środa, 11 marca 2015

Moja wersja risotto z serem cheddar, grana padano, lub parmezanem ! Genialny dodatek do każdego dania !




























Tak jak obiecałam, dziś kontynuacja dania z kurczakiem w roli glównej. 
Dobrze zrobione, wyraziste w smaku risotto, może być doskonałym uzupełnieniem każdego dania.
Począwszy od gulaszu, a skończywszy na zwyczajnych warzywach na parze.
Ryż sam w sobie jest dość mdły i mało ciekawy. Dopiero właściwie doprawiony nabiera smaku.
Tu kluczem jest dobry bulion. Ja gotuje z samych warzyw. Doprawić go można czosnkiem, imbirem lub dorzycić kilka suszonych prawdziwków. Bulion bardzo lubi eksperymenty, dlatego nie bójcie się dorzucać do niego ciekawych dodatków.
Kolejnym ważnym składnikiem risotto jest ser. Użyć można parmezanu, sera grana padno lub cheddar. Ten ostatni smakuje mi najbardziej. Jego lekko słodki smak doskonale współgra z wtrazistymi w smaku dodatkami jak choćby kurczak w mojej przyprawie, lub wszelkie potrawy o tajskim zabarwieniu.
I kolejna ważna kwestia czyli sam ryż. Możecie użyć ryżu arborio, który jest typowym ryżem do risotto. Mnie osobiście jednak bardziej odpowiada ryż jaśminowy.
To jest moja wersja risotto, moja inspiracja.

Do przygotowanego w ten sposób risotto polecam:


Kaloryczność: 
Porcja dla jednej osoby ma ok. 250 kcal 




























Składniki na 4 osób:
* płaska łyżka klarowanego masła
* 200 g ryżu jaśminowego
* ok. litra bulionu warzywnego  
* 30 g startego sera cheddar, grana padano lub parmezanu

1. W wysokim naczyniu rozgrzewamy klarowane masło. Wrzucamy dokładnie przepłukany ryż i smażymy, aż się zeszkli.
2. Do zeszklonego ryżu wlewamy bulion, 2 cm ponad poziom ryżu. Mieszamy, przykrywamy pokrywką.
3. Do garnka należy zaglądać bardzo często, mieszać i sprawdzać czy nie trzeba dolać bulionu.
Nie robimy dużych dolewek bulionu. Ryż ma być lekko aldente. Nie wolno go rozgotować.
4. Gotowy ryż mieszamy ze startym serem. Przykrywamy pokrywką i odstawiamy na minutę.
























































99 komentarzy:

  1. Uwielbiam risotto, jednak nie w postaci takiego "suchego, samotnego" ryżu jak Twój, tylko z dodatkami w środku, z mega ilością różnych warzyw: cukinii, papryki, brokułów, pora, cebuli, fasolki szparagowej i dla dzieciaków z drobiem oczywiście :). Wtedy mam pyszne danie jednogarnkowe dla całej rodziny bardzo szybko przygotowane.

    Miłego dnia
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale risotto właśnie je się z dodatkami. Napisałam do czego pasuje. Są linki.

      Usuń
    2. Chodziło mi o to, że risotto to bogate danie jednogarnkowe, a nie ryż z serem, a do tego obok na talerzu dodatki.
      Ale wygląda smakowicie :)
      A ta nóżka....
      Aga

      Usuń
    3. Mysle ze Adze chodzi raczej o ryz z warzywami jako jedna czesc potrawy - ja na przyklad lubie ryz wymieszac z duszona (a wczesniej starta na grubych oczkach )marchewka+pietruszka+selerem+cebula. Do tego serwuje na przyklad lososia I zielona fasolke szparagowa.

      Usuń
  2. Witaj Małgosiu , ja może z innej beczki ale może ty będziesz wiedzieć cos o moim problemie. Otóż gdy budzę się rano mam spuchnięte palce rąk , W dzień pierscionki są luzne natomiast rano az nie idzie zdjąć. Czuję się cieżko i zazwyczaj nie mogę się podnieść z łożka. moja dieta hmm, roznie to bywa , staram się jeść zdrowo , jesli pozwalam sobie na grzechy , slodycze czy jakas pizza to wieczorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już pytanie do lekarza, nie do mnie.
      Nie powinnaś byc spuchnięta rano.

      Usuń
    2. Ja kiedy wypije choć pół lampki wina to następnego ranka jestem właśnie taka spuchnięta.

      Usuń
  3. To taka twoja wersja ryzu:-) na pewno pyszna, ale to nie do konca risotto. Ryz jasminowy nie nadaje sie, dodatkowo wazne jest by nigdy nie płukac ryżu. Skrobia jest bardzo ważna dla utrzymania kleistości risotta. I przed dodaniem bulionu dodajemy biale wino:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko !
      Na moim blogu nie ma kropka w kropkę przepisów innych, klasycznych. Od tego są stare książki kucharskie, które prezentują oryginalne receptury.
      Na moim blogu są moje wersje.
      Mi nie smakuje kleiste risotto stąd płuczę ryż. Napisałam że można arborio ale mi bardziej odpowiada jaśminowy.
      Ten blog to nie jest zbiór przepisów z netu. To moje wresje klasyków i różne moje oryginalne kompozycje które sama tworze.

      Usuń
    2. Zdrowe odżywianie i zdrowy styl życia ! Ale skopiowałaś z Małgosi hasło przewodnie swojego bloga. Oj nie ładnie, nie ładnie.

      Usuń
    3. Proszę się tak nie oburzać, zgadzam się z pierwszym komentarzem ;)
      Pani przepis- fajnie, ale nazywanie tego risottem jest bardzo mylące. "Serowy ryż", "ryż z serem cheddar" cokolwiek ale błagam, nie risotto. Co innego zmiana klasycznego przepisu, a co innego nazywanie risottem dania które nim nie jest. Z resztą to samo co z hummusem i pływającymi w nim całymi ziarnami sezamu....

      Usuń
    4. Czyli sernikiem też nie można nazywac setek inspiracji którę są w internecie.
      Bo sernik jest tylko jeden, ten wieedeński czy staropoliski.
      To samo z innymi przepisami, biszkoptami, pizzą, etc.
      Nie popadajmy w przesadę.

      Usuń
    5. Dokładnie. Omlet jest na maśle w oryginale, a ja spotykam w necie na oliwie.
      Dlaczego więc nazywaja go omletem, powinni smazonym rozciapcianym jajkiem.
      Lidzie, ogarnijcie się.

      Usuń
    6. Dokładnie, dobry przykład z sernikiem. Panie z mniej znanych blogów przyszły się pokazać, że są czy co? Po co te komentarze w ogóle, bo nie rozumiem. Przecież napisać gotowy przepis na coś co już jest i każdy zna to nie sztuka, a wymyślić coś nowego i owszem.

      Usuń
    7. Dziewczyny z tych pseudo nie czytanych blogow próbuja się wylansować-kiepsko ;-)

      Usuń
    8. Do wszystkich "znawczyń" sztuki kulinarnej: idźcie sobie na innego bloga i tam się wyżyjcie albo... załóżcie swojego i tam dajcie upust a stąd sio! Nawet w nazwie dania jest napisane "Moja wersja" a blog zwie się "Kuchenne INSPIRACJE" więc o co kaman?? Jeśli ktoś sam tworzy dany przepis sam go również nazywa jak mu się podoba. Dramat - czuję się jak na pudelku gdzie każdy żółć z siebie wylewa:/
      Przepis na RISOTTO wypróbuję:). Pozdrawiam Anka

      Usuń
    9. Zgadzam sie z pierwszym komentarzem! Ogolnie uwielbiam ten blog - masa super fajnych wskazowek etc. - ale to nie jest risotto! Na litosc Boska, kazdy Wloch by dostal zawalu serca widzac ten opis ;) Risotto Z DEFINICJI ma byc kremowe i klejace. Tu nie chodzi o kulinarna interpretacje -- tylko podstawowe cechy dania. Analogia do sernika jest nieprawidlowa -- sernik jest o wiele szerszym pojeciem. To po prostu "ciasto/deser z twarogiem/ser(ki)em". Tak jak szerokie pojecie "danie z ryzem". Podczas gdy risotto jest bardzo konkretnym, specyficznym daniem z ryzu. Nie nazwalibysmy "tradycyjnym sernikiem staropolskim" sernika z philadelphia, na spodzie z digestives. Tak samo nie nazywajmy jasminowego ryzu z serem -- risotto!

      Usuń
    10. Idąc tym tropem to można by sernik zrobić z mozzarelli, bo to też ser z mleka krowiego. I na słono. Ale wchodząc na przepis na sernik raczej nie tego się spodziewamy, prawda?
      Tu nie chodzi o czepianie się, ale o rzetelność, za którą cię Gosiu cenimy. Przyzwyczaiłaś czytelniczki, że do każdego tematu podchodzisz solidnie i starannie i jak np. coś nazywasz aminokwasem to wiadomo, że to nim jest, a jak witaminą to jest to witamina, więc jak coś nazywasz risottem to oczekujemy, że to będzie risotto :)

      Co w niczym nie zmienia faktu, że tak podany ryż jest fajnym dodatkiem do obiadu.

      Usuń
    11. Co za dyskusja! Z włoskiego punktu widzenia risotto to danie z ryżu robione w określony sposób. Z zasady jest samodzielnym daniem. Jedyną z
      aten "zbrodnią" Gosi jest to, że proponuje go jako dodatek do pełnych dań. Ale sam przepis może funkcjonować jako danie samodzielnie. Włosi często jadaja risotto tylko na bulionie z serem. Właściwie to taka risottowa podstawa. Poza tym wiadomo, że tyle odmian gulaszy w Polsce ile gospodyń i analogicznie ma się to do risotto. Nie pogadajmy w paranoję!

      Usuń
    12. Kate, znajdź mi choć jednego Włocha, który zrobi risotto z plukanego ryżu...

      Usuń
  4. Pani Małgosiu, robiłam kiedyś z Pani przepisu pulpeciki w sosie pomidorowym. Przeglądam jadłospisy ale nie mogę tego przepisu nigdzie znaleźć, proszę o pomoc:) Mąż się o nie upomina;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy o to chodzi ;)
      http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/11/pulpeciki-z-pieczona-papryka.html

      Usuń
  5. Uwielbiam tak przygotowany ryż! Małgosiu czy Ty jesz pieczone udko ze skórą czy bez?

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu Twoje przepisy są bardzo pyszne,kilka już robiłam i cała rodzinie bardzo smakowało. Dziś akurat robie kurczaka z przepisu podanego ostatnio. Zapach cudowny roznosi sie po kuchni :) Mam pytanie co myślisz o tabletkach z białej morwy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto je brać przy podwyzszonym poziomie cukru.

      Usuń
  7. Wygląda bardzo smakowicie, chętnie odtworzę Twoje danie Małgosiu, pytanie tylko czym zastąpić zielony groszek? Chyba przy candidzie nie jest wskazany :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gotowaną marchewką na parze alebo cukinią pokrojoną w talarki i zgrillowana

      Usuń
    2. Pani Małgosiu .Jestem w wieku 55+. Od 1.02 Korzystam z przepisów na pani blogu. Czuję się rewelacyjnie.Tracę na wadze , a nie bywam głodna. Chciałabym kupić wok. Jaki Pani poleca?

      Usuń
    3. Małgosiu,
      Swego czasu czytałam, że w ugotowanym ryżu, gdy jego temperatura spada poniżej 60 stopni C bardzo szybko namnażają się bakterie!?, dlatego nie należy ugotowanego ryżu trzymać na kuchence tylko szybko zahartować i włożyć do lodówki.
      Przyznam szczerze, że nie raz ryż stał ugotowany w parowarze 3-4 godz.później był odgrzewany i nic mi raczej po nim ne było?
      Czy słyszałaś może coś na ten temat?

      Usuń
    4. Bakteria potrzebuje czasu. Ryż niech spokojnie wystygnie i wtedy można go schować do lodówki.
      W każdej żywności gotowej, która stoi w temperaturze pokojowej namnażają się bakterie ale nie jest to aż takie szybkie, że jak tylko temperatura spadnie poniżej 60 stopni to ciach i bakteria głowę wystawia ;)

      Usuń
    5. Jeśli chodzi o wok to ja mam teflonowy i jestem zadowolona, ale marzy mi sie taki prawdziwy, jak mają Chińczycy.
      Jak coś znajdę fajnego w dobrej cenie to dam znać.

      Usuń
  8. Słyszałam ostatnio, żeby omijać łukiem masło 60% tłuszczu. Dlaczego? Nawet jeżeli nie ma dodatków napisanych na opakowaniu to i tak jest złe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może chodzi tu o tzw. mix? Połączenie masła z tłuszczami roślinnymi?
      Cytat: "Ciekawy fragment z Gazety - rozmowa z prof. Grażyną Cichosz: wyborcza.pl/1,76842,7717475,My_chcemy_masla_a_nie_margaryny.html \"Przeciwnicy spożywania tłuszczów zwierzęcych pomijają fakt, że przy spożyciu masła czy smalcu wzrasta poziom zarówno złego LDL, jak też dobrego HDL cholesterolu. Podczas gdy przy spożyciu sztucznych izomerów trans, czyli margaryn, wzrasta poziom złego LDL i maleje poziom dobrego HDL cholesterolu. Spożycie margaryny aż 10-krotnie zwiększa prawdopodobieństwo miażdżycy w porównaniu ze spożyciem tej samej ilości masła lub smalcu. Dodatkowo margaryna stanowi zagrożenie otyłością, cukrzycą typu 2 i nowotworami. To skąd ta popularność margaryny, także wśród lekarzy? - Pieniądze, pieniądze, pieniądze. Środowisko lekarskie jest podzielone na dwa fankluby: masła i margaryny. Z tą różnicą, że fanklub margaryny dostaje ogromne środki na propagowanie swoich idei, natomiast fanklub masła nie ma tych środków i nie ma siły przebicia. Producentów margaryn stać na marketing. Stać ich na to, by urządzać \"pranie mózgu\" lekarzom. W wielu szpitalach organizowane są comiesięczne sympozja poświęcone przekonywaniu do prozdrowotnych właściwości olejów i margaryn. Gdyby rzeczywiście oleje roślinne i margaryny wykazywały reklamowane prozdrowotne właściwości, to przy 6-, a nawet 10-krotnym wzroście ich spożycia w różnych krajach problem miażdżycy dawno już i definitywnie byłby rozwiązany. Tymczasem zachorowalność na miażdżycę nie maleje, ale za to ponad 4-krotnie w ciągu ostatnich 40 lat wzrosła zachorowalność na nowotwory. Poza tym lawinowo wzrasta zachorowalność na schorzenia neurologiczne.\"
      Miłego dnia
      Aga

      Usuń
    2. Nie mixy. Na opakowaniu jest napisane tylko tyle ze jest to MASŁO z 3/4 zaw. tłuszczu mlecznego. Nie ma informacji o składnikach dodanych, nawet karotenach.

      Usuń
    3. No coś Ty ? Nie ma reszty składników ?

      Usuń
    4. tak i mam to https://www.google.pl/search?q=biedronka+mas%C5%82o+60+%25t%C5%82uszczu&espv=2&biw=1366&bih=667&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=XGYIVfKeLc76ateAgagK&ved=0CAYQ_AUoAQ&dpr=1#tbm=isch&q=tesco+mas%C5%82o+60+%25&imgdii=_&imgrc=8onbZmamKY1nxM%253A%3BEwvPHLM2uljUeM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.tesco.pl%252FplikiN%252F24230.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.tesco.pl%252Fprodukty-tesco%252Fprodukty-swieze%252Fnabial%252Fmaslo-smietankowe-tesco-200-g.php%3B550%3B550

      Usuń
  9. Risotto to faktycznie, jak ktoś napisał, nie jest. Fani kuchni włoskiej (jak ja) mogą spodziewać się czegoś innego, widząc tytuł. Niemniej jednak uważam, że jest to bardzo fajny pomysł na dodatek do różnych dań, na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Och, jak dobrze, że wpadłam :-)
    Inspiracja na dzisiejszy obiad - znaleziona!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie powinnam przeglądać takich rzeczy przed obiadem,,:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosiu... Można stosować ksylitol przy candidzie? Znalazłam takie informację: " Ksylitol

    -zapobiega próchnicy i chorobom dziąseł

    -ogranicza rozwój pleśni i drożdżaków (m.in. Candida albicans) w układzie pokarmowym.

    -jest skutecznym środkiem przeciwko bakteriom jelit wywołującym owrzodzenie żołądka" Odpisz proszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Ksylitol działa też przeciwzapalnie.

      Usuń
    2. Czyli mogę pobiec do ziołoleku kupić ksylitol? Jeee!!! Super :DDD Małgosiu z jakiej firmy polecasz? :)

      Usuń
  13. Pani Małgosiu, Czy w pracy na 2 śniadanie mogę zjeść np. jogurt naturalny 190 g z mrożonymi truskawkami?? Zastanawiam się czy to jest poprawnie skomponowany posiłek, ponieważ np na 1 śniadanie zjadam owsiankę ze ( 100g jabłka, połowy śliwki, 2 łyżek płatków owsianych, siemię lnianego łyżeczką, łyżką sera twarogowego, pestkami dyni oraz orzechami laskowymi ) czy po takim śniadaniu nie lepiej 2 zjeść wytrawne typu jakaś surówka?? Nie za dużo węgli prostych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli na śniadanie zjadasz owsiankę to na drugie niech to będzie coś warzywno - owocowego + ziarna + otręby lub sok + kanapka z warzywami i chudym indykiem

      Usuń
    2. czyli ten jogurt jakoś nie bardzo?

      Usuń
  14. Pytałam o to wczoraj, ale komentarz się nie pojawił to spróbuje jeszcze raz. Wczoraj zamieściła Pani na blogu zdj. swojego śniadania z serkiem capri. Chciałabym zapytać, czy taki np. z Sierpca będzie ok?:) i jaka ilość (w g) będzie właściwa na śniadanie ?( bo nie wiem, czy ta porcja ze zdj to dla jednej osoby była bo wydawało się sporo?:P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilość serka na śniadanie zależy od tego jaka jest Twoja kaloryczność.
      Inna będzie ilość dla kogoś kto je 1600 czy 1800 kcal a inna dla osoby jedzącej 2000.

      Usuń
  15. Gosiu kochana, ja już się pogubilam :-( napisz PROSZĘ mniej więcej co powinno się kiedy jeść.. Chodzi mi co na śniadanie, przekąske, kolację..kiedy owoce, kiedy ziarna..już tyle wersji widzialam, że ogłupieć można..
    Ps. Jestes wielka za to co robisz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. https://www.google.pl/search?q=bobovita+kaszka+ryzowo+kukurydziana&biw=1366&bih=643&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=V6kAVfnpJ8TXPJKcgPAB&ved=0CAYQ_AUoAQ#imgdii=_&imgrc=FKHMp1JXyNVDhM%253A%3BSDk6GwUSF4ZhtM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.apteka-natolinska.pl%252Fupload%252Fimages%252Fproducts%252Fbig%252FBOBOVITA_Expert_dla_odpornosci_kaszka_mleczna_ryzowo-kukurydziana_250g_224.png%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.apteka-natolinska.pl%252Fprodukt%252F4608%252F123%252FDzieci%252FBOBOVITA_Expert_dla_odpornosci_kaszka_mlecz%3B266%3B315 Gosiu czy np zamiast owsianki moge zjesc taką kaszke? bardzo ją lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może to dziwne, ale nigdy nie robiłam risotto. Gdzieś w głowie miałam zakodowane, że chciałabym spróbować, tym bardziej że to proste danie. Ale nawet nie pokusiłam się o poszukanie przepisu, a teraz proszę. Kawa na ławę. Dzięki :) Zapisuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu, a co myślisz o czarnuszce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarnuszę polecam wszystkim, a zwłaszcza olej z czarnuszki.
      Zapisuję do poruszenia tematu szerzej bo jest o czym pisać. Temat zdecydowanie na oddzielny post.

      Usuń
    2. Olej z czarnuszki siewnej jest genialny! Rewelacyjnie poprawia odporność, bardzo dobrze wzmacnia układ immunologiczny, ale i nie tylko ;) Działa też na włosy, skórę etc. ;)

      Usuń
    3. Czarnuszka- to ziele na laktacje??

      Usuń
    4. Tak. Jest w składzie wielu herbatek na laktację.

      Usuń
    5. Abstrahując od wszystkich działań zdrowotnych - czarnuszka jest po prostu genialnym dodatkiem do chleba lub bułek! Posmarujcie bulki przed upieczeniem mlekiem i posypcie czarnuszka - lepsze niż z makiem.

      Usuń
    6. olej z czarnuszki jest jak dla mnie niestety za drogi :( czy dodając nasiona zmielone np. do kanapek, sałatek, czy mają one również wartość wpływającą na odporność?

      Usuń
  19. Małgosiu czy robiąc twój chleb mogę mąkę pszenną zastąpić orkiszową?

    OdpowiedzUsuń
  20. Które porady są płatne?

    OdpowiedzUsuń
  21. Gosiu nadal oceniasz czyjeś jadłospisy i ewentualnie udzielasz jakiś rad? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. gdzie można do ciebie napisać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. qchenneinspiracje@gmail.com ale trzeba uzbroic się w cierpliwośc bo piszących jest dużo ;)

      Usuń
  23. Droga Małgosiu. Jakiś czas temu rzuciłaś na fejsa danie z kaszą gryczaną - proszę podaj mi składniki ... był ser feta , pomidory ale nie pamiętam jakie :( , mam problem z pękającymi naczynkami w oku a napisałaś ze kasza gryczana zawiera rutynę. z góry dziękuję. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam Pani Małgosiu, w jaki sposób upieczony jest kurczak w tym przepisie??? wygląda fantastycznie. Tak dodatkowo - brawo za wyobraźnie, chęci i styl. Z niejakim zdziwieniem przeczytałam natomiast zacietrzewienie czytelników dotyczące nazewnictwa/definicji risotto i nie wiem czy wynika ono z braku wyobraźni kulinarnej czy z braku poczucia humoru ;-) Zaglądam coraz częściej, pozdrawiam, Basia L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na górze posta jest link do przepisu na kurczaczka

      Usuń
  25. Pani Gosiu, mam pytanie trenując ( 6 dni w tyg) po 1h dziennie trening Cardio jadając regularnie 5 posiłków dziennie regularnie. Mam takie pytanie mam problem z kolacjami czy jadając codziennie na kolacje bułkę z ziarnami około 80 g tnę ją na 3 kanapki zjadam je przeważnie z warzywami typu połowa pomidora, sałata lodowa, ogórek, dwie rzodkiewki, czasem jedną smaruję awokado z pieprzem,a dwie pozostałe z makrelą i warzywkami lub twarogiem. Myśli pani,że to dużo? Każdy mi mówi,że ta kolacja jest duża, a mi się wydaje,że to złudzenie optyczne :) Może to wpłynąć negatywnie na moją sylwekę? ( raz dziennie jem taką bułkę ) taką kolację lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to dużo jeśli trenujesz wieczorem.
      Jeśli nie trenujesz wieczorem polecam lżejszą kolację.

      Usuń
  26. Gosiu, z innej beczki.. Czy doradzisz coś na zaburzenia snu..mam je odkąd pamiętam- nie mogę zasnąć, albo budze się w środku nocy i oczy w sufit. Mam 3 latka i 4 miesięczne malenstwo i powoli nie wyrabiam..przestalam pic kawę, jedynie woda i zielona herbata i dalej masakra ze spaniem.dodam, że mąż pracuje od rana do nocy więc siedzę z malusxkami sama i nie mając szans na odpoczynek nie daje już rady. Chodzę śpiąca, rozdrazniona..czy mogę sobie jakoś pomóc odpowiednią dieta? Będę dozgonnie wdzięczna za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś włączyć do diety więcej produktów z kwasami Omega 3 aby wzmocnić ukłąd nerwowy i z magnezem który dodatkowo działa uspokajająco.
      Doskonałym źródłem obydwu tych składników są migdały i orzechy.
      Pij sobie także melisę o 18-tej i tuż przed snem aby wyciszyć się. Staraj się nie ogladać wieczorami telewizji i nie siedzieć przy komputerze. Niebieskie światło rozdrażnia.

      Usuń
  27. A ja chciałam się zapytać o młody jęczmień. Miałam dzisiaj kupić- ale zaproponowano mi taki w proszku, do wymieszania czy tam zalania wodą oraz sok- i nie wiedziałam co wybrać. Co jest Małgosiu lepsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malgosiu ale sproszkowane liscie czy wysuszony sok czy to duza roznica????

      Usuń
    2. a mogę się dowiedzieć co się z tym robi? ;-)

      Usuń
  28. Czy ryż jaśminowy i mąka jaglana są dozwolone przy candidzie i przy uwarunkowanych genetycznie wrzodach żołądka? Bardzo proszę o odpowiedź :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Małgosiu a zrobisz może post o kiełkach?

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy ryz jaśminowy można zastąpić brązowym - dzikim , ile wtedy należy go gotować aby nie rozgotować ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Gotując sprawdzasz czy jest dobry i pamiętaj aby gotować bez przykrycia.

      Usuń
  31. hey! ryż i kurczak = zaawsze udane połączenie i warzywka mniam :) do tego tyci tyci oliwy (moja ulubiona ta od develey) > pozdr !

    OdpowiedzUsuń
  32. Super że tak ładnie jest ułożony ryż. Także uwielbiam groszek z marchewką. Super danie na pewno wyrębuję. Dodaje także do zakładek. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Co to za warzywka widoczne na zdjęciu do obiadu? Jakaś mieszanka typu na patelnie? Nie widziałam takiej z groszkiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mieszanka warzyw z cukinią + groszek oddzielnie.

      Usuń
  34. Małgosiu, jak policzyć kaloryczność mięsa? Kupiłam podudzia z kurczaka, obrałam je ze skóry, zważyłam (mają 362 g z kością, ale bez skóry), dumam jak obliczyć ilość kcal i gramaturę białka? Liczyć to z kością? Bo jeśli tak to wszystko ma 430 kcal, i 76 g białka... Co o tym myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  35. Pani Małgosiu,jak pije własnie zielony jęczmień 1 gram dziennie i raz dziennie czystek to mogę jeszcze łyżeczkę oleju z czarnuszki? i nasiona chia do sałatek? czy razem to już za dużo:) z góry dziękuje za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  36. dziękuje:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń