czwartek, 15 stycznia 2015

Soczysty schab pieczony z suszoną śliwką, morelą i żurawiną























Często prosicie w mailach o przepisy z wykorzystaniem mięsa wieprzowego. Tych którzy spodziewali się że usmażę schabowego fit w jakichś otrębach, czy innych płatkach muszę zmartwić. Schabowego nie będzie :) !
Będzie coś innego, fajnego i bardzo smacznego w sam raz na zbliżający się niedzielny obiad.

Jak myślę o schabowym od razu przypomina mi się Pani która w listopadzie zamówiła u mnie dietę.
Wśród produktów i potraw które lubi i nie lubi napisała, że raz w tygodniu koniecznie musi zjeść schabowego. Że cały tydzień może się ściśle trzymać rozpiski, ale w niedzielę schabowy w panierce musi być.
U mnie w programie do układania diet, jak jakiś wskaźnik np. białka, tłuszczu, węglowodanów zostanie przekroczony to świeci się na czerwono. No i wstawiam tego schabowego w panierce w niedzielę, a tu na całej tabeli żar :).
Niestety tradycyjny schabowy tak pije tłuszcz, że kaloryczność zrobionego ze stu gramowego kawałka mięsa sięga prawie 400 kcal. Niestety nie udało się raz w tygodniu, ale doszłyśmy do kompromisu i miała go raz na dwa tygodnie ;) Pozostałe posiłki w tym dniu było mocno wyważone, aby zbilansować tę rozpustę.

No dobrze. Przejdźmy do naszego schabu. Będzie pyszny, soczysty i bardzo aromatyczny. No i co najważniejsze, będzie pieczony.
Soczystości nada mu solanka i sposób pieczenia. Aromatu suszone owoce, które uwielbiam.
Pamiętajcie, że trzeba je dokładnie wypłukać w ciepłej wodzie. Najlepiej kilka razy, aby zmyć siarkę, którą są konserwowane.
Jeśli chodzi o pieczenie, potrzebna jest brytfanna lub naczynie żaroodporne z pokrywą . Pokrywa absolutnie być musi. Po upieczeniu, jak wyłączymy piekarnik naczynie musi jeszcze w nim zostać 30 minut. Naczynia nie wolno otwierać, ani nawet uchylać. Niech Was nie kusi!


Kaloryczność:
Plaster (ok. 90 g) schabu z suszonymi owocami ma ok. 200 kcal



Składniki:
* 1,2 kg schabu 
* 200 g suszonych śliwek
* 200 g suszonych moreli
* 100 g suszonej żurawiny 
* 2 łyżki śmietany 12 % 
* 100 ml jogurtu greckiego 
* 200 ml wody do podlania mięsa

Solanka:
* 2,5 l zimnej wody + szklanka ciepłej
* 2 łyżki soli 
* listek laurowy
* kilka ziarenek pieprzu 

1. W szklance ciepłej wody rozpuszczamy sól. Wlewamy do garnka z 2,5 litrami wody i dokładnie mieszamy. Do naczynia wkładamy mięso, listek laurowy i pieprz. Zalewamy wodą z solą i odstawiamy mięso na 24 godziny. Minimum na noc.


2. Po wyjęciu z solanki i osuszeniu mięsa robimy w nim dwa duże nacięcia.


3. Bakalie zalewamy ciepłą wodą i dokładnie płuczemy kilka razy.

 4. W nacięcia wkładamy suszone owoce zostawiając 3 centymetrowy margines. Owoce nie mogą dochodzić do końca ponieważ w trakcie pieczenia mięso się skurczy i wypadną. Te które nam zostały układamy po bokach w naczyniu do pieczenia.


 5. Mięso podlewamy wodą i przykrywamy naczynie pokrywą. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. na 1,5 godziny licząc od momentu wstawienia. Po wyłączeniu trzymamy jeszcze mięso w piekarniku przez 30 minut !

Sos:
Śmietanę roztrzepujemy z jogurtem i wlewamy do naczynia. Ogień ma być minimalny. Cały czas mieszając czekamy aż sos zgęstnieje. 
Owoce można zmiksować razem z sosem lub je wyłowić.

 





99 komentarzy:

  1. Myślę, że gdyby zamienić owoce suszone, których nie lubię na np. suszone pomidory, to byłaby to fajna opcja na kanapkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie pytanie, trochę nie na temat ale szukam wszędzie i nie mogę znaleźć czy można ugotowac pomidorowke bez mięsa i paskudnej kostki rosołowej?

      Usuń
    2. Mój narzeczony nie lubi na słodko i też musiałabym mu zrobić wersję pomidorowa :-D. W każdym razie danie wygląda rewelacyjnie :)

      Usuń
    3. Mam podobny problem. Mięsa z owocami mi nie smakują, ale suszone pomidory... Pycha.

      Usuń
    4. To ta pomidorowa na bulionie warzywnym? Wczoraj zrobiłam krem z selera i pietruszki z pani przepisu i powiem jedno rewelacja czułam się tak lekko zjadłam jeszcze na kolację a resztę zamroziłam będę miała na przyszły zabiegany tydzień, dziękuję jest pani moja inspiracją do zdrowego życia, a i już 2 tyg nie jadłam słodkiego takie małe sukcesy bardzo motywują;-)pozdrawiam :-*

      Usuń
    5. Oj, za schab z suszonymi śliwkami i morelami to chyba dałby sobie...eee... wydepilować klatę :P Uwielbiam! U mnie pojawia się on głównie niestety tylko raz w roku - na Boże Narodzenie, jako swoisty nieodłączny element świątecznego obiadu a potem w formie wędliny na kanapkę. Wasza sugestia - suszonych pomidorów, jak dla mnie bomba, trzeba wypróbować :)

      Usuń
    6. Podam Wam przepis na pomidorówkę bez mięsa i bez kostki rosołowej. Przecier pomidorowy Podravki (gęsty, bez soli, 100% pomidorów) wlewamy do garnka, dodajemy wody, czosnek, pietruszkę inne zioła, bądź przyprawy, na koniec solidna łyżka jogurtu naturalnego. Smacznego!

      Usuń
  2. Lubię takie mięsa piec i często stosuję na chleb zamiast wędliny do tego surówka z warzyw. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością wypróbuje ten przepis :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robię w niedzielę na obiad ;) Gosiu nie zastanawiałaś się nad wydaniem książki z Twoimi przepisami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się doczekać!

      Usuń
    2. Łał super!!!

      Usuń
    3. ja też czekam :)

      Usuń
    4. Ja tez czekam z niecierpliwoscia na ksiazke;))

      Usuń
    5. i ja... :)

      Usuń
    6. na pewno kupie czekam rowniez

      Usuń
    7. Trzymam kciuki i niemogę się doczekać!

      Usuń
    8. Jestem tutaj dosłownie od tygodnia, ale książkę kupię w "ciemno" i zachęcę do niej znajomych! :) Gosiu, jestem cukrzykiem i muszę Ci powiedzieć, że dzięki Tobie, Twoim potrawom- wracam do życia; w każdym aspekcie. Dziękuję!!!!

      Usuń
  5. słodka niedziela już od obiadu :) zapowiada się ciekawie :D


    życzę powodzenia w konkursie na blog roku, trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu ten sos to robię osobno i wlewam jak już się mięso upiecze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mięso się upiecze to na dnie zostają te przypieczone owoce + taka brązowa ciapka i to zaprawiasz jogurtem i śmietaną jak wyjmiesz mięso z naczynia,
      sos ma smak śliwkowo - pieczeniowy

      Usuń
  7. Małgosiu czy mogłabyś poruszyć kolejny raz temat cukru. Obecnie czytam ksiażkę "Rzucam cukier" Sarah Wilson i jestem trochę przerażona faktem, że np. w takim niewinnyn jabłku jest dużo fruktozy, która odkłada się bezpośrednio w tłuszcz. Wiem, że błonnik robi swoje ale totalnie zgłupiałam. W książce jest temat tłuszczu kokosowego i białka (to porady żeby nie czuć głodu cukrowego). Trzymam się Twoich zasad i nie zamierzam ich zmieniać, ale jednak męczy mnie takie inne podejście do odżywiania. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne bzdurne teorie. Jak ja nie lubię takich autorów szukających taniej sensacji i bazujących na zastraszaniu.
      Owoc ma błonnik który reguluje metabolizm glukozy bo ta fruktoza z owoca jest w organizmie przekształcana w glukozę.
      Poczytaj Dr Deana Ornish'a dr Neal'a Barnard'a, dr Fuhrmann' a z takimi rewelacjami daj sobie spokój.
      Mleko nie, mięso nie, jajka nie, nabiał, nie, owoce nie. To co jeść ? Same warzywa jak królik ? Wyrzuć tę książkę.
      Mi teraz jedno wydawnictwo śle książkę o cukrze do oceny. Tez jestem ciekawa co tak autor natworzył.

      Usuń
    2. Jejku Małgosiu nawet nie wiesz jak mi ulżyło. Dziękuję serdeczniei za odpowiedź.

      Usuń
    3. Planujesz może recenzje książek autorów, których wymieniłaś ?

      Usuń
    4. A Davisa ogólnie polecasz czy jednak jego książki też do pieca? Czy mimo tych bzdur o pszenicy i diecie bezglutenowej jest w jego pozycjach coś wartego uwagi? Baśka P.

      Usuń
    5. Davis pisze mądrze o pszenicy i glutenie. Została ostro zmodyfikowana i wiele osób jej nie trawi. Wiele, nie wszyscy ! Ale twierdzenie że wszystkie węglowodany powodują otyłość, nawet złożone i że nawet te bezglutenowe należy wyrzucić to już posuwanie się za daleko.
      W dziale Life Style masz szczegółową recenzję ksiązki Dieta bez pszenicy gdzie punkt po punkcie piszę z czym się absolutnie nie zgadzam.

      Usuń
    6. Gosiu, trochę jeszcze w podobnym temacie... przeczytałam ostatnio książkę "Nowoczesne zasady odżywiania". Pamiętam, że i Ty ją czytałaś. Chciałabym Cię zapytać co sądzisz o jej głównym przesłaniu, czyli unikaniu produktów odzwierzęcych. Powiem Ci szczerze, że metodologia tych opisanych badań mnie przekonuje...ale gdzieś tam z tyłu głowy pozostaje pewien niepokój. Jakie jest Twoje zdanie?

      Usuń
    7. Zbieram się za napisanie o tym bo temat jest obszerny. Nie tylko badania dr Campbella potwierdzają zbawienny wpływ diety roślinnej na zdrowie.
      Ale ja mam trochę inne zdanie na temat odrzucenia produktów odzwierzęcych jako szkodliwych. Odzwierzęcy umiar + rośliny. To jest moja recepta.

      Usuń
  8. Gosiu uwielbiam takie mięsa, ja do suszonych owoców daję jeszcze kwaśne jabłko! Polecam taką roladę ze szpinakiem lub z pieczarkami! Bomba

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak myślisz,czy z piersią z kurczaka /indyka byłoby też ok ? Jak wtedy piec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurczaka/indyka pieczesz 40 minut i również odstawiasz na 30 minut

      Usuń
    2. Gosiu wracam po pracy o 21, w pracy jem kolacje ale mala i szybko bo nie ma czasu gsybym jej nie zjadla to w domu zjadlabym wszystko:-) ok 22.30 -23 cwicze ok 24 ide spac co zjesc po powrocie z pracy a przed cwiczeniem???
      Karola
      P.s super przepis maz sie ucieszy:-)

      Usuń
    3. przed ćwiczeniami możesz zjeść porządną kolację, ćwicząc o 22:20 spokojnie możesz zjeść wszystko ;)

      Usuń
  10. Przepraszam, to kiedy ten sos?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem twoją fanką od niedawna. Wczoraj piekłam chleb i wyszedł super. Schab wygląda obłędnie. Zrobię w niedzielę, wykorzystam suszone pomidory. Owoce nie przekonują mojego męża. Czy kaloryczność jednej porcji będzie podobna?

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej Gosiu z utęsknieniem czekam na twoją książkę z przepisami.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam mięsa z daktylami, ale sama jeszcze nie robiłam - może najwyższa pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny przepis, a najwazniejsze, ze nadaje sie nawet na niedziele dla odchudzajacych sie. Czekam na ksiazke...

    OdpowiedzUsuń
  15. Gosiu, mam pytanko. Naczytalam się tylu wypowiedzi na forach, stronach, że aż głową fiksuje ;o Ile powinna zjadać kobieta (56kg, 20 lat, praca siedząca, 2-3 razy w tyg ćwiczy) g białka, węglowodanów oraz tluszczow? Biorąc pod uwagę fakt, ze chciałabym schudnac 5-6kg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy,
      ja w moich dietach indywidualnych jeśli chcę podkręcić metabolizm daję 23 % białka, 30 % tłuszczu i reszta węglowodany gdzie ponad połowa to warzywa i owoce,
      ale też jeśli osoba ma zaparcia, wzdęcia i też spowolniony metabolizm to 18 % białka i 25 % tłuszczu.
      To nie da się tak określić zero jedynkowo. Ja proporcje zawsze dobieram do osoby na podstawie tego co mam w formularzu. Formularz to profil danego przypadku.

      Usuń
    2. Małgosiu, zaczęłam odżywiać się według Twoich jadłospisów (drugi tydzień) i mam mały problem, bo przytyłam kilogram...Nie liczyłam na to, że szybko schudnę, ale też nie myślałam, że przytyje...Porcje zupełnie mi wystarczają, aż za nadto! Czasem nawet nie jem tyle co w jadłospisie, nie podjadam. Słodzę tylko jak do tej pory kawę i herbatę ksylotilem, ale nie pije ich dużo, więc dlaczego...? Masz jakiś pomysł? Baaardzo lubię Twój blog! A tym samym Ciebie!

      Usuń
    3. jest wiele powodów,
      wszystko zależy od tego w jakim stanie jest Twój metabolizm, ile jadłaś do tej pory, czy regularnie etc.
      Jeśli mniej i nieregularnie to zawsze na początku waga pójdzie w górę bo organizm dostaje jedzenie i w obawie przed głodówką magazynuje,
      z czasem się przyzwyczai że czasy głodu minęły i nie trzeba pakować na czarną godzinę i waga zacznie iść w dół zacznie,
      na tym polega naprawa przemiany materii

      Usuń
    4. A tak z czystej ciekawości ile trwa takie naprawianie?

      Usuń
  16. Gosiu, nadal czekam na odpowiedz dot. formularza - kiedy mozna sie jej spodziwac ? :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysłałam wyceny z formularzy wysłanych do 31 grudnia i aktualnie nad tymi dietami pracuję,
      w środę lub czwartek będę wysyłać kolejną porcje,

      Usuń
  17. Gosiu. Możesz mi powiedzieć na 1 szklankę ryżu białego i brązowego ile trzeba szklanek wody by ryż był ugotowany?

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam Małgosiu,
    Kiedy mogę sie spodziewać wyceny jeśli przesłałam formularz 7.01?

    Pozdrawiam
    Ania J.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pytanie może głupie, zgodnie z twoimi podpowiedziami i ja postanowiła dodawać otręby do wszystkiego, używam pszennych, czasami widzę, albo mi się zdaje, ze nie uwzgledniasz kaloryczności otrąb? Czy to znaczy, że kilka łyżek dziennie więcej niz dotychczas otrąb nie sprawi, że... hmm... nagle zauważę wzrost wagi ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gosiu mam pytanie o młody jęczmień, czy naprawdę jest taki dobry, oczyszcza organizm i pomaga w szybszym chudnięciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest świetny i szczerze polecam,
      zbieram się za napisanie o nim ale ciągle coś wypada ważniejszego

      Usuń
    2. Jak byś jeszcze mogła podpowiedzieć, gdzie go kupić, by był dobry.

      Usuń
  22. Czy na kilo schabu muszę zmniejszyć ilość soli? (akurat mam taki w zamrażalniku)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym zrobić ten schab ze szpinakiem, jak doprawić szpinak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czosnkiem, solą gruboziarnistą i pieprzem cytrynowym

      Usuń
  24. Gosiu, jak często można jesć banany, moze nie chodzi tu o mnie ale raczej o młodzież, na ile mogą spobie pozwolić, wiem, ze zawierają sporo potasu, który w nadmiarze niekoniecznie działa korzystnie zatem? A inne owoce czy są jakieś ograniczenia co do gruszek, jabłkek, kiwi, awokado?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. młodzież rozwijająca się jak najwięcej owoców, uczą się więc potrzebują glukozy dla mózgu a banan jest jednym z najbardziej odkwaszających owoców

      Usuń
  25. Gosiu jakie mamarony najlepiej wybierać, razowe orkiszowe, które są najzdrowsze?

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepraszam, makarony :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Troszkę niezwiązne z pysznym przepisem pytanie, ale czy mogłabyś mi podpowiedzieć, które z orzechów bądź pestek czy ziaren są najzdrowsze? A które z obecnie dostepnych w sklepach owoców są szczególnie zdrowe i dobrze wpływają na figurę?

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu,czy przy niedoczynności tarczycy mogę brać tran( w tabletkach)?

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie w domu niestety niechętnie podchodzą do tematu nadziewania mięsa owocami... A Twój schabik jest taki kuszący... Więc albo zmuszę rodzinkę, albo sama będę zajadać schab przez tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gosiu jestem z twoim blogiem od ponad roku super sprawa wręcz się od niego uzależniłam
    Ale muszę się pochwalić ciężko mi trzymać twoich porad ale jedną wypróbowałam i naprawdę działa strasznie wypadały mi włosy a że mam40lat to był szok dla mnie że niedługo będę łysa od 3msięcy piję po 3łyżki stołowe olej lniany nie ważny smak ale jaki efekt paznokcie piękne nie łamią się nie rozdwajają rosną a włosy o połowę mniej mam ich na szczotce i lśnią
    Poleciłam bloga swojej córce mieszka na stałe w Anglii wiadomo jak tam się je i znajomej dietetyczce aby zapoznała się jakiego mądrego prowadzisz bloga Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj Malgosiu... Ja mialambym prosbe abys wspomniala cos na temat wyproznien,zaparc itd. Odkad zmienilam zywienie mam straszne problemy z zaparciami,wzdeciami itp. Wizyta w WC stala sie koszmarem... Mam uczucie niepelnego wyproznienia,cienkie stolce lub co 3-4 dni wrecz "biegunkowe"...przelewa sie w jelitach...czy jest to czas na wizyte u lekarza??? Przez to wszystko az nie chce sie jesc... Wiem ze temat troche "nieprzyjemny" ale rowniez jest aspektem zdrowego zywienia i zdrowego ukladu pokarmowego. Bylabym ogromnie wdzieczna za jakis artykul lub porady...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Twoim miejscu poszłabym do lekarza. Prawdopodobnie jest to zespół jelita drażliwego / choroba bardzo "popularna" w dzisiejszych czasach / jednak warto sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Na początek proponuje zrezygnować z pokarmów mlecznych i odstawić kawę z mlekiem / jeżeli takową pijesz/. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  32. niedzielny obiad ze schabem w roli głównej smakował wszystkim, dziękuję ze przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  33. zrobiłam i bardzo mi smakuje cały schab, jest rzeczywiście soczysty, juz zawsze będę tak piekła, a te pieczone suszone owoce, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie przepadam za suszonymi owocami, ale przepis wydaje się być fajny.

    OdpowiedzUsuń
  35. Moi w moim domu niestety niechętnie podchodzą do tematu nadziewania mięsa owocami... Ale ten twój schabik jest naprawdę smakuśny... Więc albo zmuszę rodzinkę, albo niestety samemu trzeba będzie zjadać schab przez kilka dni :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Co mogę zrobić, jeśli nie mam naczynia z pokrywą? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Cześć Małgosiu, mam pytanie - czy ten schab w solance trzeba wstawić do lodówki, czy może się moczyć w temp. pokojowej? Dzięki i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w lodówce,
      przy tych temperaturach co teraz ja wystawiam na balkon

      Usuń
  38. Ponawiam pytanie: co mogę zrobić, jeśli nie mam naczynia z pokrywą? Wystarczy przykrycie folią aluminiową? Bardzo proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcąc zrobić to danie, aby mięso było soczyste, musi być naczynie z pokrywką.
      Sama folia to za mało.
      Mięso wyjdzie suche.

      Usuń
  39. Zrobiłam szynkę nadziewaną śliwką, na wzór twojego schabu, nie mogę się doczekać aż spróbuję! :

    OdpowiedzUsuń
  40. czy mięso może leżeć w marynacie 3 doby? nie będzie za słone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ale nie ma potrzeby tak długo.

      Usuń
    2. Po prostu mam dziś mięso, a w sobotę uroczysty obiad i taki schab byłby idealny.

      Usuń
  41. Jak duzo wody trzeba wlac do naczynia? Napisalas "mieso podlac" ale nie wiem co to znaczy? Ile wody dajemy do naczynia jesli zapiekamy je w piekarniku?

    OdpowiedzUsuń
  42. Gosiu- mozna wczesniej przygotować i odgrzać potem? jak- na parze? nie bedzie za mdły?

    OdpowiedzUsuń