czwartek, 4 grudnia 2014

Przykładowy bezglutenowy jadłospis dla dziecka w wieku szkolnym i dla dorosłego na redukcji



Dziś podaję przykładowy bezglutenowy jadłospis dla dziecka w wieku szkolnym, oraz miał być jeden, a będą dwa, przykładowe jadłospisy dla osoby dorosłej na redukcji.
Celowo nie podaję kaloryczności przy jadłospisie dziecięcym, ponieważ jest zależna od wieku dziecka.

Jadłospis dla dziecka

Śniadanie w domu

* jogurt naturalny
* garść mrożonych truskawek, lub kiwi, lub pół granata
* granola przygotowana z płatków jaglanych, owsianych bezglutenowych lub gryczanych oraz suszonych owoców i orzechów, same płatki jaglane bądź z amarantusa lub raz na jakiś czas płatki kukurydziane bez słodu jęczmiennego, który zawiera gluten (np. Nestle Corn Flakes bez glutenu lub inne kukurydziane).
Celowo nawiązuję do tematu poruszonego wczoraj, bo albo ja zostałam źle zrozumiana, albo ja tu czegoś nie rozumiem.
Wielokrotnie jestem pytana w komentarzach czy mailowo o to, czy daję swoim dzieciom taki czy inny produkt (np. bardzo często pytacie o nutellę i nesquick). Wielokrotnie jestem pytana czy dorosły może od czasu do czasu zjeść taki czy inny produkt. Wielokrotnie otrzymuję maile, że komuś szkoda moich dzieci bo jedzą zdrowo i że zabieram im dzieciństwo nie dając spróbować tego czy tamtego. Że jestem matką eko terroryztką, zabierającą dzieciom słodkie dzieciństwo, a dziecko jak od czasu do czasu zje batonika, czy coś tam innego to świat się nie zawali. Że moim dzieciom jest pewnie smutno jak inne jedzą słodycze w szkole tylko mi tego nie mówią, aby nie robić mi przykrości. Wielokrotnie poruszany był temat żywienia dzieci i pytaliście jak przekonać dzieci do takich czy innych potraw. Moje dzieci jedzą taką ilość warzyw i takie czasami dziwaczne rzeczy, że większość maluchów nie wzięłaby tego do ust. Do tego etapu i Wy dojdziecie. Spokojnie.
Wielokrotnie pisałam, że jak na co dzień jemy zdrowo, czy to dzieci, czy dorośli, to jak raz na jakiś czas zjemy coś co ma gorszy skład to świat się nie zawali. Organizm sobie z tym doskonale poradzi i szybko to zmetabolizuje. Moje dziecko jak jest na urodzinach kolegi to nie zabraniam mu zjeść ciastka z syropem glukozowo - fruktozowym. Gdyby tak było, rzeczywiście poczułoby się jak dziwak. I ja jako mama na pewno na takiego dziwaka bym wyszła.
Bezglutenowe dziecko musi uważać na wszystko. Trzeba dokładnie czytać skład wszystkiego. Płatki kukurydziane to jedyne płatki jakie bezglutenowe dziecko może wziąć z działu z kolorowymi płatkami. Owszem są w sprzedaży bezcukrowe w foliowych, przeźroczystych paczkach. Ale dla dziecka takie kolorowe opakowanie znaczy bardzo wiele. Dla dziecka taka odskocznia i poczucie nie bycia kimś innym znaczy bardzo wiele. Wczoraj dostałam bardzo dużo maili od mam bezglutenowych dzieci, które bardzo podniosły mnie na duchu. Zadzwoniła do mnie też moja koleżanka która również ma bezglutenowe dziecko i powiedziała, że dla jej synka to że może zdjąć coś z półki z kolorowymi płatkami znaczy bardzo wiele. Nie bądźmy więc ortodoksami bo sami też czasem grzeszymy. Kompletnie nie rozumiem wczorajszej sytuacji. Z jednej strony jestem proszona o to żeby pozowolić (mimo iż to każdy sam decyduje i mojej aprobaty nikt potrzebować nie powinien) zjeść od czasu do czasu to czy tamto, a z drugiej jak o czymś napiszę że od czasu do czasu korona z głowy nikomu nie spadnie jak zje, to jest wielki szum. Komptelnie tego nie rozumiem.

Wracając do jadłospisu.
Granolę robimy tradycyjnie, zmieniając tylko składniki z glutenem na bezglutenowe.
Owies sam w sobie nie ma glutenu, ale jest silnie zanieczyszczony innymi zbożami, głównie za sprawą upraw które są sytuowane obok zbóż glutenowych. Płatki owsiane bezglutenowe, które są w sprzedaży są de facto normalnymi płatkami, z tą różnicą, że produkcja owsa jest kompletnie odizolowana od produkcji innych zbóż glutenowych.
Przepis do tradycyjnej granoli TU

Jeśli użyjemy truskawek należy je zmiksować z jogurtem i dodać granolę, płatki kukurydziane lub same płatki jaglane lub z amarantusa (jeśli dodajemy same płatki należy zmieszać je z jogurtem i odstawić na 5-10 minut do napęcznienia).
Jeśli chcemy dodać kiwi lub granata należy zmieszać jogurt z płatkami lub granolą i dodać owoce.
Zamiast jogurtu możemy użyć mleka. Dziecku bezmlecznemu podajmy mleko roślinne. Polecam migdałowe ponieważ jest doskonałym źródłem wapnia.
Dzieciom bezmlecznym polecam dodawać mielone migdały do czego się da. Doskonale uzupełniają wapn.

Drugie śniadanie do szkoły

* 2 kromki chleba bezglutenowego
* pesto
* szynka z indyka (pilnujcie aby była bez glutenu) - glutenu nie mają, a przynajmniej mieć nie powinny wędliny suszone. Do ich produkcji nie stosuje się roślinnych wypełniaczy zawierających gluten. Zwracajcie na to uwagę.
* butelka soku marchwiowego
* butelka wody lub owocowej herbatki w termosie (moja córka dostaje codziennie do szkoły)
* jabłko lub banan lub gruszka
Można też dodać samodzielny bezglutenowy wypiek np. ciasteczka.
Moje bezglutenowe kokosanki znajdziecie TU
Bezglutenowe babeczki. Mus możecie zrobić gruszki lub jabłka. Przepis znajdziecie TU

Obiad
* dorsz oprószony solą i koperkiem oraz skropiony z cytryną - pieczemy w piekarniku
* ziemniaki pure lub ryż brązowy/kasza gryczana/kasza jaglana z warzywami
* ogórek kiszony lub kiszona kapusta
Dorsz to źródło kluczowych w diecie dziecka kwasów Omega 3. Kora mózgowa człowieka w 40 % składa się  z kwasu DHA będącego składnikiem Omega 3.
Kwasy Omega 3 wpływają na pamięć, koncentrację, ale przede wszystkim na odporność dziecka.
Wszelkie kiszonki, jak kiszony ogórek, czy kiszona kapusta to źródło bakterii probiotycznych mających kluczowe znaczenie jeśli chodzi o pracę żołądka i odporność. Kiszona kapusta to dodatkowo bogactwo witaminy C.

Podwieczorek
* kasza jaglana zapiekana z jabłkiem i cynamonem
Przepis TU

Może też być pieczone jabłko z miodem, cynamonem i mielonymi migdałami.
Może być bezglutenowy wypiek (patrz drugie śniadanie) i do tego sok owocowo - warzywny.
Może być naleśnik z mąki kukurydzianej z konfiturą lub twarożkiem. 

Kolacja - propozycje
* kanapki z pastą jajeczną ze szczypiorkiem bez majonezu. Przepis na pastę bez majonezu TU
* omlet z szynką i szczypiorkiem
* jaglanka na mleku z gruszką



Dla dorosłego (tak graficznie wyglądają diety które opracowuję indywidualnie)

Poniżej przykład diety podkręcającej metabolizm. W tej diecie mamy 23 % białka i 30 % tłuszczu. Zwiększona ilość białka została właściwie zalkalizowana.
Dieta ma ok. 1600 kcal. 

Jajko na miękko.
śniadanie
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Chleb bezglutenowy
70
70
2*kromka
150.5
1.4
2.4
30.9
Pesto
10
130
łyżeczka
34.0
0.4
3.5
0.6
Jaja kurze całe
50
57
sztuka (kl. wagowa M)
69.5
6.3
4.9
0.3
Papryka czerwona
75
88
pół średniej sztuki
21.0
1.0
0.4
5.0
suma:
205
345

275.0
9.1
11.2
36.8

Koktajl do zabrania do pracy w schłodzonym kubku termicznym.
II śniadanie
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Mleko migdałowe
300
300

72.0
1.5
3.3
9.0
Truskawki
70
73
garść
19.6
0.5
0.3
5.0
Płatki jaglane
10
10
łyżka
34.6
1.1
0.3
6.8
Miód pszczeli
14
14
łyżeczka
45.4
0.0
0.0
11.1
suma:
394
397

171.6
3.1
3.9
31.9

Filet z dorsza po grecku z koperkiem : Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i cukinię oraz startą na tarce marchewkę. Zalewamy warzywa przecierem pomidorowym i gotujemy do miękkości. Doprawiamy do smaku solą i niewielką ilością curry (szczypta). Do gotowego sosu wkładamy fileta z dorsza i dusimy ok. 7-10 minut. Posypujemy koperkiem. Mieszamy z makaronem ryżowym.
obiad
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Dorsz, świeży, filety bez skóry
200
200
porcja
140.0
33.0
0.6
0.0
Marchew
210
284
dwie średnie sztuki
56.7
2.1
0.4
18.3
Cukinia
287
330
średnia sztuka
43.1
3.4
0.3
9.2
Przecier pomidorowy
240
240
szklanka
60.0
2.9
0.2
10.8
Koper ogrodowy
3
3
łyżeczka
0.8
0.1
0.0
0.2
Cebula
26
30
ćwierć
7.8
0.4
0.1
1.8
Makaron bezglutenowy ryżowy nitki
60
60

219.0
4.1
0.4
49.8
Olej rzepakowy tłoczony na zimno
8
8
łyżka
70.7
0.0
8.0
0.0
suma:
1034
1155

598.1
46.0
10.0
90.1

podwieczorek
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Serek twarożkowy grani
200
200
kubek
182.0
22.0
8.0
5.6
Kiełki
10
10
porcja
11.9
0.9
0.1
2.2
Sok pomidorowy
330
330
butelka
46.2
2.6
0.7
10.9
suma:
540
540

240.1
25.5
8.8
18.7

Chleb kroimy w kosteczkę i podpiekamy na grzanki.
kolacja
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Sałata - mix sałat
75
100
pół opakowania
10.5
1.0
0.2
2.2
Sos winegret
20
20
2*łyżka
100.0
0.0
11.0
0.3
Papryka czerwona
75
88
pół średniej sztuki
21.0
1.0
0.4
5.0
Ser typu "Feta"
40
40

86.0
6.8
6.4
0.4
Chleb bezglutenowy
35
35
kromka
75.3
0.7
1.2
15.5
Pesto
10
130
łyżeczka
34.0
0.4
3.5
0.6
suma:
255
413

326.8
9.9
22.7
24.0

Suma

produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
śniadanie
205
345.0
275.0
9.1
11.2
36.8
II śniadanie
394
397.0
171.6
3.1
3.9
31.9
obiad
1034
1155.0
598.1
46.0
10.0
90.1
podwieczorek
540
540.0
240.1
25.5
8.8
18.7
kolacja
255
413.0
326.8
9.9
22.7
24.0
Łącznie
2428
2850.0
1611.6
93.6
56.6
201.5


Poniżej zaś dieta w której mamy 15 % białka i 30 % tłuszczu.
Dieta jest również na ok. 1600 kcal.


Kasza jaglana na mleku z gruszką: Kaszę jaglaną przepłukać dokładnie pod bieżącą wodą. Wrzucić na gotujące się mleko. Gotować ok. 10 minut często mieszając. Wyłączyć, wymieszać z pokrojoną w kostkę gruszką, przykryć pokrywką i odstawić na 15 minut.
śniadanie
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Mleko migdałowe
300
300

72.0
1.5
3.3
9.0
Kasza jaglana
36
36
2*łyżka
124.6
3.8
1.0
25.8
Gruszka
65
86
mała sztuka konferencja
35.1
0.4
0.1
9.4
suma:
401
422

231.7
5.7
4.4
44.2

Marchew ścieramy na drobnej tarce. Jabłko kroimy w kpsteczkę. Mieszamy z podprażonymi na suchej patelni ziarnami słonecznika oraz wyfiletowaną i pokrojoną w kawałki pomarańczą.
II śniadanie
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Marchew
90
122
2*mała
24.3
0.9
0.2
7.8
Pomarańcza
150
208
mała sztuka
66.0
1.4
0.3
17.0
Jabłko
100
137
mała sztuka
46.0
0.4
0.4
12.1
Słonecznik, nasiona
10
19
2*łyżeczka
56.1
2.4
4.4
2.5
suma:
350
486

192.4
5.1
5.3
39.4

Ryż z warzywami i fetą : Na oliwie podsmażamy warzywa i dusimy pod przykryciem ok. 5-6 minut. Mieszamy z ugotowanym ryżem i natką pietruszki. Posypujemy pokruszoną lub pokrojoną na kawałki fetą.
obiad
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Mieszanka warzywna z przyprawami, mrożona
225
225
pół opakowania
85.5
4.3
0.7
19.8
Ryż brązowy
50
50
pół woreczka
161.0
3.6
1.0
38.4
Olej rzepakowy uniwersalny
2
2
łyżeczka
17.7
0.0
2.0
0.0
Pietruszka, liście
4
4
łyżka
1.6
0.2
0.0
0.4
Ser typu "Feta"
100
100
pół kostki
215.0
17.0
16.0
1.0
suma:
381
381

480.8
25.1
19.7
59.6

podwieczorek
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Chleb bezglutenowy
70
70
2*kromka
150.5
1.4
2.4
30.9
Masło ekstra
10
10
łyżeczka
73.5
0.1
8.3
0.1
Szynka z indyka
30
31
2*plasterek
25.2
5.1
0.5
0.0
Sok marchwiowy
250
250
szklanka
107.5
1.0
0.3
28.3
suma:
360
361

356.7
7.6
11.5
59.3

Zapiekany bakłażan : Bakłażana kroimy w grube talarki, posypujemy solą, grillujemy krótko z obydwu stron.
Rozgrzewamy piekarnik, na każdy plesterek bakłażana kładziemy bazylię i plaster mozzarelli. Zapiekamy ok. 5 minut.
kolacja
produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
miara domowa
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
Bakłażan
223
275
mniejsza sztuka
46.8
2.5
0.2
14.0
Ser mozzarella
125
125
kulka
310.0
14.4
15.3
29.6
Bazylia
10
10
garść
0.0
0.0
0.0
0.0
suma:
358
410

356.8
16.9
15.5
43.6

Suma

produkt lub potrawa
ilość [g]
waga rynkowa[g]
energia [kcal]
białko [g]
tłuszcze [g]
węglow. og.[g]
śniadanie
401
422.0
231.7
5.7
4.4
44.2
II śniadanie
350
486.0
192.4
5.1
5.3
39.4
obiad
381
381.0
480.8
25.1
19.7
59.6
podwieczorek
360
361.0
356.7
7.6
11.5
59.3
kolacja
358
410.0
356.8
16.9
15.5
43.6
Łącznie
1850
2060.0
1618.4
60.4
56.4
246.1

57 komentarzy:

  1. Amen ! Małgosia doskonale to wytłumaczyłaś.
    Każdy jest świętszy od Papieża
    Raz pytają czy batonika można, a ciasto, a lody a coś tam a jak napisałaś o płatkach że od czasu do czasu aby przyjemnośc zrobić dziecku to wszyscy święci zaraz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za ten jadłospis

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu Małgosia na szczytach. Świetny tekst, który zadowoli nie jednego, a jak wiemy malkontenci są wśród nas;) to i głos zabierają nie kiedy. Małgosiu głowa do góry, większość zawdzięcza Ci tak wiele i kibicujemy Tobie z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze Malgosiu ze odnioslas sie do wczorajszego tekstu!
    Niektorzy zle cie zrozumieli.Ja jako dziecko mialam wiele alergii pokarmowych i doskonale potrafie sie wczuc w sytuacje dziecka opisana wczoraj!
    Pozdrawiam i dziekuje za prace wlozona w przygotowanie wpisow
    na wysokim poziomie!
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  5. Super jadlospisy. A odnosnie wczorajszego wpisu to wiekszosci chodzi o to ze platki kukurydziane te tradycyjne Nestle, czy te bez glutenu to poprostu swinstwo i jeden z najgorszych produktow sniadaniowych na rynku. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona.
    Sama od tygodnia przeszłam na dietę bezglutenową..na pewno jeszcze popełniam błędy bo pozwalam sobie czasem na coś słodkiego ze sklepu, ale odstawilam pieczywo, makarony i kasze jęczmienne. Podstawą mojej diety są makarony bezglutenowe, ryż, kasza jaglana i gryczana, wafle ryżowe zamiast chleba. Wędlin kupowanych nie jem od dawna więc tu problemu nie ma. Mimo, że to tylko tydzień już czuje się lżejsza i co najważniejsze nie mam wzdętego brzucha. Czuje się o wiele lepiej.
    Tym bardziej cieszy mnie Małgosiu Twój cykl bezglutenowy na blogu :) mam zamiar zainspirować się przepisami :)
    Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie podoba się w Tobie Małgosiu Twoja normalność. Ja odczytuję, że jesteś i dobra mamą, i świetną żoną, teraz kompetentnym dietetykiem. Nie dajesz się zwariować. Tak łatwo podciac komuś skrzydła .... Ty się nie dajesz . Jesteś wulkanem pozytywnej energii. Twoja popoularnosc nie wzięła się z niczego. Jesteś bardzo zaangażowana w to co robisz. Nawet to , że blog funkcjonuje z każdym miesiącem coraz lepiej mimo , że diety na pewno pochłaniają Twój czas. To wszystko sprawia, że chce się Tobie zaufać. Poddać temu co robisz dobrze. Niedługo i ja do Ciebie się zgłoszę. Pozdrawiam Cię ! Beti

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważając na to co jem, w ciągu 3 tyg przytyłam 3 kg! Mam wrażenie, że to co zjem, zamienia mi się w tłuszczyk ! Zastanawiam się, może mam nietolerancje glutenu ??
    Wyniki mam dobre, morfologia, tarczyca ok. Pomocy.
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego jaką masz masę ciała. Ile jadłaś do tej pory, ile jesz teraz "uważając na to co jesz". Odpowiedź nie jest oczywista. Trzeba by prześwietlić Twoją osobę także pod kątem reakcji na poszczególne pokarmy.

      Usuń
  9. czyli co mam zrobić ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Malgosiu, moglabys kiedys napisac artykul, jak pogodzic odzywianie calej rodziny? Wiadomo, ze na kazdym etapie zycia potrzebujemy troszke innej zawartosci poszczegolnych produktow. Jak to pogodzic i nie zwariowac i zeby dzieciarnia jeszcze zjadla? A i jeszcze jeden pomysl- czego unikac, a czego wiecej spozywac po antybiotykoterapii. Wlasnie jestesmy z corka po anginie (obie mialysmy wymaz z gardla), ja mam straszne bole zoladka, a mloda nic nie chce jesc (najchetniej wpakowalaby w siebie gore slodyczy). Boje sie, ze powtorzy nam sie akcja z zeszlego roku (rowniez po anginie), czyli grzybica przewodu pokarmowego, z ktora walczylysmy ze 3 miesiace.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podłączam się pod prośbę. ja mam tez problem z pogodzeniem adlospisu dla calej rodziny. od wiosny tego roku dzieki Malgosi zaczelam odzywiac sie zdrowo, no czasem sa jakies male grzeszki ale na co dzien zwazam na to co, ile i kiedy jem. korzystam z przepisow Malgosi, no ja poprostu najesc sie nie moge tymi potrawami a mojej rodzinie nic nie smakuje. jedynie moja 2 letna coreczka jada ze mna rozne moze dla niektorych dziwne rzeczy :) starszy 5 letni syn i moj maz to jakas porazka. dzis nawet zrobilam ravioli ze szpinakiem. zajadalam sie nim az uszy sie trzesly a poza mna nikt nawet nie sprobowal :( twierdzac ze nie lubia szpinaku... dobija mnie to, bo ja chce dobrze swojej rodzinie a est jak jest. niektore potrawy smakuja wszystkim ale to wyjatek. mieszkamy jeszcze z tesciami- tu to juz w ogole jest porazka. wiadomo starsi ludzie, nie zjedza tego czy owego .czasem gotujac obiad musze robic cos na tzw. dwa lub nawet trzy garnki. a to meczy bo tylko stoisz i stoisz przy garach nie robiac nic poza tym.

      Usuń
    2. u mnie podobnie, mój 1.5 roczny zje wszystko co przygotuję, straszy 6latek cos tam skubnie, 8 latek z mężem nawet nie spróbują

      Usuń
    3. U mnie to samo. Mąż i ośmioletni syn za żadne skarby nawet nie chcą spróbować innych produktów niż oni jedzą tzn parówek, kiełbasek, obiad to musi być schabowy, mielony, udko w przyprawach z ziemniakami i surówką.

      Usuń
    4. mam to samo :( mój mąż zazwyczaj wszystko zje :) moja 2 letnia córcia większość rzeczy... ale mieszkam z babcią i ona tylko proste i tradycyjne jedzenie, do tego kaloryczne :( czasem jak robię np pulpety to musze robic dwie wersje dla niej z bułką i bułka tartą, dla mnie z płatkami owsianymi. ale nie ze wszystkim się tak da. a teraz jak ja pracuję, to babcia najczęściej gotuje i jestem zmuszona jeść niezdrowe obiady :( a jak chcę udotować w weekend coś zdrowego, to tylko dla mnie się nie opłaca. więc odpuszczam :(

      Usuń
  11. Malgosiu, czy po nowym roku tez bedziesz publikowac jadlospisy? i drug
    ie pytanie, jesli chciałabym z Twoja dieta zaczac od stycznia kiedy najlepiej wysłac formularz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak będę.
      Chcąc zacząć dietę od stycznia trzeba teraz wysłać formularz, najlepiej jak najszybciej.
      W dniach 20 grudnia - 6 stycznia nie będę pisała diet indywidualnych. To praca na pełen etat i zajmuje mi ok. 7 godzin dziennie. W święta więc mam wolne.
      Blog oczywiście będzie działał bez zmian ;) Tu nic się nie zmienia.

      Usuń
    2. ok w takim razie juz teraz wypelniam formularz i wysylam do Ciebie.

      Usuń
  12. Małgosiu "JESTEŚ WIELKA" a te osoby które pisza takie głupoty niech sobie dalej wcinaja to co im smakuje. Jestem cukrzykiem typ2 i do dzisiaj nie uporałam się z nałogiem zjadania słodyczy. Dzięki Tobie nauczyłam się wielu sposobów na zdrowe jedzonko. Wnukom też daje cos zdrowego zamiast słodkości bo bardzo ich kocham i nie chciałabym aby musieały walczyć z słabościami w doroslym życiu bo jest to bardzo trudne. Twój trud jest dla tych którzy bardzo tego potrzebują a reszta niech tu nie zagląda............

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ostatnio zrobilam szybsza wersje granoli z patelni. Roztopilam miod dodalam platki i 'smazylam' 7 minut. pysznre z jogurtem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu mam pytanie czy będzie może taki przykładowy jadłospis dla osób z nietolerancją laktozy? ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Pani Małgosiu!
    Mam 18 lat, ważę 54 kg przy 172 cm wzrostu i chciałabym trzymać tę wagę. Ile powinnam jeść, jeśli rozciągam się kilka razy w tygodniu??? 2000 to za dużo, będę tyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie lepiej 2000 - przecież dziewczyna rośnie, rozwija się. Jak to będzie za dużo to wtedy można zmiejszyć - poc o z góry zakładac, że ma jeść mniej?

      Usuń
    2. Jeśli boi się przytyć niech zacznie od 1800. Jeśli tyć nie będzie wtedy zwiększy do 2000.
      Takie jest moje zdanie, a każdy niech robi jak uważa.

      Usuń
    3. Pani Małgosiu, dziękuję za odpowiedź ;* Spróbuję 2000, jesli prrzytyje, to zmniejsze ;D

      Usuń
  16. Witam, na Twojego bloga trafiłam przypadkiem, w trudnym momencie mojego życia. I to był raczej strzał w dziesiątkę! Widać wszystko co nas spotyka jest po coś :) Muszę przejść na dietę bezglutenową i bezmleczną. Mam pytanie odnośnie wafli ryżowych/kukurydzianych, czy z powodzeniem moga one zastapić chleb bezglutenowy sklepowy? Jeśli tak, jaką ilość spożywać dziennie oprócz innych weglowodanów w postaci kasz, owoców, warzyw? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jak jest skomponowana dieta.
      Z puli węglowodanów odłóż połowę na owoce i warzywa, tę resztę masz na produkty zbożowe.

      Usuń
  17. A gdzie kupię mleko migdałowe??

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu gdzie kupujesz mleko migdałowe?bo z tego co widzę w sklepach to tylko napoje mleczne

    OdpowiedzUsuń
  19. przepraszam troche z innej beczki. Gosiu, mąka orkiszowa nie jest bezglutenowa? ile mniej wiecej kg na miesiac zuzywasz tej maki na swoja 4-osobowa rodzine? planuje sie zaopatrzyc w koncu w te make, tylko nie wiem ktory typ, 700 jasna? bo widzialam ze jest jeszcze typ 2000, 1850, nawet jakies 750, 1100 chyba i zglupialam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orkisz zawiera gluten. Absolutnie nie mogą go spożywać osoby z celiakią ale osoby z nietolerancją na ogół gluten orkiszowy dobrze reagują.
      Trzeba sprawdzać to indywidualnie.
      U mnie idzie różnie, piekę z niej chleb więc najwięcej idzie na chleb. Z kolei bardzo mało jem potraw mącznych. Nigdy tego nie liczyłam ile zużywam mąki więc ciężko mi powiedzieć.

      Usuń
    2. ok, dziekuje :) w sumie tak, jak pieklam chclebek to tez najwiecej maki szlo na chleb. poza tym tak jak u Ciebie, tez malo jem dan macznych, najwyzej raz na jakis czas nalesniki, od wielkiego dzwonu gofry no i jakies placuszki dzieciom.no i oczywiscie jakies ciasto na weekend obowiazkowo :) a co z tym typem, jaki typ maki orkiszowej najlepiej wybrac? 700 moze byc? tak do codziennego uzytku, do wypiekow?

      Usuń
    3. do wypieków najlepszy będzie typ 700, ja w zasadzie głównie takiej używam

      Usuń
  20. Małgosiu mam okropnie ważne dla mnie pytanie czy niski poziom progesteron może powodować brak efektów w odchudzaniu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Jak masz za mało progesteronu to jest za dużo estrogenu a estrogen sprzyja tyciu.

      Usuń
    2. Dziekuje za odp !

      Usuń
  21. Gosiu mam obliczone zapotrzebowanie i odjęte kcal ze względu na redukcję. Obliczyłam sobie również ilość BTW. B-30%, 150g, T-30%, 66g, W-40%,200g. Najgorzej że nie mogę przejeść tego białka, maks zjadam 100g. Czy mogę obniżyc troche białka na rzecz tłuszczu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu aż 30 % białka ?
      W jakiej postaci jesz to białko ?
      Ile z tych 40 % węglowodanów stanowią owoce i warzywa ? - to ważne bo jeśli właściwie nie zalkalizujesz tych 30 % białka a w moim odczuciu jest to niemożliwe przy 40 % węgli to wprowadzisz organizm w stan ketozy czyli zakwasisz się. Zakwaszenie to obciążone nerki i odwapnienie kości bo organizm aby rozcieńczyć kwasy zacznie pobierać wapń z kości, chrząstek stawowych i zębów.
      Moim zdaniem przy takim rozkładzie BTW degradujesz organizm.
      Ale to jest moje zdanie.

      Usuń
    2. Gosiu, bo na niektórych mniej lub bardziej mądrych forach można wyczytać, że tyle białka powinno się jeść na diecie.
      Sama się na tym dokładnie nie znam i czuje konsternację gdy widzę, że normy żywieniowe mówią 15% a "specjaliści, a może "specialiści" mówią 30%.

      Usuń
  22. Gosiu, jesteś wielka w tym, co robisz! Narzekacze i krytykanci znajdą się wszędzie i niestety nie znam sposobu, by zrozumieć ich, czasem zwykle pieniackie zapędy. Nie chcę nikogo urazić, każdy na prawo do własnego zdania i własnych decyzji. Czasem odnoszę wrażenie, że niektórzy widzą w Tobie ikonę bez skazy na piedestale zdrowego żywienia. Nic więc dziwnego, że kiedy czytają, że pozwalasz swoim dzieciom na "niezdrowe" rzeczy, (przecież rzadko), burzy to Twój wizerunek w ich oczach.
    Tymczasem jesteś przecież kobietą z krwi i kości, świadomą tego, jak wielki wpływ ma na nas to, co jemy. I tak jak mówisz, zdrowy organizm poradzi sobie z małym odstępstwem od normy od czasu do czasu.
    Robisz wielkie rzeczy i skoro sceptyk i czasem leń, jak ja, potrafił zmienić swoje nawyki na zdrowe, to coś w tym jest!
    Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za wskazówki i przepisy!!
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu, szacun wielki dla twej cierpliwości. Naprawde podziwiam cie, że masz ochotę temu szaremu ludowi wszystko wyjaśniać tak bez końca I czasem powtarzac w kòłko. Gabryśka

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam pytanie z innej beczki, dosyć wstydliwe. Często mam gazy, szczególnie rano. Odżywiam się zdrowo, jem błonnik, warzywa, owoce, chudy nabiał, mało słodyczy, piję dużo wody. Ćwiczę ok 3 razy w tygodniu po 30 minut. Więc nie wiem jakie mogą być tego przyczyny. Jestem zdrowa, mam jedynie niski poziom żelaza (bardzo niski).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko stwierdzić na podstawie tego co napisałaś.

      Usuń
  25. Ja tylko dopisze, ze Twoja, Malgosiu, zdroworozsadkowosc w temacie zywienia jeszcze bardziej mnie przyciaga. Dla mnie właśnie fakt ze pozwalasz dzieciom od czasu do czasu na chipsy, platki czy nutele świadczy o empatii:). My platkow nie jemy za to nutela dwa razy w miesiacu do orkiszowo-owsianych nalesnikow musi byc i gdyby nie Ty to temu naszemu posiłkowi towarzyszylo by moje zrzedzenie jakie to niezdrowe, a tak zajadamy się tym sniadankiem w milej atmosferze, z umiarem oczywiscie. Uwielbiam Twoje przepisy, blog i normalnosc. Uwielbiam Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam. Czy jest szansa na prosty, nieskomplikowany przepis na chleb bezglutenowy? Pikełam z maki jaglanej i ziemniaczanej, ale wyszedł gorzki i na drugi dzień się rozpadł :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Małgosiu mam chorobę Duhringa- alergie na gluten i dermatolog mi powiedziała że ryby morskie sa niewskazane, może nie zawierają glutenu ale ponoć zaostrzają chorobę. Cokolwiek to znaczy.. mimo wszystko dorsza i łososia jem na jakiś czas bo uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu potrzebuje Twojej porady odnośnie żywienia mojego 12-mies syna. Jak powinny wyglądać jego posiłki? Jak często? Jakie? Czy mogę wprowadzić mu już jogurt skoro od urodzenia jest na mleku hipoalergicznym ze z względu na bóle brzuszka po zwykłym mleku? Dlaczego po jajecznicy na śniadanie dostał wysypki? Do tej pory jadł: zupki jarzynowa z mięsem, kleiki: kukurydziany, ryżowy z owocami, biszkopty, chleb z masłem, do picia: wodę, soki. Pozdrawiam serdecznie! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym były ostrożna z mlekiem i nie wprowadzała jeszcze nabiału. Jeśli po jajku dostał wysypki to najprawdopodobniej może mieć nietolerancję na białko jaja. Jak skończy 1,5 roku możesz mu zrobić prowokację i podać coś nabiałowego i obserwować 3-4 dni. Póki co zostań ta żywieniu produktami dla malucha bezpiecznymi.

      Usuń
  29. Ślicznie dziękuję za tak szybką odpowiedź:)))!

    OdpowiedzUsuń