środa, 28 maja 2014

Wegetariański orientalnie przyprawiony krem ze szparagów z fenkułem ! 300 ml zupy to tylko 138 kcal !

Wegetariański orientalnie przyprawiony krem ze szparagów z fenkułem ! 300 ml zupy to tylko 138 kcal !

























Sezon na szparagi powolutku dobiega końca, więc mam nadzieję, że jeszcze uda Wam się wypróbować mój najnowszy przepis na zupę krem. 

Jest inny niż, ten który znajduje się już na blogu (klik), ponieważ ten pierwszy jest bardzo delikatny w smaku.
Mój najnowszy krem ze szparagów przyprawiłam orientalnie. Nie jest pikantny, ale zdecydowany w smaku.
Lekko anyżkowy smak kopru włoskiego, doskonale współgra z curry i sosem sojowym. Całość dopełnia szczypta imbiru, będąca taką wisienką na torcie ;) 
Smak jest bardzo ciekawy i powiem szczerze, że zarówno mnie, jak i mojej rodzinie ta wersja smakuje bardziej.
Zupa jest wegetariańska, ale nic nie sto na przeszkodzie, aby "mięsożercy"zrobili ją na wywarze np. ze skrzydełek. Doskonale będą tu pasowały.

Cała zupa ma UWAGA ! 550 kcal 
Porcja 300 ml (bez grzanek) ma ok. 138 kcal 



Składniki dla 4 osób :

* 2 spore pęczki białych szparagów 
* pół fenkuła (kopru włoskiego)
* 3 ziemniaki
* biała część pora ok. 10 cm, lub mała cebula 
* łyżka klarowanego masła 
* litr wody 
* łyżeczka curry
* pół łyżeczki pieprzu ziołowego
* 2 łyżki sosu sojowego
* szczypta imbiru 
* sól 


1. Koper włoski i białą część pora (lub cebulę) kroimy w małe kawałki (można w kostkę). Szparagi i ziemniaki obieramy ze skórki i również kroimy w małe kawałki.


2. Na patelni rozgrzewamy klarowane masło, wrzucamy warzywa i szklimy bez przykrycia ok. 5 minut, często mieszając. 
3. Warzywa przekładamy do garnka, zalewamy wodą, solimy i gotujemy na bardzo małym ogniu 20 minut (licząc od zagotowania). 
4. Do zupy dodajemy sos sojowy, curry, pieprz ziołowy i imbir. Gotujemy jeszcze ok. 10 minut.
5. Zupę blendujemy na jednolitą masę.

Grzanki przygotowujemy z pełnoziarnistego, najlepiej razowego, lub orkiszowego chleba, podsmażając je na niewielkiej ilości klarowanego masła, lub podpiekając w piekarniku, lekko posmarowane oliwą.

























50 komentarzy:

  1. ciekawa jestem smaku bo zupy ze szparagów jeszcze nie robiłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje sie przepyszna!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja właśnie zastanawiałam się co podać na przystawkę kiedy wieczorem na kolację wpadną znajomi! I oto znalazłam odpowiedź! Juz nie mogę sie doczekać kiedy go wypróbuję! Malgosiu twoje przepisy są po prostu świetne! Nie dość że smakują obłednie to jeszcze są niskokaloryczne! Gratuluję pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  4. jutro robię jak tylko dostanę szparagi, mniam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiłam. Gosiu zupka pyszna:-)

      Usuń
  5. Wygląda smakowicie !

    Po co obierasz szparagi ze skóry ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. białe zawsze obieram, skóra pozostawia włókna po zmiksowaniu

      Usuń
  6. wygląda smakowicie, mam nadzieję, że uda mi się spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A czy z zielonych szparagw będzie równie dobra?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście tylko robiąc z zielonych użyj 3 pęczki bo zielone są cieńsze

      Usuń
  8. czy szparagi i koper włoski można mrozić żeby zimą cieszyć się tą skarbnicą witamin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mroziłam szparagów, ale obawiam się że są za wodniste na zamrożenie

      Usuń
  9. Ogolnie szparagi srednio mi smakuja, albo po prostu nie umiem ich dobrze zrobic. Ale ta zupa-krem bardzo mnie zaintrygowala, czas wybrac sie na poszukiwanie szparagow...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gosiu, od dwóch 2 tygodni pieke twój chleb i niestety w krótkim czasie po jego zjedzeniu (2-3 kromki raz dziennie) mam twardy jak piłka, wielki i strasznie wzdety brzuch - wyglądam jak w ciązy:( Po zadnych innych produktach tak mi się nie dzieje. Żałuję strasznie, bo chlebek jest pyszny - ale czy to może znaczyć, że mój organizm nie lubi chleba na zakwasie i powinnam z niego zrezygnować? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przypuszczalnie tak reagujesz na zakwas,
      a po kupnych chlebach razowych masz taką samą reakcję ?

      Usuń
    2. Właśnie nie - długie lata jadłam kupny razowy i nic się nie działo, no ale on jest na drożdżach.. Dla mnie chleb na zakwasie to zupełna nowość - myślisz, że organizm może się ''przyzwyczaić" i przestać tak reagować czy raczej szanse są marne?

      Usuń
    3. spróbuj pojeść więcej jogurtów naturalnych (2 dziennie) aby poprawić florę bakteryjną w żołądku i po tygodniu z jogurtami spróbuj chleba,
      być może bakterie sobie poradzą z tą nadwrażliwością,
      jeśli nie, będziesz musiała zrezygnować z chleba na zakwasie :(

      Usuń
    4. :(( Czy kefir może byc? (wolę go niż jogurt naturalny), czy jednak jogurt naturalny ma lepsze właściwości?

      Usuń
  11. Dajemy do zupki imbir - tę przyprawę zmieloną?

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniała :) uwielbiam zupy kremy

    OdpowiedzUsuń
  13. Pani Małgosiu czy kupione pyzy z miesem (mrożone) zjedzone od wielkiego dzwonu w weekend z domowa surówka to wielkie przestępstwo? Czasami mam ochotę,a sama nie umiem jeszcze zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystrzegaj się kupnych pyz z mięsem, nie ma w nich mięsa "wysokich lotów" a zwłaszcza w tych mrożonych;)
      możesz się pokusić o kupne jeśli masz sprawdzone źródło (dobra garmażerka)
      muszę Wam podać przepis na pyzy bo są banalnie proste ;)

      Usuń
    2. Oj super byłoby :)

      Usuń
  14. Małgosiu, pytanko mam:)
    Kiedy rozpoczynałaś swoją przygodę ze zdrowym odżywianiem to korzystałaś z diety przyspieszającej metabolizm którą opisuje H.Pomroy w swojej książce?
    Jakie masz zdanie na ten temat?Czytam ta książke i naprawde mnie wciągnęła :)
    Pozdr Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie korzystałam,
      książka jest świetna bo laików fajnie uczy jak działa organizm, jest tam mowa o wątrobie, hormonach, przysadce mózgowej - wiele osób nie wie na jakich zasadach działają,
      Haylie w fajny, lekki sposób o tym pisze,
      jeśli zaś chodzi o jej dietę to obawiam się że po jej zakończeniu wróciłoby to co straciliśmy, no chyba ze zawsze byśmy jedli w trzech fazach, ale według mnie tak się niestety nie da,
      dlatego ja diety nie polecam ale książkę jako poznanie organizmu i zależności, tak

      Usuń
  15. Gosiu, mam (nie)mały problem.
    Otóż, jem dużo warzyw, owoców. Jem często według Twoich jadłospisów.
    No i... dorobiłam się nadmiaru karotenu. Kiedyś byłam blada, teraz jestem żółta, a miejscami, gdzie kumulują się te komórki- pomarańczowa (pięty, kolana).
    Byłam wczoraj u lekarza. Wystarczyło, że na mnie popatrzał. Nie byłam u niego na badaniach, załatwiałam akurat coś innego.
    Powiedz mi, czy nadmiar można usunąć? Czy mam przestać jeść warzywa i owoce z karotenem? Będzie ciężko, kocham marchew, paprykę, pomidory, czerwone, pomarańczowe owoce... Akurat jest sezon na truskawki :/ A ja je kocham!
    Póki co, dzisiaj zjadłam tylko zielone warzywa. Doradź mi, proszę. Nie zrezygnuję z tych czerwonych i pomarańczowych warzyw i owoców. Nie wyobrażam sobie tego. Zielone też mają karoten, ale mniej. Zatem ile mam ich jeść? I jak często?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwięcej ma marchew,nie powinno się z nią przesadzać,
      usuń marchew po prostu na jakiś miesiąc,

      Usuń
  16. Małgosiu, czy do kremu mogę dodać kopru mrożonego? Właśnie nie dawno dostałam od mamy przygotowany do zamrożenia, jak tak to mniej więcej ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mówisz o koprze takim naciowym ?

      Usuń
    2. Dodałam taki jaki miała, wyszła mega pyszna! Jutro robię znowu! :)

      Usuń
  17. Kochana, strasznie mnie inspirujesz. Ale prosimy o jeszcze więcej wegetariańskich przepisów! Albo np. cykl pt. "wegetariański piątek" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepisów wege będzie coraz więcej a wegetariańskie piątki to świetny pomysł :)

      Usuń
  18. Mmmmmmm zupka, nie miałam pojęcia że będzie taka pyszna ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A czy zamiast grzanek czy też groszku ptysiowego można dodać np. paseczki chipsów z boczku?:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Gosiu zrobiłam dziś na obiad. Wyszła super mimo że sos sojowy miałam firmy Tao Tao. Pozdrawiam i dziękuję Jola K

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę to napisać - Gosiu, jesteś wielka!!!!! Dzisiaj zaserwowałam gościom właśnie krem ze szparagów i po prostu oniemieli - smakowało wybornie!!!!:) A co najważniejsze - przygotowanie trwa dosłownie chwilkę. Dziękuję z całego serca, że nas tu tak pięknie karmisz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję za miłe słowa :) ciesze się że smakowało

      Usuń
  22. Mogą być zielone szparagi zamiast białych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale musisz dać ich 3 pęczki zamiast 2 bo białe są większe/grubsze

      Usuń
  23. Gotując krem ze szparagów też musisz pozbyć się ich 1/3 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, obierasz je ale delikatnie,
      nie ściągasz skóry głęboko,
      chodzi o to aby pozbyć się włókien

      Usuń
  24. Nie mogę dostać kopru włoskiego. Czy mogę go czymś zastąpić lub ewentualnie pominąć?

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy po zblendowaniu zupę przelewasz przez sito? W mojej pomimo dokładnego zblendowania pozostały ze szparagów takie "włókna" i musiałam ja przecedzić. Czy to np. mogła być wina szparadów? Były stare?

    OdpowiedzUsuń
  26. czy mozna sie zapisac na jakis nwesletter? nie kazdy ma fb, instagram itp. fajnie, jakby była taka opcja :) A przepis super, jak tylko dorwe koper, ma oryginalny smak ...

    OdpowiedzUsuń
  27. Małgosiu czy mogę do tej zupki dodać koper zwykły zamiast włoskiego? Nie mogę go nigdzie znaleźć

    OdpowiedzUsuń