piątek, 20 marca 2015

Tydzień 60 -jadłospis



Zapraszam na jadłospis na tydzień 60.
Jeśli zaczynasz, zapoznaj się proszę, z moją filozofią odżywiania, i przeczytaj następujące artykuły :
Odchudzanie zaczyna się w głowie ! Jak zdrowo chudnąć i jak ja wyglądałam zanim schudłam ?  (klik)
Im mniej jesz tym bardziej utyjesz. Zasady funkcjonowania naszego metabolizmu (klik) 
Oblicz także swoją optymalną kaloryczność dzienną przy obecnych wymiarach i zweryfikuj, ile powinnaś/powinieneś jeść, aby schudnąć Czym jest metabolizm i dlaczego niektórzy tyją "z powietrza" ? I dla motywacji moje nogi "przed" i "po"(klik)
Proszę także o zapoznanie się z zakładką Bądź FIT (klik)

Prezentowany tu jadłospis nie jest dietą odchudzającą. Opiera się na podstawowych zasadach zdrowego odżywiania i służy jako inspiracja.

Jak dopasować do siebie jadłospis:

TYP 1:  Nie pracujesz lub pracujesz w domu, obiady możesz gotować na bieżąco - korzystasz z opcji obiadu na ciepło. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem.

TYP 2: Pracujesz poza domem, ale masz możliwość podgrzania obiadu w pracy - możesz korzystać z opcji obiadu na ciepło, ale musisz go przygotować dzień wcześniej. Reszta posiłków zgodnie z jadłospisem. Możesz oczywiście korzystać z drugiej opcji obiadu czyli tej na zimno.

TYP 3: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z  drugiej opcji obiadu tj.na zimno i jeśli chcesz, aby kolacja była lżejsza korzystasz z kolacji z jadłospisu.

TYP 4: Pracujesz poza domem lub studiujesz i nie masz możliwości podgrzania obiadu - korzystasz z drugiej opcji obiadu tj.na zimno. Jeśli wieczorem chcesz zjeść coś na ciepło, korzystasz z pierwszej opcji obiadu z jadłospisu odpowiednio zmniejszając porcję.

Słodka niedziela  - niedziela jest dniem w którym pozwalamy sobie na coś słodkiego, stąd mniejsza wartość kaloryczna posiłków w tym dniu. Słodkość o której mowa to coś w granicach 200-250 kcal.
Osoby, które zrezygnowały ze słodyczy i nie robią sobie słodkiej niedzieli (a wiem, że są takie) w niedzielę dodają sobie przekąskę, aby uzupełnić kaloryczność.

Jeśli coś nie jest jasne, pytajcie w komentarzach :)
Poprzednie jadłospisy są  TU 
Przepis na mix śniadaniowy TU  

Cały jadłospis, możesz sobie wydrukować, korzystając z funkcji dostępnej na końcu jadłospisu (dzięki nowej funkcjonalności, przed wydrukiem można usunąć zdjęcia i wstęp, zostawiając sam jadłospis, nie drukują się również komentarze ) .



No i dużo pijemy (woda, herbaty ziołowe, owocowe) i ruszamy się jak najwięcej !!! 30 minut dziennie to minimum !!!

Poniedziałek ok. 1542 kcal lub 1524 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 435 kcal
* koktajl ze szklanki kefiru, banana i kiwi - ok. 265 kcal
* kromka chleba razowego cienko posmarowana masłem osełkowym - ok. 100 kcal
* 2 plasterki żółtego sera - ok. 70 kcal
* sałata

I Przekąska ok.227 kcal
* serek typu Bieluch - ok. 191 kcal
* świeży koperek, pieprz kolorowy, odrobina soli, 2-3 krople soku z cytryny,
* 3 marchewki pokrojone w słupki - ok. 36 kcal

Obiad: ok. 448 kcal lub ok. 430 kcal

Pracujący i studenci ok.448  kcal 
* zestaw sałatka i kanapka - ok. 348 kcal
* szklanka soku pomarańczowego - ok. 100 kcal
Przepis na całość TU


Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 430  kcal 
* smażony ryż z warzywami - ok. 330 kcal
* szklanka soku pomarańczowego - ok. 100 kcal
Przepis TU


II Przekąska ok. 140 kcal
* 2 jabłka pokrojone w ósemki - ok. 140 kcal

Kolacja ok. 292 kcal  (osoby jedzące obiad na ciepło w domu gotują więcej zupy)
* zupa krem z pomidorów 300 ml - ok. 120 kcal
* 50 gramów suchego makaronu pełnoziarnistego świderki (trochę więcej niż pół szklanki) - ok. 172 kcal

Gotujemy esencjonalny bulion z kurczaka (skrzydełka) i warzyw. Wlewamy przecier pomidorowy mniej więcej pół litra przecieru na 2 litry bulionu. W sklepach są w kartonach przeciery zagęszczone, czyli już z częściowo odparowaną wodą. Zupę zaklepujemy łyżką śmietany 12 % .
Doprawiamy do smaku. Można posypać koperkiem.

Wtorek ok. 1569 kcal lub 1571 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 463 kcal
* omlet z bazylią i suszonymi pomidorami - ok. 320 kcal
* szklanka soku pomarańczowego zmiksowanego z jednym kiwi - ok. 143 kcal
Przepis TU

I Przekąska ok. 310 kcal
* 150 gramów chudego twarożku - ok. 170 kcal
* 2 łyżki jogurtu naturalnego - ok. 30 kcal
* koperek
* łyżeczka prażonych na suchej patelni ziaren słonecznika - ok. 30 kcal
* kiełki rzodkiewki
* 2 wafle ryżowe z brązowego ryżu ( 20 g) - ok. 80 kcal
* sól

Twarożek ucieramy z jogurtem. Dodajemy sól i koperek. Mieszamy z kiełkami i ziarnami słonecznika. Jemy z waflami ryżowymi.

Obiad: ok. 364 kcal lub ok. 366 kcal

Pracujący i studenci ok. 364 kcal
* pół paczki mieszanki sałat
* jeden pomidor - ok. 26 kcal
* 2 łyżki sosu winegret - ok. 100 kcal
* łyżka prażonych na suchej patelni płatków migdałowych - ok. 58 kcal
* 100 gramów fileta z indyka (marynujemy przez godzinę w oliwie, czosnku i ziołach prowansalskich - zamarynowanego fileta smażymy na suchej patelni i kroimy w plastry) - ok. 120 kcal
* jedna cała czerwona papryka (paprykę kroimy w paski i posmażamy na patelni na której smażyliśmy fileta z kurczaka)- ok. 60 kcal

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 366 kcal 
* zupa krem z pomidorów 300 ml - ok. 120 kcal (gotowaliśmy wczoraj)
* garść (ok.10 gramów) groszku ptysiowego - ok. 50 kcal
* 100 gramów fileta z indyka (marynujemy przez godzinę w oliwie, czosnku i ziołach prowansalskich - zamarynowanego fileta smażymy na suchej patelni i kroimy w plastry) - ok. 120 kcal
* garść mieszanki sałat
* jeden pomidor - ok. 26 kcal
* łyżka sosu winegret - ok. 50 kcal

II Przekąska ok. 175 kcal
* jedna pomarańcza - ok. 105 kcal
* jedno jabłko - ok.70 kcal

 Kolacja ok. 257 kcal 
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* 2 suszone morele pokrojone w drobną kosteczkę - ok. 56 kcal
* łyżeczka siemienia lnianego mielonego - ok. 13 kcal
* łyżka suszonej żurawiny - ok. 38 kcal

Środa ok. 1537 kcal

Śniadanie ok. 410  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych) - ok. 340 kcal
Do owsianki dodajemy całe starte na tarce jabłko i pół łyżeczki cynamonu - ok. 70 kcal

I Przekąska ok. 307 kcal
* kanapka z 2 kromek razowego chleba cienko posmarowanych masłem osełkowym, z sałatą lodową, ogórkiem kiszonym i 2 plasterkami chudej szynki - ok. 307 kcal

Obiad: ok. 390 kcal
* Kuskus z zielonymi warzywami i suszonymi pomidorami. Do zjedzenia w wersji zarówno na zimno, jak i na ciepło - ok. 390 kcal
Przepis TU

II Przekąska ok. 100 kcal
* jeden banan - ok. 100 kcal

Kolacja ok. 330  kcal
* zapiekanka z kaszy gryczanej z suszonymi pomidorami - 230 kcal
* szklanka soku pomarańczowego - ok. 100 kcal
Przepis na zapiekankę TU


Czwartek ok. 1557 kcal lub 1556 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 431 kcal
* 3 kromki razowego chleba cienko posmarowane masłem osełkowym - ok. 300 kcal
* 3 plasterki żółtego sera - ok. 105 kcal
* sałata lodowa
* pomidor - ok. 26 kcal

I Przekąska ok. 248 kcal
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* pół łyżeczki miodu - ok. 20 kcal
* jedno jabłko - ok.70 kcal
* pół łyżeczki cynamonu
* łyżeczka otrębów żytnich - ok.8 kcal

Jabłko ścieramy na tarce, posypujemy cynamonem. Jogurt miksujemy z miodem i otrębami. Mieszamy z jabłkiem.

Obiad: ok. 451 kcal lub ok. 450 kcal

Pracujący i studenci ok. 451 kcal
* 2/3 szklanki suchego pełnoziarnistego makaronu świderki - ok. 210 kcal
* pół czerwonej papryki pokrojonej w drobną kostkę - ok. 30 kcal
* ćwiartka cebuli drobno pokrojona - ok. 7 kcal
* 2 kiszone ogórki pokrojone w drobna kostkę- ok. 14 kcal
* 3 łyżki kukurydzy z puszki - ok. 45 kcal
* pół puszki tuńczyka w sosie własnym - ok. 110 kcal
* pół jabłka pokrojonego w drobną kostkę - ok. 35 kcal 
* natka pietruszki drobno pokrojona do posypania
* sól, pieprz,

Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 450 kcal 
* tagliatelle z łososiem - ok. 450 kcal
Przepis TU

II Przekąska ok. 251 kcal
* koktajl ze szklanki maślanki, jednego kiwi i jednego banana - ok.251 kcal

Kolacja ok. 176 kcal
* pół opakowania mieszanki sałat
* pomidor - ok. 26 kcal
* łyżka sosu winegret - ok.50 kcal
* kilka listków świeżej bazylii
* 10 kostek chudego sera feta (wielkości kostek do gry) - ok 30 kcal
* 10 czarnych oliwek - ok. 40 kcal
* pół żółtej papryki - ok. 30 kcal

Piątek ok.1574 kcal lub 1574 kcal (zależy od opcji obiadu)

Śniadanie ok. 470  kcal
* owsianka przygotowana z 400 ml mleka 2 % i 4 łyżek płatków owsianych - ok. 340 kcal
Do owsianki dodajemy:
* pół startego na tarce jabłka - ok. 36 kcal
* pół łyżeczki cynamonu
* szczyptę gorzkiego kakao
* 2 suszone morele pokrojone w drobną kosteczkę - ok. 56 kcal
* łyżka suszonej żurawiny - ok. 38 kcal

I Przekąska ok. 180 kcal
* szklanka soku z marchwi - ok. 80 kcal
* banan - ok. 100 kcal

Obiad: ok. 460 kcal lub ok. 460 kcal
* sałatka z awokado i serem blue - ok. 380 kcal
* 2 wafle ryżowe z brązowego ryżu ( 20 g) - ok. 80 kcal
Przepis na sałatkę TU



Osoby mające możliwość przygotowania obiadu w domu na bieżąco ok. 460 kcal 
* 2 naleśniki ze szpinakiem - ok. 460 kcal
Przepis TU



II Przekąska ok. 220  kcal
* koktajl ze szklanki maślanki, banana i połowy szklanki mrożonych truskawek (rozmrażamy) - ok. 220 kcal

 Kolacja ok. 244 kcal 
* serek wiejski 200 g - ok. 194 kcal
* garść kiełków rzodkiewki
* 2 kromki chrupkiego pieczywa żytniego - ok. 50 kcal

Sobota ok. 1579 kcal 

Śniadanie ok. 453 kcal
* jajecznica z 2 jajek (rozmiar L) smażona na łyżeczce klarowanego masła - ok. 227 kcal
* 2 kromki chleba razowego cienko posmarowane masłem osełkowym - ok. 200 kcal
* pomidor pokrojony w kostkę z odrobiną soli i pieprzu - ok. 26 kcal

I Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Obiad ok. 530 kcal
*spaghetti z łososiem, cukinią i marchewką - ok. 530 kcal
Przepis TU

II Przekąska ok. 230 kcal
* szklanka soku z marchewki i jabłka zmiksowana z jednym kiwi i sokiem wyciśniętym z jednej pomarańczy - ok. 230 kcal

Kolacja ok. 266 kcal
* pół opakowania mixu sałat
* cała kulka sera mozzarella - ok. 200 kcal
* jeden pomidor - ok. 26 kcal
* liście bazylii
* łyżeczka oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego - ok. 40 kcal
* sok z cytryny do skropienia sałatki

Niedziela ok. 1388 kcal 

Śniadanie ok. 400 kcal
* 2 naleśniki, każdy z łyżką niskosłodzonej dowolnej konfitury - ok. 400 kcal

I Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Obiad: ok. 493 kcal
* pulpety z szynki wieprzowej 2 sztuki w koperkowym sosie curry- ok. 225 kcal
* 4 łyżki sosu - ok. 80 kcal
Przepis na sos curry TU - do sosu dodajemy koperek
* 5 różyczek brokułów - ok. 20 kcal
* 50 gramów kaszy gryczanej (pół woreczka) - ok. 168 kcal

Mięso na pulpety przygotowujemy standardowo. Ja na pół kilograma mięsa daję jedno jajko i jedną grahamkę. Do tego pół cebuli, sól i pieprz. Lepimy pulpety standardowej wielkości.
Pulpety wrzucamy na 2-3 minuty do osolonego wrzątku. Wyjmujemy i wkładamy do sosu.  Dusimy pod przykryciem 15-20 minut.

I Przekąska ok. 100 kcal 
* sok z jabłek, marchwi i buraka - szklanka ok. 100 kcal

Kolacja ok. 295 kcal 
* jogurt naturalny 250 gramów - ok. 150 kcal
* pół szklanki truskawek z mrożonki - ok. 20 kcal
* banan - ok. 100 kcal
* łyżeczka siemienia lnianego - ok. 25 kcal.
Owoce miksujemy z jogurtem. Dodajemy siemię lniane. Mieszamy.

Lista zakupów:

Drukujesz listę. Sprawdzasz z której opcji obiadu będziesz korzystać. Skreślasz produkty, które Ciebie nie dotyczą.
Sprawdzasz, czy nie zostało Ci czegoś z ubiegłego tygodnia.
Przy produktach piszesz ilość w zależności czy mieszkasz sama, z chłopakiem, koleżanką czy masz męża i dzieci.



126 komentarzy:

  1. Bardzo doceniam Pani jadłospisy i trud, jaki trzeba włożyć w ich układanie oraz to, że są dostępne za darmo. Brakuje mi jednak urozmaicenia, jeśli chodzi o przepisy. :( Jako dania obiadowe, ciągle pojawiają się dania z tej samej puli, w podobny sposób przyprawiane etc. Czy mogłaby Pani wpleść w jadłospisy jakieś nowości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadłospis jest inspiracją. Pokazuje jak łączyć produkty. Z czym podać makaron, co dodać wtedy w danym dniu na inne posiłki itp.
      Można go modyfikować, zamieniać potrawy. Przyprawić możesz dowolnie.

      Usuń
    2. Przed-ostatnie danie jest spoczko ^^

      Usuń
    3. Brak urozmaicenia? Jak dla mnie to brak kreatywności i umiejętności czytania ze zrozumieniem. Jadłospisy są INSPIRACJĄ, co jest napisane. Sama korzystam z tych jadłospisów od początku roku i jestem zadowolona. Gdy mi danie nie pasuje (czyt. zakładam, że nie będzie smakować) to trochę je przekształcam, ewentualnie zamieniam na takie, które lubię o zbliżonej wartości kalorycznej.
      Jedna Gosia wszystkim niestety nie dogodzi.

      Pozdrowienia dla Ciebie Gosiu

      Paulina B.

      Usuń
    4. Paulina jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził ;)

      Usuń
  2. Małgosiu schudłam na twoich jadlospisach 9 kilo w 2 miesiące. Dziekuję Ci i jestem pełna podziwu, że udostepniasz za darmo coś za co inni dietetycy biorą pieniadze.
    To napwardę niespotykana postawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie.
      Za dietę u dietetyka zapłaciłam 300 zł. Nie mam przepisów, tylko same składniki. Muszę sobie sama kombinować co z tego sklepić. Gosia czy tak powinno być ?
      Jak jest u Ciebie na indywidualnych dietach ?

      Usuń
    2. To czy są przepisy czy nie, zależy od dietetyka.
      U mnie są. Masz jasno napisane jak wykonac danie.

      Usuń
  3. Jadłospis bardzo urozmaicony, a potrawy wyglądają smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosiu, ja też bardzo doceniam Twoje przepisy, korzystam z nich cały czas :) Nie ma to zabrzmieć jak narzekanie bo tego nie cierpię:) Chciałabym tylko zasugerować żebyś dorzuciła parę nowych przepisów na obiady :) Mogą być jakieś proste tak jak ten makaronik z pesto :) chodzi tylko o urozmaicenie, na pewno masz w zanadrzu przepisy, z których korzystasz sama na co dzień :) Może coś z kaszą jaglaną...:) Dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgosiu, 19.02 wyslałam do Ciebie maila z prosba o wycene niestety nie zrobilam załacznika. kilka dni temu przesłałam formularz, czy w zawiazu z tym czas oczekiwania na diete bedzie dłuzszy? bo widziałam ze dzis piszesz diety z 19.02. dziekuje za odpowiedz,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeslij mi mailem na qchenneinspiracje@gmail.com adres e mail z którego wysyłałaś formularz

      Usuń
  6. Małgosiu - wiem, że już kilka razy była ta kwestia poruszana, ale nie mogę tego odnaleźć. Co może być powodem tego, że waga nagle przestała spadać?? Najpierw waga spadła 2 kg a teraz od 2 tyg ani drgnie...? Ani grama.
    Z czego to może wynikać?
    Z góry dziękuję za odpowiedź!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się często dzieje. Bardzo często. Trzeba to przeczekać.

      Usuń
  7. Małgosiu, mam do Ciebie pytanie i chciałabym napisać maila..napisz mi proszę czy mogę liczyć na odpowiedź przed końcem tego miesiąca?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosiu czy moglabys mi odpowiedziec na pytanie czy do owsianki dodawac otreby czy jest to juz zbedne I bez sensu. Z góry dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny przecież w zakładce obiady też można coś dla siebie wybrać. Nie przeginajcie, bo nam się Małgosia zwinie.
    Małgosiu widzę, że ostatnio mniej Cię na fb. Mam nadzieje, że to tylko z powodu zalatania, a nie jakiś problemów.
    Jak znajdziesz chwilę liczę na jakiś wpis o menu dla dzieci w wieku żłobkowym i przedszkolnym.Co warto im podawać szczególnie na śniadania i kolacje? W jakich ilościach nabiał? Moje obie córki mogłyby żyć tylko na produktach mlecznych.
    Pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z zakładki 'obiady' korzystam cały czas :) Nie ma chyba dnia, żebym tam nie zaglądała. Mój komentarz nie miał zabrzmieć jak narzekanie, ale chyba uprzejmą prośbę można wystosować? :)

      Usuń
  10. Gosiu mam produkt z zagęszczonym sokiem jabłkowym zamiast cukru. Czy to zdrowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dżem Łowicz
      http://bezchemii.mlg.pl/wp-content/uploads/2013/04/IMG_1697.jpg

      Usuń
  11. Małgosiu Twoje jadłospisy są wspaniałym źródłem pomysłów, dziękuję :)
    Mam pytanie o ser pleśniowy blue: czym go zastąpić w potrawach, ponieważ nie podzielam Twojej sympatii dla niego. Z góry dziękuję za odpowiedź-Iza

    OdpowiedzUsuń
  12. Helołłłł Dziewczyny... :):) Trochę inwencji twórczej..... Gosia i tak nam duuuuużo daje w prezencie....Przecież zamiast kaszy kus kus albo ryżu możesz dać kasze jaglaną, wystarczy przeliczyć kalorie. Ja sobie często do dań dodaję "od siebie" jakąś fajną mieszankę przypraw, np. 5 smaków do dań na chińską nutę ( smak niesamowity, jakby się odbyło podróż w nieznane) albo garam masale albo zioła prowansalskie do sałatek... i wiele wiele innych

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę że na 60tym jadłospisie powinnas Gosiu juz zakończyć. Każdy może sam sobie z tylu jadłospisów komponowac posiłki. Szkoda Twojego czasu. Potem pretensje że jedno i to samo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę o tym od dłuższego czasu. Czy te zgromadzone 60 nie wystarczy.

      Usuń
    2. Dokładnie, jest w czym wybierać, a jakby co zawsze w zakładkach można znaleźć inne dania, które przykładowo komuś bardziej będą odpowiadać pod względem smaku... Kalorie też można podliczyć bez problemu, są np. takie strony jak: www.tabele-kalorii.pl, albo www.ilewazy.pl, czy nawet www.potreningu.pl Małgosiu, wydaje mi się, że powinnaś sobie zrobić pauzę w tej kwestii :)

      Usuń
    3. Nieee :(

      Usuń
    4. Pewnie, ze wystarczy. Sa jadlospisy na kazdy sezon, kazdy da rade skomponowac cos dls siebie a Malgosia chociaz jedna " robote" bedzie miala mniej, i tak duzo dla nas robi

      Usuń
    5. Właśnie lepiej zakończyć, a rozpocząć ciekawszy cykl. :)

      Usuń
    6. Małgosiu, sądzę, że tych zadowolonych i wdzięcznych Ci czytelników jest nieporównywalnie więcej niż zwykłych maruderów, którzy nie mają własnych pomysłów na modyfikacje i zadają pytania, które tylko zaśmiecają blog. Ja należę do grona mega wdzięcznych dlatego DZIĘKUJĘ! :) Mam nadzieję na kolejne jadłospisy;) Świetna robota, cieszę się, że tu trafiłam:)) Anka

      Usuń
    7. Przecież, jeśli skończy się na 60-tym jadłospisie, to można zacząć od 1-szego :) i tak w kółko. A dodatkowo samemu pokombinować, dodać, zamienić. Trochę inwencji twórczej, drogie Panie :)
      Miłego dnia
      Aga P.

      Usuń
    8. A ja mam pomysł, którym mam nadzieję nie urażę nikogo. Może dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie drobnej (symbolicznej) opłaty za jadłospis? Korzystających osób z jadłospisów jest sporo, więc gdyby za tygodniowy jadłospis, każda osoba, chcąca mieć do niego dostęp wpłaciłaby (przykładowo) 1zł i tych chętnych osób byłoby tylko 100 to Gosia miałaby zapłatę za swój czas włożony w ułożenie jadłospisu.

      Usuń
    9. a czy poprzedni cykl jest na blogu? Bo gdzieś kiedyś przypadkiem kliknęłam na taki jadłospis, w którym była też podana propozycja na słodką niedzielę i kawka latte.. później nie mogłam tego znaleźć...

      Usuń
  14. Małgosiu, próbuję od trzech tygodni inspirując się Twoimi jadłospisami ograniczyć ilość kalorii do 1600-1800 i na próbach się kończy. Cały czas jestem potwornie głodna i w efekcie pochłaniam około 2500-2700 (porcje prawie dwa razy takie jak podajesz). Ważę 87 kg przy 170 cm wzrostu i marzę aby wrócić do moich dawnych 70 kg. Czy jest jakiś sposób aby oszukać głód i przetrwać kilka dni i przyzwyczaić się do zmniejszonych porcji. Pozdrawiam gorąco i dziękuję za wszystko co na nas robisz na tym blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizm musi się przyzwyczaić.
      Jak jesteś głodna jedz warzywa. Marchew, pomidora, pokrojoną paprykę.

      Usuń
  15. Czy owsianka na kolacje to dobry pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja czytam tego bloga od jakichś 2 miesięcy, jestem pod wrażeniem Małgosi, jej wiedzy, zaangażowania i chyba anielskiej cierpliwości bo ile razy można odpowiadać na te same pytania, typu czym zastąpić ser pleśniowy :)
    Mam do zrzucenia jakieś 20kg, mówię znajomym jaki to ostatnio świetny blog znalazłam, wprost idealny dla siebie, tylko jak ja mam to zrobić kiedy nie ma szans żeby mąż zjadł bezmięsny obiad a i dzieci nie wszystko zjedzą. Na przygotowywanie posiłków oddzielnie dla wszystkich nie starczy mi dnia, musiała bym chyba z kuchni nie wychodzić a to niemożliwe. I tak sobie myślę czy czytają tego bloga tacy ludzie jak ja, czy tylko ja mam problemy z organizacją a wszyscy pozostali się super ogarniają i zdrowo się odżywiają....Pozdrawiam, Życiowy nieudacznik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tylko Ty masz problem z organizacją ;) Nie no żart. Ja gotuje wg lub podobnie jak w jadlospisach od jakichś 10 miesięcy. Schudłam juz 20 kg, ale nie o tym.Moj mąż jest typowym miesozerca, ja natomiast wręcz prprzeciwnie-zjem, ale z dwa razy w tygodniu. Po prostu do wszystkiego robie mu coś z mięsa, np do sałatki kuskus piekę filet kurczaka, do ryżu smazonego udko itp. Przecież to wcale nie wymaga dodatkowego gotowania. Dodam jeszcze że tymi daniami żywię moje roczne dziecko mniej je przyprawiając. Mój syn w szczególności upodobał sobie zielona zupę i krem z pomidorów i pieczonej papryki :) Aha i żeby nie było, wbrew pozorom nie siedzę pół dnia w kuchni, bo mam jeszcze inne zajęcia :) Dodatkowo pracuję, uczę się i ćwiczę, da się ;) pozdrawiam

      Usuń
    2. 1 z 2

      Ja mam trochę inne podejście. Jeśli ja gotuję w danym tygodniu (zmieniamy się czasem z moim facetem, ale ostatnio w przeważającej większości gotuję ja), to domownicy jedzą dokładnie to, na co ja poświęciłam swój czas i wysiłek. Żadnego gotowania dla każdego z osobna.

      Ja też pracuję i nie mam czasu i ochoty trzęść się nad każdą osobą która kręci mi nosem przy talerzu. Nie pasuje coś, to a/ niech nie je i chodzi głodny - następny posiłek wmiecie w stu procentach cokolwiek by mu nie podetkać pod usta, b/ sam ma też ręce i nogi - coś nie pasuje lub czegoś mu brakuje, niech ruszy się do lodówki i dorzuci coś do smaku. Ale ponieważ facet mój gotuje też od czasu do czasu to sam dokładnie wie jak to jest i docenia że gotowe danie zostaje mu postawione przed nosem. Jak on gotuje to ja z wzajemnością też się nie krzywię, chociaż nasze smaki się w pewnym stopniu różnią ;)

      Poza tym domownicy są informowani co będzie na śniadanie/obiad/kolację i przekąski. Coś ktoś chce innego, bądź modyfikacje - ma prawo przyjść do kuchni, pomóc mi w przygotowaniu posiłku jednocześnie modyfikując sobie porcję dla siebie. To samo tyczy się dzieci. I nie chodzi o to że jak dziecko jest za małe to sobie nie pokroi chleba i nie zrobi kanapek zamiast owsianki - zrobi coś innego łatwiejszego w zamian, odważy mi płatków owsianych, odliczy 10 rodzynek i będzie mi się pełną uwagą w garnek wpatrywać i krzyczeć jakby mleko miało skipieć wtedy kiedy ja mu te kanapki kroić będę. Chodzi o to żeby było:
      a/ coś za coś,
      b/ żeby dziecko było częścią wysiłku włożonego w przygotowanie posiłku
      c/ żeby wiedziało że jedzenie nie bierze się z powietrza, wymaga czasu i każda modyfikacja to dodatkowa praca i że ono będzie częścią tej pracy jak mu się planowane danie nie podoba i
      d/ żeby nie traktowało rodzica jak służącego, że niby sobie inne danie zażyczy i ono się niby będzie bawić w tym czasie, przyjemnie spędzać czas nieświadome że rodzic zaiwania. Bo jak się dziecku będzie wydawać że jedenie pojawia się ot tak "puff" z powietrza i jeszcze zawsze dokładnie to czego sobie zażyczy to się nigdy nie nauczy i zawsze będzie wybrzydzać przy posiłku jak jakiś drobiazg będzie nie po jego myśli.
      Bardzo ważne jest też pilnowanie dzieci żeby między posiłkami nic nie podjadały, no bo wtedy to wiadomo - naje się przed obiadem i tym bardziej będzie grymasić.

      Jak dla mnie jadłospisy Małgosi są genialne. Nie ze względu na to że wszystko wszystkim pasuje, bo tak nie jest. Ja sama mimo że sporo rzeczy z jej dań lubię, to są rzeczy które omijam (oliwki, ser pleśniowy, nadmierna ilość soli, etc). Są genialne za to że to gotowe kompleksowe jadłospisy dzień w dzień, ładnie zbilansowane i ułożone i z przystępnych (na ogół) produktów. Oszczędza to gigantycznę ilość czasu że nie muszę wymyślać, planować i sama nad tym ślęczeć. Za to ślicznie dziękuję :D

      A z moim podejściem rodzina też może je zasmakować i rzadko kiedy ktoś przychodzi do kuchni "poprawić" coś dla siebie, a i tak rzeczy wykładane na stół są zjadane w całości.

      Usuń
    3. 2 z 2

      Inna sprawa że czasem ktoś mówi że czegoś nie lubi, a tak na prawdę nie wie o czym gada. W przypadku dzieci - bo najczęściej tego nie jadły nigdy jeszcze a to rówieśnicy im głupot nagadali że cośtam jest "ble". W przypadku dorosłych - bo często mają złe doświadczenia z dzieciństwa albo jakiej podłej restauracji, ktoś im podał coś niedogotowanie/ rozgotowane/ przesolonone/ zwietrzałe/ bez polotu i od tego czasu im się wydaje że to dana rzecz była winna bo ją akurat wtedy pierwszy raz jedli i nie mieli porównania.
      Ja sama nie cierpiałam szpinaku, bo jako dziecko dostałam go do jedzenia w postaci rozgotowanej breji bez żadnych przypraw. Ugh. Unikałam póżniej tego jak ognia. Dopiero jak na studiach koleżanka zrobiła potrawę ze szpinaku, z czosnkiem, białym serem, przyprawami i makaronem, to się przekonałam że szpinak jednak mi smakuje i wszystko zależy od sposobu przyrządenia.
      Mój facet to samo - nie lubi różnorakich kasz, ale np pęczak który Małgosia zaproponowała w jednym swoim daniu (i który oboje w sumie jedliśmy wtedy po raz pierwszy) mu bardzo zasmakował i stwierdził że mógłby go jeść więcej. Nawet kasza gryczana której nie cierpi najbardziej ze wszystkich kasz w daniu z tygodnia 57 (z papryką, brokułami, cebulą, kukurydzą, imbirem i przyprawami, sosem sojowym) okazała się dla niego zaskakująco zjadliwa. Stwierdził że w tej konkretnej konfiguracji mu nie przeszkadza i się ładnie całe danie smakowo zgrywa.

      Wniosek taki, że jeśli nie spróbujesz to nie wiesz czy Ci posmakuje czy nie. I tego też rodziny uczę - najpierw jeść a potem dzielić się swoją opinią, nie na odwrót.

      Powodzenia u siebie :)

      Usuń
  17. Gosiu, czy jaglanka na kolację to dobry pomysł?

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosiu super blog. Jadłospisy pyszne 😋. Nigdzie jednak nie znalazłam np. kotletów z jaj lub kaszy jaglanej. Nie lubisz i nie zamieszczasz czy są za bardzo kaloryczne?? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są kotlety z kaszy jaglanej, a zasadzie placuszki.

      Usuń
  19. Dziekuje Super babka z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kilka dni temu dowiedziałam się, ze mam zespół jelita drażliwego. Lekarz zalecił dietę FODMAP. Dieta ta wyklucza spożywanie mleka, jogurtów, kefirów, maślanek, twarogu, niektórych serów, glutenu, a także bardzo wielu warzyw(strączkowe, kapustne) i owoców. Dodatkowo także niektórych orzechów:pistacji i nerkowców. Problem w tym, że nie wiem, jak skomponować teraz moją dietę, by dostarczyć sobie wszystkich składników. Najbardziej boję się o niedobory wapnia oraz witamin z grupy B, ze względu na dietę bez glutenu i odrzucenie warzyw strączkowych. Jak Pani myśli, powinnam brać jakieś witaminy? Mogłabym liczyć na kilka rad? Dodam, że mam 17 lat oraz niedowagę, około 6 kg. Niestety diety u Pani zamówić póki co nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez sensu te zalecenia. Nie chcę krytykować Twojego lekarza, ale moim zdaniem wziął te wykluczenia z sufitu. Nie lubię podejścia zero jedynkowego.
      Na jakiej podstawie wykluczył Ci gluten ? Potrzebujesz diety mocno lekkostrawnej dla uspokojenia jelit (miesiąc) a następnie lekkostrawnej ale stabilizacyjnej.
      Taka dieta nie wyklucza nabiału czy glutenu. Owoce też można jeść ale odpowiednio obrobione.
      Poczytaj mój post o diecie lekkostrawnej.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. W sumie z tym glutenem to trochę źle Pani napisałam, same założenie diety FODMAP wyklucza gluten, jednak lekarz powiedział, żeby jeść chleb żytni, a nie zwykły, biały. W tej diecie ogólnie chodzi o to, żeby nie jeść produktów, które fermentują, np. banany zamiast jabłek, marchew, seler, papryka, pomidor, ogórek, dynia zamiast fasoli, kapusty itp. Tak jak napisałam, myslę jednak o suplementacji witamin z grupy B i wapnia. Przy okazji podpytam się jeszcze o siemię lniane Nigdzie w tej diecie nic o nim nie pisze. Czy mogę je pić w następujący sposób? Wieczorem gotuję łyżkę siemienia w 1 i pół szklanki wody i piję to rano po zjedzeniu śniadania i wypiciu herbatki malinowej?

      Usuń
  21. Witaj Małgosiu ;) Obliczyłam swoje zapotrzebowanie kaloryczne i wyszło mi ok. 2300 kcal. Czy jeśli chcę utrzymać wagę, którą teraz mam, powinnam zwiększyć kaloryczność Twoich jadłospisów czy też mogę pozostawić je takie, jakie są, a organizm przyzwyczai się do mniejszych ilości kalorii ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz utrzymać wagę nie zmniejszaj kaloryczności. Zmniejszając waga pójdzie w dół.
      Zostaw na takim poziomie jak teraz, więc chcąc korzystać z jadłospisów, musisz podnieść ich kaloryczność.

      Usuń
    2. Dziękuję za szybką odpowiedź :) Czy w takim razie dobrym rozwiązaniem będzie po prostu zwiększenie porcji posiłków ?

      Usuń
  22. Pani Małgosiu, nie wiem jak poradzic sobie z moim brzuchem. Chodzi o to, ze rano, jeszcze przed sniadaniem, jest calkiem ładny, płaski i ogółem nie mam do niego zastrzeżeń, ale wystarczy ze cos zjem, cokolwiek, i brzuch rosnie dwukrotnie... I z biegiem dnia jest coraz gorzej. Nie mam pojecia jak sobie z tym poradzic, co moge zrobic, żeby caly dzien byl taki jak z samego rana. Czy chodzi o to, ze mam slabe mięśnie i po prostu musze zaczac je mocniej ćwiczyć? Czy w ogóle mozliwe jest utrzymanie tego brzucha przez caly dzien w takim samym stanie, zeby nie "wywalało" go po jedzeniu, zeby wieczorem byl tak samo płaski jak rano?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problemów może być bardzo dużo. Od leniwych jelit, aż po kwestie związane z nietolerancjami.

      Usuń
    2. Trzymaj dietę i poćwicz mięśnie brzucha, też tak miałam.M

      Usuń
    3. mi pomogło picie wody, na razie wychodzi ok 1 litr dziennie, ale i tak jest lepiej niż było. po obiedzie miałam codziennie wielkie wzdęcia, odkąd między śniadaniem a obiadem wypijam 2-3 szklanki wody w zasadzie nie mam z tym problemu.
      Justi

      Usuń
    4. Ale czy wgl. możliwe jest aby "stan" mojego brzucha nie zmienil sie przez caly dzien?? Bo slyszalam na ten temat wiele opini i sama juz nie wiem :/

      Usuń
    5. Możliwe. Oczywiście. Trzeba zbadać przyczynę.

      Usuń
    6. Och, no to bardzo ciesze, ze da się coś zrobić.
      Dziękuję :)

      Usuń
  23. Witam, obliczylam swoje zapotrzebowanie kaloryczne i wyszlo mi 1800 kcal. Czy moge Bez problemu spozywac 1500 kcal? I po kilku miesiacach gdy juz zrzuce kilka kilogramow czy moge stopniowo zwiekszac kalorycznosc o 100 kcal co dwa tygodnie? I moj najwiekszy problem jest taki ze pracuje w nocy, mam dwunastogodzinne zmiany i tylko jedna przerwe zazwyczaj kolo 12 lub 1 w nocy. Zawsze staram sie przekasic na szybko jakis owoc i jogurt okolo 4 czy 5 nad ranem i jakas bialkowa kolacje po powrocie do domu, tuz przed snem. i nie wiem jak powinnam jesc poniewaz dwa lub trzy razy w tygodniu jestem na nogach przez cala dobe i jak wtedy rozplanowac kalorycznosc posilkow?
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Zejdź do 1500 a później zwiększaj tak jak napisałaś.
      Pracując na zmiany jesz wtedy kiedy funkcjonujesz.

      Usuń
  24. Małgosiu a jak często mogę jeść pizzę czy naleśniki z serem? Np. 1/2 razy w miesiącu czy mogę częściej? Dodam że jestem na redukcji wagi. ;)
    I jeszcze jedna rzecz. Po treningu (40 min-2 serie twoich ćwiczeń) jak długo się rozciągać i czy odrazu zjeść białko (ja jem jogurt naturalny z pomarańczą i 2 lyzkami płatków owsianych) czy po rozciaganiu? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1-2 razy w miesiącu jest ok. Ja rozciągam się po treningu 10-15 minut. Posiłek potreningowy zjadam po rozciąganiu.

      Usuń
    2. A mam pytanie czy mój jadłospis codzienny jest dobry?
      7.00 owsianka z jabłkiem i cynamonem
      10.30 kanapka w szkole z chlebem razowym sałata papryka itp.
      13.30 zależnie od pory kończenia albo obiad albo jablko + banan
      16.30 albo obiad albo przekąska
      19.30 po treningu musli z jogurtem pomarańcza i płatkami owsianymi
      Czy mogę tak jeść bo nie ukrywam że to jest mój codzienny prawie jadłospis i jem tak około 4-5 razy w tygodniu a musli codziennie. Dobrze jem czy coś zmienić. Dodam że jestem na etapie 1800 kcal :) pozdrawiam

      Usuń
  25. Witaj Małgosiu. Może moje pytanie wyda Ci się nie mądre, ale poradz proszę jak zmobilizować się do jedzenia w regularnych odstepach czasu.Zdarza mi się, kiedy jestem głodna, pochłonąć batona albo kolwjną kanapkę, zamiast jakąś przekąskę z Twoich fajnych propozycji i wydaje mi się, ze przygotowanie ich zajmuje bardzo dużo czasu, a to pewno tylko kwestia przeorganizowania. Może ktoś z czytelników bloga Małgosi miał też z tym problem i może równjeż coś poradzić. Dadam, że staram się zdtowo odżywiać i raczej nie używam przetworzonych produktów, mam tylko słabość do słodkości i brak mi tej regularności.
    Małgosiu, Twój blog jest wspaniały i Ty jesteś wspaniałą osobą, nie ma dnia żebm Cię nie odwiedzała.
    Pozdrawiam gorąco Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem Ci odpowiedzieć jak się zmobilizować ;) Po prostu pilnuj czasu i już.
      Możesz sobie ustalić godziny i nastawiać zegar w komórce aby nie przegapić.

      Usuń
    2. Dziękuję Małgosiu, pewno spróbuje z tym ustawianiem godziny w telefonie. Pozdrawiam.

      Usuń
  26. Czy planuje pani w najbliższym czasie post o przywróceniu miesiączki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są już takie posty w zakładce Trochę Zdrowia

      Usuń
    2. Tak, ale wspominała pani, że jeśli jest zapotrzebowanie to coś jeszcze się pojawi :)

      Usuń
  27. Dzień dobry! Chciałam zapytać się Pani o odpowiednią ilość owoców w siecie. Codziennie jem ok. 2 jablek i banana, czasem zdazy się, że zjem 4 owoce. Codziennie bardzo duzo chodzę, ćwiczę 4-5 razy w tygodniu. Słyszałam różne opinie o jedzeniu owocow, ale mam wiele wątpliwości. Z góry dziękuję za odpowiedź i życzę miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdzie mogę obliczyć dobrze swoje zapotrzebowanie? Bo mi cały czas inny wynik wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  29. Ile owoców można jeść dziennie jeśli chcę zrzucić kilka kg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest kwestia indywidualna zależna od Twoich parametrów.

      Usuń
  30. Gosiu, dasz kiedyś jakiś jadłospis na dietę odchudzająca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dam ponieważ czytają mnie inni dietetycy i nie będę komuś dawała tzw. "gotowca" nad którym ja spędzę długie godziny, zbilansuję a ktoś bez nakładu pracy sprzeda swojemu klientowi.
      Dietę odchudzającą można u mnie zamówić indywidualnie http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/p/zamow-spersonalizowana-diete.html

      Usuń
  31. Witam. Od dawna tu zagladam i dzieki tej stronie wprowadzilam juz pewne zmiany w sposobie żywienia. Od jutra gotuje wedlug Pani jadlospisu. Mam nadzieje ze uda mi sie zrzucic moje pociazowe 10 kg.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Gosiu :) w poniedziałki mam taką sytuację, że od 8.00 do ok 19.30 jestem na uczelni. W domu będę ok 20.00 i chciałabym poćwiczyć, tylko nie wiem jak rozegrać posiłki. Zjeść po powrocie kolacje, która będzie się składać z białka i węglowodanów złożonych, poczekać ok 45 min i zacząć ćwiczyć ok 21, a po treningu wypić koktajl? Gosiu poradź, bo wiem, że posiłki około treningowe mają duże znaczenie. Dodam że planuje położyć się spać ok 23. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz ćwiczyła tzw. dywanówkę to nie musisz zjadać po treningu koktajlu czy innego posiłku. Posiłek potreningowy jemy jesli tętno wzrasta powyżej 130 uderzeń.

      Usuń
    2. Nie mam wprawdzie pulsometru ale wydaje mi sie ze niektore treningi chodakowskiej sa wstanie podniesc tetno powyzej 130 co wtedy

      Usuń
    3. Gosiu w takim razie gdy cwicze skalpel albo secret i dodaje jakis 7min dodatek na dana partie to powinnam zjesc posiłek potrenigowy czy niekoniecznie? Troche sie pogubilam

      Paulina B

      Usuń
    4. Turbo spalanie tak ale Skalpel nie.
      Klasyczna dywanówka to coś w stylu skalpela.

      Usuń
    5. Czyli w takim razie powinnam tez zrezygnować z posiłku przedtreningowego? Włączyłam oba te posiłki okołotreningowe i waga trochę się zatrzymała i chyba to było przyczyną.
      Paulina B

      Usuń
    6. Tak. Nie musisz wtedy przedtreningowego.

      Usuń
    7. Czy taką dywanówkę można więc ćwiczyć rano przed śniadaniem?

      Usuń
  33. Co jest lepsze zdrowotnie do spulchnienia ciasta- proszek do pieczenia czy soda oczyszczona?

    OdpowiedzUsuń
  34. Malgosiu czy dieta zgodna z grupa krwi jest wskazana jest dobra ? Z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie jestem zwolenniczką i nie wierzę w zasadność tej diety.

      Usuń
  35. Gosiu, co zaproponowałabyś na częste przeziębienia? Mój partner choruje średnio raz na kwartał. W tym roku to już drugie L4. Nie chcę, żeby tak często brał antybiotyk. Co można wprowadzić do codziennej diety, żeby temu zapobiec?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce Trochę Zdrowia masz post na ten temat.

      Usuń
  36. Przepraszam że nie na temat ale mam pewien problem z łokciami...otóż odżywiam się zdrowo według Twoich jadłospisów już od pół roku ..wszystko jest ok czuje się b dobrze ..ale od tygodnia na moich łokciach pojawiły najpierw lekkie zaróżowienie i zaczęło swędzieć zwłaszcza jak mam sweter i teraz wygląda to jakby poparzenie pokrzywą a dzisiaj pojawiła się miejscami czerwona wybroczyna mała bo około centymetrowa ..czy spotkałaś się Małgosiu z czymś takim?? Nie mam tez czasu iśc teraz do lekarza ..mam zawalony w pracy tydzień..

    OdpowiedzUsuń
  37. Gosiu,czy mogłabyś napisać gdzie można zamówić lub w jakim punkcie kupić test na obecność candidy? Szukam w internecie ale nigdzie nie mogę znaleźć.. I czy wykaże on jaki jest jej poziom w organizmie? Wiem że od kwietnia będzie możliwość zamówienia u Ciebie ale mieszkam za granicą i tu z pewnością nie wyślesz ;) poza tym zależy mi na jak najszybszym zrobieniu tego testu i chciałabym go kupić ze sprawdzonego źródła. Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mam nadzieję że już w połowie kwietnia.

      Usuń
    2. Jakie to bedą testy?

      Usuń
  38. Czy sok pomarańczowy wymieniony w jadłospisach może być z kartonika? Czy chodzi o taki świeżo wyciskany? Czy ewentualnie taki sok można zastąpić owocem (składnikami z jakich ma być napój) i czy wtedy to zmieni kaloryczność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o soki świeżo wyciskane.
      Jeśli jednak nie masz wyciskarki, mogą być soki z kartonu ale bez dodatku cukru.
      Polecam także te jednodniowe, aczkolwiek cena jest wysoka.

      Usuń
  39. Odkryłam Twojego bloga w zeszłym tygodniu i rzuciłam się od razu na jadłospisy - idealne są, bo jedzenie jest urozmaicone i wszystkiego wydaje się być tak...dużo. I lista zakupów to też świetny pomysł. Nie wiem czy na blogspocie da się dodać button z listonica, żeby można było ją wysłać od razu na telefon, ale spróbuj - fajne rozwiązanie. Blog jest dodatkową motywacją też dlatego, że zaczęłam biegać i fajnie mi się jedno z drugim łączy. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy jeśli chodzę spać o 24 to owoc o godz. 16/17 jest jeszcze dozwolony ?

    OdpowiedzUsuń
  41. Gosiu staram się przestrzegać Twoich jadlospisow ale najgorzej jest kiedy przychodzą gości. Robie wtedy albo kupuje ciasto i wiadomo ze jak zostanie to trzeba zjeść na drugi dzień.powiedz proszę co Ty podajesz gościom?

    OdpowiedzUsuń
  42. Malgosiu czy moglabys napisac jakiej firmy masz Mlody Jeczmien? Zastanawiam sie nad kupnem, ale jest tego tyle, ze nie wiem na co sie zdecydowac . I jeszcze jedno, czy naprawde jeczmien pomaga w zrzuceniu zbednych kg?

    OdpowiedzUsuń
  43. Gosiu,
    Wyliczyłam, że moje zapotrzebowanie wynosi 1916kcal. Chciałabym zrzucić ok. 6 kg. Mam pytanie do ilu kcal zmniejszyć dzienne spożycie?

    OdpowiedzUsuń
  44. Gosiu,jak myślisz czy sok marchewkowy, marchewkowo- bananowy czy jabłkowy będzie posiadał swoje wartości odżywcze jeśli przygotuje go wieczorem,a wypije dopiero następnego dnia około południa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie rano przed pracą mogę się nie wyrobić ze względu na dziecko, które jest do ogarnięcia rano (+ jego humory).

      Usuń
  45. Wygląda świetnie, bardzo fajnie skomponowane potrawy. Ostatnia rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  46. Małgosiu, ja troche z innej beczki, czy dasz propozycje na święta wielkanocne? Np.sałatki. Wiem, że jest na blogu żurek, czy sałatka ziemniaczana. Ale coś jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ile gram użyć makaronu spaghetti do sobotniego obiadu? Oczywiście na jedną osobę :)

    OdpowiedzUsuń