wtorek, 9 grudnia 2014

Czterech wspaniałych bez których święta w moim domu nie mogą się odbyć ;)




Są takie potrawy bez których Święta Bożego Narodzenia nie mogą się odbyć.
Dania, które absolutnie muszą pojawić się, czy to na wigilijnym stole, czy w kolejne dni świąt.
Każdy z nas ma swoje ulubione, tradycyjne. Moja rodzina też ma ;)
Można szaleć z przepisami, wymyślać, modyfikować, ale te cztery potrawy muszą się znaleźć na stole w naszej rodzinie w niezmienionej formie. Każdy na nie czeka i bardzo je lubi.


Paszteciki z kapustą i grzybami według przepisu mojej teściowej to pewniak zarówno na wigilijnym stole, jak i w każdy kolejny dzień świąt.
Każdy na nie czeka i nie ma takiej możliwości, aby się się pojawiły.
Plusem tych pasztecików jest to, że pieczemy je dużo wcześniej i zamrażamy.
W święta wyjmujemy z zamrażarki tylko taką ilość, jaką jesteśmy w stanie zjeść i albo kładziemy na kaloryfer (2-3 minuty i pasztecik jest pyszny, chrupiący) co uwielbiają moje dzieci, albo kładziemy obok kominka, albo wkładamy na 3-4 minuty do piekarnika. Za każdym razem są świeżuteńkie, mięciutkie i pachnące.
Przepis TU 








Pierniczki w domu w którym są dzieci muszą być ! I tu już nie chodzi o jedzenie, ale o cały ceremoniał przygotowania, wspólne pieczenie i dekorowanie.
Zawsze robimy hurtowe ilości, aby obdarować najbliższych i rozdać trochę znajomym przed świętami.
Przepis TU




Pasztet z żurawiną zarówno w Święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc jak i każdą ważną rodzinną uroczystość musi być.
Żaden kupny nie przejdzie ! Tylko domowy !
Przepis TU

No i w końcu świąteczna czerwona kapusta ze śliwką, za którą pewnie mi się oberwie od niektórych ;) bo zawiera jeden kontrowersyjny składnik, ale ta kapusta, w pierwszy, lub drugi dzień świąt musi być na naszym stole! Absolutnie ! :)


 Kochani jutro przepis na świątecznego pstrąga, dla tych, którzy nie lubią karpia, a w kolejny dzień dwa przepisy ma inną wyjątkową rybę w zaskakującym towarzystwie.

55 komentarzy:

  1. pyszne rzeczy dla mnie nie świąt bez pierników:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby za co ma Ci się oberwać - za smalec? Smalec wcale nie jest niezdrowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy do pasztecikow można dodać inna mąkę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosiu, wspaniałe przepisy! Na pewno wypróbuje. Czy będzie więcej przepisów na świąteczne potrawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jak fajnie :) mam tyle dylematów związanych ze świętami i dietą :) podpinam się pod post i czekam z utęsknieniem

      Usuń
  5. Ale pyszności :), wczoraj piekłam z dziećmi pierniczki, ale prawie wszystkie zniknęły :). Lecę zajrzeć na Twój przepis :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Paszteciki wyglądają nieziemsko! Pychotka

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas nie ma czerwonej kapusty ze śliwkami, nawet nie wiedziałam, że tak się serwuję. Tak z ciekawości się zapytam,czy to jakiś przepis regionalny????
    Bo jak to mówią co kraj to obyczaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to mój pomysł autorski inspirowany śląską modrą kapustą.

      Usuń
  8. Gosiu a czy do tego pasztetu pasowałyby grzyby suszone zamiast żurawiny? I Na jakim etapie je dodać? Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie próbowałam z grzybami ale myślę że tak.
      Dodajesz w tym samym momencie co żurawinę.

      Usuń
    2. Grzyby trzeba wcześniej namoczyć, a potem w tej samej wodzie podgotować, jeśli doda je się suche do pasztetu, będą twarde. Można dodać do masy trochę tej wody od gotowania, pasztet będzie bardziej pachniał grzybkami:) Pozdrawiam, Magda

      Usuń
  9. Podejrzewam, ze ten kontrowersyjny składnik to smalec... tylko co w nim kontrowersyjnego?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie przeżyję świąt bez pierogów i kapusty z grochem :D No i pierniki + sernik.

    OdpowiedzUsuń
  11. witaj:) będąc Twoją wierną czytelniczką zauważyłam, że od jakiegoś czasu zamiast zwykłej mąki pszennej zaczęłaś ją zamieniać mąką orkiszową 700, czy zupełnie zrezygnowałas z pszennej? tak się podpytuję bo ostatnio dużo czytałam o dzisiejszej pszenicy i postanowiłam ją wyeliminować na rzecz pszenicy orkisz. A w ogole to ostatnio zachwycam się mąką żytnią 720:) polecam. ja wlasnie bede dawac ją i orkiszową do pierniczków, zobaczymy jak wyjdą:) pozdrawiam Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orkiszowa jest zdecydowanie "lżejsza". Gluten pszenny mocno kleikuje dlatego gdzie mogę daję orkiszową.
      Pszenną też jadam.

      Usuń
  12. Gosiu mam pytanie odnosnie pasztecikow czy przy podwójnej porcji podwajamy czas gotowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasztecików nie gotujemy, pieczemy w piekarniku.
      Przy podwójnej porcji czas czas pieczenia nie ulega zmianie.

      Usuń
    2. Przepraszam źle zadalam pytanie. Na myśli miałam farsz. Czy gdy mam podwójna porcje to czy powinnam go gotować 30 min od puszczenia pary? Dziękuje i pozdrawiam:-)

      Usuń
  13. Małgosiu ja z innej beczki, dostałam twojego emaila z wyceną diety dla mnie jednak jeszcze nie zapłaciłam ci bo trochę kiepsko z gotówką, czy w takim razie jak przeleje trochę później pieniążki czy będzie Oki, wyślesz wtedy mi dietę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ale zanim wyślesz wpłatę musisz koniecznie wysłać do mnie mila z potwierdzeniem chęci zamówienia diety. W przeciwnym razie nie uwzględnię Cię w grafiku bo Twoje miejsce zajmie już inna osoba.
      Osoby które zaakceptowały wycenę i otrzymały dane do płatności mają zarezerwowany przybliżony termin napisania diety. Jeśli wpłata nie wpłynie w przeciągu 5 dni wysyłam powiadomienie z zapytaniem czy dana osoba nadal jest chętna a dietę i jeśli nie otrzymam potwierdzenia chęci zamówienia diety kontaktuje się z kolejną chętną osobą czekającą w kolejce.

      Usuń
  14. U mnie od lat, na wigilijnym stole leży identyczny babciny pasztet jak na Twoim zdjęciu :) Pewnie Twój będzie tak samo smaczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gosiu pytanie z innej beczki.. znasz godny polecenia mlynek do kawy? taki zeby poradzil sobie z siemieniem lniantm czy innymi ziarnami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam Holden. Kupiłam go bardzo dawno temu, działa bez zarzutów. Jestem z niego bardzo zadowolona. Spokojnie mogę polecić.

      Usuń
  16. Małgosiu ja z innej beczki, poratuj mnie proszę... strasznie mi pryszcze wyskakują, na twarzy, na dekolcie i plecach. Do marca tego roku brałam tabletki anty przez wiele lat i dlatego nigdy ten problem mnie nie dotyczył. Teraz jest masakra, myślałam że to po słodyczach, ale nawet jak nie jem to nie widze poprawy. Odżywiam się raczej dobrze, inspiruje twoimi przepisami. Czasem tylko pojem słodkiego. Co mam robić? Pomóż prosze :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odstaw słodkie. A pryszcze zaczęły wyskakiwać teraz czy od razu po odstawieniu ?

      Usuń
  17. Od razu nie, tak ze 3-4 miesiące później

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hormony szaleją. Wybierz się do ginekologa i niech Ci zrobi cytohormony. Będziesz wiedziała na czym stoisz.
      Póki co pij sobie 2 łyżki oleju lnianego wieczorem, odstaw słodycze, jedz dużo kasz, amarantusa, płatków jaglanych lub kaszy jaglanej.

      Usuń
  18. Czekam na propozycje zdrowych, świątecznych słodkości :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Małgosiu mam pytanie dotyczące osób na diecie lekkostrawnej. czy jest jakaś szansa, aby mając problem po zjedzeniu kiszonej kapusty i grzybów, mogły zjeść chociaż kilka pierogów lub pasztecików w/g twojego przepisu. Może jakaś przyprawa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz dodać do farszu kminku który trochę zniweluje wzdymające działanie kapusty i pić do posiłku herbatę z kopru włoskiego.

      Usuń
  20. Tych pierniczków to aż szkoda jeść:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Godis czy moge podac taki pasztet kuzynce która jest w ciąży??

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepis na paszteciki przemyce na nasz tegoroczny stół wigilijny! :)
    My natomiast zawsze mamy naleśniki z farszem z jajka, pieczarek i cebuli (które tylko wtedy tak dobrze smakują :)) i drożdzowe placuszki z podkiszoną kapustą.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu upiekłam dzisiaj pierniczki..wyszły pyszne..mam pytanie ile one mogą wytrzymać?? czy może lepiej je zamrozić?? sorki jeśli już była gdzieś wcześniej na ten temat..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrzymają pół roku ;) Wiem bo robię co roku hurtem i jemy jeszcze latem ;)

      Usuń
  24. Aaa robiłam dziś paszteciki! Wyszły świetne. Udało mi się zamrozić tylko pół porcji, bo resztę pożarli domownicy jeszcze na ciepło;-) Ciasto genialne i przyjemnie się je robi.
    Bardzo się cieszę, że dzielisz się z nami swoimi przepisami. Niektóre stały się już częścią i naszej domowej tradycji.
    Gosiu, fajnie byłoby mieć kolekcję przepisów z bloga zawsze pod ręką -zebrane w poręcznej książce.
    Będzie?? chcielibyśmy;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy potrawę z czerwonej kapusty można mrozić i czy będzie nadal tak samo zmaczna? Chciałem zrobić ją w weekend przed świętami i podać jako przystawkę na Boże Narodzenie. Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie mroziłam tej kapusty więc ciężko mi powiedzieć czy zaważy to na smaku no i na konsystencji.

      Usuń
  26. Hej ;) mam zamiar robić dziś Twoje paszteciki i mam pytanie, jak zrobic farsz bez szybkowara? Niestety nie posiadam ;( i jeszcze czy zamiast grzybów suszonych mogę dac pieczarki podsmażone razem z cebulką, czy moze je pominąć? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ugotuj zwyczajnie w garnku w niewielkiej ilości wody.
      Mogą być pieczarki z cebulką.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź ;)
      Wesołych Świąt :*

      Usuń
  27. Jak ważyć mięso z udek samo czy z kością? Jutro będę piekła pasztet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję to będzie mój pasztetowy debiut, ale paszteciki też będę piekła jutro.
      Zakwas nastawiony.... uwielbiam święta!!!

      Usuń
  28. Paszteciki upiekłam, ale nie wiem, czy dotrwają do świąt, może trzeba było zrobić z podwójnej porcji?!
    Tak z ciekawości ile porcji robisz Małgosiu ?
    Dzisiaj pasztet!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze z podwójnej ;) Dzieciaki wyjadają ;)

      Usuń
    2. Od teraz ja też będę robiła z podwójnej, a co do pasztetu jak to mówi kolega męża miód-malina, jutro od rana barszczyk!!!

      Usuń
    3. Małgosiu mam pytanie dotyczące pieczenia chleba ile mam dodać zakwasu bo mój bardzo urósł, chciałam upiec jeden chlebek?

      Usuń