poniedziałek, 15 grudnia 2014

Wigilijny barszcz czerwony na zakwasie, według receptury mojej babci






Ten czerwony barszcz to wigilijny hit. Zdarzyło się kiedyś, że w drugi dzień świąt gotowałam drugi raz, bo tak wszystkim smakował. Od tamtej pory robię podwójną ilość ;)
Nie ma możliwości, aby komuś ten barszcz nie wyszedł ;) Przepis do wykorzystania nie tylko w Wigilię. 

Barszcz jest według receptury mojej babci. Mocno buraczany, z grzybami i aromatycznymi przyprawami.
Zakwas co roku miałam zdobyczny ;) w tym roku postanowiłam zrobić sama i wyszedł przepyszny.
Nie bójcie się zakwasu. Robi się go banalnie prosto. Dla każdego kto piecze mój chleb i robił zakwas chlebowy, z buraczanym poradzi sobie bez problemu.
Zakwas polecam zrobić do środy, aby na wtorek w przyszłym tygodniu był gotowy.

Jeśli  chodzi garnki emaliowane FNE Silesia które testowałam przez dłuższy czas to model Janina (widoczny na zdjęciu) najbardziej mi się podoba. Z czterech dostępnych modeli garnków okuwanych ma najładniejszy moim zdaniem kształt i najładniejszą kolorystykę.
Barszcz był dla niego dobrym testem. Obawiałam się czy nie zafarbuje ;) Nie zafarbował ;)
Jeśli ktoś planuje zakup. Z czystym sercem mogę polecić. 


Przepis na zakwas:

* 5 buraków
* 2 litry przegotowanej ciepłej wody
* 2 łyżki soli kuchennej, specjalnej do przetworów
* 6 ząbków czosnku

Do podrasowania:
* kromka prawdziwego razowego chleba na zakwasie lub łyżka kwasu z ogórków lub kapusty

1. Zakwas robimy w glinianym lub szklanym naczyniu. Nigdy w plastiku ! Naczynie należy dokładnie wyparzyć wrzątkiem.
2. Do naczynia np. słoja wkładamy obrane ze skórki i pokrojone w kawałki buraki, obrane ze skórki i lekko rozgniecione ząbki czosnku oraz ciepłą, wymieszaną z solą wodę.
3. Dodajemy albo kromkę chleba razowego (na naturalnym zakwasie, najlepiej domowy ponieważ sklepowe mogą zawierać jakiś dodatek, który może zepsuć zakwas) albo łyżkę soku z kiszonych ogórków lub kapusty.
Dlaczego ?
Bakterie probiotyczne przyspieszą dojrzewanie zakwasu.
4. Słoja nie zakręcamy ! Przykrywamy albo gazą, albo jeśli ktoś ma to tetrową pieluchą. Zakwas musi oddychać.
5. Słój stawiamy w najcieplejszym miejscu w domu i mieszamy codziennie drewnianą łyżką.
6. Po 6 dniach zakwas jest gotowy. Należy go przecedzić i zlać do butelek. W lodówce może stać 7 dni. 

UWAGA !

W drugim dniu na wierzchu pojawi się piana. To normalne i nie trzeba się bać. Piana to efekt fermentacji i oznacza, że zakwas pracuje. Zniknie na 3 lub 4 dzień.  


Przepis na 3 litry barszczu:

*  6 dużych buraków
* łyżka cukru
* garść suszonych grzybów
* łyżka pieprzu w ziarenkach
* 4 listki laurowe
* 4 ząbki czosnku
* 1 cebula
* pół litra zakwasu
* 2 litry wody 
* sól


1. Buraki obieramy, kroimy w kawałki, zasypujemy cukrem i odstawiamy w garnku na noc.
2. Rano dodajemy listek laurowy, czosnek, pieprz, cebulę i grzybki. Zalewamy wodą, stawiamy na minimalny ogień. Barszcz ma dochodzić powolutku, aby wydobyły się wszystkie aromaty.


3. Jak barszcz zacznie bulgać należy wlać zakwas. W przeciwnym razie barszcz straci kolor. Trzeba tego pilnować. Moment w którym barszcz zaczyna się gotować, to pora na dodanie zakwasu.
4. Po dodaniu zakwasu gotujemy jeszcze godzinę na minimalnym ogniu.
5. Ponieważ zakwas jest słony barszcz doprawiamy na samym końcu.  


141 komentarzy:

  1. Mama robi taki zakwas i pijemy sam dla zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tej ilości barszczu jaka ilośc zakwasu jest potrzebna? Całość? Jestem zielona w temacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytamy ze zrozumieniem. W tekście wszystko jest napisane :)

      Usuń
  3. Małgosiu czy kromka pszenno zytniego domowego chleba sie nada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie sok z ogórków to moze byc z takich z torebki sklepowej bo wlasnych nie posiadam :-(

      Usuń
    2. Ze sklepowych ogórków odradzam. Chyba że masz z pewnego źródła, beczkowe.

      Usuń
    3. Ale przecież można pominąć i kromkę chleba, i kwas z ogórków czy kapusty.
      Po prostu zakwas będzie się robił ciut dłużej ;)
      Mój właśnie się robi już od piątku :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Dla osób, które sami pieką chleb, a nie mają czysto żytniej kromki. Polecam dodanie pół łyżeczki zakwasu chlebowego....Robiłam tak wielokrotnie i zawsze wychodziło!

      Usuń
  4. Czy na podwójną porcję barszczu należy przygotować podwójny zakwas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba. Zakwasu wyjdzie Ci 2 litry. Jeszcze zostanie na sylwestra ;)

      Usuń
  5. a czy może być kromka chleba pszenno żytniego z Twojego przepisu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi być w 100 % żywni. No chyba że mąki pszennej będzie nie więcej niż 100 g na cały chleb.

      Usuń
  6. Nie dodaje się żadnej włoszczyzny, żadnego zielska? Czy jeśli dodam ziemniaki do barszczu (uwielbiam barszcz z burakami), to będzie straszne świętokradztwo?

    OdpowiedzUsuń
  7. Mogłabyś podać przykład soli specjalnej do przetworów ? Nigdy, nie spotkałam się z taką solą i zawsze do przetworów dodawałam zwykłą sól kuchenną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taka gruboziarnista.
      Ja mam taką https://www.google.pl/search?q=s%C3%B3l+do+przetwor%C3%B3w&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=pdmOVI3YCsHvUqCigtAL&ved=0CCkQsAQ&biw=1252&bih=602#facrc=_&imgdii=_&imgrc=uv4b2yq9cjX4rM%253A%3B21CWCRILDGpSOM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.sol-klodawa.com.pl%252Fmedia_futurecms%252Fprodukt_foto%252F31_5697_zielona_3kg.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.sol-klodawa.com.pl%252Fpl%252Foferta%252F31%252Fsol_spozywcza_a_3kg_niejodowana%3B560%3B768

      Usuń
    2. a peklowa może być czy już lepiej zwykła? bo nie mieszkam w Polsce i takiej do przetworów raczej nie znajdę :(

      Usuń
    3. Ewentualnie mam do wyboru jeszcze morską gruboziarnistą... Poradź Małgosiu która będzie z tych najlepsza. Z góry dziękuję!

      Usuń
    4. Morska gruboziarnista też może być

      Usuń
  8. Uppssss. Przepraszam, doczytalam już i wszystko wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A co można ewentualnie zamiast czosnku dać do zakwasu?

    OdpowiedzUsuń
  10. A cukier w jakim celu dodajemy do barszczu?

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Gosiu,
    czy dwulitrowy słoik starczy na zakwas? I czy chleb z Twojego przepisu, na zakwasie, ale w którym jest 300 g mąki pełnoziarnistej pszennej i 0,5 kg żytniej można dodać do zakwasu buraczanego? A jeśli nie, to czy chleb można upiec wyłącznie z mąki żytniej 2000? Nie będzie zbyt ciężki? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słój 2 L będzie za mały. Samej wody dajesz 2 litry + buraki. Ale jeśli potrzebujesz zakwasu tylko na Wigilię możesz zrobić z połowy porcji. Wtedy będziesz miała litr zakwasu i 2 litry wody wtedy wystarczy.
      A chleb musi być w 100 % żytni.

      Usuń
  12. Extra! Barszczyk na wigilijnym stole to podstawa! Moja ulubiona zupa więc dziękuje za przepis! :) Na pewno będzie pysznie! Jeszcze niegdy nie robiłam sama zakwasu, mam nadzieję, że się uda! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy barszczyk nadaje sie dla rocznego dziecka?

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepraszam że tak trochę nie na temat, ale Gosiu możesz powiedzieć ile razy w tygodniu można zjeść jogurt naturalny, który ma mleko w proszku w składzie ??( bo od jakiegoś czasu jedyny jogurt naturalny który nie miał tego mleka ma go w składzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet codziennie. Tego mleka jest tak mało że nie zaważy na sylwetce.

      Usuń
    2. To super!! Pięknie dziękuję za odpowiedź:-)

      Usuń
  15. moja babcia też robi najlepszy barszczyk wigilijny świata :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ojejjj ale mam ochotę na barszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio mam jakiś niepohamowany apetyt wieczorem, taki typowy kobiecy stan przed miesiączką,i z tego powodu pochłaniam ogromne ilości warzyw na kolację.. dwa dni temu do serka wiejskiego dosłownie surówkę z trzech wielkich rzep, ostatnio z 400 gram kiszonej kapusty, wczoraj ogroooooomną miskę buraczków, a dzisiaj jak dorwałam się do surówki z marchewki i brukselki tez nie mogłam przestać. (codziennie oprócz tych warzyw były do tego albo 2x jajko,albo serek wiejski, albo twarożek albo ryba:)) wiem, że to warzywa, a nie nic złego, więc się nie przejęłam, ale te ilości były tak duże,że może jednak powinnam? naprawdę, porcje które zjadłam starczyłyby na 4 osoby :) czy to może negatywnie wpłynąć na sylwetkę? kalorii z tego niewiele tak naprawde, ale chodzi mi o objętość tego jedzenia, bo to z pół kilo za każdym razem jak nic :D tak z pół kilo naraz warzyw, dosłownie tyle? :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu,
    W poniedziałek mam wigilię firmową i chciałabym zrobić ten barszczyk. Nie zdąży " dojrzeć"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niedzieli 6 dni. Dodaj 2 łyżki kwasu z ogórków. Jak zrobisz max jutro, powinien dojść.

      Usuń
  19. Hm, ja uwielbiam barszcz z pasztecikami z mięsem :-). W przyszłym roku zamierzam ''machnąć'' sobie kurację buraczaną ze względu na te barwniki jakie zawiera - betacyjaniny :-).

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam. Czy zamiast kromki chleba, czy kwaśniej wody mogę dodać domowy zakwas na żurek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem ponieważ nigdy nie robiłam z zakwasem na żurek.

      Usuń
  21. Pani Małgosiu, bardzo dziękuję za ten przepis. Od lat próbuję przekonać mamę, że barszcz z torebki to sama chemia. Boję się jednak, że zakwas nie zdąży dojrzeć jeśli zrobię go dopiero w piątek po południu kiedy wrócę do domu.. Myśli Pani, że się uda?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piątek po południu może być za późno. Optymalnie byłoby gdybyś zrobiła maksymalnie jutro.

      Usuń
    2. Niestety nie:( Może zadzwonię do mamy i zdołam ją przekonać do domowego barszczu?

      Usuń
    3. A przewieźć go można w słoiku? U mnie też zawsze z torebki na ostatnią chwilę i chcę zrobić zakwas u siebie i zawieźć na wigilię tylko, że to cały dzień podróży. Mam nadzieję, że dojedzie i się nie zepsuje :P

      Usuń
    4. Tak. Zrób go w domu a na czas podróży zakręć słoik i przewieź.

      Usuń
  22. Czy mogę dodać do zakwasu, kromkę chleba żytniego zrobionego na drożdżach?? justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drożdżach nie. Musi być na zakwasie, Chodzi o bakterie probiotyczne.

      Usuń
  23. Ta łyżka zAkwasu może być z kiszonych ogórków własnej roboty ?

    OdpowiedzUsuń
  24. robię chleb wg twojego przepisu, ostatnio użyłam 500 gram mąki żytniej typu 2000, orkiszowej 150g i pszennej 150, wychodż zwykle 3 chlebki.
    no i moje pytanie brzmi czy moge użyc takiej kromki chleba do zrobienia tego zakwasu.
    dzięki za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiałabym się. Dodaj jednak kwasu z ogórków.

      Usuń
  25. Hmmm, ja robię zakwas niemal ciągle, bo lubię go sobie popijać. Nie wiedziałam, że musi być czysto żytni chleb, więc bez obciążeń używam pszenno-żytniego (własnej roboty). Zakwas wychodzi przedni. Może on też nie wie, że musi być 100% żyta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj widzisz, to cenna informacja. Dziękuję że o tym napisałaś.
      Czyli mój chleb gdzie jest na 800 g mąki 500 żytniej i 200 orkiszowej będzie ok.
      Dziś wstawiam drugi zakwas. Daję zatem mój chleb ;)

      Usuń
    2. trudno próbuję ze swojego, czyli 500g zytniej i orkiszowa z przenną, mieszkam w anglii więc nawet nie ma szans na znalezienie w ostaniej chwili 100 % żytniego chleba, soku z ogórków też nie mam -chyba że sklepowe- niby tylko woda, cukier, sól w składzie ale ja nie wierzę... więc co będzie to będzie.... trzymajcie kciuki... a jak poznać że zakwas jest zły w związku z dodaniem nie tego chleba... dzięki za info

      Usuń
    3. Moja mama do zakwasu z buraków dodaje kawałek chleba własnej roboty niekoniecznie 100% żytniego, ze znaczną ilością mąki pszennej/orkiszowej i zakwas wychodzi świetny. Ważne jest żeby chleb był na zakwasie, niekoniecznie musi być 100% żytni :)

      Usuń
  26. Świetne są te renifery! Wchodzę ostatnio cały czas na Twój blog, bo czuć tu tę magiczną świąteczną atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Małgosiu zaraz będę robić zakwas według Twojego przepisu:) mam nadzieję, że wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. mała uwaga - literówka w tytule posta ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Malgosiu, nigdy nie robilam barszczu na zakwasie ale sprobuje Twojego przepisu :-) Jako, ze jestem laikiem w tej kwestii mam 2 pytania:
    1 - Zakwas hoduje od wczoraj rana jednakze zyjac w UK ciezko o chleb, ktory nadawalby sie do zakwasu a wode z beczki od prawdziwej kapusty kiszonej bede miec dopiero w piatek. Myslisz, ze jak w piatek podrasuje zakwas woda z kapusty to zdazy dojrzec do srody?
    2. Czy w momencie jak barszcz zacznie juz bulgac nalezy wlac sama wodna czesc zakwasu, czy tez moze calosc ze sloika tj, wode z burakami i czosnkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - tak
      2 - tak, wlewasz samą wodną część zakwasu,

      Usuń
  30. Czy do zakwasu trzeba dodać albo chleb albo sok z kiszonych ogórków? Czy i to i to?
    I drugie pytanie czy konieczna jest sól kamienna gruboziarnista czy zwykła kuchenna też się nada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo jedno albo drugie.
      Sól kuchenna zwykła też może być.

      Usuń
  31. Malgosiu zakwas juz nastawiony i piana tez jest :-) teraz pytanie odnosnie juz samego barszczyku...grzybki wczesniej namaczamy czy od razu takie suche dodajemy do barszczu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mój piąty dzień stoi, ale piany w ogóle nie było.. Po czym poznać w ogóle, że zakwas jest gotowy i się udał? Nigdy nie robiłam wcześniej

      Usuń
  32. Małgosiu proszę o pomoc:) Pisałaś że drugiego dnia pojawi się piana na zakwasie ale mój chyba spleśniał mam taki biały nalot... Chyba nie jest w porządku? Trzymałam go obok kaloryfera myślisz że miał za ciepło?
    Proszę daj szybko znać co bym zdążyła zrobić nowy do wigilli:))
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna być piana taka jak na ogórkach małosolnych.
      Spróbuj go. Jak jest kwaśny to ok. Jak ohydny to zrób nowy.
      A dodawałaś chleb/kwas z ogórków/kapusty ?

      Usuń
    2. kwas z kapusty dodałam. Specjalnie kwąśny to on nie jest... ohydny też nie... ale ten nalot dziwnie wygląda... Może mogłabyś wrzucić zdjęcie jak to powinno wyglądać? Bo nie chce otruć całej rodziny:)) A robię coś takiego pierwszy raz także mam zerowe pojęcie o tym:)

      Usuń
    3. Oj widzisz, nie mam zdjęcia :(
      Zakwas fotogeniczny nie jest więc nie przyszło mi do głowy aby go fotografować a ten co mam nastawiony już piany nie ma.

      Usuń
  33. 5 burakow to ok 1 kilograma ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem bo nigdy nie ważyłam. Zawsze na sztuki odmierzam.

      Usuń
  34. Niestety jest za późno już na zrobienie zakwasu. Czy mogę do tego przepisu dodać zakwas buraczany z biedronki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem o jaki zakwas chodzi więc ciężko mi powiedzieć.

      Usuń
  35. a co jeśli nie ma nalotu? kiedy poznać że zakwas jest zły.. robię pierwszy raz więc nie wiem na co zwracać uwagę, nastawiłam we wtorek wieczorem więc już niby coś powinno być, gliniane naczynie, smakuje jak zimny barszcz, dzięki za info

    OdpowiedzUsuń
  36. Czy jesli nie pojawi sie piana tzn ze zakwas sie nie udal?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba spróbować. Jeśli smakuje jak barszcz to jest ok.

      Usuń
  37. Ratunku!!!! Zakwas mi sie zepsul...robilam wszystko tak jak pisalas a na wierzchu zrobil sie bialy kozuch...splesnial!!! Dlaczego ? Co zrobilam nie tak ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też wyszedł super.
      Dodałam soku z ogórków mojej babci.

      Usuń
  38. A na moim pojawiła się pleść:( Co robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pleśń.
      Wylać. Spleśniały się nie nadaje.
      Albo chleb nie był żytni na naturalnym zakwasie, albo woda z ogórków/kapusty kupnych.

      Usuń
    2. Z ciężkim sercem wylałam, stosowałam wodę z ogórków, ale kupnych. Myślałam, że jak z beczki, to będzie ok:( Spróbuję kupnego. A następnym razem na żytnim chlebie. Tylko gdzie tu taki znaleźć?

      Usuń
    3. Niestety czy to ogórki, czy to kapusta kiszona kupna nie są do końca naturalne. No chyba że z pewnego źródła.
      Ja jestem w 100 % pewna tylko własnej produkcji lub jeśli chodzi o kiszoną kapustę to z targu, od sprawdzonego sprzedawcy który wiem że KISI kapustę a nie KWASI.
      A kapusta kiszona i kwaszona to dwie różne bajki. W kwaszonej nie ma bakterii probiotycznych. To samo z ogórkami. Nie kisi się ich tradycyjnie, tylko kwasi kwaskiem cytrynowym. To zabija bakterie probiotyczne. Tak niestety robią sprzedawcy :(
      Koniecznie trzeba pytać czy kapusta/ogórki są kiszone czy kwaszone.
      Ja kiedyś jak spytałam sprzedawcy czy kapusta jest kiszona czy kwaszona to spojrzał na mnie zdziwiony i powiedziała "a jaka to różnica" ?
      A jest zasadnicza.

      Usuń
    4. Sprzedawcy nie widza roznicy i wmawiaja ze ich jest kiszona, nikt mi sie nigdy nie przyznal ze ma kwaszona, a czesto tez sie obrazaja ze sie smie pytac :( na prawde ciezko znalezc i kupic taka prawdziwa kiszona kapuste

      Usuń
  39. Niestety tez musialam wlać...dodalam wode ze swoich ogórków a mimo to splesnial. Wiec stwierdzam ze ten zakwas to nie taka prosta sprawa... :-/

    OdpowiedzUsuń
  40. Gosiu czy jak ugotuję barszcz we wtorek wieczorem to wytrwa te 3 dni świąteczne ?

    OdpowiedzUsuń
  41. Jesli pojawil sie bialy osad, ale na chlebie kropeczka plesni to rowniez zakwas do wylania, tak?

    OdpowiedzUsuń
  42. Za nim dodamy zakwas to ile musi tak dochodzić ?

    OdpowiedzUsuń
  43. Pani Małgosiu nie wiem czy zakwasem jest wszystko w porządku.. Najpierw było wszystko ok. Pojawiła się piana, później zniknęła, ale zakwas cały czas smakował jak zimny barszcz. Dzisiaj go mieszam próbuję i jest kwaśny. Tak ma być czy się popsuł? :/

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja po zapleśnieniu zakwasu domowego, wylądowałam z zakwasem polecanym przez Makłowicza z Tesco:(

    OdpowiedzUsuń
  45. Malgosiu to moze glupie pytanie,ale gotujac barszcz przykrywasz garnek pokrywka?

    OdpowiedzUsuń
  46. Małgosiu, ratuj!

    Zrobiłam zakwas w środę 17.12. Mieszałam, lecz - przyznaję - nie każdego dnia. Zapowiadana przez Ciebie piana się nie pojawiła, za to dzisiaj na powierzchni odkryłam kilka plam wyglądających jak pleśń... Czy to możliwe, czy to może coś innego i jest to także normalny efekt fermentacji? Błagam o szybką odpowiedź, bo nie wiem, czy szykować dziś drugą część buraków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj na smak. Jak czuć pleśnią to wylej.

      Usuń
    2. Spróbowałam - uznałam, że smak jest dobry, nie czułam pleśni; zrobiłam barszcz - okazało się, że za mało, tak wszystkim smakował :) Dziękuję!!!

      Usuń
  47. Te buraczki posypane cukrem to gdzie odstawic na noc? Do lodowki?

    OdpowiedzUsuń
  48. Zrobilam zakwas, właśnie teraz zasypalam buraki cukrem na jutrzejszy barszcz. Uf... Udało się na czas :) w związku z plesnia... Myślę że to efekt nieodpowiedniej temperatury. Ja swój trzymałam w piekarniku i czasem załączam go (kilka razy w ciągu dnia) tak na 30, 40 stopni i wylaczylam. Temperatura łagodnie się tam wyrównywala. Wodę z ogórków dałam firmy victus. A z innej beczki, buraki z cukrem mają stać w lodówce czy w temp pokojowej?

    OdpowiedzUsuń
  49. Małgosiu a na moim zakwasie nie pojawiła się,a czy zakwas pomimo tego jest dobry? Wczoraj zapomniałam zasypać buraczki cukrem,jeśli zrobię to teraz czy barszcz mi wyjdzie?Pozdrawiam I Życzę Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  50. Dopytam jeszcze, czy zakwas i barszcz można zamrozić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barszcz tak ale zakwasu nigdy nie mroziłam, więc nie wiem jak się zachowa.

      Usuń
  51. Po godzinie gotowania buraki w barszczu są twardawe, gotować do miękkości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie. Barszcz ma się pyrczyć. Ja wstawiłam o 9 rano a mamy 13-tą.
      Barszcz jak rosół. Gotowanie ma trwać.

      Usuń
  52. Ja bym zakwasu nie mrozila, tam sa bakterie probiotyczne, to chyba by je zabiło i tym samym zakwas straci swoje walory zdrowotne

    OdpowiedzUsuń
  53. Małgosiu a można użyć wody z kiszonych buraków jako zakwasu?

    OdpowiedzUsuń
  54. Małgosiu a można użyć jako zakwasu wody z kiszonych buraków?

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj Małgosiu, dzis robiłam barszcz i wyszedł bardzo dobry, tylko ze taki łagodny w smaku, a chciałabym, zeby był ostrzejszy. Co powinnam zrobic? Dodać więcej zakwasu? Zakwas wyszed mi kwaśny, ale tez delikatny. (Robiłam z kawalkiem chleba Twojego przepisu) Nie mam porównania, bo pierwszy raz gotuje barszcz. W ogóle stawiam pierwsze kroki z Toba w gotowaniu na serio, stad brak u mnie jeszcze kulinarnej intuicji i wyczucia. Od razu podpytań rownież o karkówkę z jabłkami, bo mięso i jabłka puścily mi duzo wody i karkówka bardziej sie udusiła niż upiekła ( robiłam w naczyniu zarodopornym z przykryciem) czy następnym razem jak sytuacja bedzie sie powtarzać powinnam zdjąć przykrywkę zeby woda odparowała?
    Uwielbiam Twojego bloga, codziennie na niego zagladam :) nie moge sie doczekać Twojej książki, bardzo czesto o niej mysle i wspominam mężowi, ze juz bym ja chciała. 😀Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie! Kasia

    OdpowiedzUsuń
  56. Małgosiu, chce zrobic zakwas ale nie mam tak uzego sloja ani garnka glinianego. czy moge zrobic zakwas w garnku? jesli nie to co jeszcze sie nada do tego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz w garnku, najlepiej emaliowanym

      Usuń
    2. ale blyskawiczna odpowiedz :) kurde gdzies mialam jeszcze stare emaliowane garnki. ide szukac w takim razie. dzieki :)

      Usuń
  57. Uwielbiam wszelkie rodzaje barszczu i sądzę że ten przepis jest także bardzo dobry. Aby był smaczny bardzo ważne jest aby nie było przewodnione tylko intensywny smak. Także tego typu zupa jest zdrowa więc warto ją przyrządzać. Sama robię według takiej receptury http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-barszcz-czerwony/ tylko że dodatki jak najbardziej można modyfikować w zależności od upodobań. Dziękuję za wpis i go także postaram się wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  58. Witam serdecznie!
    Chciałbym wszystkim doradzić jedną, ale istotną rzecz.
    Zamiast kombinować z dodawaniem jakichś "dziwnych starterów", pozwolić bakteriom fermentacji mlekowej zadziałać z powietrza. Ich jest całe mnóstwo i jeśli zastosujemy się do wszelkich podanych tu zasad czystości, ale przykryjemy gazą, te bakterie znajdą sobie drogę.
    Może będzie to trwało ze dwa dni dłużej, ale za to efekt pewniejszy.
    Jako starter można użyć wody z ogórków/kapusty (wyłącznie własnej roboty!), ale stanowczo odradzam dodawanie jakiegokolwiek chleba! Tam bakterie probiotyczne wyginęły przecież podczas pieczenia! Lepiej pozwolić działać bakteriom z powietrza!

    OdpowiedzUsuń
  59. Czy można wykorzystać buraki z barszczu i do czego? A te z zakwasu wyrzucić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zakwasu broń Boże. Są świetne na jarzynkę. Z tych z barszczu też robię jarzynkę.

      Usuń
  60. Czy jesli dzis nastawie zakwas to zdazy mi sie zrobic do środy?

    OdpowiedzUsuń
  61. Małgosiu a tą jarzynkę z buraczków z zakwasu to z czym robisz?

    OdpowiedzUsuń
  62. Czekałam i czekałam z niecierpliwością, a tu zonk, zakwas spleśniał 6 dnia...

    OdpowiedzUsuń
  63. Jak chcę ugotować 6 litrów barszczu to wszystko x2? np 8 ząbków czosnku:}

    OdpowiedzUsuń
  64. Niestety barszcz wychodzi bardzo łagodny. Dla mnie był w miarę ok, niestety rodzinie nie smakował.

    OdpowiedzUsuń
  65. ten przepis ma mało buraków dlatego jest łagodny

    OdpowiedzUsuń
  66. A wiadomo (choć tak mniej więcej) ile kalorii ma taki barszcz?? Raczej niewiele??

    OdpowiedzUsuń
  67. Małgosiu mam pytanie czy chleb razowy na zakwasie to może być z dodatkami typu : słonecznik , płatki owsiane i żurawina? będę wdzięczna za odpowiedź. (piekę chlebek z Twojego przepisu już od 2 lat i odkładam zakwas w którym się znajdują te składniki).
    Pozdrawiam Cie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  68. Małgosiu czy można zamrozić zakwas na barszcz? Mam trochę za dużo i boję się, że zepsuje mi się do świąt :( jesli tak to czy to wplynie na smak? :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń