wtorek, 8 lipca 2014

Skwalen z amarantusa ! Detoks absolutny !



Cisza na temat właściwości prozdrowotnych amarantusa jest dla mnie zastanawiająca. Dobrze znany jest osobom na diecie wegańskiej, może wegetarianom, ale szerszej publiczności wcale.
A szkoda bo to gwiazda absolutna, która swoim blaskiem powinna wręcz oślepiać.

Amarantus to bez wątpienia zboże XXI wieku. Jest źródłem pełnowartościowego białka co oznacza, że zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne.

Amonokwasy to takie koraliki z których zbudowane są białka w naszym organizmie. Dzielimy je na endogenne, czyli takie które nasz organizm wytwarza sam, oraz egzogenne
(8 aminokwasów), czyli takie które musimy dostarczyć z pożywieniem.
Komplet aminokwasów mają wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego, rośliny tylko dwie - amarantus i komosa ryżowa (Quinoa).
Koraliki w łańcuchu stale się odnawiają.
Aby nasz organizm funkcjonował prawidłowo żadnego z nich nie może zabraknąć , dlatego pełnowartościowe białko jest tak ważne.





Amarantus powinien stanowić podstawę żywienia wegetarian i wegan ponieważ zawiera 5 razy więcej żelaza niż szpinak, oraz łatwo przyswajalny wapń i magnez.
Dla wszystkich istotna jest także bogata zawartość błonnika, potasu, witaminy D, witamin z grupy B oraz antyoksydantów, które chronią nas przed wolnymi rodnikami i starzeniem się skóry, czyli witamin A, C i E.

Ale to nie wszystko !
Co czyni amarantusa hitem absolutnym ?
Co czyni go wyjątkowym ?
Tym czymś jest SKWALEN !!!

Skwalen to wielonienasycony węglowodór, który w połączeniu z wodą może produkować tlen.
Został odkryty w 1906 roku przez japońskich naukowców, podczas badań nad rekinami. Stąd jego nazwa, pochodząca od łacińskiej nazwy rekina Squalus.
U rekinów skwalen znajduje się w wątrobie i umożliwia rybom życie w głębinach, gdzie woda zawiera bardzo mało tlenu.
U ludzi skwalen znajduje się w komórkach skóry i tętnic doprowadzających tlen do mózgu .

Jaka jest rola skwalenu w organizmie ?

Skwalen działa jak odtrutka i jest podawany w procesie oczyszczania w wyniku nadużywania leków.
Potrafi wiązać i blokować pestycydy, dioksyny, ksenobiotyki i inne trucizny przenikające do naszego organizmu w wyniku skażenia środowiska.
Trucizny rozpuszczone w skwalenie są usuwane z organizmu podczas wypróżniania.

Z pokarmu przyswajamy 60-85 % skwalenu. Za minimalną dawkę dzienną uznaje się 11 mg.
Dawki między 2000 a 5000 mg dziennie uważa się za lecznicze w zwalczaniu nowotwórów, natomiast od 500 mg za regulujące poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi.
Skwalen zwiększa ilość cholesterolu frakcji HDL (dobry) zmniejszając przy tym poziom cholesterolu frakcji LDL (zły).
Redukcja poziomu cholesterolu wiąże się ze wzrostem wydalania cholesterolu po spożyciu pokarmu bogatego w skwalen.

Ilość skwalenu w amarantusie:
* olej z amarantusa - 6300 mg/100 g
* nasiona amarantusa -590 mg/100 g

Skwalen znajduje się także w oliwie z oliwek w ilości 685,5 mg/100 g


Amarantus nie jest zbożem powszechnie używanym. Stosują go raczej entuzjaści zdrowego odżywiania, nazywani często fanatykami. Ludźmi którzy mówiąc z przymrużeniem oka, nie jedzą jak normalni ludzie, czyli schabowego z ziemniakami, a wydziwiają ze składnikami z "końca świata".
Pisząc ten artykuł zrobiłam mały rekonesans wśród znajomych i niektórzy w ogóle nie wiedzieli, że coś takiego istnieje.
Pora to zmienić bo znane nam są różne detoksykujące kuracje, nawet te drogie z apteki, a nie wiemy o tym, że dosypując amarantusa do posiłków np. kasz, sałatek, samodzielnie pieczonego chleba, ciast czy koktajli mamy detoks w pigułce. Systematyczne oczyszczanie.
Skwalen to substancja, która powinna zrewolucjonizować rynek i dziwię się, że jeszcze nie jest o nim głośno. W dzisiejszych czasach, gdzie dookoła pełno pestycydów i przeróżnej chemii, którą chcąc nie chcąc w jakimś tam stopniu spożywamy, skwalen powinien być powszechnie stosowany i bardzo popularny.
Amarantus jest dostępny w postaci ziarenek, mąki, płatków, czy tzw. poppingu czyli prażonych na suchej patelni ziaren.
Genialnym źródłem skwalenu jest też olej z amarantusa, ale jeszcze nie miałam przyjemności go spotkać. 

149 komentarzy:

  1. gdzie go można kupic ? w każdym sklepie spozywczym, czy moze apteka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sklepie, przypuszczam że w każdym większym supermarkecie,
      ja kupuję w Top Markecie ale u mnie jest taki duży z działem zdrowa żywność a wiem że nie we wszystkich top marketach jest taki dział

      Usuń
    2. Ja widziałam ostatnio amarantus w rossmanie. Przy najbliższej okazji zakupię. Pozdrawiam

      Usuń
    3. amarantus ekspandowany jest w netto :)

      Usuń
    4. W Rossmannie, Auchanie, Inter Marche, Kauflandzie. Jest już powszechny. Oprócz produktów wymienionych w poście jest jeszcze amarantus ekspandrowany (przypomina smakiem i wyglądem ryż preparowany) ale nie mam pojęcia czy zachowuje swoje cenne składniki wtedy...

      Usuń
    5. w zwykłych peesesach też można spotkać :)

      Usuń
    6. Piotr i Paweł szukaj w dziale BIO albo EKOLOGICZNYM

      Usuń
    7. amarantus ekspandowany jest w carefourze i cenę ma taka ja na promocji w rossmanie

      Usuń
    8. Olej z amarantusa kosztuje około 40 zł 100g Samo ziarno z amarantusa nie jest zbyt smaczne więc jadam je z płatkami owsianymi co zwiększa lepszą wchłanialność. Albo tez używam go z zupą warzywną. Mąkę z amarantusa używam do naleśników z mąką przenną pó na pół. Polecam po prostu jeść amarantus. A olejek z amarantusa używam do twarzy i pod oczy:-)

      Usuń
  2. słyszeć to słyszałam o tym zbożu, ale nie mam pojęcia jak go można jeść tzn. jak przyrządzić . Jakbyś miała Małgosiu jakiś fajny przepis fajnie by było gdybyś się podzieliła z nami :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej chwili jest na blogu mus z soczewicy i amarantusa z kurkami ale będę stopniowo dorzucać nowe z amarantusem

      Usuń
    2. Polecam ciekawa ksiazke Amarantus smacznie i zdrowo (bezglutenowe przepisy kulinarne) Grazyna Koninska i Waldemar Sadowski. Rewelacyjna, kosztuje okolo 10 zl i zawiera wiele ciekawych dan (chleby, nalesniki, pasztety, ciasta, batoniki, muffinki)

      Usuń
  3. Czy ziarna amarantusa są gotowe do spożycia? Czy trzeba je np. najpierw ugotować?
    -natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ziarna trzeba ugotować lub podprażyć na suchej patelni (tak robi się popping) - wtedy jest gotowy do spożycia bez gotowania

      Usuń
  4. Amarantus ekspandowany jest równie wartościowy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam amarantus, ale powiem szczerze, że nie mam pojęcia co i jak z niego można przygotować, dlatego zawsze bałam się kupić :).

    OdpowiedzUsuń
  6. pozostaje nam tylko czekać, aż wyczarujesz jakieś pyszności z amarantusem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu, jako wielbicielka Twoich koktajli, bardzo proszę o jakiś przepis na koktajl z tym cudem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. a co z poppingiem z amarantusa? czy tez jest tak samo wartosciowy ? uwielbiam go z owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czy płatki amarantusowe są również wartosciowe, kupowałam je mojemu najmłodszemu synkowi jako urozmaicenie kaszek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję

      Usuń
    2. czy takie płatki można spożywać od razu? Dosypując do jogurtu bądź innych potraw?

      Usuń
  10. też mi się obiło o uszy, jednak nie mam na niego koncepcji. Prosty przepis by się przydał, najlepiej do zrobienia w krótkim czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. spożywam go codziennie rano jako dodatek do owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A czy Amarantus można jesc powiedzmy zamiast kaszy do obiadu z warzywami ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu czy amarantus można stosować w diecie bezglutenowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej, to jest produkt bezglutenowy.

      Usuń
    2. Mnie to zawsze dziwi, że osoby które stosują dietę bezglutenowa mają bardzo niewielkie pojęcie, które produkty sa bezglutenowe :)

      Usuń
  14. w piekarni Oskroba sprzedają bułki z aramantusem, czyli pewnie do chlebka też można go dodać, ale czy wcześniej też należy go przegotować czy od razu dodać do masy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo często piekę chleb z mąki amarantusa

      Usuń
    2. Podaj proszę przepis :) Magda

      Usuń
  15. Czy amarantus poddany obróbce termicznej dalej zachowuje swoje zdrowe właściwości i nie traci składnikow odżywczych i witamin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Czy w takim razie można spożywać amarantus na surowo? Jeśli nie można, to jaka obróbka cieplna jest najkorzystniejsza dla amarantusa, aby zmniejszyć do minimum straty wit. C?

      Usuń
    2. na surowo się nie da bo amarantus to zboże,
      i płatki i popping są po obróbce
      strat witaminy C nie unikniesz ale akurat witamina C nie jest w amarantusie najważniejsza
      wypij sobie koktajl z pietruszki i już uzupełnisz 100 % zapotrzebowanie na wit. C

      Usuń
  16. W formie ziarenek jeszcze nie widziałam, jedynie poppingu i taki dodaję czasami do spożywanego mussli, czy posypuję pieczywo z twarogiem i dżemem.

    OdpowiedzUsuń
  17. I jak Cię nie kochać Małgosiu !!! :) Świetny post.

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu a jako dodatek do pieczonego chleba trzeba podprażać wcześniej ziarna?

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo cenne informacje! Czy powstawnie w przyszlosci post o przykladowym detoksie, czy wystarczy wprowadzic to cudo do codziennego jadlospisu i "po sprawie"? :-)
    Malgosiu-jak to dlaczego nie jest to powszechne? Przeciez koncerny farmaceutyczne noe zarabialyb na nas, gdybysmy byli zbyt zdrowi, smutne to, ale pawdziwe :-\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy jeść zdrowo na co dzień + skwalen i żadne detoksy nie są nam potrzebne.
      Takie jest moje zdanie.

      Usuń
    2. W 100% się zgadzam z Tobą Małgosiu :) Detoks ma byc na codzień poprzez prawidłowe zdrowe odzywianie, a nie "akcja detoks" na tydzień-dwa a potem jemy śmieci, bo "znowu sobie zrobię detos" :)

      Usuń
  20. Ja trochę w innym temacie.. Małgosiu kiedy planujesz drozdzowki z jagodami? Juz nie mogę się ich doczekać :) pozdrawiam,Magda

    OdpowiedzUsuń
  21. ziarenka w Auchanie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. a jaka jest zalecana dawka w ciagu dnia aby oczyszczał? Małgosiu, możesz napisać do czego dodajesz ziarna amarantusa-surowe oraz popping? dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałam w poście
      do kasz, chleba, owsianki,
      też do leczo i koktajli

      Usuń
    2. a czy do chleba gotujesz tak samo jak kaszę gryczaną?

      Usuń
  23. A czy mozna dodac na surowo do granoli z Twojego Gosiu przepisu I dac do pikarnika z platkami miodem itd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za krótki czas pieczenia,
      do granoli popping lub płatki

      Usuń
  24. Małgosiu Droga!Mam pytanie dotyczące mąk-chcę upiec parę słodkości z Twojego działu, ale nie mogę dostać tych różnych rodzajów mąk- orkiszowa, graham razowa i pełnoziarnista. Pszennej pełnoziarnistej nie widziałam w ogóle, a może trzeba połączyć zwykłą pszenną i np żytnią i będzie pełnoziarnista? Używasz jeszcze do któregoś tam wypieku żytniej, ale to nie żytnia żurkowa? bo żurkową widziałam. Widziałam też owsianą- to do Twoich muffinek albo ciasta musli można ją dodać? Gosiu, a czy mogłabyś napisać ile gramów ma szklanka każdej z tych mąk? ja wiem że to może być denerwujące ale proszę Cię bo nie mam wagi. Twoja wierna czytelniczka. :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Malgosiu a czy to cudo mozna "przedawkowac" ? Tzn. jesli rano dodam do owsianki, zjem Twoje danie z kurkami, dodam do koktajlu to bedzie za duzo? Jaka olosc proponowalabys dodawac do koktajlu badz owsianki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przedawkujesz :) musiałabyś wiadro zjeść

      Usuń
  26. Ja popping dsypuje do musli, do pieczenia chleba i do dukanowych buleczek z mikrofalowki :) (jem zdrowo, nigdy na dukanie nie bylam ale kiedys zrobilam buleczke z teg przepisu i czasami jak mam ochte to sobie taka sprawiam :D )

    Malgosiu kiedy bedzie post na temat weglowodanow (owocow), jak to z tym wlasciwie jest?
    Zagladam na bloga codziennie i czekam z niecierpliwscia na ten wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeszcze jedno- a do Twojego biszkoptu trzeba dodać mąkę krupczatkę, nie tortową? i czy jak znajdę tylko tą pszenną pełnoziarnistą to mogę ją dodawać zamiast np graham czy razowej-jeśli są w przepisach, jeśli tych mąk nie znajdę? iproszę napisz to przeliczenie na szklanki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdź sobie na ilewazy.pl - tam masz rozpisane nawet na lyżki.

      Usuń
  28. Gosiu. Ostatnio dużo mówi się o braku wit. D jak duże ma znaczenie dla naszego organizmu (bardzo często osoby walczące z nowotworem mają bardzo niski poziom tej witaminy). Podaż tej witaminy z jedzenia jest znikoma - organizm sam ja produkuje pod wpływem promieni słonecznych. Czy wiadomo Ci coś jak uzupełniać braki wit.D?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamina D jest bardzo ważna dla kości. Brak będzie powodował odwapnienie.
      Witamina D jest dobrze przyswajalna z nabiału i mięsa. No i z amarantusa :)
      Suplementować powinny wszystkie starsze osoby oraz takie u których są początki osteoporozy. \
      Witamina D wytwarza się w skórze pod wpływem promieni UV ale tylko wtedy jeśli nie jesteśmy posmarowani kremem z filtrem, niestety.

      Usuń
  29. Amarantus czyli szarłat,dawniej dla chrześcijan symbolizował pogaństwo, gdyż przez pogan właśnie był uprawiany, może dlatego nawet dziś nie wiele o nim słyszymy, potęga Kościoła Katolickiego potrafi wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wzięło się to stąd że 5000 lat temu Indianie do wypieku chleba z amarantusa w czasie wojny dodawali krew jeńców - dla męstwa ( w czasie pokoju dodawali miód).
      I w czasach podbojów kolonialnych hiszpańscy zakonnicy nazwali amarantus diabelskim zielem. Zniszczyli go praktycznie całkowicie, bo był dla nich symbolem pogaństwa. Uprawy zakazano wszędzie, gdzie obowiązywała religia chrześcijańska.
      I co ciekawe kilka wieków po konkwistadorach amarantusa odkrył na nowo mnich.

      Usuń
  30. jaka według Ciebie jest najlepsza jego postać? Ja w PIOTRZE I PAWLE kupowałam i wcinałam (nie znając jego właściwości) Amarantus ekspandowany - https://www.e-piotripawel.pl/zakupypoznan/towar/amarantus-ekspandowany/237704 - nie wiem czy to cos podobnego? czy tylko mi się wydaje ? :) a jeżeli chodzi o inne jego formy np. ziarna to jak się to przygotowuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ziarno się po prostu gotuje,
      ja kupuję najczęściej właśnie ziarno

      Usuń
    2. Ja uważam, że ziarno jest najlepszym wyborem, bo jest najmniej przetworzone.

      Usuń
  31. polecam szybkie ciasteczka z amarantusem: rozbełtać jajko, dodać amarantus i różne słodkie dodatki, na przykład rodzynki, suszoną żurawinę czy orzechy, wymieszać wszystko, zrobić kleksy na blasze i do piekarnika ;) polecam, lubi je nawet mój mega wybredny brat ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Gosiu pisałam do Ciebie kilka dni temu na fb ale domyślam się, że masz sporo wiadomości a mało czasu więc pytam tutaj :) Chodzi mi o ruch, czy godzinny spacer mozna zaliczyć jako "ćwiczenie". Mam sporą nadwagę i ciężko mi wykonywać ćwiczenia typowo cardio, np Chodakowska czy Mel B a mając małe dziecko nie mam czasu niestety na rower. Codziennie chodzę ok 1-1,5 godz z wózkiem. Czy to wystarczy?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spacery jak najbardziej poza tym przy sporej nadwadze wręcz powinno się zaczynać do spacerów żeby nie obciążać stawów

      Usuń
  33. A czy quinoa tez zawiera skwalen?

    OdpowiedzUsuń
  34. Gosiu super post:-)!!! Czekam na post na temat weglowodanow jak to z nimi jest??? I jeszvze pytanko czy amarantus/komose nalezy zsliczac do bialek czy weglowodanow? I podobnie z soja czy ciecirzyca poniewax robie z nivh humus tylko nie wiem ile moge tego jescc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do węglowodanów bo ma ich więcej niż białka
      pasty ze strączków to też węglowodany

      ale obydwa i strączki i amarantus to dobre źródło białka

      Usuń
    2. Dziekuje jestes niesamowita:-)ale to czy nie zadurzo weglowodanow jezeli taki humus jem z platkiem ryz lub chlebkiem bezszennym?i czy do owsianek z platkow ama czy komosy dodawac serek wiejski zebybylo jakies bialko czy juz bez niego bo racxej nie powinno laczyvc sie bialej z weglow?Gosiu co o t ym myslisz?chce schudnac ze 2 kg ale nie wiem jak komponowac posilki bo generalnie powinnam zrezygnowac z nabialu krowiego i miesa zgodnie z moja grupa krwi to co jesc zeby bylo ok Prosze pomoz

      Usuń
    3. spokojnie, nie bój się tych węglowodanów i nie ma czegoś takiego jak nie łączenie białek z węglowodanami - dieta niełączenia nie ma żadnych medycznych uzasadnień, jedynym uzasadnieniem jest nietolerancja ale to już są indywidualne przypadki,
      enzymy trawienne są tak silne że strawią i białko i węglowodany w jednym posiłku ;)
      i znów ta dieta zgodna z grupą krwi ;) - na którą też nie ma medycznych uzasadnień
      porzuć te dziwaczne diety, już wiele razy o tym pisałam i zacznij jeść normalnie,
      piszesz że zgodnie z Twoją grupą krwi powinnaś zrezygnować z nabiału ?
      i piszesz to bo wyczytałaś w książce nie robiąc badań czy masz nietolerancję laktozy lub kazeiny ?
      oddaj te książki na makulaturę bo mieszają Ci w głowie ;)

      Usuń
    4. Dziekuje Ci i jak tu Cie nie uwielbiac.:-)zmieniasz nie tylko zywienie ale i psychiczne podejscie do zdrowego zywienia :-):-):-)!!choziaz z tym u mnie ciezko juz chyba mam swira na tym punkcie ale bede pracowac nad soba ale pewnie jeszcze bede Cie pytac o rozne rzeczy.mam nadzieje ze wytrzymasz:-)Jeszcze na koniec co powinnam i jak jesc zeby troche schudnac.......?

      Usuń
    5. Dziewczyno, cały blog jest na ten temat...

      Usuń
  35. W Niemczech 100 ml oleju z amarantusa tłoczonego na zimno kosztuje około 25 euro :O

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ciekawy wpis. W sumie często spotykam na półkach sklepowych amarantus w postaci poppingu czy też ziaren. Muszę się w końcu przełamać i go spróbować. To samo tyczy się quinoa'i (?). Tym razem koniecznie, ponieważ poznałam kolejne jego zbawienne właściwości.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Amarantus, bardzo smaczny, ale cena nie zachęca :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20 zł za kilogram - dosypując do potraw starczy na miesiąc

      Usuń
    2. Ja kupuję 1kg amarantusa z Bio Planet za 13,80zł :) - w sklepie internetowym.

      Usuń
    3. o kurde, a dzis w koncu znalazlam po dluzszym czasie poszukiwan amarantus ekspandowany w nowo otworzonym rossmanie i zaplacilam 8,99 z1 120g. masakra jakas!!! a byl eszcze z dodatkiem melasy za 16,99. jakis szok ale i tak kupilam :) powiedz Małgosiu, ile mniej wiecej amarantusa spozywac dziennie zeby cos zadzialalo jesli chodzi o detoks? z gory dziekuje :)

      Usuń
    4. jeśli 2-3 razy w tygodniu zjesz 2-3 łyżki będzie ok.

      Usuń
    5. dzieki Małgosiu :) myslalam ze moze trzeba jesc codziennie :) super jest Twoj blog, przepisy swietne i smaczne, duzo porad i fachowej wiedzy. dzieki :)

      Usuń
    6. Małgosiu, zapomnialam o czyms. te 2-3 lyzki amarantusa nasionek czy ekspandowanego, ktory akurat mam, to ma znaczenie ktory zjem? obydwa rodzaje maja tyle samo skwalenu w te samej porcji? bo juuz dowiedzialam sie ze np lyzka nasion amarantusa ma ok 50 kcal a lyzka ekspandowanego ma ok 15 kcal. roznica jest w kaloriach, a w skladzie i zawartosci mineralow?

      Usuń
    7. wartości będą zbliżone, nie ma co liczyć z dużą dokładnością

      Usuń
  38. Gosiu, jakie produkty jeszcze zewieraja ten dobroczynny skwalen? ; ) pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znaczne ilości tak jak napisałam : amarantus, olej z amarantusa, oliwa z oliwek i jeszcze owoce morza,
      inne produkty mają go śladowe ilości

      Usuń
  39. thank you very much . . .

    OdpowiedzUsuń
  40. Czyli komponujac posilek amarantusem zastepujemy wegle czyli kasze, ryze, ziemniaki itp. i bialka w postaci miesa czy np. fety juz tez nie dajemy ? Amarantus + gora warzyw, tak? A np. dodajac go do kaktajlu rezygnowac z otrebow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zastępuję nim kasz a dodaję go do kasz, ryżu, koktajli etc. Napisałam w poście.
      Nie wyliczaj tak że fety już do dodasz bo białko masz w amarantusie. Nie da się żyć z kalkulatorem w ręki i wyliczać tu 3 gramy jest tego białka to tam już nie dodam. Życie traci wtedy smak i jedzenie stanie się męką. Luz !!!!
      Dosyp amarantusa do kaszy, dodaj do tego warzywa i posyp fetą. I masz posiłek. Doskonale zbilansowany.

      Usuń
  41. Gosiu, a ile dodawać tego amarantusa (aktualnie mam popping, ale planuję kupić w normalnej postaci) do owsianki czy jaglanki? Pisałaś ostatnio komuś na fb o tym, żeby dodać go trochę do bobu, a akurat lubię bób i często gotuję, ale nie mogę znaleźć info, ile do dodać (bo to chyba nie był Twój fb).

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam amarantus z kakao, miodem i wiórkami kokosowymi, jakoś najbardziej mi podchodzi tak na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Małgosiu, a jak podprażasz to ziarno? Bo ja spróbowałam i część wystrzeliło mi na biało jak popcorn, ale zdecydowana większość się po prostu spaliła...

    OdpowiedzUsuń
  44. tak się domyśliłam, ale jak to zrobić aby wszystko się tak ładnie uprażyło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie prażyłam sama nigdy ale przypuszczam że trzeba delikatnie podgrzewać

      Usuń
    2. ziarna trzeba wrzucic na bardzo, bardzo dobrze rozgrzaną patelnię/garnek i mieszać cały czas najlepiej drewniana łyżką. Ziarenka są bardzo ruchliwe :-)
      Iwona

      Usuń
  45. Czy osoba zdrowo się odżywiająca musi stosować detoks? Ania G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteśmy w 100 % czyści. Wdychamy przecież powietrze a tam są ksenobiotyki, żywność też zawiera różne dodatki, stosujemy czasem leki etc.

      Usuń
    2. Gosiu a jaki detoks polecasz

      Usuń
    3. no przecież napisałam post na ten temat ;)
      właśnie ten pod którym jest Twój komentarza ;)

      Usuń
    4. Gosiu przepraszam zakrecona jestem.:-):-):-)

      Usuń
  46. a ja jeszcze chciałam dopytać o chleb z amarantusem bo jutro zamierzam upiec nastawiłam właśnie zaczyn, gdybym chciała dodać ten amarantus w postaci ziarna to co mam z nim wcześniej zrobić?? i ile go dodać ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dodaję cała ziarnka bez gotowania (chleb piecze się przecież godzinę)
      i na dwa chleby tak jak wychodzi z przepisu sypię pół szklanki

      Usuń
    2. a do owsianki dodajesz całe ziarna też bo niby ok 20 minut powinny się gotować czy wystarczy tak jak i płatki owsiane. I jeszcze w kwestii chlebka te pół szklanki to dodatkowo do ilości dodatków słonecznika, otrębów, siemienia i płatków czy zamiast któregoś z tych składników?

      Usuń
    3. do owsianki dodaję płatki z amarantusa
      do chleba dodatkowo

      Usuń
  47. do tej pory słyszałam tylko o tym zbożu od znajomych wegan, ale sama jakoś nia miałam na nie pomysłu. Chyba czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja Małgosiu z innej beczki. W sobotę mam gości i planuję m.in. Twoje roladki z pietruszkowym pesto. Ale nie chcę stać przy "garach" tylko zrobić mięsko w piekarniku (bez sosu). I moje pytania brzmią. W jakiej temp. piec i jak długo? I czy przykryć naczynie np. folią aluminiową czy nie przykrywać? Przepraszam za tak durne pytania ale nie chcę panikować jak goście przyjdą i coś nie wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej włóż je do rękawa do pieczenia, wlej tak pół szklanki wody do środka i piecz 20 -30 minut

      Usuń
    2. Jejku nie pomyślałam o rękawie. Dziękuję Ci serdecznie.

      Usuń
  49. Gosiu to niesamowite, że amarantus ma aż tyle białka. Zastanawiam się jak się jego ilość i jakość do białka z żółtka jaja kurzego albo wołowiny? Jak można to porównać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę to podliczyć ilościowo w wolnej chwili

      Usuń
    2. Będę wdzięczna - ale bez pośpiechu :)

      Usuń
  50. Gosiu mam pytanie , kupiłam ostatnio w rossmanie amarantus ekspandowany bo innego nie dostrzegłam i nie wiem czy gotujemy czy taki spożywać.pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. amarantusa ekspandowanego ie gotujesz, jesz jako dodatek do potraw np. musli, kaszek etc.

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedź, jesteś WIELKA za to co robisz :)

      Usuń
    3. a czy ekspandowany to to samo co popping?

      Usuń
  51. A amarantus ekspandowany jest dobry?

    OdpowiedzUsuń
  52. Czy amarantus oczyszcza również z metali ciężkich?

    OdpowiedzUsuń
  53. Malgosiu a jak dlugo moze stac ugotowany? Jakbym chciala miec na zapas aby w kazdej chwili dorzucic do czegos. I jeszcze jedno do owsianki dodajesz popping czy wlasnie taki ugotowany?

    OdpowiedzUsuń
  54. Kurcze dziewczyno, jestes wielka. A chciałam kupić ten reklamowany hepatil detox. Po co? Jak mozna jeść zdrowo i będzie lepiej. Dzięki!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  55. Gosiu kupiłam dzisiaj amarantusa prazonego w rossmanie, 120g, z tego co piszesz aby przyjąć codziennie zdrowotne ilości skwalenu trzeba by zjeść 10takich paczek? A oleju wypić aż 100ml? Czy inne ilości będą wystarczające?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, trochę z amarantusa, trochę z innych potraw,
      dodawaj go po prostu do czego się da po trochu

      Usuń
  56. Małgosiu kupiłam dzisiaj w netto amarantus ekspandowany, zeskanowałam programem "zdrowe zakupu" i niespodzianka E123 amarant i czerwona buźka - dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to barwnik w wielu krajach zakazany,
      nie powinno go tam być w tym amarantusie

      Usuń
    2. w takim razie do kosza? pozdrawiam

      Usuń
  57. Gosiu widzialam wczoraj olej z Amarantusa w Intermarche, cena kosmiczna bo 35zł za jakies 20ml. Nie wiem czy można go spożywac, bo na ulotce polecali do użytku zewnętrznego, do skóry. A tak poza tym dopiero zauważyłam, że w tym sklepie jest mnóstwo fajnych rzeczy. Wszystkie rodzaje mąk, przeróżne otręby, bakalie i masa innych, a ja szukałam w różnych miejscach , a tu wszystko praktycznie mam pod nosem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olej z amarantusa jest drogi ale też bardzo zdrowy bo ma mnóstwo skwalenu

      Usuń
    2. Małgosiu, a jakby zainwestować w olej jako kurację odtruwającą to przez jaki czas i ile tego oleju dziennie pić?

      Usuń
    3. zawsze na noc, 2 łyżki, myślę że miesiąc wystarczy aby ładnie się odtruć

      Usuń
  58. Czy amarantus PREPAROWANY (z Top Marketu) to to samo co pop ping albo ekspandowany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. według mnie to co innego,
      preparowany to taki pompowany, jak ryż preparowany

      Usuń
  59. Mam z amarantusem pewien kłopot, a nic tego nie zapowiadało ;-) Przez kilka lat piekłam chleby na zakwasie z gotowej mieszanki z amarantusem, później zaczęłam kupować ten ekspandowany (jadam go z jogurtem lub w mleku z kakao). A kilka miesięcy temu kupiłam ziarno i… nie wyszło mi z niego nic.
    Zanim straciłam cierpliwość gotowałam go na parze ponad godzinę. Liczyłam na to, że w końcu spęcznieje i stanie się sypki, ale ziarna prawie nie chłonęły wody, do końca pozostały bardzo twarde, prawie nie powiększyły objętości.
    Popróbowałam na patelni - także się nie uprażyły, choć zawsze mi się to udawało z pestkami słonecznika czy dyni – najpierw dodawałam trochę wody, którą wchłaniały, dzięki czemu ładnie pęczniały, potem strzelały i miałam chrupiące chipsy. A tu nic!
    Zaczęłam szukać odpowiedzi w Google, a tam same sprzeczności - połowa osób twierdzi, że amarantus gotują 20 minut do miękkości, inni, że po pół dnia gotowania nadal nie jest zjadliwy. Wchodzi na to, że zaliczam się do tej drugiej grupy, choć nie jest to pocieszające.
    Mam jeszcze cały słoiczek amarantusa i bardzo mi zależy na spożytkowaniu go. Przyznam, że nigdy jeszcze żadnej kaszy/ziaren nie gotowałam w zwykłym garnku, ale może to jest klucz do sukcesu? Małgosiu, podpowiedz proszę… Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę to wszystko zależy od ziaren. Ja jedne gotuję dłużej, inne krócej. Nie wiem skąd to się bierze.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź - w takim razie te, które już mam będę gotować aż do pożądanego efektu, a na przyszłość kupię z innego źródła :-)

      Usuń
  60. Można go jeść przy kandydozie?

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie wiedziałam o aż tak dobrych działaniach amarantusa. Dzięki za świetny artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
  62. W "mojej" piekarni pieką chleb amarantusowy na zakwasie. Jedyny ciemny chleb, który mi smakuje i jestem w stanie zjeść. Kupuję na zmianę ze zwykłym.

    OdpowiedzUsuń