czwartek, 13 listopada 2014

Soczysta kaczka z jabłkami





Cudownie soczysta i aromatyczna kaczka z jabłkami. Przyprawiona majerankiem, nutą rozmarynu i przyprawą piernikową. Doskonała na uroczysty obiad.

Jeśli ktoś Wam da przepis na kaczkę którą robi się w 2 godziny w temperaturze 200 stopni wyrzućcie taki przepis. Jeśli chodzi o kaczkę to powiedzenie "co nagle to po diable" sprawdza się doskonale.
Kaczki nie piecze się na wyścigi. Pieczona krótko i w wysokiej temperaturze będzie sucha i jałowa, a mięso będzie sztywne.
Kaczka potrzebuje czasu i niskiej temperatury. Tylko tak pieczona będzie soczysta, aromatyczna i krucha, a mięso będzie idealnie odchodziło od kości.
Moje dzieci kochają ten przepis. Mam nadzieję, że i Wam zasmakuje. 
Polecam na najbliższą niedzielę ;)

Składniki :

* ok. 3 kilogramowa kaczka 
* 5 jabłek 
* sól
* majeranek
* przyprawa do piernika 
* świeży rozmaryn (suszony się nie nadaje)

1. Kaczkę nacieramy obficie solą i majerankiem z obydwu stron. Wstawiamy do lodówki na 12 godzin. 
2. Jabłka przekrawamy na cztery części. Usuwamy gniazda nasienne. 
3. Zamarynowaną kaczkę układamy w brytfannie wyłożonej folią aluminiową (błyszczącą stroną do góry), do środka wkładamy 2 jabłka (pokrojone)  obficie obtoczone w przyprawie piernikowej. Pozostałe jabłka układamy obok kaczki i posypujemy przyprawą. Na kaczce kładziemy świeży rozmaryn. 

4. Kaczkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 st. (bez termoobiegu) i pieczemy 2,5 godziny.
5. Zwiększamy temperaturę do 180 st. (termoobieg) i pieczemy jeszcze 40 minut. .



58 komentarzy:

  1. Uwielbiam :D to obowiązkowe danie w Nowy Rok :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki wielkie! Uwielbiam kaczkę, ale gdy robiłam sama zawsze wychodziła mi za sucha... Straciłam odwagę, by się w ogóle zabierać. Może tym przepisem mnie odczarujesz. Pozdrawiam serdecznie, Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale to przepysznie wygląda!! Naprawdę może zaskoczyć gości.
    Od dłuższego czasu się przyglądam i jestem pełna podziwu jak wspaniałą pracę Gosiu wykonujesz dzieląc się mądrą kuchnią na blogu.
    Szczerze, prosto, ciekawie i pomocnie.W pięknej formie.
    Nie każdy w sobie tyle konsekwencji i pasji,żeby prezentować przepisy z wartością kaloryczną i merytoryczną na tak wysoki poziomie, w dodatku systematycznie. Twoje podejście bardzo inspiruje. Stworzyłaś wyjątkowe miejsce w sieci, chce się odwiedzać... Tylko ślinka nie raz cieknie przy przeglądaniu ;-) W Twoim przypadku "normalna" to wyjątkowy komplement. Dziękuję i życzę dużo pozytywnej energii .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za miłe i inspirujące słowa.
      Taka opinia dużo dla mnie znaczy.

      Usuń
  4. Mogę polecić również pieczenie w temp 230 stopni przez 1/2 godziny , następnie przykrycie i pieczenie 2 godziny pod przykryciem. Kaczka również jest aromatyczna soczysta po prostu palce lizać :) Małgorzato spróbuj proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy kaczka ma być przykryta czymkolwiek czy ma się piec bez pokrywki? Zaglądamy do niej w trakcie pieczenia? Polewamy powstałym sosem?
    Piekłam kaczkę raz, w zeszłe święta. Wyszła gumowa jak podeszwa buta i więcej nie próbowałam, ale wszystkie Twoje przepisy wychodzą mi znakomicie, więc może zrobię drugie podejście do tego ptaka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie robimy przy kaczce. Piecze się w samotności ;)
      Nie przykrywamy niczym.

      Usuń
  6. Właśnie kolejny już raz piekę chleb na zakwasie z Twojego przepisu,no i już wiem co zrobię w niedzielę:-) uwielbiam Twojego bloga, przepisy są rewelacjne ( wypróbowałam już kilkadziesiąt potraw ).DZIĘKUJĘ Iwona K.

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu mam takie pytanie :) Uwielbiam kakao, często piję duży kubek (ok 300 ml) prawdziwego gorzkiego kakao z mlekiem (tłustym, bo prosto od krówki. pochodzę ze wsi). jednak wydaje mi się że jest to bardzo kaloryczne i właściwie ma tyle co posiłek.. więc moje pytanie jest takie czy mogę je pić wieczorem do normalnej kolacji? czy mam zmniejszać jej kaloryczność? a jeśli nie to ile razy w tygodniu mogę sobie pozwolić na odrobinę słabości? :) zazwyczaj piję codziennie na kolację, przy czym nie zmniejszam jej kaloryczności. co o tym sądzisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kakao na pełnotłustym mleku jest kaloryczne i raczej na śniadanie.
      Na kolacje nie koniecznie. Jeśli o mnie chodzi to ja bym nie piła na noc. Na pewno waga to zauważy jak wypijesz 2-3 razy w tygodniu.

      Usuń
    2. A kakao do kolacji ale mleko 2% ? Oczywiście kakao prawdziwe, nie instant.

      Usuń
    3. 2 razy w tygodniu ;) no max 3 ;) i szklanka tylko

      Usuń
    4. 2 razy w tygodniu wystarczy ! :) Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  8. Jakie jabłka najlepiej pasują do tego dania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsza jest reneta
      ja pieke tak kaczke w worku do pieczenia
      i

      Usuń
  9. Witam, kilka dni tem trafiłam na twojego bloga. Zakochałam się :) chcę zmienić troche sposób mojego żywienia, bo jak do tej pory jedliśmy z mężem wszystkie zakazane rzeczy :) Mam wielka prośbę: czy mogła byś stworzyć posta dotyczącego wzdęć, gazów. Niestety ten problem mnie dotyczy.... Dziś w pracy będąc w toalecie stwierdziłąm że mój brzuch wygląda jak bym była w ciąży a nosze rozm. 36 więc jestem szczupła ( a w pracy zjadłam o 8:00-owsiankę na jogurcie z rodzynkami i zurawina, o 1- jabłko, 0 14 2 podwójne kanapki z chleba razowego z bieluchem i rzodkiewką. I po tym jedzeniu w pracy juz mnie wzdęło i miałam gazy. Co robić?
    No chyba że sytuacja się jeszcze unormuję bo "jem z tobą" dopiero drugi dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwowałaś po jakich produktach masz wzdęcia ?

      Usuń
    2. Mam to samo.. I nie zauważyłam, żeby to było po jakichś konkretnych produktach :(

      Usuń
  10. Super! Akurat mama w zamrażarce wiejską "chodzoną" kaczkę i zastanawiałam się, co z nią zrobić, bo nigdy jeszcze nie piekłam kaczki!! Więc bardzo dziękuje za ten przepis!! I jeszcze przy okazji mam pytanie - czy te 3-godzinne przerwy między posiłkami są bardzo ważne w całym procesie odchudzania? Chodzi o to, że w pracy na jednej przerwie między lekcjami (pracuję w szkole) nie jestem w stanie zjeść całego lunch box-u i w rezultacie jem tę porcję w biegu przez trzy kolejne przerwy, co tym samym powoduje, że ilość kalorii się nie zmienia, ale jest to rozrzucone po pierwszej połowie dnia, a nie z zachowaniem tych przepisowych przerw. Czy to bardzo źle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie ma to większego znaczenia jeśli ilość z lunchboxa rozdzielisz sobie na kolejne przerwy ;)

      Usuń
  11. Gosiu, jesteśmy z mężem na Twoich jadłospisach od połowy lipca (mąż ok.2200kcal ja ok.1800), schudliśmy do tej pory mąz 5 kg, ja 4 kg. Mąż zaobserwował u siebie częste stolce (3-4 razy dziennie), nie są to biegunki, ma tez problem z gazami. Myślisz, że to efekt przyśpieszonego metabolizmu? Poza tym nie ma żadnych dolegliwości, czujemy się świetnie i dziękujemy za nieustającą inspirację :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szybciej trawi. To efekt zwiększonej ilości błonnika.

      Usuń
    2. To znaczy. że sprawa się jakoś ustabilizuje z czasem?

      Usuń
    3. Tak. Organizm się "przyzwyczai" do zwiększonej ilości błonnika. U jednych to ma miejsce szybciej, u innych dłużej.

      Usuń
  12. To super :-) Dziękuję baaaardzo za odp. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubię kaczkę z jabłkami, w tym połączeniu smakuje mi najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Codziennie jadam 5-6 posiłków co 3-4 godziny. Ale każdego dnia ze względu na plan na uczelni raz jem śniadanie o 7, na drugi dzień o 9 itd.. więc reszta posiłków każdego dnia też jest o różnych porach . Czy to bardzo źle ?

    Pozdrawiam, stała czytelniczka !
    (z Twoim blogiem - 3kg w 1,5 miesiąca, Dziękuję ! <3 )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu. Ważne abyś jadła regularnie licząc od pierwszego posiłku.

      Usuń
  15. Gosiu a jak nie mam dostępu do kaczki to kurczaka w ten sam sposób można zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  16. A co Pani myśli o gęsinie i tłuszczu gęsim podobno ma takie właściwości jak oliwa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłuszcz gęsi to nie jest tłuszcz wartościowy dla zdrowia. Nie można go absolutnie przyrównać do oliwy.

      Usuń
    2. przymierzam się do zmiany z hodowli trzody chlewnej na gęsinę i w wielu publikacja na temat hodowli tego ptaka podkreśla się właśnie jego odżywcze zalety mięsa i tłuszczu.

      Usuń
  17. A gdzie kalorie? Wiem, że przy kaczuszce to lepiej nie pytać, ale choć tak małym druczkiem napisz ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. ....a co myślisz Małgosiu o pieczeniu kaczki w garnku rzymskim? .....korzystam z Twoich przepisów bardzo często......pordrawiam Cię serdecznie i ....dziękuje za ten blog
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam garnka rzymskiego ale koleżanka ma i mięsa wychodzą przepyszne.

      Usuń
  19. Witaj Magosiu. Jak powinnam zmienić ( i czy w ogóle) czas pieczenia kaczki jeśli mam nogę i pierś o wadze 700g? Mam tez pytanie odnośnie rosołu (z kurczaka) czy jest to zdrowa zupa, czy raczej ma tylko walory smakowe i czy nadaje sie dla dwulatka? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosołek jak najbardziej tak.
      Jeśli chodzi o czas pieczenia kaczki to pozostaje ten sam.

      Usuń
  20. Małgosiu a z czym podajesz taka kaczkę na obiad?

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Malgosiu!
    Czym innym moge zastapic przyprawe do piernika? Dzis bede piekla kaczke ale nie wiem czy bez tej przyprawy wyjdzie smaczna?
    Prosze, poradz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje za odp. Mimo obaw poszperalam po internecie i sama zrobilam przyprawe do piernika - podstawowa ale ladnie pachnie, wiec mam nadzieje, ze nie zmarnuje walorow smakowych. Cynamon, imbir, gozdziki i galka muszkatalowa :)

      Malgosiu, mam jeszcze jedno pytanie. Pisalam to pod twoim postem o metabolizmie i wyliczniu wlasnej max.ilosci kalorii. Prosze poradz, moj max kalorii wynosi 2350, chcialabym schudnac, wiec rozumiem, ze najlepiej zejsc do 2000 czy do 1800 a moze jeszcze nizej? Czy moja niedoczynnosc tarczycy i Hashimoto cos tu zmienia czy nie?
      Z gory dziekuje za odpowiedz :)

      Usuń
  22. kaczka prima :) mniammm

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Malgosiu. Udało mi się dostać jedynie 2kg kaczkę Pekinke. Czy powinna zmienić jej czas pieczenia? Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy mogę natrzeć kaczkę świeżym majerankiem?

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję za przepis. Co jeszcze mogę dodać, by nadać jej bardziej pikantny smak i nie przesadzić?

    OdpowiedzUsuń
  26. Czy kaczke wewnatrz rowniez trzeba natrzec sola i majerankiem?

    OdpowiedzUsuń
  27. Świętego a kaczka mi wyszła:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. A jak będzie wyglądał czas pieczenia kaczki o wadze 1,7 kg?
    Pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń