wtorek, 7 kwietnia 2015

Młody jęczmień ! Odchudza, detoksykuje, odmładza, działa przeciwnowotworowo ! Czy to prawda i na czym polega jego fenomen ?



Młody jęczmień to hit ostatnich czasów. Głośno o nim wszędzie i bez cienia przesady, możemy powiedzieć że ma dziś swoje pięć minut.
Mówią że odchudza, odmładza, oczyszcza, działa prozdrowotne i świetnie nadaje się dla sportowców.
Czy słusznie ?
Na czym polega jego fenomen i na czym polegają przypisywane mu właściwości?
Czy warto go kupić i włączyć do swojej diety?

Czym jest dostępny w sklepach młody jęczmień ?

Nie jest jakby się mogło wydawać sproszkowaną jęczmienną trawą, aczkolwiek i w takiej postaci bywa sprzedawany. 
Soczysto zielony proszek (najczęściej dostępny w sklepach) powstaje w wyniku wyciśnięcia soku z młodziutkiej, kilkudniowej, pełnej witamin, chlorofilu i antyoksydantów jęczmiennej trawki, a następnie odparowywania wody pod ciśnieniem, w niskiej temperaturze (30 st. C) aby nie stracić witamin i nie utlenić antyoksydantów.


W jaki sposób odchudza, detoksykuje, obniża poziom cukru, poprawia stan flory bakteryjnej jelit, obniża ciśnienie krwi oraz ryzyko chorób układu krążenia?

Odchudzającą moc młodego jęczmienia zawdzięczamy wysokiej zawartości błonnika. W młodym jęczmieniu znajdziemy zarówno frakcje rozpuszczalne, jak i nierozpuszczalne w wodzie. Frakcja rozpuszczalna pęczniejąc w żołądku zwiększając uczucie sytości, natomiast nierozpuszczalna mechanicznie pobudza perystaltykę jelit.
Działający jak maszyna przewód pokarmowy, to klucz do działającego jak maszyna metabolizmu, a tym samym szczupłej sylwetki. 
Cokolwiek zalega w przewodzie pokarmowym, będzie fermentowało. A jak fermentuje to wzdyma, powoduje gazy i zaparcia. Zwolniona perystaltyka jelit to zwolniony metabolizm. I tu rozwiązaniem tak prostym i naturalnym, a jakże w dzisiejszych czasach pomijanym jest błonnik który działa jak miotełka.
Mechanicznie i chemicznie drażniąc jelita, poprawia ich perystaltykę. Strawiony pokarm wraz ze zbieranymi po drodze jonami metali ciężkich, lipidami, triglicerydami, cholesterolem, kwasami żółciowymi i ksenobiotykami (klik) sprawnie się przemieszcza po to, aby bez większych problemów wydostać się na zewnątrz.
Ten proces oprócz tego że fantastycznie nas oczyszcza i detoksykuje, obniża także poziom cholesterolu oraz ryzyko chorób układu krążenia w tym tak powszechnej dziś miażdżycy i choroby Alzheimera. Czyste żyły i prawidłowa masa ciała to także stabilne ciśnienie krwi.
Błonnik to także najlepszy przyjaciel cukrzyka ponieważ reguluje metabolizm glukozy w jelitach zmniejszając jej wchłanianie co tym samym obniża jej stężenie we krwi. Niezaprzeczalnym liderem jeśli chodzi o ilość błonnika są otręby pszenne (ok. 35-40 g w 100g), ale jeśli z jakichś powodów nie możesz ich jeść, warto wykorzystać młody jęczmień.
Błonnika stanowi także doskonałe podłoże do rozwoju bakterii acidofilnych, które skutecznie rozprawiają się z bakteriami gnilnymi będącymi przyczyną kłopotów trawiennych. Przewaga bakterii acidofilnych zapobiega przerostowi tzw. złych bakterii, których za duża ilość przyczynia się do wielu problemów zdrowotnych (czytaj kandydoza). 
Warto mieć świadomość, że dieta uboga w błonnik jest główną przyczyną nowotworów jelita grubego.
Na tempo metabolizmu wpływ mają także witaminy i minerały i ta zależność jest wykorzystywana przez producentów przeróżnej maści preparatów na odchudzanie. W ich składzie oprócz błonnika znajdziecie moc witamin i minerałów. U osób niedożywionych (nie mylić ze szczupłymi, ponieważ bardzo często niedożywine są osoby otyłe) znacznie zwalnia przemiana materii.
W młodym jęczmieniu znajdziecie witaminę C, cały zestaw witamin z grupy B, kwas foliowy, witaminę K, witaminę E, magnez, wapń, żelazo, cynk, mangan, selen, miedź, potas, krzem i bor. Taka petarda wraz z błonnikiem fantastycznie podkręca metabolizm.

Młodość, zdrowie, witalność, piękna skóra !

To zasługa antyoksydantów i chlorofilu które działają przeciwzapalnie, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie i przeciwnowotworowo. Mowa o witaminie C, witaminie E i beta karotenie, którego młody jęczmień ma więcej niż marchew. Odmładzająca i uzdrawiająca moc antyoksydantów bierze się stąd, że doskonale rozprawiają się z wolnymi rodnikami, które przyczyniają się do rozwoju wielu chorób, w tym są bezpośrednią przyczyną nowotworów i starzenia się skóry.
Chlorofil natomiast detoksykuje krew, limfę i watrobę, działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.
Produkty bogate w chlorofil, cynk i witaminy z grupy B powinny spożywać osoby mające kłopoty skórne w tym łuszczycę, egzemy i trądzik ponieważ przyspieszają gojenie się ran. 


Dla wegan oraz prowadzących aktywny tryb życia ? 

W 100 g jęczmienia mamy ok. 40 g białka co na pierwszy rzut oka może się wydawać rewelacją, ale nie ma się czym ekscytować. Konia z rzędem dla tego kto po treningu zje 100 g tego zielonego proszku. To jest nierealne więc euforia trenerów fitness jakoby młody jęczmień nadawał się na potreningowy posiłek jest mocno przesadzona.
Owszem ma bardzo dobry skład aminokwasów ponieważ zawiera wszystkie osiem aminokwasów egzogennych czyli takich, których nasz organizm nie wytworzy sam, ale zalecana dzienna dawka nie zaspokoi dziennego zapotrzebowania. Aminokwasy egzogenne musimy dostarczyć z zewnątrz, z pożywieniem, więc młody jęczmień do codziennej diety powinni włączyć weganie.

Cudowny środek ?

Młody jęczmień to genialne wsparcie dla osób prowadzących zdrowy tryb życia. Stanowi doskonałe uzupełnienie codziennej diety i jest jak dobre buty do stroju. Fantastycznie uzupełnia. 
Jeśli jednak komuś się wydaje że poranny koktajl z młodym jęczmieniem rozgrzeszy popołudniowy obiad w fast foodzie, papierosa do kawy czy kolejnego pączka to muszę Was rozczarować. 
Cudowną uzdrawiającą moc ma tylko sok z gumi jagód i jeśli ktoś gdzieś kiedyś spotka jakiegoś Gumisia to łapcie w kieszeń i nie wypuszczajcie. 
Póki co jak świat stary, NIE MA cudownego środka na odchudzanie i zdrowie, a lekiem na zmarszczki jest tylko botoks, pod warunkiem że już do końca życia chcesz być śmiertelnie poważną osobą.
Osobiście polecam młody jęczmień każdemu kto zmienił lub zmienia sposób odżywiania na zdrowy.
Jako dopalacz, dopełnienie, jako takiego codziennego kopniaka. 

Co znajdziemy w sklepach oraz jak dawkować ?

W ofercie znajdziemy młody jęczmień w postaci sproszkowanej oraz w tabletkach.
Osobiście namawiam do stosowania jęczmienia w formie proszku ponieważ tabletka będzie zawsze produktem bardziej przetworzonym, a jak wiemy każde dodatkowe przetworzenie jakoś się odbije na wartościach. Są jednak osoby którym ciężko jest przebrnąć przez smak proszku w postaci koktajlu, więc w tej sytuacji zamiast w ogóle rezygnować z dobrodziejstw jęczmienia, warto wykorzystać tabletki.
Zalecana dzienna dawka to 2 łyżeczki proszku. Warto to rozłożyć na dwie porcje. 
Jeśli chodzi o tabletki trzeba sugerować się zaleceniami producenta, ponieważ tabletka tabletce nierówna.


211 komentarzy:

  1. Można robić z niego tylko koktajle czy jest jeszcze jakaś inna opcja podania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosypywać możesz gdzie uważasz np. do zielonych zup, soków, koktajli, serka ze szczypiorkiem i rzodkiewką. Gdzie uważasz.

      Usuń
    2. A czy dodanie proszku do gorącej zupy nie pozbawi go swoich właściwości?

      Usuń
    3. Do gorącej nie sypiesz. Dodajesz dopiero na talerzu, a zup gorących raczej nie jemy.

      Usuń
  2. A jak jest z glutenem? Podobno młody jęczmień jest bezglutenowy i mogą go brać osoby z nietolerancją - czy to prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gluten jest w zbożu, w ziarnie, natomiast tu mamy trawę.

      Usuń
    2. Ale producent podaje że produkt może zawierać alergeny: gluten, orzeszki ziemne i inne orzechy, sezam, soję.

      Usuń
    3. To będzie wynikało z procesu produkcji, bo jeśli w zakładzie produkcyjnym jest i soja i orzeszki i gluten to producent ma obowiązek o tym napisać.
      Jeśli na opakowaniu jest napisane że "zawiera soję czy orzeszki" to nie znaczy że jęczmień zawiera je w sobie.

      Usuń
  3. Piszesz o sproszkowanym soku z młodego jęcxmienia a odsyłasz do zakupu sproszkowanej trawy z młodego jęczminia. Przecież to nie to samo!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się tylko tak nazywa. Sproszkowana trawa oznacza że produkt jest z młodej trawy.

      Usuń
    2. A kiedy nie jest z młodej trawy?

      Usuń
    3. Zawsze jest z młodej trawy tyle że raz jest z soku z tejże trawy, a innym razem to ususzona trawa.

      Usuń
    4. no właśnie, w takim razie nie rozumiem odpowiedzi na pytanie dlaczego odsyłasz do zakupu sproszkowanej trawy w eco- zakupy? pisałaś o soku... a gdzie można dostać sproszkowany sok?

      Usuń
    5. Ale właściwości są te same. Rożna jest postać produktu. Proszek jest bardziej popularny.

      Usuń
    6. Witaj Gosiu,
      Czytałam dużo o jęczmieniu. W każdym artykule podają, że sproszkowany sok, w porównaniu do mielonej trawy ma różny sposób obróbki, nie ma w sobie błonnika a wartości odżywcze lepij wchłaniają się z soku a nie z mielonej trawy. Czy to jest prawda? Ja kupiłam sok ale jeśli właściwości i skład będą takie same w obu to wolałabym kupić trawę, bo jest 10 razy tańsza. Jakie jest Twoje zdanie?
      Z góry dziękuję.
      Pozdrawiam Asia

      Usuń
    7. Czym jest błonnik ?
      To przecież część strukturalna rośliny.
      Jakim zatem cudem błonnik będzie w soku a nie będzie w samej trawie.
      Przecież to nielogiczne.
      Z trawą jest jak z czystkiem. Przecież czystek to suszone listki.

      Usuń
    8. Teraz wszystko jasne☺ Dziękuję.

      A.

      Usuń
  4. Dobry komentarz na temat tego suplementu zdrowej diety ;) Małgosiu,moze jakies przepisy na koktajle z tą 'zdrową miotełką ' ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za artykuł. A jak długo można go stosować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma ograniczeń. Ale wiadomo że z czasem smak się znudzi i organizm w naturalny sposób wymusi przerwę.

      Usuń
  6. A propos cudownych składników- małe pytanko i siemię lniane. Czytałam, ze powinno się zalewać całe albo wrzątkiem, albo zimną wodą. Mielone tylko wrzątkiem ze względu na cyjanki. Albo jeść na surowo. Tym czasem wiele przepisów na soki/koktajle nakazuje miksowanie ziarenek w blenderze z sokami, czyli właśnie mielone siemię z zimną wodą- czy wtedy nie wydzielają się cyjanki i takie soki/koktajle nie są szkodliwe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilość cyjanków jaka występuje w ilości siemienia użytego do koktajlu w niczym Ci nie zaszkodzi.
      Paracelsus mawiał "wszystko jest trucizną i nią nie jest, zależy od dawki".

      Usuń
    2. a propos siemienia trafiłam na informację niedawno że rzekomo nie jest wskazane przy Hashimoto, niedoczynności tarczycy - u Ciebie w poście o diecie przy tych chorobach tej informacji nie ma, siemię lniane dosypuje do wielu rzeczy. Czy coś Ci wiadomo że chorzy na hashimoto powinni jednak uważać ze stosowaniem siemienia lnianego?

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    3. Nie mam takich informacji. Ilość jaką na ogół stosujemy czyli łyżkę dziennie (chociaż nie zawsze bo w większości mniej i tez nie codziennie) w niczym nie zaszkodzi.

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedź- jeszcze tylko jedno pytanko- jakiej dawce sięmię sproszkowane w soku byłoby niebezpieczne, albo ile jest bezpiecznie?

      Usuń
    5. Zalecana dawka jest w tekście. Nie ma informacji o przedawkowaniach i o tym jaka dawka bywa niebezpieczna i dla kogo.
      Ja osobiście trzymam się zaleceń.

      Usuń
  7. Gosiu, czy posiadasz może wyciskarkę do soków (nie do cytrusów) czy sokowirówkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możesz napisać jaki model i czy jesteś z niej zadowolona?

      Usuń
    2. Mam zelmera i zadowolona jestem bardzo.

      Usuń
    3. Zelmer JP1500?

      Usuń
    4. Czy nowszy model ZELMER ZJP1600B ?

      Usuń
  8. A czy młody jęczmień mogą stosować kobiety w ciąży ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nie zaszkodzi dziecku ? a czystek też można ?

      Usuń
    2. Nie zaszkodzi ani jęczmień, ani czystek. To są naturalne suplementy. Jeśli masz wątpliwości, zapytaj swojego lekarza prowadzącego.

      Usuń
  9. A wiesz może czy spożycie większej ilości niż 2 łyżeczki ma jakieś pozytywne opinie lub negatywne działanie lub jakieś skutki uboczne? Czy nic to nie da i nie zwiększy działania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma informacji na ten temat. Zioła nie są badane pod tym kątem.

      Usuń
  10. A w takim razie co jest lepsze: czystek czy ten młody jęczmień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działania mają podobne. Ja stosuję jeden i drugi. Młody jęczmień piję rano i po południu, a czystka zawsze wieczorem przed snem.

      Usuń
    2. A kobiety karmiące piersią mogą pić herbatę z czystka?

      Usuń
    3. Czy jest szansa na post dotyczący produktów które pozytywnie wpływają na laktację? albo dotyczący tego co można/warto jeść w trakcie karmienia piersią?

      Usuń
  11. A czy można to cudeńko samemu hodować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpinam się pod pytanie: a jak to cudeńko będzie na polu już zieloniutkie to jak z nim postąpić??? Karolina

      Usuń
    2. Nie mam doświadczenia w tej materii. Ja nie hoduję. Kupuję ;)

      Usuń
  12. Jeśli jednak ma on mieć działanie terapeutyczne , a jego smak jest ohydny, to jaka jest zalecana dawka do stosowania ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak jest kwestią indywidualną.
      Zalecana dawka jest w tekście.

      Usuń
  13. Wysłałam ponownie formularz z 09.03.15. Możesz sprawdzić czy doszedł? agnieszka.g01

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko nie mam. A wysłałaś na diety@qchenne-inspiracje.pl ???
      Nie mam żadnego maila z adresu agnieszka.g01

      Usuń
  14. Małgosiu,
    właśnie dzisiaj czytałam na temat Mojito Slim. Co sądzisz o tym jako dodatek do odchudzania, będąc na diecie i ćwicząc?

    OdpowiedzUsuń
  15. jak to jest ? Czy sproszkowana trawa jęczmienna a sproszkowany sok z młodego jęczmienia maja taką samą wartość. Cena produktów rożni się bardzo, informacje w necie też są bardzo skrajne. Od kilku dni pije jęczmień w postaci sproszkowanej trawy , zaparc nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wartość jest zbliżona. Taki sam efekt uzyskasz jak np, wyhodujesz i zjesz kiełki.

      Usuń
    2. Wyhoodowac w domiczce z ziemia i jesc trawke? Dobrze rozumiem ? :)

      Usuń
  16. Piję od jakiegoś czasu - zalewam letnią wodą proszek - okropieństwo ;) Zastanawiam się czy dodany do jakiejś potrawy jest w niej wyczuwalny ten charakterystyczny posmak czy da się go zabić ;)

    No i też taki może dziwny dylemat - jęczmień wg producenta mam pić 30 minut przed posiłkiem. Pije go rano i nie wiem czy wodę z cytryną którą piłam na czczo mogę pić przed czy wtedy lepiej pić po jęczmieniu czy to w ogóle ma znaczenie? :)

    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma to większego znaczenia. Producenci podają takie zalecenia bo tak jest "modnie i zdrowo" ;)
      Ja dodaję jęczmień do koktajlu z bananem i kiwi + sok jabłkowy, woda i natka pietruszki. Natka mi skutecznie "spłyca" posmak jęczmienia ;)

      Usuń
  17. Małgosiu wiesz może czy czystek wpływa na antykoncepcje hormonalną?

    OdpowiedzUsuń
  18. Piłam jęczmień i do tego brałam Chlorellę z firmy GW, podobno najlepsza i przytyłam podczas tej "kuracji" 10 kg w miesiąc... Pan który robił mi prezentację na temat tych produktów opowiadał wszystko to co Gosia napisała w poście, że pobudza, oczyszcza, dodaje energii i wszystko naprawia :)
    W moim przypadku dzięki tym produktom miałam świetną odporność (spożywałam w jesiennych miesiącach) i troche lepiej spałam, ale nabawiłam się przez to niekontrolowanych napadów głodu a przez to jeszcze gorszych problemów z jelitami niż miałam i do tej pory nie mogę schudnąć... Oczywiście, są osoby którym to bezwarunkowo pomaga, ale są też wyjątki którym pogorszyło sprawę, wiec radzę uważać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę Cię w żaden sposób urazić ale nie utyłaś 10 kilo od tych suplementów a od jedzenia, jak sama napisałaś niekontrolowanego.
      Należałoby się przyjrzeć bacznie temu co wtedy jadłaś, jak to się rozkładało w ciągu dnia, kiedy dopadały Cie te napady głodu etc.

      Usuń
    2. Ja od prawie roku łykam chlorelle firmy GW i nie przytyłam tak samo mój mąż. On pije jeszcze jęczmień i jest ok. Zaznaczę, że mąż ma Leśniewskiego-Crohna. Gdzieś ktoś pytał o łyżeczkę - jemu tez powiedziano, żeby nie używać metalu do jęczmienia

      Usuń
  19. Mam pytanie związane ze spiruliną jak można tu zadać, bo nie wiem czy w Twoim archiwalnym poście odpowiesz

    http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/09/spirulina-i-jej-niezwyke-wasciwosci.html

    czytałam że na rynku jest dużo takiej z Chin wątpliwej jakości

    Czy spirulina określona jako spirulina paciffica po 36 zł za 100 tabletek będzie ok? Nie wiem na co zwracać uwagę przy zakupie

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paciffica jest super. Chińskiej nie kupuj.

      Usuń
    2. Malgosiu czy zauwazylas pozytywne/jakie? objawy zazywania spiruliny.

      Usuń
    3. Przeczytaj post o spirulinie (zakładka Trochę zdrowia) + komentarze. tam znajdziesz wszystko ;)

      Usuń
  20. Kupiłam sobie jęczmień w aptece. w kapsułkach - jedyne co 'dodane do tabletek' - to otoczka żelatynowa. przynajmniej tak piszą. firmy gorvita. mozesz zerknąć na nie? super działań odchudzajacych to on nie ma - ale samopoczucie lepsze, czujesz się 'lekko', skora i włosy się poprawiają.

    OdpowiedzUsuń
  21. Napisała Pani, że działa drażniąco na jelita. A czy można go stosować przy Zespole Jelita Nadwrażliwego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy produkt z błonnikiem np. jabłko czy kasza, działa drażniąco na jelita. Przy zespole jelita drażliwego można młody jęczmień ponieważ błonnik w nim zawarty jest stosunkowo delikatny.

      Usuń
    2. Ale bzdura. Jabłko gotowane i kleiki z kasz są rewelacyjne dla jelit! Można również kupić bardzo drobne kasze, jak kaszka kukurydziana, kuskus, etc. Jak ma się problem z jelitami, to są to obowiązkowe pozycje w diecie... Natomiast wszelkie ziołowe specyfiki trzeba na sobie wypróbować i jeśli będziesz się źle czuć po takim napoju, to lepiej sobie odpuść

      Usuń
    3. Nie zrozumiałaś tego co napisałam. Każdy błonnik zadziała drażniąco bo taka jest jego specyfika i nazwijmy to filozofia działania. Wszystko zależy od stopnia przetworzenia ale o tym pisałam w poście o diecie lekkostrawnej. Jaki błonnik, w jakiej postaci, dla kogo etc.

      Usuń
  22. Witam,czy mozna przyjmowac mlody jeczmien w formie proszku karmiac piersia?

    OdpowiedzUsuń
  23. Dowiedziałam się o jęczmieniu jakieś 4 dni temu, jak zjechałam do domu na święta. Zapytałam mamy, co to ma za nowy korektor pod oczy, że nie widać cieni. Okazało się, że nie nałożyła wcale makijażu, a brak cieni zawdzięcza piciu tego zielonego gluta od miesiąca. Także potwierdzam, działa i sama planuję wypróbować :) Bardzo rzetelnie napisany artykuł tak poza tym :)

    Jest sens go łączyć z babką płesznik (błonnik witalny)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesz dużo kasz, warzyw i owoców to nie ma sensu.

      Usuń
    2. Mam pytanie do Aleksandra Chudnie - jakiej firmy mama używa jęczmienia?

      Usuń
  24. Witam, czy jest duża różnica pomiedzy wlasciwosciami jeczmienia a pszenicy? Pije od miesiąca sok z wlasnej uprawy pszenicy. Smak trawiasty, sporo witamin i roznych wlasciwosci. Jak Pani mysli, warto zmienic za jakis czas pszenice na jeczmien, łączyć oba lub pozostac przy własnej trawie pszenicznej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest bardzo zbliżony. Jeśli masz dostęp do swojej, dobrej jakości, nie pryskanej to jak najbardziej pij.

      Usuń
    2. Anonimowy czy możesz napisać jak uprawiasz pszenicę ( gdzie kupic, kiedy siac , kiedy zbierac).mam kawałek pola ale kompletnie zero wiedzy na tematy upraw ...

      Usuń
    3. Gosiu, dziękuję bardzo za odpowiedz :)
      Wiadomo Ci może czy sok z trawy pszenicznej mozna mieszać z roznymi owocami, czy któreś się wzajemnie wykluczaja? :)

      Anonimowy, nie ma problemu :) kupuję pszenicę na kilogramy w sklepie z ekologicznych upraw. Uprawiam ją w domu, nie jest zbyt pracochlonna :)
      Potrzebne będą:
      *Ziarna pszenicy
      *Kokos (taki prasowany w bloki ktory sie moczy w wodzie i zamienia sie w cos w stylu ziemi. Nie wiem dokladnie jak to sie w Polsce nazywa :) w kazdym razie jest to dużo lepsze niz ziemia ponieważ trawa pszeniczna jak urosnie to jest czysta i nie trzeba jej pozniej myc :)
      *jakas tacka lub podstawka do kwiatow x 3 (w jednej robisz dziurki, druga to podstawka a trzecia uzywasz jako przykrycie)

      Ja odmierzam ziarna w zaleznosci od wielkosci tacki (okolo 100 g na tacke o srednicy co najmniej 30 cm)
      Pozniej namaczam w wodzie 24 godziny.
      Po tym czasie odcedzam i wykladam na wierzch przygotowanego kokosu (warstwa kilku cm na tacce z dziurkami)
      Nastepnie całośc delikatnie spryskuje wodą i przykrywam tacka i obciazam czyms o masie 7 km (wtedy trawa bedzie rosla rowno). Codziennie przeplukuje prysznicem. Obciazenie zostaje do momentu az ziarna same go nie podniosa :)
      Po tym czasie odkrywasz i po okolo 12-15 dniach można zrywac (jak zobaczysz wewnetrzny drugi lisc).

      Uuff ale sie rozpisalam! Mam nadzieje ze dasz radę cos z tego mojego pisania zrozumiec hehe
      Nie wiem jak uprawa w normalnej ziemi przebiega ale na kokosie polecam :)

      Życzę udanej uprawy
      Dorota :)

      Usuń
    4. Doczytam. Póki co nic mi nie wiadomo czy z czymś wchodzi w reakcję.

      Usuń
  25. Małgosiu,jak się ma ten jęczmień co podajesz do tego co jest w reklamie odchudzania za cenę trzy razy wyższą? czy to ten sam produkt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za reklamę i promocję ktoś musi zapłacić, dlatego cena jest 3 razy wyższa ;)
      To tak jak z babką płesznik która kosztuje grosze, a produkty z jej dodatkiem już grosze nie kosztują ;)

      Usuń
    2. a może jednak jest różnica między sokiem a sproszkowaną trawą, zwłaszcza w cenie? I ten co podajesz nie jest sokiem-stąd cena

      Usuń
    3. Płaci się za technologię obróbki.

      Usuń
  26. Czy dzieci 8 i 13 lat też mogą tą trawę pić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak aczkolwiek chylę czoła jeśli 8-latek wypije ;)
      moja córka nie chce za nic w świecie ;))

      Usuń
  27. Gosiu,czytasz w moich myślach:)właśnie na targach zdrowia widziałam to zielone coś,przeczytałam,że to młody jęczmień i się zainteresowałam:)teraz po Twoim artykule już wiem ,że go kupię i wypróbuję:)))
    dziękuję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gosiu, to mogą być głupie pytania, ale chciałabym rozwiać wątpliwości. Słyszałam, że do miesznia sproszkowanego jęczmienia np z wodą/jogurtem, nie należy używać metalowej łyżeczki (tylko plastikową, porcelanową) + że taki jęczmień powinno pić się 3 tygodnie, a potem zaprzestać na jakiś czas. Może to wszystko jakieś zabobony? :D
    Pozdrawiam serdecznie,
    Dominika

    P.S. kocham Twojego bloga, każdy post czytam z zapartym tchem. Tak trzymaj!! :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tych łyżkach. Co do przerwy to organizm sam da sygnał ;) W pewnym momencie zaczniesz mieć go dość i organizm w naturalny sposób wymusi przerwę.

      Usuń
    2. Co się tyczy łyżki to prawda, nie powinna być metalowa. Niektórzy producenci sproszkowanego jęczmienia piszą o tym na opakowaniach.

      Usuń
  29. Witam Próbowałam to pic ale bardzo mnie wzdyma i boli żołądek. mam hashimoto oraz usunięty woreczek żółciowy.Czy to może być przyczyna??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy może reagować inaczej na to samo. Nie powinno być to powodem, ale skoro tak reagujesz to widocznie Twój organizm nie toleruje tego specyfiku. Odstaw go i nie męcz się.

      Usuń
  30. Małgosiu, mam pytanie niezwiązane z tym postem, ale będę bardzo wdzięczna za Twoją opinię: otóż powinnam przytyć ok. 2-3 kilogramy. W jakim tempie najrozsądniej i najzdrowiej to robić, o ile powinnam zwiększyć codzienną kaloryczność?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiększaj stopniowo ponieważ duża nadwyżka od razu, będzie ciężką przeprawą dla układu trawiennego. Zwiększ o 200 kcal w pierwszym miesiącu i dalej stopniowo o kolejne 200.

      Usuń
  31. Witam ,ostatnio dowiedziałam się ze cierpię na refluks żołądkowo przełykowy . Chciałabym spróbować ten jęczmień jak myslisz nie zaszkodzi mi . jeszcze słyszałam o takim miodzie manuka ,jest on też w tym sklepie ekologicznym który polecasz ,napisz mi proszę co o nim myślisz

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam:) Pije zielony jeczmien a wlasciwie mieszanke ze spirulina od kilku tygodni.. Nie zauwazylam spadku wagi,na pewno poprawila mi sie perystaltyka bo biegam kilka razy dziennie do toalety.. Ale- wysypalo mnie tak strasznie na calym ciele,zwlaszcza na twarzy i plecach ze nie moge sobie poradzic! Mam czterdziestke na karku a wygladam jak nastolatka z ostrym atakiem tradziku.. Pije to w formie koktajlu,tak jak ty Gosiu,i myslalam, ze to moze miec zwiazek z tym.. Wiem ze to efekt oczyszczania organizmu,zastanawiam sie tylko czy dodatkowe skladniki koktajlu(grejfrut,kiwi,pietruszka) nie spowodowaly nasilenia detoksu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinny. Ile czasu jesteś już wysypana ?

      Usuń
    2. zaczelo sie po pierwszym tygodniu spozywania jeczmienia,ale poniewaz czytalam ze to naturalne oczyszczanie organizmu-nie panikowalam. po drugim tygodniu zrobilam kilkudniowa przerwe zeby odpoczac od tego zgnilotrawiastego smaku ;) wrocilam ponownie do koktajli,to moj trzeci tydzien a pryszcze nie znikaja:(

      Usuń
    3. Powinny już zniknąć po takim czasie. Coś jest nie tak. Widocznie Twój organizm reaguje na niego negatywnie. Odstaw go całkowicie.

      Usuń
    4. tak zrobie,dziekuje za pomoc:)
      zostane przy Twoich koktajlach:)

      Usuń
  33. a gdzie można go kupić stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno w każdym sklepie zielarskim. Jest też u mnie w pobliskim Top Markecie na dziale ze zdrową zywnością.

      Usuń
  34. Gosiu wiem, że nie jesteś lekarzem, ale może coś doradzisz albo ktoś inny. Od dłuższego czasu mam męczące nudności, które pojawiają się co jakiś czas, dzisiaj utrzymują się już od samego rana, zaznaczam, że w ciąży nie jestem. Robiłam już jakieś badania, mam złe wyniki moczu (bakterie, leukocyty itp.) spowodowane chyba piaskiem na nerkach, którego jest sporo. Te mdłości nie dają mi spokoju, jak wstanę to mam odruch wymiotny. Dodam, że odżywiam się zdrowo i nie objadam się. Czasem kłuje mnie też w lewym dolnym rogu, ale z przodu, więc nie wiem czy to nerka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale kazał mi tylko dużo pić. W czerwcu mam też gastroskopię. Gosiu czy możliwe, że organizm by tak mocno reagował np. po produktach pszennych? Jak dobrze pamiętam mdli mnie dopiero po jedzeniu, a białego pieczywa sobie nie odmawiam.

      Usuń
    2. Kłucie jest przypuszczalnie od tego piasku. Powinnaś to wypłukać piciem co zresztą lekarz zalecił. Mnie martwią te mdłości.
      Skoro mdli Cię po jedzeniu powinnaś zrobić testy na nietolerancję.

      Usuń
    3. Dzięki Gosiu. Szkoda, że testy takie drogie..

      Usuń
  35. a powiesz coś na temat czystka? czy juz moze gdzies pisałas i przeoczyłam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam ;) Post masz w zakładce Trochę Zdrowia

      Usuń
  36. Dlaczego, mimo aktywności fizycznej i zdrowego odżywiania (od roku) nadal mam oponkę? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto byłoby przebadać się pod kątem nietolerancji. Niestety bardzo często przyczyniają się do wzdętego brzucha mimo ćwiczeń i zdrowego jedzenia.

      Usuń
    2. Samo zdrowe odżywanie nie wpływa na pozbycie się oponki. Przyjęło się błędnie, że zdrowe odżywianie = super sylwetka. To nie prawda. Zdrowe odżywianie prowadzi do zdrowia. Zdrowe, odpowiednie, racjonalne, dostosowane do treningu i aktywności fizycznej, we właściwych porach, we właściwych proporcjach odżywianie prowadzi dopiero do zgubienia oponki. Jak widzisz samo zdrowe, to tylko jeden z czynników

      Usuń
    3. Nie zgodzę z Tobą. Jestem dietetykiem, na co dzień pracuję z ludźmi więc mogę mówić i bazować na doświadczeniu praktycznym a nie tylko na zasłyszanych teoriach i tym co mi się wydaje być słuszne.
      Jeśli chodzi o sylwetkę to w 70 % zależna jest od diety, w 30 % od ćwiczeń i mówię to z doświadczenia moich pacjentów.
      Są osoby szczupłe, z prawidłowym BMI, noszące rozmiar 36 ale z oponą na brzuchu.
      Winowajcą bardzo często jest nietolerancja na gluten lub mleko. Nietolerancja to stan zapalny i jeśli jest niezdiagnozowany, jest stanem zapalnym przewlekłym. Brzuch a konkretnie jelita są obrzmiałe, jakby napuchnięte. Po odstawieniu alergenu problem znika.
      I powtarzam, nie piszę tego, bo tak mi się wydaję. Bazuję na doświadczeniu z moimi pacjentami.

      Usuń
    4. ciekawy wątek :) a jak to się ma np. do sylwetki jabłuszka ?

      Usuń
  37. Gosiu, od niedawna zaczęłam czytać Twojego bloga. Mam pytanie z innej beczki: jaka woda mineralna jest najlepsza (ma najwięcej dobrych składników)? Czy, np.źródlana, czy jakaś inna?
    Pozdrawiam, Valentina :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako nawodnienie to źródlana, niskosodowa. Przy wysiłku fizycznym mineralna, wysokozmineralizowana.
      Jeśli nie jesteś aktywna nie pij wody mineralnej bo obciążysz nerki.

      Usuń
  38. Gosiu, a w jakich porach dnia jest najlepiej go pic? Przed sniadaniem? Po? kiedy Ty go pijesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producenci zalecają dwa razy dziennie. Ja piję raz. Czystek też piję raz mimo iż producent zaleca dwa razy. Ale skoro piję i jęczmień i czystek to ograniczyłam się po razie na każdy.
      Jęczmień piję do południa, czystka na wieczór ok. 22-giej na koniec dnia, jako odprężenie po całym dniu.
      Możesz go wypić do śniadania, możesz w pracy do przekąski.

      Usuń
  39. Małgosiu czy ten jęczmień rożni się do tego cudownego specyfiku ostatnio reklamowanego tylko w wyższej cenie?

    OdpowiedzUsuń
  40. Gosiu, a czy możesz krótko powiedzieć czym różni się wyciskarka od sokowirówki?? bardzo prosze o odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyciskarka nie utlenia witamin. Sokowirówka, częściowo tak ale te ilości nie są jakieś bardzo znaczne.

      Usuń
  41. Witam widzę, że ludzie coraz częściej zaczynają wracać do tego co nam oferuje natura. Dawniej ludzie leczyli się tylko ziołami i innymi roślinami, które dała natura. Jęczmień oczywiście, że oczyszcza organizm. Kilka razy miałem okazję go stosować pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Gosiu, a czy można ten jęczmień mieszać ze WSZYSTKIM? Czy są produkty, z którymi nie powinno się go łączyć? Spróbuję znaleźć sposób na "przemycenie" go 8-latce, ale nie wiem czy mogę go dodać np. do miodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam takich informacji, jakoby jęczmień z czymś wchodził w reakcję.

      Usuń
  43. Droga Małgosiu:))

    Mam pytanie "troche" z innej beczki. A mianowicie co sądzisz o używaniu żelatyny(takiej w proszku) do gotowania galaret mięsnych/warzywnych w domu?
    Czy mozna zjadać podroby--żoładki, wątróbkę, serduszka kurze?

    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelatyny nie ma się co bać. Krzywdy nie zrobi a zadziała korzystnie na chrząstkę stawową.
      Co do podrobów osobiście nie tykam bo nie lubię. Wątróbka przerabia wszystko co zjada zwierz i jeśli nie jest on z ekologicznych zakładów, wątroba kumuluje wszelkie syfy, leki, etc. To samo nerki. Jeśli chodzi o serca to są ok, pod warunkiem że lubisz.

      Usuń
    2. co do wątroby to nie jest tak, że ona jest "zasyfiona", wszystkie "syfki" jak piszesz oczyszczane są natychmiast po dostaniu się do wątroby, wątroba nie kumuluje szkodliwych substancji tylko je neutralizuje, dlatego wątrobę można spożywać bez obaw i jak wszystkie produkty z umiarem

      Usuń
  44. Gosiu jak ugotować amarantus i płatki jaglane? Amarantus wypłukać i zalać wodą w proporcji 1:2 jak kaszę jaglaną? A płatki zalać na wieczór wodą a rano ugotować czy inaczej? Pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatki zalewasz ciepłą wodą, lub dodajesz np. do koktajlu surowe. Nie wymagają obróbki.
      Amarantusa gotujesz jak kaszę, do miękkości w proporcji 1:2.

      Usuń
  45. Gosiu w opisie produktu pisze, że składniki pochodzą z Chin, czy to nie jest jakaś "chińska mieszanka" ??

    http://www.bioplanet.pl/jeczmien-mlody---trawa-sproszkowana-bio-150-g---bio-planet,f-291a,pk100008,p6852,PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkt jest certyfikowany więc zakładam że pochodzi z kontrolowanych upraw.
      Jeśli tak nie jest, zacznę wątpić w ludzką uczciwość i certyfikaty :( (

      Usuń
  46. Ja piję po śniadaniu i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam takie pytanie z innej beczki.. Ogólnie trzymam dietę i zdrowo się odżywiam oraz ćwiczę codziennie :) Przez 2 miesiące nie jadłam praktycznie słodyczy.. Aż w święta sobie pofolgowałam zjadłam za jednym razem 7 kawałków ciasta... Teraz na trzeźwo gdy o tym myślę to mam aż ciarki na rękach, nie wiem czy to normalne, ale powtórzyłam to w 1 i 2 dzień świąt... Teraz znowu słodycze mogą dla mnie nie istnieć, aczkolwiek zaczęłam to analizować i mnie to wręcz przeraziło Nie wiem czy to zbyt długa przerwa od słodyczy czy zwykłe łakomstwo,albo być może organizm tego potrzebował, w każdym razie ćwiczyło mi się po tym cardio Fantastycznie lekko. Może się Pani wypowiedzieć z punktu dietetyka na takie zachowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To syndrom tzw. spuszczenia z łańcucha. Że tak powiem, opchałaś się po kokardę i teraz basta. Do następnych świąt.
      Nie ma się czym przejmować. Tak się zdarza bardzo często ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za rzetelną odpowiedź! Uspokoiła mnie Pani :) Bardzo ciepło pozdrawiam ;)

      Usuń
  48. Małgosiu, czy można zjeść mango na kolację? Zawsze wieczorem po ćwiczeniach ok 18-19 godz mam ochotę właśnie na mango, czy to bardzo zaszkodzi mojej sylwetce? ważę 60 kg przy 172 cm jestem aktywna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz. To cukry proste, wskazane po treningu to raz, a dwa, ćwiczenia kończysz o 18-19 i zakładam że nie idziesz od razu spać a ok. 22 -giej.

      Usuń
  49. Gosiu zauwazylam ze po czystku mam gazy. Czym to moze byc spowodowane?Powinnam w takim razie odstawic czystek? Dodam ze pije jeszcze herbate zielona. jeczmien.koper.melise.miete oczywiscie nie wszystko na raz;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno tak być aczkolwiek działanie poszczególnych ziół czy specyfików na konkretne osoby może być bardzo różne.

      Usuń
  50. Nie wiem już co mam robić...stosuję się do twoich rad i przepisów, zdrowo się odżywiam, jem bardzo mało mięsa, nie solę, nie jem słodyczy itd. ale nie chudne.... waga stoi w miejscu. Moje bmi jest idealne, ale mam bardzo duży brzuch, uda i ramiona, więc muszę zrzucić ok 5kilo żeby dobrze wyglądać. Koleżanki, które są chude po prostu się głodzą i zaczynam się zastanawiać czy to nie jest najskuteczniejsza metoda... Co mam robić Małgosiu? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebadałabym się pod kątem nietolerancji. Albo zrób sobie food detective albo podręcz lekarza o skierowanie.

      Usuń
  51. Skierowanie? A można na fnz zrobić badania na nietolerancje? Przebadali mnie na wszelkie alergie, tarczyce, celiakie, itd. Wszystko mam idealne, nic mi nie jest :( czyli pozostaje mi food detective i ewentualne wykluczenie nietolerowanych pokarmów? Ale czy to spowoduje chudniecie :(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie orientuję się jeśli chodzi o NFZ ale myślę że alergolog powinien, lub gastrolog takie skierowanie dać. W końcu te składki na coś się płaci.

      Usuń
    2. Gastrolog powiedział mi, że lekarz nie zajmuje się nietolerancją pokarmową, bo nie jest to jednostka chorobowa i nie leczy się tego. Nie da się takich testów zrobić inaczej niż płacąc w różnych jednostkach :( Ale nie to jest ważne. Ważne jest czy zacznę chudnąć gdy poznam swoje nietolerancje? Nie rozumiem dlaczego nie chudnę, skoro pół roku wcześniej pozwalałam sobie na fast foody, słodycze, nieregularne posiłki, jedzenie po 23:00, itd., a od pół roku jestem wegetarianką, stosuję się do wszystkiego co jest na blogu i nie popełniam już błędów żywieniowych :( dopiero jak zaczęłam się głodzić jak moje koleżanki, to waga postanowiła trochę spaść...

      Usuń
    3. Jutro będę o tym pisać.
      Jak doprowadzić się do ściany jedząc mało.
      Potem już tylko jojo i rozpacz.
      Zapraszam jutro rano.

      Usuń
    4. Bardzo dziękuję! Będę czekać na post na blogu, jestem bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam ciepło Małgosiu :)

      Usuń
  52. Małgosiu, obecnie stosuję Spirulinę (2 tabl./dziennie), CZY WARTO STOSOWAĆ DODATKOWO MŁODY JĘCZMIEŃ? Oba produkty zawierają chlorofil, jakie są jeszcze podobieństwa i różnice między tymi produktami? Zapytam również o chlorellę i o jej właściwości oraz podobieństwa i różnice do powyższych produktów.
    Który specyfik wybrać? ? Dodam, że jestem wegetarianką (jem jogurty i twarożki) więc jestem świadoma, że muszę zadbać o wit. B12 i pełnowartościowe białko?
    Bardzo dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. B12 masz w nabiale. Właściwości są bardzo zbliżone. Osobiście uważam że warto te specyfiki stosować tzw. falami. Miesiąc jeden i miesiąc drugi. Obydwa mają charakterystyczne smaki i po pewnym czasie warto od nich "odpocząć".

      Usuń
    2. Małgosiu, bardziej chodziło mi o właściwości tych 3 specyfików niż o ich smaki (stosuję spirulinę w tabletkach, do sproszkowanej wersji raczej się nie przekonam!). Natomiast jęczmienia jak i chlorelli jeszcze nie stosowałam dlatego chciałam dowiedzieć się, który z nich jest najbardziej wartościowy?

      Usuń
    3. Własciwości sa zbliżone. Pisałam Ci.

      Usuń
  53. Widziałam dziś w sklepie ze zdrową żywnością sok z młodego jęczmienia. Czy ma on takie same właściwości co sproszkowany jęczmień?

    OdpowiedzUsuń
  54. Małgosiu a co sądzisz o kaszy bulgur? warto ją jeść? Jeśli tak to z czym?

    OdpowiedzUsuń
  55. Dzień dobry.
    Proszę o radę, czy nie jest przesadą:
    - rano w pracy pić czystka i jeść na śniadanie mix śniadaniowy z dodatkiem 1 lyżeczki jęczmienia? Potem do końca dnia pracy czyli 15 ,wypijam dwa solidne kubki zielonej . NIe pijam kawy a zielona stawia mnie na nogi. W domu czerwona po południu. hmm no nie wiem czy przesada?
    Dotota.

    OdpowiedzUsuń
  56. Co pić lepiej rano wodę czy jęczmień?

    OdpowiedzUsuń
  57. Małgosiu, a czy przy candida można brać ten jęczmień? będzie pomagał w diecie w tej przypadłości czy nie ma on większego znaczenia?
    dzięki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Małgosiu, wybacz że tutaj ale musialam zamiescic to, co przed chwilą znalazlam apro po tematu

    Uwazajcie gdzie kupujecie produkty, najlepiej ze sprawdzonych źródeł! (Małgosia moze dużo polecic)

    http://m.onet.pl/biznes/branze/handel,vcwjhs

    Pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
  59. Przepraszam że nie w temacie, nie wiedziałam gdzie zapytać. Śledze Twojego bloga od dawna :) i kiedyś wpadła mi w oko wzmianka o kuponie żniżkowym na zakupy w ekozakupy, czy to byla akurat jakaś akcja czy dalej możnaby skorzystać z rabatu, jeśli tak, to co należy wpisać jako kod rabatowy? Z gory dziekuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  60. Dużo się o nim słyszy, muszę sama spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. Witam Małgosiu,
    powiedz czy picie 1x herbatki z czystka, 1x młodego jęczmienia, 1x smoothie z nasionami chia i jeszcze koktailu z siemienia lnianego to nie za dużo w ciągu jednego dnia?
    Dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  62. Witam
    ostatnio słyszałam dużo dobrego o spirulinie mogłaby Pani napisać coś więcej o tym "specyfiku"?Do czego go dodawać i czy robić koktajle czy do potrwa dorzucać?
    Dziękuję z góry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce Trochę Zdrowia masz post na ten temat.

      Usuń
    2. dziekuje za odpowiedz

      Usuń
  63. Witam a ja mam takie pyt. kupiłam jęczmień w tabletkach , ale nie jestem w stanie ich połknąć. Czy mogę go stosować np. do koktajli tak jak w ten w proszku?

    OdpowiedzUsuń
  64. Witam! Czy można podczas kuracji jęczmieniem pić również czystka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Ja piję czystka cały czas, niezależnie od jęczmienia.

      Usuń
    2. Gosiu czy mozna ten jeczmien wymieszac np z lyzka jogurtu ? Smak okropny I dlatego pomyslalam
      Ze bedzie mniej do przelkniecia:) czy musi to byc szklanka Pozdrawiam I takie pytanko czy jesli wyslalam formularz 11 to dobrze mysle ze w przyszly czwartek dostane wycene :)?

      Usuń
    3. Najlepiej z sokiem. Może być pół szklanki.

      Usuń
    4. Dziekuje za odp:)

      Usuń
  65. Pytanie apropo oczyszczania czy używałaś moze kiedyś błonnika witalnego? Podobno też bardzo dobrze oczyszcza jelita? Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dieta jest bogata w błonnik (a dieta zawierająca warzywa, owoce i pełnoziarniste węglowodany jest) to nie ma takiej potrzeby.

      Usuń
  66. Czy jest jakaś duża różnica między sokiem z jęczmienia a sproszkowaną trawą z jeczmienia? Czy sproszkowana trawa z jęczmienia ma też tak samo dużo witamin itp. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  67. Dodam że mam jęczmień marki diet-food.pl z Top marketu... w polecanym przez Panią jest już 26g błonnika.Hmm albo to błąd "literówka" albo kupiłam podróbę... :(

    OdpowiedzUsuń
  68. Tutaj są wartości polecanego przez Panią jęczmienia z eco-zakupów:

    Wartość energetyczna w 100g:
    Wartość energetyczna 948kJ/228kcal
    tłuszcz 5,0g
    w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0,6g
    węglowodany 3,4g
    w tym cukry 1,2g
    błonnik 26,5g
    białko 29g
    sól 0,13g

    A tutaj wartości marki Diet-food:
    http://allegro.pl/mlody-jeczmien-bio-proszek-200g-eko-diet-food-i5173476040.html

    Przybliżone wartości odżywcze w 100g produktu:

    kcal - 320
    białko - 52 g
    tłuszcze - 2 g
    węglowodany - 21 g
    błonnik - 7 g

    Jak to możliwe, że są aż takie różnice? białko 29g contra 52g, węglowodany 3,4g contra 21g no i ten błonnik, który ma mieć kluczowe znaczenie w dobroczynnym działaniu jęczmienia.

    Napisałam już do firmy diet-food maila, z prośbą o ustosunkowanie się.
    A co Pani jako dietetyk o tym myśli?

    I druga kwestia: czy to że jęczmień pochodzi z Chin (oba cytowane tu produkty są chińskie) to nie za dobrze jak w przypadku spiruliny?

    Z góry serdeczne dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnice w ilościach wynikają z procesu produkcji, technologii etc.
      Dla mnie wartością nadrzędną jest ilość błonnika.
      Większość jęczmieniów pochodzi z Chin. Tam są po prostu duże pola produkcyjne. Jęczmień zbiera się bardzo malutki i potrzeba naprawdę dużych połaci ziemi aby efektywna.

      Usuń
  69. Gwoli ścisłości firma Diet-food odpisała, że wkradł im się "chochlik" odnośnie błonnika i u nich też jego wartość=26gr
    OK. W wartościach bezwzględnych jest nieźle, ale tak sobie myślę, że w przeciwieństwie do otrąb pszennych czy jakichkolwiek innych, których zjeść można kilka łyżek, spożywana ilość dzienna jęczmienia/ średnio jakieś 5g/ daje de facto 1,3 grama błonnika.
    Wydaje mi się to bardzo niewielką ilością

    OdpowiedzUsuń
  70. Mam pytanie czy kobiety karmiące piersią mogą pić młody jęczmień???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą ale trzeba obserwować reakcję dziecka.

      Usuń
  71. Witaj Małgosiu,
    Mam taki dylemat zakupiłam sobie młody jęczmień, spirulinę czystek , amarantus oraz olej budwingowy. Chciałabym te wszystkie preparaty spożywać ale nie wiem za bardzo jak je dawkować dziennie. Rano do owsianki dosypuję sobie amarantusa, potem wypijam sok z jedną łyżeczką spiruliny oraz sok z jedną łyżką oleju. Na wieczór wypijam czystka oraz sok z jedną łyżeczką spiruliny. A gdzie w tym wszystkim mogłabym umieścić jęczmień?

    OdpowiedzUsuń
  72. Dziękuję za wyczerpujący artykuł. Szukałam kilku informacji, które znalazłam tylko u Ciebie. Dziękuje i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Czy młody jęczmien, ten z rossmana jest też dobry? Kraj pochodzenia to chyba Mongolia

    OdpowiedzUsuń
  74. Małgosiu, a Ty pod jaką postacią pijesz czystka? Czy taki w postaci herbatki (torebkowej) z np. firmy "Malwa" jest ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatka (ale nie w torebkach) - http://ekozakupy.pl/zdrowa_zywnosc/czystek.html

      Usuń
  75. A ile sypiesz takiej herbaty nietorebkowej I jak ją parzysz? Ile stopni powinna miec wodai I czy nakrywasz kubek przy parzeniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko napisałam w poście o czystku. Jest w zakładce Trochę Zdrowia

      Usuń