środa, 4 marca 2015

Przyprawa do drobiu i ryb ! Bez glutaminianu sodu i innych niespodzianek. 100 % naturalnych składników ! Plus przepis na fajnego, pieczonego kurczaka.




























"Sposób na ..... ", "pomysł na ......" i inne fixy, mixy zajmują w przeciętnym supermarkecie więcej miejsca niż przyprawy, nazwijmy to saute. To duży i mający się dobrze rynek, co dowodzi, że nie do końca umiemy sami doprawić potrawę.

Jak dodać jedno do drugiego żeby wyszło smacznie, i jeszcze trzecie dołączyć, aby smak wzbogacić ?
No i jak tu się obyć bez glutaminianu sodu i innych dopalaczy ?
Okazuje się, że nie jest to takie trudne.
Mam dziś dla Was moją kompozycję przypraw. To jest wersja o zabarwieniu lekko orientalnym. Genialna do drobiu i świetna do ryb.
Mój syn twierdzi, że pieczony kurczak z tą przyprawą jest najlepszy na świecie, a jak mój syn mówi, że coś jest najlepsze na świecie, to coś w tym jest. Mały brzdąc jest szczery do bólu i jak coś jest słabe, to on to powie prosto w oczy, bez owijania w bawełnę. Dyplomacja zdecydowanie nie jest jego mocną stroną ;)


Składniki:
* 1 łyżka curry
* 3/4 łyżki kurkumy
* 1/4 łyżki kminu rzymskiego
* łyżeczka imbiru
* łyżka słodkiej papryki
* łyżeczka soli

Wszystkie składniki mieszamy. Przekładamy do zakręcanego słoiczka.


I teraz wkładamy kurczaka do foliowej torby i wsypujemy przyprawę. Torbę zawiązujemy tak, aby nic nam nie wyleciało. Energicznie potrząsamy aby przyprawa znalazła się w każdym zakamarku kurczakowej nóżki.



























Kurczaka przekładamy do brytfanny lub naczynia żaroodpornego i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. na 1,5 godziny (termoobieg).



























A już niebawem powiem z czym zestawić kurczaczka, aby było fajnie i nietuzinkowo.



























http://ekozakupy.pl/?utm_source=qchenne-inspiracje&utm_medium=baner%20poziom&utm_campaign=blog

143 komentarze:

  1. Czy pieczony łosoś z tą przyprawą również się sprawdzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie łosoś ma najlepszy smak jak upieke go tylko z oliwa , cytryna i sola bO łosoś sam w sobie ma swój specyficzny smak .
      Joanna

      Usuń
  2. Super pomysl! Jeszcze do niedawna bylam stala klientka "Fixow" i "Pomyslow na".. ale wszystko sie zmienilo odkad czytam Twojego bloga Malgosiu! ;)
    Fixy i kostki roslowe poszly do smieci ,nie potrzebuje ich dluzej korzystajac z Twoich przepisow,DZIEKUJE!!!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super! Moja córcia też twierdzi że kurczak z przyprawa z worka jest najlepszy na świecie :) Musze koniecznie spróbować Twojego przepisu, dam znac czy pobił kurczaka z worka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam szczerość dzieciaków :) I z chęcią skuszę się na taką domową, orientalną przyprawę, szczególnie że bardzo lubię kurkumę i imbir. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. a jakaś alternatywa dla kurkumy i curry ,bo mój luby nie znosi i wyczuwa nawet w najmniejszych ilościach????
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób mu roladki w sosie curry dostępne na blogu Małgosi. Mój Ukochany również nie lubi curry, ale w tej wersji mega mu zasmakowało i prosił o więcej. Mój dalszy plan włączania curry do menu to właśnie mix przypraw :) na pewno też mu zasmakuje! :)

      Usuń
    2. Posolić kurczaka i popieprzyć, obtoczyć w jogurcie, suszonych ziołach i bułce tartej. Ułożyć na papierze do pieczenia i upiec. Odwrócić w trakcie, żeby bułka się z obu stron przyrumieniła. Robię w ten sposób piersi (bez skóry!) i wychodzą rewelacyjnie soczyste.

      Curry ma dość charakterystyczny smak i niektórzy nigdy się do niego nie przekonają.

      Usuń
  6. A może jakiś post czym zastąpić wegetę w doprawianiu zupy? Bardzo bym poprosiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zastępuje wegetę suszonymi warzywami o naturalnym składzie i dużą ilością suszonego lubczyku

      Usuń
    2. Jest coś takiego jak Vegeta Natur - bez glutaminianu sodu, z dobrym składem. Ja swoją kupiłam Tesco. Jest droższa, ale za taki skład uważam, że warto :) Tutaj obrazek jak wygląda: http://alma24.pl/produkt/30842375/przyprawa-vegeta-natur?gclid=CJGKg9G-jsQCFeHVcgod2poAeA

      Usuń
    3. Jest vegeta natura

      Usuń
    4. Ja dodaje do zupy czosnek granulowany i jeśli robię zupę z ziemniakami (jarzynowa, kalafiorowa, grochowa itp) to dodaję przyprawę do frytek i ziemniaków prymat. Często dodaję też cząber,, majeranek sos sojowy, zalezy jaka zupa.

      Wcześniej robiłam zupy tak: 2 kostki rosołowe + zupa z torebki + wegeta
      Teraz nie dodaję nic z tych rzeczy. A zupy są duzo lepsze. Niestety trzeba więcej czasu na to pośwęcić ale myślę że się opłaca.

      Małgosiu moze zrobisz posta o "uzyskiwaniu" smaku zupy bez wspomagaczy.

      Usuń
    5. jest post jak zrobić bulion bez wspomagaczy a to podstawa każdej zupy

      Usuń
    6. Większa ilość warzyw i lubczyk. Widziałam już "rosół", gdzie na 4 litry wody były dwie marchewki, mała pietruszka, mały kawałek selera i pora. To z czego ta zupa ma mieć smak? :)

      A lubczyk jest głównym składnikiem popularnej przyprawy "maggi". Tzn. był, oryginalnie, teraz zastąpiono go chemią ;(

      Usuń
    7. Ja późnym latem robię domową "vegetę" na zapas. Rożne warzywa (marchew, pietruszka, czosnek, cebula, por, seler) trę na tarce, do tego garść pietruszki, lubczyku i wszystko suszę w suszarce do grzybów. Później mielę w młynku z kukrumą i odrobiną soli (żeby zakonserwować nieco). Kilka takich podejść i jest spory zapas :) Polecam!

      Usuń
  7. Wygląda mniam muśnie, wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "mniamuśnie" piszemy razem.

      Usuń
  8. Super masz pomysly. Ja z pytaniem czy poradzisz jak zrobic wlasny sos pieczeniowy. Uwielbiam sosy, oczywiscie kupuje te z torebki bo sama nie wiem jak zrobic. Chodzi o to jak zrobic tylko sos (np do polania ziemniakow z kotletem, moje dziecko nie zje takiego "suchego" jedzenia)

    OdpowiedzUsuń
  9. proporcje podane sa na ok ile nozek?

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu, a co myślisz o kurczaku w tak zwanym papirusie? Lubię ten sposób przygotowania piersi, bo jest soczysta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnóstwo moich przepisów jest z kurczakiem w pergaminie, polecam ten sposób,

      Usuń
    2. Ja obtaczałam w przyprawach i zawijałam w papier do pieczenia. Nigdy nie korzystałam z gotowych papirusów, ale mój sposób się sprawdził :)

      Usuń
    3. No bo to ten sam sposób - papirus to tylko nazwa marketingowa na pergamin/papier do pieczenia.

      Swoja drogą, te wszystkie fixy to dla mnie szczyt geniuszu marketingowe - za szczyptę przypraw bulić tyle ile kosztuje kilka pełnych paczek ziół, a ludzie kupują i jeszcze się cieszą...

      Usuń
  11. Super! Absolutnie do wyprobowania :) ale nie lepiej wymieszac i upiec w worku - piekarniku foliowym?... nie wyschnie i bedzie bardzo soczysty...

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosiu można czymś zastąpić kmin rzymski? Nigdzie nie mogę go dostać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie trudno, bo kmin ma specyficzny smak. Ale w większości supermarketów nie ma problemu z jego kupieniem.
      No i lepiej kupić w całości i potem zmielić w młynku albo utrzeć w moździerzu. Tak jak wszystkie przyprawy zresztą - dłużej utrzyma aromat.

      Usuń
  13. temp.180 st termoobieg i 1,5 godz. to moim zdaniem za długo jak na kurczaka

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten kurczak wygląda naprawdę wyśmienicie :) Własne miksy przypraw to fajna sprawa, ostatnio też o tym myślałem używając sklepowego mixa. Przecież jest podany skład na opakowaniu więc można spróbować zrobić swoje omijając niewygodne składniki.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja bym dała jeszcze 2-3 łyżki oliwy bo suchy ten kurczaczek wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oliwy do pieczonego kurczaka ?
      a to już tłusta skórka i "otulina" z przyprawy, która utrudnia parowanie nie wystarczy ? ;))

      Usuń
    2. Ale próbowałaś i wyszedł suchy? Czy krytykujesz tak na zapas? :)

      Usuń
  16. Pani Małgosiu zwracam się troszkę z innym pytaniem a mianowicie czy preparat Enterol 250 z drożdżami szczepu Sacharomyces boulardii można profilaktycznie przyjmować celem zwiększenia odporności organizmu i polepszenia pracy jelit. Czy preparat ten zapobiega wzdęciom?

    Czytałam też o wiele o preparatach Sanprobi IBS i Dicoflorze, które to zawierają dobroczynne dla jelit szczepy bakterii.
    Jaka jest różnica między tymi 3 preparatami w działaniu na organizm? Czy warto stosować niniejsze preparaty w celach profilaktycznych?
    Czy to zła inwestycja we własne zdrowie?

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można ale na zasadzie kuracji,
      organizmu nie można wyręczać ponieważ przestanie produkować własne bakterie,

      Usuń
    2. Pytanie nie było do mnie, ale się wtrącę. Kiedyś jak tylko ktoś się pojawił w okolicy z jelitówką - zawsze się zaraziłam. Chorowałam minimum kilka razy do roku i zwykle długo dochodziłam do siebie.
      Za którymś razem lekarz zalecił mi zażywanie sanprobi profilaktycznie i odkąd zaczęłam to brać, nie złapałam żadnego wirusa jelitowego a to już ze dwa lata. Biorę cały rok z przerwami.
      Po enterolu bolał mnie brzuch (było też napisane w ulotce, że coś takiego może mieć miejsce).

      Usuń
    3. Pani Małgosiu, czy jest mi Pani wstanie wyjaśnić różnicę w działaniu wspomnianych wyżej preparatów i jak każdy z nich wpływa na nasze jelita?

      Ponadto czy dostępne w ogólnej sprzedaży mleka probiotyczne z L.CASEI są godne uwagi, czy warto pić je do przysłowiowego śniadania?, czy ich działanie jest większe niż zwykłych naturalnych jogurtów z dobroczynnymi bakteriami?

      Usuń
    4. oczywiście ale to jest temat na oddzielny post,
      zapewne jest więcej osób zainteresowanych tym tematem a jak opiszę go tu w komentarzu (który wyjdzie długaśny) to za tydzień ktoś zada to samo pytanie pod innym postem, i tak w kółko,
      zapisuję temat na listę postów,

      Usuń
    5. Bardzo dziękuję i będę wdzięczna za rozwinięcie tematu.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Małgosiu,
    pieczemy pod przykryciem czy bez?
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. To prawda, "przez Twojego bloga" w moim domu zapomnieliśmy co to jest kostka rosołowa, vegeta, a jeszcze rok temu jak nie było kostki - nie było zupy. Straszne!!! To samo z wszelkimi pomysłami na.... - nie kupuję. Nawet nie ma takiej potrzeby, bo wystarczy przyprawy użyć i już. Ja do takiego kurczaka "na szybko" często daję curry, pieprz cytrynowy, koperek, parę ząbków czosnku, jabłko i buch do pieca. Wychodzi pycha i od momentu jak zaczęłam tak robić moje dzieci jak mają wybór - pierś w panierce czy pieczona - zawsze wybiorą taką pieczoną pyszność :))
    A propo jeszcze dodawania oliwy do pieczenia - ja robię tak, że do naczynia żaroodpornego, po ułożeniu wszystkiego, co ma się upiec, dolewam zwykłej wody, dzięki temu to co się wytopi łączy się z wodą i wychodzi spoko sosik :) I dodam, że mięso jeszcze nigdy nie wyszło mi suche.
    Dzięki Gocha - jesteś WIELKA !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) cieszę się, że przeze mnie zaczynacie kombinować w kuchni :)

      Usuń
    2. Ale w piecu tez można robić panierowane i wychodzi super! Pisałam już wyżej - pierś bez skórki obtoczyć w jogurcie, ziołach, bułce tartej i do pieca. Można odrobinę skropić olejem, żeby bardziej chrupiące wyszło, ale naprawdę odrobinę. Obrócić w trakcie, żeby się zrumieniło z obu stron.

      Zamiast gotowej bułki tartej można zmielić blenderem wczorajszy chleb, dodać zioła, czosnek, łyżkę oliwy (żeby zespolić) - patent Jamiego Olivera. Polecam.

      A jaka dobra i soczysta jest ryba w takiej panierce!

      Usuń
    3. Super pomysł, wykorzystam - dzięki!!!

      Usuń
  19. Super pomysł. Uwielbiam przyprawy "domowej roboty". Na pewno wypróbuję :)
    PS. Bardzo ciekawy blog, zaglądam codziennie, czytam, szukam. Przeglądam go w każdej wolnej chwili w pracy, od początku, nadrabiam zaległości :) Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Malgosiu zauwazylam, ze pieczesz zawsze w naczyniu. Co sadzisz o pieczeniu w workach foliowych, ktore sa wygodne dla czyszczenia pozniej piekarnika.
    Zupa detoks - jest kolendra, jakiej uzywasz, Znalazlam tylko owoc kolendry na rynku chociaz na bazarze jest zmielona i moze byc zwietrzala

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy ktoś się orientuje jak nazywa się kmin rzymski po niemiecku?

    Małgosiu a co sądzisz o gotowym bio zakwasie na chleb? W proszku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego szukasz drogi na skróty? Nie lepiej samemu przyrządzić zakwas? I pewność składu i satysfakcja :). Tu masz przepis: http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2013/08/zakwas-na-chleb-krok-po-kroku-oraz.html

      Usuń
  22. A ja lubię takie własne mieszanki bez chemii:) Małgosiu czy poleciłabyś jakąś patelnię grillową?:) Anka - od niedawna uzależniona czytelniczka, która nauczyła się dzięki Tobie jeść śniadania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki piękne! Zależało mi na czymś sprawdzonym a Ty sprawdziłaś na pewno:) Pozdrawiam Anka

      Usuń
  23. Super! Na pewno wypróbujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Małgosiu dziękuję! Ty to zawsze spadasz mi z nieba! Dosłownie czystasz w moich myślach, właśnie o czymś takim myslałam. Bo jak czytam te gotowe mieszanki to krew czasem człowieka zalewa. Piekę!

    OdpowiedzUsuń
  25. A zjadać skórkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak ktoś lubi? czy to bardzo wpłynie na kaloryczność posiłku?

      Usuń
    2. ale że jak to...? przecież wtedy odaje się meżowi też wszystkie te przyprawy...

      Usuń
  26. Można prosić o pomoc w zakupie brytfany?, na kuchenkę gazową i do zapiekania w piekarniku, żeliwna aluminiowa??? jaka Pani poleca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie żeliwna, aluminiowych naczyń nie powinno się w kuchni używać!

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  27. Chcialam dzisiaj kupic spiruline w aptece, byla zwykla i himalajska. Czym one sie różnią ? W koncu nie wwzięłam żadnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Himalajska jest "czystsza". To tak jak z solą himalajską.

      Usuń
    2. Ale ta zwykła też będzie dobra?

      Usuń
  28. Malgosiu
    Jestes naprawde pomyslowa i po prostu czarujesz w kuchni ;) . Moglabym byc twoim krolikiem doswiadczalnym ;) hehe
    Mam pytanie i przepraszam jesli za bardzo nie na temat ,ale ie wiem gdzie je napisac ,a wiem ,ze pod tym postem zauwazysz moje pytanie :)
    Raz w tygodniu mam slodka niedziele i jem.zazwyczaj ciasto ,bebeczke itd ... oczywiscie domowej roboty a co z owocami pod kruszonka ??? Je tez zaliczyc do slodyczy ,czyli slodkiej niedzieli. Bo to przeciez owoce pod maka z maslem . Raz zrobilam ,bo chcialam zobaczyc jak smakuje maka orkiszowa ,poniewaz pierwszy raz ją kupilam i chcialam dla rodziny zrobic deser i przyznje ,ze bylo PRZEPYSZNE !!!. i ie wiem.czy zaliczyc to do slodyczy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważam każdy komentarz, bez względu, pod którym jest postem. Co do Twojego pytania, nie dajmy się zwariować, wszystko w granicach rozsądku :).

      Usuń
  29. Malgosiu pomóż!!
    Co mam zrobic żeby dowiedziec sie co jest przyczyną mojego wiecznie wzdetego brzucha?? Czasami wstaje rano i on juz jest dość mocno wzdęty po 12,godz nic nie jedzenia :( a każdy kolejny posiłek pogarsza sprawę. Jem regularnie i w malych porcjach od jakiegoś miesiąca. Bardzo mnie to irytuje bo momentami wyglądam jakbym była w ciąży i w ogóle zle sie strasznie z tym czuje tymbardziej ze wiem ze przyczyn może być mnóstwo. W takim razie jak odkryć ta wlasciwa?? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zacząć od testów w kierunku nietolerancji glutenu. Bardzo często to on jest przyczyną.

      Usuń
    2. chyba muszę faktycznie go zrobić :( dziękuje za odpowiedź :*

      Usuń
  30. Małgosiu mam takie pytanie do Ciebie niezwiązane z tematem postu jak można jako do autorytetu w dziedzinie żywienia. Dużo czytam, oglądam teraz na temat odżywiania i informacje czasem się wykluczają ( np weganizm wysokowęglowodanowy kontra dieta paleo)

    Czy uważasz że żeby być zdrowym należy rozdzielać w posiłkach białka i węglowodany? Na ile umiem ocenić czytając Twoje jadłospisy to niekoniecznie, tak restrykcyjnie tej zasadzie hołdujesz. Jeśli padła gdzieś Twoja odpowiedć na tę kwestię, może jest osobny post z góry przepraszam ale jestem w miarę świeżą czytelniczką, staram się nadrabiać i czytać archiwalne wpisy :)

    Niektórzy twierdzą że to bardzo ważne żeby nie miesząc biała i węglowodanów bo są osobne enzymy do trawienia tychże itd. Trochę się można w tych "tendencjach" zdrowego odżywiania pogubić. Jestem ciekawa Twojej opinii

    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Enzymy trawienne są tak silne, że poradzą sobie i z białkiem i z węglowodanami w jednym posiłku.
      Nie ma ŻADNYCH medycznym uzasadnień co do stosowania diety rozdzielnej. Poza tym węglowodany są trawione jeszcze w jamie ustnej, dalszy ciąg w jelicie cienkim, tłuszcze są trawione w dwunastnicy i jelicie cienkim a białka zaczynamy trawić w żołądku i kończymy w jelicie cienkim i to nie jest tak ze jak do żołądka trafia kasza z warzywami i kurczakiem to jest kłótnia kto będzie trawiony pierwszy i jak szczęśliwie padnie na kurczaka to kasza i warzywa siadają w kącie i czekają.
      Ludzie od zarania łączą pokarmy a mamy 2015 rok.

      Usuń
    2. dzięki za tę odpowiedź
      Na youtubie jest całe mnóstwo kanałów o zdrowym żywieniu różnie pojmowanym i część osób arbitralnie twierdzi że trzeba rozdzielać, aż człowiek głupieje i nie wie co myśleć ;)
      Bardzo jest cenna dla mnie Twoja odpowiedź

      W ogóle śmiem już twierdzić że Twój blog to mój ulubieniec 2015 roku ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
    3. wiem, wiem, to taki (przepraszam że to mówię) owczy pęd,
      ktoś coś powiedział, i reszta bez refleksji czy to ma logiczny sens powiela tę opinię,

      Usuń
  31. Może mi ktoś podpowiedzieć jak to upiec - ile czasu - jak nie mam termoobiegu :(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę dłużej ;)

      A serio to w przepisach zazwyczaj podaje się, że bez termoobiegu ten sam czas tylko temp. o 20 stopni wyższa.

      Usuń
    2. dzięki ;)

      Usuń
  32. Witam, czy po treningu o godzinie 17.00 - ćwiczę 45 min turbo wyzwanie ewa chodakowska + dokłądam czasem 20 min z Mel B - mogę zjeść jogurt naturalny z jabłkiem, bananem, migdałami, ew. płatki migdałowe do dekoracji albo kakao, albo wiórki lub gorzka czekolada? A czy 200 g twarożku chudego z samymi migdałami ew. jeszcze z jkabłkiem też jest dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  33. od niepamiętnych czasów używam do przyprawiania mięs i ryb właśnie takich przypraw. Często dodaje je też do warzyw np. do "frytek" pieczonych z selera, korzenia pietruszki i buraka. Polecam.
    Małgosiu mam prośbę otóż chce zacząć jeść płatki na śniadanie ale teraz wybór jest taki że głowa mała. Które płatki: owsiane, jęczmienne, jaglane, gryczane, orkiszowe są najbogatsze w sensie właściwości odżywczych? stałam wczoraj przed półka w sklepie i zgłupiałam taki jest obecnie wybór. Byłabym wdzięczna za jakieś krótkie kompendium wiedzy na ten temat i Twoją opinie co do różnych rodzajów. Pozdrawiam, Paulina

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam Cię Małgosiu:)
    Mam do Ciebie pytańko bo stosuję się do twojego jadlospis, jestem 3 dzień na diecie ale już nie daję rady zjeść kolacji czy dobrze robię jedząc np. na kolację 2 pomarańcze czy po prostu zaczynać dzień wcześniej bo 1 śniadanie jem o 9?z góry dziękuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomarańcze to nie jest dobra rzecz na kolację,
      jeśli dzień zaczynasz wcześniej i dość wcześnie chodzisz spać, możesz pominąć jeden posiłek i zjeść 4 zamiast 5

      Usuń
    2. a co zamiast pomarańczy?takiego lekkostrawnego

      Usuń
    3. zerknij w moje jadłospisy przykładowe

      Usuń
    4. Małgosiu, dlaczego pomarańczka nie jest dobrą rzeczą na kolację? Jest lekka, szybko się strawi i nie obciąży wieczorem żołądka.

      Często jadam wieczorkiem (ok. godziny 21-22, wstaję o godz.5 rano a w sob. i niedz. ok godz 9) różne owoce i czuję się po nich myślę że dobrze.

      Lubię też startą marchewkę z jabłuszkiem, owocami suszonymi i ziarenkami, czy taka surówka wieczorkiem to też błędne rozwiązanie?

      Usuń
    5. jeśli nie ćwiczysz wieczorem unikaj owoców ponieważ to cukry, mogą też fermentować w żołądku, jeśli nie ćwiczymy wieczorem nie potrzebujemy szybkiej dostawy energii, którą dostarczają,
      znam jednak osoby które potrafią zjeść jabłko czy banana o 22, nie ćwiczą o tej porze i są mega szczupłe i świetnie się czują,
      jak ze wszystkim trzeba podejść do wszystkiego indywidualnie,

      Usuń
    6. Małgosiu, Piszesz że wieczorne jedzenie owoców może prowadzić do fermentacji w żołądku. Proszę wytłumacz co to oznacza, jakie mogą być skutki dla organizmu?
      Czy ma to znaczenie również dla cery?
      Nie ukrywam troszkę się wystraszyłam tej fermentacji?!
      Będę wdzięczna za wyjaśnienie niniejszej kwestii.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    7. cukier powoduje fermentacje, to naturalna zależność,
      jeśli wieczorem nie ćwiczysz, nie spalisz tego, nie zostanie to wykorzystane jako źródło energii,
      a jak coś fermentuje to brzuch jest wzdęty pojawiają się gazy etc.

      Usuń
    8. Małgosiu, w takim razie ile potrzeba czasu na strawienie owoców by nic w nocy nie fermentowało?
      Czy surowa, starta marchewka (też zawiera cukier) może ulegać fermentacji i prowadzić do wzdęć?.
      Czy lepszym rozwiązaniem będzie marchew gotowana? czy taka zjedzona późnym wieczorem też może powodować fermentację i wzdęcia?
      Może doradzisz jakie zioła dodać, które ułatwią trawienie i zapobiegną wzdęciom?

      Usuń
    9. generalnie trawimy ok. 3 godzin ale cukier wchłania się bardzo szybko i jesli nie zostanie zużyty jako źródło energii to zostanie odłożony,
      i kolejna kwestia to metabolizm który wieczorem i w nocy zwalnia,

      Usuń
  35. Małgosiu a ile kalorii ma taka jedna nóżka
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. :( a jak ktoś ma stary piekarnik bez funkcji termoobieg tylko góra i dół??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Te Twoje dobre rady :*

      Usuń
  37. wykorzystam przepis na weekendowy obiad :D
    mmm :)

    Malgosiu mam pytanie z innej beczki.
    Jestem szczupla (50kg 165cm), rodzice szczupli,siostra tez.
    Ja odzywiam sie zdrowo, mozna powiedziec baaaaaaaardzo podobnie do Twoich jadlospisow, natomiast reszta rodziny niekoniecznie ;)
    tata jada tluste miesa, siostra duzo slodyczy, mama je nieregularnie, spozywa tony cukru pijac energetyki..... wiem, wiem, mam takie samo zdanie jak Ty na ten temat ;) ale nie mozna jej przetlumaczyc.
    Wszyscy sa szczupli. I moje pytanie w zwiazku z tym - czy jedzac zdrowo, regularnie itd moge sobie pozwolic w ramach drugiego sniadania na wafelka (typu grzesiek, prince polo) tak ze dwa razy w tygodniu? wiem ze lepsze bylyby domowe slodkosci ale nie mam smaka zeby koniecznie zjesc coklwiek slodkiego tylko wlasnie o te konkretne wafelki :)
    czy wielka szkode tym sobie wyrzadze? wiadomo ze raz czy dwa to nie problem ale tak regularnie np 2 razy w tyg, czy majac szczupla rodzine musze sie obawiac ze po jakims czasie odbije sie to na wadze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, zwłaszcza jeśli się ruszasz

      Usuń
    2. tak w sensie ze moge sobie pozwolic a nie tak, ze odbije sie to na wadze? ;)
      prace mam niestety siedzaca ale 2,5 km od domu wiec chodze do niej na piechote, a w wolne dni obowiazkowo 5-10 km spacer ;)
      musze "Wychodzic" to co wysiedzialam w pracy ;)
      2 razy w tyg jakies cwiczenia w domu typu mel b, jakis abs
      latem ruszam sie wiecej ale to jak kazdy ;)

      Usuń
  38. Przecież curry to też mieszanka przypraw...

    OdpowiedzUsuń
  39. Małgosiu, do ilu powinnam zejsc kcal jesli wychodzi mi 2270 kcal, aby schudnąć w miare nie szybko ale tez i nie wolno? 1800 wystarczy? dodam, że sport 3-4 razy w tyg min 30 min :)
    p.s. super blog i świetne przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy pore przekaski populdniowej moge zmienic z obiadem to znaczy przekaska 13-14a obiad 17-18? Bo wracam tak ze obiad staram sie jesc z mezem☺ dziekuje slicznie za pomoc☺

      Usuń
    2. Dziekuje za pomoc! ;)

      Usuń
  40. Gosiu, co myślisz o maśle orzechowym? Takim domowym z orzechów laskowych lub włoskich upieczonych w piekarniku? Można go jeść w ludzkich proporcjach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej,
      w poniedziałek będę o tym pisała więcej,

      Usuń
    2. Wow super już nie mogę się doczekać!

      Usuń
  41. Cześć Gosiu,
    czy mogłabyś podać jakie masło osełkowe kupujesz i gdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupuję osełkę górską Sobik, w zasadzie jest chyba wszędzie

      Usuń
    2. Dziękuje :)

      Usuń
  42. A jeśli chce użyć tej mieszanki do filetów z ryby to też piec w piekarniku ? Czy osmażyć na oliwie?

    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz w piekarniku, możesz obsmażyć na oliwie,

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź :) Miało być usmażyć a nie osmażyć ;)
      Jeśli opcja piekarnika to delikatnie natrzeć filety oliwą i obtoczyć przyprawą? Nie wysuszą się za bardzo bez oliwy ?

      K.

      Usuń
    3. nie jeśli zawiniesz je np, w pergamin

      Usuń
  43. Dziękuje za radę :) Bardzo lubię tu zaglądać i czerpać inspirację :)
    Pozdrawiam :)

    K.

    OdpowiedzUsuń
  44. Gosiu, u mnie na wsi pani w sklepie oczy postawiła w słup jak zapytałam o kmin..mają tylko kminek i "pewnie się pani pomylilo"...czy można czymś go zastąpić i czy przyprawa bardzo straci bez tego składnika?

    OdpowiedzUsuń
  45. Już parę razy pisałam żeby nie kombinować tylko robić zgodnie z tym co Małgosia pisze.Rewelacja!!! Starsza fanka.

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam serdecznie,
    Jestem pełna podziwu dla Pani bloga :) wszystko opisane przystępnym językiem a przede wszystkim ciekawie :) odkryłam go wczoraj i czuję, że będziemy się "spotykać" codziennie ;)

    Mam pytanko do Pani dotyczące smażenia na oliwie z oliwek. W Internecie można znaleźć mnóstwo artykułów na temat szkodliwości smażenia na oliwie z racji tego iż oliwa pod wpływem gorąca staje się środkiem kancerogennym. W Hiszpanii jest to jeden z czynników dlaczego 1 na 4 Hiszpanów choruje na raka. Co Pani o tym sądzi? Z tego co zauważyłam w swoich przepisach pisze Pani o smażeniu na oliwie.
    Słyszałam że najzdrowszy do smażenia jest olej słonecznikowy.
    Czy mogłaby Pani pomóc mi w moim "problemie"? ;)
    Z góry dziękuję za odpowiedź ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olej słonecznikowy w żadnym wypadku, ma bardzo niska temperaturę smażenia,
      na oliwie z oliwek można coś podsmażyć, delikatnie ponieważ moment w którym z patelni paruje, oznacza że temperatura jest za wysoka,
      ja pisząc oliwa mam na myśli ryżowa, rzepakowa etc.

      smażymy tylko na oliwie rzepakowej lub ryżowej, no i maśle klarowanym,

      Usuń
  47. Fajna przyprawa - już czuję zapach tego Twojego kurczaczka ;-) Faktycznie, tych mixów, fixów to w sklepach jest zatrzęsienie, gdyby nie ten glutaminian to były by nawet zjadliwe. Ja często podpatruję na tych torebkach skład i w domu odtwarzam - oczywiście pomijając to co szkodliwe. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten kurczak wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Małgosiu jesteś fantastyczna na twój blog trafiłam przypadkiem kiedy poszukiwalam nie tyle sposobu na zrzucenie kilku kilogramów
    /oczywiście każdy spadek wagi cieszy/ ale sposobu na życie i huurra znalazłam ciebie moją guru od 3 tygodni moje życie bardzo się zmieniło,jedzenie jest smaczne,nowe,inne ale super.Mam 56 lat i lekką nadwagę ale uwielbiam rower i nawet zimą jeżdże jak tylko pogoda na to pozwoli.Po trzech tygodniach twojej diety-waga wskazuje 2.5 kg mniej,oponka na brzuszku znacznie się zmniejszyła a moje samopoczucie jest rewelacyjne.Dzięki za to że jesteś.Dodam że małżonek również wcina wszysko co mu przygotuję aż mu się uszy trzesą.Te twoje koktajle,zupy to istny cud techniki.Najważniejsza sprawa wcale nie liczę kalorii ograniczyłam słodycze ale w weckend się rozgrzeszam i coś tam wrzucę na ruszt... ze słodkości.Jesteś wielka DZIEWCZYNO dobrze że cię mamy.buziaki

    OdpowiedzUsuń
  50. Ostatnio miałam jakiś wstręt do mięsa, do drobiu to już w ogóle. Ale na zdjęciu kurczak wyglądał tak apetycznie, że postanowiłam spróbować. Wyszedł naprawdę pyszny, skórka chrupiąca. Nigdy nie używałam żadnych fixów-śmiksów ;) więc nie wiem jak one smakują, ale na pewno nie tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  51. Jak długo smażycie / grillujecie filet z kurczaka w pergaminie? Juz dwa razy próbowałam grillowac go na patelni i za każdym razem był taki "gumowaty", jak gdyby niedosmazony. Może smazylam go za długo?

    OdpowiedzUsuń
  52. Można te udka piec na folii aluminiowej? nie mam naczynia zaroodpornego ani brytwanny...

    OdpowiedzUsuń
  53. Mam pytanko czy mogę usmazyc kurczaka na elektrycznym grillu? Czy będzie tak samo zdrowy i pyszny?

    OdpowiedzUsuń
  54. Połowę porcji kurczaka pieczemy połowę krócej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas pieczenia nie zmienia się czy pieczemy jedno czy 10 kawałków kurczaka.

      Usuń
  55. Gosiu, a czy można piec w foremkach aluminiowych miękkich (chodzi mi o takie jednorazowe w których można już kupić mięso) czy lepiej przełożyć do naczynia żaroodpornego?

    OdpowiedzUsuń
  56. Zauważyłam że do marynaty ani do naczynia żaroodpornego nie dodajesz oleju ani wody - czy kurczak nie wychodzi suchy? Czy nie przypala się podczas pieczenia? Nie przywiera do naczynia?

    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Kluczem jest temperatura i czas pieczenia.
      Jeśli wstawisz kurczaka na godzinę i 200 st. wyjdzie inny niż na prawie 2 h i 160 st.

      Usuń
  57. Rozumiem. Czyli należy piec 1,5 godziny w 180 stopniach tylko w przeliczeniu na jaką masę kurczaka? Czas pieczenia zależy przecież też od masy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy pieczesz jedno udko, czy 10 udek, czas jest taki sam.

      Usuń
    2. Oo, zwykle piekłam drób w 180 stopniach w proporcji 1 kg = 1h. Dzięki za pomoc, na pewno wypróbuję Twój sposób bo bardzo mi się podoba że jest bez tłuszczu.
      Mimo wszystko wydaje mi się że pieczenie jednego udka przez 90min w 180 stopniach skończyłoby się węglem :D

      Usuń