poniedziałek, 1 września 2014

Lunch box z kaszą jaglaną, awokado, suszonymi pomidorami i prażonym słonecznikiem







Propozycja do zabrania do pracy czyli tzw. lunch box z kaszą jaglaną, awokado, suszonymi pomidorami i prażonym słonecznikiem. Mięsożercy pokręcą nosem, ale lubiący bez mięska zdecydowanie się ucieszą ;)

Mięsko można zabrać do pracy jak mamy gdzie podgrzać posiłek, a nie każdy ma taki luksus. Mi osobiście mięso na zimno nie smakuje. Jak mam gdzie podgrzać, wezmę bardzo chętnie, jak jestem "w terenie" wolę bez mięsa. 
Z Waszych listów wnioskuję, że 70 % jednak tej możliwości podgrzania nie ma i mimo publikowanych jadłospisów w których tych lunch'ówek jest dużo, prosicie o oddzielne posty z propozycjami na posiłków "na wynos". Przychylam się ;) Będą.
Dzisiejsza propozycja jest syta. Ma ok. 500 kcal i to jest propozycja dla uczniów, studentów i wszystkich pracujących "głową". 
Awokado zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega 3, które oprócz tego że działają przeciwzapalnie to są niezbędne do prawidłowej pracy mózgu (kora mózgowa w 40 % zbudowana jest z DHA - kwasu dokozaheksaenowego). DHA jest niezbędny do właściwego funkcjonowania ośrodka wzroku (awokado zawiera także luteinę), podnosi zdolność koncentracji i zapamiętywania.
Zawarte w awokado: witamina E, witamina B6, kwas foliowy i antyoksydant glutation to czterech wspaniałych którzy zadbają o skórę i układ nerwowy. 
Do tego kasza jaglana, która jako jedyna z kasz ma działanie odkwaszające i odśluzowujące (w skrócie: usuwa z organizmu to co trzeba abyśmynie chorowali - istotne przed sezonem jesienno - zimowym).
Do smaku suszone pomidory, prażony słonecznik i opcjonalnie natka pietruszki. 
Na pierwszy rzut oka wydaje się suche ?
Nie jest, a to za sprawą suszonych pomidorów i awokado. 
Wypróbujcie koniecznie.
 
Składniki:

* 50 g kaszy jaglanej (około 1/4 szklanki)
* pół awokado 
* łyżka ziaren słonecznika
* 4 plastry suszonych pomidorów w oleju 
* opcjonalnie: natka pietruszki 

1. Słonecznika podprażamy na suchej patelni. Kaszę jaglaną dokładnie płuczemy,zalewamy 3/4 szklanki wody, solimy i gotujemy 15-20 minut na małym ogniu (polecam ugotować więcej aby mieć na następne dni).
2. Suszone pomidory kroimy w małe kawałki, mieszamy z kaszą jaglaną, podprażonym słonecznikiem i pokrojonym w kawałki awokado. 
Można posypać natką pietruszki. 

Ja pokroiłam awokado dość grubo, ale mi tak po prostu smakuje. Wy jeśli chcecie możecie pokroić drobniej co dodatkowo "nawilży" kaszę.

Kaloryczność:
Cały lunch ma ok. 500 kcal




79 komentarzy:

  1. będzie na jutro :) po raz kolejny, dziękuję za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię kurczaka na zimno, więc chętnie robię sobie do pracy wyprawkę z mięsem ;)

    A Twój przepis jak zwykle wygląda smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. w kolejce do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu, czy byłby to dla Ciebie problem abyś oprócz ilości objętościowej podawała gramaturę składników. Powiem szczerze, że byłoby to bardzo pomocne w przypadku wymiany niektórych składników i obliczeniu kaloryczności. pozdrawiam,M

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tylko wrócę do możliwości jedzenia kasz, to taki box będzie wędrował ze mną do pracy. Od tygodnia jestem na zdrowej diecie, pierwsze efekty w utracie kilogramów już są. Pani dietetyk do której chodzę nie narzuca mi konkretnych dań, po prostu podpowiada, czego na razie unikać a co jeść. Dzięki temu mogę inspirować się Twoimi pomysłami, Małgosiu, za co ogromnie jestem wdzięczna. Nigdy nie ciągnęło mnie od kuchni i gotowania, a teraz okazuje się, że w krótkim czasie można wyczarować przepyszne cuda. Kłaniam się nisko i pozdrawiam, Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Małgosiu - chciałam zapytać całkiem nie na temat - czy można miedzy posiłakmi - przegryźć sobie od czasu do czasu garśc migdałów?
    Ostatnio mam nieopanowaną ochotę na słodycze - i próbuję jakoś sobie z tym dać rade.
    Pozdrawiam i z nicerpliwością czekam na indywidualne diety które będziesz tworzyć
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. migdałów bezkarnie jeść nie polecam i wiem z własnego doświadczenia że potrafią wciągnąć masakrycznie,
      są mega zdrowe ale też kaloryczne
      powiedzmy garść co drugi dzień może być :)

      Usuń
    2. Z całym szacunkiem, ale jak dla mnie mówienie, że orzechy są złe do jedzenia na co dzień, bo są kaloryczne, to średniowiecze dietetyki. Uważam, że wartość odżywcza orzechów przewyższa ich kaloryczność. Ewentualnie można po prostu zjeść potem mniejszą porcję innego posiłku, jeżeli kalorie są aż tak ważne.

      Usuń
    3. Absolutnie nie masz racji i mój pogląd nie jest żadnym średniowieczem a podejściem zdroworozsądkowym.
      Orzechy np. laskowe to prawie 630 kcal w 100 g i 61 g tłuszczu w 100 g.
      Są wartościowe, i z tym nie ma dyskusji ale nie jest to produkt który można jeść bezkarnie.
      I zjadając miseczkę orzechów czyli 100 g nie tak łatwo odejmiesz 600 kcal od innego posiłku.
      Bezkarnie orzechów jeść nie radzę bo efekty szybko zobaczysz na wadze.
      Trzeba z góry określić ile dziś zjemy orzechów bo potrafią wciągać i wiem to z własnego doświadczenia.

      Biorąc miseczkę orzechów czy migdałów przed TV zjesz raz dwa i nawet się nie obejrzysz.

      Usuń
    4. Warto wspomnieć, że orzechy są ZBAWIENIEM dla osób o dużym zapotrzebowaniu energetycznym. Np. mój dietetyk zalecił mi 150g orzechów dziennie i bardzo mi to pomaga. Więc nie ma jednej odpowiedzi na takie pytanie.

      Usuń
  7. Ja robię bardzo podobny lunchbox tylko zamiast natki dodaję domowe pesto z bazylii:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasza jaglana to genialna sprawa;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno spróbuję ;) Ale zamienię kaszę na ryż ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu a jakie jest Twoje zdanie na temat ryb wędzonych np halibuta? Byłam teraz nad morzem i kupiłam kawałek, ale też kupuje w sklepie rybnym wędzonego karmazyna czy też makrelę. Nie widziałam w Twoich jadłospisach np na kolację propozycji z samej ryby wędzonej z jakąś surówką (tzn chodzi mi, czy można jeść nie tylko jako dodatek-składnik do potrawy jak np w Twoim ostatnim przepisie z wędzonym łososiem i makaronem). Jak często można je jeść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ryby wędzone to również dobre źródło kwasów omega,
      jak najbardziej godne polecenia nawet raz w tygodniu np. do sałatki, jako pasta do pieczywa lub dodatek do makaronu z warzywami

      Usuń
  11. Tyle zdrowia w jednym pudełeczku :) U mnie dzisiaj na obiad również kasza jaglana :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam pytanie ponieważ nie jadałam wcześniej awoksdo-proszę o wskazówkę jsk wybrać dobre awokado. Ostatnio kupiłam to było brązowe w środku i w ogóle bez smaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musi być zielone, bez plam, uszkodzeń i przebarwień,
      po naciśnięciu palcem musi być miękkie

      Usuń
  13. Moj 7 latek zaakceptowal to na jutro do szkoly. Ciekawe jak bedzie w praktyce:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy po zmniejszeniu porcji (a tym samym kaloryczności) byłaby to dobra opcja na kolację? Czy jednak lepiej iść w większą ilość białka wieczorem? Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłaby to genialna opcja na kolację bo kwasy omega najlepiej przyswajają się wieczorem, to taki trik naszego organizmu :) ale tak właśnie jest,

      Usuń
    2. super, dziękuję za odpowiedź - będę próbować wieczorem ;)

      Usuń
  15. A czym można zastąpić awokado,bo nie mam możliwości kupna w swojej miejscowości? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aby uzupełnić kwasy omega można zastąpić łososiem

      Usuń
    2. Ile łososia na porcję,aby była podobna wartość kaloryczna?

      Usuń
    3. wędzonego ok. 80 gramów
      świeżego fileta ok. 60

      Usuń
    4. Zastanawiam się, ile może stać w lodówce ugotowana kasza jaglana???? Czy na żołądek nie zaszkodzi????

      Usuń
  16. Można ten "zestaw" przygotować dzień wcześniej i schować do lodówki...? :)
    Przepraszam że pytam ale pierwszy raz będę robić taki lunch box do szkoły, a mam 15 lat więc jeszcze mało wiem :D I muszę powiedzieć że korzystam z pani przepisów od kilku miesięcy i wszystko jest pyszne :) <3 Rodzicom i bratu smakowało :D A w kuchni zaczęłam częściej bywać i więcej gotować od mamy :D
    Pozdrawiam Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAK, ale awokado musisz dołożyć rano, reszta może być przygotowana wieczorem

      Usuń
  17. Super, to do mnie mówi, dziękuję i proszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie na temat-przepraszam. Jaki olej mizna stosowac do smazenia nalesnikow, gofrow? Mam w domu orzechowy, kukurydziany, slonecznikowy i rzepakowy i na zadnym nie pisze ze do smazenia. Na kukurydzianym jest tylko wzmianka ze do 200 st dozwolony, a nalesniki w jakiej temp sie smaza? Bede wdzieczna za odp. No i jeszcze-wlasnie zdiagnozowalismy synowi nietolerancje gliadyny, a myslalam, ze ma nadwrazliwosc jelit...musimy zmierzyc sie z nowa dieta dla niego. Czy bedziesz, Malgosiu, pisac tez o tej alergii i czy podasz przy okazji jakis przykladowy jadlospis....szkoda bo właśnie cala rodzina-6-osob fascynujrmy sie Twoimi jadlospisami i stosujemy prawie w 100%.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do smażenia tylko rzepakowy,
      nietolerancja gliadyny to nietolerancja glutenu bo to składnik białka zbóż glutenowych
      będzie u mnie można zamówić dietę bezglutenową

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje:)...a jak jest z tymi olejami, jesli smaze nslesniki na suchej patelnii i do ciasta dolewam troche oleju-to wtedy tez tylko rzepakowy? Jakajest temp smazenia nalesnikow czy gofrow? No i jesli robie mieso ns patelni grilowej i jest ono zamarynowsne w oleju i ziolach, to tez tylko w oleju rzepakowym? Kiedy bede mogla zamówić, oczywiscie odplatnie, u Ciebie jadlospis bez glutenu? Rozumiem ze tygodniowy? Najchetniej zrobilabym to juz dzis:).

      Usuń
    3. tak też rzepakowy, co do konkretnej temperatury nie powiem konkretnie ale nie może dymić z patelni,
      najlepszą opcją jest smażenie naleśników na suchej patelni gdzie olej jest dodany do ciasta - omawialiśmy to też na zajęciach właśnie w kontekście podgrzewania oleju i rozgrzewania go do wysokiej temperatury
      do marynaty też rzepakowy, inne są za delikatne i straty omega będą ogromne

      co do jadłospisu to wszystkie od listopada, bezglutenowy też, dieta będzie na 4 tygodnie,
      dieta podstawowa bezglutenowa 100 pln za 4 tygodnie

      Usuń
    4. Małgosiu,czy możesz powiedzieć ile będzie się czekało od zamówienia na opracowanie jadłospisu? Przyznam,że już nie mogę się doczekać :)

      Usuń
    5. myślę że tydzień, góra dwa ale to też będzie zależało od zainteresowania,
      jeśli będzie dużo chętnych będzie decydowała kolejność zgłoszeń

      Usuń
  19. Jadłam już taki zestaw i jest pyszny! Mam pytanie jak często można jeść kaszę jaglaną? Kiedyś czytałam, że przy niektórych chorobach tarczycy nie jest wskazana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kasza jaglana przy niedoczynności tarczycy raz w tygodniu

      Usuń
  20. Jadłam już taki zestaw i jest pyszny! Mam pytanie ile razy w tygodniu można jeść kaszę jaglaną?

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak gotowac kasze jaglana zeby byla sypka? Z moje zawsze robi sie kleista papka. Gotuje na najmniejszym ogniu a i tak robi sie papka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wody musi być dwa razy tyle co kaszy

      Usuń
    2. oczywiscie wiem o tym :) ale i tak robi sie klucha :) wychodzi na sypko tylko jesli wody dam o wiele wiecej a pozniej ja odcedzam ale to chyba nie jest zbyt dobre rozwiazanie poniewaz wszystkie dobro wylewam razem z woda.prawa?

      Usuń
    3. dokładnie, odlewasz wit. z grupy B
      dodaj do gotowania łyżeczkę oliwy

      Usuń
  22. Gosiu mam pytanie z innej beczki;) czy jest gdzies nablogu przepis na rosol bez kostek ? Twoje przepisy sa tak genialne i wpsowane w nasze kubki smakowe chvialabym rosol dla dziecka a do tej pory robilam na kostkach :/ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na szczęście lubię mięsa na zimno :). Mój mężuch jednak ma paskudny zwyczaj podgrzewania w pracy w mikrofalii. I chociaż też stara się odżywiać zdrowo, tego paskudnego nawyku wyplenić nie mogę... nie docierają do niego żadne argumenty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież mikrofala nie jest chyba taka zła jak ktoś tylko coś w niech chwile podgrzeje :)

      Usuń
  24. Pani Małgosiu czy mogłaby pani powiedzieć czy dobrze rozstawiłam posiłki śniadanie ok 7 , II śniadanie 10.30 obiad 15 (bo dopiero wracam ze szkoły) 17 przekąska 20 kolacja spać chodzę 22-23. Zastanawiam się właśnie nad tym że jest dłuższa przerwa między drugim śniadaniem i obiadem i czy o 20 to nie za późno na kolacje do tej pory jadłam ok 19, z góry pięknie dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym dorzuciła o 13 np. jabłko lub banana + jakiś sok i wtedy przekąskę w domu o 17 jesz mniejszą
      obiad 15 i ok. 20 kolacja

      Usuń
    2. dziękuję pięknie :)

      Usuń
  25. Małgosiu, czy korzystasz z przyprawy według własnej kompozycji typu " wegeta"? Chciałabym takie coś zrobić tzn. z zasuszonych warzyw i przypraw. Czy mogłabyś zaproponować skład i proporcję takiej przyprawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie korzystam ale przymierzam się do zrobienia domowej vegety

      Usuń
  26. a ja mam pytanie odnośnie kaszy jaglanej na śniadanie tej z przepisu gotowanej na mleku czy można dodać tak nasion amarantusa jeśli tak to w jakich proporcjach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na jedno śniadanie ok. 4 - 5 łyżek ale raczej dodaj amarantusa ekspandowanego lub w płatkach,
      kuleczki + mleko to nie jest dobre połączenie bo danie będzie rzadkie

      Usuń
    2. przepraszam może źle się wyraziłam chciałam dowiedzieć się czy można dodać do kaszy jaglanej amarantusa?

      Usuń
    3. aaa ... źle zrozumiałam :)
      tak, dodaj 2 łyżki ale zmniejsz wtedy o 1-2 łyżki ilość kaszy

      Usuń
    4. bardzo dziękuje za szybką odpowiedz jesteś nieocenioną skarbnica wiedzy

      Usuń
  27. Małgosiu ,ile gramów awokado na porcję?

    OdpowiedzUsuń
  28. Często podpatruję Twoje przepisy :) zapiekanka z dynią w piekarniku się grzeje, a dziś na lunch zjadłam właśnie tą kaszę! Pycha (zapomniałam dodać słonecznika, jutro nadrobię!)

    OdpowiedzUsuń
  29. Smakowicie wygląda :) To awokado takie pięknie zielone!

    OdpowiedzUsuń
  30. Gosiu, poradź coś- masowo zaczely wypadac mi włosy...:( morfologia w normie, żelazo też.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siemię lniane,
      koktajl raz dziennie + dosypuj siemię mielone do jogurtu, leczo, owsianki itd.

      Usuń
    2. dzięki wielkie za odpowiedź:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  31. u mnie dzisiaj w pracy w lunch boxie królowała kasza z awokado, pomidorami i dużą ilością natki pietruszki. Podzieliłam porcję na II śniadanie i teraz na obiad o 13.00...PYSZOTKA! szkoda tylko, że to aż tyle kalorii bo zjadłabym jeszczee! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Awokado nie ściemnieje?

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy mozna to zamrozic?

    OdpowiedzUsuń
  34. No właśnie - a co z awokado. Nie będzie ciemne po jakiś 3-4 godzinach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej zawinąć go w folię aluminiową aby nie było dostępu światła i pokroić w kawałki dopiero przed spożyciem

      Usuń
    2. awokado można skropić cytryną, by nie ściemniało :)

      Usuń
  35. Nie spodziewałam się, że będzie takie pyszne! W poniedziałek biorę na uczelnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wreszcie "odważyłam się" na to danie - choruję na anoreksję i wszystkie składniki są dla mnie przerażające (bo kaloryczne, choć wiem, że to zdrowe kalorie). Było przepyszne, szybkie do przygotowania, super! Tylko porcję podwoiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyszło strasznie gorzkie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałaś nie opłukać kaszy przed gotowaniem. Zanim wrzucisz kaszę na wrzątek, należy ją opłukac na sicie np pod bieżącą wodą.

      Usuń
  38. Właśnie się robi :-) Dzięki! :-)

    OdpowiedzUsuń