. 380 kcal
Przepis TU


II Przekąska ok. 100 kcal
* sok z jabłek, marchwi, selera i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Kolacja ok. 300 kcal 
* dwie połówki faszerowanej papryki - ok. 300 kcal
Przepis TU

Niedziela ok. 1327 kcal 

Śniadanie ok. 380 kcal
* 1 jajko na miękko - ok. 80 kcal
* 2 kromki chleba razowego cienko posmarowane masłem osełkowym - ok. 200 kcal
* sałata lodowa
* 2 plasterki chudej szynki drobiowej - ok. 100 kcal 
 
I Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi, selera i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Obiad:  ok. 461 kcal
* 2 gołąbki z młodej kapusty - ok. 260 kcal
* mizeria z jednego ogórka szklarniowego lub 3 gruntowych z 2 łyżkami doprawionego do smaku jogurtu naturalnego - ok. 41 kcal
* 50 gramów brązowego ryżu (pół woreczka) - ok. 160 kcal
Przepis na gołąbki TU

II Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi i pomarańczy - szklanka ok. 100 kcal

Kolacja ok. 286 kcal  
* serek wiejski 200 g - ok. 194 kcal
* 6 rzodkiewek - ok. 12 kcal
* szczypiorek
* kromka chleba razowego - ok. 80 kcal

Lista zakupów:

Drukujesz listę. Sprawdzasz z której opcji obiadu będziesz korzystać. Skreślasz produkty, które Ciebie nie dotyczą.
Sprawdzasz, czy nie zostało Ci czegoś z ubiegłego tygodnia. 
Przy produktach piszesz ilość w zależności czy mieszkasz sama, z chłopakiem, koleżanką czy masz męża i dzieci.

70 komentarzy:

  1. Smacznie się zapowiada przyszły tydzień.
    Dziękujemy Małgosiu

    Pozdrawiam,
    Ania S

    PS. Małgosiu, a może jakieś wrzuciłabyś przepisy z truskawkami, rabarbarem -mamy teraz sezon na to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest już sporo na blogu ale tak, będę dodawała nowe

      Usuń
  2. Czy ananas moze być z puszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ananas wyszedł z puszki i ubił śmietanę!! :D

      (nie mogłam się powstrzymać :D )

      Usuń
  3. Niedziela-obiad-mizeria z jednego ogórka, ale takiego małego gruntowego czy tego długiego szklarniowego? :) Wiem, dziwne pytanie, ale tak się zastanawiam o jaki to chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeden szklarniowy (dobrze umyj i obierz ze skóry) lub 3 gruntowych - zaraz naniosę żeby było jasne

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź :)

      Usuń
  4. Hej Małgosiu. Od dwóch tygodni odżywiam się według Twoich przepisów , które są rewelacyjne. Czuję poprawę bo jest mi lżej i dużo lepiej się czuję , tylko waga stoi w miejscu :(
    Ale mam nadzieję , że już niebawem doczekam się spadku wagi.
    Pozdrawiam

    P.S u mojej mamy stwierdzono cukrzycę 2 stopnia. Póki co nie bardzo wiem co mama może jeść i zastanawiam się czy chleb z Twojego przepisu może jeść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to jest chleb z mąki z pełnego przemiału, która nie powoduje gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi,
      w ogóle osoby z cukrzycą czy insulinoopornością powinny jadać pieczywo ciemne, razowe

      Usuń
  5. Dziękuję Ci Małgosiu za Twój blog, że dzielisz się z nami swoimi przepisami i wiedzą, która bardzo mnie inspiruje do zmiany odżywiania i stylu życia oraz do zachęcania do tego innych:)
    O dłuższego czasu czytam Twojego bloga, zaglądam prawie codziennie co daje mi też dużą radość, dzisiaj byłam od rana taka rozbita ale weszłam tutaj i jest mi od razu lepiej, już mam ochotę na wypóbowanie nowych przepisów! nie trzymam się sztywno Twojego jadłospisu ale dużo korzystam, bo chcę schudnąć tylko kilka kilo (przy wzroście 175 ważę ok 78 kg), nie mogę schudnąć więcej bo nie wygłądam wtedy dobrze, twarz mi się robi bardzo mizerna (Ty to masz fajne wystające policzki). Ale mój problem polega na masywnych udach i dużym brzychu (częściowo wzdęcia -podejrzewam zespół jelita drażliwego, no i też wałek tłuszczu) - myślę że to wynik długoletniego stresu z którym próbuję sobie poradzić. Mam nadzieję że jak Tobie się udało wyszczuplić nogi to mi też się uda:). Od lat starałam się zdrowo odżywiać, ale o zakwaszeniu organizmu itp nie wiedziałam. Więc teraz jem dużo więcej owoców, warzyw, baardzo ograniczyłam wieprzowinę, słodycze i produkty z białej mąki. Widzę że naturalne jedzenie za Twoją radą dodaje mi więcej energii, a skóra staje się aksamitna, nie mogę się nadziwić - to jakieś czary!:). Mam pytanie co do ćwiczeń, czy ćwiczenie np 3 razy po 10 min albo 2 razy po 15 min daje takie efekty jak raz 30 min? czy ćwiczenie jest dobre jak po jest chciaż mała zadyszka? Wiem że masz dużo zajęć, podziwiam Cię że dajesz radę to wszystko pogodzić, ale może kiedyś przygotowałabyś jakąś terapię na wzdęcia?
    Pozdrawiam gorąco!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu trafiłam do Ciebie tydzień temu i jestem już 3 kg lżejsza. Pewnie to woda ale i tak jestem mega szczęścliwa. Nareszcie przestałam się miotać: wiem co mam jeśc, mam liste zakupów i przepisy. Dziękuję Ci bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od dwóch tygodni Z Tobą ale efektów na wadze brak:(
      Mam nadzieję że wreszcie się ich doczekam...

      Usuń
    2. 2 tygodnie to bardzo mało, ja pierwszy kilogram straciłam po 5 tygodniach ;)
      utrata wagi to kwestia indywidualna, zależna od wielu czynników, także od tego czy wcześniej się odchudzałaś i zaliczyłaś efekty jojo

      Usuń
    3. Dwa lata temu schudłam na diecie ok 7 kg. Niestety po skończonej diecie wróciłam do dawnej wagi, co więcej złapałam dodatkowe 2 kg :(
      Nie jest mi łatwo jestem strasznym łakomczuchem i kocham czekoladę ...
      Ale - tak jak wspominałaś na blogu - odchudzanie zaczyna się w głowie . Póki co trzymam się dzielnie - jak czekolada to gorzka w małych ilościach ;) i czekam na upragniony spadek wagi.
      Serdecznie Cię pozdrawiam - to miłe że jest ktoś taki jak Ty , kto potrafi tak inspirować i wspierać ...

      Usuń
  7. małe sprostowanie - waże 68 kg a nie jak napisałam 78kg:)
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam pod którymś jadlospisem że ty również z nich korzystasz, chciałabym zapytać czy spozywasz taka ilość kalorii jaka jest w jadlospisie czy wieksza?

    OdpowiedzUsuń
  9. Spróbuję wystartować. Jestem osobą która może nie jeść nic (a przynajmniej tak mi się wydaje) a ciągle pozostaję lekko zaokrąglona. Nawet kilograma nie mogę zrzucić. Zatem spróbuję Twojej diety, tym bardziej, że wygląda bardzo apetycznie. Ale się napracowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu, mój rozkład posiłków wygląda następująco: 7.30-8.00 śniadanie -np kasza jaglana lub płatki owsiane z jogurtem i owocami (teraz sezonowo truskawki i kiwi) lub serek wiejski z warzywem (przeważnie papryka) z kromką chleba razowego, 10.30-11.00 kawa z mlekiem a potem przekąska typu jogurt naturalny z owocem (przeważnie jabłko, sezonowo truskawki), ok 12.30-13.00 lunch np sałatka z grilowanym kurczakiem lub łososiem z warzywami lub 2 kanapki z wędliną i warzywem a ok 16-17 (w zalezności jak wrócę do domu) obiad w domu (tu różnie przeważnie kasza z rybą i mięsem ( generalnie kurczak) z warzywami z patelni i/lub surówką) a potem albo jakieś warzywo albo jakaś kanapka z wędliną i warzywem ok 19, mam wrażenie, że jem 2 obiady, bo tym lunchem się najadam, a potem w domu jem obiad, czy wprowadziłabyś jakieś zmiany w moim jadłospisie, czy pozostawiła jak jest? dodam, że ostatnio mam brzuch jak balon (nie wiem czy to z powodu jedzenia truskawek, czy chleba z samych ziaren:( waga niestety stoi w miejscu, dodam że chodze na fitness 2 lub 3 razy w tygodniu-w zależności jak czas pozwala:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym nic nie zmieniała,
      ale jeśli jesz sałatkę z kurczakiem, to później już nie jedz mięsa na obiad w domu,
      mięso długo się trawi i naprawdę nie potrzebujemy go dużo,
      na lunch ( skoro jesz obiady w domu ) radziłabym Ci zrezygnować z mięsa, ogranicz się do sałatek z warzyw a mięso zjedz na obiad w domu, ale też nie codziennie

      Usuń
    2. ok dziękuje Ci bardzo, zastosuje się do Twojej rady:) Twój blog jest naprawdę rewelacyjny, oczywiście w moim menu znajdują się Twoje przepisy, wszystko wychodzi przepyszne-mi oraz mężowi smakuje:))) szkoda tylko, że nasz dwulatek sceptycznie podchodzi do kwestii warzyw, ale mam nadzieje, że w końcu się przekona (metoda przemycania warzyw w potrawach wdrożona:)) pozdrawiam, gratuluje wiedzy i cieszę się, że dzielisz się z nią z innymi:) Asia

      Usuń
  11. Super absolutna rewelacja!!!!!Lista zakupow fantastyczne ulatwienie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie no niesamowita jestes a tą listą zakupòw podbiłaś mnie już całkowicie. Dzięki ze ci się chce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gosiu, bardzo dziekuje za kolejny jadlospis - potrawami zajadam sie ja i moja poltoraroczna coreczka :) Intryguje mnie jedna rzecz - czy jest jakis szczegolny powod, dla ktorego nie ma w Twoich jadlospisach twarogu? Dziekuje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bywa, twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem ;)

      Usuń
    2. Podobno twaróg śmietankowy taki w papierku w kostce jest lepszy niż serki wiejskie, które są bardziej przetworzone.

      Usuń
  14. Małgosiu na Twojego bloga trafiłam niedawno i właśnie postanowiłam że będę korzystać z jadłospisów które publikujesz. Zaczynam od nowego tygodnia, czyli od poniedziałku.
    Chcę Ci bardzo podziękować za trud, który wkładasz w prowadzenie tego bloga, efekt jest naprawdę porywający. Oby tak dalej, trzymam kciuki!!
    Przy okazji mam pytanie. Czy mogłabyś polecić na śniadanie coś zamiast owsianki bądź jogurtu naturalnego. Nie jadam tych rzeczy, a nie chciałabym sie zmuszać, bo wiem że wtedy nic nie wyjdzie z mojego zdrowego odżywiania. Może da sie je zastąpić np większą ilością warzyw?
    i jeszcze jedno: co polecasz do przegryzienia przed snem? chodzę spac kolo północy i jak jadam o 19 to później jestem jeszcze głodna, często kończy sie to jedzeniem o 23 czegoś nieodpowiedniego
    Dziękuję i pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, rezygnując z owsianki i jogurtu wprowadź omlety + warzywa np. sałatka warzywna, lub kanapki z serem lub wędliną + warzywa, lub pasta jajeczna z pesto, możliwości jest wiele,
      wieczorem polecam jakieś warzywo np. marchewka do pochrupania, trochę granoli samej bez jogurtu, jakieś pestki

      Usuń
    2. Dziękuję za rady :) będę się do nich stosować, zaraz idę po zakupy i zaczynam od jutra, mam nadzieję że mi się uda. Swoim przykładem dałaś mi nadzieję, że ja też mogę, tak jak Ty. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Polecam na śniadanie kaszę jaglana czy to zwykła gotowana na wodzie poprzedniego dnia tak żeby rano można było ją zblendowa, dodać 1-2 jajka.i smażone jako placuszki.pyszne :) Smaczna jest kasza jaglana gotowana na wodzie ewentualnie na mleku z dodatkiem owoców i twarogu :) polecam też placuszki ze zblendowanych płatków owsianych.uwielbiam takie śniadania :)

      Usuń
  15. W końcu postanowiłam napisać..:) Jesteś najlepszą rzeczą, jaka zdarzyła mi się w tamtym roku... Ostatnie dwa lata były dla mnie jedzeniowo bardzo trudne. Próbowałam zrzucić 3-4 kg, które mi przeszkadzały, niby niedużo, ale przy moim wzroście (1.60) i ''drobnej'' sylwetce nawet te kilka bardzo widać, bo wszystko odkłada mi się w dolnych partiach ciała. Nie wiem, jak to się stało, ale to co kiedyś się sprawdzało - jedzenie zdrowo i ćwiczenia - odstawiłam na bok. Tym razem zachciałam szybkich rezultatów naiwnie myśląc, że jedząc mało w krótkim czasie osiągnę upragniony spadek wagi. Jestem dojrzałą osobą, mam teoretyczną wiedzę na temat zdrowego odżywiania, powinnam wiedzieć lepiej.. Niestety! Człowiek uczy się całe życie. Po bardzo krótkim czasie nieregularnym jedzeniem całkowicie rozregulowałam sobie metabolizm. W konsekwencji na własne życzenie zafundowałam sobie dwuletni rollercoaster - każdego dnia budziłam się rano nie wiedząc, czy uda mi się "pogłodować" albo zjeść bardzo mało, czy wręcz odwrotnie - rzucę się na jedzenie, najprawdopodobniej to niezdrowe. Byłam wiecznie albo głodna i zła, albo przejedzona, sfrustrowana i bez energii. Często zdołowana i zmęczona to moją bezsensowną "walką" o te kilka kg mniej... Jednego tygodnia czułam się jak niedoszła anorektyczka, następnego jak bulimiczka. I ta bezsilność, że nie potrafię nad tym wszystkiem zapanować! Pod koniec tamtego roku "znalazłam'' Twojego bloga, najpierw się przyglądałam, później zaczęłam jeść według Twoich zasad i przepisów. Już po tygodniu poczułam się lepiej i lżej. Odstawiłam też wszelkie sklepowe słodycze i przekąski, na weekend robiłam Twoje ciasta. Z początku nie było łatwo, ale jak mówisz - wszystko zaczyna się w głowie. Pomyślałam, że skoro Ty dałaś patent na to, jak jeść - jeść zdrowo i nie być głodna, to ja też muszę dać coś od siebie - i włożyłam w ten mój powrót na jedzeniowo dobrą drogę całe moje serce. Po dwóch miesiącach (nawet nie zdążyłam się obejrzeć!) schudłam 5 kg, nawet więcej niż chciałam:) Czuję się wspaniale, mam dużo energii, chcę zacząć znowu ćwiczyć. We wrześniu moja "czterdziestka" - jeszcze w tamtym roku na samą myśl chciało mi się płakać, bo czułam się źle, nie lubiłam siebie, i to nie tylko o te kg chodziło - nienawidziłam tego, że jedzenie tak mną rządzi... Teraz - czterdziestkę będzie obchodzić zadowolona z życia , zdrowa, ważąca 54kg i pełna energii mama trójki dzieci. Czuję, że panuję teraz nad swoim życiem - tak samo jak nad jedzeniem. To jest uczucie nie do opisania. Dziekuję Ci Małgosiu!! Twój sposób odżywiania dał mi dużo więcej niż te kilka kg mniej, znowu czuję się sobą! To co robisz, ma wielki sens i życzę Ci wielu sukcesów zawodowych. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, aż łzy mi o w oczach stanęły. Takie listy jak Twój, a dostaję ich coraz więcej dają mi siłę i udowadniają, że to co robię ma sens.
      Cieszę się że zawalczyłaś i WYGRAŁAŚ !

      Usuń
  16. Małgosiu, może napisać jak to jest ze zgubienie kilku kilogramów po efekcie jojo? Otóż 3 lata temu stosowałam dietę 1200 kcal, w ciągu roku schudłam 17 kg. lecz tak kolorowo nie było ... okresu nie miałam kilka miesięcy, hormony tarczycy niemal zerowe. Wróciłam do dawnego odzywiana (pieczywo, słodycze), okres wrócił wraz kilogramami. Obecnie hormony tarczycy są w normie ale biorę leki. Chciałabym zgubić jak nie te 17 to chociaż 8 kg. jem zdrowo, słodycze sporadycznie a waga w miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie Ci ciężko bo organizm pamięta taką sinusoidę,
      musisz się uzbroić w cierpliwość, zmienić sposób odżywiania + aktywność fizyczna, codziennie,
      na początku, waga będzie stała, nawet miesiąc, może więcej, ale ruszy, po prostu organizm jest "nieufny" i na wszelkie zmiany będzie początkowo reagował zastojem

      Usuń
  17. Małgosiu, masz jakiś sprawdzony sposób na wzdęcie brzucha i zatrzymanie wody w organiźmie?, jeszcze nigdy mnie aż tak bardzo nie złapało, nie mam pojęcia dlaczego. Zjem/wypiję wszystko - cokolwiek mogłoby pomóc... Podrzuć jakiś pomysł, proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zatrzymanie wody herbata z pokrzywy + podjadanie cykorii + ograniczenie soli + dużo ruchu - możesz się wspomóc tabletkami aquafemin - to ziołowa kompozycja

      na wzdęcia dużo wody niegazowanej, jogurt z siemieniem lnianym,

      Usuń
  18. Małgosiu nie mogę za bardzo znaleźć pasty sezamowej, szukałam w dwóch dużych supermarketach i nic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup sobie sezam i olej sezamowy i zmiksuj razem - będziesz miała tahini

      Usuń
    2. Dziękuję:-)

      Usuń
  19. Gosiu jak to jest z kawą zbozowa :) podobno jest bardzo zdrowa, mozna ja traktowac jako nawodnienie w ciągu dnia ? Oprócz kawy rozpuszczalnej ile moge wypic zbozowych tak dwie bedzie ok :) ? Z mlekiem i odrobina xylitolu ?

    I czy mozna podac 1,5 rocznemu dziecku kawe zbozowa ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawę zbożową możesz podać dziecku,
      jako nawodnienie dla Ciebie nie do końca, najlepsza jest zwykła woda lub owocowe bądź ziołowe herbaty,
      jak wypijesz jedną rozpuszczalną i jedną zbożową będzie ok

      Usuń
  20. Gosia kiedys polecilas ksiazke Haylie Pomroy "Dieta przyspieszajaca metabolizm", zakupilam ja. Mam do Ciebie jedno pytanie bo Twoja opinia jest dla mnie bardzo wazna :) co myslisz o diecie, ktora proponuje Haylie? Pogubilam sie troche i niestety nie moge poradzic sobie z moim odzywianiem :( wiele rzeczy potrafilam odstawic ale z niektorymi nawykami bardzo ciezko mi walczyc :( eh... z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka Haylie daje świetny obraz tego jak działa nasz metabolizm, co jest ważne, jak powinno wyglądać jedzenie (nie sposób odżywiania) etc.
      Ponieważ ja jestem pragmatykiem i człowiekiem ceniącym sobie logikę i logiczne podejście do życia z założenia odrzucam wszelkie udziwnione diety których nie jestem w stanie kontynuować do końca życia.
      Nie twierdzę że metoda Haylie nie jest skuteczna, ale ja bym tak jeść już na zawsze nie mogła.
      Stąd ja polecam metodę jedzenia zdrowo i wszystkiego. U mnie jest i masło i śmietana, ale nie ma chemii i żywności przetworzonej.
      Polecam Haylie ale lepiej poznać własny organizm i zasady działania metabolizmu.

      Usuń
  21. Strasznie smakowało mi dzisiejsze śniadanie (poniedziałek jadłospisu numer 18- owsianka z jogurtem, orzechami, suszonymi morelami i truskawkami) , cudo po prostu!!! Stąd też pojawia się moje pytanie: Czy mogę zamiast śniadania z innego dnia "wstawić" to śniadanie? Czy mogę zamieniać śniadanie ze śniadaniem czy obiad z obiadem w Twojej diecie? Czy nie stanowi to dużych "odchyleń " w ogólnym założeniu? Pytam też dlatego,że jeśli na przykład coś mi zostanie to mogę to jeszcze wykorzystać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz jeść to samo śniadanie dwa dni z rzędu, zamienić obiady lub dwa dni jeść o samo;)

      Usuń
  22. Pomocy! co zrobić, kiedy jestem głodna między przepisowymi porami posiłków - np. dziś o 6.30 zjadłam mix śniadaniowy z jogurtem wg przepisu, a o 8.30 byłam już głodna (zjadłam więc jabłko), o 9.30 po prostu mnie 'ssało' - nie ma szans, żeby wytrzymała do 13 tylko na przekąsce. Z kolei wiem, że głodna też nie mogę być, bo wtedy organizm odkłada zapasy. Dodam, że nie niedawno zaczęłam swoją 'przemianę', korzystając z Twojego naprawdę rewelacyjnego blogu, ale ogólnie nie mam tendencji do obżerania się, odżywiam się dość zdrowo, ruszam się i potrafię odstawić słodycze (choć to najtrudniejsze ;-)). Tylko nie wiem, co zrobić z tym głodem pomiędzy posiłkami? Przeczekać, aż organizm nawyknie do 'nowego' i stałych pór jedzenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a liczyłaś ile kalorii powinnaś spożywać teraz przy obecnych wymiarach (wzór jest w poście o metabolizmie - zakładka Bądź Fit).
      Przypuszczam że za bardzo obniżyłaś kaloryczność.
      Zwiększ ją o 300 kcal i jedz 1800 kcal przez pierwsze dwa miesiące - organizm musi mieć czas na dostosowanie się do "nowej sytuacji".
      Jak jesz mniej, zmniejsza się żołądek i to musi następować stopniowo.
      Ja nawet przez 3 miesiące jadłam 1800 a dopiero później zeszłam niżej,
      Jadłospis jest na 1500 bo zawsze lepiej, łatwiej jest dodać niż odjąć.
      Zwiększ śniadanie i obiad.

      Usuń
  23. Mam prośbę, możesz dodawać WSZYSTKIE swoje przepisy do zakładki z kategoriami przepisów?
    Trudno znaleść niektóre przepisy jak tam ich nie ma ;-( Dzisiaj np. chciałam zrobić gulasz i straciłam mnóstwo czasu zanim znalazłam ten przepis.
    Bardzo, bardzo proszę......

    OdpowiedzUsuń
  24. witam! stosuję Twoje jadłospisy od 2 m-cy bardzo dobrze się czuję, ale mam kilka pytań: stwierdzono u mnie cukrzycę 2 stopnia (hiperglikemia na czczo) powinnam jeść co 4 godz.a mój jadłospis wygląda następująco:godz.10 śniadanie
    13 I przekąska
    17 obiad
    20 kolacja, gubię 2 przekąskę dodam, że nie pracuję, jestem na emeryturze, czy mogę do koktajli i mixu śniadaniowego dodawać takie owoce jak: świeży ananas, gruszki. banan z otrębami lub zmielonym siemieniem lnianym, co dodać do granoli zamiast suszonych bananów i miodu?
    -posiadam czosnek niedzwiedzi i jarmuż i nie wiem do czego można dodać?pozdrawiam i proszę o odpowiedz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy cukrzycy do koktajli z owocami dodawaj łyżkę otrębów - obniżą IG całego posiłku i spowolnią wchłanianie cukru,
      to samo przy sałatkach z owoców
      z czosnku niedzwiedziego wychodzi cudowne pesto

      Usuń
  25. Małgosiu, bardzo sympatyczna i kompetentna z Ciebie osoba, więc mam nadzieję, że mi pomożesz. Wstaję wcześnie rano ok.5.00, ale ostatnio coraz częściej o 4.00 niestety. Kładę się ok. 21.30-22.00 więc śpię za mało, ale nie dam rady więcej choć bym chciała. Myślę, że samotne wychowywanie dwójki dzieci i wiele problemów ma na to wpływ. Ale do rzeczy, bo nie zamierzam biadolić. Czytając Twoje jadłospisy okazuje się, że często podobnie jadam, ale mimo wszystko moje kilogramy stoją-podejrzewam, że to ten niedobór snu. Proszę Cię, żebyś napisała mi czy mój godzinowy rozkład posiłków jest w miarę ok. Dojeżdżam do pracy 20 km, muszę być w pracy na 7.30. Pracuję w szkole więc w ciągu dnia muszę uzależnić posiłki od przerw.
    A więc tak:
    -ok.2 szklanek wody w przeciągu pół godziny od wstania zamiennie z jedną szklanką wody z miodem i sokiem z połowy cytryny
    - śniadanie ok.5-5.30 (w zależności jak się zbudzę) najczęściej na słodko-jakieś placki, owsianka wszystko zdrowotne, bo tak lubię plus suszone lub świeże owoce i szklanka maślanki
    -7.30 herbata zielona
    -8.50-smoothie warzywno-owocowe z jogurtem (cynamon, kurkuma, pieprz cayenne, imbir)
    -10.35-szkolna zupa lub kanapka pełnoziarnista ze zdrową wedlinką i masa warzyw (inaczej już nie umiem :) )
    -12.30-sałatka (mix sałat, rzodkiewka, pomidor, pierś, ser feta, ciecierzyca, cukinia, makaron razowy-nie zawsze jest to ten sam skład, czasem coś dodam, coś zamienię)
    -0k.15-16.00 - obiad w domu (tu już różnie, na pewno domowe jedzonko, ale zdarza mi się i kotlet schabowy i gołąbek czy bigos, różnie)
    -ok.17.00-jakaś samoróbna zdrowa przekąską-ciasto czekoladowe z ciemnej czekolady z awokado albo ciasteczka zdrowotne, czasem jabłko
    ok.18.30-kolacja-ryba lub jajko, warzywa, kromka chleba ciemnego, czasem kanapka z wędlina i warzywami
    Czy taki rozkład może być? Czy coś byś zmieniła?
    Dziękuję za wszelkie sugestie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolacja jest za wcześnie patrząc na to kiedy idziesz spać,
      zjedz ją przed 20-tą
      jesz bardzo ładnie, dołącz do tego ćwiczenia

      Usuń
  26. dziękuję za szybką odpowiedz! czy mogę prosić o przepis na to cudowne pesto?i jeszcze napisz mi Małgosiu, czy mój godzinowy rozkład posiłków może pozostać, czy powinnam zmienić mając na uwadze to,że przy cukrzycy powinna jeść 5 posiłków dziennie i o stałych porach?

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuje za pochwałę:). Ćwiczenia są, bo je uwielbiam od wielu lat, ale mimo wszystko nie ma tego spadku jakiego bym oczekiwała. Cały czas myślę, że to przez ten brak snu:(
    A co do kolacji-cały czas się mówi, żeby ją zjeść 2-3 h (czytałam, że nawet 4 h ale dla mnie to już przesada, choc czasem tak mam przypadkiem) przed snem więc mi tak wychodzi.Sama już nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Cześć Małgosiu,
    Od kilku tygodniu gotuję razem z Twoim blogiem. To już jest któreś podejście z kolei kiedy próbuję co nieco odchudzić męża. Zawsze starałam się gotować zdrowo, ale problem tkwił w rozłożeniu posiłków - brakowało mi motywacji na dłuższy czas żeby rozłożyć posiłki tak aby ten ciepły obiad po pracy nie był jednym wielkim obżarstwem. Po robieniu sałatek przez kilka dni w końcu wracaliśmy do bułek, jabłka i dużego obiadu wieczorem. Teraz dzięki Twojej stronie mogę sobie wszystko rozplanować, mąż jest zachwycony, nawet jeżeli nie trzymamy się dokładnie jadłospisu to już wiem co i jak rozłożyć żeby nie doprowadzić do głodzenia się przez pół dnia. Kilogramy lecą, a Twoje przepisy są rewelacyjne. Do tego zaczęłam piec własny chleb i nawet nie zauważyłam kiedy minęły prawie 2 miesiące, a my jeszcze ani razu nie kupowaliśmy pieczywa w sklepie :) Bardzo Ci dziękuję za Twój czas i zaangażowanie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakie otręby kupujemy? Owsiane/pszenne/żytnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dowolne, ja kupuję kilka rodzajów i mieszam razem w słoiku

      Usuń
  30. Jak długo można przechowywać hummus? z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Widziałam mango w promocji :-P Czy mango można na przekąskę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Małgosiu! Dzięki za świetne przepisy i porady,są dla mnie ogromną inspiracją w codziennym odżywianiu.Lista zakupów-ogromne ułatwienie,wystarczy się jej trzymać i człowiek nie kupuje "śmieci". Mam tylko problem z regularnym spożywaniem posiłków.Pracuję w systemie zmianowym,jednego dnia od 7 do 19,dzień przerwy,następnie od 19 do 7,po nocy zwykle mam dwa dni przerwy.Jeżeli pracuję od rana to wstaję o godz.5:45 ,śniadanie jem dopiero ok 8-8:30 potem co 3-4 godz.Czy jeść śniadanie w domu?Tak wcześnie nie jestem głodna.No i co zrobić z nocną zmianą?Wracam do domu ok 7:30 zwykle jem śniadanie i idę spać do 12-12:30.W czasie nocnego dyżuru jestem prawie cały czas "na nogach" .Jak rozłożyć posiłki?Jakiś czas temu odchudzałam się z krakowskim Centrum Leczenia Otyłości,dieta 1000 kcal,ostatni posiłek do godz.18,cały czas byłam głodna i zła.Schudłam ale efekt jo-jo...szkoda gadać.Chcę zmienić swoje życie na lepsze i lżejsze ,mam nadzieję,że z Tobą zrobię to mądrze i zdrowo.Pozdrawiam ,Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak czytam że dietetycy osobie pracującej na nocną zmianę każą ostatni posiłek zjeść o 18 to nic tylko (...... piiiiiiii) ;)
      Kochana Ty masz jeść wtedy kiedy funkcjonujesz, a jak funkcjonujesz w nocy to masz jeść w nocy - inaczej metabolizm będzie wariował a organizm magazynował.
      Musisz jeść co 3-4 godziny licząc od śniadania. Jak wstajesz po nocnej zmianie liczysz 3-4 h od pierwszego posiłku.

      Usuń
    2. witam! jak znajdziesz chwilę podziel się przepisem na pesto z czosnku niedzwiedziego?

      Usuń
  33. Gosiu dostałam od koleżanki super przepis na budyń czekoladowy z kaszy jaglanej. Pysznie i zdrowo tylko mam pytanie kiedy jeść takie coś i czy traktować to jako posiłek czy może przekąske przed kolacją?

    Szukałam w necie, coś na wzór tego http://www.jadlonomia.com/2013/09/rozpustny-budyn-jaglany.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako przekąskę np. I-szą w weekend lub drugą w tygodniu lub jako niedzielne śniadanie

      Usuń
    2. Dzięki! :)

      Usuń