piątek, 13 marca 2015

Tydzień 59 - jadłospis



Zapraszam na jadłospis na tydzień 59.
Jeśli zaczynasz, zapoznaj się proszę, z moją filozofią odżywiania, i przeczytaj następujące artykuły : 
Odchudzanie zaczyna się w głowie ! Jak zdrowo chudnąć i jak ja wyglądałam zanim schudłam ?  (klik)
Im mniej jesz tym bardziej utyjesz. Zasady funkcjonowania naszego metabolizmu (klik)
Oblicz także swoją optymalną kaloryczność dzienną przy obecnych wymiarach i zweryfikuj, ile powinnaś/powinieneś jeść, aby schudnąć Czym jest metabolizm i dlaczego niektórzy tyją "z powietrza" ? I dla motywacji moje nogi "przed" i "po"(klik)
Proszę także o zapoznanie się z zakładką Bądź FIT (klik)

Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na podstawowych zasadach zdrowego odżywiania i służy jako inspiracja.

Jak dopasować do siebie jadłospis:

TYP 1:  Nie pracujesz lub pracujesz w domu, obiady możesz gotować na bieżąco - korzystasz z opcji obiadu na ciepło. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem.

TYP 2: Pracujesz poza domem, ale masz możliwość podgrzania obiadu w pracy - możesz korzystać z opcji obiadu na ciepło, ale musisz go przygotować dzień wcześniej. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem. Możesz oczywiście korzystać z drugiej opcji obiadu czyli tej na zimno.

TYP 3: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno i jeśli chcesz, aby kolacja była lżejsza korzystasz z kolacji z jadłospisu.

TYP 4: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno. Jeśli wieczorem chcesz zjeść coś na ciepło, korzystasz z pierwszej opcji obiadu z jadłospisu odpowiednio zmniejszając porcję.

Słodka niedziela  - niedziela jest dniem w którym pozwalamy sobie na coś słodkiego, stąd mniejsza wartość kaloryczna posiłków w tym dniu. Słodkość o której mowa to coś w granicach 200-250 kcal.
Osoby, które zrezygnowały ze słodyczy i nie robią sobie słodkiej niedzieli (a wiem, że są takie) w niedzielę dodają sobie przekąskę, aby uzupełnić kaloryczność. 

Jeśli coś nie jest jasne, pytajcie w komentarzach :)
Poprzednie jadłospisy są  TU 
Przepis na mix śniadaniowy TU 

Cały jadłospis, możesz sobie wydrukować, korzystając z funkcji dostępnej na końcu jadłospisu (dzięki nowej funkcjonalności, przed wydrukiem można usunąć zdjęcia i wstęp, zostawiając sam jadłospis, nie drukują się również komentarze ) .


No i dużo pijemy i ruszamy się !!! 30 minut dziennie to minimum !!!

Poniedziałek ok. 1520 kcal lub 1510 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 380 kcal
* 1 jajko na miękko - ok. 80 kcal
* 2 kromki chleba razowego cieniutko posmarowane masłem osełkowym - ok. 200 kcal
* sałata lodowa
* 2 plasterki chudej szynki drobiowej - ok. 100 kcal

I Przekąska ok. 180 kcal
* szklanka soku z samej marchwi - ok. 80 kcal
* 100 ml wody 
* banan - ok. 100 kcal
* natka pietruszki

Sok zmiksować z wodą, bananem i natką pietruszki na koktajl.

Obiad: ok. 410 kcal lub ok. 400 kcal

Pracujący i studenci ok. 410 kcal
* sałatka z prażonymi migdałami i różnościami - ok. 360 kcal .
* 2 kromki chrupkiego pieczywa żytniego - ok. 50 kcal 
Przepis na sałatkę TU
 

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 400 kcal 
* grillowana pierś z kurczaka na zielonej sałatce z kuskusem - ok. 400 kcal. 
Przepis na całe danie TU



II Przekąska ok. 190  kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, połowy banana, połowy łyżeczki gorzkiego kakao i 2 łyżek otrębów owsianych - ok. 190 kcal
Otręby mieszamy z kefirem i odstawiamy na 5 minut.
Pokrojonego w kawałki banana wkładamy do blendera, dodajemy kakao i kefir. Miksujemy !


 Kolacja ok. 360 kcal 
* 2 kromki chleba razowego - ok. 160 kcal
* 150 gramów chudego twarożku - ok. 170 kcal
* 2 łyżki jogurtu naturalnego - ok. 30 kcal
* kiełki rzodkiewki
* szczypiorek 

Twarożek ugniatamy i mieszamy z jogurtem. Doprawiamy do smaku. Mieszamy z kiełkami oraz szczypiorkiem. Jemy z pieczywem.

Wtorek ok. 1519 kcal lub. ok 1545 kcal

Śniadanie ok. 375  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych - ok.340 kcal
Do owsianki dodajemy pół startego na tarce jabłka i łyżeczkę cynamonu - ok. 35 kcal

I Przekąska ok. 250 kcal
* 1 pomarańcza - ok.105 kcal
* 1 kiwi - ok.43 kcal
* łyżeczka sezamu - ok. 32 kcal
* jedno jabłko - ok. 70 kcal

Z owoców przygotowujemy sałatkę. Posypujemy ziarnami sezamu.

Obiad: ok. 400 kcal lub 426

Pracujący i studenci ok. 426  kcal
* 1 placek pełnoziarnistej tortilli - ok. 190 kcal
* sałata lodowa
* 3 plasterki chudej szynki - ok. 150 kcal
Pasta: 3 łyżki naturalnego serka twarożkowego (ok. 60 kcal ), pieprz kolorowy, koperek - całość ok. 60 kcal

Tortillę smarujemy pastą. Przykrywamy sałatą i szynką. Zawijamy w rulon. Przekrawamy na pół. J

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 426 kcal 
* Zielona zupa - porcja ok. 190 kcal
* garść groszku ptysiowego (10g)  - ok. 50 kcal
* udko z kurczaka (bez nogi i bez skóry) z wywaru - ok.150 kcal
* 3 marchewki ugotowane na parze, skropione sokiem z cytryny lub limonki - ok. 36 kcal 
Przepis na zupę TU

II Przekąska ok. 288 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* pół łyżeczki miodu - ok. 20 kcal
* jedno jabłko - ok.70 kcal
* pół łyżeczki cynamonu
* łyżeczka otrębów żytnich - ok.8 kcal
* 10 rodzynek - ok. 40 kcal 

Jabłko ścieramy na tarce, posypujemy cynamonem. Jogurt miksujemy z miodem i otrębami. Mieszamy z jabłkiem i rodzynkami.

Kolacja ok.206 kcal 
* pół opakowania mixu sałat
* pół czerwonej papryki - ok. 30 kcal
* łyżka prażonego na suchej patelni słonecznika - ok. 56 kcal
* 6 pokrojonych w kawałki czarnych oliwek - ok. 24 kcal 
* pół startej na grubej tarce marchewki - ok. 6 kcal
* garść kiełków rzodkiewki
* 1 łyżka sosu winegret - ok. 50 kcal
* kilka kropel octu balsamicznego ( opcjonalnie)
* jeden wafel ryżowy - ok. 40 kcal

 Środa ok. 1536 kcal lub 1520 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 384 kcal
* 3 kromki razowego chleba posmarowane cienko masłem osełkowym - ok. 300 kcal
* 3 łyżeczki pasty z ciecierzycy - ok. 84 kcal
Przepis na Hummus, czyli pastę z ciecierzycy TU


I Przekąska ok. 252 kcal
* 2 marchewki pokrojone w słupki - ok. 24 kcal
* cała czerwona papryka pokrojona w paski - ok. 60 kcal
* 6 łyżeczek hummusu w małym pojemniku - ok. 168 kcal

Hummus posłuży nam jako dip do maczania warzyw.

Obiad: ok.450 kcal lub ok. 434 kcal

Pracujący i studenci ok. 450 kcal 
* sałatka nicejska - ok. 250 kcal
* 2 kromki chleba razowego posmarowanego masłem osełkowym ziołowym lub czosnkowym - ok.200 kcal
Przepis na sałatkę TU

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 434 kcal 
* 2 roladki z kurczaka z pietruszkowym pesto z 4 łyżkami sosu - ok. 250 kcal
* szklanka mrożonej zielonej fasolki szparagowej - ok. 54 kcal
* 2 średnie ziemniaki - ok. 130 kcal 

II Przekąska ok. 210 kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, połowy szklanki mrożonych czerwonych owoców, łyżeczki miodu i łyżeczki otrębów owsianych - ok. 210 kcal

Kolacja ok. 240 kcal 
* Zielona zupa - porcja ok. 190 kcal
* garść groszku ptysiowego (10g)  - ok. 50 kcal

Czwartek ok. 1510 kcal lub 1515 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 394  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 2 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok. 270 kcal
Do owsianki dodajemy:
* łyżkę żurawiny - ok. 38 kcal
* 4 rozgniecione orzechy laskowe- ok. 30 kcal
* 2 pokrojone na kawałki suszone morele - ok. 56 kcal
* szczyptę cynamonu

I Przekąska ok. 201 kcal
* jeden banan - ok.100 kcal
* 2 kiwi - ok. 86 kcal
* szczypta gorzkiego kakao
* łyżka jogurtu naturalnego - ok. 15 kcal
Z owoców przygotowujemy sałatkę. Jogurt mieszamy z kakao i owocami.

Obiad: ok. 401 kcal lub ok. 406 kcal

Pracujący i studenci ok. 401 kcal
* szklanka suchego makaronu pełnoziarnistego świderki  - ok. 200 kcal
* pół cukinii - ok. 45 kcal
* łyżeczka oliwy lub oleju rzepakowego - ok.40 kcal
* pół czerwonej papryki - ok. 30 kcal
* łyżka uprażonych ziaren słonecznika - ok. 56 kcal
* 10 kostek (wielkości kostek do gry - ok. 30 g) chudego sera feta - ok. 30 kcal

Cukinię i paprykę kroimy w paski lub kostkę. Podsmażamy na rozgrzanej oliwie. Przykrywamy pokrywką na 2-3 minuty.
Makaron gotujemy al dente. Mieszamy z cukinią i papryką. Przekładamy do pojemnika. Na wierzch kładziemy uprażone ziarna słonecznika i ser feta . 

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 406 kcal 
* Tagliatelle z warzywami i prażonymi ziarnami słonecznika - ok. 406 kcal
Przepis TU

II Przekąska ok. 220 kcal
*  2 jabłka pokrojone w ósemki - ok. 140 kcal
* szklanka soku z samej marchwi - ok. 80 kcal

Kolacja ok. 294 kcal 
* serek wiejski 200 g - ok.194 kcal
* kromka chleba razowego cienko posmarowana masłem osełkowym - ok. 100 kcal
* kiełki rzodkiewki

Piątek ok. 1504 kcal

Śniadanie ok. 450 kcal
* 3 kromki razowego chleba - ok. 240 kcal
* 2 łyżki pasty z wędzonej makreli ( pół makreli mieszamy z jednym jajkiem na twardo ), doprawiamy do smaku - ok. 210 kcal


I Przekąska ok. 140  kcal
* 2 jabłka - ok. 140 kcal

Obiad: ok. 418 kcal
* 50 gramów kaszy gryczanej (pół woreczka) - ok. 168 kcal
* 4 różyczki brokułów - ok. 15 kcal
* cała czerwona papryka - ok. 60 kcal
* pół szklanki mrożonego zielonego groszku - ok. 50 kcal 
* pół cebuli - ok. 15 kcal
* 2 łyżki kukurydzy z puszki - ok.30 kcal
* łyżka oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego - ok.80 kcal
* natka pietruszki drobno pokrojona do posypania
* sól, pieprz,
* można skropić octem balsamicznym lub odrobiną sosu sojowego 

Kaszę i brokuły gotujemy al dente. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Dodajemy pokrojoną w kosteczkę cebulę i lekko podsmażamy. Następnie dodajemy pokrojoną w kosteczkę paprykę i  zielony groszek. Przykrywamy pokrywką i dusimy 1 minutę. Odkrywamy pokrywkę i do warzyw dodajemy ugotowaną kaszę, pokrojone w kawałki ugotowane brokuły, kukurydzę i posiekaną drobno natkę pietruszki. Mieszamy.Doprawiamy do smaku.
Taką sałatkę możemy zjeść zarówno na zimno jak i na ciepło.

II Przekąska ok. 156 kcal
* sałatka z 3 startych na grubej tarce marchewek, jednego jabłka i soku wyciśniętego z połowy pomarańczy - ok. 106 kcal
* sałatkę posypujemy łyżeczką cukru trzcinowego i  4 rozgniecionymi orzechami laskowymi- ok. 50 kcal

Kolacja ok. 340 kcal 
* leczo z samych warzyw - porcja wielkości 2 szklanek ok. 180 kcal
 * 50 gramów brązowego ryżu (pół woreczka) - ok. 160 kcal
Przepis na leczo TU

Sobota ok. 1495 kcal 

Śniadanie ok. 427 kcal
* jajecznica z 2 jajek (rozmiar L) smażona na łyżeczce klarowanego masła - ok. 227 kcal
* 1 kromka chleba razowego cienko posmarowana masłem osełkowym - ok. 100 kcal
* szczypiorek do posypania jajecznicy
* szklanka soku pomarańczowego - ok.100 kcal 

I Przekąska ok. 288 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* pół łyżeczki miodu - ok. 20 kcal
* jedno jabłko - ok.70 kcal
* pół łyżeczki cynamonu
* łyżeczka otrębów żytnich - ok.8 kcal
* 10 rodzynek - ok. 40 kcal 

Jabłko ścieramy na tarce, posypujemy cynamonem. Jogurt miksujemy z miodem i otrębami. Mieszamy z jabłkiem i rodzynkami.

Obiad ok. 380 kcal
* Penne z cukinia, oliwkami i serem niebieskim (400 g)- ok. 380 kcal
Przepis TU

II Przekąska ok. 100 kcal
* sok z jabłek, marchwi, selera i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Kolacja ok. 300 kcal 
* dwie połówki faszerowanej papryki - ok. 300 kcal
Przepis TU

Niedziela ok. 1349 kcal 

Śniadanie ok. 394  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 2 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok. 270 kcal
Do owsianki dodajemy:
* łyżkę żurawiny - ok. 38 kcal
* 4 rozgniecione orzechy laskowe- ok. 30 kcal
* 2 pokrojone na kawałki suszone morele - ok. 56 kcal
* szczyptę cynamonu

I Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi, selera i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Obiad:  ok. 461 kcal
* 2 gołąbki - ok. 260 kcal
* 2 ogórki kiszone - ok. 14 kcal
* 100 gramów brokułów - ok. 27 kcal
* 50 gramów brązowego ryżu (pół woreczka) - ok. 160 kcal
Przepis na gołąbki TU


II Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi i pomarańczy - szklanka ok. 100 kcal

Kolacja ok. 294 kcal 
* serek wiejski 200 g - ok. 194 kcal
* garść kiełków rzodkiewki
* kromka chleba razowego z masłem osełkowym - ok. 100 kcal

Lista zakupów:

Drukujesz listę. Sprawdzasz z której opcji obiadu będziesz korzystać. Skreślasz produkty, które Ciebie nie dotyczą.
Sprawdzasz, czy nie zostało Ci czegoś z ubiegłego tygodnia. 
Przy produktach piszesz ilość w zależności czy mieszkasz sama, z chłopakiem, koleżanką czy masz męża i dzieci.



146 komentarzy:

  1. Jeju, jak to wszystko pięknie wygląda :) Chętnie przyjęłabym taką kucharkę do swojego domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się marzy mieć swojego własnego kucharza w domu :) Jeszcze chwilę i na pewno sobie takie zatrudnię, żeby mi takie posiłki tworzył ;)

      Usuń
  2. Robisz naprawdę świetną robotę dając tu te jadłospisy :) Szacun!

    OdpowiedzUsuń
  3. I znów superrrrr...Gosiu, dziękuję Ci za to że JESTEŚ i za pracę jaką wkładasz w swojego bloga.Często śmieszą mnie komentarze tzw. znawców gotowania...np. wczoraj o risotto....niech piszą co chcą...jak chcą się ośmieszać...ty odwalasz kawał dobrej roboty..przepisy są przesmaczne (wypróbowałam na moich "trzech facetach"...a kitu się im nie wciśnie)jeszcze na żadnym sie nie zawiodłam,a mój najmłodszy syn (18 lat...hehehe jak to brzmi) prosi o dokładki zup kremów których wcześniej nie byłam mu w stanie wcisnąc.Dziękuję Gosiu...:) Renata

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu a ja mam prośbę z trochę innej beczki. Czy mogłabyś zrobić oddzielny post o piciu wody, herbat, tzn. jaki to dokładnie jest z tym, czy faktycznie pół godziny po jedzeniu nie powinno się pić, czy wolna w trakcie jedzenia popijać herbatę a jeżeli tak to jaką, że nie powinno się pić po owocach wody, bo mogą zacząć fermentować. Słyszy się o tym, że picie wody jest niezbędne dla nas, niemniej powiem szczerze, że już zaczyna mi sie to trochę mieszać, bo niby powinniśmy pić przynajmniej 1 szkl. wody co godzinę, półtorej, ale jak to jest z tym i piciem i posiłkami. Kiedyś pod jednym z postów w komentarzach napisałaś, jaką herbatą można co popijać, ale powiem szczerze, że ciężko to odszukać.
    Stąd moja ogromna prośba o krótki poradnik Jak to jest z tym nawadnianiem.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyłączam się do prośby:) planowałam zapytać o to samo bo są różne opinie:) Małgosiu Twoje przepisy to rewelacja, niektóre proste połączenia, których sama bym nie zastosowała, są super (np krem marchewkowy z imbirem... okazał się świetny!). Odkąd jem śniadania po przebudzeniu czuję się lepiej, choć na początku ciężko mi było;). Jem regularnie, a wcześniej robiłam długi pauzy pomiędzy posiłkami i często nie jadłam kolacji...Póki co waga stoi ale mam nadzieję na naprawę mojego metabolizmu i 3-4 kilogramowy spadek tłuszczyku;). Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Twoją pracę:) Anka

      Usuń
    2. Bardzo, bardzo dziękuję i czekam grzecznie :))))

      Usuń
    3. A ja też mam pytanie w związku z tematem.. Jaką wodę polecasz? Jaką ty pijesz i jest twoim zdaniem najlepsza? :)

      Usuń
    4. Woda to rozległy temat. Jako nawodnienie źródlana, przy ćwiczeniach mineralna.
      Nie wolno jako nawodnienie pić mineralnej ponieważ za bardzo obciąży nerki, no chyba że ktoś ma niedobory.

      Usuń
  5. Gosiu od 3 mcy pieke chleb na zakwasie z Twojego przepisu -daje 500g mąki żytniej razowej i 300g pszennej pełnoziarnistej.. Teraz chciałabym coś zmienić dla odmiany i do w/w mąk dokupilam orkiszowa i graham.. Może mogłabyś podpowiedzieć jakie połączenia będą najlepsze?? I czy do zakwasu pasuje w ogóle mąka graham:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, ja kombinuję z mąkami jak się da,
      zrób np. 400 g orkiszowej i 400 graham lub 300 orkiszowej, 300 żytniej i 200 graham

      Usuń
    2. Ja od roku piekę Twój chleb i co tydzień inna kombinacja mąk. I zawsze wychodzi. Teraz zaczęłam dorzucać 200 g mąki amarantusowej, chcę zupełnie przejść na bezglutenowy. Tylko Małgosiu pytanie czy 4 łyżki oddane do słoika będą ok i zakwas urośnie?

      Usuń
    3. Dzięki wielkie;)

      Usuń
  6. A ja mam pytanie odnośnie chleba razowego. Bo tyle ich jest i nie wiem który jest tak zwany "prawdziwy". Najlepsze co znalazłam to chleb z tesco http://ezakupy.tesco.pl/pl-PL/ProductDetail/ProductDetail/2003011951871 o ile producent nie oszukuje w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu,znalazłam przepis na deser z wykorzystaniem nasion chia. Jest tam mleko migdałowe lub inne roślinne, migdały, nasiona chia i stewia. Czy taki deser (z odrobiną ksylitolu zamiast stewii) można spożywać przy candidzie? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moj ukubiony blog. Rzetelnie i konkretnie, a przede wszystkim po ludzku dostosowane do kieszeni normalnych ludzi. :-). Mam pytanie gdzie znajde zakladke jak obliczyc wartosc kaloryczna dla siebie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/01/czym-jest-metabolizm-i-dlaczego.html

      Usuń
  9. Kochana dziękujemy za kolejny cudowny jadłospis :*
    Małgosiu mam pytanie, dowiedziałam się, że jestem w ciąży. jak powinnam zwiększać porcje posiłków? to jest dopiero 7 tydzień. dziękuję za informacje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym trymestrze nie trzeba zwiększać kaloryczności.

      Usuń
  10. Małgosiu trochę mnie zdziwiło nagły wzrost cen diety podkręcających metabolizm. Napisałaś , że diet podkręcających metabolzim w cenie 150 zł było mnóstwo , a Ty nie możesz pracować kosztem rodziny. Czy w związku z tym po podniesieniu ceny na 200 zł nie będziesz pracować kosztem rodziny. ??? czy ta podwyżka wynagrodzi ten czas twojej pracy? przy duzych zamówieniach tej diety ? nie mogę jakoś tego zrozumieć.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ponieważ chętnych po podwyżce jest mniej.
      Ja bym bardzo chciała pomóc wszystkim ale nie jestem w stanie pisać 10 czy 15 diet dziennie, a za 150 zł decydowało się 90 % osób po otrzymaniu wyceny.
      Nie mogę pracować cały dzień. Kto by pisał posty na bloga ? Ktoś kto otrzymał wycenę i ją zaakceptował nie będzie też przecież czekał 2 miesięcy na dietę.

      Nie zatrudnię też nikogo do pomocy bo ja za swoją pracę ręczę głową. Za cudzą nie poręczę nawet małym palcem u nogi.
      Powiedzmy że ktoś napisze w formularzu że ma nietolerancję na pomidora. Dostaje po nim wysypki etc. I teraz mój pracownik to przeoczy i napisze dietę z pomidorem.
      I kto za to oberwie ?
      Oczywiście że ja.
      A osoba zamawiająca dietę chce ją otrzymać ode mnie bo mi ufa, a nie od mojego pracownika.
      Stąd pracuję sama bo zatrudnić kogoś i każdą dietę po nim sprawdzać to się mija z celem.

      Usuń
    2. Prawa ekonomii. Wyższy popyt = wyższa cena. Normalna rzecz.
      I co. Gocha ma teraz siedzieć po nocach bo za niższą cenę chcą wszyscy.
      Niby 50 zł podwyżki ale widać że dla wielu to spora różnica.

      Gocha ja i tak Cię podziwiam za te ceny.
      Ja chodziłam do dietetyka zanim Ty zaczełaś pisać to płaciłam 250 zł za 2 TYGODNIE + wytyczne. A ty 200 za 28 dni. I tak uważam że tanio bierzesz, bardzo tanio.

      Usuń
  11. A ja chciałabym Gosiu, żebyś napisała o mleku i jego przetworach. Na blogu A Lewandowskiej dietetyk wypowiada się na temat szkodliwości krowiego mleka i jego przetworów. Twierdzi, że kazeina skleja złogi w woreczku żółciowym, że w procesie jej przemiany powstaje homocysteina, która powoduje blokowanie żył, że fosfor powoduje odwapnienie kości a duża ilość sodu w krowim mleku szkodzi nerkom.
    Ja prawdę mówiąc już się pogubiłam i nie wiem kto ma racje zwolennicy czy przeciwnicy mleka. Dawać dzieciom czy lepiej nie? Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jak ja tę Anię lubię ;)
      Jeśli dieta jest skomponowana tak, że alkalizuje, odkwasza to żadna homocysteina się nigdzie nie odłoży.
      Mleko jest doskonałym źródłem łatwo przyswajalnego wapnia i ludzie spożywają mleko od 2000 lat albo i dalej ;) Ku mojej radości jakoś się trzymamy i jest ciągłość ;)
      Tak samo można by powiedzieć że szpinak zawiera szczawiany które ...... i wymieniać. A mięso zakwasza etc.... długo by wymieniać.
      Wszystko w nadmiarze szkodzi jak mawiał Paracelsus.
      Nie można podchodzić sero jedynkowo do tematu odżywiania.

      Usuń
    2. Może i od 2000 lat ale wtedy to było prawdziwe mleko, teraz konserwa mleczna - więc pewnie o to chodzi.

      Usuń
    3. Kazeina była w mleku od zawsze, a tu o kazeinę chodzi.

      Usuń
  12. A ja mam takie pytanie: czy to 1500 kcal to nie jest za mało dla dorosłej, pracującej kobiety ćwiczącej według Twoich zaleceń min. 30 minut dziennie?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę czytać początek posta. Tam jest wszystko napisane.

      Oblicz także swoją optymalną kaloryczność dzienną przy obecnych wymiarach i zweryfikuj, ile powinnaś/powinieneś jeść, aby schudnąć Czym jest metabolizm i dlaczego niektórzy tyją "z powietrza" ? I dla motywacji moje nogi "przed" i "po"(klik)
      Proszę także o zapoznanie się z zakładką Bądź FIT (klik)

      Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na podstawowych zasadach zdrowego odżywiania i służy jako inspiracja.

      Usuń
  13. witam, Malgosiu 19.02 wyslałam do Ciebie prosble o wycene diety na II trymestr ciązy, ale teraz jak sprawdzam srzynke wydaje mi sie ze nie wysłałam formularza. Czy mogłabys to sprawdzic? moj adres email. iwona.michalak@conteltrans.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne propozycje. Na pewno z niejednej z nich skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gosiu szukalam informacji na temat czy solic potrawy czy wegetowac ( chodzi rowniez o potrawy dla dziecka) , z mezem mamy odmienne zdanie a chetnie sie przekonam co Ty na ten temat sadzisz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie że solić ale z umiarem ;)
      Dania kompletnie bez soli, przynajmniej dla mnie, nie mają smaku.

      Usuń
    2. Nie mają smaku ale tylko na początku :) Robiłam kiedyś eksperyment i zrezygnowałam całkowicie z soli. Przez pierwszy tydzień faktycznie wszystko smakowało jak trociny :) Ale potem okazało się ze sól wcale nie jest niezbędna.

      Owszem wróciłam do solenia ale w bardzo niewielkich ilościach i głównie dlatego ze gotuje nie tylko dla siebie wiec nie będę gości "uszczesliwiac" na sile, poza tym nie jem przetworzonych produktów, kupnego chleba itp. , wiec jakoś te sól musze organizmowi dostarczać. Ale nadal np. nie sole makaronu w czasie gotowania - po co? I tak będzie podany z doprawionym sosem albo zupa. Tak samo jajka na miękko, kanapki z pomidorem i wiele innych potraw, których kiedyś sobie bez soli nie wyobrażałam.

      Usuń
  16. Małgosiu, ja też napuszę trochę nie na temat - czy byłaby taka możliwość, żebyś napisała post jakie składniki mineralne są zawarte w produktach, choć tych których się na codzień stosuje.
    Z góry bardzo dziękuję, ponieważ informacje podane przez Ciebie nędą najwiarygodniejsze:-).
    Pozdtawiam Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy mogłabym wiedzieć gdzie kupuje Pani serek typu Bieluch? Bo samego Bielucha nigdzie nie mogę dostać.
    Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Top Markecie i moim osiedlowym sklepie.

      Usuń
    2. Bieluch jest też w żabce i w carrefourze :)

      Usuń
    3. Zawsze kupuje w Tesco

      Usuń
  18. Mozna przy niedoczynnosci tarczycy jesc szpinak i rzodkiewke ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosiu, tak się zastanawiam. Czy zjedzenie jabłka lub innego owocu po luchboxie w pracy to duże odstępstwo? Wszędzie już się naczytałam, że owoce po posiłku nie są dobre. Ale bardzo często mam właśnie ochotę na jabłko po sałatce lub innym jedzonku z pudełka w pracy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam Malgosiu.
    Pisze odnosnie forularza kupna diety.Prosze potwierdz czy dobrze zrozumialam.Wyslalam formularz 6 Marca wiec moge spodziewac sie wyceny dopiero za miesac tak????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się że tak. Niestety nic na to nie poradzę. Chętnych na dietę jest dużo a ja pracuję sama.

      Usuń
  21. Witam Cię Małgosiu. Jak często mogę sobie pozwolić na różnego rodzaju placuszki (z jabłkami, gruszkami, wytrawne itp) na bazie mleka ( jogurtu, maślanki), mąki ( i tu też kombinacje: gryczanej, orkiszowej, ryżowej), smażone bez oleju lub na łyżeczce? Będą dobrym rozwiązaniem na śniadanie bądź na potreningową kolację? Dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na śniadanie od czasu do czasu np. raz na dwa tygodnie mogą być. Po treningu nie.

      Usuń
    2. a dlaczego tak rzadko. Od pewnego czasu robię sobie je codziennie do szkoły bo wiem że przez 4 godziny nie bede głodna

      Usuń
  22. Rozumiem:-) Dziekuje za odpowiedz.Bede czekala cierpliwie :-)A do tej pory zastosuje sie do powyzszych jadlospisow.Pozdrawiam i zycze milego weekendu:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaczęłam walkę z candidą, niestety okazuje się, że i mnie dorwało to choróbsko :(
    Zrobiłam zaopatrzenie na amarantus w formie ziarna, amarantus ekspandowany, quinoe, kaszę gryczaną niepaloną, kaszę jaglaną, kaszę kuskus razową, płatki jaglane, czystek, ksylitol (bo niby też pomaga w walce z candidą), enterol 250 mg, mleko migdałowe, migdały, pestki dyni, słonecznik. Pytanie za 100 pkt. Do czego sypać amarantus ekspandowany? Domyślałam się, że do jogurtu naturalnego z Toli z wapniem... Do czego jeszcze? Wbrew pozorom jest go nieziemsko dużo :) Małgosiu, czy warto coś jeszcze kupić z żywności by pomóc pozbyć się tego ustrojstwa z moich jelit? Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W candidzie przede wszystkim potrzeba ścisłej diety.
      Amarantusa ekspandowanego syp do czego się da.

      Usuń
  24. Gosiu twój blog i przepisy są super. Niestety od 2 tygodniu od kiedy zaczęłam stosować jadlospisy pojawiły sie u mnie okropne wzdecia, bóle w podbrzuszu i zaparcia (już kiedyś miewałam takie dolegliwości ale udało mi się ich pozbyć a teraz niestety wróciły). Nie wiem co mam robić. Proszę poradz mi coś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To standard i przynajmniej połowa osób, która zmieniła sposób odżywiania przez to przechodziła. To efekt zwiększonej ilości błonnika. Jelita są leniwe i muszą się przyzwyczaić.
      Pamiętaj aby dużo pić bo błonnik potrzebuje wody .Bez wody ściągnie wodę z Ciebie i stąd zaparcia i wzdęcia.

      Usuń
    2. Czy możesz Małgosiu podać jakiś przepis na pastę z bobu konserwowego :-) Pozdrawiam

      Usuń
    3. Samo przechodzi. To chyba jest związane ze zmianą sposobu żywienia (w moim przypadku praktycznie zwrot o 180 stopni).

      U mnie też zaczęło się około drugiego tygodnia, a trzeci i czwarty tydzień były pod tym względem najgorsze. Non stop (nawet w nocy) mi się w brzuchu wywracało i czułam się napęczniała jak balon. W piątym tygodniu się praktycznie całkowicie uspokoiło, jak ręką odjął.

      Inna sprawa, że zaczęłam wtedy też pić codzienie zieloną herbatę zamiast czarnej i trochę pokrzywy i mięty. Może to też trochę pomogło/ przyspieszyło uspokojenie się układu trawiennego :)

      Usuń
  25. Witaj Gosiu :) Chciałam zapytać, co sądzisz o waflach ryżowych? Czy można stosować je jako przekąski?

    OdpowiedzUsuń
  26. Małgosiu a ja z pytaniem na temat pulpetów z łososia ( z poprzedniego jadłospisu) robilam to danie już dwa razy i zawsze okazuje sie, że jest za mokre...nie mogę ulepić z tej masy kulek bo wszystko sie klei..czy na pewno jest taka ilość wszystkich składników??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi wychodzą i nie tylko mi bo sporo osób już je robiło. To dość stary przepis, opublikowany dawno temu.

      Usuń
    2. Przepraszam ze się wcinam ale jest taki sposób na to żeby się nie kleiło .Trzeba mieć obok miseczkę z wodą i zwilżać ręce, tak samo przy innych pulpetach i mielonych. Lyżkę którą na bieramy porcję też, woda ciepła, mam nadzieję że pomogłam .Małgosiu a a roladki super S.F.

      Usuń
    3. dziekuję..będę próbować z wodą :)

      Usuń
  27. Wiem, że nie jesteś trenerem a dietetykiem, ale może bedziesz umiała pomóc. Po 8 miesiacach wróciłam do ćwiczeń, ciało mam sztywne jest to spowodowane stresem na który byłam mocno narażona te 8 miesiecy, przytyłam w tym okresie, ale tylko 3 kg. Nie chcę ich zrzucać bo i tak miałam i wciąż mam lekka niedowage. Moje pytanie tyczy sie cwiczen. Czy wystarczy na poczatek 3/4 razy w tygodniu?? Na wiecej na razie nie mam czasu, ale tez czuje sie baaardzo obolala :( czy to pomoże przywrócić kondycję i ujędrnić skórę do wakacji??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :) ile stres może złego spowodować :( zero radości z życia, ciągłe choróbska, zero motywacji :( walczę z jego skutkami i niestety wciąż z nim. Niby mięśnie mają pamięć, i fakt niektóre ćwiczenia jest mi łatwiej wykonać niż jak zupełnie zaczynałam, ale ta sztywność powoduje ogromny ból - szczególnie kark, barki, ramiona i plecy. I wieczny ból brzucha i wzdęcia po zjedzeniu czegokolwiek :(

      Usuń
  28. Małgosiu, jadłospis świetny, tylko niestety trzeba miec bardzo dużo czasu, żeby sobie takie jedzonko przygotowywać. Ja niestety mam z tym problem, ale od czasu do czasu czerpię podpowiedzi z Twojego bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Małgosiu ,a co sądzisz o zielonym jęczmieniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już o tym pisałam w komentarzach i niebawem napiszę o tym post ;)

      Usuń
  30. Witaj, może będziesz mogła mi coś podpowiedzieć. . Robie sobie właśnie takie owocowo-warzywne oczyszczanie kilkudniowe. Myślisz, że od poniedziałku mogę zacząć stosować ten jadłospis? Nie będzie za dużo jedzenia po pół poście? Bo oczyszczanie zrobiłam właśnie po to, by zacząć się teraz zdrowo odżywiać, ale nie wiem j a k to dalej ugryźć. .. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw wprowadź kasze i węglowodany, potem tłuszcz i na końcu białko.
      Czyli powiedzmy najpierw kasza z warzywami, potem kanapka z pesto a na koniec mięsko.

      Usuń
  31. Pani Małgosiu jak to jest z tym mlekiem niepasteryzowanym? Jestem w ciąży i wiem że mi nie wolno, ale co z produkatmi w których składzie jest napisane "mleko" (mam rozumieć pasteryzowane czy nie) lub mleko krowie? Nie wiem czy i jaką fetę lub mozarellę mi wolno, czy powinnam z nich zrezygnować. Mam też pyszny twaróg z minimleczarni pobliskiej w którego składzie jest "mleko"... Jeść czy wpychać mężowi;)? I mam jeszcze pytanie dotyczące owoców. Czy można je przedawkować;)? Często jednego dnia jem na przykład koktajl z banana i kiwi, granole z jogurtem i znowu bananem i kiwi, czy to nie za dużo? Oczywiście nie zapominam też o innych owocach:) Tylko teraz też nie bardzo wiem co mogę w ciąży, czy pomarańcze, grejpfruty nie zaszkodzą? I czy w ogóle są owoce "zakazane". Bo odkąd czytam Twojego bloga pokochałam prawie wszystkie owoce, codzienne koktajle, mniammm:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciąży potrzebujesz witamin więc jeśli ciągnie Cię na owoce to tylko się cieszyć.
      Są dziewczyny które ciągnie na fast food i chipsy ;))
      Jeśli chodzi o produkty z mlekiem to jest to mleko pasteryzowane. Natomiast produkty z mleka mogą być i z pasteryzowanego i z niepasteryzowanego i trzeba czytać etykiety.

      Usuń
  32. Czy picie wody z cytryną między posiłkami jest ok ?

    OdpowiedzUsuń
  33. Trafiłam na Twój blog szukając inspiracji jedzeniowej. Jest rewelacyjny, zostanę tu na dłużej i na pewno będę często zaglądać. Kawał dobrej roboty Małgosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Małgosiu czy myślałaś może o jakimś poście na temat antykoncepcji hormonalnej? Jaki i czy w ogóle, ma wpływ na organizm kobiety? To ważne szczególnie dla młodych dziewczyn w tym dla mnie, mam 20 lat i chciałabym wiedzieć czy najpierw powinno się wykonać jakieś badania, żeby dobrać antykoncepcję odpowiednio, czy w ogole stosować itd. Jeśli nie chcesz poświęcic temu wpisu to czy mogłabyć może po krótce co nieco poradzić w komentarzu? Wiem, ze nie jesteś ginekologiem ale wiem też że masz szeroką wiedzę na wiele tematów i liczę na Twoją radę. Z góry dziękuję, Ania

    OdpowiedzUsuń
  35. Malgosiu mam pytanie co do owocow i warzyw w diecie,czy wazy sie je przed obraniem czy po obraniu,np banan bez skorki waz 80g a ze skorka 130 g itp. ktora wage przyjmuje?Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Pewnie już padło to pytanie, ale zauważyłam, że liczysz kalorie także z warzyw. Czy to konieczne? Słyszałam, że można jeść tyle ile się chce. ( oczywiście pomijajac ziemniaki, fasolę, kukurydzę...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że się liczy kalorie z warzyw.
      Zjedz 2 kilo pomidorów z cebulą. Zjadłaś posiłek czy nie ?

      Usuń
    2. No nie do końca się zgodzę z tym ze 2 kilo pomidorów to POSIŁEK. Posiłek ma być zbilansowany tj. dostarczyć nam tłuszczy węgli, białka zgodnie z naszym zapotrzebowaniem na makra. Same pomidory to nie jest posiłek w sensie posiłku pełnowartościowego. No i 2 kg pomidorów a 2 pomidory dziennie to jest jednak różnica. Liczenie każdego plasterka ogórka czy rzodkiewki to już zakrawa o lekka obsesję i może niestety przerodzić się w jakiegoś rodzaju ED. Także z liczeniem każdej kalorii z każdego warzywa bym uważała.

      Usuń
    3. Ja nie twierdzę, że trzeba liczyć kalorie z każdego plasterka, ale pomijanie wartości energetycznej warzyw to błąd.
      No i zdementuję kwestię zbilansowanych posiłków. Posiłki mają się bilansować w obrębie jednego dnia. Nie w jednym posiłku. Nie musimy mieć węgli, białek i tłuszczy w jednym posiłku.

      Usuń
    4. To ja już zgłupiałam bo w takim razie są dwie szkoły. Jedni twierdzą, że posiłek powinien być zbilansowany pod względem makr inni tak jak napisałam wyżej ze liczy się ogólny bilans dzienny. Jedni twierdzą, że właśnie ten "nieszczęsny" pomidor czy jabłko to nie posiłek a raczej drobna przekąska ale nie posiłek!! Że posiłek a przekąska to co innego i nie powinno się tego utożsamiać. Człowiek może zwariować od ilości teorii :)

      Usuń
    5. Nie wiem kto głosi teorie że BTW mają być zbilansowane we wszystkich posiłkach.
      Gdyby się kierować tą zasadą gotowanie byłoby męką.
      Każdy dietetyk powie Ci że bilansować należy w obrębie jednego dnia bo organizm to zdolna bestia i świetnie się dostosowuje.
      Możesz zjeść kawał mięsa z sałatką na obiad a na podwieczorek mus jabłkowy z kasza jaglaną. Organizm się doskonale w tym odnajdzie.

      Usuń
  37. Co sadzisz o zarodkach pszennych??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarodki mają najwięcej wartości. Można je stosować zamiast otrębów lub wymiennie.

      Usuń
  38. Witam. Mam pytanie odnośnie koktajli i świeżo wyciśniętych soków. Chciałam robić je rano i zabierać do pracy ale nie wiem ile czasu po sporządzeniu lub wyciśnięciu mogą stać(w lodówce). Pozdrawiam. Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do 4 godzin. Polecam wlać je do kubka termicznego uprzednio schłodzonego przez noc w zamrażarce.

      Usuń
  39. Mam pytanie do Małgosi i do wszystkich, którzy coś na ten temat mogą powiedzieć. A mianowicie dużo gotuje, tak jak chyba wszyscy, którzy korzystają z tych przepisów i doradźcie mi proszę jaką kuchenkę wybrać do nowego mieszkania indukcję czy zwykła gazową??? Teraz mam gazową, a na temat indukcji słyszałam różne opinie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam gazową i gdybym kupowała jeszcze raz wybrałabym ponownie gazową.
      Również słyszałm różne opinie od użytkowników indukcji. I plusy i minusy.
      Ale niech się wypowiedzą osoby które mają indukcję.

      Usuń
    2. Ja odkąd używam płyty indukcyjnej nie wyobrażam sobie, że bym miała powrócić do gazowej. Największy plus jest taki, że nie przypadła garnków, patelni itd. Przez długi czas wszystko jest jak nowe. Łatwo i szybciej się czyści, mam wrażenie, że utrzymuje się dłużej w czysytości. Ale jak kto lubi :)

      Usuń
    3. Ja mam indukcję i jestem zadowolona- bardzo szybko się zagotowuje, podgrzewa itp. bez porównania z gazem:) różnicy w smaku dań nie widzę żadnych a czas przygotowania posiłku połowę krótszy:) Minusem indukcji jakiś czas temu był bardzo mały wybór garnków i patelń (były tez mega drogie) teraz bezproblemowo kupisz je wszędzie.

      Usuń
    4. to do płyty indukcyjnej nalezy używać specjalistyczne garnki i patelnie?? To chyba jakiś chwyt marketingowy, bo ja od lat używam zwykłych i jest wszystko w najlepszym porządku :p

      Usuń
    5. niestety nie wszystkie działają na indukcji, muszą mieć taką spiralkę w oznaczeniu:)

      Usuń
    6. @Anonimowy16 marca 2015 10:56
      Nie specjalistyczne, a po prostu specjalne - muszą mieć płaskie dno (i preferencyjnie grubsze), żeby przylegać równomiernie do płyty indukcjunej (no bo to zasada działania indukcji - rozgrzewany jest garnek bezpośrednio, a nie jakaś tam grzałka jak w płytach elektrycznych).

      W dawnych czasach kiedy królowały kuchenki gazowe to był problem. Bo nie dość że na gazowej można postawić każdy garnek, więc producenci się nie przejmowali, to jeszcze pod wpływem żywego ognia dno się często odkształcało, więc jak ktoś wymieniał kuchenkę z gazowej na indukcyjną, to się najczęściej wszystkie garnki których do tej pory używał się nie nadawały.

      Teraz to żaden problem - przy zwiększonej popularności kuchenek elektrycznych/ impulsowych/ indukcyjnych - praktycznie każdy garnek na półce sklepowej się nadaje.

      Inna sprawa że to co ludzie uważają za płyty indukcyjne, wcale indukcyjne być nie muszą. Wszystkie czarne, płaskie, podłączane do prądu, więc można nie mieć rozeznania.

      Są płyty elektyczne (ot po prostu grzałka jest w środku). Jak będą jakieś nierówności w spodzie garnka to nic się nie dzieje.

      Są płyty impulsowe (jak elektryczne, też mają grzałkę, ale nie jest ona włączona cały czas, tylko ogrzewa takimi mikro impulsami, stąd nazwa - są bardziej energooszczędne niż standardowe). Tutaj też jak będą jakieś nierówności w spodzie garnka to nic się nie dzieje.

      Na obu - elektrycznej i impulsowej można w pewnym momencie wyłączyć prąd i dogotować na jeszcze rozpalonym polu grzewczym (czasami nawet można tym trikiem zmniejszyć zużycie energii o połowę).

      No i są płyty indukcyjne. Jak ktoś jest zainteresowany zjawiskiem to: http://www.wikiwand.com/pl/Indukcja_elektromagnetyczna . W wielkim uproszeniu pole grzewcze samo w sobie nie wytwarza ciepła, ale działa bezpośrednio na garnek i to metal garnka się nagrzewa. Nie można oszczędzać prądu gotując z trikiem, bo po wyłączeniu prądu siły przestają oddziaływać na garnek, który zaczyna stygnąć w swoim tempie. Ale za to jest super bezpieczna. Po ściągnięciu garnka z pola grzewczego, można natychmiast przyłożyć do tego pola rękę i się nie oparzyć. Pole będzie najwyżej bardzo ciepłe (wierzch płyty nagrzewa się od spodu garnka) i stygnie niezwykle szybko - po kilku minutach będzie chłodne całkowicie.
      I niestety w tym ostatnim przypadku spód garnka musi być idealnie równy, a sam garnek metalowy. Jeśli będzie zbyt niedopasowany pole grzewcze się w ogóle nie załączy. Lepsze kuchenki indukcyjne mogą mieć ciut większą tolerancję.

      Usuń
  40. Małgosiu jakie tagiatelle używasz? na co trzeba zwracać uwagę w takim makaronie, jeśli chodzi o skład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję makarony albo orkiszowe, albo z brązowego ryżu, albo gryczane, albo pszenne pełnoziarniste (razowe).

      Usuń
    2. czyli makaron Melissa Primo Gusto Tagliatelle 100% mąka z pszenicy twardej (semolina) będzie dobry????
      Informacja o wartości odżywczej
      Wartości odżywcze w 100 g produktu:
      energia 367 kcal
      białko 14 g
      węglowodany 71 g
      tłuszcz 3 g

      Usuń
  41. Dzień dobry Małgosiu. Mam pytanie dotyczące mojego sposobu odżywiania. 5-6 razy w tygodniu chodzę rano na siłownię. Ponieważ wybieram poranne treningi, które zaczynają się między 7 a 8 rano (a czasami nawet po 6), zjadam przed nimi zwykle tylko banana (i często piję na czczo ciepłą wodę z cytryną). Na siłowni spędzam około 2,5 godziny i potem od razu idę do domu na śniadanie, które wypada wtedy około godziny 10. Na śniadanie posmakowały mi ostatnio placuszki, które składają się z jajka, banana i 3 łyżek mąki (żytniej razowej, orkiszowej, gryczanej). Jeśli nie jem placków, zjadam 2 jajka z papryką i chlebem żytnim na zakwasie, posmarowanym awokado lub owsiankę z jajkiem (aczkolwiek ta ostatnia opcja już mi się trochę przejadła).
    Czy ten system jedzenia jest w porządku? Czy takie placki są odpowiednim posiłkiem po treningu?
    Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano banan tak, placuszki o tym składzie też ok bo mamy i białko z jajka i cukier prosty z banana. Jak jeszcze polejesz sobie te placuszki jogurtem naturalnym to będzie idealnie.

      Usuń
  42. Dodam jeszcze, że te placki są smażone na patelni teflonowej bez tłuszczu. (Może ma to jakieś znaczenie ;))
    Pozdrawiam raz jeszcze, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  43. To prawda, że dobrze jest jeść jednego gejfruta na noc?

    OdpowiedzUsuń
  44. a ja mam pytanie, czy kawa zbozowa wyplukuje cos z organizmu albo jest w jakis sposob niekorzystna dla zdrowia? :) i ile mozna jej dziennie wypic? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Co do kuchenki wczesniej mialam gazowa ,teraz mam indukcyjna i nie wrocilabym do gazowej bardzo jestem zadowolona .Zawsze czysta po skonczonym gotowaniu przecieram tylko wilgotna scierka .

    OdpowiedzUsuń
  46. Małgosiu czy odpowiednią dietą można pozbyć się łupieżu? Czy są jakieś produkty które go wzmagają lub pomogą się go pozbyć? Czy dieta ma w tym przypadku jakiekolwiek znaczenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto by było zastosować dietę oczyszczającą i aklalizującą. Przy łupieżu tak samo jak przy łuszczycy należy wystrzegać się słodyczy i żywności z konserwantami, sztucznymi dodatkami etc. Choroby skóry mają swoje źródło w jelitach.

      Usuń
  47. Witam, Małgosiu czy 3 letnie dziecko moze jeść płatki owsiane z jogurtem naturalnym?Chodzi mi o to ze nie są gotowane.Szukam jakiejs alternatywy dla kanapek na śniadanie/kolacje dla córki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale zalej je dzień wcześniej ciepłą wodą na noc aby zmiękły i napęczniały.

      Usuń
  48. Małgosiu chciałabym zrobić sobie post dr Dąbrowskiej ale nie wiem czy można samemu go robić. czytałam, że niektórzy mogą mieć rożne objawy odżywiania endogennego trochę się tego obawiam bo w razie czego to nie ma lekarza obok..jestem zdrowa, wyniki super ale zawsze jest strach. Zakupiłam książkę Ciało i ducha ...i tam mam dwa tygodnie jadłospisów ale czy to właśnie jest ta dieta?? No i tam mamy posiłki trzy razy dziennie a ja już jestem przyzwyczajona do 5 ciu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2-4 dniowy nie zaszkodzi ale dłuższy musi być pod kontrolą lekarza. Nie każdy też może sobie taki post zrobić. Warto najpierw zrobić podstawowe badania i zapytać o opinię lekarza.

      Usuń
  49. Małgosiu,
    czy podjęłabyś się napisania diety dla mężczyzny? lat 36, BMI w prawidłowe. Tak naprawdę chodzi o pozbycie się tkanki tłuszczowej, która zaczyna się pojawiać na brzuchu:) nieregularne posiłki, nieregularne ćwiczenia fizyczne 2-3 razy w tygodniu: jakieś ciężary, czasem basen, teoretyczna wiedza o kalistenice, chęć wyglądania jak z photoshopa :))))))duża motywacja:))))) Jest chęć zmiany nawyków żywieniowych, wprowadzenie zdrowego stylu życia, potrzebny jest ktoś kto wskaże właściwy kierunek. Ile jeść, co, jak często?
    Wdzięczna Żona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo ! W końcu ktoś kojarzy kalistenike ! Ja trenuję od listopada i polecam każdemu :)

      Usuń
    2. Mi kobiecie też kalistenika nie jest obca :D Również polecam :D

      Usuń
  50. Małgosiu, ja mam pytanie trochę z innej beczki. Otóż mój tata ma stwierdzony zespół jelita drazliwego i problemy z zaparciami. Diety żadnej nie stosuje a tylko chodzi i narzeka, już wszyscy jesteśmy tym zmęczeni. Czy są produkty które mogą mu pomóc, albo których kategorycznie mu nie wolno? Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien przejść na dietę lekkostrawną. Post na ten temat jest w dziale Trochę Zdrowia.

      Usuń
  51. Gosiu od dawna korzystam z Twoich jadłospisów, które są super..ale mój problem polega na tym, że nie potrafię sama ustalić co mam jeść. Jestem uzależniona od gotowego planu, wydaje mi się, że jak sama coś wymyślę to będzie nieodpowiednio skomponowane itd. To staje się trochę przytłaczające.. czy znasz może jakiś darmowy program do samodzielnego bilansowania posiłków? Moze to na początek by mi pomogło i z czasem sama nauczyłabym sie układać dla siebie jadłospis ... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pościągaj darmowe z netu i zobacz który okaże się dla Ciebie najbardziej odpowiedni.

      Usuń
  52. Witam.Malgosiu jakiej uzywaz kaszy gryczanej?Bardzo smakuje mi prazona ale gdzies czytalam ze ona nie jest polecana.Jakie jest Twoje zdanie?Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prażona i nieprażona różnią się tylko smakiem. Ja lubię i jedną i drugą.

      Usuń
  53. Małgosiu,spotkałam sie z opinią ze nie powinno jesc sie nabiału na wieczor/kolację tylko raczej np rybe (ale codziennie ryba?) Co sadzisz o takim poglądzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja lubię te "nowoczesne" teorie ;)
      A jak twórca tej teorii argumentował pogląd aby nie jeść nabiału na noc ?

      Usuń
  54. Świetnie przygotowane przepisy, na pewno z nich skorzystam !

    OdpowiedzUsuń
  55. Gosiu co można użyć zamiast pasty z ciecierzycy jako dip do warzyw ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię jogurt + pieprz cytrynowy + koperek + odrobina miodu

      Usuń
  56. Tworca teorii wieczornego niejedzenia nabiału nie podał argumentów wiec chcialam zapytac o to Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jeszcze lepiej ;)
      Niejedzenie nabiału na noc to absurd. W ogóle nie słuchaj takich teorii.

      Usuń
  57. Małgosiu, czy można używać innych kiełków czy tylko rzodkiewki?

    OdpowiedzUsuń
  58. Gosiu czy pojawi się przepis na zakwas na żurek ?
    I jakieś propozycję na dania Wielkanocne ?

    OdpowiedzUsuń
  59. z pewnością skorzystam. świetne menu

    OdpowiedzUsuń
  60. Czy kasze wazymy na sucho czy po ugotowaniu?Makaron wiem ze przed gotowaniem a z kaszą sie pogubilam ;)

    OdpowiedzUsuń