poniedziałek, 15 września 2014

Tłuszcz to wróg czy jednak przyjaciel ?

Temat tłuszczu to temat bardzo kontrowersyjny. Są teorie, że osoby chcące osiągnąć i zachować szczupłą sylwetkę powinny go mocno ograniczyć, w zasadzie do minimum.
Są młode dziewczyny, nastolatki, odchudzające się na własną rękę, które same redukują sobie ilość tłuszczu lub praktycznie go eliminują.
Jaki jest efekt ? Zanik miesiączki. To pierwszy widoczny objaw drastycznego ograniczenia ilości tłuszczu.
Jakiś czas temu podjęłam się prowadzenia poza blogiem trzech dziewczyn którym zatrzymał się okres w wyniku nieprawidłowo skomponowanej diety odchudzającej. Po 2-3 miesiącach miesiączka wracała naturalnie.
Co się dzieje jak dziewczyna z zatrzymaną miesiączką trafi do ginekologa ? Bardzo często dzieje się tak, że bez weryfikacji czy może ma problemy z odżywianiem, po wykluczeniu ewentualnej ciąży otrzymuje tabletki na wywołanie miesiączki o czym piszą mi dziewczyny notorycznie.
Osobiście jestem temu przeciwna. Układ hormonalny to zbyt delikatna "materia" oddziałująca na cały organizm. Miesiączka wróci po wzięciu tabletki, ale jak ta tabletka zamiesza w środku ?
Natura sama wypracowała sobie taki stan rzeczy więc po co w nią ingerować.
Tkanka tłuszczowa wytwarza leptynę. Leptyna to hormon, odpowiedzialny za gospodarkę tłuszczową oraz sterujący procesami "reprodukcyjnymi". Więcej tkanki tłuszczowej to więcej leptyny. Mniej tkanki tłuszczowej to mnie leptyny i to oddziałuje na procesy rozrodcze. Dawniej kiedy były okresy głodu czy wojen i ludzkość była niedożywiona kobiety nie miesiączkowały, zatrzymywała im się owulacja.
Natura tak to sobie wymyśliła bo organizm który sam jest niedożywiony nie byłby w stanie "wyżywić" rozwijającego się dziecka. Co tu dużo mówić. Natura sama nam pokazuje drogę a jak coś jest na siłę to zawsze będzie ze szkodą dla organizmu. 


Tłuszcze w diecie zdrowego człowieka powinny pokrywać 25-30 % dobowego zapotrzebowania na energię.
Minimalna ilość to 12 % dla kobiet i 7 % dla mężczyzn. 
Stosunek tłuszczów ukrytych do widocznych powinien być jak 1:1 co oznacza że połowę powinny stanowić tłuszcze które widzimy czyli np. oliwa a połowę tłuszcze niewidoczne gołym okiem czyli takie które występują np. w awokado czy orzechach.

Proporcje tłuszczów:

* kwasów tłuszczowych nasyconych nie powinno być więcej niż 10 %
źródła to: masło, mleko, tłuszcz kokosowy i palmowy, tłuszcz z mięsa,

* jednonienasyconych kwasów tłuszczowych nie więcej niż 15 %
źródła: oliwa z oliwek, oleje, orzechy

* wielonienasycone kwasy tłuszczowe powinny pokrywać od 6 do 10 % energii
źródła: oleje, orzechy, pestki, tłuste ryby, awokado,

Kluczowe dla naszego zdrowia i sprawnego funkcjonowania organizmu są niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Są to kwasy egzogenne czyli takie, które musimy dostarczyć z zewnątrz dla prawidłowej pracy całego organizmu. Organizm nie wytwarza ich sam.
Sam wytworzy kwasy nasycone, jednonienasycone i cholesterol co oznacza że z zewnątrz nie są nam niezbędne. Boczuś więc nie jest nam niezbędny do życia, aczkolwiek u zdrowych osób nie jest zabroniony ;)
NNKT to kwasy tłuszczowe wielonienascycone (linolowy, linolenowy i arachidonowy).

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe to kwasy z rodziny Omega 3 i Omega 6.

Omega 3 występują w oleju rzepakowym, lnianym, arachidowym, siemieniu lnianym, tłustych rybach morskich, awokado, migdałach, skorupiakach, tofu, orzechach włoskich.

Omega 6 głownie w olejach (słonecznikowym, sojowym, kukurydzianym, z pestek winogron, z kiełków pszenicy), nasionach i orzechach.

 Po co nam tłuszcz ?

W każdej książce wyczytamy że tłuszcz to zapasowe źródło energii. Ale czy my w obecnych czasach kiedy nie musimy ganiać po lesie za pożywieniem, mamy ogrzewane domy i dostęp do ciepłej odzieży potrzebujemy tego zapasu ? Nie potrzebujemy. Nadmiar tłuszczu nikomu dziś nie jest do niczego potrzebny.
Potrzebujemy go tyle ile trzeba, czyli zdrowe osoby 25-30 %. 
A po co ?

* tłuszcz okołonarządowy jest nam niezbędny ponieważ stabilizuje narządy wewnętrzne

* jest nam potrzebny do transportu i wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach czyli A, D, E, K. Niedobór tłuszczu powoduje powstanie niedoborów witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.
Niedobór witaminy A powoduje tzw. kurzą ślepotę i wysychanie rogówki, niedobór witaminy D odwapnienie kości ponieważ bez witaminy D nie przyswoimy wapnia choćbyśmy go zjadali w ogromnych ilościach, niedobór witaminy E powoduje bezpłodność a witaminy K zaburzenia krzepliwości krwi i skłonność do krwawień.

* NNKT są jedynym źródłem kwasu linolenowego (wchodzi w skład Omega 3) który odgrywa kluczową rolę w budowie, wzroście i regeneracji skóry i paznokci. To dlatego objawem braku tłuszczu jest suchość i łuszczenie się skóry oraz kruchość paznokci.
Ponadto z kwas linolenowego powstaje kwas arachidonowy (w wątrobie) który wraz z białkiem jest budulcem błon komórkowych.

*  uczestniczą w transporcie lipidów, w tym cholesterolu.
Nie bójmy się cholesterolu, jest nam potrzebny (nie więcej niż 300 mg). Z cholesterolu organizm syntetyzuje męskie i żeńskie hormony płciowe, witaminę D3, hormony sterydowe kory nadnerczy i kwasy żółciowe niezbędne do trawienia tłuszczy.

* NNKT mają kolosalne znaczenia dla układu krążenia obniżając poziom cholesterolu we krwi, zapobiegając nadciśnieniu tętniczemu regulując nadmierną kurczliwości naczyń krwionośnych, oraz zapobiegając tworzeniu się zakrzepów przez hamowanie agregacji płytek krwi.
 
Widoczne objawy niedoboru NNKT :

* sucha łuszcząca się skóra
* wypadanie włosów
* kruchość naczyń krwionośnych
* spadek odporności oraz skłonność do stanów zapalnych skóry
* problemy z krzepliwością krwi objawiające się gorszym gojeniem się ran
*
W tym konkretnie:

Niedobór kwasów tłuszczowych z rodziny Omega 6:

* zmiany skórne,
* zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego i hormonalnego
* problemy z płodnością

Niedobór kwasów tłuszczowych z rodziny Omega 3:

*  problemy z koncentracją i przyswajaniem wiedzy ( kora mózgowa w 40 % składa się z DHA)
* zaburzenia widzenia
* nadmierne pragnienie
* wzrost procesów zapalnych w organizmie

A kiedy zmniejszyć ilość tłuszczu ?

* osoby odchudzające się mogą zmniejszyć ilość tłuszczu do 20 % dobowego zapotrzebowania energetycznego. Nie zapominajmy o węglowodanach.
W środowisku dietetyków mówi się ze tłuszcz pali się w ogniu węglowodanów a to dlatego, że aby mogło dojąć do spalenia tłuszczu, cząsteczki kwasów tłuszczowych muszą się połączyć z cząsteczkami glukozy.
Co się dzieje jak nie dostarczymy węglowodanów ?
Organizm "pozyska" glukozę doprowadzając do rozpadu białek z tkanek i narządów. Tłuszcz spalamy także dzięki mięśniom więc jeśli zaczynają się "rozpadać" to trochę nam nie po drodze.
Brak węglowodanów prowadzi do niepełnego spalenia tłuszczów w wyniku którego powstają ketony co wprowadza organizm w stan ketozy.Spadek masy ciała w wyniku diety ubogiej w węglowodany jest spowodowany utratą wody przez nerki które pozbywają się nadmiaru ketonów co oczywiście bardzo je obciąża.

Tłuszcz obniżamy także w:

* przewlekłym i ostrym zapaleniu wątroby,
* w okresach zaostrzenia wrzodziejącego zapalenia jelita grubego,
* przewlekłym zapaleniu pęcherza żółciowego i dróg żółciowych,
* kamicy żółciowej pęcherzykowej i przewodowej,
* ostrym i przewlekłym zapaleniu trzustki,

UWAGA ! Wszystkie diety w powyższych schorzeniach będzie można u mnie zamówić od listopada.

166 komentarzy:

  1. Ja zaczelam brac od miesiaca omega 3-idzie zima, chcialam podniesc odpornosc. Nie wiem czy to przypadek, ale zawsze mialam nieregularne miesiaczki i problem z owulacją. W tym miesiacu miesiaczka byla w terminie i byla owulacja. Chyba na prawde potrzebowalam tej omegi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Jestem młodą, dwudziestoletnią dziewczyną i prowadzę aktywny tryb życia. Gdy jakiś czas temu i u mnie wystąpiły problemy z miesiączkowaniem zaczęłam się martwić i doszukiwać przyczyn w najróżniejszych rzeczach. Pomału i temat odżywiania zaczął mnie niepokoić, choć przecież mówiłam sobie: "Jak to, jesz zdrowiej niż 70% społeczeństwa, rezygnujesz ze słodyczy, alkoholu, nawet radzisz sobie całkiem nieźle z niepaleniem więc jak to możliwe, żeby Twoja dieta odbiła się NEGATYWNIE na Twoim zdrowiu?" A jednak. Popełniłam ten sam błąd, o którym piszesz na samym początku - wręcz wyeliminowałam tłuszcze ze swojego jadłospisu. Teraz staram się trochę go modyfikować, cenna o dzisiejszy wpis i przepełniona nadzieją, że wszystko da się naprawić, dziękuję Ci z całego serca :) Za potwierdzenie mojej tezy, że to moje własne zaniedbania spowodowały brak miesiączki i wskazania właściwego kierunku. Cóż, nie poddaje się i dalej zmieniam swoje życie na lepsze. Na zdrowsze. Trzymaj za mnie kciuki, Małgosiu. Trzymajcie wszyscy. :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety mam niedoczynność tarczycy i od lipca nie mam miesiączki dostalam luteinę na wywolanie mimo ze zdrowo się odżywiam to jednak miesiaczki jak nie bylo tak nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "zdrowo się odzywiam" nie ma tu nic do rzeczy, ile jesz tłuszczu ?

      Usuń
    2. Też mam niedoczynność i na mnie omega 3 podziałały na moje miesiaczki:) Nie przepadam za rybami i ze wzgledu na jog i moje Hashimoto powinnam ich unikać, stąd suplementacja.

      Usuń
    3. jezeli nie masz @, masz niedoczynnosc, i pomimo luteiny nadal brak @. to polecam endokrynologa - ginekologa i poradnie metaboliczna. Wykluczyc nalezy inne schorzenia typu PCO, endometrium, cukrzyca insulinoodporność etc. Niestety dieta i zdrowy tryb zycia ma niewielki wkład.

      Usuń
    4. dokładnie trzeba ustalić czy nie ma innych zaburzeń

      Usuń
    5. tłuszcze stanowią 30 % mojego zapotrzebowania. Spozywam olej kokosowy, oliwę z oliwek. Lubię avocado. Siemię lniane łyżkę dodaje codziennie do owsianki. Mleko mam od krowy pełnotłuste, jajka z wolnego wybiegu. Uwelbiam orzechy, migdały itp. Zaczęłam suplementacje Omegą3. Dodam, ze ryby też lubię i staram się je jeść czesto. Jednak miesiączki nieregularne zawsze mi towarzyszyły a teraz ta niedoczynnosć i jej brak. Moze jak wyreguluję tarczycę miesiączka bedzie w miarę regularna tak twierdzi ginekolog. I nie wiem moze zmienic lekarzy ?

      Usuń
  4. Bardzo przydatny post. Edukacja to podstawa, a Twoje posty to nadrabiają. Niestety ani w szkołach, ani w domach często o tym się nie uczy... Dobrze, że Ci się chce! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy ww zasada może odnosić się do sytuacji, gdy cykl miesiączkowy uległ skrócenie - od czasu zmiany diety i rozpoczęciu intensywnych ćwiczeń z 28 dni na 25 dni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosia, po dodaniu nnkt do diety przez dwa tygodnie cykl wrócił do normy. A od 8 msc. było coraz gorzej, dzięki kochana za drogocenne porady.

      Usuń
  6. Gosiu, słyszałam opinię dietetyka, że osoby często uprawiające aktywność fizyczną mogą zjadać do 150 g orzechów dziennie, czy to prawda? Czy nie należy bać się tłuszczu z orzechów, bo pomimo, że są bardzo kaloryczne to są tzw. ujemne kalorie? Bardzo lubię fistaszki, czy jak zjem 2-3 razy w tygodniu po 150-200 g to nie będzie to za dużym szaleństwem ;-)? Jeżeli chodzi o zatrzymanie miesiączki, to ja już jej nie mam 5 miesięcy, oczywiście byłam u ginekologa i pytałam, czy może być to wynikiem dużej aktywności fizycznej i diety ubogiej w tłuszcz, to powiedział mi, że nie. Zrobiłam sobie badania hormonów i coś wyszło nie tak z estradiolem i FSH (za mało). Oczywiście dostałam na wywołanie okresu hormonalną terapię zastępczą, ale lekarz powiedział, że nie ma innego wyjścia i mam brać hormony 3 miesiące i potem odstawić i zobaczyć, czy miesiączka wróci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma czegoś takiego jak ujemne kalorie, jeśli dużo ćwiczysz, możesz zjadać 150 g orzechów dziennie,
      duża aktywność fizyczna + mała ilość tłuszczu w diecie = brak miesiączki,

      Usuń
    2. Małgosiu, jak rozumiem należy zwiększyć ilość tłuszczu (jeśli nie ma miesiączki), czy to oznacza że konieczny jest wzrost wagi? np. mam 168 cm i ważę 53 kg, uważasz że muszę przytyć, czy chodzi tylko o to, abym spożywała więcej tłuszczu?

      Usuń
    3. to zależy jaka jest kaloryczność dzienna,
      jeśli jesz 1300 czy 1500 kcal i biegasz codziennie 10 kilometrów to będzie to dla Ciebie za mało, wtedy musisz zwiększyć kaloryczność i dostosować ją do swojej aktywności

      Usuń
  7. Małgosiu, na jakim poziomie są tłuszcz, białka i węglowodany w Twoich jadłospisach? Czy opracowując indywidualna dietę będziesz podawała takie wartości przy posiłku oraz dokładną gramaturę produktów potrzebnych do przyrządzenia posiłku? pozdrawiam,M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgodnie z RDA,
      tak, przy zamówionym jadłospisie będzie dokładny wykaz czego ile jest

      Usuń
  8. Na jakim tłuszczu najlepiej smażyć? Który będzie najzdrowszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rafinowanym czy nierafinowanym?

      Usuń
    2. do smażenia rafinowany,nierafinowany do spożywania na zimno

      Usuń
    3. Właśnie o to chciałam zapytać, który lepszy ;-)

      Usuń
  9. Małgosiu jesteś wielka. Ten post jest idealny, bo powszechnie panująca moda na diety i odchudzanie zaniedbuje tak ważną sferę, o której piszesz i wiele dziewczyn chcąc dobrze, nie zdaje sobie sprawy, że wyrządza sobie krzywdę. Mówisz, że od listopada można zamawiać u Ciebie diety, super! Czy do tego czasu mogłabyś zamieścić, bądź przesłać indywidualnie choćby jeden dzień, jaki zaproponowałaś trzem dziewczynom, o których wspomniałaś w artykule? Może się mylę, ale takie zestawienie diety odchudzającej, normokalorycznej jak i tej o którą proszę mogłoby wielu osobom pokazać różnice, aby sobie uświadomić co u każdej w jadłospisie warto zmienić. Wiem, że masz dużo takich próśb, jednak proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam szczerze, że znacznie ograniczyłam tłuszcze. Nie smaruje już chleba masłem, czasami tylko, bardzo sporadycznie posmaruje cieniutko masłem albo pesto. Jak smaże to tylko na minimalnej ilości oleju czy masła. Jem za to dużo pestek, nasion, orzechów, ryby 2 razy w tygodniu, do sałatek dodaje odrobinę oliwy. Czy to za mało i dlatego mogę nie mieć miesiączki? ćwiczę lub biegam codziennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy ile jesz tych orzechów i pestek i jak intensywne są ćwiczenia ale biegasz więc przypuszczam że intensywne,

      Usuń
  11. post jakby o mnie pisany niestety... spadek wagi spowodował zanik miesiączki a jak bylam u ginekologa to zapisał tabletki na wywołanie i tak przez 3 miesiące bralam a jak odstawiłam to oczywiście nadal nie miesiączkuje. Do tego wypadające włosy.. Tylko moim problemem jest to, że nie umiem tych wartości liczbowych przenieść na praktykę.:( Jeśli u mnie tłuszcze powinny stanowić 40% to jakoś nie umiem tego przełożyć na ilości żeby rzeczywiście odniosło to jakiś skutek na moim zdrowiu...np. ile wtedy tych orzechów, ryb ( w gramach) powinnam zjeść w ciągu dnia?
    Takie przypadki Pani jadłospisy też będą obejmować bo coś czuje, że sama nie wrócę na dobre tory..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, będą obejmowały
      jeśli np. Twoje zapotrzebowanie energetyczne to 2000 kcal to 40 % to 800 kcal z tłuszczu czyli 88,88 g tłuszczu

      Usuń
    2. dziękuje bardzo:) a np. 150 g orzechów włoskich ile około może mieć kalorii?
      z posta wynika, że prowadziła już Pani dziewczyny o podobnych problemach więc ma juz Pani wprawę, że tak powiem i siedzi w temacie - czy w związku z tym taki jadlospis przykładowy chociażby dałoby się zamówić prędzej niż w listopadzie?? żeby do tego czasu miało się jakiś punkt odniesienia.

      Usuń
    3. Dokładnie mam taką sytuację jak poprzedniczka, czy można Małgosiu już teraz prosić o pomoc, np. jednodniowy jadłospis, aby zacząć działać jeszcze zanim będzie można zamówić kompletny jadłospis?

      Usuń
    4. Dzięki, naprawdę nie wesz ile dobra czynisz. Odnoszę wrażenie, że jesteś jak EWA CHODAKOWSKA. Ona jest trenerką wszystkich polek, a ty dietetykiem na skalę kraju:)) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Akurat wracam od ginekologa i spytalam go dokladnie o to co napisalas. Zistalam ofuknieta, uslyszalam ze to on jest lekarzem i on jest od leczenia, i takie "ludowe madrosci" czesto prowadza pacjentow pod noz. Stwierdzil ze mam nie wydziwiac, ze godzina biegania cztery razy w tygodniu to zaden sport, i ze bez hormonow nie mam co liczyc na powrot miesiaczki. Zmienic ginekologa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, ja nie będę polemizowała z lekarzem, być może masz też inne problemy hormonalne,
      niemniej jednak mój ginekolog potwierdza moją opinię

      Usuń
  13. Małgosiu, lepiej pić siemię lniane czy olej lniany. Co ma lepsze właściwości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jedno i drugie takie same, siemię lniane w 40 % składa się z tłuszczu, właśnie z tego oleju lnianego

      Usuń
  14. a co sądzisz o oleju kokosowym? Czytałam opinię że zastępując inne tłuszcze olejem kokosowym można przez rok zredukować wagę bez radykalnej zmiany diety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wierzę w to,
      tłuszcz kokosowy to tłuszcze nasycone, które należy ograniczać,nie może być ich więcej niż 10 %
      będę jeszcze pisała o oleju kokosowym i palmowym bo temat jest mocno kontrowersyjny

      Usuń
    2. Pani Małgosiu proszę poczytać o MCT i zapoznać się z najnowszymi badaniami dot. tłuszczów nasyconych... to nie one odpowiadają za wysoki cholesterol...

      Usuń
    3. akoś ciężko mi w to uwierzyć w obliczu statystyk które są miażdżące a są efektem diety obfitującej nasycone kwasy tłuszczowe, wiem też z własnej praktyki jak zmienia się poziom cholesterolu jak się wyeliminuje tłuszcze nasycone z diety, widać to czarno na białym, cholesterol leci jak z górki, to są fakty, no niestety, wiem też że lobby jeśli chodzi o tłuszcze nasycone jest ogromne bo to gigantyczny rynek,
      cały rynek słodyczy opiera się na tanim tłuszczu palmowym i kokosowym które są źródłem kwasów nasyconych,trzeba więc pracować nad ich pozytywnym wizerunkiem

      Usuń
    4. Spada poziom cholesterolu, ale co z HDL, LDL , Trójglicerydami i ich stosunkami do siebie? Samo to że spada cholesterol może nic nie znaczyć.
      Zaznaczę że osoby z niskim poziomem cholesterolu częściej popełniają samobójstwa.

      Usuń
    5. Korzystając z przepisów Pani Małgosi,cholesterol spadł nisko ,dobry wzrósł,trójglicerydy spadły.Takich niskich wyników nie miałam nigdy.No ale żyję i mam sie dobrze,tryskam energią ,jestem szczęśliwa,że mam takie wyniki cholesterolu i nie mam zapędów samobójczych.To jakaś bójda na resorach Anonimowy.Pozdrawiam Urszula Klonowska.

      Usuń
    6. I jeszcze jedno.Pani Małgosiu jest Pani wielka.Czapki z głów .Dziękuje bardzo,że mogę korzystać z przepisów i Pani wielkiej wiedzy.Dziękuję i Pozdrawiam.

      Usuń
  15. A co Pani sądzi o tym żeby dodatkowo, obok zdrowej diety i uzupełniania tłuszczy naturalnymi produktami ( u osób z niedoborem) kupić jakieś tabletki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli ktoś ma niedobory można je łatwo uzupełnić naturalnie aczkolwiek tabletek/suplementów nie neguję, są osoby które nie lubią ryb lub awokado lub są uczulone na orzechy więc nie mogą sobie NNKT dostarczyć naturalnie i wtedy suplementacja jest jak najbardziej wskazana

      Usuń
  16. Gosiu, a co sądzisz o podrobach takich jak wątróbka? Podobno jest zdrowa. Wiem, że jej nie znosisz, ale czy warto ją jeść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z uwagi na fakt że wątroba metabolizuje wszystko, jeżeli jemy wątróbkę ze zwierzątka karmionego hormonami i antybiotykami, resztki tych leków mamy w tej wątróbce,
      wątroba tak ale ze zwierząt karmionych naturalnie

      Usuń
    2. Metabolizuje, nie gromadzi...

      Usuń
  17. Widzę, że nie jedyna mam problem z zanikiem miesiączki.. Od paźdźiernika zaczęłam intensywnie ćwiczyć, stopniowo eliminując nie zdrową żywność i przy tym jak widać mocno ograniczając tłuszcze. Od 4 miesięcy nie mam okresu, a od 3 dni biorę tabletki hormonalne ;/ Nie ćwiczę już tak intensywnie, ale dalej mam problem z ułożeniem odpowiedniej diety..

    OdpowiedzUsuń
  18. Malgorzto a czy przewidujesz opublikowac przykladowy jadlosic plodnosci? Mi np. Lekarz zakaz jesc laktoze pod kazda postacia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeśli temat zdrowego tłuszczu to zrobiłam po raz pierwszy pesto i chciałabym Pani Małgosiu zaśpiewać: ZA TAKIE PESTO ODDAŁABYM CHICAGO,PARYŻ,KRYM :) Palce lizać :)
    Lida

    OdpowiedzUsuń
  20. Małgosiu domyślam się, że masz dużo pracy, ale może udałoby Ci się napisać jadłospis dla osób z refluksem, chociaż na 2 dni?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jestem kolejna w ekipie niemiesiączkujących - ale tak się zastanawiam.... priorytet to i tak odzyskanie wagi minimalnej, prawda? Pytam, ponieważ mam dietę opracowaną o określonej liczbie kcal, która powinna prowadzić do przytycia, natomiast ilość tłuszczu jest normalna, tzn 25-30 % - i tak nie jest mi latwo temu sprostac, bo nie najlepiej toleruje tluszcz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tłuszcz to nie tylko to co widać czyli masło czy oliwa, to także tłuszcze niewidoczne np. w migdałach, awokado,
      wrzucę niedługo coś przykładowego

      Usuń
  22. Post typowo dla mnie ! Mam 15 lat i zmieniłam nawyki żywieniowe w marcu. Wprowadziłam także aktywność fizyczną- 35-40 min. dziennie ćwiczenia. Schudłam ok. 15 kg. Jem dużo warzyw i owoców. Wyeliminowałam tłuszcze. Tak, dodaję codziennie 2 płaskie łyżki siemienia lnianego do owsianki i czasami dodam płaską łyżkę oliwy jak robię obiad, ale po dodaniu wody nie zostaje z tego prawie...nic. Po prostu moje posiłki są bardzo ubogie w tłuszcze. Wypadają mi włosy i nie mam miesiączki ( co prawda zawsze miałam nieregularne cykle podejrzewam, że także spowodowanie złym odżywianiem). Dodatkowym problemem jest to, że na przygotowanie posiłków w ciągu tyg. mam bardzo mało czasu. Śniadanie robię sobie dzień wcześniej, 2 śniadanie i obiad także. W domu jem tylko 1 śniadanie, podwieczorek i kolację. Moja mama pomaga mi zrobić obiad dzień wcześniej, żeby odciążyć mnie trochę ( jestem po 15 w domu, a tu jeszcze ćwiczenia i nauka, mama także pracuje). Nie wiem jak skomponować sobie odpowiednią dietę. Nie chce już stracić na wadze bo i tak mam już niedowagę... Jeżeli chodzi o jadłospisy to w jaki sposób będzie można je zamawiać i jaki będzie ich koszt ? Chodzi mi o łatwe, zdrowe i szybkie w przygotowaniu posiłki, tak abym mogła 2 śniadanie i obiad spokojnie zjeść w szkole, nie zawsze wymachując widelcem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widełki będą 100-150-200 w zależności od rodzaju diety, co i jak wypiszę niedługo
      przykładowy dzień wrzucę niebawem

      Usuń
  23. Po pierwsze chciałam powiedzieć, że ten blog jest wspaniały, to moja droga do coraz lepszego odżywiania ( co jest prawie równoznaczne z coraz lepszym życiem, pomijam już spadek masy, ale lepsze włosy, cera i samopoczucie, i taka świadomość, że je się zdrowo :) ). Dzięki Tobie będzie wychowywane coraz to zdrowsze społeczeństwo, patrząc po liczbie odwiedzin.
    a po drugie chciałam się zapytać w sprawie tłuszczy o masło orzechowe ( akurat jem z firmy Sante ), często jak mam ochotę na słodycze zjadam sobie kromkę żytniego chleba posmarowanego masłem orzechowym i miodem. i stąd moje pytanie czy np. 3 razy w tygodniu to nie jest zbyt często?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masło orzechowe i miód ? powiem Ci ze połączenie kuriozalne :)) ale jak Ci smakuje ;)
      może być jedna kromka 3 x w tygodniu, masło orzechowe jest kaloryczne ale zdrowe

      Usuń
    2. Uwaga ode mnie, masło orzechowe lepiej zrobić samemu, nie warto ufać firmom, Sante mimo kreowania siebie na producentów super-zdrowych produktów w swoim masełku używają tłuszczy utwardzonych i konserwantów.

      Usuń
    3. bardzo smakuje, przeglądałam składy maseł orzechowych i z sante jedynie nie było konserwantów, ale gdzieś już czytałam o wątpliwości ich etykiet. Dziękuję za odpowiedzi :)

      Usuń
  24. Z niecierpliwością czekamy na przykładowy jadłospis dla dziewcząt z znikome miesiączki. Dopiero komentarze pod tym postem uświadomiły mi jak dużo jest dziewczyn z tym samym problemem z którym i ja się borykam. Dziękuję drogie panie i dziękuję tobie Małgosiu !

    OdpowiedzUsuń
  25. Kilka miesiecy temu stracilam okres. Od 3 tyg rano pije lyzke oleju rzepakowego. Kiedy moge oczekiwac powrotu. Mam zamiar rowniez pic lyzeczke po poludniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kwestia bardzo indywidualna i zależy od tego ile jadłaś tłuszczu do tej pory, co to był za tłuszcz i czy nie ma innych problemów hormonalnych/ginekologicznych

      Usuń
    2. Spozywam rowniez awokado na kanapki i od czasu do czasu lososia i tunczyka.

      Usuń
  26. Naprawde bardzo pomocny post. Wiele sie nauczylam. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również dziękuję za post za zanik miesiączki od razu obwinialam brak tłuszczu w diecie, ale straszna bariera przed ich spożyciem :( teraz tego żałuję. Raz mi pomogły leki na wywołanie a teraz nie.... Spożywam więcej tłuszczu.... Plus lekarstwa mam nadzieje ze powróci. Dziewczyny naprawdę przestrzegam przed niewłaściwa dieta nie popelniajcie naszych błędów. Mnie nigdy lekarz nie zapytał o dietę. Jak nie wejdzie do gabinetu kosciotrup to im nie przyjdzie na myśl. Ja dużo ćwiczę wiec wiadomo mięśnie i nie wyglądam chudo ale szczuplo. Czy też od braku tłuszczu mogą być problemy z krążeniem?

    OdpowiedzUsuń
  28. Gosiu jestem kolejna bez miesiaczki;/ z tym ze w mojej diecie nie moge jesc pszenicy glutenu jajek nabialu orzechow. moge warzywa mieso owies kasze oleje i pestki. czy mozesz mi pomoc jak skomponowac posilki i co jesc zeby miesiaczka powrocila??

    OdpowiedzUsuń
  29. Też zaliczam się do grona niemiesiączkujących od 2-óch miesięcy. Tłuszcze i cukry ograniczone ze względu na dietę.

    OdpowiedzUsuń
  30. A czy jest możliwe, że kiedy zmienię dietę wprowadzając większą ilość tłuszczu (po ograniczaniu ich i, co za tym idzie, zaniku miesiączki na kilka miesięcy), miesiączka nie powróci? Bardzo się tego obawiam :/ Dodam, że zawsze miałam nieregularne cykle, ale byłam przebadana ginekologicznie, hormonalnie itp. i lekarz nie doszukał się żadnych większych problemów. Teraz jednak nie mam miesiączki już kilka miesięcy, tak długo nigdy to nie trwało :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już pytanie do ginekologa bo długi zanik miesiączki może "po drodze" spowodować inne problemy hormonalne
      trzeba by zrobić cytohormony które pokażą jaka jest proporcja

      Usuń
  31. Bardzo dużo na Twoim blogu mówi się o odchudzaniu. A są też takie osoby jak ja, które próbują zdrowo przybrać na wadze i byłabym wdzięczna jeśli taki post by się pojawił :) Korzystam z Twoich diet, zwiększam gramatura posiłków i tym samym kaloryczność, ale waga nie wiele rusza. Chętnie zobaczyłam przykładową dietę i myślę, że wiele osób by skorzystało.

    OdpowiedzUsuń
  32. Malgosiu, a co z proporcja NNKT omega 3 do omega 6? Z tego co czytalam, bardzo wazna jest wlasciwa ich proporcja (wyczytane w internecie... nie jestem dietetykiem ani nie wystarcza mi motywacji na czytanie literatury fachowej...). Oleje roslinne bardzo czesto zawieraja nadmiar tluszczow omega 6. Natomiast jedyne produkty, ktore dostarczaja głownie NNKT omega 3 to ryby. Wywnioskowalam wiec, ze wazne jest nie tylko, aby jesc produkty zawierajace tluszcz, ale tez wlasciwie je dobierac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właściwa proporcja omega 3 do omega 6 to 1:4
      omega 3 to ryby, doskonała proporcja jest w oleju rzepakowym, oliwie z oliwek, oleju arachidowym, awokado, migdałach

      Usuń
  33. Od niedawna zaczęłam się leczyć na PCOS. Biorę tabletki hormonalne już 2 miesiące. Przeraziłam się, bo moja oponka na brzuchu zaczęła się znacznie powiększać. Nigdy nie byłam super szczupła, jednak zawsze mieściłam się w normie, a teraz biję rekord. To dopiero początek terapii. Dlatego też trafiłam na Twojego bloga - w poszukiwaniu ratunku. Czy zdrowo się odżywiając i ćwicząc jestem w stanie utrzymać swoją wagę w normie? Czy może jestem skazana na otyłość?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy PCOS oponka to częsty "skutek uboczny", jedz zdrowo, bądź aktywna, unikaj potraw wzdymających, sprawdź czy nie masz nietolerancji białka mleka lub laktozy, nie przejadaj się tzn. unikaj objadania się "po kokardkę", pij herbaty z pokrzywy i miętę,

      Usuń
  34. Wiele się rozprawia na temat mleka. Średnio w sklepie dostaniemy 0,5%,1,2%,2,5%,3,5%. Z kim nie robię zakupów to każdy bierze 0,5%, gdy ja, pomimo braku niedowagi wolę stosować bardziej tłuste. Tłumaczę to sobie, że przecież jest grupa witamin, która rozpuszcza się jedynie w tłuszczach? Co o tym sądzisz? Czy ma to jakiś wpływ na dietę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście i chodzi tu głównie o witaminę D której w mleku odtłuszczonym nie ma wcale a w takim 0,5 % praktycznie ma ma albo są ilości śladowe,
      bez obecności witaminy D nie przyswoi się wapń,
      najlepsze jest mleko 2 %

      Usuń
    2. Hmmm... chłopak zawsze kupuje 0,5%, a potem się dziwić czemu lekarz krzyczy, że nie biorę przepisanej witaminy D (mam baaardzo suchą skórę, szczególnie na nogach i nic od kilku lat nie pomaga, dołączmy do tego hashimoto) i wyniki są poniżej jakichkolwiek norm, pomimo, że codziennie przyjmowałam bardzo dużą dawkę farmakologicznie.. ;/ ale czemu wapń jest taki niezbędny do życia?

      Usuń
    3. to składnik kości, zębów, stawów, brak wapnia to spadek gęstości mineralnej kości a to prosta droga do osteoporozy która jest na 3 miejscu jeśli chodzi o umieralność zaraz po chorobach układu krążenia i nowotworach

      Usuń
    4. Gosiu a gdzie moge znlasc wapn jak nie moge jesc nabialu straczkow orzechow jajeki i oczywiscie pszenicy glutenu ryzu i drozdzy? czy mleko owsiane jaglane czy kokosowe bedzie ok?

      Usuń
    5. we wszystkich warzywach zielonych jest wapń organiczny, dobrze przyswajalny

      Usuń
    6. Gosiu bardzo dziekuje;-)Jestes Kochana;-)

      Usuń
  35. czy szklanka kawy dziennie bez mleka i cukru to duży błąd w zdrowym odżywianiu ???

    OdpowiedzUsuń
  36. Pani Małgosiu kochana, mam 18 lat i od ponad roku nie mam miesiączki.

    Zaczęło się "niewinnie" gdy przez chorobę przytyłam 3kg. Skończyło się drastycznym ograniczeniem wszystkiego, rzucaniem się na jedzenie i wymiotami. Od paru miesięcy jest dobrze, już nie chudnę, nie tyję, ustabilizowałam psychikę i kwestię odżywiania również.

    Jem tłuste ryby morskie, orzechy, masło, jogurt grecki itp. ale miesiączka nie wraca już 14. miesiąc. Pomóż :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mocno rozregulowałaś organizm, zwłaszcza tymi wymiotami,
      powinnaś zrobić badania hormonalne

      Usuń
    2. Hormony są w normie, tarczyca też, nie ma żadnej "mierzalnej" przyczyny...

      Usuń
    3. Ja odzyskałam okres po wprowadzeniu do diety masła i mleka sojowego, bo tak wyczytałam w książce doktor Górnickiej, może spróbuj mleka sojowego? Piłam szklankę codziennie, a masła nie było aż tak dużo, tyle co na pieczywie. Tylko koniecznie zwierzęce 82 %

      Usuń
  37. Pani Małgosiu proszę o parę słów o oleju ryżowym czy zdrowy i czy dobry do smażenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olej ryżowy jest genialny do smażenia, aczkolwiek mało popularny i dość trudno dostępny,
      jest bardzo stabilny jeśli chodzi o smażenie, nie dymi w warunkach kuchennych takich jak podsmażanie czy nawet smażenie np. w panierce,
      dymy powyżej 230 st.

      Usuń
    2. Kupiłam go w Biedronce i właśnie chciałabym go używać zamiast rzepakowego bardzo dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
    3. Czy chodzi o olej ryżowy rafinowany czy nierafinowany?

      Usuń
  38. Pani Małgosiu, a jakie ilości tłuszczu włączyła Pani do diety tamtym dziewczynom, że udało im się odzyskać miesiączkę? Bo ja również zmagam się z tym problem, od wielu miesięcy jem dużo tłuszczu i nic. Sport uprawiam tylko rekreacyjnie, jestem drobna więc jem ok.1700-1800 kcal z czego tłuszczu( łosoś i inne tłuste ryby, olej kokosowy, lniany, oliwa, orzechy, masło, sery) wychodzi zawsze koło 80 g. To prawie 2 g/kg masy ciała. Czy możliwe że spożywam go ciągle za mało czy jednak w takim przypadku przyczyna leży gdzie indziej i naturalnie okres nie wróci? A może powinnam jeść jeszcze więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dawałam 40 %,
      w Twoim przypadku problem może leżeć gdzie indziej,
      byłaś u ginekologa ?

      Usuń
  39. A ja mam takie pytanie odnośnie warzyw. Czy istnieje górna granica ilości spożywanej dziennie? I czy można je jeść na kolacje? Dodam, że kocham warzywa i nie mogę się powstrzymać, żeby nie skubnąć jeszcze jednego pomidora:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubisz warzywa - jedz, są mega zdrowe, pełne antyoksydantów i witamin,
      żołądek nie jest z gumy więc ponad miarę nie powinnaś zjeść ;)

      Usuń
    2. Ja jadłam niesamowicie dużo warzyw w wakacje, po niecałych dwóch miesiącach bolał mnie żołądek i przez tydzień-dwa musiałam jeść same ciepłe, gotowane, obrane ze skórki pokarmy. Także uważaj na te warzywa, obieraj ze skórki, bo żołądek może nie wytrzymać.

      Usuń
  40. Gosiu jeszcze jedno pytanie. od dawna nie mam miesiaczki co powinnam zmienic w diecie by z powrotrm powrocila? ale nie moge jesc nabialu straczkow orzechow jajek mleka drozdzy. Czy moge indywidualnie sie z Toba skonsultowac?bralam leki ale nic z tego i moze zmiana diety mi pomoze. Prosze i pomoc. jestes oststnia deska ratunku....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok na pewno sie zglosze;-) dasz znac gdzie i jak sie do Ciebie zglaszac?

      Usuń
  41. Zgadzam się z tym wpisem. Mi też za względu na prawie całkowite wyeliminowanie tłuszczy z diety (jadłam ok 15 g dziennie) zanikła miesiączka, (na 8 m-cy), szukałam przyczyny, czytałam dzienniki treningowe dziewczyn ( trenuję siłowo i cardio). Wiele z nich ma taki sam problem. Od maja br. zwiększałam tłuszcze do 1 g na kg masy, zjadam teraz 52 g tłuszczy (źródło tłuszczu to u mnie głównie orzechy, pestki dyni i słonecznika oraz żółtka jaj) i dopiero parę dni temu dostałam okres. Strasznie mi ulżyło, bo mam 31 lat, i obawiałam się że miesiączka w ogóle nie wróci. Teraz już pilnuję aby tego tłuszczu było sporo, choć na początku miałam blokadę psychiczną. Także cierpliwości życzę. p.s. Rewelacyjny, bardzo rzeczowy blog.

    OdpowiedzUsuń
  42. Pani Małgorzato, gdzie kończyła Pani dietetykę? kurs czy studia na uczelni medycznej?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skończyłam kurs uprawniający mnie do wykonywania zawodu dietetyka. Kurs po którym zdaje się egzamin państwowy etc. Na Akademii Dietetyki. Moja wiedza nie opiera się jednak na materiale z kursu. Dietetyka to moja pasja i mam za sobą mnóstwo książek, także podręczników akademickich. Skończyłam studia z dziedziny finansów przedsiębiorstw jednak w pewnym momencie postanowiłam zmienić swoje życie zacząć robić to co naprawdę lubię robić czyli pomagać ludziom w walce o zdrowsze życie. Na kursie nie dowiedziałam się niczego nowego ponad to co już przez lata wyczytałam w książkach. Potrzebny był mi jednak do tego aby móc oficjalnie pracować jako dietetyk. Diety piszę już od dawna, pomagam też wielu osobom poza blogiem. Moje CV to mój blog. I łatwo zweryfikować moją wiedzę czytając mojego bloga. Ostatnio dostaję także dużo propozycji pracy z poradni dietetycznych co mnie bardzo zaskoczyło.

      Usuń
  43. witam, interesuje mnie kwestia: ograniczać tłuszcze muszą osoby z przewlekłym lub ostrym zapaleniem wątroby; czy tutaj chodzi też np o awokado, orzech itd? Czy tylko o niezdrowe tłuszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ograniczać nie znaczy wyeliminować,
      przy schorzeniach wątroby tłuszcz ograniczamy do 20 % i w tym mieszczą się i tłuszcze roślinne i zwierzęce,

      Usuń
  44. Małgosiu, Bardzo zaciekawił mnie artykuł i tłuszczach doszłam do wniosku, że za mało w mojej diecie jest kwasu omega 3. Nie jem ryb, nie lubię ich smaku, zapachu i tyle. Zdaję sobie sprawę, że to źle i tak się zastanawiam czym mogę je zastąpić czy jakaś suplementacja czy czegoś innego powinnam spożywać ale w większych ilościach, aby uzupełnić braki. Mogłabyś mi coś podpowiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. omega 3 są jeszcze w awokado, migdałach, olejach (używaj do winegretów i dressingów do sałatek)
      możesz też zastosować suplementację ale ściśle wg wskazówek na opakowaniu

      Usuń
  45. Gosiu, temat rewelacyjny i cała Twoja działalność, dzięki że jesteś i tysiącom ludzi pomagasz, to wspaniałe. Co do tematu to u mnie brak miesiączki z powodu odchudzania + bulimia. Z bulimii się już prawie wyleczyłam i tu moje pytanie: dlaczego wymioty tak rozregulowują organizm i czy bez leków przy stosowaniu diety bogatej w tłuszcze jest szansa, że miesiączka powróci? obecnie biorę estrogen i progesteron już 5 lat po odstawieniu leków miesiączki brak, i tu moja wina, ponieważ zawsze ograniczałam tłuszcze aby nie przytyć. Dziękuję za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wymioty to nie jest naturalny stan rzeczy, to działanie "wstecz", nienaturalne, stąd jest szokiem dla całego organizmu,
      treść żołądka idzie do góry a powinna zostać strawiona i iść "w drugą stronę" - nie ma możliwości aby wymuszanie wymiotów nie oddziaływało na organizm negatywnie, to rodzaj autoagresji,
      to czy miesiączka powróci bez leków które zapisał Ci lekarz zależy od tego jak rozregulowany jest układ hormonalny, jak długo to trwa i jakie spustoszenie po drodze wywołało

      Usuń
  46. Witam, a co Pani sądzi o oleju lnianym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo polecam ale na zimno, jest bardzo bogaty w Omega 3

      Usuń
  47. Super blog :) :) Bardzo dużo cennych informacji :)
    A co sądzisz o diecie nykuk . Ja poczytałam i mam wrażenie, że trudno się do czegokolwiek przyczepić :)

    OdpowiedzUsuń
  48. witaj, chcialam zapytac czy w przypadku braku miesiaczki przyjmowanie kapsulek omega 6 da jakies ? Prosze o odpowiedz, jestem zdesperowana....:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same kapsułki nic nie dadzą :(
      Potrzebna jest zmiana diety na odbudowującą.

      Usuń
  49. Małgosiu, ostatnio okres miałam w lipcu 2013, od roku chodzę do różnych lekarzy, miałam wiele badań hormonów i wszystko jest w miarę ok, przy okazji wyszło,ze mam hashimoto, ale lekarz powiedział, że to nie ma wpływu na brak okresu... Jestem załamana i nie wiem już co robić... Miałabyś moze jakies rady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile ważysz i ile masz lat i jaki wzrost ?

      Usuń
    2. Mam 23 lata, 177 cm i ważę 60 kg

      Usuń
    3. Wagę masz prawidłową.
      Ja bym wybrała się do ginekologa i zrobiłabym cytohormony.
      To badania pokaże czego masz za mało. Jaki jest rozkład hormonów.

      Usuń
  50. Mam 23 lata, 177 cm i ważę 60 kg...

    OdpowiedzUsuń
  51. Akurat w przypadku zaniku miesiączki nie jest winą tylko wyeliminowanie tłuszczy. Przyczyny też można szukać w zbyt intensywnych ćwiczeniach. U mnie było tak, że przestałam mieć okres od września 2014 roku i jak niedawno byłam u ginekologa, to dowiedziałam się, że to wina zbyt intensywnych ćwiczeń, dlatego na tą chwilę dopóki nie wróci, to ograniczam ćwiczenia. I mogę wam tu napisać jak mi powiedziała moja lekarka, że nawet jakbyście zmieniły dietę, a w jakimś stopniu nie ograniczycie tej aktywności fizycznej, to nic wam ona nie da :/ I nie zawsze powrót miesiączki gwarantuje to, że w przyszłości można będzie mieć jeszcze dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  52. Małgosiu, a co powiesz na temat oleju z pestek winogron? Jak on się ma do oleju rzepakowego, słonecznikowego, oliwy? Jest lepszy, gorszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej z pestek winogron jest bardzo zdrowy ponieważ ma mnóstwo antyoksydantów.
      Nie ma niestety Omega 3.
      Można go spozywac tylko na zimno.

      Usuń
  53. Małgosiu,
    mam stale problem z miesiączką. Kiedy nie ćwiczę prawie wcale i jem dużo więcej tłuszczu, po jakimś czasie się pojawia. Ostatnio było ok, więc przestawiłam się na Twoje gotowe jadłospisy i zaczęłam znowu więcej ćwiczyć (wiosna zachęca do biegania) i miesiączka się nie pojawiła :( co mogę zrobić? Czy to oznacza, że w ogóle nie powinnam ćwiczyć? To byłaby dla mnie udręka... Możesz napisać jaki jest procent tłuszczu w Twoich gotowych jadłospisach? Czy jakbym zastąpiła np. przetwory mleczne w koktajlach mlekiem sojowym i dodała więcej tłuszczu do poszczególnych potraw, to może coś pomóc? Przyznam, że uwielbiam te gotowe jadłospisy.
    Dziękuję z góry za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego ile ważysz, ile masz wzrostu, ile lat.

      Usuń
    2. 171, 58 kg, 23 lata
      ok 3 lata temu schudłam sporo, teraz waga jest w normie, ale z miesiączką wciąż problemy :(

      Usuń
  54. Witaj Gosiu, chciałabym wiedzieć jaki powinien być stosunek b/t/w w diecie. Ruszam sie 4-5 razy w tygodniu- rolki, rower do tego dochodzi jeszcze aqua aerobic i fitness. Nie chcę chudnąć a utrzymać wagę. ćwiczę dla zdrowia, dla dobrej kondycji. Możesz mi doradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz utrzymać wagę to wystarczą te zalecane przez IŻŻ

      Usuń
  55. A poradziłabyś coś dla osób, które mają miesiączkę zbyt często? Mam cykle 23-24 dniowe, to chyba nie za dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  56. Lekarz mówi, że to w normie :(

    OdpowiedzUsuń
  57. Droga Gosiu. I wszystko jasne.
    Moja obsesja na temat żywienia mnie przerosła, czyt o tym w Twoim artykule - ortoreksja. Zwykle się głodzilam, a jak jadlam to juz najpierw lapczywie cukier, a później zdrowo, waga 46, 158, 21l. Z czasem jadlam regularnie i lepiej się czulam. Postanowiłam pozwolić sobie na niezdrowe przekąski. I tak regularnie jadlam już przez rok + wcinalam czekolade a waga stala w miejscu tylko tłuszcz na żebrach się zebrał... Od 3 miesięcy eliminuje wszystko co niezdrowe. Koniec z cukrem, sola i cienko posmarownym pieczywem razowym maslem, dodawaniem masla do warzyw, i używania tluszczy. Zrezygnowałam z tłuszczy, unikam ryb, miesa. Czasem zjem orzeszki. Do tego cwiczenia 3 x w tygodniu, ale poza treningami unikam siedzienia. Pierwszy raz w życiu zatrzymal mi się okres. Ostatnio 2 tyg temu zmagalam się z zaparciami ale jak tak przecztałem artykuły o tłuszczach i komentarze tutaj to stwierdziłam, ze to wszystko wina cwiczen i eliminacji tłuszczu. Dziewczyny pisza, że rezygnujac z cwiczen + 40% tłuszczu okres powraca. Czyt przykladowy jadlospis na powrót okresu ale to gigantyczna porcja jest. Od czego zacząć? Od 2 dni jem 80g ryby makreli i dodatkowo pije po 150ml mleka. Zaznacze ze jem regularnie warzywa owoce i kasze , czuje się najedzina jak nigdy, jem do syta. Waga 37kg. Jak przestać się bać tłuszczy i co wprowadzenic na pierwszy ogień by ten okres wrócił? Dodam ze zdrowy styl życia mi służy na care włosy itp.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiększaj ilość jedzenia stopniowo. Sukcesywnie. Jeśli chodzi o tłuszcze zacznij od awokado do koktajli, orzechów do musli i wszelkich pestek do sałatek.

      Usuń
    2. Dziękuję za radę. Uświadomienie sobie problemu to krok pierwszy, teraz krokiem drugim będzie wcielanie stopniowo tłuszczy (których się niesamowicie bałam, że wpłyną na przybieranie oponki, i tłuszczyku tu i ówdzie). Mam nadzieję, że wszystko się unormuje (a jestem z natury panikarą),. Wiem natomiast że właśnie odżywianie jest najważniejszym paliwem, by organizm funkcjonował prawidłowo. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. jedz jajka (szczególnie żółtka) tylko od zrelaksowanych dobrze żywionych kurek:-), także tłuszcz zwierzęcy tj. boczek , salceson, galareta tłuszcze najbardziej podobne do naszego ludzkiego, parówki pasztety (oczywiści etylko z dobrego źródła bez dosmaczaczy i polepszaczy i innych dziwnych E skłądników)

      Usuń
  58. Hej Małgosiu, mam pytanie dot. orzechów. Bardzo lubię zjeść sobie małą garść jako przekąskę, tylko że częto robię to w towarzystwie kawy z mlekiem lub 3 kostek gorzkiej czekolady. Czy takie połączenie wpływa na zniwelowanie dobrych właściowości tłuszczy zawartych w orzechach? Albo czy bez towarzystwa kawy/ gorzkiej czekolady mniej z tych tłuszczy odkłada się w tkance tłuszczowej? Z góry dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi o tłuszcz ale o magnez. Nie jedz orzechów z kawą.

      Usuń
  59. Będzie post o hipercholesterolemii? Proooszę :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Witaj Małgosiu wlasnie wrociłam z szpitala robilam badania kompleksowe poniewaz chce byc mama a przestalam miesiaczkowac robili mi badania i wyszlo ze za malo tluszczu jem ii musze zwiekszyc podaz w tluszcz:) odryzwiam sie zdrowo jadam 5 psoilkow dziennie ale chyba za malo tluszczu dostarczalam co moglabys mi polecic aby okres wrucil i co jadac kazdego dnia aby zwiekszac proporcje

    OdpowiedzUsuń
  61. Pani Małgosiu, uwielbiam Pania! Jest Pani taka życiowa i skromna. Co do zaniku miesiączki dotknął mnie i ten problem. Miałam straszną niedowagę, teraz już wróciłam do normy, ale okresu nadal brak bez plastrów. Jem bardzo dużo nabiału, ale od jakiegos czasu czuje ze chyba za duzo jest go w moim organizmie. Jak go zastępować ?

    OdpowiedzUsuń
  62. I jeszcze jedno, co Pani sądzi akcjiach detoksu cukrowego ? - eliminacja owoców, zbóż na rzecz mięsa ? Moze w moim przypadku wlasnie taka pocja tłuszczu by była wskazana ? Tylko przeraz mnie taka ilosc mięsa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odradzam. Wprowadzisz się w ketozę i zniszczysz sobie nerki.

      Usuń
  63. Tłuszcz to mniej więcej tak na co dzień. Śniadanie -serek wiejski masło flora, 2 śniadanie migdały 5 -7 sztuk, obiad to raczej chude mięso wiec polewam sałatkę łyżeczka oleju lnianego na podwieczorek kefir a na kolacje tez flora z jakimś nabialem. Tak wygląda to przeważnie codziennie. Ale jeszcze jak ważyłam dużo mniej to jadalam awokado łososia pestki tylko juz mi się znudziły i ogromne ilości jogurty greckiego ale mam problem - wysoki cholesterol 220

    OdpowiedzUsuń
  64. Witaj Gosiu u mnie stwierdzono syndrom Sjogrena czy to ma cos wspolnego z niedoborem tluszczu o ktorych piszesz u mnie objawia sie to tym ze mam ciagle sucho w ustach, nosie i oczy mam suche

    OdpowiedzUsuń
  65. Co tu dużo mówić - odmieniłaś moje życie, przede wszystkim zmieniłaś moje złe nawyki żywieniowe, które wyniosłam z domu (gotowe sosy a'la 1000 wysp, zupki w proszku, tłuściutki schabowy z frytkami, mielone smażone na głębokim tłuszczu, bezwartościowe płatki czekoladowe). Liczyło się szybko i tanio, niekoniecznie zdrowo. W kwietniu tego roku spojrzałam na siebie i nie mogłam uwierzyć jak się zapuściłam. Ukrywałam się pod za dużymi ubraniami, aby nie było widać fałdek.
    I wtedy znalazłam Twojego bloga, który zmienił moje podejście do jedzenia i do funkcjonowania organizmu :) Teraz nie truję go gotowymi wyrobami, których tak pełno w sklepach. Staram się rozumieć siebie i dostarczać tylko pełnowartościowe produkty. Korzystam z Twoich przepisów, jednak najbardziej lubię takie edukacyjne artykuły jak ten, który jeszcze bardziej otwiera mi oczy :) Patrząc na zdjęcia sprzed pół roku, nie mogę uwierzyć jak dieta może wpłynąć na cerę, figurę, pamięć, energię, itd. - zmiana nie do opisania. Dieta to nie katorga, dieta to umiejętność wybierania tego co jest zdrowe. Skąd wiedzieć co jest zdrowe? Wystarczy poczytać tego bloga :)

    Małosiu, bardzo Ci dziękuję za każdy wpis na Twoim blogu, muszę przyznać, że z niecierpliwością czekam na kolejne artykuły. Nowinki, o których piszesz wdrażam w życie i przekazuję je rodzinie i przyjaciołom. Widać, że robisz to co kochasz - nigdy nie przestawaj! Na pewno wprowadzisz rewolucję w życiu niejednej osobie :)

    PS. Od maja zgubiłam już po ok. 12 cm z talii, bioder i brzucha, a jutrzejszą sylwestrową noc przetańczę w sukience o rozmiarze 36 :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Dzień dobry. Chciałam się do pani zwrócić z pomocą lub o jakąś pomocną poradę co mam zrobić, gdyż mam 15 lat, od sierpnia zaczełam ćwiczyć i zdrowo się odżywiać, a przy tym ograniczyłam ilość spożywanych tłuszczów. Schudłam 10 kg i oczywiście zanikł mi okres. Obecnie ważę 43 kg przy zwroście ok 162. Czy jest możliwość przywrócenia okresu bez chodzenia do lekarza , zamawiania żadnych diet, bo na to raczej mnie nie stać i bez codziennego wyliczania ilości spożywanych tłuszczy ? Bo niezbyt mam na to czas przez to , że chodze do szkoły, a to jednak zajmuje trochę czasu. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź na ten komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz czasu na liczenie tłuszczu w diecie to chyba tylko wróżka pomoże ;)
      Chcąc odzyskać miesiączkę musisz zwrócić baczną uwagę na ilość tłuszczu w diecie to codziennie pilnować aby zjeść odpowiednią jego ilość.

      Usuń
    2. a przy mojej wadze ile powinnam codziennie spożywać tłuszczu ?

      Usuń
  67. Gosiu mam pytanie. Nie mam okresu od 4,5 roku. Bedac u ginekologa zlecil mi jedynie badania tarczycy (ktora jest zdrowa) i usg narzadow rodnych. Wyszlo mi bardzo cienkie endometrium 5,6mm. Dostalam oczywiscie przepisane tabletki antykoncepcyjne, ktore bralam kilka miesiecy. Po odstawieniu okresu jak nie bylo tak nie ma. Jestem zalamana.. sama nie wiem co mam robic. Okres stracilam przez odchudzanie. Schudlam do 46kg przy wzroscie 1,70. Obecnie waze 57kg. Specjalnie przytylam, zeby moc wreszcie sie wyleczy.. ale teraz juz sama nie wiem w czym tkwi problem. Wiem, ze na pewno jem za malo tluszczu ale co mi jeszcze radzisz? Jakie badania zrobic? Czy mam jeszcze szanse na odzyskanie okresu czy juz do koncs zycia bede musiala brac antykoncepcje?:( Prosze o pomoc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko dieta ze zwiększoną ilością tłuszczu jest w stanie pomóc.

      Usuń
  68. Czy to możliwe, że przez moje problemy z kompulsywnym objadaniem się naprzemiennie z ciągłym tyciem i chudnięciem może być przyczyną tego, że mój okres nie wraca? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo , bardzo możliwe. Mi okres wrócił i problem nie zniknął... Co śmieszne, napady są w czasie owulacji, choć wcześniej tego nie było.... Pozdrawiam i wiem, co czujesz.. Powodzenia

      Usuń
    2. To straszne. Ja już nie mam siły.. powodzenia i Tobie! Walcz o siebie! 😘

      Usuń
    3. I mnie okres zaniknął, kiedy schudłam zbyt raptownie ograniczając każde jedzenie, w tym tłuszcze. Przez 5 lat nie miałam okresu bez tabletek, potem hormony odstawiłam, a okresu nadal brak. Dopiero, gdy przytyłam ok. 10 kg, okres sam się pojawił i jest regularny. Zaznaczę, że przez te 5 lat, gdy nie miesiączkowałam to wcale nie ćwiczyłam, jadłam odpowiednio kalorycznie i miałam wagę w normie bmi, jednak w dolnej granicy. Tłuszczów nie ograniczałam przez te lata, nawet jadłam ich więcej niż te 70 g przy diecie 2000 kcal, a wcale zwiększenie ich podaży nie pomogło. Dziś uważam, że najlepszym i najprostszym sposobem na odzyskanie okresu jest zwyczajnie przybranie na wadze, nikt nie mówi, że aż 10 kg, choć nadal moje bmi jest w normie, ale chociaż te 2-3 kg. Jeśli objadasz się i chudniesz na zmianę, to organizm jest ciągle w stresie. Ja też niestety przytyłam bardzo szybko, w wyniku nagłego pojawienia się kompulsów. Jednak myślę, że okresy chudnięcia nasilają późniejsze okresy kompulsów. Najlepiej przestać się odchudzać, przytyć, a kompulsy będą maleć na sile i częstotliwości. Pomóc może też terapia - z własnego doświadczenia polecam!

      Usuń
  69. Witam Malgosiu! Jestem kolejna osoba ktora nie ma okresu, faktycznie wyeliminowalam tluszcz ze swojej diety. dzieki tobie juz wiem gdzie lezy problem !!!! Jedyny tluszcz jaki dostarczam organizmowi pochodzi z nabialu, i tu tez zwracam uwage zeby te produkty byly typu ligh do 4 procent tluszczu. Dawno temu bylam u dietetyka, kt powiedzial mi serki, jogurty, kefiry i maslanki naturalne moge spokojnie na diecie spozywac, ale pilnowac zeby produkty te nie przekraczaly 4 pr tluszczu na 100 gr. Prawda to czy nie? Sera zoltego nie jem i chleba nie smaruje maslem bo nie lubie. Chude miesa smaze beztluszczowo. Piszesz, ze smazyc na rzepakowym a mi znowu mowiono ze wszelakie oliwy sa niedopuszczalne jedynie do smazenia to oliwa z oliwek i olej kokosowy - wychwalany pod niebiosa ostatnio. Juz nie wiem co o tym wszystkim myslec! Trudno mi tez obliczyc zapotrzebowanie energetyczne poniewaz pracuje niby fizycznie ale tylko pol godz dziennie. Moje obowiazki to umycie podlogi i przetarcie kilku biurek, wiec za bardzo sie przy tym nie napracuje. Faktem jest ze do pracy ide i wracam pieszo, zajmuje mi to 25 min, idac spacerkiem. Pozniej siedze z synem nad lekcjami. Cwicze 5x w tyg. 3x marszobieg 1h. 2 min. biegam, 3 ide srednim tepem. 2 aerobik 40 min 2 serie. Zestaw ten, kt pokazywalas na blogu. Obecnie waze 59/168//35l. Kalorycznosc posilko oscyluj granicac 1600 -1800 kal. Chcialabym sbhudnac do 52 kg. Po zimie przybyl mi troche w talii, ponadto moje lydki przypominaja twoje zanim zaczela cwiczyc, wiec te parti ciala chcialabym tez troche schudnac. Przepraszam, za tak obszerna wiadomosc, ale chcialabym rozwiac wszystkie watpliwosci.

    OdpowiedzUsuń
  70. Mam jeszcze jedno spostrzezenie, od kilku dni jem codziennie plaster lososia wedzonego i nie mam ochoty na slodkie. Do tej pory przy w/w kalorycznosc posilkow calymi dniami chodzily za mna slodycze".Nie wazne, czy siedzialam przed tv, czy machalam mopem, mialam ochote na slodycze. Metoda ze jak zajme sie praca to nie bede myslec o jedzeniu niestety nie skutkowala. Jak w domu nie bylo nic slodkiego to jeszcze jakos dawalam rade, gorzej jak maz i corka zajadali sie wafelkami itp, wtedy nie wytrzymywalam i doslownie rzucalam sie na 500 g op wafli albo innych slodkosi. Zjadalam to w 5 min. Nawet jak mnie mdlilo to jadlam tak dlugo az opakowanie nie bylo puste, a czasami nawet 2 i 3 potrafie zjesc do tego czekolady i wtedy kalorycznosc tego co zjadam przekracza 3, 4x faktyczne zapotrzebowanie mojego organizmu. Bywalx dni gdy mimo, ze teoretycznie bylam na diecie eliminacyjnej mialam tak ogromna ochote na slodycze,20w domu nic takiego nie mialam, ze w nocy jadlam 3 kromki jasnego pieczywa z ogromna iloscia cukru. Zaspakajalo to na tyle moj organi9m, ze spokojnie moglam zasnac. Niestety nastepnego dnia mialam tak ogromne poczucie winy i lek przed przytyciem, ze szkoda gadac. Mam juz dosc takiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Małgosią, ale w Pani przypadku raczej potrzebny jest ktoś od zaburzeń odżywiania, a nie sam dietetyk....
      Życzę zdrowia i wyjścia z tego problemu
      Pozdrawiam !

      Usuń
  71. Hej, bardzo fajny artykuł jak zwykle.

    Mam zagwozdkę. Na moim oleju rzepakowym (Vita D'or z Lidla) jest napisane "tłoczony na zimno", więc wydawałoby się, że jest to olej nierafinowany. Natomiast skład kwasów tłuszczowych (na 100ml) przedstawia się następująco: kwasy nasycone: 7g, jednonienasycone: 61g, wielonienasycone: 24g. Czyli najwięcej jenonienasyconych; to ja już nie wiem rafinowany czy nierafinowany? :) Zgłupiałam, nie wiem czy na nim smażyć czy spożywać na zimno. Chciałabym mieć jeden dobry tłuszcz do smażenia i jeden do spożywania na zimno nierafinowany. W zasadzie mało smażę ale oleju dodaję czasami do naleśników czy jajek. Lubię olej kokosowy nierafinowany na zimno ze względu na niebiański aromat ale Gosia pisała, żeby z nim nie przesadzać, bo to jednak tłuszcz nasycony. Czy byłby ktoś tak miły i rozwiał moje wątpliwości?
    Może polecicie jakieś konkretne, łatwo dostępne (do sklepów eko mi często nie po drodze) oleje/oliwy konkretnych firm "na ciepło i na zimno", bo teraz zdaję sobie sprawę, że nie zawsze warto wierzyć w zapewnienia producentów :).
    Pozdrawiam serdecznie,
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To że olej jest tłoczony na zimno nie oznacza że jest nierafinowany. Rafinacja to oczyszczanie.

      Usuń
  72. Gosiu, czy dodanie nierafinowanego oleju rzepakowego czy oliwy z oliwek do ciepłej ale nie gorącej zupy pozbawi je właściwości?

    OdpowiedzUsuń