wtorek, 26 sierpnia 2014

Powidła śliwkowe, tradycyjne i czekoladowe

Na targowiskach aż roi się od śliwek. Grzech tego nie wykorzystać bo domowe, pyszne, tradycyjne powidła śliwkowe na zimę będą jak znalazł. 

Do twarożku, serka wiejskiego, naleśników czy ot tak po postu do wyjadania ze słoika w ramach deseru. 
Podobnie jak w przypadku konfitury z nektarynek podaję proporcje na 4 słoiki, aby każdy, nawet osoba mieszkająca sama, lub lubiąca konfitury jako jedyna w domu mogła sobie zrobić na zimę. 

Przygotowanie jest banalnie proste. Wymaga jedynie trochę cierpliwości. Podaję przepis na konfiturę tradycyjną i z czekoladą. Czekoladowe to obowiązkowa wersja do naleśników dla moich dzieciaczków. Do tego bita śmietana i rozpusta niedzielna gotowa :)


Składniki na 4 słoiki powideł z czekoladą

* 4 kg śliwek
* 3 łyżki cukru trzcinowego (ja dodaję bo to naturalny konserwant)
* 4 łyżki gorzkiego kakao

Składniki na 4 słoiki powideł tradycyjnych

* 4 kg śliwek
* 3 łyżki cukru trzcinowego

1. Śliwki przekrawamy na pół, usuwamy pestki i wkładamy do wysokiego garnka (najlepiej z powłoką nieprzywierającą, ale jeśli takiego nie macie, użyjcie takiego który macie pewność że nie przywiera).
Garnek stawiamy na ogniu, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy bez przykrywki, od czasu do czasu mieszając ok. 30- 40 minut. Wyłączamy i zostawiamy najlepiej na noc.
2. Rano znów doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień do minimum, gotujemy 10-15 minut i wyłączamy.  Po wyłączeniu garnka nie przykrywamy pokrywką (dopiero jak całkiem wystygnie).
Do powideł śliwkowych trzeba mieć cierpliwość. Im gęściejsze tym lepsze.
Nigdy nie smażę powideł non stop. Wodę trzeba odparować i najlepiej to robić podgrzewając i wyłączając kilka razy w ciągu dnia (włączam ogień pod garnkiem, przykręcam do minimum, gotuję kilkanaście minut i wyłączam). W ten sposób woda odparowuje szybciej i konfitura szybciej gęstnieje.
Tym sposobem 2-3 dni wystarczą i konfitura jest gotowa.


3. Gęstą konfiturę doprowadzamy do wrzenia, dodajemy cukier i w przypadku powideł czekoladowych kakao, dokładnie mieszamy, gotujemy jeszcze 1-2 minuty i wlewamy do słoików.  Słoiki mocno zakręcamy, odwracamy do góry dnem stawiając na ściereczce. Nie odwracamy przez kilka godzin. Ja zostawiam na noc.
Gotowe ;)


102 komentarze:

  1. te z czekoladą -pychota :) moja mama zrobiła też w tym roku pierwszy raz

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgosiu jakie duże te słoiki?

    OdpowiedzUsuń
  3. moja mama na zime zawsze robi pelno dzemow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychota, ja do konfitur dodaję połamaną gorzką czekoladę lub czekoladę z chili.Ta druga wersja jest super do pieczonego schabu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w zeszłym roku robiłam dwie wersje .Pierwsza to taka jak Małgosi tylko bez cukru ,a druga to z czekoladą gorzką i kakao.Obie super!!! ,ale nie robiłam z chili ... fajny pomysł ,zrobię w tym roku .Dzięki za podpowiedź :) Gaba

      Usuń
  5. Asiu - jakiej pojemności wychodzą te 4 słoiki?, bo muszę kupić, sama nigdy nie robiłam powideł od początku do końca, to byłby mój debiut. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpowiedź wyżej.. :-)

      Usuń
  6. Już zrobiłam, pycha! Gosiu a co sądzisz na temat żelfixów? przydatne? niezdrowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są na bazie naturalnych pektyn, można stosować

      Usuń
    2. Ale dodawany jest sorbinian potasu lub kwas sorbowy w ramach konserwacji, ktory jest niebezpieczny. Odradzalabym zatem.

      Usuń
  7. Witaj Małgosiu! Czy te powidła można przygotować również w Multicookerze? Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Ci, że jesteś, bo zaglądam na Twojego bloga kilka razy dziennie i czytam wszystko "od deski do deski". Każdy nowy przepis staram się wprowadzić do mojej kuchni. Dziękuję, że jesteś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie bardzo bo będą za bardzo bulgotać, rozchlapią się po całej kuchni,
      na kuchence masz możliwość regulacji a tu nie

      Usuń
  8. Ja smażę powidła 2-3 dni i nie dodaję cukru ponieważ nie jest potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cukier to naturalny konserwant w związku z czym ja minimalną ilość, ale dodaję

      Usuń
    2. Bez cukru moje powidła śliwkowe nie popsuły się przez 2 lata - więc jest zbędny.

      Usuń
    3. Gosiu, a czy cukier można zastąpić naturalnym miodem np gryczanym? Chodzi mi o walory smakowe a nie eliminacje cukru trzcinowego? Ania G

      Usuń
  9. Pani Gosiu, czy krem z awokado, 1/2 dużego banana i łyżki kakao mozna zjeść na śniadanie? ma dosyć sporo kalorii i nie widze go jakoś w innym posiłku ;) Tylko czy takie śniadanie jest ok ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całość nie bo kcal będzie dużo ale do posmarowania pieczywa tak

      Usuń
    2. Dziękuje :)

      Usuń
  10. Małgosiu powidła śliwkowe można sobie ułatwić... tzn. przygotowanie robię inaczej śliwki wypestkowane i ciut posłodzone odstawiamy w garnku na 2 do 3 dni ( w zależności od tego jak mocno dojrzałe są śliwki) od czasu do czasu mieszając je tylko, śliwki zrobią się mięciutkie i podejdą naturalnym sokiem ( nie wymagają wtedy tak długiego przesmażania ( kilku dniowego) i nie przywierają( nie ma szans by się przypaliły ). Należy je jednak przesmażać bez przykrycia oczywiście by odparowywały tak przygotowane śliweczki gotuję-przesmażam 2-3g Polecam spróbować tego wykonania :) Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie pasteryzujemy już słoików? Gotowe powidła trzeba trzymać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie trzeba pasteryzować,
      gorące powidła, zresztą jakikolwiek dżem wlany do słoika, zakręcony i odwrócony do góry dnem "zamknie się" jak postoi kilka godzin
      trzymamy w spiżarni lub szafce, nie w lodówce,

      Usuń
    2. zawsze robię w taki sposób że goracy dżem wlewam do słoika zakecam i do góry dnem, stawiam na ręczniku i zakrywan i zostawiam najczęściej na noc. dżem może stać kilka lat :)) u mnie juz po przetworach :)

      Usuń
  12. Czy to prawda, że powolne jedzenie posiłku i jego dokładne "przeżuwanie" ułątwie jego trawienie, a w efekcie przeminae materii ? :) W takim razie jak długo maks. mozna jeść np. 2- daniowy obiad, skałdający się z zupy i np. razowych knedli z owocami? Czy 45 min to nie jest "drobna" przesada ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak i ma to znaczenie szczególnie w przypadku węglowodanów których trawienie rozpoczyna się już w jamie ustnej,
      pokarm należy dokładnie przeżuć, rozdrobnić
      45 minut to przesada, 20 wystarczy

      Usuń
    2. Czy osoby mające wręcz idealną wagę, prowadzące poprostu zdrowy, atywny tryb życia, odżywiające się zdrowo i mające bardzo dobra przemianę materii również mogą jadać w taki sposób posiłki? Czy jest to zarezerwowane raczej dla osób walczących o wymarzoną sylwetkę ? ;) Pozdrawiam Kasia

      Usuń
  13. tak pysznie wyglądają, że jutro robię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Robię czekoladowe od trzech lat i co roku nie mogę się doczekać kiedy będzie sezon śliwkowy, aby powtórzyć powidła. Świetnie sprawdzają się w roli prezentu-drobiazgu kiedy idę do kogoś w odwiedziny :) trick, który stosuję, to na początku śliwki - po wyjęciu pestek- przepuszczam przez maszynkę do mięsa. o wiele szybciej mam gotowe konfitury, bo nie muszę czekać aż owoce się rozgotują :D polecam, pyyychota ! pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy można zjeść tego samego dnia na śniadanie serek wiejski lekki 150 g z owocami ( np. 2 brzoskwinie lub jabłko i cynamon ) + łyzka np. płtaków migdałowych albo wiórków, a na kolację twaróg chudy 250 g + łyżka migdałów ? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy na pierwszą przedtreningową przekąskę mogę zjeść sałatkę z 2 brzoskwiń, łyżki migdałów i łyżki wiórków? Czy będzie to źródło zdrowych i wartościowych tłuszczy? Czy tego typu sałątki na bazie owoców tj. brzoskwinie, gruszki, jabłka, banany, kiwi i płątki migdałowe, migdały, pestki dyni, otręby dobry pomysł na lekką przekąskę? lepiej przed czy po treningu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed treningiem należy zjeść posiłek bogaty w węglowodany a o zmniejszonej zawartości białka i tłuszczu,
      po treningu węglowodany + białko
      możesz zjeść sobie taką sałatkę przed treningiem
      po treningu posiłek musi być białkowy

      Usuń
    2. jak długo muszę odczekać po zjedzeniu taakiego posiłku do rozpoczęcia treningu? Czy mogę bezpośrednio po?

      Usuń
    3. no z godzinę powinnaś,
      zależy też jaki to będzie trening,
      ja gdybym zaczęła ćwiczyć od razu po posiłku to bardzo szybko zobaczyłabym ten posiłek przed sobą :)))

      Usuń
  17. Gosiu, często przygotowuje jajecznicę bez tłuszczu na patelni teflonowe z 2 ajek i szczypiorku i dodaję do tego wodę, czy tak można ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też smażę czasami bez tłuszczu, rzadko używam masło, bo bardzo często zapominam go kupić, ale już nie dodaję wtedy wody. tłuszcze (olej z rozmarynem, albo oliwka i oliwa z pesto, mniam, dodaję do sałatek). też się zastanawiałam czy smażenie bez masła, ma sens, czy zdrowiej jest jednak z masłem.

      Usuń
    2. :) Myślę, że chyba tak jest dobrze, bez masła można żyć, jestem tego żywym przykładem ;]

      Usuń
  18. Post w samą porę! Właśnie smaży mi sie druga porcja śliwek, ta będzie właśnie w wersji "Nutella" czyli z kakao i gorzką czekoladą :) Moje powidła też są jednodniowe. Wieczorem pestkuję 3kg śliwek, dodaję ok. 500g cukru i 3 łyżki octu. Odstawiam na ok. dobę a potem smażę ok 3 godz. bez mieszania na małym płomieniu.Potem mieszam co jakiś czas i odparowuję aż osiagną odpowiednią konsystencję. Pyszniaste są. Dzieki Waszym sugestiom spróbuję następnym razem zmniejszyć ilość cukru. Bez cukru to chyba najlepsze będą te najpóźniejsze i najsłodsze jesienne węgierki... Pozdrawiam!
    P.S. Zaglądam tu codziennie i dziękuję Ci Gosiu za dużą porcję usystematyzowanej wiedzy o odżywianiu i inspirujące przepisy. Tak trzymaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja wczoraj robiłam powidła i te tradycyjne i te z czekoladą :)
    mniaam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Małgosiu, czy nastolatko wie i nastolatki, którzy prowadzą bardzo zdrowy oraz aktywny tryb życia, unikają słodyczy, jedzą posiłki o stałych porach w regularnych odstepach, stosują się niemal całkowicie do twoich porad dot. zdrowego żywienia i są, no cóż poprostu bardzo szczupli, ale oczywiscie nie ma tutaj mowy o żadnej anoreksji, tylko i wyłacznie zdrowe żywienie moga liczyć sobie ilość zjadanych w ciągu dnia kalorii, planować na kolejny dzień jadłospis? Cz y uważasz to Gosiu za przesadę, szaleństwo czy raczej dobre podejscie naszej drogiej młodzieży do odżywiania pośród rosnąych wokół procentów dzieci otyłych ? Bardzo prosze o opinię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widzę przeszkód w planowaniu żywienia na kolejny dzień przez nastolatków,
      to dobrze jeśli ktoś jest świadomy wpływu odżywiania na zdrowie i świadomie wybiera produkty spożywcze,

      Usuń
  21. Właśnie dzisiaj kupiłam śliwki na powidła i patrz u Ciebie też śliwki dzisiaj królują ;D Zrobiłam jeden słoik z kakao na spróbowanie bo mówiąc szczerze takich jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosiu, jak powstrzymać apetyt w takie chmurno - deszczowe dni?jest zimno i ciężko bardzo utrzymać 1500 kcal - jest jakis sposób na oszukanie głodu?pozdrawiam, wierna czytelniczka bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu, wspominałaś, że pozwalasz sobie na dwie, trzy lampki wina tygodniowo do obiadu, ale nie mogę odnaleźć Twojego wpisu, więc piszę tutaj przy marmoladkach :)
    czy można liczyć na post dotyczący alkoholu, jaki ma on wpływ na nasze ciało, energię, metabolizm, samopoczucie itp. ? bardzo lubię wino, wytrawne czerwone do kolacji, ale po dwóch małych lampkach czasami czuję się senna i ociężała, czy wino pomaga w trawieniu, czy wręcz przeciwnie? a jeśli tak, to w jakiej ilości?

    OdpowiedzUsuń
  24. Pani Małgosiu, w związku ze zbliżającym się rokiem szkolnym, chciałabym poprosić o pomoc w rozplanowaniu posiłków. Śniadanie bd jadła ok.6.30, potem dłuższą przerwę w szkole mam 11.25-11.45(czy to dobra pora na I przekąskę)? Obiad mam zamiar jeść 14-15.30. I nie wiem co dalej:(. Jeśli mogłaby Pani mi rozpisać co kiedy jeść byłabym bardzo wdzięczna. Pozdrawiam i życzę zdania egzaminu:) PS. Myślę, że "Dzwoneczek" dzieciakom się spodoba, byłam z młodszą siostrą i była zadowolona:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za długa przerwa do pierwszej przekąski,
      ok.9 zjedz sobie jakiś owoc, sam owoc np. jabłko, banana
      na długiej przerwie przekąskę,
      obiad o 14-15:30
      ok. 19 kolacja lub ok. 18 jakaś lekka przegryzka i kolacja przed 20-tą

      Usuń
    2. Tak właśnie myślałam i nie wiedziałam jak to rozwiązać. Przerwa jest 9.35-45. więc wtedy bd jadła jakiś owoc, bo wcześniej nie dam rady. Dziękuje bardzo za odpowiedź. Uwielbiam Pani bloga:)

      Usuń
  25. Co pani sądzi o jedzeniu kolacji o 18? W kwietniu schudłam dzięki temu 3 kg, potem zaczęłam ćwiczyć na siłowni i jadłam kolację 19-20, chyba że po siłowni, to nawet 21-22(jakiś serek wiejski albo łosoś), przestałam chudnąć. W te wakacje przez 10 dni na obozie przytyłam 3 kg, zaczęłam jeść kolację o 18-18:30, tylko kilka razy wypadło tak że musiałam zjeść później i od 11 lipca do teraz schudłam 4,5 kg(a siłownię zastąpiłam bieganiem). Dodam, że nie jestem później głodna. Chciałabym tylko wiedzieć czy mogę mieć taki rozkład posiłków śniadanie 9 przekąska 12 obiad 15 i kolacja 18. W roku szkolnym śniadanie będę jeść o 7, i w szkole pewnie 1-2 przekąski,jeszcze nie wiem jaki będę mieć plan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może tak być,
      dodaj jeszcze w międzyczasie jakiś owoc lub sok np. do przekąski tej o 12-tej

      Usuń
  26. Czy powidła będą używane w jadłospisie w późniejszym czasie? Nie wiem, czy mam je robić, czy nie będą mi potrzebne? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesienią tak ale nie będę określała że mają to być te moje domowe powidła tylko np. łyżka dżemu

      Usuń
  27. Czy w podobny sposob mozna postapic z malinami? Uwielbiam dzem malinowy, ale chcialabym swoj naturalny a nie kupny i zastanawiam sie jak go samej przygotowac.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak,
      a jeśli nie chcesz pestek możesz na końcu przecisnąć przez sitko aby oddzielić mus owocowy od pestek

      Usuń
  28. Pani Małgosiu, jak często mogę dodawać np. do sałatki owocowej lub serka wiejskiego czy chudego twarogu kostkę gorzkiej czekolady w tygodniu ? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pani Gosiu, zbliża się rok szkolny, już wiele osób zadało Pani te same pytania dot. organizacji w tym czasie pór posiłków, ja równiez proszę o pomoc :) Wstaję o godzinie 5.00 i przez 1 h musze robić ćwiczenia rociągające do szpagatu, do szkoły idę na godz. 8.00. Długie przerwy w szkole mam o 11.30 i 12.35. Do domu wracam ok 14.50 i o 15.00 mam tam obiad, potem znó godzinny, tym razem intensywny trening, po szkole ma również 2 razy w tyg. zajęcia dodatkowe. Przypuszczam, że kłąść będę się ok. godziny 22.00, 21.00 :) Czy gdybym sniadanie jadła po moich porannych ćwiczeniach ok. 6.20, I przek. 9.40 II przekąska no właśnie.. lepiej o 11.30 czy 12.35? A ok 19 kolacja, myślałam, że może tak, ale licze na Pani opinię ;) Ma Pani bardzo inspirującego bloga, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed ćwiczeniami zjedz np. banana lub coś węglowodanowego.
      Po ćwiczeniach śniadanie, przekąska 9:40, druga przekąska 12:30, obiad w domu ok. 15, po treningu jak wrócisz do domu posiłek białkowy +warzywa i na kolację coś lekkiego np. jogurt z granolą lub serek wiejski
      ćwiczysz intensywnie i wstajesz wcześnie więc u Ciebie będzie 6 posiłków

      Usuń
  30. Bardzo lubię ryż brązowy lub pełnoziarnisty z owocami i np. wiórkami, ziarnami, orzechami, czy taki posiłek mogę jeść na śniadanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam pytanie zupełnie niezwiązane z postem ale chciałabym się dowiedzieć prawdy. Otóż przeczytałam ten post na blogu: http://www.akademiawitalnosci.pl/mit-produktow-pelnoziarnistych/ - mówi on o tym by ograniczyć spożywanie węglowodanów i zbóż oraz makaronów. Pisze dość ciekawe uzasadnienia, nie wiem ja teraz na to wszystko patrzeć. Można w skrócie określić czy to naprawdę jest takie niezdrowe? Albo link do wpisu na Twoim blogu? Byłabym wdzięczna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj znam takie teorie, wiele już słyszałam i żadnej nie traktuję poważnie,
      to sposób autora na kontrowersje i wybicie się z tłumu,
      ostatnio skrytykowałam książkę Dieta bez pszenicy (post jest na blogu w zakładce Life Style) która de facto powinna się nazywać Dieta bez węglowodanów bo autor węglowodany pochodzące z ziaren traktuje jako samo zło,
      nie wierz w takie teorie, oficjalne stanowisko lekarzy i dietetyków na temat węglowodanów jest stanowiskiem które ja tu prezentuję na blogu,
      to stanowisko potwierdza moja praktyka tu na blogu z setkami ludzi którzy stosują moje jadłospisy i porady oraz praktyką moich znajomych lekarzy w szpitalach

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź! Aż przykro widzieć jakie herezje potrafią szerzyć ludzie i to bez żadnych powodów. Człowiek człowiekowi wilkiem niestety : /

      Usuń
  32. Gosiu, może pytanie wyda się dziwne, ale nigdy jeszcze nie robiłam powideł. Czy do tych wypestkowanych śliwek na samym początku wlewamy jakąś wodę do garnka? Czy mają się tak podsmażać same śliwki? Garnek się nie spali?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie, wodą nie podlewasz, śliwki bardzo szybko puszczą sok

      Usuń
  33. Gosiu jutro robię powidła. Czy jak pierwszego dnia mam zostawić garnek na noc to normalnie w kuchni? Dodam,że na noc zamykam okno i jest ciepło. Czy ten garnek idzie do lodówki?

    OdpowiedzUsuń
  34. czy można łączyć ser biały z powidłami? a miodem? ja bardzo lubię tak jeść. kurczę Twój chlebek wchodzi taki ładny, mi się ciągle rozpada albo mam zakalec :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Powidła już mrugają na kuchni i pachną obłędnie :) Czy masz może pomysł na "przetwór" w rodzaju powideł z malin bez chorej ilości cukru?

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciałabym obniżyć wartość kaloryczna, dodac ksylitonu zamiast cukru albo innego zamiennika i o polowe mniej niż w przepise, jak wtedy obliczyć wartość kaloryczna? Interesuje mnie tez zawartość węglowodanów na 100g, jestem na diecie i trenuje, dlatego jest dla mnie ważne ograniczenie ilości sporzywanych węglowodanów :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ile kcal ma łyżeczka tak wspaniale przygotowanych powideł i jak często można sobie na nią pozwolić na chlebku z serkiem grani np bo zrobiłam już i są przepyszne. Zrobię jeszcze porcję z dodatkiem kakao dla dzieci:-) i nie tylko dzieci he he. Dziękuje za inspirację:-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gosiu mam takie pytanie.. Przypalily mi się trochę powidla w garczku oczywiście jak się zorientowalam to przezucilam wszystko do innego.. Jednak lekki posmak pozostał.. Czy da się je jeszcze uratować ?

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakie śliwki będą najlepsze do powideł? nie wiem jakie kupić śliwki( czy takie duże dostępne w tej chwili w ogromnych ilościach będą w porządku?) Pozdrawiam
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  40. a ile kcal ma łyżeczka powideł z kakao?

    OdpowiedzUsuń
  41. Muszę zrobić wersję czekoladową :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Gosiu pomocy. Zapędziłam się i dodałam cukier i kakao od razu na początku z wypestkowanymi śliwkami :( Właśnie się gotują i zostawiam na noc. Wyjdą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyjdą tylko jest większe ryzyko przypalenia, musisz uważać

      Usuń
  43. Witaj Gosiu! dopiero od wtorku zaczynamy wraz z mężem przygodę z Twoim blogiem, ale już nam się on podoba ;) ale mamy parę pytań.
    1. Dostajemy od rodziców bardzo dużo domowych przetworów: dżemy i soki (z jabłek, malin, śliwek, jeżyn), paprykę, gruszki i grzybki w occie - jest tego duuużo. Pytanie: czy i w jakich ilościach można ich użyć w diecie albo co nimi można zastąpić?
    2. Soki o których piszesz w przepisach, czy to mogą być takie kupione w sklepie (typu "Kubuś" czy "Vege" itp) czy lepiej je zrobić samemu ze świeżych warzyw np. marchew, jabłko, burak?
    3. Czy i w jakich ilościach można pić alkohol (głównie piwko ;) ) mąż pyta :P ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - jak najbardziej ale w rozsądnych ilościach np. 2-3 łyżeczki do śniadania 1-2 razy w tygodniu jeśli chodzi o dżemy, grzybki czy paprykę również ale uważaj bo są w occie więc ciężkie na wątrobę
      2- kubusia nie polecam bo ma masę cukru, bardziej te jednodniowe, soki vege mogą być
      3 - piwo raz czy dwa razy w tygodniu dla męża ujdzie ;)

      Usuń
  44. A czy można zrobić wszystko w jeden dzień ? :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Małgosiu, śliweczki właśnie bulgotają. Czy wyjmujesz skórki, które oddzieliły się po pierwszym zagotowaniu? Czy może po kolejnych dalej się "rozpuszczą"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, zrobiłam wersję z czekoladą. Wyszły przepyszne. Jutro muszę zaopatrzyć się w więcej kilogramów i zrobić zapasy na zimę. Nawet mąż, który nie przepada za śliwkami pochwalił :-) Dziękuję za kolejny przepis. Pozdrawiam z Gdyni! Aaaaa i trzymam kciuki za Twoje plany rozwojowe. Powodzenia!

      Usuń
  46. Czy można te powidełka jeść codziennie ?

    OdpowiedzUsuń
  47. Zabieram się za konfitury z truskawek i mam pytanie... teraz sa okropne upaly w domu mam 26 stopni czy jeśli zostawie na kuchence przez 3 dni truskawki w garnku kiedy będę je podgrzewac i schladzac żeby woda wyparowala, czy one się mi wtedy nie zepsują?
    Dzieki za odpowiedz. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  48. I ja też zaczęłam robić wczoraj powidła z Twojego przepisu:) Dzięki za inspirację:)

    OdpowiedzUsuń