poniedziałek, 30 czerwca 2014

Akcja Regeneracja - podsumowanie efektów

Jutro miną dwa miesiące od mojego zatrucia zielonym ogórkiem. 
Pierwsze 2 tygodnie maja to najgorszy czas w moim życiu. Mówię to z pełną świadomością znaczenia tych słów. Takich przejść ze zdrowiem nie miałam jeszcze nigdy.

1 maja zjadłam u znajomych zielonego ogórka ze skórą. Był to ogórek szklarniowy (ten długi), pokrojony w talarki i ułożony na talerzyku. Zjadłam całego. W domu zawsze obieram ogórki ze skóry, chyba że mam je z pewnego źródła np. z targu od sprzedawców którzy wiem ze mają swoje gospodarstwa, lub od rodziców. Wtedy skórki nie obieram.

Od maja przybyło mi prawie 10 tysięcy nowych osób, więc przypomnę co się ze mną działo. 

Już godzinę po zjedzeniu dostałam czerwonej wysypki na brzuchu. Wzięłam dwa wapna i położyłam się spać w nadziei że  do rana wysypka zejdzie.  
Rano oprócz brzucha, miałam wysypaną całą klatkę piersiową. Wzięłam Zyrtec, ale bez efektów. 
Kolejnego dnia czyli 3 maja byłam już wysypana na całym ciele. Cała czerwona, z bąblami na twarzy i dłoniach. Całe ciało w czerwonych plamach. 
Lekarz w przychodni uparcie twierdził, ze zastrzyki o które prosiłam nie są mi potrzebne i że wystarczy loratadyna w tabletkach i wapno. Nie pomagało. Mijały kolejne dni, a wysypka zaczynała swędzieć i to było najgorsze. Łudziłam się ze to objaw gojenia, ale tak niestety nie było. Dostałam lek sterydowy. Wydawało mi się ze pomogło, bo zeszły czerwone plamy i na jeden dzień przestało swędzieć. Niestety swędzenie wróciło i wysypka była, ale już w formie czerwonej kaszki. Niestety lek mogłam brać tylko przez 3 dni. Później dalej to samo. Okropne swędzenie przez które spałam po 2 godziny.
Największy problem miałam z dłońmi bo wysypało mnie setką kuleczek wypełnionych płynem. Bolało i piekło do tego stopnia, że nie byłam w stanie ukroić sobie chleba. Dostałam maść sterydową, którą na szczęście (chwała Bogu) zastosowałam tylko dwa razy. 
Po 14 dniach trafiłam do szpitala i tam dostałam dwie serie po dwa zastrzyki przeciwhistaminowe.
I dopiero to pomogło. Skóra przestała swędzieć i wysypka zeszła. 
W sumie męczyłam się dwa tygodnie i gdybym zastrzyki które dostałam na samym końcu, dostała na początku, tak jak o to prosiłam, to wszystko nie miałoby miejsca.

Jak to się odbiło na moim zdrowiu? 

Mi osobie z idealnymi wynikami badań, mocnymi włosami, skórą etc. nagle włosy zaczęły wychodzić garściami. To efekt zatrucia i leków sterydowych. Wpadłam w panikę bo włosy mam długie, strasznie długo je zapuszczałam i strasznie je lubię i wizja że nagle będę ich miała o połowę mniej, lub całkiem wyłysieję doprowadzała mnie niemal do łez.
To samo ze skórą. Była sucha jak wiór. Twarz smarowałam toną kremu, a z całego ciała sypał mi się naskórek. 
Dodatkowo w wyniku zastosowania maści sterydowej z dłoni schodziła mi skóra. 

Co pomogło?

1. Koktajl z siemienia lnianego na włosy piłam codziennie przez 2 tygodnie. To koktajl z gotowanych ziaren siemienia, więc ani nie wygląda, ani nie smakuje jakoś wybornie. Nie miało to jednak dla mnie znaczenia, bo liczył się cel jaki chciałam osiągnąć. 
W komentarzach pod postem o koktajlu pojawiło się mnóstwo patentów co dodać, aby uczynić go zdatnym do wypicia i z kilku skorzystałam i korzystam nadal.
Już po tygodniu włosy przestały wypadać. Po 2 tygodniach stały błyszczące i mocne. Zauważyłam też że urosły więcej niż zazwyczaj rosną.  
Efekt na włosach był widoczny gołym okiem, bo włosy które stały się matowe, nagle odzyskały blask. 
Obecnie koktajl z siemienia piję 2 razy w tygodniu, tak profilaktycznie, a mielone siemię dosypuję do owsianki lub koktajlu, ale jak mi się przypomni. Nie robię tego regularnie.
Jak przeczytacie post z czego powstaje keratyna (klik) i przeczytacie co zawiera siemię (klik)
będzie dla Was jasne dlaczego siemię daje takie efekty. Nie będę tego szczegółowo tu opisywała o wyjdzie taki elaborat, że nikomu nie będzie się chciało czytać. 


2. Koktajl z pietruszki to absolutny hit na skórę i polecam go każdemu. Nie tylko po zatruciu, ale każdej kobiecie która ma problem ze skórą. Polecam go osobom które borykają się z suchą skórą, wszystkim paniom po 30-tym roku życia, osobom z wypryskami i zmianami skórnymi.
Jak już pisała w artykule o kolagenie (klik) , kolagen jest białkiem, w skład którego wchodzą dwa aminokwasy : hydroksyprolina i hydroksylizyna, które do syntezy potrzebują obecności witaminy C. 
Nie ma mowy o mocnym kolagenie bez dostarczenia odpowiedniej ilości tej witaminy.
Jeden koktajl z pietruszki pokrywa 100 % zapotrzebowania na tę witaminę. Ponieważ organizm nie magazynuje witamin rozpuszczalnych w wodzie, nie ma więc mowy o przedawkowaniu. Nadmiar wydalimy. 
Co zaobserwowałam ? 
Już po tygodniu skóra przestała się "sypać" co oznacza, że odbudowały się włókna kolagenowe. Stała się błyszcząca, wygładziła się, nabrała takiego widocznego rozświetlenia i przestała się "ciągnąć". W dotyku nie była już szorstka, ale delikatna i gładka.
I co najważniejsze ! Ślady które miałam po bąblach zniknęły co jest dla mnie absolutną rewelacją.
Nie przestałam pić tego koktajlu. Piję go codziennie. Skończyłam już 30 lat i zależy mi na mocnym kolagenie i jego nieustającej odbudowie, więc hydroksyproliny i hydroksylizyny muszę mieć duuuużo :) 

Koktajl z pietruszki wersja 1 (klik)
Koktajl z pietruszki wersja 2 (klik)

Ważne !

Za całą kuracją musi stać zdrowe odżywianie. Jeśli ktoś je fast foody, batony, podjada chipsy i białe buły, koktajl może nie dać rady, bo witaminy w nim zawarte zamiast zająć się tym czym powinny, będą pomagały wątrobie w metabolizowaniu chemii, toksyn i tansów ze słodyczy. 

Co jeszcze:

Zestawiłam wyniki badań krwi z okresu zaraz po zatruciu z tymi po miesiącu.
Podskoczyło żelazo, hemoglobina i znacznie poprawiły się wyniki badań wątroby.Wątrobę miałam mocno nadszarpniętą. W tej chwili wszystko wróciło do normy.

Dziś na twarzy nie ma śladu, ani bąbli, ani czerwonych plam. 


76 komentarzy:

  1. Świetnie wyglądasz.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od 3 dni pije ten koktajl (z siemienia). Straszny w konsystencji, ale nie narzekam odkąd moje 2 letnie dziecko chciało mi go zabrać i wypić cały. ;P Kocham Twój blog, dzięki Tobie nie muszę wymyślać posiłków, bo wszystko co dajesz w jadłospisie jest zdrowe i bardzo smaczne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie po miesiącu stosowania koktajlu z siemienia mogę rozczesać moje blond pasemkowe włosy:)

      Usuń
  3. Dziękuję za inspirację! Wracam z urlopu i biorę się za kurację :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. tak sobie czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że chyba też się skuszę na kurację pietruszkową, pytanko: czy takie soczki/koktajle można przygotować wieczorem i zabrać ze sobą do pracy na II śniadanie? Czy jednak należy je spożywać zaraz po przygotowaniu?
    Podziękowała za odpowiedź i rzecz jasna za super bloga! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej jest wypić od razu po przygotowaniu ale jeśli chcesz zabrać do pracy to przygotuj rano

      Usuń
  5. Piękna jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Małgosiu,
    piłam 2 tygodnie pietruszkę i miesiąc siemię, DZIĘKUJĘ! Mam problemy z tarczyca, a pomimo tego moja skóra stała się gładka a włosy zaczęły mniej wypadać (chyba nie uda się całkowicie tego wyeliminować :( ). Zniknęła nawet blizna na policzku po mocnym trądziku! Powiedz mi, czy dobrym pomysłem byłoby pić na zmianę, 1 dzień siemię, 1 pietruszkę? Wiem, że trzeba robić przerwę w siemieniu więc myślałam, że będę 1 miesiąc piła, 1 przerwa...Ale co z pietruszką? Przyznam, że piłam go z chłopakiem, który zarzekał się, że nienawidzi pietruszki, a teraz tęskni za tym koktajlem! Zdziałał cuda!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z siemieniem możesz zrobić przerwę np. w sierpniu ( ja tak chcę zrobić) a pietruszkę możesz pić nieprzerwanie - zmieniaj tylko dodatki

      Usuń
    2. Tzn. pomarancza+pietruszka + owoc ktory zamieniamy co jakis czas? Pomaranczy nie wymieniac?

      Usuń
    3. sok pomarańczowy (ja wyciskam 2 pomarańcze) jest tu jakby bazą ale możesz też użyć soku jabłkowego lub np. zmiksować pietruszkę z 2 brzoskwiniami, bananem i samą wodą

      Usuń
  7. Koktajl z pietruszki jest po prostu przepyszny! To coś absolutnie dla mnie (jak mama gotowała rosół to mój był zawsze zielony od pietruszki, także teraz realizuję swoją miłość;)) i w dodatku świetnie pasują do niego niemal wszystkie owoce. Daję to co mam akurat w lodówce i okazało się np. że świetnie pasuje do tego też ananas :)Odkąd zmieniłam styl życia (jedzenie +sport) skończyły się moje wszystkie problemy z cerą,(jako nastolatka leczyłam dermatologicznie trądzik i nawet już jako dorosła osoba miałam problem z wiecznymi wypryskami - teraz wiem dlaczego!) a koleżanka mi ostatnio powiedziała, że wyglądam na super wyspaną (a mam małe dziecko, więc same wiecie) I jeszcze taka refleksja, bo wydaje mi się, że generalnie jeszcze mało wiemy jako społeczeństwo o wpływie jedzenia na nasz organizm, że na biologii w szkole zamiast o budowie pierwotniaka powinno się uczyć o zdrowym odżywianiu!
    Aga p.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam serdecznie! Chcialam się dowiedzieć czy kobiety karmiące piersią (moj synek ma 3 tyg i kolki :() mogą pić koktajl z siemienia lnianego i pietruszki.....szukałam w internecie ale jak to bywa na jednej stronie mowia ze mozna a na nastepnej ze nie...A może znasz coś magicznego na kolki? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz pić obydwa koktajle - nie ma przeciwwskazań.
      Jeśli jednak mały ma kolki musisz wyłapać co je wywołuje. Np. mój synek miał kolki jak jadłam pieczywo razowe.

      Usuń
    2. ja tam jadlam wszystko, karmiac, i moj synek mial kolke moze ze 2 razy. sposob jest jeden : proszek troisty! wyprobowalam na swoim synku espumisany, koperki i inne pierdoly, ale tyko od proszku troistego kolka przeszla. mi zreszta tez, jak mam problemy zoladkowe. tzn mialam, bo Gocha mnie zmusza do lepszego odzywiania, wiec i problemow brak ;) Natalia

      Usuń
  9. Sucha, przesuszona skóra jest najczęściej wynikiem za małej ilosci tłuszczu w diecie -- kobiety chca miec dobrze nawilzoną skórę, a boją się jeść tłuszcz (zdrowy tłuszcz) i ograniczają go przy każdej okazji. Po wprowadzeniu odpowiedniej ilości tluszczu do pożywienia (dla kobiet minimum 1g na 1kg masy ciała - prawidłowej masy ciała) problem z suchą skórą znika. Skórę nawilża sie tluszczem w diecie a nie setkami kremów czy wodą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że nie przeczytałaś co spowodowało u mnie przesuszenie skóry.
      Nie ograniczenie tłuszczy a SILNE LEKI STERYDOWE.
      Siemię lniane w 40 % składa się z tłuszczu. Poza tym napisałam że koktajle muszą iść w parze ze zdrowym odżywianiem.
      Jeśli zaś chodzi o wodę to woda wraz z krwią transportuje składniki odżywcze po całym organizmie. Odwodniony organizm odpowie nam przesuszoną skórą.
      Ilość tłuszczu w diecie nie powinna przekraczać 30 %.

      Usuń
    2. Ilość tłuszcz u w diecie ma byc dostosowana indywidualnie do osoby, a nie dostosowywac osobę do tabelek i % i dla kobiet to jest minimum 1g / 1kg, żeby prawidłowo dzialal uklad hormonalny.

      Usuń
    3. Normy nie biorą się z sufitu. Są poparte badaniami.
      Zresztą ten 1 g odpowiada właśnie 30%.

      Zwróć uwagę :
      Taka ja ważąca 62 kg powinnam jeść 62 g tłuszczu co odpowiada 558 kcal pochodzącym z tłuszczu.
      Jem 1800 kcal czyli 31 %.

      Usuń
  10. Czy siemie trzeba pić w formie tego gotowanego koktajlu, żeby najlepiej działało? - czy można po prostu łyżkę świezo zmielonego dodać np. do śniadania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chcemy konkretnych, szybkich efektów polecam koktajl,
      jeśli chodzi o utrzymanie efektu dosypywanie

      Usuń
  11. Gosiu może mogłabyś zamieścić jakiś post na temat jedzenia na wczasach i przykładowe propozycje przekąsek na plaży.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super :)) Niedługo urlop, a ja zamiast radości strach w oczach czy nie zniszczę tego co już osiągnęłam (10 kg - 5 miesięcy - wszystko dzięki Tobie :* )

    OdpowiedzUsuń
  13. Gosiu wiesz moze czy taka kuracja pomaga tez na problemy z wlosami, skora przy atopowym zapaleniu skory, lojotoku i tradziku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno sprobuje..pytam, poniewaz bralam jakis czas temu tabletki na alergie, w osttecznosci okazalo sie ze nie jest to zwykla alergia tylko tymczasowa nadwrazliwosc. Po dosc dlugim leczeniu zaczela mi sie twarz luszczyc (dotad nie mialam tego typu problemu) i wlasnie probuje z tego wyjsc...Mozesz jeszcze napisac czy blendujesz ziarnka, czy je mielisz? Jezeli blendujesz, to czy z dodatkiem wody lub z czyms innym? Na koncu chcialam sie dowiedziec, w jakiej porze dnia najlepiej pic siemie? & czy przed, po posilku? Ma to Jakis wplyw? Pozdrawiam Cie! Czytelniczka

      Usuń
    2. blenduję ale po ugotowaniu, ale czasem piję bez blendowania, nie ma reguły zalezy ile mam czasu
      piję przeważnie rano na czczo, ale możesz pić w dowolnym momencie dnia

      Usuń
  14. Gosiu, od kilku dobrych miesięcy zdrowo się odżywiam, do tego piję dużo wody. Problem polega na tym, że przez całe dotychczasowe życie nie odczuwałam prawie w ogóle pragnienia. Bywały dni, w którym wypijałam szklankę kawy i nic więcej i nie czułam się spragniona. Wiem, że był to błąd, ale mój organizm nic nie sygnalizował.
    Od kilku miesięcy piję dużo wody - około 2 l. w dni, gdy nie trenuję, a w dni gdy ćwiczę to i więcej.
    Piję małymi łykami, w przerwach pomiędzy posiłkami. Po pewnym czasie zaczęło mnie męczyć uczucie pragnienia - pić mi się chce niemal przez cały czas! Wszędzie noszę ze sobą wodę. Do tego, co jest bardzo mocno uciążliwe, muszę chodzić do toalety nawet 4-5 razy w ciągu godziny (budzę się też w nocy z powodu pełnego pęcherza), więc mam wrażenie, że ta cała woda przelatuje przez mój organizm totalnie. Czy powinnam się tym martwić, że ciągle sikam i ciągle chce mi się pić? Badałam cukier i jest w normie, bo wiem, że ciągłe pragnienie odczuwają cukrzycy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bilans wodny ma być zerowy co oznacza że tyle ile wypiłaś powinnaś wydalić.
      Z moczem, przez skórę z potem czy przez płuca z wydychanym powietrzem.
      Nie masz się czym martwić. Ja też dużo sikam bo piję 2 litry wody dziennie.

      Usuń
  15. Witaj Małgosiu, faktycznie wyglądasz świetnie. Ja też piję siemię i widzę poprawę włosów zniszczonych przez niewprawnego fryzjera. Mam pytanie, wiem że kiedyś już pojawiła się odpowiedź na nie, ale mi umknęła. Czy siemię mam pić zamiast przekąski, razem z posiłkiem, czy jeszcze inaczej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako dodatek, może być rano na czczo lub dowolnie w ciągu dnia

      Usuń
  16. Witaj Małgosiu
    Mam pytanie i proszę o radę. Czy w celu oczyszczenia organizmu mogę zrobić sobie jeden dzień tylko na koktajlach ? (zamiast posiłków) Jeśli tak to jakie były by najlepsze i jak często można taki dzień sobie zaserwować?
    Przy okazji pozdrawiam i dziękuję za ten wspaniały blog, Twoje przepisy towarzyszą mi w moim powrocie z zgrabnej sylwetki sprzed ciąży i dają wspaniałe rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W celu oczyszczenia możesz sobie zrobić weekend na sokach warzywnych.
      np. Marchew + burak + seler + szpinak.

      Usuń
    2. Ile takich koktajli powinnam wypić? czy powinny być one po prostu w porze "posiłku"? I ostatnie pytanie (tu dziękuję za cierpliwość :P) spodobał mi się pomysł picia koktajlu z pietruszki codziennie, nie jestem tylko pewna czy ma on być jako dodatek do jadłospisu czy zastępować którąś z przekąsek?
      Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję z całego serca :D

      Usuń
    3. ja piłam 2 pietruszkowe dziennie jako dodatek do przekąsek i jeden raz siemię,

      Usuń
    4. Dziękuję ;)

      Usuń
  17. Mnie też przydałaby się taka kuracją siemieniem. Dwa lata temu podjęłam taką próbę, żeby ratować mocno wypadające włosy. Niestety mój organizm zareagował na siemię alergicznie, nie mogłam sobie przez dwa tygodnie poradzić z alergią. Oczywiście byłam u lekarza, brałam leki, ale nie przechodziło tak łatwo. Teraz po prostu się boję. Słyszałaś Małgosiu może o takim przypadku? Może po prostu siemię, które miałam było jakoś zanieczyszczone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja także chciałam wzmocnić włosy kuracją z siemienia lnianego, niestety po pierwszej dawce mój organizm zareagował biegunką i również obawiam się kolejnej próby.

      Usuń
  18. Małgosiu, ja bardzo polecam "maseczkę" z siemienia na włosy. Trochę ciężko się wypłukuje ziarenka, ale warto. Włosy jak z reklamy :) Masz przepiękną skórę - jutro biorę się za pietruszkę. Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosiu a czy takiegi koktajlu moge dodac jagody goji nasiona chia i wode plus kiwi i zabrac go na drugie sniadanie plus jakis serek i kanapke?:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gosiu, powiedz dlaczego musimy zrobić przerwę po 2 tyg kuracji siemieniem lnianym ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby organizm się nie przyzwyczaił i umiał o siebie też sam powalczyć

      Usuń
  21. Gosiu Twoja cera wyglada idealnie. Musze zapytac, czy naprawde nie ma na niej podkladu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no jest podkład i tusz do rzęs i odrobina cienia beżowego :)

      Usuń
  22. Małgosiu (wybacz że tak po imieniu),czy do koktsjlu z pietruszki można dodawać inne owoce żeby działał tak samo oczyszczająco? Pozdrawiam i dziękuję za tego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mów po imieniu :)
      Tak, możesz dodać inne owoce ale pietruszka musi zostać ;)

      Usuń
  23. Gosiu,
    Czy muszę wyciskać sok z pomarańczy czy grejfruta, nie mogę tego wszystkiego zblendować razem? Byłoby troszkę mniej zachodu, i w tedy np. jedna pomarańcza+banan+pietruszka jest wystarczająca.
    Od 1.07 chce to regularnie stosować, i jak narazie się tego trzymam, z tym że w tej wersji blenduje wszystko i teraz nie wiem, czy może tak być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz oczywiście - będzie nawet więcej błonnika

      Usuń
  24. Ile razy dziennie można pić koktajl z siemienia ?

    OdpowiedzUsuń
  25. Malgosiu polecam siemie lniane zlociste, jest bogatsze w skladniki aktywne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Siemie lniane zawsze warto polecać, jest genialne dla zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak się naczytałam o tym siemieniu, ze postanowiłam zacząć ta kuracje. Myślę, że na początek spróbuję tak jak Ty - 2 tygodnie. Potem przerwa i może przedłużę czas do 1 miesiąca.
    A teraz pytanie z innej beczki, o inna kuracje, a mianowicie - kuracja cytrynowa wg Tombaka - słyszałaś może o niej, albo ja przeprowadzałaś kiedyś? Jakie jest Twoje zdanie na temat takiej kuracji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki Michała Tombaka bardzo lubię i polecam.
      Jeśli zaś chodzi o kurację cytrynową to możesz ją sobie zastosować. Witamina C to silny antyoksydant ale takie same rezultaty uzyskasz stosując np. zieloną pietruszkę. Ma ona więcej witaminy C niż cytryna.

      Usuń
    2. Małgosiu, czyli nie trzeba się bać takiej ilości cytryn-kwasu?Zastawiam się intensywnie nad tą kuracją w celu polepszenia pracy nerek,moje nerki źle pracują.

      Usuń
    3. wbrew pozorom cytryna nie zakwasza a odkwasza,
      możesz sobie taką kurację zastosować

      Usuń
  28. A ja nie moge przelknac zmiksowanego siemienia lnianego, wiec polaczylam gotowane zmiksowane siemie lniane i banana z pietruszka, wyszlo calkiem dobre i do przelkniecia. Tylko czy picie tego ma sens, czy raczej powinnam to pic oddzielnie, tj. siemie lniane, i koktajl pietruszkowy? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Doszły mnie słuchy, że siemię lniane przyczynia się do tycia? czy to jest prawda? czy zauważyłaś u siebie pojawienie się dodatkowych kilkogramów po stosowaniu siemienia lnianego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zauważyłam :)
      może gdybym dziennie zjadała całe wiadro tego siemienia to bym utyła ;)

      Usuń
    2. Ok, w takim razie w jakiej ilości trzeba spożywać siemię lniane, by zauważyć efekt poprawy stanu włosów, paznokci i jednocześnie nie przytyć? jaki rodzaj siemienia jest pożyteczny: brązowy czy złoty?

      Usuń
    3. jak wypijesz dziennie jeden koktajl nie utyjesz na pewno ;)

      Usuń
  30. Mam nietypowe pytanie. Otoz od kilku dni pije koktajl z pietruszka i siemie lniane i mam potworne problemy z gazami. Czy to normalne? Dodam ze zapach zwala z nog...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kotłuje Ci się w jelicie grubym,
      do pietruszkowego dosypuj 2 łyżki otrębów owsianych - powinno pomóc

      Usuń
  31. czy siemie moge pic przez miesiac puzniej miesiac przerwy i tak wkolko?

    OdpowiedzUsuń
  32. czy do tego koktajlu mogę użyć nektarynek lub brzoskwin i np zamiast świeżego soku z pomarańczy taki niby naturalny z kartonu ??

    OdpowiedzUsuń
  33. To niesamowite jak pożywienie może mieć wpływ na nasze zdrowie i nasz organizm, a wręcz być magicznym środkiem skuteczniejszym niż wszelkie leki farmakologiczne, które nie oszukujmy się - tak naprawdę nas trują :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Malgosiu czy jesli do koktajlu z maslaniki badz jogurtu dodamy pietruszke to bedzie takie samo dzialanie jak w ww. koktajlu, czy musi byc sok jako podstawa?

    OdpowiedzUsuń
  35. Malgosiu czy stosujac olej lniany tez robic przerwy?

    OdpowiedzUsuń