piątek, 16 stycznia 2015

Tydzień 51 - jadłospis



Zapraszam na jadłospis na tydzień 51.
Jeśli zaczynasz, zapoznaj się proszę, z moją filozofią odżywiania, i przeczytaj następujące artykuły : 
Odchudzanie zaczyna się w głowie ! Jak zdrowo chudnąć i jak ja wyglądałam zanim schudłam ?  (klik)
Im mniej jesz tym bardziej utyjesz. Zasady funkcjonowania naszego metabolizmu (klik)
Oblicz także swoją optymalną kaloryczność dzienną przy obecnych wymiarach i zweryfikuj, ile powinnaś/powinieneś jeść, aby schudnąć Czym jest metabolizm i dlaczego niektórzy tyją "z powietrza" ? I dla motywacji moje nogi "przed" i "po"(klik)
Proszę także o zapoznanie się z zakładką Bądź FIT (klik)

Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na podstawowych zasadach zdrowego odżywiania i służy jako inspiracja. Udowadnia że można jeść różnorodnie i smacznie, zachowując prawidłową masę ciała.

Jak dopasować do siebie jadłospis:

TYP 1:  Nie pracujesz lub pracujesz w domu, obiady możesz gotować na bieżąco - korzystasz z opcji obiadu na ciepło. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem.

TYP 2: Pracujesz poza domem, ale masz możliwość podgrzania obiadu w pracy - możesz korzystać z opcji obiadu na ciepło, ale musisz go przygotować dzień wcześniej. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem. Możesz oczywiście korzystać z drugiej opcji obiadu czyli tej na zimno.

TYP 3: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno i jeśli chcesz, aby kolacja była lżejsza korzystasz z kolacji z jadłospisu.

TYP 4: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno. Jeśli wieczorem chcesz zjeść coś na ciepło, korzystasz z pierwszej opcji obiadu z jadłospisu odpowiednio zmniejszając porcję.

Słodka niedziela  - niedziela jest dniem w którym pozwalamy sobie na coś słodkiego, stąd mniejsza wartość kaloryczna posiłków w tym dniu. Słodkość o której mowa to coś w granicach 200-250 kcal.
Osoby, które zrezygnowały ze słodyczy i nie robią sobie słodkiej niedzieli (a wiem, że są takie) w niedzielę dodają sobie przekąskę, aby uzupełnić kaloryczność. 

Jeśli coś nie jest jasne, pytajcie w komentarzach :)
Poprzednie jadłospisy są  TU 
Przepis na mix śniadaniowy TU 

Cały jadłospis, możesz sobie wydrukować, korzystając z funkcji dostępnej na końcu jadłospisu (dzięki nowej funkcjonalności, przed wydrukiem można usunąć zdjęcia i wstęp, zostawiając sam jadłospis, nie drukują się również komentarze ) .


No i dużo pijemy (woda, herbaty ziołowe, owocowe) i ruszamy się jak najwięcej !!! 30 minut dziennie to minimum !!!

Poniedziałek ok. 1550 kcal lub 1552 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 532 kcal
* jajecznica z 2 jajek smażona na łyżeczce klarowanego masła - ok. 227 kcal
* 2 kromki chleba razowego posmarowane 2 łyżeczkami naturalnego serka twarożkowego -ok. 205 kcal
* szczypiorek do posypania jajecznicy
* kiełki do posypania kanapek 
* szklanka soku pomarańczowego - ok. 100 kcal


I Przekąska ok. 70 kcal
* jedno jabłko - ok. 70 kcal

Obiad: ok. 408 kcal lub ok. 410 kcal

Pracujący i studenci ok. 408 kcal
* 50 gramów kaszy gryczanej - ok. 168 kcal
* mała cukinia - ok. 90 kcal
* pół szklanki mrożonego zielonego groszku - ok. 50 kcal
* 1 kiszony ogórek - ok.7 kcal 
* ćwierć cebuli - ok. 7 kcal
* 1 łodyga selera naciowego - ok. 6 kcal
*  łyżka oliwy - ok. 80 kcal
* zielona pietruszka
* sól, pieprz, sos sojowy (opcjonalnie),

Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę, selera naciowego i cukinię. Dodajemy zielony groszek. Przykrywamy na 2-3 minuty (w tym czasie rozmrozi się). Warzywa mieszamy z ugotowaną kaszą gryczaną, pokrojonym w kostkę ogórkiem kiszonym i natką pietruszki. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i niewielką ilością sosu sojowego.
Jemy na zimno lub na ciepło.

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 410 kcal .
* Krem z kalafiora z prażonymi płatkami migdałów - porcja ok.300 ml razem z 2 łyżkami prażonych migdałów - ok. 260 kcal
* do zupki wrzucamy pokrojone w kawałki udko z kurczaka (bez nogi) na którym gotował się wywar na zupę - ok. 150 kcal
Resztę kurczaka odkładamy na jutrzejszy obiad.

 UWAGA ! Zupy gotujemy więcej, aby starczyło na dwa dni. Osoby jedzące obiady "na zimno" w dniu dzisiejszym gotują tę zupkę na jutro na kolację !

Przepis na zupkę TU


II Przekąska ok. 270 kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, jednego banana, jednego kiwi i łyżeczki dowolnych otrębów - ok. 270 kcal


Kolacja ok. 270 kcal
* dwie garście mixu sałat lub sałaty lodowej
* pół czerwonej papryki - ok. 30 kcal
* 10 czarnych oliwek - ok.40 kcal
* pół kulki sera mozzarella - ok.100 kcal
* liście świeżej bazylii
* 2 łyżki sosu winegret - ok.100 kcal

Paprykę pokroić w paski i podgrillować na suchej patelni. 

Wtorek ok. 1579 kcal lub 1577 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 292 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* 4 łyżki granoli - ok. 132 kcal
* 5 truskawek z mrożonki (rozmrożonych oczywiście)  - ok. 10 kcal
Przepis na domową granolę TU

I Przekąska ok. 255 kcal
* kanapka z 2 kromek razowego chleba posmarowanych 2 łyżkami naturalnego serka twarożkowego, z sałatą, kiełkami  i zielonym ogórkiem pokrojonym w plasterki - ok. 255

Obiad: ok. 432 kcal lub ok. 430 kcal

Pracujący i studenci ok. 432 kcal
* 2 garście sałaty lodowej lub mixu sałat
* cała czerwona papryka - ok. 60 kcal
* jedna starta na grubych oczkach marchewka - ok. 12 kcal 
* 10 czarnych oliwek -  ok. 40 kcal
* pół kulki sera mozzarella - ok. 120 kcal
* listki bazylii 
* 2 łyżki sosu winegret - ok. 100 kcal
* garść (ok.25 gramów) grzanek zrobionych z pełnoziarnistego chleba - ok. 100 kcal

Paprykę pokroić w plasterki i podgrillować na suchej patelni. 

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 430 kcal 
* risotto z kurczakiem (użyj z wczorajszego wywaru) i zielonymi warzywami -porcja ok. 370 gramów - ok. 430 kcal
Przepis na risotto TU

II Przekąska ok. 250 kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, szklanki truskawek (z mrożonki), łyżki płatków jaglanych, kiwi i łyżeczki płynnego miodu - ok. 250 kcal


Kolacja ok. 350 kcal
* Krem z kalafiora z prażonymi płatkami migdałów - duża porcja ok. 400 ml razem z 2 łyżkami prażonych migdałów - ok. 350 kcal

Środa ok.  kcal lub  kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok. 175 kcal
* jedno jabłko i jedna pomarańcza - ok.175 kcal


Obiad: ok. 460 kcal lub ok. 484  kcal

Pracujący i studenci ok. 460 kcal 
*  sałatka cezar z kurczakiem - ok. 210 kcal
* kanapka z 2 kromek razowego chleba cienko posmarowanych masłem osełkowym z ogórkiem, rzodkiewką i plastrem chudej szynki - ok. 250 kcal
Przepis na sałatkę TU

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 484 kcal 
* 2 roladki z kurczaka - ok. 240 kcal
* 3 łyżki sosu - ok. 60 kcal
* 2 ziemniaki - ok. 130 kcal
* szklanka ugotowanej fasolki szparagowej - ok. 54 kcal
Przepis na roladki TU

II Przekąska ok. 190 kcal
*koktajl z bananem, otrębami i gorzkim kakao - ok. 190 kcal
Przepis TU

Kolacja ok. 325 kcal 
Faszerowany zapiekany bakłażan:
* jeden bakłażan - ok. 50 kcal
* jedna mała cebula - ok. 35 kcal
* pół papryki - ok. 30 kcal
* 3 łyżki kaszki kuskus (przygotowujemy według przepisu na opakowaniu) - ok. 130 kcal
* słodka papryka, imbir, sól
* łyżka oliwy - ok. 80 kcal

Z bakłażana wydrążamy środek robiąc "łódeczki" i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. na 7 minut.
Na patelni rozgrzewamy oliwę. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, paprykę i pokrojony w kostkę miąższ bakłażana. Smażymy 4-5 minut. Mieszamy z przygotowaną kaszą kuskus i doprawiamy do smaku przyprawami.
Z piekarnika wyjmujemy łódeczki. Napełniamy farszem i ponownie wstawiamy do piekarnika na 15 minut.

Czwartek ok. 1540 kcal lub 1552 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 407  kcal
* 150 gramów chudego twarożku - ok. 170 kcal
* 2 łyżki jogurtu naturalnego - ok. 30 kcal
* szczypiorek
* 4 rzodkiewki - ok.8 kcal
* 2 kromki razowego chleba cienko posmarowane masłem osełkowym - ok. 200 kcal

Z serka, jogurtu, startej rzodkiewki i szczypiorku robimy twarożek. Doprawiamy do smaku Jemy z pieczywem.

I Przekąska ok. 169 kcal
* 2 marchewki pokrojone w słupki - ok. 24 kcal
* cała papryka pokrojona w paski - ok. 65 kcal
* szklanka soku z marchewki - ok. 80 kcal

Obiad: ok. 448 kcal lub ok. 460 kcal

Pracujący i studenci ok. 448 kcal 
* kanapka z awokado i wędzonym łososiem- ok. 398 kcal
* pół szklanki soku jabłkowego rozrobionego z połową szklanki wody - ok. 50 kcal
Opis przygotowania TU

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 460 kcal  
* Penne z łososiem w sosie beszamelowym - ok. 460 kcal 
Przepis TU

II Przekąska ok. 270 kcal 
* koktajl ze szklanki kefiru, 1 kiwi, jednego banana, połowy łyżeczki gorzkiego kakao i łyżeczki otrębów - ok. 270 kcal 

Kolacja ok. 246 kcal 
*  ślimaczki z pieczonej papryki - 4 sztuki - ok. 168 kcal
* 2 wafelki ryżowe - ok. 78 kcal
UWAGA robimy 8 sztuk, aby starczyło też na jutro !
Przepis TU 

Piątek ok. 1579 kcal

Śniadanie ok. 430 kcal
* puszysty omlet z wędzonym łososiem- ok. 250 kcal
* kromka chleba razowego - ok. 80 kcal 
* szklanka soku pomarańczowego - ok. 100 kcal
Przepis TU

I Przekąska ok. 168 kcal
*  ślimaczki z pieczonej papryki - 4 sztuki - ok. 168 kcal


Obiad: ok. 384 kcal
* garść sałaty lodowej 
* pół szklanki suchego pełnoziarnistego makaronu rurki - ok. 130 kcal
* 10 kostek chudego sera feta (wielkości kostek do gry) - ok 30 kcal
* jeden pomidor - ok. 26 kcal 
 * łyżka płatków migdałowych - ok .58 kcal
* 10 oliwek - ok. 40 kcal 
* 2 łyżki sosu winegret - ok. 100 kcal 
* liście świeżej bazylii

II Przekąska ok. 227 kcal
* serek typu Bieluch - ok. 191 kcal
* koperek, pieprz kolorowy, odrobina soli
* 3 marchewki pokrojone w słupki - ok. 36 kcal

Kolacja ok. 370 kcal
Warzywne ratatouille:
* mała cukinia - ok. 90 kcal
* pół cebuli - ok. 15 kcal
* czerwona papryka - ok. 65 kcal
* 500 ml przecieru pomidorowego w kartonie - ok. 120 kcal 
* ząbek czosnku
* łyżka oliwy - ok. 80 kcal
* liść laurowy, szczypta tymianku, sól, pieprz

Na rozgrzanej oliwie podsmażamy pokrojone w kostkę cebulę, cukinię i paprykę. Smażymy, aż warzywa zmiękną. Zalewamy przecierem pomidorowym, dodajemy wyciśnięty czosnek, listek laurowy i przyprawy. 
Dusimy 15 minut.

Sobota ok. 1509 kcal 

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok. 190 kcal 
*zielony koktajl - ok. 190 kcal
Przepis TU

Obiad ok. 600 kcal
* pizza - zjadamy 3 kawałki (jeden o wadze ok. 150 gramów) - ok. 600 kcal
Przepis na domową pizzę TU

II Przekąska ok.100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Kolacja ok. 244 kcal
* serek wiejski 200 g - ok. 194 kcal
* kiełki rzodkiewki
* dwie kromki żytniego pieczywa chrupkiego - ok. 50 kcal

Niedziela ok. 1314 kcal 

Śniadanie ok. 398 kcal
*granola z jogurtem i sosem owocowym - ok. 398 kcal
Przepis TU

I Przekąska ok.100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Obiad:  ok. 450 kcal 
* plaster schabu z suszonymi owocami - ok. 200 kcal
* 50 gramów brązowego ryżu (pół woreczka) - ok. 160 kcal
* 2 łyżki sosu - ok. 40 kcal
* pół szklanki mrożonego zielonego groszku - ok. 50 kcal 
Przepis na schab TU

II Przekąska ok. 190 kcal
*koktajl z bananem, otrębami i gorzkim kakao - ok. 190 kcal
Przepis TU

Kolacja ok. 176 kcal
* pół opakowania mixu sałat
* pół  kulki sera mozzarella - ok. 100 kcal
* jeden pomidor - ok. 26 kcal
* liście bazylii
* łyżka sosu winegret - ok. 50 kcal
* sok z cytryny do skropienia sałatki

Lista zakupów:

Drukujesz listę. Sprawdzasz z której opcji obiadu będziesz korzystać. Skreślasz produkty, które Ciebie nie dotyczą.
Sprawdzasz, czy nie zostało Ci czegoś z ubiegłego tygodnia. 
Przy produktach piszesz ilość w zależności czy mieszkasz sama, z chłopakiem, koleżanką czy masz męża i dzieci.

132 komentarze:

  1. Małgosiu - 2 pytania;
    1. Czy bulion można przygotować z gotowej włoszczyzny mrożonej? jesli tak to jakie proporcje, żeby wyszła ona smakowita?
    2. Chciałam zapytać o cannelloni... ile można zjeśc rurek do obiadu z farszem- szpinak i pieczarki? ( przygotowane na łyżce masła klarownego).
    Dziekuję z góry za rady
    Pozdrawiam ciepło!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pyt. 1 - z gotowej odradzam bo smak będzie kiepski, kup pęczek włoszczyzny w sklepie, świeżej
      pyt. 2- na obiad 4 sztuki

      Usuń
    2. tak sie wtrace :) Gosiu a co myslisz o takiej suszonej wloszczyznie bez zadnej chemii, poprostu suszone warzywa zamiast swiezych do bulionu? tez kiepskie rozwiazanie?

      Usuń
    3. jako dodatek na podkręcenie tak, jako baza do bulionu nie,

      Usuń
  2. Jestes niesamowicie pracowita osoba!bardzo podobaja mi sie przepisy i sposob ich publikowania. Chcialabym jednak prosic o pomoc w ustaleniu godzin posilkow. Pracuje na roznych "zmianach" czasem do 22 czasem rano czasem 10godzin zpedzam w pracy. Z ustaleniem na popoludnia nie mam problemu choc po pracy zsykle glodna wracam nawet jak po 20 zjem kolacje... Najwiekszy mam problem z dwoma dniami kiedy ide na noc. Wstaje pozniej bo to niedziela, wiec pierwszy posilek kolo 9,ale bywa i pozniej,tu sie jednak moge postarac (na codzien kolo 8wiec tez bez szoku...) Ale prace zaczynam o 22 i przynajmniej do 1szej jestem jeszcze dosc aktywna. Pozniej spokojniej do ok.6 i znow troche bieganiny az do 8. Do domu wracam kolo 9 i klade sie spac chociaz na 3godziny. Pytanie kiedy zaplanowac posilki- w ocy,rano i jak po przespaniu sie. W nocy jestem glodna,rano musze wrocic do domu a po wstaniu jakos rozplanowac obiad itd. Podpowiesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Twoim przypadku jedzenie o tych samych porach jest nierealne,
      u Ciebie liczysz 3-4 godziny od pierwszego posiłku

      Usuń
    2. tak, ale czy jak zrobię przerwę w nocy, powiedzmy między pólnocą a 6-7 zjem coś rano przed wyjsciem z pracy (śniadanie czy raczej przekąskę?) to potem znow przerwa bo idę się przespać. Jeśli wstanę ok 13 to mogę zabrać sie za obiad, ewentualnie postarać sie przygotować go wcześniej na ten dzień? Czyta kie dwie przerwy z przekąśką/śniadaniem pośrodku mają sens? moglabym w nocy jeśc, nawet chętnie;) ale to chyba nie jest zbyt dobre, nie jest to bardzo aktywna praca, ale jednak nie śpię

      Usuń
    3. jesz wtedy kiedy funkcjonujesz,
      jeśli pracujesz w nocy to jesz w nocy bo Twój organizm jest wtedy na nogach i potrzebuje paliwa,
      jak wracasz o 7 do domu i idziesz spać to dla Ciebie jest to noc,

      Usuń
  3. Małgosiu a jak robisz te płatki jaglane w koktajlu od tak tylko wrzucasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wrzucam po prostu i one po 2-3 minutach fajnie namiękną

      Usuń
    2. Dziękuję wyszło przepyszne

      Usuń
    3. Ostatnio kupiłam płatki bio i niestety po przygotowaniu na gorącym mleku byly strasznie gorzkie i niezjadliwe. Czy jest jakiś sposób przygotowania, żeby nie było czuć goryczki? I czy w tym koktajlu czuć goryczkę od płatków? A może po prostu trafiłam na jakieś felerne opakowanie... Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. jeszcze mi się z goryczką nie trafiły,

      Usuń
  4. Małgosiu co myslisz o kluseczkach leniwych od czasu do czasu. jestem w ciazy i jem według Twoich jadłospisów ale naszła mnie mega ochota na kluseczki... Drugie mam oytanie jak obliczyc wartosc kaloryczna potrway? wiem ze napierw sumujemy wszystko ale jak potem podzielic na porcje? musze zwazyc całosc czy jest jakis sposob na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie możesz sobie pozwolić,
      licząc wartość kaloryczną sumujesz kaloryczność wszystkich składników, przyrządzasz bo w trakcie obróbki waga potrawy się zmienia, ważysz i masz kaloryczność całej potrawy, i tym samym łatwo zważyć kaloryczność porcji

      Usuń
    2. bardzo dziekuje Gosiu za odpowiedz. A na który posiłek, kolacja moze byc? czy lepiej na obiad i w jakiej ilosci zeby nie przesadzic? bo to istotne ;-))

      Usuń
    3. zdecydowanie na obiad,
      garść możesz zjeść

      Usuń
  5. Witaj Małgosiu,Ja troszke z innej beczki: w czwartek tydzien temu wysłałam do ciebie formularz. Kiedy moge spodziewac sie wyceny i jak długo czeka sie na diete po zaksiegowaniu pieniązków? Już nie moge sie doczekac:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po otrzymaniu wyceny i akceptacji na dietę czeka się 1-3 dni od momentu wpłaty.
      Aktualnie, na teraz, na wycenę czeka 110 formularzy.
      Dopiero wysłałam wyceny z formularzy przesłanych do dnia 31 grudnia i z zaakceptowanych piszę diety.
      Kolejną porcję wycen wyślę w środę i czwartek.
      Pracuję sama więc na wyceną trochę się czeka. Jak już wycenę dostaniesz to już idzie szybko bo tak jak powiedziałam 1-3 dni od momentu wpłaty.
      Pracuję w takim systemie i sprawdza mi się to dobrze bo jest wycena i za chwilę dieta.
      jakbym wysłała teraz wyceny do tych 110 osób i 80 % by mi z tego wycenę zaakceptowało to na dietę musieliby czekać długo a tak czekają na wycenę i potem siup i jest dieta.

      Usuń
  6. Ekstra! Czuć wiosnę w tym jadłospisie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam. Jaką mozarellę polecasz? chodzi mi o to czy taką zwykłą czy light? Z góry dziękuję za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu uwielbiam Cię. Dzięki Tobie nawróciłam się na porządne jedzenie.Tyle lat próbowałam i nic. Jesteś niesamowita kobietą, o wielkim sercu. Zawsze było u mnie , w kuchni , nudno , monotonnie. Dziękuję Ci za cotygodniowy trud i kopa do zmian.

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgosiu pomóż mi proszę. Przede wszystkim dziękuję za jadłospisy, teraz siedzę codziennie z kajetem i sobie robię rozpiskę :) męczące i pracochłonne - ale wiem że warto :)

    Natomiast mam inny problem, wstyd mówić, ale wypróżnianie przy zmianie diety siadło mi strasznie. Dla mnie to tym bardziej źle, gdyż leczę się w tych sferach wiec chodzenie do toalety 1-2 na tydzień dla mojego lekarza woła o pomstę do nieba. Co mam zrobić? Chce zauważyć że wybieram posiłki z otrębami i kefirem aby właśnie sobie pomóc. Ale to i tak mało. Jakieś tipy, proszę?
    /Wdama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo często się tak dzieje jak dotychczas jadło się mało błonnika i nagle się to zmienia,
      musisz dużo pić, nawet jak Ci się nie chce, pijesz,
      pij sok z marchewki, albo sama wyciśnij w wyciskarce albo kup jednodniowy, '

      Usuń
    2. Dziękuję za tak szybką odpowiedź.
      Pije dużo: zielona herbata, rooibus, woda. Kawa owszem, ale ograniczyłam do 2 dziennie (no 3...).
      Tylko że na mnie błonnik działa raczej wdęciowo niz przeczyszczająco. A co gorsza, np płatków owsianych nie moge jeść, bo jestem uczulona na niekiel, a one go mają mnóstwo (zresztą jak inne czysto zbożowe rzeczy). Otręby jem łyżką, właśnie by sobie pomóc.
      Na mnie przeczyszczająco działał....tłuszcz. No a teraz mi go brakło i się zaczęły schody.
      Spróbuje soku z marchewki, mam nadzieje że pomoże, bo będę sie musiała ratować tabletkami :(

      /wdama

      Usuń
  10. mam pytanie, o której ty zazwyczaj jadasz kolację? kiedy kładziesz się spać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolację jadam o 20 w porywach 20:30 a spać chodzę ok. północy zazwyczaj 23:30

      Usuń
  11. Witaj Małgosiu,
    od ponad roku czytam Twój blog i bardzo za niego dziękuję. Podziwiam Twoją pracowitość i energię. Życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam. Mam też pytanie: bardzo źle poczułam się po wypiciu soku z buraków ( ból głowy i mdłości ) nieco zmieszałam go z wodą. Jaka może być tego przyczyna? Prawdę mówiąc, zraziłam się do niego... a tu tyle dobrych rzeczy o nim się pisze. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam, Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok z buraków mocno oczyszcza wątrobę ale są osoby na które tzw. surowizna działa negatywnie i widocznie Ty do nich należysz.

      Usuń
  12. Jestem ostatni dzień na detoksie i od poniedziałku zaczynam odchudzanie z Tobą :) Trochę sobie dodam kaloryczności, gdyż chcę zacząć od 1800 kcal... mam pytanie, mam bardzo niskie ciśnienie, jak się ma picie 1-2 filiżanek kawy przy tym jadłospisie? Dziękuję z góry za odpowiedź, TW

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy nie lepiej zamiast soków jeść owoce/warzywa? Czy np. w pierwszym śniadaniu zamiast szklanki soku można zjeść 2 pomidory?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok pomarańczowy jest po to że żelazo z jajka a konkretnie z żółtka lepiej się przyswoi w obecności witaminy C.
      Pomidory o tej porze roku to nie jest najlepszy pomysł, no chyba że ze sklepu eko.
      To jest sok świeżo wyciskany.

      Usuń
  14. Może ktoś poradzi coś na mój problem, a dokładniej przemówi do rozumu! Otóż, ogólnie mogę powiedzieć że odżywiam się zdrowo. Ze słodyczami-po Twoim Małgosiu poście-poradziłam sobie ale po powrocie z pracy (ok.16) "rzucam" się na jedzenie :( i są to głównie kanapki z bułki po drodze kupionej :(( wieczorem kolacja z głową :) w pracy jem drugie śniadanie i obiad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam ten sam problem, w moim przypadku pomogło zjadanie 15 minut przed wyjściem z pracy drobnej przekąski, mała kanapka lub owoc w drodze do domu jedzenie mnie już nie zachęcało :)

      Usuń
    2. Mam to samo... jest to wina braku tej przekąski miedzy obiadem a kolacją. Niby nic, a pozwala przetrwać zakupy w drodze do domu i ten czas jaki poświecamy na przygotowanie juz czegoś ciepłego w domu.
      Pytanie tylko - skoro kupujesz buły, to czemu zamiast nich nie kupisz banana i np kefiru :D Wiem łatwo sie mówi...
      Natomiast ja mam na to inny sposób: mieszanka studencka w torebce - orzechy czyli dobre tłuszcze i troche słodkich rodzynek. Mysle ze to niegłupie :)

      Usuń
  15. Małgosiu czy słyszałaś może o teście obciążeń wykonywanym w Revitum? Bo byłam na takim czymś i wykazało mi że mam w organizmie grzyby i pasożyty. Przepisano mi różne naturalne ziołowe leki za 700 zł, kazano ograniczyć pszenice, słodycze i nabiał. Nie wiem czy w to wierzyć i wykupować te leki czy dać sobie spokój... Dodam, że mam problemy z cerą (cera tłusta i trądzik) i właśnie na niej mi najbardziej zależy a ta Pani powiedziała że może to właśnie wynikać z grzybów. Co o tym myślisz?
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje oko naciągnęli Cię jak ta lala. Jak odstawisz pszenicę, słodycze i nabiał to organizm się oczyści, i czy masz grzyba czy nie, będzie mega detox i na cerze szybko zauważysz efekty.
      Nie kupuj tych leków, no chyba że masz zbędne 700 zł na wyrzucenie.

      Usuń
    2. Ja również byłam w Revitum, i powiedzieli to samo: zagrzybiony organizm i pasożyty. Tabletki przepisane zaczynały sie od 100zł w górę. Poczytałam później o nich w internecie i wszyscy piszą to samo: że grzyby ze pasożyty a leki z cenami z kosmosu (pani pewnie tez Pau d'arco przepisali - z tym ze u nich ono kosztuje jakies 200zł a na allegro mozna kupić juz za 50zł z przesyłką).
      100% oszustwo.

      /wdama

      Usuń
  16. Hej. Przepraszam że pytam tutaj ale nie mam konta na instagramie. Masz uroczego psiaka możesz zdradzić co to za rasa i ile mały ma ?
    M

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam,

    Mam pytanie: Nie pisałaś nigdy na temat takich potraw jak budyń czy kisiel z torebki?? Czy Twoim zdaniem można jeść? Czy raczej powinno się unikać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to nie jest potrawa. To może być okazjonalny deser jak już ktoś odczuwa wielką potrzebę że musi zjeść kisiel czy budyń.

      Usuń
  18. To ja tutaj sprobuje bo widze swieze odpowiezi...wybacz - dla mnie to wazne....
    "Witaj Malgosiu... Ja mialambym prosbe abys wspomniala cos na temat wyproznien,zaparc itd. Odkad zmienilam zywienie mam straszne problemy z zaparciami,wzdeciami itp. Wizyta w WC stala sie koszmarem... Mam uczucie niepelnego wyproznienia,cienkie stolce lub co 3-4 dni wrecz "biegunkowe"...przelewa sie w jelitach...czy jest to czas na wizyte u lekarza??? Przez to wszystko az nie chce sie jesc... Wiem ze temat troche "nieprzyjemny" ale rowniez jest aspektem zdrowego zywienia i zdrowego ukladu pokarmowego. Bylabym ogromnie wdzieczna za jakis artykul lub porady...
    Pozdrawiam"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka sytuacja jest związana z tym, że nagle w diecie pojawia się duża ilość błonnika którego wcześniej było mało. Organizm musi się di tego faktu przyzwyczaić. Trzeba pić bardzo dużo wody bo błonnik pęcznieje i "ciągnie" wodę z tego co ma w przewodzie pokarmowym a tak ma nie być stąd w każdym jadłospisie jest napisane o wodzie. To niezmiernie ważne.

      Usuń
    2. Dziekuje ci za odpowiedz...A jeszcze jedno pytanko...ile taki stan sie moze utrzymywac? Tak mniej wiecej bo wiem ze kazdy organizm jest inny... Naczytalam sie na temat roznych chorob i sie wystraszylam :(

      Usuń
    3. popij sobie taki gluten z siemienia rano na czczo, dużo potem wody i miętę po każdym posiłku,
      taki stan nie powinien utrzymywać się dłużej niż 2 góra 3 tygodnie,
      jeśli po tym czasie nie minie może to zwiastować tzw. leniwe jelita lub zespół jelita drażliwego i wtedy konieczna będzie dieta lekkostrawna, zdrowa lekkostrawna,

      Usuń
    4. Jestes wielkim skarbem Malgosiu!! Dziekuje ci ogromnie... I jeszcze wspomne ze chyba powoli wszystko sie reguluje..A siemieniem nie pogardze bo uwielbiam...

      Usuń
  19. Witaj Małgosiu, mam pytanie odnośnie prezentowanych przez Ciebie w jadłospisach zup i kremów: czy stracą one na wartości odżywczej/smaku jeśli będą przygotowane na bulionie warzywnym, nie rosole? Jestem początkującą wegetarianką, gotować też się dopiero uczę i zastanawia mnie, czy to że jedynie niektóre zupy są przedstawiane przez Ciebie w wersji wegetariańskiej to jedynie przypadek, czy faktycznie nie wszystko uda się bez mięska? Z góry dziękuję za odpowiedź. Twój blog śledzę regularnie i bardzo motywuje mnie do kolejnych zmian, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestes genialna, skad ty bierzesz pomysly lub inspiracje do przygotowywania tych potraw?

    OdpowiedzUsuń
  21. witaj Gosiu, kilka pytań mi chodzi po głowie od dłuższego czasu i wydaje mi się, że jesteś jedyną osobą, która mi kompetentnie odpowie ;)
    czy w diecie na przywrócenie okresu można:
    1. do ugotowanych na parze mrożonych warzyw dolać 1-2 łyżki oleju rzepakowego?
    2. co 2-3 dni dodawać do owsianki na mleku łyżkę śmietany? raz spróbowałam takiego eksperymentu, bo miałam za mało mleka i okazało się, że dzięki śmietanie robi się takafajna konsystencja ;) lub do owsianki zamiast zwykłego jogurtu naturalnego stosować grecki?
    3. przeczytałam u cb w komentarzu pod którmś wpisem, że mleko sojowe jest bardzo dobre dla takich jak ja"przywracających" sobie okres.czy smakowe matakie same właściwości i wartości odżywcze jak naturalne? to 'biedronkowe'może byc?
    4. pytanie od ogółu, bo ktoś z czytających może wie;) w jakim sklepie znajdę kaszę gryczaną, ale nie w woreczkach, tylko jakby to powiedzieć - luzem, np w kg opakowaniu? bo w biedronce jest tylko w woreczkach, w lidlu też...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - tak i posyp jeszcze łyżką migdałów, słonecznika lub dyni,
      2- tak
      3 - może być z biedronki, mleko sojowe zawiera naturalne fitohormony w działaniu takie same jak estrogeny więc na przywrócenie miesiączki pij mleko sojowe jak najczęściej,
      4- na targu kupisz

      włącz też do diety awokado i winegret do sałatek + dużo orzechów

      Usuń
    2. Czy mleko sojowe i napój sojowy to to samo?? Konkretnie chodzi mi o te z Biedronki.

      Usuń
  22. Świetna grafika na początek, od razu mnie zachęciła do zajrzenia :) Jestem tu pierwszy raz, ale będę wpadać częściej, bo ciekawie piszesz. Piątka za zachęcanie do picia wody. Jestem na tak, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem zafascynowana Twoim blogiem! Już tydzień jestem na zdrowym jedzeniu. Mam nadzieję, ze nie wymiekne i waga zejdzie w dol! ;-) a jest z czego :-) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. a jak wygląda Twoim zdaniem praca organizmu, kiedy po południu (powiedzmy o 18) robimy sobie godzinną drzemkę?
    czy wtedy kolacja jest lepiej spalana po przebudzeniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drzemka nie ma wpływu na spalanie kolacji po przebudzeniu

      Usuń
  25. Kurcze, czytam jadłospisy od bardzo dawna i ten jest pierwszym, który chciałam wprowadzić w życie. Poszłam dziś do sklepu po produkty i cena przekroczyła 150zł a jeszcze nie kupiłąm schabu, łososia i paru innych rzeczy... Tygodniowo zazwyczaj na jedzenie wydaję 60-80zł także to jest szok dla mojej kieszeni :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się tą ceną :-) Jak zaczynałam to pierwszy tydzień wyszedł mi prawie 270 zł, ale to dlatego, że moja kuchnia pełna była niezdrowych rzeczy i po protu nie miałam nawyku kupowania tych odpowiednich więc w domu ich nie było. Kolejne tygodnie wychodziły mi już od 90 do 110 zł(ale ja gotuję dla dwóch osób).

      Usuń
    2. To super, troche mi lepiej bo miałam duże wyrzuty sumienia że tak dużo wydam w tym miesiącu.
      W ogóle tez bardzo się cieszę, że mój komentarz został upoblikowany, bo to znaczy że komentarze nie są akceptowane wybiórczo, tak że tylko te najbardziej pozytywne i chwalące, ale mamy też takie. Super! :)

      Usuń
  26. W poniedziałek zacznie się mój czwarty tydzień z tym blogiem, a tu już 51! Ale to dobrze... prawie rok do przodu ;-) Trochę jestem zła bo trzy tygodnie temu kupiłam sobie kilka par spodni i teraz... wszystkie lecą i musiałam zainwestować w paski ;-) Ale tak po prawdzie to nawet nie wiesz jak bardzo jestem wdzięczna za ten blog... To niby tylko trzy tygodnie, ale ja po nich po raz pierwszy mogę spojrzeć na siebie w lustrze bez obrzydzenia... Dzisiaj po raz pierwszy od kilku lat byłam na zakupach ubraniowych i... dobrze się na nich bawiłam, a to tylko trzy tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam to :) Ja schudłam w sumie 20 kilo i wszystkie ciuchy miałam do wymiany ;)
      Ale za to jaka radość na zakupach.

      Usuń
  27. Bardzo prosze o rade i pomoc! Zauwazylam u siebie sklonnosci "kompulsywne" - dla przykladu: jem normalny posilek (np miesko, kasze lub makaron razowy i duzo warzyw), i potem po posilku na "dopchanie sie" - chwytam za jablko czasem dwa i garsc migdalow (czasem i dwie garsci) - co robic zeby oduczyc sie tego? Zdarza mi sie to raz na jkis czas, ostatnio raz w tygodniu. Nie planowane i niekontrolowane "obzarstwo" - niby nic niezdrowego to nie jest ale zastanawia mnie mechanizm i ilosc kcal w jednym posilku.. jem zdrowo tak poza tym, zgodnie z jadlospisami Malgosi lub inspirujac sie nimi.. prosze o pomoc! Czy sa sposoby na te ataki kompulsywnego jedzenia? Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malgosiu, bede czekac:) moze bedzie swiatelko w tunelu jutro! Dziekuje z gory

      Usuń
    2. czekam na jutro :-)) te ataki jedzenia niekontrolowanego a potem wyrzuty sumienia i na pocieszenie cos słodkiego

      Usuń
  28. Małgosiu, co sądzisz o zjedzeniu na kolację kanapek z chleba razowego posmarowanego cienko masłem orzechowym? A czy twaróg chudy 200 lub 250g z masłem orzechowym albo wędzony łosoś 125g także na kolację? A ryż brązowy zapiekay z jabłuszkiem lub ryż i do tego warzywa z morżonki albo 400g samych takich warzywek? Czy takie kolacje będą dobre? Sczególne wątpliwości mam do masła orzechowego, chcę uregulować sobie miesiączkę i stąd takie moje pomysły? Czy to dobre na kolację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będą ale w rozsądnych ilościach i trzeba to zawsze wyważyć w stosunku do tego co się jadło w ciągu dnia

      Usuń
    2. Rozumiem, w jakiej sytuacji nie będzie to dobry pomysł na kolację? Czy np. jeśli na sniadanie zjem serek wiejski z jabłkiem bananem, kakao, otrębami, orzechami, migdałami i płatkami migdałowymi, na i przekąskę kanapkę z 2 kromek chleba razowego z miodem lub szynką, na obiad zupę warzywną, pomidorową, albo makaron z twarożkiem i bananem, a na II przekąskę jabłko to taka kolacja bd ok ? ;) pozdrawiam

      Usuń
    3. ujdzie ale uważaj na ilośc tych dodatków do śniadania

      Usuń
  29. Czy od częstego dodawania do posiłków orzechów, pestek, ziaren, innymi słowy wszystkich tych pysznych chrupiących rzeczy mających w sobie zdrowe tłuszcze, można zauważyć zwiększenie tkanki tłuszczowej, przytycie? Przepraszam, jeśli palnęłam jakieś głupstwo jednak dopiero od kilku tygodni zmieniłam diametralnie swój sposób odżywiania i wciąż mam wiele pytań i wątpliwości na któe szukam odpowiedzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rozsądnych ilościach nie przytyjesz,

      Usuń
    2. Czasem mam też jakieś nieregularne miesiaczki stąd moje zapytanie, czy kilka łyżek np. 3-4 do śniadaniowego serka, jogurtu bd ok ? ;)

      Usuń
  30. Pani Gosiu czy jeśli staram się przywrócić miesiączkę a chciałabym nadal ćwiczyć to powiedzmy trening 3-4 razy w tyg będzie ok ? I czy np Kiler czy turbo spalanie Ewy Chodakowskiej będą zbyt intensywne ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale dietę mądrze rozplanuj i pamiętaj o zwiększeniu tłuszczu

      Usuń
  31. Małgosiu mam takie pytanie:czy do kolacji mozna sobie wypijac (niecodziennie)szkl.soku pomidorowego z kartonika?np.jedzac na kaolacje sałatke z mixu sałat z dodatkami i do tego szkl.soku pomidorowego!!!!Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  32. Gosiu.. od 2 tyg juz trzymam się Twoich jadłospisów, tak jak pisałam - no zmieniam czasami obiady na inne dni czy przekąski, ale staram się trzymać kaloryczność itd - bałam się, że przytyje, bo tak jak pisałam wcześniej byłam na głodowych porcjach... ale jest super, mam dużo energii itd.

    mam tylko pytanie, bo teraz w okresie sesji, wiecej stresu i zdarza mi sie, ze nie zjem 3-4 a juz 2 h po posilku, ale przypuszczam ze to przez stresy itd... jak z tym walczyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potrzebujesz więcej jedzenia w czasie sesji, dołóż sobie jakiś koktajl lub orzechów pojedz

      Usuń
    2. dzięki Małgosiu za wszystko :)

      Usuń
  33. Gosiu jakiego używasz naturalnego serka twarożkowego lub jaki polecasz ?

    OdpowiedzUsuń
  34. Gosiu, mam pytanie. Wstaję o 8 rano, piję wodę z miodem i cytryną (o której pisałaś na blogu), ok. 10 robię trening (rower) i zaraz po nim planuję śniadanie ok.11. Czy to nie za późno? Nie mam wcześniej specjalnie możliwości zjedzenia śniadania, nie jestem też głodna, ale nie chciałabym sobie rozwalić metabolizmu. Nawet jak bym zrezygnowała z miodu to źle się czuję, jak zjem zaraz po wstaniu. Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed treningiem musisz coś zjeść, przeczytaj dzisiejszy post w którym piszę co się dzieje jak się ćwiczy na czczo

      Usuń
  35. witaj Małgosiu :)
    mam pytanie , kolację jem o godz 20 , chodzę spać o polnocy. o 22 mam chęć coś zjeść , wiec jesli zjem jabłko , lub dwa , czy grejpfruta to będzie dobrze ? czy nie powinnam jesc owoców na noc ? proszę odpisz . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Gosiu masz jakis przepis na surowke z kapusty pekińskiej? Kupiłam na promocji bardzo piękna i dorodną ale mój przepis jest z majonezem i trochę już mi się znudził;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodaj jabłko, kiszonego ogórka i białą część pora,
      do tego doprawiony do smaku jogurt grecki

      Usuń
    2. ja do tego dodaje jeszcze startą na grubych oczkach marchew, pychota :)

      Usuń
  37. Małgosiu a co myślisz na temat pasty z wędzonego łososia z serem białym i łyżką naturalnego jogurtu? Czy taka pasta nadaje się na śniadanie? Proszę o odpowiedź. Gratuluje Cie twojej charyzmy, twojego zapału. Podziwiam Cię i dziekuje że jesteś!!! Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  38. Cieszę się�� Dziękuję za odpowiedź i sugestie. A jeszcze pytanie odnośnie soku pomarańczowego. Zalecasz aby pić go do jajek...czy nadaje się taki 100% sok pomarańczowy z kartonu? Ja czytając skład nigdzie nie dopatrzyłam sie witaminy C w nim. Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewność co do zawartości witaminy C mamy tylko jak sok wyciśniemy sami na świeżo

      Usuń
  39. Witam, od jakiegoś roku czytam Twojego bloga, jadłospisy są rewelacyjne (tylko to ciągłe przgotowanie i gotowanie mnie strasznie zniechęca ... ale iem ze to do przejscia). Kiedyś zaczęłam juz stosować się do Twoich wskazówek ale miałam wtedy wiele zajęc i odpuściłam;( ale mam zamiar znów podjąc wyzwanie lecz zastanawia mnie jedna rzecz czy tyle posiłków tyle kalorii nie spowoduje, że przytyję?;/ Przez miesiąc stosowałam dietę z ksiązki E. Chodakowskiej i dla mnie te porcje były po pierwsze za duże i zauważyłam wzrost wagi;/ Obecnie jestem po wielu dietach, najwieksze efekty przynisła mi diata 1000kcal + dużo ćwiczeń i wtedy schudłam okm10kg (jakieś 7 lat temu) od tamtej pory ciągle muszę myśleć o tym co jem i się kontrolować a jak już mam chwilę luzu to od razu to widać na mojej figurze. Teraz ważę 65 kg przy wzroście 163 (mam 25 lat) i jem niewiele choć organizm i moja słaba wola domaga się wiecej dlatego uważam że jak zaczne jesc 1600kcal to napewno utyje. Z desperacji zaczęłam dietę biłkową wiec jem teraz niewiele i dużo białak. Nie wiem co robic bo chce jesć normalnie ale to chyba dla mojego żoładka będzie szok ( dodam że mam hasimoto);/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co napisałaś o diecie 1000 kcal i o tym że od tamtej pory musisz się cały czas kontrolować to jest to o czym pisałam w poście "Im mniej jesz, tym więcej utyjesz"
      W Twoim przypadku masz rozregulowany metabolizm i trzeba go naprawić. owszem na początku waga wzrośnie ale potem mądrze spadnie.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:) Myślę że niedługo podejmę się próby, bo chyba nie ma innego wyjścia ...

      Usuń
  40. Witam, mam pytanie, jestem uczulona na jabłka czym mogę je zastąpić?

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo zdrowo jest u Ciebie :) Mogłabyś mi powiedzieć czy można przedawkować wit c i jakie są objawy przedawkowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przedawkujesz bo nadmiar witaminy C jest wydalany z moczem aczkolwiek obciąża to nerki

      Usuń
  42. Nie tak dawno karateczka znana bardziej z bycia żoną sławnego piłkarza lokowała na swoim blogu zakwaski do robienia domowego jogurtu. Myślisz Małgosiu, że warto spróbować robić jogurt naturalny w domu? Nie pytam o opinię na temat tego konkretnego produktu a o to czy taki jogurt na prawdę będzie bardziej wartościowy i czy będzie z tego wymierna korzyść np dla flory bakteryjnej jelit?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zrobić jogurt w domu ponieważ ma więcej bakterii probiotycznych.
      Taki domowy jogurt polecam w szczególności osobom mającym problemy trawienne, po zabiegach na żołądku, przy zaparciach i po wszelkich operacjach.

      Usuń
  43. A jeżeli się ma dostęp do wiejskiego mleka od ekologicznie karmionej krowy to wybrać mleko pełnotłuste do takiego jogurtu czy może jednak to odtłuszczone ze sklepu ? nie jestem na redukcji, nie mam problemów z wagą.
    Dziękuję za odpowiedzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. witam!!!Małgosiu mam pytanko do ciebie:korzystam z twoich przepisow juz od 3mcy.przez 2mce(pierwsze)schudłam 5kg.no i cwiczę twoje zestawy cw.teraz od połowy 3mca zaczełam cw.secret(chodakowskiej) do czego zmierzam waga stanela mi w miejscu.niewiem czy te cw.ewy poszły mi za mocno w miesnie czy jest to spowodowane czyms innym.Pilnuje posiłkow regularnych(5razy dziennie) słodycze raz w tyg.nawet niekiedy niejem wcale ino co dwa.chciałabym jeszcze 5kg.schudnac i niewiem czy wrocic do twoich zestawow cw.tak aby zjechac jeszcze te 5kg.a zas se np.ten secret cw.?Prosze poradz mi cos!!!!GORACO POZDRAWIAM Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak się bardzo często dzieje, i trzeba to przeczekać i podpędzić ćwiczeniami

      Usuń
  45. A do codziennych cw.secret chodakowskiej jeszcze bys Małgosiu cos dołaczyła?czy np.zrobic se secret i po nim twoj zestaw moze byc tak czy polecasz mi cos innego?p.s Z GORY CI BARDZO DZIEKUJE ZA CAŁA ODPOWIEDZ:-)Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zestawów w necie jest mnóstwo, zależy co lubisz,

      Usuń
    2. czyli rozumiem Małgosiu,że secret ewki i twoj zestaw(bo naprawde mi pasuje)moze byc tak?a wogole kiedy poznam,ze moge zaprzestac do jednego zestawu jak waga mi zacznie spadać?DZIEKI GOSIU JESTES BOSKA:-)Joanna

      Usuń
    3. a polecasz robic np.zestaw twoj rano a secret wieczorem czy to musi byc odrazu?dzieki

      Usuń
  46. o ile prędzej wyjmuje Pani mrożonki do koktajli np. truskawki żeby zdążyły się rozmrozić?:)

    OdpowiedzUsuń
  47. A ja od kiedy przeszłam na diety jestem głodna non-stop tzn. 15-20 min po posiłku. Jem 5 posiłków dziennie ale od 2 dni nie wytrzymuję tych przerw 3godzinnych, bo mnie ssie. Mam ostatnio mało aktywny tryb życia, trochę marszu z i na przystanek autobusowy a tak biurowa praca więc to nie jest kwestia zapotrzebowania, zjadam po 1900 kcal dziennie natomiast zero rzeczy przetworzonych. Stwierdzono u mnie ostatnio hipoglikemię, może to to? i jeśli tak jaką dietę na to? czy byłabyś ułożyć indywidualną dietę na to w ramach Twojej oferty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty musisz mieć dietę dużą objętościowo przy kaloryczności powiedzmy 1800 kcal.
      U Ciebie ważne jest ogarnięcie ośrodka głodu i sytości no i poradzenie sobie z hipoglikemią.
      C na to lekarz ?

      Usuń
  48. U Pani bardzo często na blogu jest podany napój do jakiegoś dania, a mi mama już od dzieciństwa powtarzała, żeby nie popijać posiłków, w internecie też znalazłam wiele takich opinii, że zaburza to trawienie. Jak to jest naprawdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo często ?
      w którym przypadku bardzo często ?
      w jadłospisach jest sok pomarańczowy który w połączeniu z posiłkiem bogatym w żelazo ułatwia jego przyswajanie z uwagi na obecność witaminy C

      Usuń
    2. Ahaaa, ale to chodzi o taki sok wyciskany? a np. po takim śniadanku kiedy można się napić kawy?

      Usuń
    3. godzinę po będzie już super bezpiecznie

      Usuń
  49. Czym mogłabym zastąpić sos winegret w sałatkach? :( Jak tylko czuję oliwę to odechciewa mi się wszystkiego :(

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam,

    Mam pytanko, czy dieta bezglutenowa i bez pszenicy moze byc szkodliwa dla osob "zdrowych"?!spotkalam sie ostatnio z taka opinia i troche sie orzetsraszylam, bo Maz zaczal sie odzywiac razem ze mna i pobolewa go brzuch..z gory dziekuje za opdowiedz..

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo dziękuję za powyższą odpowiedź!!!:) postraszyli mnie, że Mężowi robię krzywdę :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Gosiu
    A ty wyciskasz sok z pomaranczy i pijesz taki czysty bez dodatkow czy rozcieczasz z woda ? Czy kupujesz 100% ? i nie jest za kwasny swiezo wycisniety ? mozna pic ?

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam! Małgosiu czy możesz dodać możliwość wydrukowania tego całego jadłospisu, tydzień 51, bo nie ma tej opcji. Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń