poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Wszystko, co powinniście wiedzieć o olejach! Który do smażenia, który na zimno oraz na co zwracać uwagę przy zakupie?



Statystyczny Polak, jeśli chodzi o tłuszcze, zna olej rzepakowy, masło i smalec. Tego ostatniego unika od dawna, bo lekarze krzyczą, że miażdżyca, alzheimer i demencja, a nie ma nic gorszego na starość, niż nie wiedzieć gdzie się zostawiło okulary. Uchowaj Boże od demencji.
Oprócz wyżej wymienionych jest jeszcze cała masa przeróżnej maści tłuszczów roślinnych.
Tłuszcze w diecie zdrowego człowieka powinny stanowić od 25 do 30 % dziennego zapotrzebowania na energię. Minimalna ilość to 12 % dla kobiet i 7 % dla mężczyzn.
Ograniczanie tłuszczu to duży błąd, który bardzo szybko zauważymy na skórze, funkcjonowaniu układu hormonalnego i całego naszego wnętrza, którego nie widać gołym okiem (przeczytasz o tym TU)

Jakie tłuszcze należy spożywać i w jakiej ilości ?

* kwasów tłuszczowych nasyconych nie powinno być więcej niż 10 %
źródła to: masło, tłuszcz palmowy (także kokosowy), tłuszcz z mięsa,

* jednonienasyconych kwasów tłuszczowych nie więcej niż 15 %
źródła: oleje roślinne, orzechy,

* wielonienasycone kwasy tłuszczowe powinny pokrywać od 6 do 10 % energii
źródła: oleje roślinne, orzechy, pestki, tłuste ryby, awokado,

Tłuszcze roślinne są najzdrowsze i to nie ulega żadnej wątpliwości. Więcej o nich przeczytacie TU.
Warto wiedzieć, że absolutnie każdy spożywany tłuszcz idzie nam do serca. To jedyna substancja, która nie trafia przez kosmki jelitowe do krwi?
Dlaczego? Kosmki są tak delikatne i wąziutkie, że tłuszcz by je "zaczopował" dlatego naczyniami limfatycznymi trafia wprost do serca. Czy maczasz bagietkę w tłoczonej na zimno, nierafinowanej oliwie z oliwek extra virgin, czy zajadasz frytki smażone na tłuszczu palmowym w kolorze czekoladowego brązu z baru nad Bałtykiem, wszystko przechodzi przez serce.
Dlatego w kraju schabowego w panierce, smalczyku z cebulką, smażonych mielonych i pełnej tłuszczów trans margaryny Kasi, Basi czy innej Zosi do pieczenia, choroby układu krążenia są na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o przyczyny zgonu.

Co warto wiedzieć o smażeniu i jaki tłuszcz się do tego nadaje?

Osobiście radzę unikać smażenia w dosłownym tego słowa znaczeniu. Aby była jasność, czym innym jest krótkie podsmażenie np. warzyw na patelni, a czym innym długie smażenie schabowego czy mielonego.
Uprzedzę pytanie, które pojawi się na pewno: raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Chodzi o to, aby nie był to stały element naszej diety.
Podczas smażenia temperatura tłuszczu osiąga przeciętnie od 150 do 200 st. Oczywiście jeśli rozkręcimy gaz jak szaleni, a z patelni zacznie dymić i śmierdzieć, osiągniemy temperaturę znacznie wyższą.
Pamiętajcie, że z patelni absolutnie nie może dymić! Dym oznacza, że wytworzyły się szkodliwe, rakotwórcze związki.
Jeśli chodzi o tłuszcze roślinne, do smażenie używamy tylko rafinowanych, z najwyższą tempareturą smażenia, dużą ilością kwasów tłuszczowych jednonienasyconych i małą ilością wielonienasyconych. Tłuszcze z małą ilością kwasów tłuszczowych jednonienasyconych i dużą wielonienasyconych do smażenia się nie nadają. Jeśli w 100 gramach/mililitrach oliwy mamy mniej niż 50 % tłuszczów jednonienasyconych, taki tłuszcz do smażenia się absolutnie nie nadaje.

Najwyższą temperaturę dymienia ma:
  • olej ryżowy (250 st.C),
  • masło klarowane (235 st. C)
  • olej sojowy (230 st.C)
  • oliwa z oliwek rafinowana (225 st. C)
  • olej rzepakowy rafinowany (205 st. C)
  •  olej kokosowy (200 st.)

Ale uwaga !

Ktoś przeczyta w internecie czy na etykiecie producenta, że sojowy i słonecznikowy ma wysoką temperaturę dymienia więc cyk go na patelnię.
Absolutnie nie! Jak pisałam powyżej, temperatura dymienia to nie jedyny wyznacznik.
Olej sojowy i słonecznikowy owszem, mają wysoką temperaturę dymienia, ale mają także dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, więc do smażenia się absolutnie nie nadają!
Takie smażenie spowoduje zmianę struktury tłuszczów z cis na trans oraz powstanie szkodliwych związków w tym  rakotwórczego benzopirenu, akryloamidu i akroleiny.
To właśnie akryloamid i akroleina dają charakterystyczną woń przypalonego tłuszczu. 

Pamiętajmy że !

  • tłuszczu używamy tylko raz! Na zdrowiu się nie oszczędza !
  • jeśli z patelni dymi to albo używamy niewłaściwego oleju, albo hajcujemy gaz jak szaleni.
  • olej użyty w sposób niewłaściwy będzie trujący i rakotwórczy.

Jak kupić dobrą oliwę ?

Oliwa z oliwek jest najbardziej znanym i najpopularniejszym z tłuszczów roślinnych i jeśli zmieniamy sposób odżywiania i wprowadzamy do diety zdrowe tłuszcze roślinne, zazwyczaj zaczynamy właśnie od niej, stąd napiszę o niej więcej.
Wybór nie jest prosty, bo ilość oliw przyprawia o zawrót głowy. Rozpiętość cenowa też jest duża.

Czym się kierować przy zakupie ?

Cena wbrew pozorom jest tu dużym wyznacznikiem bo nikt nie sprzedaje tanio dobrej jakości towaru.  Ale trzeba uważać, bo markowi producenci też potrafią oszukiwać.

Kupujcie tylko oliwę która:
  • ma napis extra virgin,
  • na butelce jest adres zakładu produkcyjnego,
  • na butelce jest data przydatności do spożycia, 
  • jest w ciemnej butelce, 

Oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia extra virgin jest najzdrowsza ponieważ ma najwięcej wartości odżywczych. W konsystencji powinna być lekko mętna. Pół roku po wytłoczeniu zaczyna tracić właściwości więc data przydatności do spożycia jest kwestią kluczową której nie należy lekceważyć.
Jeśli na butelce nie ma daty przydatności, nie kupujcie. Zjełczała będzie miała lekko pomarańczowy kolor i kwaśnawy posmak. Pod wpływem światła traci swoje właściwości, więc kupujemy tylko w ciemnej butelce i trzymamy w ciemnym miejscu.
O finalnym smaku decyduje rodzaj i jakość oliwek. Kluczowe znaczenie ma to, gdzie rosły i w jakiej temperaturze.
Ja kupuję tylko oliwę, na której jest adres zakładu produkcyjnego.
Dlaczego ? Jeśli mam dobry produkt, to się go nie wstydzę. Jeśli kiepski, to oddaję do wielkich zakładów, które skupują oliwy po okolicy i robią oliwy będące "mieszanką pochodzącą z krajów UE".
Mieszanka to mieszanka. Szału nie będzie.
Nie kupuj oliw bez napisu extra virgin oraz oliw z wytłoczyn. Oliwa z wytłoczyn to siódma woda po kisielu i z oliwą nie ma nic wspólnego. Produkcja czegoś takiego to zwyczajne oszustwo. Zamiast wydania kilkunastu złotych na taką oliwę, kup nierafinowany olej rzepakowy.  

Olej rzepakowy i inne oleje roślinne

Osobiście do spożywania na zimno, jako składnik dressingu do sałatek, pesto, czy zwyczajnie do maczania pieczywa, zamiast oliwy z oliwek polecam nasz polski olej rzepakowy. Ale tłoczony na zimno, nierafinowany!  Olej rzepakowy zwany oliwą północy, ma lepszy skład niż oliwa z oliwek. Proporcj Omega 3 do Omega 6 ma wręcz idealną.
Wybór olejów roślinnych jest naprawdę duży i jakbym chciała dziś opisać chociaż połowę, powstałaby praca magisterska.
Należy wiedzieć, że do spożywania na zimno wybieramy tylko oleje tłoczone na zimno, nierafinowane, czyli nie oczyszczone. Tylko wtedy zachowują cały wachlarz wartości odżywczych.

236 komentarzy:

  1. A polecasz jakiś konkretny olej rzepakowy do smażenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do smażenia używam z reguły ryżowego lub kujawskiego rzepakowego.

      Usuń
    2. Wszystko w naszych oświeconych przez google czasach ma swoich zwolenników i przeciwników. Czy spotkałaś się z informacją, że olej rzepakowy niszczy osłonki mielinowe?

      Usuń
    3. Tak, słyszałam to. Dla mnie to kolejne sianie zamętu, dla chwilowego poklasku.

      Usuń
    4. Obyś miała rację, zazdroszczę pewności. Gdyby okazało się to prawdą, to perspektywa nieciekawa. Kumulacja przez lata i paraliż układu nerwowego...

      Usuń
    5. Latami ludzie używają rzepakowego i masowych paraliżów póki co nie notujemy.

      Usuń
    6. A co sadzisz o tym oleju rzepakowym z Biedronki. Jaka jest roznica miedzy nim a Kujawskim?

      Usuń
    7. Póki co nie

      Usuń
    8. Oj Anonimowy od osłonek mielinowych ... Na terenach polskich olej rzepakowy był w spożyciu od zawsze. Gdyby cokolwiek byłoby z nim nie tak, to masowo (i dzisiaj i na przestrzeni dziejów) byłoby o tym wiadomo.

      Inna sprawa, że czasem z takimi rzeczami to jak z wódką ;-) Aktywność enzymów rozkładających alkohol jest znacznie wyższa u Europejczyków, w tym szczególnie u Polaków i Rosjan. Zatem i śmiertelna dawka i ilość powodująca upojenie, czyli tolerancja na alkohol jest u nas wyższa niż np u Amerykanów. Ma to związek z wielowiekową podwyższoną konsumpcją różnorakich % trunków.

      Tak samo może być z olejem rzepakowym - jesteśmy już na tym etapie genetycznie predysponowani do spożywania go na porządku dziennym i jeśli komukolwiek ma coś być po oleju rzepakowym, to na pewno nie Polakom :-)

      Usuń
    9. Olej rzepakowy z biedronki niczym nie różni się od kujawskiego. Chyba tylko ceną.

      Usuń
    10. Małgosiu, świetny wpis..Ja też lubiłam używać rzepakowego do smażenia, jednak w wielu źródłach podają informacje o truciu nas roudupem, dlatego już niechętnie się skłaniam ku niemu. pozdrawiam serdecznie,Magda

      Usuń
  2. A co sądzisz o oleju z orzechów włoskich? Ostatnio kupiłam taki Eko i nie wiem do czego oprócz sałatek można wykorzystać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny w profilaktyce miażdżycy i przy podwyższonym cholesterolu.
      Moim sposobem na przemycanie różnych olejów jest właśnie pesto.

      Usuń
    2. a czy można na nim smażyć?

      Usuń
    3. Tylko na rafinowanym ale jak dla mnie szkoda rafinować taki olej. Smażąc na oleju z orzechów, rafinowanym zachowujemy jedynie walory smakowe.

      Usuń
  3. Pani Małgosiu, wiem że jest to pytanie poza tematem, ale bardzo chciałabym poznać Pani opinię - czy rzeczywiście nie powinno się pić w trakcie posiłków? a jeśli tak to na ile przed i na ile po posiłku powinno się powstrzymywać od picia? z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam gorąco, jestem pod ogromnym wrażeniem jakości tego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas posiłków nie powinny pić osoby na redukcji. Ma to związek z rozrzedzaniem kwasów żołądkowych i szybszy efekt diety. Natomiast jeśli nie odchudzasz się, nie zaszkodzi jak popijesz.

      Usuń
    2. właśnie staram się schudnąć; w związku z tym proszę napisać, czy nie powinnam pić na jakiś czas przed i po posiłku czy tylko w trakcie?

      Usuń
  4. a czy oliwa z oliwek nadaje się do smażenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko rafinowana,
      extra virgin absolutnie nie

      Usuń
    2. czyli jak ktoś chce smażyć i jeść np z sałatą to trzeba mieć dwie? na zimno extra virgin a do smażenia rafinowaną?

      Usuń
  5. Gosiu, kiedy podsmażam kurczaka, warzywa czy cokolwiek innego robię to na jakiejś łyżeczce do łyżki tłuszczu tylko zawsze podsmażałam to właśnie do lekkiego przypalenia, brązowego nalotu na patelni i do przyklejenia się tych produktów do patelni, poźniej podlewałam lekko woda żeby odeszło bo po prostu bardzo lubię taki smak i aromat lekko przypieczonego/przypalonego- tak tylko do większego zarumienienia,lekkiego brązu na warzywach, mięsie,czy cebuli. Powiedz mi proszę czy to też podchodzi pod to bardzo niezdrowe i rakotwórcze dymienie?:/ teraz mam obawy bo robiłam tak dosyć często, pozdrawiam. I tak już na marginesie przy głebokim smażeniu lekko przypalony kotlet będzie mniej zdrowy od nie przypalonego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podsmażaj do przypalenia na patelni. Lepiej daj więcej oleju i nich np. ten kurczak się zarumieni niż ma się spalić. Jak nie ma tłuszczu to produkt się pali.

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedź, a czy takie palenie się też jest niezdrowe? Często kiedy nawet gotuję sb coś na wodzie to zostawiam do lekkiego podpalenia dla smaku więc zależy mi żeby wiedzieć czy to jest b,niezdrowe. z góry dziękuję za odp i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Małgosia mam pytania odnośnie przechowywania oleju i orzechów. 1.W jaki sposób przechowujemy oleje - zwyczajnie w szafkach kuchennych czy może niektóre trzeba w lodówce? 2. W jaki sposób przechowujemy orzechy i pestki dyni, słonecznik żeby nie traciły wartości po otwarciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleje - poza lodówką, w ciemnej szafce. Po otwarciu 3 miesiące.
      Orzechy - w lodówce

      Usuń
  7. A co możesz powiedzieć o oleju lnianym. Dokładnie tej firmy jak obrazek na górze. Jest pomocny w walce z cholesterolem z 3 z przodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej. Przeczytaj post o oleju lnianym (zakładka Trochę Zdrowia)

      Usuń
  8. Małgosiu a olej lniany bo od niedawna uzywam do sałatek i czy przy cukrzycy wskazany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Olej lniany to hit absolutny. Pisałam o nim oddzielny post. Jest w zakładce Trochę Zdrowia

      Usuń
  9. Gosiu mozna smazyc na oleju pestek wigoron ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo za odpowiedz w takim razie bede smazyc na kujawskim rzepakowym Pozdrawiam Malgosiu i czekam na diete od Ciebie Narazie przeslalam formularz :) nie
      Moge sie doczekac ( w pozytywnym znaczeniu nie zebym pospieszala;) ) dzis na obiad papryki faszerowane Twojego przepisu Pycha

      Usuń
  10. A co z olejem z pestek winogron? Nadaje się do smażenia? Używam go czasem oprócz ryżowego i masła klarowanego.


    PS. Ale do jajecznicy bezdyskusyjnie tylko świeże wiejskie masełko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pestek winogron ma za dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Nie nadaje się do smażenia.

      Usuń
    2. Olej z pestek z winogron ma dużo WNKT, które nie znoszą wysokich temperatur, jak Pani Małgorzata Wspomniała, lecz ten olej nadaje się tylko na zimni jako do sałatek. Do smażenia nadają się oleje rafinowane, chociażby olej rzepakowy, który ma wysoką temperaturę dymienia.

      Usuń
  11. Gosiu kiedy mozna spodziewać sie wyceny diety z formularza wysłanego 30 marca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj dokładnie, Gosia wszystko pisze na bieżąco!

      Aktualnie piszę diety z formularzy
      przesłanych do 17 marca włącznie.


      W czwartek 16 kwietnia wyślę wyceny z formularzy przesłanych w dniach 18 - 24 marca.
      Po akceptacji wyceny czas oczekiwania na dietę wynosi 1-3 dni robocze od momentu wpłaty.


      Osoby czekające na wycenę proszę o wyrozumiałość.
      Pracuję sama, nie zatrudniam nikogo do pomocy.

      Usuń
  12. Świetny wpis! :) Dziękuję Gosia!

    OdpowiedzUsuń
  13. a masełko do chlebka ok? a do smażenia lepiej klarowane niż zwykłe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masło klarowAne :) proszę! :)

      Usuń
    2. Tak. Masło klarowane do smażenia może być.
      Pozdrawiam !
      Patryk - ekspert ds. żywienia

      Usuń
  14. Chociaż sama nie znoszę tłuszczu zwierzęcego, to jednak słyszałam informację, że wcale nie zwiększa zagrożenia miażdżycą, ani nie powoduje podwyższenia cholesterolu. Dowodem na to jest to, że umieralność z powodów sercowych, stale się zwiększa, pomimo coraz większej świadomości społecznej ludzi, dotyczącej zdrowego odżywiania. Jemy coraz więcej olei roślinnych, ograniczamy tłuszcze zwierzęce, a chorób wieńcowych jest coraz więcej. Ma to związek z tym, że przyczyną zawałów jest przede wszystkim stres miażdżycowy, a nie dieta.
    I piszę to ja, przeciwniczka smalcu w ogóle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam te teorie i prof. Cichosz która to propaguje.
      Niestety a w zasadzie stety, widzę jak wyglądają badania moich pacjentów którzy dotychczas nie odmawiali sobie smalczyku i mięska, a jak wyglądają po przejściu na tłuszcze roślinne.
      Jak leci cholesterol, triglicerydy, ciśnienie krwi.
      I to nie tylko moje obserwacje ale kardiologów z którymi współpracuję.

      Usuń
    2. Dokładnie. Zgadzam się z Panią :)

      Usuń
  15. Co powiesz o oleju rydzowym? jest teraz w biedronce na promocji i zastanawialam sie nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest tłoczony na zimno to bierz. Jest mega zdrowy.

      Usuń
    2. dziękuje za odpowiedz. :) sądząc po opisie produktu na stronie producenta jest tłoczony na zimno:) kupię :)

      Usuń
  16. Gosiu, przepraszam, że nie na temat, ale mam pytanie odnośnie kasz. Czy jest jakaś dozwolona dawka dzienna na spożywanie tego typu produktów, aby nie przesadzić? Pytam, bo na śniadanie bardzo często jem jaglankę na słodko lub pęczak na słodko (zamiennie z owsiankami). Na obiad z kolei również zazwyczaj jem kaszę lub ryż, więc zdarza się, że w ciągu dnia zjem ok. 100g różnych kasz. Czy to nie za dużo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Węglowodany powinny stanowić ok. 50 -55 % dziennego zapotrzebowania, z czego połowa to powinny być warzywa i owoce. Masz więc 25 % i teraz patrzysz na swoją kaloryczność i już wiesz ile możesz spożywać kasz, makaronów etc.

      Usuń
    2. Zgadzam się. Zgodnie z zaleceniami żywieniowymi, produkty zbożowe powinny występować w 5 lub 6 porcjach dziennie, zgodnie z Piramidą zdrowego żywienia, wg zaleceń IŻŻ.

      Usuń
  17. Najlepszy do smażenia jest smalec,łój gęsi olej kokosowy,masło ghee są to stabilne tłuszcze!Nie utleniają się więc nie powodują wolnych rodników.Wielonienasycone tak ale tylko na zimno!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smalec ma dość niską temperaturę smażenia. Co tłuszczów które wymieniłaś, też się utleniają. Owszem są stabilne dlatego że to głównie nasycone kwasy tłuszczowe.

      Usuń
  18. A czy olej kokosowy do smazenia powinien byc rafinowany czy nierafinowany? Z gory dziekuje za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokopalam sie do odpowiedzi na dreczace mnie pytanie :) danke

      Usuń
  19. Droga Małgosiu, widzę, że komentarze są przeważnie od młodych osób i nie miałam do tej pory odwagi napisac. Czytam Twój blog namiętnie (chyba się uzależniłam), a nawet mogę stwierdzic, że od 3 miesięcy staram się odżywiac w/g Twojej diety. Tylko tak sobie myślę, czy nie za późno?
    Czy w moim wieku (67 lat) powinnam naipierw się " oczyścic", czy sama dieta wystarczy? Szkoda, że w mojej młodości nie można było skorzystac z tak cennych porad jak Twoje! Mam 2 córki i wnuki i przyznam , że już od kilku lat śledzę i staram się odżywiac w miarę zdrowo, co w dużej mierze właśnie im to zawdzięczam. Jestem osobą b. ruchliwą (rower, narty, gimnastyka-ale w domu, 2 działki, na których dużo pracuję...) - ob liczonePPM-1465. Nie powinnam jeśc więcej niż 1800 cal., ale jem mniej i waga stoi (162 cm i 65 kg) Czy mogłabys mi poradzic, jak zgubic 3-4 kg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nigdy nie jest za późno. Na nic !
      Powinnaś zwiększyć ilość warzyw i kasz. Ogranicz ziemniaki, mięso, słodycze. Pij dużo wody i herbat ziołowych i owocowych.

      Usuń
  20. Mogę poruszyć inny temat? Mam 39 lat i sporą nadwagę . Od kilku lat zauważyłam znaczny spadek pamięci i koncentracji. Czy polecałabyś szczególnie jakieś produkty na wzmocnienie, funkcji mózgowych, proszę. Mam problemy z zapamiętywaniem nawet wiersza na pamięć. W rodzinie nie mama Alzheimera ,no chyba,że jest to już demencja. Denerwuję nawet mojego synka, że wielu rzeczy z przeszłości nie pamiętam . Czy picie lecytyny ma sens?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migdały, orzechy, zielone warzywa, kasze. Ogranicz nasycone kwasy tłuszczowe. Lecytynę możesz zażywać. I trenuj zapamiętywanie. Ucz się jakichś kawałków tekstu na pamięć.

      Usuń
  21. Witaj Gosiu..ja trochę nie na temat. Chciałabym Cię zapytać o mleko migdałowe bio z Rossmanna (a raczej napój migdałowy jak pisze na opakowaniu). Jestem "początkująca" w kuchni i zastanawiam się, czy na takim "mleku" można ugotować tak normalnie jaglankę lub owsiankę?Proszę Cię o poradę, bo chciałabym odstawić mleko krowie z diety ze względu na dolegliwości jelitowe. Z góry dziękuję za odpowiedź. GOSIA JESTEŚ NAJLEPSZA!!! Pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej tak. Polecam jaglankę z gruszką na mleku migdałowym. Pyszna jest.

      Usuń
  22. Gosiu a jak to jest z kokosowym? Do smażenia ramiona, nie pachnacy, czy nierafinowany, pachnący i aromatyczny? Omlet na tym oleju jest pyszny!! Ile można go przechowywać? Ogólnie polecasz do smażenia raz na jakiś czas, dla aromatu czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  23. Gosiu w czwartek wysłałam do Ciebie formularz, kiedy mogę liczyć na wycenę diety indywidualnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce jest info z jakich formularzy teraz piszę diety i z jakich wyceny pójdą w najbliższy czwartek.

      Usuń
  24. Gosiu, ja mam olej ryżowy i na nim jest napisane 34.0g tłuszczów wielonienasyconych i 41.0 jednonienasyconych - czyli da smazenia odpada, a na oliwie extra virgin jednonienasyconych jest 71g a wielonienasyconych tylko 7.2, wiec jak to jest? bo to jest zupełnie sprzeczne z tym co napisłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie masz ryżowy nierafinowany a oliwę rafinowaną.

      Usuń
    2. czyli na tym ryżowym smażyć nie wolno a na tej oliwie można? dobrze to rozumiem? i czy z tego wynika zasada, że oleje rafinowane mają dużą zawartość tłuszczów jednonienasyconych, a nierafinowane na odwrót?

      Usuń
  25. Cieszę się, że tu trafiłam. Ja na oleje patrzę głównie w kwestiach kosmetycznych i miałam nadzieję, że mogę kupować takie, które nadadzą się jednocześnie do smażenia i do własnego wyrobu kosmetyków ale widzę, że niestety tak się nie da :( Nie wiedziałam, że nie można smażyć na oleju słonecznikowym... Zawsze wydawało mi się oczywiste, że skoro wszędzie sprzedają rzepakowe i słonecznikowe to oba są do smażenia...

    OdpowiedzUsuń
  26. Gosiu pytanie z innej beczki, ale już jestem zrozpaczona. Co zrobić, kiedy od dłuższego czasu mam okropny, naprawdę straszny łupież? :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Małgosiu, POMOCY.. mam problem, chyba nawet duży... jestem aktywna, dużo ćwiczę, biegam, ogólnie trenuję bardzo dużo od dwóch lat. zdrowo się odżywiam, aż chyba za bardzo... z miesiąc temu moja mama powiedziała mi,że pare osób z naszego otoczenia zaczepiło ją pytając: co się dzieje z Twoją córką? czemu tak mizernie wygląda. faktycznie pomyślałam, za malo jadłam 1900 kcal przy wzroście 182 cm... zwiększałam kalorie o 100. na chwilę obecną zjadam 2200. najpierw myślałam,że moje problemy wizualne oraz 'emocjonalne' wynikają z deficytu kalorycznego..źle się czułam, brakowalo mi energii.. ciągle zła, poddenerwowana.. myśl,e jestem przetrenowana! zwolniłam..i nic, nadal źle.. zrobilam badania, pomyślałam..winny jest magnez! zaczełam jeść dużo pestek dynii, kaszę, otręby pszenne..wyniki przyszły magnez w normie..a cukier 70.. powiedz czy to może być zasługa tego mojego okropnego stanu?? co mam robić? wykluczyłam cukier..jem dużo kasz, ryżu, żytni chleb.. no naprawdę tylko węgiel złożony.. powiedz co mam teraz zrobić? jak sobie pomóc :(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Badania krwi wyszły Ci dobrze ?
      Ile ważysz ?

      Usuń
    2. Badania krwi prawie wyszły dobrze.
      Pogrubiono Limfocyty 1.8 ( 2.5 - 4.5) i Granulocyty 3.2 (5.0 - 7.0). Zbadałam żelazo, magnez, OB 9, wszystko w normie. Co myślisz o tych wynikach? Mam zacząć się martwić :)?
      Co do wagi, waga wtedy wskazywała 63kg.. waga krytyczna, teraz oscyluje w granicach 66 kg. Dołożyłam kalorię, więc myślę, że raczej spadku już nie będzie a do 1900 kcal nigdy nie wrócę. Nadal jestem osłabiona, czasem nawet zlewa mi się obraz i widzę czarne plamy przed oczami. Mikroskopijne rzeczy wyprowadzają mnie z równowagi. Nie mam sił trenować, zrobiłam przymusowy odpoczynek ale nic to nie daje.. podejrzewałam przetrenowanie ale po tych 5 dniach odpoczynku chyba powinno coś się poprawić. jak myślisz? Co dalej mam robić?

      Usuń
    3. Obstawiam mało cukru. Niedocukrzenie.
      A jesz owoce ?

      Wagę masz ok.

      Usuń
    4. Gosiu, byłam dzisiaj u ginekologa. poprosiłam o zważenie. niestety moja waga to 62 kg:( Jem więcej i wciąż chudnę...chyba znów podniosę kcal.. co do owoców, jem malutko. Tylko jabłuszka..i to tylko półtora dziennie no i banana po treningu. Co radzisz kochana?

      Usuń
    5. Proponuje dorobic jeszcze TSH i fT4. Moze to wina dysfunkcji tarczycy.

      Usuń
    6. byłam u lekarza..badania dopiero jutro bo nie byłam na czczo.. ..spojrzał na szyję.. no i wstępnie stwierdził tarczycę..ech. Ale bardzo pragnę podziękowac za poświęcony czas i dobre rady.. Tobie Małgosiu jak i również Lekarzowi. Dziękuje!:)

      Usuń
    7. Małgosiu, jeśli okażę się ,że choruje na nadczynność tarczycy mogę zgłosić się do Ciebie i zamówić dietę?? druga sprawa,ciągle jest mi słabo..nie mam sił, jestem bardzo nerwowa. czym mogę się wspomóc?? jak dodać sobie energii ?

      Usuń
  28. Czy można smażyć naleśniki na maśle klarowanym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ale ja smażę tylko pierwszego na maśle klarowanym (odrobinie), a łyżkę rozpuszczonego klarowanego dodaję do ciasta i resztę smażę na suchej patelni

      Usuń
  29. Straszny mam zamęt w głowie w związku z tymi oliwami... na stronie producenta oliwy Monini jest napisane, że oliwa extra vergine nadaje się do smażenia, ze względu na wysoki punkt spalania: ''Określenie extra vergine odnosi się do najwyższej klasy oliwy z oliwek, uzyskanej tylko i wyłącznie przy pomocy środków mechanicznych bez zastosowania jakichkolwiek środków chemicznych czy metod rafinacji. Ponadto, aby oliwa mogła być sklasyfikowana jako extra vergine nie może mieć absolutnie żadnych wad organoleptycznych, a jej kwasowość nie może być wyższa niż 0,8%. Kwasowość oliwy z oliwek można określić tylko i wyłącznie laboratoryjnie. O extra vergine śmiało można powiedzieć, iż jest synonimem zdrowego tłuszczu. Jest doskonała do smażenia, gotowania i pieczenia ze względu na wysoki punkt spalania jak i do spożywania na zimno ze względu na szereg zalet mających pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Oliwa z oliwek extra vergine obniża bowiem zły cholesterol nie naruszając dobrego, posiada naturalne przeciwutleniacze i jest cennym źródłem witaminy E.''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż za brednie. Byle sprzedać. I to jest to o czym pisałam w tekście. uważajcie na to co pisze producent, bo pisze to co chcecie przeczytać.
      Niech firma Monini napisze otwarcie skład swojej oliwy extra virgin i się do niego ustosunkuje. Niech ich expert wypowie się jakim cudem oliwa z małą ilością jednonienasyconych kwasów tłuszczowych nadaje się do smażenia.
      Olej silnikowy od mojego auta też nadaje się do smażenia. Tyle że usmażona potrawa jest niejadalna. Ale to mały szczegół.

      Usuń
    2. Dokładnie, zgadzam się Panią Małgorzatą. Szlag mnie trafia, jak niektórzy bzdety wypisują i w błąd wprowadzają, tym bardziej, iż oleje nie tylko mogą nadać się do smażenia, kiedy ma wysoki punkt do smażenia, lecz stosunek JNKT do NNKT, a oliwa z oliwek extra virgin nie spełnia tych kryteria. Tak to jest, jak pseudo eksperci biorą się do spraw żywienia,

      Usuń
    3. Szczerze Małogosiu to sie juz pogubiłam z tymi oliwami...
      Najpierw się przestraszyłam jak przeczytałam że oliwa extra vargin nie nadaje się absolutnie do smażenia bo tak zawsze robiłam :(
      ale z drugiej strony na mojej oliwie extra varina (jakaś z tesco) nie pisze czy jest rafinowana czy nie a jej stosunek składu tłuszczów jednonasyceniowych do wielo jest ok, taki jak powinien być do smażenia czyli 70g - jedno i 9 g wielo. Pisze to tutaj bo oliwa Monini tez nie ma informacji o rafinowaniu a taki ma skład tłuszczy... To jak to w końcu jest ??? :(

      Usuń
    4. Patrzysz na skład tłuszczy i Twoja się nadaje. Skoro ma taki skład na bank jest rafinowana.

      Usuń
    5. Mimo iż jest oliwa Extra Vargin ? :)
      uff ulżyło mi :) bo byłam szczerze przerażona po przeczytaniu że się absolutnie nie nadaje ..
      Dziękuje za odpowiedź.

      Usuń
  30. A co z olejem z orzechów arachidowych (ziemnych)? Podobno Chińczycy smażą na nim wszystkie dania stir-fry...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rafinowanym tak. Walory smakowe zostają, wartości nic. Ale w tym wypadku o ten smak chodzi.

      Usuń
  31. Chyba wkradł się mały błąd. Napisała Pani: "To jedyna substancja, która nie trafia przez kosmki jelitowe do krwi? Dlaczego? Kosmki są tak delikatne i wąziutkie, że tłuszcz by je "zaczopował" dlatego naczyniami limfatycznymi trafia wprost do serca". Przecież kwasy tłuszczowe jak najbardziej przenikają przez kosmki jelitowe do ściany jelita i stąd trafiają do limfatycznych naczyń włosowatych. Nie można powiedzieć, że kwasy tłuszczowe omijają kosmki, bo to nieprawda. Omijają po prostu naczynia krwionośne, które tam się znajdują. :D
    http://cudph.pl/wp-content/uploads/2014/04/krypty-jelita-zdrowe.jpg Tu jest ładna grafika kosmka. Nasze kw. tłuszczowe wnikają przez kosmek do "tego żółtego". :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Do naczyń limfatycznych włosowatych. Nie przechodzi przez kosmki do krwi. Napisałam w sposób wydaje mi się zrozumiały. Nie chcę wchodzić w aż takie szczegóły. Chodzi o fakt że tłuszcz idzie do serca.

      Usuń
  32. Małgosiu, przepraszam, że tutaj, ale nie wiedziałam gdzie zapytać. Od wieków nie jadłam budyniu i strasznie za mną chodzi ostatnio... Czy mogę sobie zrobić taki budyń na mleku sojowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale nie na kolację. Raczej do południa. Na weekend sobie zostaw.

      Usuń
    2. dziękuję:)

      Usuń
    3. Gosiu a dlaczego budyń nie na kolację?

      Usuń
    4. Czemu nie na kolację?

      Usuń
  33. kupiłam olej z orzechów laskowych , olej z pestek arbuza i olej konopny , prosze o wiecej informacji na ten temat,dziekuję

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam pytanie z innej beczki a wlasciwie to ogromna prosbe :) moja babcia ma 85 lat i ppolipy na jelicie grubym. Ma problemy z wyproznianiem. :( drastyczna zmiana jadlospisu nie wchodzi w gre bo ma swoje przyzwyczajenia. Wprowadzam do jej diety jogurty z otrebami i owoce, co jeszcze moge zrobic abg jej pomoc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie dieta lekkostrawna, nic smażonego, wzdymającego, żadnych strączków i słodycze odstawić.

      Usuń
  35. Gosiu, ostatnio w jednym z telewizyjnych porannych programów była mowa o płukaniu jamy ustnej olejem kokosowym przez 20 min. Dzięki takim zabiegom pozbywamy się toksyn. Co myślisz o takich zabiegach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo skuteczny sposób. Ja znam wersję z olejem.
      Dla mnie jest to nie do przejścia. Nie przemogę się. Ma odruch wymiotny.

      Usuń
  36. Witaj Gosiu ;) obliczyłam sobie dzisiaj ile kcal zjadłam, a także ile procentowo wyszło mi BTW. Kcal wyszło 1420 (za mało, powinnam pomiędzy 1500 a 1600 wg wzoru, który wstawiłaś) i wg nich wyszło mi B25% - 72g, W55% - 158g, T20% - 56g.. Czy dla osoby chcącej zrzucić kilka kg, takie proporcję są ok? Przelicznik do aktywności dałam 1,2, bo głównie jest to Ewka Ch., raz coś "dywanowego", raz coś bardziej wymagającego oraz marszobiegi, dopiero zaczynam swoją przygodę z bieganiem, po 4x w tyg. Dodam, że w kaloryczności nie uwzględniałam warzyw, bo kalorie w nich są znikome - wiem, poszłam trochę na łatwiznę ;) wiem Gosiu, że nie chcesz zdradzać swojego sposobu na BTW i oczywiście rozumiem, ale mogłabyś podpowiedzieć, co ewentualnie pozmieniać, zwiększyć, zmniejszyć? Byłabym bardzo wdzięczna, pozdrawiam gorąco :) PS. Moje obliczenia wyglądały tak, że zsumowałam BTW i następnie proporcjami wyliczałam kolejno procent B, T i W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo białka, i za mało tłuszczu.

      Usuń
    2. O kurcze, to jestem mega zaskoczona, bo spodziewałam się, że za mało białka. Zawsze wydawało mi się, że w diecie przyspieszającej metabolizm powinno być więcej białka.. Ale bardzo dziękuję za odpowiedź ;) dzisiaj też będę liczyć, zobaczymy, co wyjdzie :P dałam sobie trzy tyg na znalezienie dobrej opcji.

      Usuń
  37. Mam pytanie co sądzisz o jedzeniu na wieczór warzyw takich jak dynia, zielony groszek, marchewka- wszystko gotowane (lżej strawne). Wiem że mają wysoki indeks glikemiczny ale mogę zjeść ich naprawdę dużo nawet 0,5kg polane olejem. Nie są to owoce ale są słodkie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy produceńci są nieświadomi czy celowo wprowadzaja w błąd: na oleju z pestek vinogron jest napisane ze idealny do smażenia, grillowania, pieczenia?

    OdpowiedzUsuń
  39. Co sądzisz o oleju kokosowym? Podobno jest najlepszy i najzdrowszy do smażenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poświęcę mu oddzielny post. Ma dość wysoką temperaturę smażenia więc do smażenia się nadaje, ale to źródło nasyconych kwasów tłuszczowych które należy ograniczać.

      Usuń
    2. czy mogłabyś napisać na co powinno się zwrócić uwagę przy zakupie oleju kokosowego? U mnie w osiedlowym sklepie na dziele eko jest "ekologiczny olej kokosowy" rafinowany - czyli rozumiem do smażenia jak znalazł - wyprodukowany w Holandii i nie wiem czy będzie dobry, kupić go czy nie

      Czy masz może w planach jakiś post o zywieniu małych dzieci - albo nawet serię postów, bo to rozległy temat
      Jako mama bardzo byłabym wdzięczna za takie posty

      Mam też pytanie czy Twoje dzieci chodziły może do państwowego przedszkola? Pytam bo zastanawiam się jak rozwiązać sprawę jedzenia:/ niestety raczej nie żywi się dzieci zdrowo. Byłam zapisać córkę a dzieci tam jadły 'deserek" ten taki budyń zott w kubku ze śmietaną - masakra, nie chcę żeby moje dziecko jadło takie cuda 5 razy w tygodniu

      Pozdrawiam
      Kamila

      Usuń
    3. Olej kokosowy ma dość wysoką temperaturę smażenia, więc rafinowany jak najbardziej do smażenia się nadaje. Trzeba mieć jednak na uwadze, że to nasycone kwasy tłuszczowe, a na te trzeba uważać bo przyczyniają się do rozwoju miażdżycy i chorób serca.
      Powszechny zachwyt i modę na olej kokosowy uważam za duże nadużycie. Bez wątpienia nie jest to zdrowy tłuszcz.

      Moje dzieci chodzą (córka chodziła bo już jest w szkole, syn chodzi) do przedszkola prywatnego. Też mieliśmy batalię w temacie gotowania. Walka trwała długo. Dopiero od września 2014 mamy inne, zdrowe gotowanie. Nie ma reguły.

      Usuń
  40. Po przeczytaniu poszłam sprawdzić datę ważności mojej oliwy z oliwek całe pól litra miesiąc po terminie ważności i co teraz wylać ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym wylała. Jeszcze zależy jak była przechowywana. Zjełczała nie ma wartości i możesz się struć.

      Usuń
  41. Małgosiu a mogłabyś napisać coś więcej o właściwościach oleju kokosowego?

    OdpowiedzUsuń
  42. widziałam na fb, że czyta Pani książkę "jelita-najbardziej fascynujący organ naszego ciała". już od jakiegoś czasu o niej myślałam. czy jest szansa na jakiś wpis z recenzją? albo chociaż parę słów w komentarzu o tej pozycji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brałam udział w ogólnopolskiej promocji tej książki. Recenzja jest w dziale Trochę Zdrowia.

      Usuń
  43. A olej z czerwonej palmy? Mozna na nim smazyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy palmowy będzie dobry bo to nasycone kwasy tłuszczowe

      Usuń
  44. Bardzo przydatny post. Ja smażę zawszę na kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Gosiu, sorry że nie na temat ale mam pytanie: czy do gotujących się płatków owsianych na wodzie mogę dodać zarodki pszenne? Nie wiem czy jest sens, bo jeśli np tracą swoje wartości pod wpływem obróbki cieplnej to będę je po prostu dodawać do kanapek. I jeszcze to samo pytanie odnośnie daktyli; wiem, że mogę je dodać jak owsianka trochę wystygnie ale lubię gdy się tak trochę "rozpływają". Pozdrawiam, Iza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daktyli nie musisz dodawać jak owsianka wystygnie, możesz pod koniec gotowania.
      Natomiast zarodki dodaj jak przestygnie.

      Usuń
  46. Gosiu, przepraszam, że nie w temacie posta, ale chciałabym zapytać, czy na takich mlekach jak migdałowe, sojowe czy ryżowe (a w zasadzie na napojach mlecznych np. takich z Rossmanna) można ugotować jaglankę lub owsiankę. Czy nadają się one tylko do spożycia na zimno, np. w koktajlach? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  47. Gosiu, od pół roku piekę Twój chleb, jednak zawsze wychodzi lekko wilgotny w środku a ostatnio wyszedł całkiem gliniany. Co może być przyczyną? Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekę chleb w domu od ponad 2 lat, kilka pierwszych prób skończyło się właśnie gliną, chleb wręcz nie nadawał się do jedzenia.
      Widzę, że Małgosia sugeruje w swoim przepisie piec ok godziny w 180st. Spróbuj wydłużyć czas tego pieczenia o 10-15 min. Albo włóż chlebek do piekarnika nagrzanego do 220st na pierwszych 10-15 min., potem zmniejsz temperaturę do 180st. i piecz jeszcze 40-50 min. W moim piekarniku chleb by się w życiu nie upiekł w 180st., muszę mu najpierw dać wyższą temperaturę i wtedy jest ok. Gdyby skórka zaczęła się za bardzo przypiekać to przykryj folią.

      Usuń
    2. Piekę nawet pół godziny dłużej niż zaleca Małgosia. Spróbuję pokombinować jeszcze z temperaturą pieczenia. Dzięki :-)

      Usuń
    3. Dłużej i porządniej wyrabiaj - conajmniej 10 minut.

      Usuń
  48. Jestem maturzystką, i chciałabym zrzucić kilka kg, ale słyszałam że gorzka czekolada (90% kakao) pomaga m.in w koncentracji na ile mogę sobie pozwolić i jak często ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego jak wygląda Twoje odżywianie i czy jesteś aktywna.

      Usuń
    2. odżywiam się zdrowo jem regularnie i staram się przynajmniej 3 razy w tygodniu poćwiczyć lub pobiegać :)

      Usuń
    3. Powiedzmy 2 razy w tygodniu po 3-4 kawałki.

      Usuń
  49. odżywiam się zdrowo, jem regularnie i staram się przynajmniej 3 razy w tygodniu poćwiczyć czy pobiegać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może ktoś podpowie na ile mogę sobie pozwolić tej gorzkiej czekolady przy takim trybie życia ?

      Usuń
  50. Małgosiu, chciałaby zasięgnąć Twojej opinii dotyczącej nie bezpośrednio niniejszego tematu a mianowicie dot. zup kremów Marwit w kubeczkach gotowych tylko do podgrzania, dostępne są 4 smaki: z buraków,marchwi,pomidorów,groszku. Skład wskazuje ,że są one naturalne. Myślę, że wiesz, o których zupach piszę. Czy Twoim zdaniem są warte uwagi, czy smakowałaś którąś z nich?
    Przykładowy skład zupy z buraczków:
    Zupa krem z buraczków z tymiankiem ma całkiem domowy skład: woda, buraczki, cebula, marchew, tymianek, czosnek, ocet, ziele angielskie, liść laurowy i sól.
    Dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Dostałam ostatnio zapas soków i tych zup od Marwitu. Soki wypiłam, zupy takie sobie. Ja mam problem z tymi gotowymi zupami, jakiś taki opór wewnętrzny.

      Usuń
    2. Małgosiu, Twój opór związany jest z produkcją zup, ich składem, smakiem?
      Pytam, ponieważ chciałabym być świadomym konsumentem i odżywiać się powiedzmy w miarę zdrowo :-)
      Często zaopatruję się również w soki z firmy Cymes. Czy Twoim zdaniem jest jakaś różnica (makowa,wartościowa) między tymi ofertami?

      Usuń
    3. Cymesa nie znam. A czy to nie są te syropy do rozrabiania z wodą ?
      Co do zup, ja jednak wolę świeże.

      Usuń
  51. Małgosiu mam pytanko odnośnie mojej diety od Ciebie. Dziś na obiad mam mieć zapieczoną w piekarniku kaszę z jajkiem, kalafiorem i fetą. Pytanie czy jajko ma być surowe czy ugotowane? Kalafior wiem he he :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, surowe.
      Wszystkie pytania odnośnie zamówionej diety kieruj na skrzynkę z której dietę dostałaś. Odpowiadam od razu.

      Usuń
    2. Dziękuję za informację, już będe wiedzieć :)

      Usuń
    3. Małgosiu !!!! Pierwszy raz w życiu jadłam takie danie. Niebo w gębie to mało powiedziane !!!

      Usuń
  52. Na moim oleju rzepakowym nie jest napisane czy jest rafinowany czy nie, tylko że jest tłoczony na zimno. Czy to oznacza że nie nadaje się do smażenia? Jest w ciemnej butelce

    OdpowiedzUsuń
  53. Dzień dobry Małgosiu - dziękuję za przepisy i za blog :)
    A przy okazji mam pytanie o przepis na ciasto marchewkowe - gdzieś pisałaś w komentarzach że masz jakiś dobry przepis i że będzie nie blogu - ale nie potrafię go znaleźć przez wyszukiwarkę - czy był już a ja jestem taka gapa, że nie widzę? Z góry dziękuję za informację i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok:) - to w takim razie nie jestem aż tak gapa jak mi się wydawało :)
      Będę zatem śledzić na bieżąco i poczekam - wiem, że masz dużo pracy
      Miłego dnia

      Usuń
  54. Mam apel do wszystkich wspaniałych czytelników Gosi bloga - jej samej na pewno nie wypada o to prosić - ale chciałabym uczulić wszystkich na zadawanie pytań typu: czy ćwicząc 2 razy w tygodniu po 16,5 minuty i jedząc 1498 kcal schudnę 4 kg w ciągu 17 dni? Kochani, Gosia wykonuje wspaniałą robotę, nie zamęczajmy jej dodatkowo, wszystko co powinniśmy wiedzieć jest w poprzednich komentarzach i postach a jeśli nie ma to skorzystajmy z jej diet indywidualnych i zapłaćmy jej, niech dziewczyna zarobi za swoją świetną robotę! Pozdrawiam Cię Gosiu i dziękuję za impuls do zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam,
    uwielbiam Pani blog od niedawna ale ważne że znalazłam go i teraz już będzie ze mną :) :) :)
    Mam pytanie ta oliwa z oliwek ekstra vergin to tylko do używania na zimno a jaka oliwa z oliwek do smażenia bedzie dobra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rafinowana. Jest o tym w artykule i chyba połowie odpowiedzi na komentarze tutaj ...

      Usuń
  56. Witam,
    mam jeszcze jedno pytanie o orzechy gdzieś w komentarzach wyczytałam iż orzechy należy przechowywać w lodówce.
    Kupuje makadamia i pekan i migdały na wagę ale nie przechowuje w lodówce czy jakieś wartości odżywcze uciekają?

    Pozdrawiam,
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno się w lodówce z uwagi na utlenianie się tłuszczów.

      Usuń
  57. A czego zatem używać do pieczenia ciast? Już wiemy że margaryny Kasi nie ;)
    Po prostu masło? Jakiś Lurpak może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy jak używam masła do pieczenia to wtedy muszę dodać tez olej żeby efekt był taki sam jak na margarynie? - jak to jest z tymi właściwościami masła dla upieczenia ciasta?

      Usuń
    2. polecam wszystkim pieczenie na maśle, już nawet pomijając kwestie zdrowotne, ale po prostu na dobrym maśle wszystko jest 100 razy lepsze!
      Też kiedyś używałam tylko margaryny, potem przestawiłam się na masło i wszystkie ciasta są sto razy lepsze!

      Usuń
  58. Małgosiu mam pytanie odnośnie glutka z siemienia w artykule o siemieniu pisalas ze jest dobry na stany zapalne jelit czy mozna go takze stosowac we wrzodziejacym jelicie grubym????

    OdpowiedzUsuń
  59. Cześć. Od niedawna czytam Twojego bloga. Wypróbowałam już kilka przepisów, za które bardzo dziękuję. Mam pytanie odnośnie tłustej śmietany, wytwarzanej tradycyjnie - czy i w jakich ilościach może być zdrowa? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas możesz sobie np. zabielić krem z pomidorów dla smaku ;)

      Usuń
  60. Musisz być dobrym dietetykiem i ciekawie piszesz:-) Małgosiu- ile masz komentarzy pod postami, nawet 245! Gratuluje sukcesu. Też lubię Twój blog, korzystam z przepisów.
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  61. Małgosiu czy planujesz może jakiś wpis na temat syropu glukozowego, glukozowo - fruktozowego ? Czy słyszałaś może o uczulenie na tenże? Mocno podejrzewam że moja 3 latka jest uczulona na syrop glukozy właśnie, nie wiem czy testami z krwi mogę to zweryfikować, muszę się rozeznać

    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Chcę rozwinąć ten temat. Ten syrop to zmora tych czasów.

      Usuń
    2. Byłam w szoku jak przeczytałam że w pieczywie nawet to jest, w niektórych - nie wszystkich - świeżych bułeczkach wypiekanych w lidlowskiej piekarni...i pewnie tak samo w innym piekarniczym pieczywie.

      Usuń
    3. Z niecierpliwośćią czekam na post o tym syropie.
      Dodają go do soków, syropów, ciasteczek itp.
      Ciężko wybrać sok w kartonie bez tego diabelstwa;pp
      A kupne ciasteczka o już wogole masakra........

      Usuń
  62. No i dzięki Tobie Małgosiu dowiedziałam się że żyłam w błędzie myśląc że wystarczy smażyć na oliwie z oliwek i już jest zdrowo... zupełnie nie wiedziałam że tylko rafinowana się do tego nadaje :( I tutaj moja ogromna prośba o pomoc i rozwianie wątpliwości bo w ogóle się na tym nie znam. Mam oliwe extra vargin na której nie pisze czy rafinowana czy nie. Czyli tak jak napisałaś extra vargin tylko na zimno do sosów, sałatek itd.i nie moge na niej smażyć? dla rozwiania wątpliwości jej skład :kwasy tłuszczowe jednonasyceniowe około 70 g a wielonasyceniowe 8g. Z góry dziękuje za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja do smażenie się nadaje. Sądząc po składzie jest rafinowana.

      Usuń
    2. No dobrze czyli podsumowując jest to oliwa extra virgin która ma skład nadający się do smażenia - rafinowana. Czy w takim razie na zimno do sosów i sałat też moge jej uzywać czy powinnam w tym celu zakupić nie rafinowany olej/ oliwe ??

      Usuń
    3. Na zimno będzie kiepska. Nie ma tylu wartości.

      Usuń
  63. Chciałabym zapytać o kwestię oleju w ciastach. Jaki rodzaj oleju do nich stosować, rafinowany czy też nie? I jaki gatunek najlepiej stosować rzepakowy, kokosowy itp?

    OdpowiedzUsuń
  64. Małgosiu, mam pytanie odnośnie owsianki ktora jem na śniadanie.
    4-5-łyżek płatkow górskich+ 1-2 łyżki otrębów+ owoc + jogurt Tola.
    Nasyca mnie to na jakieś dwie godziny.
    Czy to jest dobre śniadanie?
    Może mogłabym zjeść jeszcze coś do tego by nasyciło na dłuzej?

    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre. Aby Cię bardziej nasyciło zmiksuj jogurt z bananem.

      Usuń
  65. Dzieki za odp.:))

    Czyli mogę dodać banana i np. jabłko czy kiwi albo pomarańczę? Dobrze rozumiem?

    OdpowiedzUsuń
  66. Małgosiu, wyobraź sobie, że kupiłam olej rzepakowy z certyfikatem UE (zielony listek z gwiazdkami) za naprawdę duże pieniądze - Zielony Nurt i jakież było moje zdziwienie, gdy w domu oglądając etykietę, nie znalazłam informacji na temat zawartości kwasów tłuszczowych jednonienasyconych i wielonasyceniowych a także informacji czy to olej rafinowany, czy też nie.
    Jest tylko informacja , że tłoczony na zimno. Powyżej też była u Ciebie reklama sklepu internetowego Zielony Nurt, a ze względu na certyfikat wydawało się, że można zaufac i nie czytałam etykiety w sklepie. Napisz Małgosiu co o tym sądzisz? (1 litr tego oleju to ok. 40 zł)

    OdpowiedzUsuń
  67. Gosiu możesz bardziej mi rozjaśnić,bo się przeraziłam,że każdy tłuszcz trafia wprost do serca,czyli jak do żył nie trafia,?a skąd w żyłach biorą się blaszki miażdżycowe,bo zawsze myślałam,że właśnie przez te tłuszcze nasycone?

    OdpowiedzUsuń
  68. Małgosiu, znasz oliwę z oliwek firmy BASSO Oliwa z Oliwek Extra Vergine, ogólnie wszędzie dostępna, często bywa w mojej kuchni więc chętnie poznam Twoją opinię na jej temat? Martwi mnie fakt, że na butelce jest napisane, że to mieszanka oliw :(
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką polecasz Małgosiu? Chodzi mi o oliwę z Oliwek Extra Vergine ogólnie dostępną w sklepach/marketach np. typu Piotr i Paweł, itp. Spojrzałam na oliwę Oleofarm, w ofercie jest dostępna tylko 500ml, mieszkam sama więc interesuje mnie pojemność 250ml.
      Małgosiu doradź mi jeszcze inną olwę/olej jaki mogę wykorzystać do sałatek, surówek, maczania chlebka, gotowanych warzyw. Chodzi mi głównie o smak, często stosuję olej lniany oleofarm-u, bardzo mi smakuje i wspomnianą oliwę z oliwek, chciałabym jednak urozmaicić, kupiłam więc olej sezamowy jednakże smak okazał się dla mnie nie do przyjęcia,coś okropnego.
      Stąd też moja prośba do Ciebie o podpowiedź, który olej będzie smaczny, delikatny.
      Nie chcę znowu popełnić błędu i wyrzucić niepotrzebnie pieniążki.
      Z góry dziękuję za odpowiedź.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. W tych małych pojemnościach się nie orientuję bo ja zawsze duże gabaryty kupuję. Nas 4-ka jest i dzieci też chleb maczają w oliwie.
      Oj oleje są różne, smaki też. Ja lubię orzechowy do sałatek.

      Usuń
    3. Małgosiu, czy warto spożywać olej lniany niskolinolenoy (taki dostępny jest w firmie oleofarm, w sklepie stoi normalnie na półce, nie w lodówce ze względu na niską zawartość omega3, który to właśnie używam). Przeczytałam na jednej ze stron typowo o oleju lnianym, że spożywanie oleju niskolinolenowego w większych ilościach może mieć negatywne konsekwencje zdrowotne, zwłaszcza dla osób cierpiących na choroby degeneracyjne, nowotworowe oraz układu krążenia?
      Jakie jest Twoje stanowisko w tej kwestii?
      Podobno znaczenie ma również pochodzenie ziaren z których jest tłoczony olej! Dotyczy to w szczególności ziarna importowanego do Polski najczęściej z Białorusi, Ukrainy i Słowacji (a ostatnio również kanadyjskiego, modyfikowanego genetycznie). Olej tłoczony z takiego ziarna (tzw. olej niskolinolenowy) zawiera od dziesięciu do dwudziestu razy mniej kwasu alfa-linolenowego.

      Domyślam się Małgosiu, że korzystasz z oleju lnianego, proszę podaj nazwę jaki używasz, jak również jaką oliwę z oliwek?

      Małgosiu olej orzechowy o którym piszesz powyżej dotyczy orzechów włoskich, jaka firma ? Czy smakuje właśnie orzechami włoskimi?

      Bardzo dziękuję za odpowiedź i wyrozumiałość do moich pytań :-)

      Usuń
    4. Przy ilości 1-3 łyżki dziennie nie ma obaw.
      Wybierając olej trzeba zwracać uwagę skąd pochodzi.

      Usuń
  69. Gosiu, ratunku!

    Mam wielki mętlik w głowie po wczorajszej wizycie w supermarkecie... Mieszkam na stałe na Majorce i wczoraj próbowałam znaleźć dla siebie i narzeczonego odpowiedni olej do smażenia. Jakie było moje zdziwienie kiedy w hiszpańskim odpowiedniku Auchan znalazłam tylko dwie grupy olejów: oliwa z oliwek (ogromny wybór) i olej słonecznikowy... Trzymając w ręce telefon z Twoim artykułem na temat olejów starałam się znaleźć jakiś dobry. Znalazłam, w polskim tłumaczeniu "olej z wytłoczyn z oliwek" z zawartością tłuszczy jednonasyconych 68,7 g i wielonasyconych 9,2 g. Niestety nie jest napisane czy jest rafinowany czy nie ale sądząc po zawartości tłuszczy wydaje mi się, że tak. Ze słonecznikowych znalazłam butelkę, z opisem: przeznaczony do smażenia (z dopiskiem "frytura"), w składzie ma w prawdzie olej słonecznikowy oraz witaminy E i C. Rozkład tłuszczy to jednonasycone - 80 g, a wielo- 11 g.
    Dodam jeszcze że nie ma u nas masła klarowanego... Masakra jakaś...

    W związku z tym kieruję do Ciebie prośbę o pomoc. Czy mogłabyś mi doradzić który tłuszcz do smażenia wydaje się być odpowiedni? Odkąd znalazłam Twój blog ciągle tylko powtarzam narzeczonemu "A Małgosia to...", "Słuchaj jaki dziś Gosia przepis wrzuciła..." :) Także Moja Droga Pani Ekspert... RATUJ! ;)

    Pozdrawiam,
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  70. Małgosiu, czy olej ryżowy w plastikowej butelce bedzie ok? Mieszkam w uk I tu tylko taki jest w sklepach a slyszalam kiedys opinie zeby raczej kupowac te w szklanych butelkach.

    OdpowiedzUsuń
  71. Pani Małgosi, przepraszam za off topic, ale ta kwestia zastanawia mnie od dawna. Mianowicie - czy zupy przyrządzane na wywarze mięsnym są zdrowe? Przeczytałam gdzieś o HCA i nie wiem czy traktować te informacje na poważnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń