wtorek, 16 września 2014

Zielony koktajl - bomba witaminowa! Witamina C, K, A, E, kwasy tłuszczowe Omega 3, potas, likopen, lecytyna, magnez potas i wiele innych


Kontynuując wczorajszy post o roli tłuszczu w organizmie chcę pokazać, że tłuszcz to nie tylko ten widoczny gołym okiem, czyli tłuste mięso, masło czy oliwa. Pisałam Wam że proporcje tłuszczy widocznych do niewidocznych powinny być jak 1:1 i dziś chcę zaproponować koktajl który może posłużyć jako samodzielny posiłek np. na śniadanie lub przekąskę i w którym tych tłuszczy nie widać.
Cały zawiera 20 gramów białka roślinnego i 15 g tłuszczu i naprawdę jest bardzo syty.
W środku mamy banana który jest w czołówce produktów silnie odkwaszających, będące źródłem Omega 3 awokado, regulujące metabolizm glukozy zawierające najwięcej błonnika otręby pszenne, będącą jednym z najlepszych źródeł witaminy C natkę pietruszki i mleko sojowe.
O soi już Wam wspominałam. Jeśli jesteśmy młode i menopauza jeszcze daleko przed nami, na mleko sojowe możemy sobie pozwolić raz, no dwa razy w tygodniu. Paniom które są w okresie menopauzy lub mają ją za sobą polecam nawet codziennie. 
Pamiętajmy że wszystko co zielone zawiera witaminę K która wpływa na wytrzymałość kości. Witamina C to silny antyoksydant, budulec mocnego kolagenu i strażnik naszej odporności.
Awokado to kwasy tłuszczowe Omega 3, witamina E, C, A, potas, likopen, luteina, witaminy z grupy B, także kwas foliowy. 
Tych którzy "boją" się banana a takich jest sporo, uspokajam. Błonnik z otrębów nie jest tu przypadkowo, świetnie sobie poradzi z zawartym w nim cukrem, a dodatkowo banan to doskonałe źródło wapnia, witaminy A, potasu, magnezu, lecytyny i witamin z grupy B.
Jak działa na skórę i cały organizm natka pietruszki wiedzą wszyscy którzy próbowali moich pietruszkowych koktajli. 
Mleko sojowe waniliowe daje genialny smak. Można kupić mleko bez dodatku wanilii i dodać ją samodzielnie. Genialny dla dzieci, aczkolwiek na początku będziecie musieli pominąć natkę pietruszki ;)
Polecam !

Kaloryczność:
Cały koktajl ma ok. 350 kcal




Składniki:

* pół dojrzałego awokado 
* cały banan
* szklanka mleka sojowego waniliowego lub zwykłego sojowego i odrobina świeżej wanilii
* garść natki pietruszki 
* 2 łyżki otrębów pszennych 

1.W blenderze umieszczamy pół awokado (bez skórki), banana, 2 łyżki otrębów i garść posiekanej natki pietruszki. Zalewamy mlekiem sojowym i blendujemy na gładką masę.


2. Odstawiamy na 5 minut aby otręby napęczniały.
Gotowe :)


106 komentarzy:

  1. Ależ mniamek. Lecę po mleko sojowe. Małgosiu, rozpieszczaj nas pychotami z nnkt częściej. Masz słuszność, że my kobiety obsesyjnie boimy się tłuszczu, jak się okazuje robiąc sobie na złość. Ale na szczęście.... mamy Ciebie ;)) MIŁEGO DNIA!
    Kasia K.

    OdpowiedzUsuń
  2. Często taki robię ale na jogurcie i bez pietruszki ,ale wolałam nie wiedzieć że ma tyle kalorii buuuuuu :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, na początku gratulacje;)jesteś niesamowita!! Mam pytanie odnośnie natki pietruszki...podobno nie jest polecana matką karmiącym, gdyż może wpływać hamującą na laktację. wiesz coś o tym?natke uwielbiam, mogę jeść tak garściami,z gałązki ;) ale karmie i trochę sie obawiam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsze słyszę ;) jest wręcz polecana ;)
      gdzie wyczytałaś taką informację ?

      Usuń
    2. Napisałam w wiadomości na FB :)

      Usuń
    3. Ja po porodzie jadłam bardzo dużo natki pietruszki, bo nogi mi spuchły od nadmiaru wody z laktacją nie miałam problemu, karmiłam jeszcze przez rok, jak dzidziuś je cycusia to nie ma co się martwić o laktację. A natka świetnie usuwa niepotrzebną wodę z organizmu.

      Usuń
    4. Właśnie przeczytałam na tej stronie: http://www.ciekawskie.pl/2014/09/tajemnice-mojej-lodowki-warzywa-pod-lupa/ , że cytuję "Nie powinny spożywać jej kobiety karmiące, gdyż wysusza mleko." jeśli chodzi o natkę

      Usuń
    5. ło matko :)
      dwoje dzieci wykarmiłam piersią i karmiłam 15 miesięcy każde,
      jakoś nie zauważyłam :wysuszenia" mleka ;)
      nie jesz tej pietruszki wiadra tylko garść do koktajlu a ta garść zaspokaja 100 % zapotrzebowania na witaminę C

      Usuń
  4. Małgosiu ile gramów ma banan i awokado użyte w przepisie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. awokado 70 g już odliczając skórkę czyli sam ten środek a banan 115 g też już licząc bez skórki

      Usuń
  5. Gosiu czy można mleko sojowe zastapic maślanką bądź kefirem?

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Twoje przepisy i koktajle :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu... ciągle tylko to jedzenie dla królików :-) Masz w zanadrzu coś pysznego na obiad? :-) Ciągle czekam na danie z amarantusem, pisałaś kiedyś, że pojawi się na blogu (nie mam na myśli musu).

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Małgosia,

    Chciałam Ci podziękować , za to co robisz dla nas Wszystkich.
    Od ponad roku mam pracę siedzącą i to naprawdę siedzącą , pracę wykonuję w domu i czasami jest tak, że przez 11 godzin nie wykonuje praktycznie żadnego ruchu, nie licząc spacerów do łazienki. Dzięki temu nabawiłam się brzucha, gdzie na początku moja rodzina myślała, że jestem w ciąży :( nie które części mojego ciała to chyba nawet zaczęły mieć "własne życie"--- tak się rozrosły. Staram się stosować do Twoich rad - porad przede wszystkim mi służył post na temat zakwaszania organizmu, dzięki Tobie pozbyłam się wzdęć i zaparć; już wiem jak należy komponować posiłki, żeby do nich nie dopuścić, w 100% niestety nie stosuję Twoich jadłospisów, niestety mam " słomiany zapał" --
    Problem, w tym, że jeśli zbliżają się dni menstruacyjne, nie wiem co się ze mną dzieje, dostaję jakiegoś napadu i jak odkurzacz pochłaniałabym słodycze zwłaszcza czekoladę, tydzień przed miesiączką w ciągu dnia potrafię zjeść tabliczkę czekolady, do tego jakieś ciastka nie ciastko a ciastka czy lody. Przez miesiąc przestrzegałam Twego jadłospisu wszystko było OK. zero chęci na słodycze, natomiast tydzień przed miesiączką jakby diabeł we mnie wstąpił, gdy nie zjem czegoś słodkiego np. czekolady to tylko jedna myśl w głowie,
    Wiesz , może jak sobie z tym poradzić bądź co może być tego powodem, albo co zrobić żeby się tego pozbyć??
    Dodam , że nie chodzę głodna spać ostatni posiłek jem przed godziną 19,00

    Pozdrawiam serdecznie

    Dorota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż mogę powiedzieć, z napadem "słodyczowym" trzeba się uporać samemu,
      sposobem są owoce, owocowe koktajle, owocowo -warzywne soku aby dostarczać sobie naturalnych cukrów,
      regularność posiłków też ma tu duże znaczenie niemniej jednak jeśli ktoś ma słodyczowe "ciągi" to pomóc może sobie tylko sam,

      Usuń
  9. Ja mam pytanie odnośnie posiłków. Tak się składa że obiad jemy dopiero ok 17-tej. Jak w takim razie rozłożyć te w ciągu dnia? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 8,11,14,17 :) Jak mam na drugą zmianę do pracy to jem śniadanie o 9, o 12 jem zupe, o 15 pije koktajl a o 18 na przerwie obiad :)

      Usuń
    2. jeszcze przydałaby się jakaś lekka kolacja ok 20 ;) no chyba, ze chodzisz spać o 20 ;)

      Usuń
  10. Czy używasz jakiegoś konkretnego mleka sojowego? Skład wielu mnie odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
  11. Pychotka :) Wygląda świetnie, podejrzewam, że smakuje wyśmienicie i w dodatku te walory smakowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Olej arganowy spożywczy, polecasz???

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile razy w tygodniu należy jeść awokado ? I w jakich ilościach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy jakie inne tłuszcze są w diecie ale 2 razy w tygodniu spokojnie całe awokado można zjeść

      Usuń
  14. Gosiu, jestem uczennicą. W szkole jem dwie przekąski (jedną przesunęłam za obiad). Śniadanie jem ok.6.10-6.20. Dłuższe przerwy w szkole są o 10.25( 10 min) i 12.10 (15 min), pozostałe po 5 min. Mam pytanie, czy lepiej zjeść przekąskę na szybko o 9.35 czy spokojnie o 10.25( ale to będą niecałe 2 godz pomiędzy posiłkami?:()

    OdpowiedzUsuń
  15. Serdecznie dziękuję za odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie potrafię sie przełamac do awokado po Twojej sniadaniówce z kasza i suszonymi pomidorami, czym mozna je zastąpic, gotujesz wszystko wspaniałe ale tamten przepis odrzucil mi nawet najmniejsza chec na awokado. prosze o porade

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym koktajlu niestety nie da się go zastąpić

      Usuń
    2. też nie przepadam za awokado, ale w tym koktajlu jest niewyczuwalny tak samo jak natka - pycha! :)

      Usuń
    3. Haha, mi też nie smakowało w tamtym połączeniu :) Miałam wrażenie, jakbym napotykała na kawałki masła. Ale w koktajlu jest pyszne (tylko wybierz takie dojrzałe). Uwielbiam też kanapki z wędzonym łososiem, awokado i rukolą - zamykam to w pełnoziarnistej bagietce z odrobiną musztardy. Spróbuj awokado w innej odsłonie, warto :)

      Usuń
  17. Malgosiu a czy taki koktajl moze wypic rowniez diabetyk?

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosiu mam pytanko jaki może być powód ciągłego zmęczenia? Czy powodem może być brak jakiś witamin i czy są jakieś badania które można by wykonać aby się o tym przekonać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodów może być mnóstwo,
      przede wszystkim podstawa to morfologia krwi i badanie moczu które pokaże czy zmęczenie nie jest zwiastunek jakiejś choroby

      Usuń
  19. Małgosiu, czy mleko sojowe można zastąpić ryżowym, a otręby pszenne owsianymi?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Małgosiu, zainspirowana Twoim blogiem od kwietnia sporo już schudłam. Jadam regularnie, odstawiłam słodycze, cukier to już tylko do porannej kawy. Czuję się świetnie, wyniki mam rewelacyjne. Jest tylko jeden problem. Wypadają mi włosy. Myślałam, że przy zdrowym odżywianiu i ten problem zniknie.To już 5 miesięcy zdrowego jedzenia, a włosy nadal wypadają. Masz może jakąś radę na to? Dodam że mam 48 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. problemem może być obniżony poziom estrogenu, popij sobie mleka sojowego

      Usuń
  21. Małgosiu, mam pytanie, choć wiem że trochę nie na temat. Czy w związku z nawracającą candidą wykluczyć z diety węglowodany? Czy to nie osłabi dodatkowo i tak już kiepskiej odporności?

    Chciałabym też Tobie bardzo podziękować za to co robisz - jesteś w tym wspaniała. Dzięki Twoim jadłospisom udało mi się uporać z napadami głodu szczególnie na słodkie i czuję się zdrowsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wykluczyć wszystko co na drożdżach i z dodatkiem drożdży oraz pilnować aby wszelkie produkty były świeże a warzywa nie zwiędłe

      Usuń
    2. Małgosiu, dlaczego "pilnować aby wszelkie produkty były świeże a warzywa nie zwiędłe" jaki to ma związek?

      Usuń
    3. bo w tych podwiędniętych mogą się już rozwijać pleśnie lub mogą być nadkażone bakteryjnie co w przypadku obecności candidii w przewodzie pokarmowym będzie miało znaczenie

      Usuń
  22. Małgosiu, co sądzisz na temat dr Ewy Dąbrowskiej i jej diety warzywno-owocowej. Do mnie jakoś idea postu przez przynajmniej 2 tygodnie zupełnie nie przemawia, może jednak się mylę? Czy rzeczywiście takie oczyszczenie jest nam potrzebne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam książki Pani Doktor i jej dieta jest skuteczna w leczeniu wielu schorzeń niemniej jednak powinna się odbywać pod kontrolą lekarza. Stosowana samodzielnie może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

      Usuń
  23. Super koktajl, ostatnio podobny robiłam tyle, że z wodą. A mam pytanko, wyczytałam gdzieś w kolorowej prasie odnośnie witaminy C, że taki koktajl powinno się wypić w czasie do 15 minut bo witamina C pod wpływem światła traci swoje właściwości. Czy to prawda i czy przechowywanie w lodówce dłużej ma jakiś sens?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, witamina C jest jedną z najmniej trwałych witamin i bardzo szybko się utlenia, w związku z czym koktajl z jej zawartością musi być wypity bardzo szybko, najlepiej od razu,

      Usuń
  24. zrobiłam z maślanka i rzeczywiście pycha i bardzo syty:)
    a czy ta połówka awokado może z jakimś woreczku/ pojemniczku w lodówce do następnego dnia zostać:)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zawiń w folię aluminiową i powtórz koktajl w kolejnym dniu

      Usuń
    2. najlepiej zostawić w takiej połówce pestkę - awokado nie czernieje wtedy! przetestowałam:)

      Usuń
  25. Witam.

    Jakiego mleka sojowego używasz? Jakoś nie mogę przekonać się do "napojów sojowych". Może podpowiesz coś?
    Dzięki
    Aga P.

    OdpowiedzUsuń
  26. Dlaczego mleko sojowe tylko raz albo dwa razy w tygodniu Małgosiu? Ja pije codziennie bo je uwielbiam czy w związku z tym to w jakiś sposób szkodzi?
    Drugie pytanie: karmie piersią i strasznie wypadają mi włosy co byś doradziła?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mleko sojowe zawiera fitoestrogeny które naturalnie podnoszą poziom estrogenów w organizmie, stąd polecane jest kobietom po menopauzie lub w trakcie ponieważ u Tych kobiet spada poziom estrogenów i soja go wyrównuje,
      nadmiar estrogenów to ryzyko rozwoju nowotworów hormonozależnych, estrogeny podbija nam także mięso z hodowli przemysłowej i warzywa z marketów które są spryskiwane estrogenami aby dłużej zachowały świeżość

      Usuń
    2. Dzięki za wyjaśnienie:) To w takim razie na jakie roślinne mleko mogę pozwolić sobie na codzień? Ryżowe? Migdałowe?

      Usuń
    3. A czy ww. Mleka rowniez moga pic dzieci na codzien?

      Usuń
    4. Małgosiu, co myślisz o mleku/napoju orkiszowo-migdałowym? Czy można je również pic jak inne mleka roślinne?

      Usuń
    5. jak najbardziej,
      nie widziałam jeszcze takiego mleka, musi być dobre bo samo owsiane jest lekko bezpłciowe, migdałowe uwielbiam więc połączenie musi być ok.

      Usuń
    6. a mleko tzn napój migdałowo -orzechowy? tez jest ok?

      Usuń
  27. Muszę się przekonać do koktajli. Ten wydaje mi się bardzo apetyczny. Od kilku miesięcy staram się zgubić brzuch, co nie jest proste, mam dużo niezdrowych nawyków. Chciałbym też w końcu przestać chrapać.

    OdpowiedzUsuń
  28. Super koktajl i piękny ma kolor. Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy do mleka/maślanki można dodać ekstrakt waniliowy, np. kilka kropel?
    Czy koktajl można pić na kolację, czy jest za ciężki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej na kolację nie,
      ekstrakt waniliowy, naturalny tak

      Usuń
    2. A przed treningiem ok. 19.00 ?

      Usuń
    3. tak, jeśli ćwiczysz ok. 19 to przed treningiem tak

      Usuń
  30. Myslisz, Malgosiu ze natka u dzieci nie przejdzie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy że tak powiem od stopnia "zaawansowania dziecka"
      moje zjedzą,

      Usuń
    2. Moje z kolei sa w koktajlu zakochane i ani mysla z niego zrezygnowac :) I wlasnie dlatego mam do Ciebie pytanie, jak czesto dzieci moga pic taki koktajl?

      Usuń
    3. nie ma jakiejś górnej granicy, owszem nie non stop ale jak im smakuje, niech piją

      Usuń
  31. Hej, a te wszystkie napoje sojowe waniliowe też mogą być? Bo nie spotkałam się z niczym innym:)
    Gdzie mozna dostać te inne mleka? Migdałowe, owsiane? A jak ktoś ma nietolerancje na mleko to moze pic mleko kozie? Podobno nie działa tak jak krowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre są te Bio z rossmana,
      kozie czasem jest dobrze tolerowane, trzeba przetestować na sobie

      Usuń
  32. Witam Małgosiu, mam nadzieję że mnie poratujesz radą. Moja córka intensywnie trenuje a jednocześnie musi zbić wagę w krótkim czasie, czy mogłabyś zaproponować przepis na koktajl, który byłby z jednej strony bombą witaminową a z drugiej nie zawierał wielu kalorii. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam Małgosiu!
    Mam pytanie czy koktajl zrobiony ok. 6 rano nie straci na wqartości jeżeli wypije dopiero ok. 9 w pracy.
    Pozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy przepis. :) Zauważyłam, że do wielu koktajli dodajesz otręby. Spotkałam się jednak z opinią, że ze względu na fityniany, które zawierają mocno utrudniają wchłanianie wielu składników odżywczych i od tego czasu wyeliminowałam je z diety. Co sądzisz na ten temat? Czy słusznie ich unikam?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fityniany występują i w zbożach i orzechach i strączkach co nie oznacza że mamy je eliminować z diety,
      otręby regulują metabolizm węglowodanów, są niezbędne np. w diecie cukrzyków
      fitynianów musiałyby być naprawdę ogromne ilości aby utrudniły wchłanianie witamin i skł. odżywczych

      Usuń
  35. Ja w tym koktajlu zakochałam się już dawno, dawno temu.
    A dzisiaj... innowacja. W związku z tym, iż moje dzieci zajadają się jajkami na twardo (za płotem mamy kury i świeżutkie jajeczka), ale... nie jedzą żółtek ugotowanych (przemycam je w jajecznicy :) już nie wiedziałam co zrobić z tymi żółtkami (bokiem już mi wychodzą, kiedy muszę zjadać je po dzieciakach), to dzisiaj wrzuciłam je do koktajlu i .... przepadłam. Koktajl jest pyszny. Tylko tyle powiem. Trochę wzrastają kalorie, ale jest mega zdrowy i pożywny. Polecam każdemu.
    Miłego dnia.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  36. Gosiu dla mnie HIT. od tygodnia sie nim zapijam - rozwiązałam poblem braku śniadania- taki koktajl to 2 minuty pracy + minutka zmywania :) Modyfikuję i zamieniam pietruszkę na szpinak szpinak na kolendre kolendrę na miętę :) Wg mnie HIT i od tygodnia wciągam regularne sniadanko- ciągle w biegu ale zjedzone :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  37. Malgosiu , nie mam mozliwosci kupic natki pietruszki (w naszych sklepach w Niemczech nie ma pietruszki...... moze gdzies jest w supermarketach w duzych miastach, ale to i tak nie taka jak nasza polska tylko jakas karbowana.......mam pietruszke mrozona .....czy mozna dodac taka .....czy ona zawiera rowniez witaminy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mrożoną jak najbardziej,
      ja całą zimę jadę na mrożonej ;)

      Usuń
  38. Właśnie przeczytałam powyższy artykuł i mam ważne pytanie: dlaczego mleko sojowe raz max dwa razy w tygodniu?? Mam 33 lata i pije codziennie, czym to może skutkować? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest taka bezpieczna ilość dla każdego,
      możemy mieć zawyżony poziom estrogenu co się w obecnych czasach często dzieje i wtedy mleko sojowe będzie nam ten estrogen jeszcze podbijać,
      jeśli jednak jesteśmy bardzo szczupłe i aktywne, na mleko sojowe możemy sobie pozwolić częściej,
      wszystko jest kwestią indywidualną ale ilość jaką podałam jest ilością dla każdego bezpieczną

      Usuń
    2. Ja mam ten sam problem. Też jestem po 30 i niestety od kilku tygodni popijam ten koktajl zdecydowanie częściej niż raz w tygodniu, bo go uwielbiam. Ale pogooglowałam sobie o estrogenach...i chyba ograniczę do 1 szklaneczki w tygodniu. http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105912,12007886,Estrogeny.html Tylko mleko sojowe jest w pół litrowych kartonikach i nie bardzo wiem co z tym potem robić :( Niestety nie każdy lubi mleko sojowe. Nie bardzo mam kogo tym napoić ;)

      Usuń
    3. Oczywiście miałam na myśli 1 litrowe kartony mleka sojowego a nie pół litrowe... A moze ktoś z Was wie, w której sieci można kupić mniejsze kartoniki mleka sojowego, waniliowego najlepiej? Takie właśnie pół litrowe byłyby super.

      Usuń
  39. Małgosiu a czy mogą być otręby żytnie i czy otrębami są pozostałości po mące? To znaczy przesiałam mąkę żytnią razową do naleśników i czy to co zostało mogę użyć do koktajlu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogą być,
      w mące nie ma wszystkich otrąb ale część tak, możesz przesiać,

      Usuń
  40. Witam Małgosiu. Czy osoby z Hashimoto mogą mleko sojowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogą, ale raz od wielkiego dzwonu nie zaszkodzi.

      Usuń
  41. Mam pytanie - w maju wybieram się na operację usunięcia jajnika :( Czy potem powinnam uzupełniać jakoś estrogeny? Bo rozumiem że będzie ich mniej... Czy w takim razie pic częściej mleko sojowe? Jeśli tak to ile, żeby sobie nie zaszkodzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym musi decydować lekarz prowadzący, kierujący na zabieg. Wszelkie uzupełnianie hormonów musi być poprzedzone badaniami.

      Usuń
  42. Przeczytałam niektóre odpowiedzi i przyznam, że wcześniej nie miałam pojęcia, że zielona pietruszka nie jest polecana matkom karmiącym, ja wręcz ją jadłam pęczkami, ze wzgl. na zawartość wit. c. Słyszałam natomiast, że nie poleca się chłopcom mleka sojowego, gdyż zawiera żeński hormon, to prawda czy mit. Gdzieś też czytałam, że soja jest rośliną bardzo mocno zmodyfikowaną genetycznie. Co Pani o tym sądzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poleca się w nadmiarze. Jak raz czy dwa w tygodniu chłopiec się napije mleka sojowego to nic złego się nie stanie.
      Jeśli chodzi o mleko sojowe w ogóle to trzeba wybierać bio które jest z soji niemodyfikowanej.

      Usuń
  43. Małgosiu te koktajle są przepyszne. Mogłabyś sie skusić na napisanie książki kulinarnej byłaby na pewno hitem!!!! Tym bardziej że masz wiedzę na ten temat.Pozdrawiam:) Stała czytelniczka Marysia

    OdpowiedzUsuń
  44. a banan ze skórką ???? ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja rozgniatam banana i avocado widelcem i tak zjadam, bede musiala sprobowac twoja wersje :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. czy zamiast otrębów pszennych można dodać siemie lniane jeżeli tak to mielone czy w całe ziarenka

    OdpowiedzUsuń
  47. Ostatnio dużo słyszałam, że soja to wielkie oszustwo. Moja córka trenuje 11godzin w tygodniu i ostatnio miała spotkanie ze sportowym dietetykiem i tam również zostało powiedziane że soja to wielkie oszustwo a do tego bardzo tuczace i że ze zdrowa żywnością to ona nic wspólnego nie ma. Jak ty się na to zaopatrujesz Małgosiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modyfikowana genetycznie tak. Absolutnie się z tym zgadzam.
      Dlatego trzeba czytać etykiety i kupować świadomie.

      Usuń
  48. Pyszne, właśnie wypróbowane :) choć mleko użyłam ryżowe, bo córka dwulatka takie pije. Jej też 'mećko i balal' smakowało :) wypiłam szklankę, a czuję się jak po konkretnym śniadaniu :) może w końcu zacznę coś w siebie 'wkładać' z rana ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ile taki koktajl może postać w lodówce, żeby nie tracił swoich wartości ? Chętnie zabrała bym go do pracy na drugie śniadanie.

    OdpowiedzUsuń