poniedziałek, 16 lutego 2015

Dieta w artrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów



Strzykanie w kościach podczas wstawania z  łóżka, poruszania się, czy zwykłego wstawania z krzesła, większości z nas kojarzy się z siwą, lekko przygarbioną babcią z laską w ręce.
Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna, a choroba zwyrodnieniowa dotyka coraz młodszych osób.
Statystyki są przerażające. Moje osobiste doświadczenie niestety też je potwierdza. Po dietę w artrozie zgłasza się do mnie coraz więcej osób. Najmłodsza osoba ze zwyrodnieniami dla której pisałam dietę ma 24 lata! Młodziutka dziewczyna z ogromnymi problemami zdrowotnymi.
Artroza to choroba nieuleczalna. Nie da się jej ani wyleczyć, ani cofnąć. Jedyne co możemy zrobić to zatrzymać, lub spowolnić jej rozwój.
Stosowane leki niestety tylko niwelują objawy choroby. Najczęściej ból, chociaż z doświadczenia moich klientów wiem, że i to nie jest takie oczywiste. Oczywiste są natomiast dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego ponieważ leki stosowane w artrozie nie są obojętne dla żołądka.
Choroba polega na degradacji i zaburzeniach syntezy chrząstki stawowej w chondrocytach, macierzy pozakomórkowej oraz warstwie podchrzęstnej kości.  
Przyczyny choroby są bardzo różne i mają podłoże zarówno biologiczne, jak i mechaniczne.
Jeżeli nie zatrzymamy choroby, a jedynie lekami będziemy usuwać jej objawy, nasza przyszłość rysuje się nieciekawie. 

Na zużycie i osłabienie chrząstki stawowej wpływają min. :

* wiek, ponieważ chrząstka z wiekiem traci swoją sprężystość.
* wady postawy, dysplazje, przeciążenia, urazy mechaniczne, etc. 
* sport (zwłaszcza bieganie i dyscypliny bardzo obciążające np. podnoszenie ciężarów).
* nadwaga i otyłość powodujące przeciążenie stawów, a w konsekwencji ścieranie się chrząstki.
* stres, cukrzyca, niedoczynność tarczycy oraz wszelkie zaburzenia hormonalne niekorzystnie wpływają na skład mazi stawowej. 

Ogromny, wręcz kluczowy wpływ na stan chrząstki stawowej ma to co jemy.
Tradycyjna typowo polska dieta, oraz niestety powszechnie stosowany przez młodych ludzi sposób odżywiania oparty na produktach gotowych, paczkowanych, zawierających dużo sodu i fosforanów działa mocno zakwaszająco.
Zakwaszony organizm aby zminimalizować destrukcyjne działanie kwasów, pobiera wapń z chrząstek stawowych i kości, co doprowadza do zmian zwyrodnieniowych stawów, odwapnienia kości i jest przyczyną występującej w coraz młodszym wieku osteoporozy.
Przypuszczam, że większość z Was nie ma świadomości że osteoporoza jest trzecią co do wielkości przyczyną śmierci, zaraz po chorobach układu krążenia i nowotworach. 
To co mogę powiedzieć z doświadczenia moich klientów z artrozą to to, że po 3 tygodniach diety artrozowej moja ból i strzykanie w kościach.
Moi klienci piszą, że leki nie dają takiego efektu jak właściwa dieta.
Leczenie artrozy lekami, bez zmiany diety, jest jak leczenie trądziku 30-latki maścią, bez szukania przyczyny problemu.

Łącznie z dietą należy zadbać o aktywność fizyczną ponieważ ruch stymuluje wydzielanie płynu stawowego, wpływa na jego skład, oraz wzmacnia mięśnie, co jest istotne ponieważ jeśli do słabych stawów dołożymy słabe mięśnie, to możemy od razu położyć się do łóżka i już nie wstawać.
O rodzaju aktywności zawsze powinien decydować lekarz!
Nie wolno robić nic co stawy obciąża i nienaturalnie je wykręca. Bardzo popularne jest pływanie, ale i z tym należy zaczekać do wizyty u lekarza ponieważ o ile pływanie na plecach lub kraulem jest bezpieczne, to w popularnej żabce już skręcamy stawy, więc jak widać to co może nam się wydawać bezpieczne, wcale takie nie jest.

Osoby z artrozą muszą bezwzględnie zadbać o utrzymanie prawidłowej masy ciała!
Jakakolwiek nadwaga jest wykluczona! 


Dieta przy chorobie zwyrodnieniowej stawów? 

1. Organizm trzeba przede wszystkim odkwasić i nie dopuszczać do zakwaszenia. Należy dbać o zachowanie bilansu kwasowo - zsadowego. To zapewni nam odpowiednia ilość warzyw i owoców.

2. Należy zapewnić dostateczny udział białka głównie z uwagi na konieczność utrzymania prawidłowej masy mięśniowej.
Dobrym źródłem jest nabiał ponieważ zawiera także korzystny dla kości wapń. Nabiał musi być chudy ponieważ im więcej jest w nim tłuszczu, tym mniej jest białka i więcej fosforu, który w organizmie działa zakwaszająco powodując powstanie kwasu fosforowego.
Dodatkowo tłuszcz utrudnia wchłanianie białek i hamuje wydzielanie soków żołądkowych. 
Uważajcie na nabiał 0 % tłuszczu. Taki nie będzie miał witaminy D, która jest niezbędna aby przyswoić wapń. Brak witaminy D oznacza w skrócie "wyrzucenie wapnia do kosza".
Witamina D działa także przeciwzapalnie. 
Osoby nie jedzące nabiału powinny jeść dużo strączków, zielonych liściastych warzyw, migdałów, kiełków, pestek, małych drobnokostnych rybek oraz pić wody mineralne o dużej zawartości wapnia.
Witaminę D wytwarzamy także w skórze pod wpływem promieni słonecznych. W okresie jesienno - zimowym z uwagi na małą ilość słońca, warto zastosować suplementację witaminy D.

3. Kluczowe w diecie są przeciwutleniacze czyli wit. C bez udziału której nie powstanie kolagen budujący chrząstkę stawową, działająca przeciwzapalnie witamina E, beta - karoten, selen, metabolizująca osteokalcynę witamina K (warzywa kapustyne, brokuły, szpinak, natka pietruszki) oraz hamujący powstawanie ubytków w masie kostnej likopen. Likopen znajduje się w pomidorach i ten z pomidorów przetworzonych jest lepiej przyswajalny niż ten ze świeżych !

4. Należy włączyć do diety przyprawy o działaniu przeciwzapalnym czyli kurkumę, imbir, goździki, anyż, majeranek, bazylia, cząber, . Mają one także działanie zmniejszające obrzęki i łagodzące bóle stawów.

5. Działające przeciwzapanie związki siarki zawierają także cebula i czosnek.

6. Kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3 zmniejszają stężenie pochodnych prozapalnych, prostaglandyn, tromboksanów, leukotrienów oraz poprawiają ruchomość stawów.

7. Należy zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu.

8. Bioflawonoidy zawarte w owocach i warzywach eliminują wolne rodniki które są źródłem stanów zapalnych i potrafią skutecznie je podtrzymywać.

9. Mięso należy wybierać chude i łączyć je z alkalizującymi warzywami.

Efekty diety czuć już po 2-3 tygodniach.

Co w takiej diecie obowiązkowo powinno się znaleźć: 

* ryby pod różną postacią. Jako danie obiadowe, jako pasta do pieczywa, jako dodatek do sałatki etc.
* orzechy, migdały, pestki.
* awokado.
* kiełki.
* pesto na bazie bazylii i oliwy z oliwek, oleju lnianego lub nierafinowanego, tłoczonego na zimno rzepakowego.
* pasty z roślin strączkowych.
* nabiał i jaja.
* chude mięso.
* pełnoziarniste produkty bogate w błonnik i witaminy z grupy B.
* potrawy na bazie przetworzonych pomidorów.
* sok pomidorowy.
* świeżo wyciskane soki.
* sałatki warzywne i owocowe.
* potrawy z warzyw.
* koktajle owocowe i owocowo warzywne z natką pietruszki,


Należy ograniczyć do minimum:

1. Sól.
2. Wszelką żywność gotową, przetworzoną ponieważ zawiera dużo fosforanów, sodu i konserwantów.
3. Mocno zakwaszający cukier i słodkie produkty.
4. Tłuste wędliny, pasztety, sery typu emmentaler, camembert, topione etc.
5. Kawa, czarna herbata i alkohol "wypłukują" wapń z organizmu, zmniejszają przyswajanie białka i wapnia z posiłków.

122 komentarze:

  1. Rewelacyjny tekst Malgosiu!!Tez zamawialam u Ciebie diete w artrozie(mam 30 lat) i moge potwierdzic ze TO DZIALA!!!;)
    Nøle kolana ustapily,wlasciwa dieta+fizjoterapia bardzo poprawily moj stan.
    Dziekuje!Bede polecac.
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się rozpisane przeze mnie dieta Ci pomogła. Życzę dużo zdrowia ;)

      Usuń
  2. Małgosiu, mam pytanie troszkę nie na temat :)
    Znalazłam w piekarni chleb żytni na zakwasie składający się w 80% z ziaren. Nie mam czasu piec własnego chleba, czy taki mogę kupować? Będzie zdrowo?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy wpis. Bardzo przydatny dla wielu osob. Sama mam zamiar zwiekszyc ilosc wapnia w diecie. Lubie nabial i jogurty z wapniem z biedronki.
    + mam jeszcze pytanie czy moge jesc posilki co 2,5 h jesli chce utrzymac mase ciala i nie podjadac slodyczy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za odp. zaraz rozpocznie sie wielki post wiec zamierzam wyelminowac slodycze w ciagu tygodnia i ograniczyc sie do slodkiej niedzieli bo poki co nie moglam sie do tego zmotywowac :)

      Usuń
  4. Małgosiu czy na tydzień przed kolonoskopią mogę jeść owsianki na śniadanie? Pomijam oczywiście dzień badania i dzień wcześniejszy, bo wtedy nie mogę nic jeść, ale lekarz powiedział, że powinnam unikać błonnika już na tydzień przed badaniem. Jednak czy 4 łyżki płatków na mleku będzie dozwolone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarz zna Twój przypadek więc ja bym słuchała lekarza.

      Usuń
  5. jej! trudno by mi tak było bez słodyczy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy taką dietą można wspomóc nastolatka w fazie wzrostu, któremu strzela w stawach? Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet trzeba ;)
      dodatkowo ta dieta wpłynie pozytywie na pracę mózgu, pamięć i koncentrację,

      Usuń
  7. Pytanie z innej beczki. Małgosiu czego powinna unikać a co jeść osoba której tworzą się włókniaki na udach i przedramionach. Po eliminacji glutenu (nietolerancja) proces się spowolnił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najpierw trzeba zbadać przyczynę dlaczego się pojawiają

      Usuń
    2. To mnie zaskoczyłaś. Lekarz u którego byłam obejrzał i orzekł że taka moja uroda i jak będą za duże to ze względów estetycznych usunąć i nic poza tym:(

      Usuń
    3. mam pytanie jak to sie mowi z innej beczki jade na urlop do polski chcialabym zaopatrzyc w kasze gryczana jaka najlepiej kupic i z jakiej firmy z gory dziekuje

      Usuń
  8. mam pytanie jaka twoim zdaniem pic najlepiej wode chodzi mi o firme

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam składu wszystkich ale z tych mi znanych dobra jest wapniowa muszynianka

      Usuń
  9. Ja z trochę innej beczki...
    Moje dziecko do 4 roku życia praktycznie nie chorowało. Choroba kończyła się na katarze. W maju starszy syn zachorował na ospę. Mały nie zachorował lub przeszedł ją bezobjawowo. W lipcu dostał zap.płuc - antybiotyk. We wrześniu poszedł do przedszkola a od października do teraz praktycznie co miesiąc bierze antybiotyk. Październik znowu zap. płuc, listopad zap. gardła, styczeń ropna angina, teraz zap.ucha + katar i mokry kaszel. W styczniu przy anginie miał zap. dziąseł a teraz afty w buzi co jedne wyleczę nowe się pojawiają. Wyniki wg. lekarza nie najgorsze, krwinka mogła by być większa więc dostaje żelazo, monomulkeoza wykluczona. Co robić? Jak podnieść jego odporność i wyjść z tych antybiotyków? Proszę o jadłospis na podniesienie odporności lub chociaż wskazówki w co ma być bogata jego dieta. W jego codziennej diecie znajdują się: kasza jaglana, ryż paraboiled, olej lniany, migdały, mleko, soki owocowo warzywne marchew jabłko burak, pomarańcze jabłko natka pietruszki, brokuły, zielony groszek, banany kiwi, drób, chude mięso, ryby.
    Przepraszam, że się tak rozpisałam ale jeśli pani może proszę mi pomóc. Pozdrawiam Monika, świetny blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Afty to efekt tych antybiotyków. Musisz mocno zabrać teraz o dzieciątko.
      Dietę mały ma bardzo dobrą. Koniecznie probiotyki przez następne 6 miesięcy. Polecam Dicoflor.
      Piecz mu ciasteczka z rozkruszonymi orzechami, migdałami, pestkami słonecznika. Rób koktajle i przemycaj do nich awokado.
      Kasza jaglana super. Mieszaj wszelkie kasze z amarantusem ponieważ działa oczyszczająco i usuwa resztki leków z organizmu.
      Dużo, dużo świeżych soków i ogranicz słodycze do minimum.

      Usuń
    2. Może być amarantus ekspandowany czy lepiej zwykłe ziarna? Z probiotyków daję Linex forte bo zawiera inulinę i oligofruktoze czy lepiej przejść na Dicoflor?
      Dziękuję za odpowiedz

      Usuń
    3. Może być linex.
      Jeśli chodzi o amarantusa to z uwagi na skwalen lepiej ziarna i gotując małemu ryż czy kaszę, mieszaj pół na pół z amarantusem.

      Usuń
    4. Na podniesienie odporności polecam herbatkę z czystka. Według mnie działa, zima mija a moja rodzinka (odpukać, puk, puk, puk) zdrowa:) a mój synek dodatkowo bierze jeszcze jeżówkę od Ojców Bonifratrów.

      Usuń
  10. Małgosiu. Czy chleb na zakwasie wg Twojego przepisu wyjdzie też bezglutenowy? Chciałabym trochę poeksperymentować ale nie wiem jakich mąk użyć. Jakich Ty byś użyła i w jakich proporcjach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem że wyjdzie bo dziewczyny piekły ale z jakich co i jak to nie wiem. Sama nie testowałam.

      Usuń
    2. O..a może ktoś by się podzielił przepisem..:)

      Usuń
  11. Witaj Małgosiu, powiedz mi proszę kiedy można się spodziewać wyceny diety, formularz wysłany 26 stycznia, czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałabym pytanie, czytałam, że poleca Pani jogurty naturalne bez mleka w proszku, mogłaby mi Pani napisać, gdzie ich szukać, bo jak sprawdzałam u siebie w domu w lodówce to wszystkie mają, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest jeśli jogurt tego mleka w proszku nie ma, ale jeśli ma to też tragedii nie ma.
      Mleko w proszku ma za zadanie jogurt zagęścić i od takiej ilości nie utyjemy.

      Usuń
    2. ja kupuję jogurty naturalne, które nie mają mleka w proszku z firmy Bakoma (jogurt naturalny rzadki 1,5 % tłuszczu) i z firmy Piątnica (2% tłuszczu). Jednak tak jak pisze Gosia, te jogurty nie są tak gęste i kremowe jak te które zawierają mleko w proszku.

      Usuń
    3. Ja znalazłam firmy Bakoma 1,5% (nie te gęste) - są bez mleka w proszku
      wygląda jak na tym zdjęciu: http://www.rossnet.pl/Produkt/Bakoma-jogurt-naturalny-bez-cukru-150-g,343585,4642,5430

      Usuń
    4. Activia naturalna Danone też nie ma mleka w proszku.

      Usuń
    5. Ale za to activia jest tak potwornie słodka że z jednej strony wpuszcza dobre bakterie a z drugiej tym cukrem karmi te złe bakterie. Błędne koło :/

      Usuń
  13. Co myślisz o oczyszczaniu organizmu sokiem z cytryny? Ogólnie wypija sie przez 10 dni 30 cytryn. (1 dzień — 1 cytryna — 10 dzień
    2 dzień — 2 cytryny — 9 dzień
    3 dzień — 3 cytryny — 8 dzień
    4 dzień — 4 cytryny — 7 dzień
    5 dzień — 5 cytryn — 6 dzień )

    Czy może to być szkodliwe ? taka dawka soku jednorazowo nawet po rozcieńczeniu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadmiar wysikasz więc bez obaw.
      Jeśli za tym nie pójdzie zmiana diety na oczyszczającą nic to nie da.

      Usuń
    2. Ja stosowałam tę kurację. Na początek proponowałabym kurację profilaktyczną dla bezpieczeństwa i przyzwyczajenia organizmu.

      Usuń
  14. Nareszcie temat dotyczący moich problemów.Zamawiałam dietę w artrozie pod koniec listopada ale z przyczyn ode niezależnych dopiero zamierzam wdrożyć . W przepisie na koktajl jest brzoskwinia o jaką chodzi bo teraz świeżych nie ma.Grażyna Sz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No brzoskwini już w sklepie nie dostaniesz. Zastąp ją bananem lub kiwi.

      Usuń
    2. Dziękuje

      Usuń
  15. Dorzucę aktywność, o której z resztą już pisałaś ale x3 bo przecież krążąca szybciej wtedy krew dotlenia komórki, tkanki przez co je odżywia!

    OdpowiedzUsuń
  16. Małgosiu, a jaka ilość białka i wapnia jest odpowiednia przy artrozie i wysokim poziomie kwasu moczowego, który jak wiadomo wpływa negatywnie na stawy . A i rzeczywiście , mój ortopeda porównuje chrząstkę do gąbki. Żeby ją odpowiednio odżywić, nasączyć mazią trzeba ją nacisnąć, co dbywa się podczas ruchu. Więc umiarkowany ruch leczy, odżywia crząstki. A co sądzisz o kolagenie, tych róŻnych 4 flexach i innych suplementach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezpieczna ilość to 0,6 do 0,8 na kilogram masy ciała.
      Kolagen w tabletkach to niestety wyrzucenie pieniędzy. Jeśli np. masz suchą skórę, niedostatecznie nawilżoną, dużo wolnych rodników i pouszkadzane tkanki to to co zażyjesz pójdzie właśnie tam. Stawy tego nie zobaczą.
      Dieta artrozowa działa tak że nawilża skórę, odżywia tkanki i produkuje silny kolagen który może być zużywany tam gdzie go potrzeba.

      Usuń
    2. Czy możesz wytłumaczyć proszę, jaka jest różnica w tym o czym piszesz w ostatnim zdaniu. Jeśli organizm sam wyprodukuje kolagen to przecież też pójdzie tam, gdzie potrzeba najbardziej, czy się mylę? Jaka jest rola krzemu przy atrozie-czy jest on ważny?

      Usuń
    3. Organizm produkuje tyle ile potrzeba ale tu kluczem jest właściwa artrozowa dieta.
      Krzemu pełni kluczową rolę w syntezie włókien kolagenowych (kwas ortokrzemowy stymuluje syntezę kolagenu) , oraz w tworzeniu i metabolizmie kości.

      Usuń
    4. Tak, dieta jest bardzo ważna,ale nie rozumiem różnicy w dostarczaniu kolagenu poprzez dobre suplementy np. kolagen lub krzem,a stosowaniu diety, nie rozumiem dlaczego kolagen to strata pieniędzy- czy można się wspomagać przy specjalnej diecie produktami z kolagenem? Sama dieta w niektórych przypadkach to może być za mało, co myślisz?

      Usuń
    5. Wspomagać tak, ale zwróć uwagę na cenę preparatów z kolagenem. Te które ja kojarzę są dość drogie a ich skuteczność nie do końca jest udowodniona. Według mnie lepsze efekty da dieta.

      Usuń
    6. Bardzo dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  17. Małgosiu..moja córka ma wielkie bóle menstruacyjne,,nawet zdarza się jej wymiotować..czy to normalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zdecydowanie nie jest normalne i należy niezwłocznie wybrać się z córką do ginekologa i szukać przyczyny

      Usuń
  18. Małgosiu mam takie pytanie czy korzystasz z mleczka kokosowego? co o nim myslisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam pewnie. W wielu moich przepisach jest wykorzystane.

      Usuń
  19. Witam, przepraszam że pod tym postem, ale pisałam pod właściwym dwa razy i ani sie nie ukazały moje komentarze ani tym bardziej odpowiedzi :) Piekłam chlebek na Twoim zakwasie, zakwas ładnie urósł trochę ponad litr. Chlebek wyszedł lekko klejący i zastanawiam się co mogło być przyczyną, żeby nie popełnić drugi raz tego błędu. Za luźne ciasto, za dużo zakwasu, zła temperatura? Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukazują się tylko komentarzy jest dużo trzeba rozwijać. Tam jest taki przycisk "pokaż więcej".
      Chleb nie powinien być klejący. Owszem nie jest suchy jak kupne ale nie powinien się kleić.
      Pamiętaj też że kroimy dopiero jak będzie w 100 % zimny.
      Przypuszczam że albo za krótko piekłaś albo temperatura za niska.

      Usuń
  20. Swietny artykul!
    Mieszkam za granica, lekarze tutaj bagatelizuja wszystko. Moze Ty mi cos podpowiesz?
    Mam przewlekly bol w barku, jak po urazie- tyle ze zadnego urazu nie bylo. Skrzypi i rzezi jak ruszam nim w przod i tyl.
    Niedawno pojawil sie boj w stopie- po zewnetrznej stronie i pod spodem-gdzies na laczeniu stawow. Nie moge stanac na nia bez bolu, jest jeszcze bardziej bolesna rano, boli przy ucisku. Skrzypi mi kostka i kolano- co ciekawe wszystko po lewej stronie ciala... Wybieram sie do lekarza, ale ciezko bedzie wyprosic badania. Myslisz ze moje dolegliwosci moga byc artretyzmem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda to na jakieś sprawy zwyrodnieniowe. Poproś o USG barku.

      Usuń
    2. Ja mam podobne objawy. Obecnie w trakcie diagnozy. Prawdopodobnie Reumatoidalne Zapalenie Stawów. :( mam 33 lata i myślałam, że reumatyzm to choroba dla ludzi w wieku 65+.
      Blog jest świetny :)

      Usuń
  21. Małgosiu, napisz proszę co dajesz swojej córce jeśli nagle mówi, że bardzo boli ją brzuszek , trochę jej niedobrze, ale nie ma jakichś strasznych biegunek, gorączki, czyli tak do końca nie wiadomo dlaczego ten brzuch boli...? Oczywiście herbata miętowa, ale co jeszcze? Masz jakieś swoje metody na bolące brzuszki?
    i drugie pytanie, piszesz w tym artykule o amarantusie, czy możemy go stosować w nieograniczonej ilości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma ograniczeń co do amarantusa. Stosujemy jak każde inne zboże.
      Jeśli chodzi o brzuszek to podaję probiotyk, herbatę miętową lub krople miętowe + bardzo lekkostrawna dieta.

      Usuń
  22. Jejciu Małgosiu uwielbiam Twojego bloga. Z samych komentarzy zdobywam wiele cennych informacji! Nie wspominając o artykułach! Bardzo zaciekawiła mnie wypowiedź nt kolagenu w tabletkach, kolejny raz się przekonałam, że to od tego co jemy duuuzo zależy.
    Mam też prywatne pytanie; czy przy problemach z wątrobą można jeść pieczoną paprykę? Tzn jadam i surową czasami ale ciekawa jestem czy Twoje faszerowane papryki mogłyby częściej się u mnie pojawiać. A czy są jakies produkty które służą wątrobie prócz ostropestu?
    I druga sprawa mój syn często choruje ciągle chodzi zaziębiony leki nie skutkują. Nie je w ogóle kapusty kiszonej, ogórków kiszonych, jogurtów naturalnych, z tych ostatnich, oczywiście z bakteriami, robię mu koktajle z bananem a tak nie wiem co bym jeszcze mogła podawać w zastępstwie. Chciałam mu kupić w aptece probiotyki ale pani farmaceutka stwierdziła, że nijak się mają do odporności.
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wątrobę cudowny jest kwiatostan kocanki.
      Jeśli chodzi o pieczoną paprykę to jak najbardziej ale pieczona bez skórki.

      O matko ! ja probiotyki nijak się mają do odporności. Co to za farmaceutka ? Przecież odporność bierze się z jelit i ogromne znaczenie ma tu flora bakteryjna.
      Dawaj mu probiotyki !

      Usuń
    2. Gosiu z tego kwiatostanu kocanki to można pić napary? czy może są jakieś herbatki z tego zioła?

      Usuń
    3. tak, kupuje się w aptece lub zielarskim sklepie takie kwiaty żółte w papierowych paczkach,
      z tego robi się napar,

      Usuń
    4. Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  23. Czy przy artrozie można w diecie uwzględnić nasiona chia, które mają sporo wapnia ale i sporo fosforu? Mam trochę wątpliwości co do tego ziarenka, mogłabyś Małgosiu te wątpliwości ewentualnie rozwiać. Jednocześnie chciałabym spytać czy można wspomagać organizm wit K2 MK-7, sporo dobrego słyszałam o tej witaminie właśnie przy okolicznościach takiego schoprzenia jak artroza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CHia można ale z dużą ilością warzyw z uwagi na ten fosfor. Witaminę k2 jak najbardziej tak.

      Usuń
  24. Malgosiu czy ta diete mozna stosowac rowniez przy dnie moczanowej? moja rodzina niestety jest nia naznaczona,a ja chcialabym uniknac atakow wiec staram sie zapobiegac. wiem ze nie wolno jesc podrobow,niczego co zawiera szczawiany oraz unikac kawy.
    Czekam z niecierpliwoscia na artykul o mlodym jeczmieniu bo zaczelam pic koktajle kilka dni temu i strasznie mnie wysypalo-nie wiem czy to efekt oczyszczania organizmu...

    pozdrawiam cieplo ze Skandynawii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przy dnie będzie odpowiednia ale trzeba pilnować aby nie przekraczać 0,8 g białka na kilogram masy ciała.

      Usuń
    2. dziekuje bardzo za szybka odpowiedz:)

      Usuń
  25. Dziękuję za ten artykuł Małgosiu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam pytanie odnośnie słodkości :) czy za takowe uważasz np. ciastka bananowo - owsiane własnego wypieku? skład np.: banan, płatki owsiane, otręby żytnie, rodzynki, tarte jabłko. Czy tego typu wypieki (bez dodatku cukru, miodu, mąki itp.) podchodzą pod słodkości? bo dość często robię takie ciacha bo moja córka je uwielbia i są zdrową alternatywą. Tylko dla niej robię wersje z gorzką 90% czekoladą - a'la pieguski :), sobie i mężowi bez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taką domową słodkość od czasu do czasu można

      Usuń
    2. Oooo brzmia fajnie :) napiszesz dokladnie jak je robisz? :-)

      Usuń
    3. Warto też eksperymentować z mąkami i nie używać tylko tej najbardziej popularnej w naszym kraju - pszennej - ale również innych - żytniej, migdałowej, ryżowej itd.

      Usuń
    4. takie ciastka robię ze składników, które wymieniłam wyżej tj.: 2 dojrzale banany, szklanka płatków owsianych, 1/2 szklanki otrębów (ja dodaje żytnie), 1/2 szklanki rodzynek, 1 starte jabłko. Opcjonalnie dodaje pestki dyni/słonecznika, mielone migdały, czy posiekane orzechy - jak mamy ochotę.Można dodać 2 łyżki miodu. Wariacji jest tyle ile smaków i gustów :). Czasami dodaje wiórki kokosowe czy posiekana gorzka czekoladę, wtedy wychodzą a'la pieguski. Banany miksuje, suche składniki mieszam w misce, dodaje zmiksowane banany, starte jabłko. całość mieszam. Masa powinna być gęsta. Formuje ciasteczka. Piekę na papierze do pieczenia ok 25-30 minut 180 stopni.

      Usuń
  27. Małgosiu, odwiedzam Twojego bloga prawie codziennie - jest super!!!! A w związku z omawianym tu tematem chciałam zapytać, czy podobna dieta będzie mieć jakiś wpływ na RZS? (moja mama choruje na to od lat i niestety codziennie połyka garść lekarstw). Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo dziękuję za ten wpis. Niestety u mnie też pojawiły się początki artrozy (w wieku 36 lat!) podobno po mamie, ale myślę, że przyspieszyłam ją dodatkowo dość intensywnymi ćwiczeniami. W grudniu ubiegłego roku nie mogłam odwieść lewej nogi w bok, jedynie do przodu i do tyłu. Zrezygnowałam z ukochanego biegania, a za namową narzeczonej brata zaczęłam robić callanetics. Pomogło :))) Za zaleceniem lekarki nadal ćwiczę (wszystkie treningi typu 'skalpel' Ewy Chodakowskiej), ale unikam ćwiczeń z wyskokami, nie biegam i odłożyłam skakankę. Nic mnie nie boli i jestem szczęśliwa, że nadal mogę być aktywna fizycznie - jakie to szczęście! Czy to możliwe, że dzięki ćwiczeniom mięśnie odciążają stawi i dlatego ból zupełnie minął?
    Dietę właściwie stosuję taką jaką zalecasz - poza kawą, z której trudno byłoby mi zrezygnować, ale pijam ją bez cukru, zawsze z mlekiem i świeżo mieloną z kawiarki lub expresu ciśnieniowego, podobno jest łagodniejsza :)
    Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gosiu napisz proszę czy wyciskane soki z owoców i warzyw (np. burak, seler) mogą być w jakimś przypadku szkodliwe? Czasem widzę artykuły, że spowalniają metabolizm lub nie powinno się pić przy zaparciach, wrzodach itd. Przecież to bomba witaminowa, więc jak może działać negatywnie.. widzisz jakieś przeciwwskazania? Piję przynajmniej 2 szklanki dziennie, dlatego jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soki polecam i to baaardzo. Ten z buraka działa fantastycznie oczyszczająco.
      Mogą go pić osoby z wrzodami ale nie na czczo. W ciągu dnia tak.
      I żadne soki w żaden sposób metabolizmu nie spowalniają ;)

      Usuń
    2. Dziękuję :) z buraka piję ze względu na niską hemoglobinę.. w sieci można się doszukać przeróżnych informacji, widziałam gdzieś, że ktoś nie polecał soków bo niby przeciążają wątrobę.. dobrze, że istnieją takie blogi i można zweryfikować różne głupstwa :) chociaż po soku z ananasa zapiekł mnie żołądek :D

      Usuń
  30. Cześć jestem tu stałym gościem, zaglądam, czytam, podpatruje nie napiszę nic odkrywczego jesteś fantastyczna mam do ciebie takie pytanie, jak czas temu napisałam do ciebie mail o moim przypadku i nie ma żadnego odzewu nie wiem czy nie dotarł czy nie masz czasu czy może ja coś pomieszalam z adresem pozdrawiam serdecznie Edyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie ukrywam, w mailach mam spore zaległości ponieważ przychodzi ich naprawdę bardzo, bardzo dużo.

      Usuń
  31. Małgosiu ,mój chłopak ma często zgagę. Dodam,że jest otyły i nie odżywia się zdrowo, w pracy często je pizze a na kolację kiełbasę. Czy wina tkwi w odżywianiu i czy można coś na to poradzić? P.S Bardzo lubię czytać twojego bloga i korzystam z twoich jadłospisów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To efekt tego co je. Zmiana sposobu odżywiania bardzo pomoże.

      Usuń
    2. Mnie tez sie zgaga (i to taka do bolu, jak nigdy dotad...) zdarza teraz, na Twoich jadlospisach....wydaje mi sie, ze po zupach, ktore pokochalam - zielonej, marchewkowej....Moze byc tego przyczyna imbir?...moze powinnam dawac go mniej?...

      Usuń
  32. Małgosiu powiedz mi dlaczego trzeba ograniczyć spożywanie serów typu ementaler?
    pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam pytanie czy istnieje jakaś dieta, która wspomoże wyleczenie zaawansowanej boreliozy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyleczenie nie, ale borelioza bardzo często atakuje stawy więc powinno się stosować dietę "dla stawów" i mocno oczyszczającą.

      Usuń
  34. Malgosiu
    postanowilam zrzucic pare kilogramow, dokładnie 10. Z Twojego wzoru obliczylam że potrzrebuje około 2000. Dlatego postanowiłam spozywać 1600 kalorii i korzystać z twoich przepisów. ale nie wiem jak mam to rozlanować. Sniadanie, I przekąska i obiad jem wedlug Twoich zalecen. a później wypada II przekąska i własnie po niej chce ćwiczyć około 1,5h. I teraz nie wiem czy jeść kolacje według Twojego przepisu czy zrobić koktajl(wiem że czasami w komentarzach tak polecałas)Chce wprowadzić Twoje koktajle pietruszkowe. A może lepiej będzie tak: obiad, kolacja, ćwiczenia, koktajl. Zwlaszcza że cwiczę dopiero kolo 20.
    Jesli znajdziesz czas to bardzo proszę o pomoc.
    dziękuję i pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ćwicz po przekąsce a później normalnie zjedz kolację,
      jeśli na kolację jest sałatka to zastąp ją koktajlem

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje za pomoc

      Usuń
  35. Małgosiu zaglądam tu do Ciebie codziennie, uzależniłam się od Twoich przepisów :).
    Lubię też Twoje cenne rady i pomocne informacje.
    Mam takie pytanie czy będąc na diecie i spożywając jakąś tam ilość kalorii odpowiednią do swojego ppm i cpm to czy powinno się wliczać w bilans warzywa. Jem ich dużo np. codziennie zjem 3 pomidory, pęczek rzodkiewek, 1 sporą paprykę, kilka łodyg selera naciowego - czasami potrafię zjeść całego, "frytki" pieczone z selera - bulwy (całej sztuki) i 3 pietruszek - bez grama tłuszczu tylko przyprawy typu curry, pieprz, opcjonalnie te oszukane "frytki" selerowe zamieniam na pieczone buraczki - 2 sztuki, surowe marchewki / pietruszki, 1/2 brokułu gotowanego, surówki z białej/ czerwonej kapusty - potrafię zjeść 2-3 szklanki takiej surówki, ze o świeżym szpinaku czy rukoli jaka baza do sałatek nie wspomnę. W zasadzie każdy posiłek często zaczynam od talerza pokrojonych warzyw. Czy takie ilości warzyw powinnam wliczać? Jak widać jest tego trochę ale uwielbiam warzywa. Będę wdzięczna za Twoja opinie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny artykuł! Bylabym przeszczesliwa, jakby powstał analogiczny do tego, tyle że dotyczący mojej choroby - czyli leśniowskiego crohna. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Czy mógłbyktoś mi podpowiedzieć gdzie znajdę wpis o lekturach jakie warto przeczytać?

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam, mam pytanie może trochę głupie ale czy takie same zalecenia mogą "obowiązywać" osoby chorujące na RZS?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Cześć Małgosiu, czy byłaby możliwość napisania wytycznych żywieniowych w chorobie kamicy żółciowej? Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie Cię pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Uwielbiam Twój blog i chętnie korzystam z przepisów. Tak trzymaj :)

      Usuń
  40. Małgosiu zauważyłam że przybywa Ci grono starszych fanów do których ja również się zaliczam. Czy możemy w związku z tym liczyć na artykuł o odżywianiu i odchudzaniu w wieku 50-60 iwięcej lat? Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  41. Małgosiu bolą mnie kolana, nie mogę siedzieć, nie mogę podkurczać nóg bo bolą. Prześwietlenie wykazało zaostrzenia konturów powierzchni stawowej rzepki. Czy powodem tego jest zła dieta ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj przyczyn może być bardzo dużo

      Usuń
    2. a czy odpowiednia dieta przyczyni się do tego, żeby schorzenie się nie pogłębiało ?

      Usuń
    3. oczywiście,
      cały post jest o tym że dieta zapobiega postępowaniu choroby

      Usuń
  42. mam 19 lat i od kiedy urosłam strzela mi w kolanach , kiedyś wogóle nie bolały , teraz czasem bolą , byłąm u lekarza to przepisał mi maść i flexi stav do picia i dowidzenia , żadnych badań , czy może to być choroba zwyrodnieniowa ? pojdę chyba do innego lekarza który mnie zbada przynajmniej ,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rosłaś, tak się zdarza,
      musisz pilnować tego co jesz, aby odbudować chrząstkę stawową i w obecnym momencie jak Ci strzyka to unikaj aktywności obciążającej

      Usuń
  43. Małgosiu napiszesz coś o diecie oczyszczajacej?bo często wspominasz o niej w komentarzach A ja nie wiem na czym ona polega i ile ma trwać?

    OdpowiedzUsuń
  44. A są na blogu jakieś informacje na temat diety o czyszczajacej.czy to taka sama dieta jak przeciwgrzybicza?chciałabym oczyścić organizm A potem zdrowo jesc,gdyż mam trądzik różowy i lojotokowe zapalenie skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jest weekendowy detoks http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/12/poswiateczny-detoks-czyli-co-zrobic.html ale niebawem będzie więcej
      skorzystaj z tego detoksu + koktajlowe oczyszczanie

      Usuń
    2. Super Małgosiu,czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  45. Mam 24 lata, od 3 lat mam zdiagnozowany zespół jelita drażliwego, a od niedawna również zwyrodnieniową chorobę stawów (wybrałam się do lekarza ze względu na strzykanie w kolanach oraz nasilający się ból). Od trzech lat odżywiam się zdrowo, a aktywność fizyczna nigdy nie była mi obca, stąd moje zdziwienie ostatnią diagnozą, tym bardziej, że lekarz nie opowiedział mi, że powinnam przestrzegać specjalnej diety bądź wykluczyć pewne sporty. Z Twojego postu oraz komentarzy dowiedziałam się, że lepiej zrezygnować z pływania żabką oraz biegania, czy to konieczne? Dodam, że lekarz nie przepisał mi żadnych leków, stwierdził tylko, że gdy będzie mnie mocno boleć powinnam przyjść na kolejną dawkę zastrzyków ( pierwsze zastrzyki były przepisane bez zrobienia usg oraz zdjęć rentgenowskich. Czy powinnam skonsultować tą diagnozę z innym ortopedą? Czy się dostosować i ograniczyć bieganie i swoją dietę wzbogacić o Twoje zalecenia odnośnie diety w artrozie ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta a artrozie ma znaczenie KOLOSALNE. I mówię to z doświadczenia nie tylko z moimi klientami ale z doświadczenia osób z którymi się spotykam.
      Ale lekarz ma na studiach , na całe 5 lat studiów, tylko 3 godziny z wpływu odżywiania na zdrowie to cóż On Ci może podpowiedzieć.

      Usuń
  46. Dzięki za informacje odnośnie diety. Niestety okazało się, że i mnie dopadło to chorubsko. Dziś natrafiłem na artykuł na szczuplejsza.p odnośnie diety owsiankowej i jest tam napisane, że jest ona nie wskazana dla osób s chorobami stawów (oczywiście nie pisze jakich). Nie chciałbym wnikać w samą dietę tylko mam pytanie odnośnie samego owsa. Czy jego spożywanie w postaci owsianki lub temu podobnych posiłków w zakresie jednego takiego posiłku dziennie może być szkodliwe dla stawów? osobiście to wydawało mi się, że jest to neutralny produkt a w zasadzie bardziej pro-zdrowotny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest szkodliwe a wręcz pomaga jeśli jest tego owsa odpowiednia ilość i do tego w ramach jednego dnia zbilansowana warzywami i owocami.

      Usuń
  47. Dzień dobry Małgosiu, czy możesz podpowiedzieć jakieś zalecenia dla łuszczycowego zapalenia stawów? Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  48. Kochana Małgosiu, mimo iż to "stary" wątek to wierzę, że zajrzysz tu i poradzisz. Zaczęły mnie boleć stawy palców u rąk, pojawiły się po obu stronach jakby guzki, narośla pod skórą. ANA 2 wyszło mi na granicy (160). Chcę zastosować Twoje porady. Kupiłam Vit C firmy Solgar, ale zwątpiłam czy Vit C nie ZAKWASI organizmu, a zgodnie z tym co napisałaś ważne jest odkwaszenie. Stąd moje pytania:
    1. czy nie zakwaszę jeszcze bardziej organizmu łykając 1000 mg vit C dziennie?
    2. Czy taka dawka vit C pomoże na pękające naczynka (pajaczki) na nogach, mam ich dużo , coraz więcej , ostatnio zauważyłam nawet na brzuchu. martwię się tym bo to świadczy o kruchości naczynek i przede mną wizja wylewu/udaru !!!!!
    Będę Ci baaaaardzo wdzięczna za odpowiedź
    Stała czytelniczka Twojego fantastycznego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - nie, witamina C nie zakwasza
      2 - włącz rutynę,
      I bierz ziemię okrzemkową. Kupisz w aptece.

      Usuń
  49. Kochana jesteś!!!!!!!! Dziękuję , że tu zajrzałaś !!!!!!! Zrobiłam badania IgAEG zgodnie z tym co napisałas w różnych komentarzach bo boję się , że dopadła mnie Candida. jak będę miała wyniki to chciałabym u Ciebie zamówić kompleksową dietę, bo może te stawy od candidy? Mam nadzieję bo od pewnego czasu mam bardzo duże kłopoty z pamięcią i depresją czego do tej pory nie miałam. Małgosiu, jesteś bardzo dobrym człowiekiem , jakich mało jest w tym zwariowanym świecie. DZIĘKUJĘ

    OdpowiedzUsuń