czwartek, 28 maja 2015

NZP: Czy można pić kawę na redukcji? Jakie ma wartości oraz jak wybrać tę najlepszą?



Pobudza, rozwesela, relaksuje. Działania kawy są bardzo różne, w zależności od tego, o jakiej porze dnia i w jakim towarzystwie pijemy. Są osoby, dla których to tylko czarny napój mający zadziałać w konkretny sposób, ale dla zdecydowanej większości, do której i ja należę, to coś więcej. To codzienny rytuał, filozofia, styl życia. Znam osobę, która kubek kawy wypija w 2-3 minuty. Siup i temat zakończony. Zawsze, jak to widzę, to przecieram oczy ze zdumienia.
Osobiście uwielbiam kawę i nie wyobrażam sobie, aby mogło jej zabraknąć w moim codziennym menu. 
Uwielbiam delektować się smakiem i aromatem. Znaczenie mają i ziarna i sposób parzenia. Absolutnie najlepszą kawę parzy mój mąż!
Dziś w Najczęściej Zadawane Pytania porozmawiamy sobie o kawie. 

Kontrowersje wokół kawy

W 90 % formularzy jakie otrzymuję w sprawie zamówienia diety indywidualnej pada pytanie o to, czy trzeba rezygnować z kawy. To dowodzi, jak ważny jest dla nas ten napój i jak wiele mitów na temat kawy krąży. Większość dietetyków zakazuje picia kawy podczas stosowania diety redukcyjnej. Bo zakwasza, bo zaburza rytm serca, bo wypłukuje wapń i magnez z organizmu. Ci, którzy mnie znają, bo są ze mną od dawna, wiedzą, jak ja lubię takie zero jedynkowe teorie. Takie zakazy bez logiki i indywidualnego spojrzenia na pacjenta .
Paracelsus mawiał "wszystko jest trucizną i nią nie jest (...) zależy od dawki (...)". Do życia i do żywienia należy podchodzić logicznie i każdy przypadek rozpatrywać indywidualnie. Ilość bezpieczna, na redukcji, jaką ja rekomenduję to jedna kawa (200 ml) bez mleka i dwie kawy (razem 300 ml) pite z mlekiem (50 ml na jedną kawę). Taka ilość, zestawiona z dobrze skomponowaną dietą, pełną alkalizujących warzyw i owoców oraz produktów bogatych w wapń i magnez, nie jest nam w stanie w niczym zagrozić. To dotyczy osób zdrowych!
Sytuacja ma się inaczej w przypadku osób chorych lub z nietolerancjami pokarmowymi. Osoby mające silną nietolerancję pokarmową powinny odstawić kawę na minimum 6 tygodni. To czas, jaki kosmki jelitowe potrzebują na regenerację. W tym czasie robimy oczyszczanie absolutne. Odstawiamy alergeny i wszelkie używki (w tym alkohol). Z kawą powinny uważać także osoby z nadkwasotą, wrzodami, refluksem i kłopotami trawiennymi.

Wartości odżywcze kawy

Kawa to źródło antyoksydantów (kwasu kawowego i chlorogenowego), witamin z grupy B, błonnika i kofeiny. Ilość przeciwutleniaczy wzrasta podczas palenia ziaren co oznacza, że najwięcej wartości będzie miała ta kawa, która jest najmłodsza (licząc od daty palenia). Kofeina działa pobudzająco na centralny układ nerwowy. Pobudza mikrokrążenie więc jest powszechnie stosowana w kosmetyce.

Kiedy pić kawę ?

* Pita na czczo fantastycznie pobudza perystaltyke jelit. Ale UWAGA ! Od wypicia kawy do zjedzenia śniadania musi upłynąć minimum 30 minut, no i musimy mieć zdrowy żołądek i jelita.
* Między posiłkami, ponieważ kawa do posiłku utrudni wchłaniania żelaza.

Czy kawa = kawa ?

Doskonale wiecie, czym różni się dobrej jakości chleb na naturalnym zakwasie, od tego pompowanego z supermarketu, czy pieczona w domu wędlina od sklepowej masówki. Jakość wpływa na smak. Dobre jakościowo produkty mają więcej wartości odżywczych i mają korzystny wpływ na nasz organizm.
Dziś, pisząc o kawie, muszę Wam kogoś przedstawić. Wiecie, że cenię ludzi z pasją, bo pasja tworzy jakość, a jakość to rozwój. Ogromnie się cieszę, jak pasja przeradza się w sposób na życie i gorąco takim osobom kibicuję. Sama tak zaczynałam.
Chcę Wam przedstawić Kamila i jego pasję do kawy. Osobiście wiem, czym różni się arabika od robusty, mam swoje ulubione kawy, których jakość ziaren i smak mi odpowiada. Nie czuję się kawowym laikiem, ale wiedza Kamila na temat ziarenka kawy jest naprawdę imponująca.
100 % arabika z segmentu speciality, palona tuż przed wysyłką (co daje najwyższą ilość przeciwutleniaczy), z najwyższej jakości ziaren, świeżutka, z dostawą do domu, co miesiąc. To jego pomysł i mi osobiście bardzo się to podoba, bo nigdzie indziej się z czymś takim nie spotkałam. Kamil jest twórcą Coffee Box (klik) i gorąco zachęcam do wypróbowania.

UWAGA ! 
Czytelnicy qchennych inspiracji otrzymują 50 % rabat na pierwszą wysyłkę. Zapisy na czerwcową edycję Coffee Boxa
trwają jeszcze tylko 3 dni !

Po złożeniu zamówienia wystarczy
podać kod QCHENNE INSPIRACJE dzwoniąc pod numer 570 644 044 lub wysłać go
mailem w odpowiedzi na wiadomość z podsumowaniem zamówienia na
Kamil@mycoffeebox.pl

Kamil podzielił się ze mną swoją wiedzą więc i ja dzielę się z Wami ;). W formie darmowego e-booka „Kawa Speciality w pig… ziarenku” wiedza ta dostępna jest na mycoffeebox.pl/#newsletter (klik)

Nie będę Wam pisała o historii kawy, o tym jak to się stało, że zaczęto zbierać i palić ziarenka, aby ostatecznie przygotować z nich znany wszystkim napar. O tym przeczytacie wszędzie w internecie. Chcę Wam powiedzieć, jak to się dzieje, że jedna kawa jest smaczna i cudownie aromatyczna, a druga kwaśna i do wypicia za karę. Zacznę od tego, że są dwa gatunki ziaren kawy. Arabica i robusta. Różnią się wysokością upraw i temperaturą w jakiej rosną. Te dwa czynniki znacząco wpływają na smak i aromat. Arabica jest cięższa w uprawie ponieważ w odróżnieniu od robusty jest mało odporna na szkodniki, grzyby i zmiany temperatury. W smaku jest lekko słodka, o owocowej nucie i bardzo aromatyczna. Robusta jest gorzka i ma kwaskowaty posmak. Arabica występuje w kilkudziesięciu odmianach botanicznych, więc smak poszczególnych kaw będzie się różnił w zależności od rodzaju ziaren, ale przede wszystkim miejsca/wysokości i temperatury uprawy. Dostępna w marketach kawa "komercyjna" pochodzi z wielkich plantacji nastawionych na ilość. Ziarna "chroni" się za pomocą środków chemicznych. Nie zbiera się ich ręcznie, a za pomocą wielkich kombajnów, które jak wiadomo, wysoko nie wjadą więc taka kawa nie rośnie na wysokich zboczach gór, co przekłada się na warunki klimatyczne i finalny smak. Zebrane ziarna sprzedawane są do wielkich skupów, które mieszają kawy z różnych plantacji. Nad przygotowaniem ziaren i wypalaniem też nikt się nie rozczula. Ma być tanio i efektywnie. Firmy prześcigają się, kto zaoferuje niższą cenę. Tylko czy konsument naprawdę chce tej niskiej ceny? Ileż tej kawy wypijamy? Czy pijąc kubek kawy dziennie, czy nawet dwa, chcemy rozkoszować się smakiem i aromatem, czy chcemy po prostu napić się czarnego napoju ? To jest odpowiedź na pytanie, dlaczego jedna arabica kosztuje 8 zł za 250 g, a druga kilkanaście, czy kilkadziesiąt.

Jak rodzi się jakość czyli od ziarenka do filiżanki

Poniższe informacje pochodzą z newslettera Coffee Box. Zachęcam do lektury. Można się dowiedzieć wielu nowych rzeczy.

Owoce kawowca zbierane są ręcznie. Do zbioru nadają się kompletnie dojrzałe owoce o optymalnej zawartości cukru.Metody przetwarzania są różne w zależności od regionu uprawy i plantatora.

1. Metoda obróbki ziaren  = finalny smak kawy

WASHED PROCESS- wykorzystywana do obróbki najwyższej jakości ziaren, które nie wymagają dodatkowych procesów służących podnoszeniu jakości smaku i aromatu. Metoda polegająca na kompletnym usunięciu miąższu i śluzu z powierzchni ziarna kawy z wykorzystaniem tarcia, fermentacji i dużej ilości wody.
Dojrzałe owoce zaraz po zerwaniu, umyte i zważone trafiają bezpośrednio do maszyn, w których są miażdżone (pulpowane).Wypchnięte w ten sposób ziarna kawy, ciągle pokryte śluzem, trafiają do tak zwanych zbiorników fermentacyjnych. Tam, naturalnie występujące bakterie rozbijają cząsteczki cukrów i alkoholi usuwając 100% śluzu z ich powierzchni. Proces fermentacji w zależności od ilości śluzu, temperatury i wilgotności powietrza może trwać od kilku godzin do nawet kilku dni.
Ziarna kawy z kompletnie usuniętym śluzem trafiają na tzw. łóżka do suszenia na słońcu. Po tym etapie, gdy ziarna osiągną poziom wilgotności na poziomie 10 – 12%, odpoczywają. Ich jedyna osłonka, którą jeszcze posiadają (pergamin), jest ręcznie usuwana przed zapakowaniem w worki i przygotowaniem do wysyłki.

SEMI – WASHED PROCESS - to metoda bardzo podobna do washed process z tą różnicą, że tutaj ziarna suszone są na słońcu ciągle pokryte pergaminem i śluzem. Finalnie dzięki temu śluz wnika w jądro ziarna zmieniając jego ogólny profil smakowy. Odpowiednio przetworzona kawa semi-washed ma intensywnie słodki smak oraz różnorodną kwasowość. Sam pergamin otaczający ziarno jest ciemniejszy niż w przypadku metody washed. Usuwany jest natomiast w tym samym czasie – tuż przed wysyłką.

NATURAL PROCESS - to najstarsza i najmniej zaawansowana technologicznie metoda przetwarzania. Dojrzałe owoce kawowca, umyte i zważone, zaraz po zbiorach trafiają bezpośrednio na specjalne łóżka do suszenia na słońcu. Dzięki temu owoc przekształca się w coś w rodzaju rodzynki. Po pewnym czasie ziarna kawy są ręcznie wyłuskiwane i czyszczone z zeschniętej otoczki. Przez to, że ziarna przez długi czas tkwią w otoczeniu miąższu, wpływa to znacząco na ich końcowy profil smakowy. Wynikiem tego jest gęsta struktura kawy oraz egzotyczne aromaty, które stały się synonimem naturalnie przetwarzanych ziaren. Pierwotnie metoda ta polegała na pozostawieniu dojrzałych owoców na krzaku do momentu ich wyschnięcia.

2. Sposoby suszenia

Odpowiednio przygotowane ziarna są suszone. Podczas tej fazy z ziaren kawy usuwana jest wilgoć. To bardzo ważny etap, ponieważ zbyt duża ilość ciepła może uszkodzić strukturę komórkową ziaren, natomiast zbyt mały przepływ powietrza może prowadzić do powstania pleśni i fermentacji. Jedna i druga sytuacja wpłynie bardzo niekorzystnie na końcowy profil smakowy nawet najlepszych ziaren.

BETONOWE PATIA to betonowa płaska wylewka na dość dużej powierzchni gruntu. Powszechna w Ameryce Centralnej, umożliwia jednoczesne suszenie dużej ilości ziaren. Beton pochłania duże ilości ciepła w ciągu dnia i uwalnia je w ciągu nocy. Największym minusem suszenia na patiach jest jednostronny przepływ powietrza dlatego ziarna muszą być na bieżąco przewracane.

ŁÓŻKA wykonane z drewna i metalowej siatki. Mają wysokość około 1 metra. Wywodzą się z Afryki,ale stają się coraz bardziej popularne na całym świecie dzięki wysokiej skuteczności suszenia. Największym plusem jest przepływ powietrza, zarówno z góry, jak i z dołu oraz łatwość ręcznego obracania i sortowania ziaren.

SUSZARKI MECHANICZNE budową i techniką pracy przypominają znane nam suszarki bębnowe do prania. Umożliwiają szybkie suszenie dużej ilości kawy.

3. Odpoczynek i pakowanie 

Po etapie suszenia i osiągnięciu odpowiedniego poziomu wilgotności ziarna ciągle pokryte pergaminem odpoczywają przez okres od 1 do 3 miesięcy w zależności od plantatora. Najczęściej leżakują one w jutowych workach ułożonych blisko siebie na paletach w chłodnym oraz suchym pomieszczeniu. Ogromne znaczenie ma tutaj stała temperatura i wilgotność powietrza. Bardziej zaawansowane technologicznie plantacje używają do tego celu silosów, w których te dwa czynniki kontrolowane są elektronicznie. Po tym etapie ziarna są łuskane z pergaminu, sortowane ręcznie lub mechanicznie, pakowane w torby próżniowe oraz tak zwane GrainPro chroniące je przed utlenianiem, a następnie przygotowywane do wysyłki.

4. Palenie ziaren 

Ziarna kawy speciality palone są jedynie w małych piecach o załadunku maksymalnie kilkunastu kilogramów. Najczęściej są to piece bębnowe. Zielone ziarna trafiają do rozgrzanego poruszającego się bębna, gdzie pod wpływem temperatury pękają tracąc na wadze i jednocześnie powiększając swoją objętość. Podobnie zachowują się ziarna kukurydzy w maszynie do robienia popcornu. Podczas palenia zachodzi mnóstwo reakcji chemicznych, które w konsekwencji dają konkretny profil aromatyczny kawy w zależności od tego czy ziarna palone są jaśniej czy Jest to jednak proces tak skomplikowany i złożony, iż nadaremne są próby jego wytłumaczenia „na szybko”. Ogromną rolę odgrywa tutaj roaster czyli osoba o nieprzeciętnych umiejętnościach sensorycznych, zawodowo zajmująca się wypalaniem kawy. Jest to praca, której nie da się nauczyć z książek. Wszyscy oni powtarzają – „Wypal swój pierwszy kilogram, później drugi i trzeci. Może po tysiącu prób coś z tego zrozumiesz”. Tak świeżo wypalone ziarna pakowane są w hermetyczne torebki z wentylem odprowadzającym dwutlenek węgla. Kawa speciality oddaje swoje najlepsze właściwości zaparzona pomiędzy 7 a 30 dniem po wypaleniu.

5. Mielenie 

Stopień i jakość zmielenia ziaren jest jedną z tych czynności, która ma bezpośredni wpływ na smak zaparzonej kawy. W zależności od tego jakiej metody używasz, ziarna powinny być zmielone grubiej lub drobniej. Nawet najwyższej jakości kawa nieodpowiednio zmielona utraci swoje najlepsze cechy, za które zapłaciłeś przecież nie małe pieniądze.

207 komentarzy:

  1. możesz wytłumaczyć dlaczego ważne jest zachowanie tego 30 minut przed posiłkiem? nie może to być 20 albo 15? te same zasady tyczą się młodego zielonego jęczmienia? ja staram się wypić rano szklankę jeczmienia z aloesem ale czasami czas jest którszy niż podajesz przed śniadaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o to że kawa utrudnia przyswajanie żelaza i magnezu stąd ważny jest ten odstęp ponieważ w tym czasie (30 minut) już zostanie strawiona i ślad po niej w żołądku zaginie.
      Jeśli chodzi o jęczmień to tu nie musisz się trzymać tych 30 minut. 15 wystarczy.

      Usuń
    2. Tylko z kawą pitą na pusty żołądek to nie jest tak dobrze- nasila wydzielanie HCl, a skoro działa na śluzówkę żołądka "nie ochranianą" żadnym pokarmem to raz dwa i będą wrzody. Do tego stres jaki towarzyszy prawie każdemu z nas i nieszczęście gotowe.

      Usuń
    3. Podbijam, dlaczego? Chyba coś w tym jest, skoro ja i moje koleżanki po wypiciu kawy na czczo odczuwamy silny ból brzucha, wręcz nie do wytrzymania.

      Usuń
    4. Dlatego napisałam w poście że trzeba mieć zdrowy żołądek i jelita.

      Usuń
    5. Jesteśmy zdrowe ;)

      Usuń
    6. Tylko nawet zdrowe osoby pijąc kawę na czczo są na bardzo dobrej i łatwej drodze do wrzodów. Mówię z punktu widzenia farmaceuty.

      Usuń
    7. Ja też jestem farmaceutką i popieram \panią Małgosię. W momencie gdy mamy zdrowe jelita i żołądek picie kawy na czczo nie powoduje żadnych dolegliwości. Moja mama od 40 lat pije kawę na czczo i wszystko jest ok.

      Usuń
    8. "Od zawsze" piję filiżankę kawy na czczo i jakoś nic mi nie dolega. Z resztą nie wyobrażam sobie innego rozpoczęcia dnia.

      Usuń
    9. Ja również piję kawę od x lat na czczo i jest ok.

      Usuń
    10. Ok, kawa utrudnia wchłanianie zelaza... Z tego co wiem to herbata tez, ale ostatnio znalazłam informacje, ze to tylko zielona. czy to prawda?

      Usuń
  2. A jak to w końcu jest z tą kawą rozpuszczalną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odradzam. Taka kawa nie ma nic wspólnego z kawą w ogóle. To produkt przetworzony, kompletnie bez wartości.

      Usuń
    2. Kiedyś Kasia Bosacka w "Wiem, co jem" mówiła o kawach rozpuszczalnych i wspominała, że jeśli już, "koniecznie" ktoś chce pić "kawę" rozpuszczalną, to powinien wybierać wyłącznie liofilizowaną, bo tylko taka ma cokolwiek wspólnego z kawą.

      Usuń
    3. Ja bym na zdaniu Bosackiej nie polegała :P

      Usuń
    4. Całkowicie się zgadzam z Małgosią. Kawa rozpuszczalna ani nie smakuje jak kawa ani tym bardziej nie pachnie jak kawa. Wystarczy sobie dla porównania odkręcić słoiczek z rozpuszczalną kawą i ją powąchać, a dla porównania otworzyć kawę ziarnistą i zrobić to samo.

      Usuń
  3. super! dzięki! miłego, słonecznego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. A karmiąc dziecko można pić kawę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja piłam, ale słabą z dużą ilością mleka i tylko 1 dziennie :)

      Usuń
  5. Jak otrzymać ten 50% rabat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamawiając proszę wpisać drukowanymi literami CZYTELNIK QCHENNE INSPIRACJE

      Usuń
    2. Dziękuje :)

      Usuń
  6. A w jaki sposób można uzyskać ten rabat? Dziękuję za świetny post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po złożeniu zamówienia wystarczy
      podać kod QCHENNE INSPIRACJE dzwoniąc pod numer 570 644 044 lub wysłać go
      mailem w odpowiedzi na wiadomość z podsumowaniem zamówienia na
      Kamil@mycoffeebox.pl

      Usuń
  7. Tak też właśnie myślalam, że kawa mi wypłukuje witaminy... Bo piję zawsze do posiłku. A jaka jest pewność, ze jeśli poczekam to nie wypłucze? Bo nie wiem sama czy te 30 min wystarczy... No to będę musiała odstawić rozpuszczalną kawę. Lepiej przygotowywać kawę w kafeterce czy tradycyjnie po turecku? I jakie Pani zaleca mleko do kawy? Do ilu % max? Pozdrawiam, Adrianna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 30 minut to czas aby kawa została strawiona i wchłonięta.
      Jeśli pijesz kawę z mlekiem to broń Boże po turecku ponieważ fusy w połączeniu z mlekiem tworzą nierozpuszczalne kryształki które odkładają się w stawach.
      Z mlekiem tylko z ekspresu lub kawiarki. Ja mam taka zwykłą kawiarkę z Ikei i jest świetna. Kupisz w zasadzie w każdym sklepie z art. gosp. domowego.

      Usuń
    2. Kryształki odkładają się na stawach i co powodują? Moja koleżanka piją taką kawę od zawsze (ma 60) i żadnych dolegliwości ze stawami. Więc....

      Usuń
    3. Powiem tak. Jeden pali papierosy całe życie i nic mu nie jest. Umiera jako 80-cio paro latek. Drugi ma 40-ści i umiera na raka płuc.
      Nie ma reguły kiedy co komu zaszkodzi.
      Nierozpuszczalne kryształki odkładają się w stawach i mogą doprowadzić do uszkodzeń i bólu.

      Usuń
    4. o kurczę ! to już wiem dlaczego wiecznie mnie stawy bolą ! matko, ale człowiek mało wie :/

      Usuń
  8. Dziękuję za uświadomienie ! Zawsze parzyłam po turecku... I zalewałam po jakimś czasie mlekiem. A po posiłku ile należy odczekać, aby wypić kawę? Też 30 minut? Bo 30 minut to po wypiciu kawy na czczo?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę Yerba Mate, o wiele lepsza pod każdym względem no i bez wątpienia zdrowsza.
    Kawę pijam tylko zbożową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yerba Mate to bardziej herbata niż kawa.

      Usuń
  10. Gosiu a jak skorzystać z tego rabatu? nalezy wpisać taką informację w emialu?

    OdpowiedzUsuń
  11. Katarzyna Gębarska28 maja 2015 09:38

    Hej Małgosiu, jak to jest z kawą z mlekiem w stylu "mleko z kawą'? Moje proporcje to jakieś 3:1 z przewagą mleka, zazwyczaj 2-3 w ciągu dnia w dużej, 350ml szklance z 2-3 łyżeczkami cukru. Dodam, że śniadanie jadam koło 7, pierwszą kawę piję koło 10, kolejną po południu w zależności od nawału pracy. Od 3 tygodni odżywiam się regularnie, zdrowo i smacznie (m.in. dzięki Tobie ;)).

    Powinnam coś zmieniać?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym zmieniła tą ilość cukru... 2-3 łyżeczki i to 2-3 razy w ciągu dnia to moim zdaniem bardzo dużo.

      Usuń
    2. Noo 6-9 łyżek cukru? Troszkę dużo jak na jeden dzień O_o

      Usuń
  12. Małgosiu, a co sądzisz na temat kawy Jacobs Millicano. Przyznam szczerze, że bardzo mi smakuje z mlekiem, a nie piję takiej po turecku ani rozpuszczalnej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej kawy ale już sobie wygooglałam że jest podobna do rozpuszczalanej tyle że w granulkach.
      Ja unikam takich kaw bo wszystko co jest przetworzone traci na aromacie. Najlepsza jest ziarnista, mielona przed zaparzeniem. Młynek nie ma znaczenia. Ja mam od 3 lat młynek z media markt który kupiłam za 80 zł i działa jak złoto.

      Usuń
    2. Młynek ma znaczenie, musi być żarnowy nie udarowy. Jeśli ktoś pije z mlekiem to pewnie nie ma znaczenia.

      Usuń
  13. Od jakiegoś czasu się zastanawiam nad taka kwestia - czy kawa może wzmagać trądzik? Kosmetyczka mówiła mi, z 1 filiżanka dziennie nie powinna powodować takiego skutku, ale ja mam wrażenie, że u mnie jednak wzmaga :) Przymierzam się, by kawę odstawić na jakiś czas, żeby to sprawdzić, ale odwlekam ten moment, bo bardzo lubię te swoją poranną kawkę po przyjściu do pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinna aczkolwiek różne są indywidualne reakcje.

      Usuń
  14. Małgosiu, czy kawę z rabatem można zamówić jednorazowo, czy tylko w miesięcznym abonamencie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam, zamówiłam i dopytałam, czy aby na pewno to jest jednorazowy zakup. Pan Kamil potwierdził:)

      Usuń
  15. witam
    A mam pytanie Małgosiu jaką pijesz Ty kawę, bo ja do tej pory rozpuszczalna ale w takim przypadku odstawiam, zbieram się na express do kawy ale to wydatek rzędu 1000zł wiec troche musze poczekac.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piję ziarnistą, którą mielę tuż przed zaparzeniem. Nie mam ekspresu, mam kawiarkę, zaparzarkę.

      Usuń
    2. Do 500zl kupisz już dobry ekspres, co prawda sam nie mieli kawy ale od czego są młynki :) Ja miałam krups taki z kolbą, teraz mam automat bardzo drogi, a różnicy w smaku kawy praktycznie nie ma.

      Usuń
    3. Najlepsza kawa jest przygotowywana w kawiarce (koszt ok 100zł, można taniej). Do tego potrzebujesz ręcznego młynka do kawy (koszt ok 60zł) żeby samodzielnie zmielić ziarna. Nie trzeba od razu kupować ekspresu, który zajmuje bardzo dużo miejsca.

      Usuń
    4. Odradzam kupowanie elektrycznego młynka. Wysoka temperatura podczas mielenia ziaren powoduje utratę wszelkich właściwości kawy, przede wszystkim smaku. Jedynie osoby, które dodają mleko do kawy mogą nie poczuć różnicy w smaku. Mam ręczny młynek i mielenie kawy zajmuje mi pół minuty, więc raczej nie oszczędzi się dużo czasu przy elektrycznym.

      Usuń
  16. Małgosiu mam nadzieje, ze pomożesz mi rozwiązać mój problem. Od zawsze byłam miłośniczka kawy, zaparzałam najlepszą kawę w domu, piłam jej nie mniej niż 2 filiżanki dziennie. Od jakiegoś miesiąca na sam zapach kawy robi mi sie nie dobrze, a jeśli skuszę sie na filiżankę mam zgagę. Nie wiem jaka może być przyczyna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie.

      Usuń
    2. Może jesteś w ciąży?

      Usuń
    3. Zrób sobie test ciążowy

      Usuń
    4. Taką reakcję miałam w ciąży. Dopiero po 5 latach od urodzenia zaczęlam ponownie pić kawkę.

      Usuń
    5. Niestety w ciąży nie jestem - robiłam test, wiec tymbardziej jest to dziwne. :(

      Usuń
    6. Byc moze twój organizm daje ci wyraźny sygnał ze nie potrzebuje kawy i nie powinnaś jej pic. Wszyscy wiemy ze tak naprawdę lepiej jest nie pic kawy niż ją pić.sluchaj swojego ciała ;) pozdrawiam.

      Usuń
  17. Małgosiu a kawa zbożowa z mlekiem jest ok tak jak mówią ? Pije codziennie dwa kubki. Dodam że karmie piersią :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu czy liczne nietolerancje pokarmowe (8 produktów) i być może celiakia (W trakcie diagnostyki) przy nie stosowaniu diety może być przyczyną anizocytozy i nadmiaru plt w rozmazie? Morfologia ok, nie ma anemii? Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałabym nie wypowiadać się tam gdzie powinien wypowiedzieć się lekarz.

      Usuń
    2. Jasne, rozumiem . Pytałam bo mój lekarz twierdzi, że testy food detective to bzdura i twierdzi że to nie może mieć związku, zlecił diagnostykę w kierunku rzs (bóle stawowe i guzki) A ja myślę że nietelerancje też dokładają ale zostałam przez lekarza wyśmiana :(

      Usuń
    3. Typowe. Lekarze mało co wiążą z nietolerancjami a potem się okazuje że dieta eliminacyjna prowadzi do "cudownego uzdrowienia".

      Usuń
  19. Gosiu poratuj. Robię dziś hummus wg Twojego przepisu http://qchenne-inspiracje.blogspot.co.uk/2014/02/hummus-czyli-pasta-z-ciecierzycy.html#more Nie miałam ciecierzycy z puszki więc wczoraj namoczyłam suchą-240g. Dziś zobaczyłam, że zrobiło się jej dość dużo i teraz mam wątpliwości, czy ma być jej 240g suchej, czy po namoczeniu?

    OdpowiedzUsuń
  20. a co sadzisz o "kawie" INKA Błonnik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inki nie należy traktować jak kawy. Jeśli nie lubisz czarnej lub chcesz pić jedną to ta druga może być inką, jak najbardziej.

      Usuń
  21. bardzo fajny artykuł dziękujemy za promocję ja na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosiu jak mam pytanie odnośnie ciasta.
    Chcę zrobić kruche ciasto z lekką budyniową pianką i truskawkami. W przepisie jest aby do ubitych białek dodać budyń i pół szklanki oleju. Powiedz mi czy ten olej jest konieczny, po co on do tych białek. Chciałabym z niego zrezygnować tylko nie wiem czy można. Może znasz taki przepis.

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu, wiadomo ze należy pić co najmniej 2 litry dziennie. Kawa i czarna herbata sie nie liczy prawda?
    Co poradzić osobie która pije tylko kawę i czarną herbatę? Czy znaczy to ze sie nie nawadnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Kawy i herbaty nie wliczamy w bilans.
      Osobie takiej poradzę aby nauczyła się pić wodę. Tego się trzeba nauczyć ale jest to do zrobienia ;)

      Usuń
    2. Małgosiu to mit wynikający ze zbytniego uproszczenia i ekstrapolacji tego co znajduje się w samej kawie i herbacie bez uwzględnienia jak tą kawę i herbatę spożywamy. Ani kawy nie spożywamy w samych ziarenkach, ani herbaty nie wyjadamy samych listków bądź samego proszku z torebki !!!!!

      Obie substancje wypijamy jako ROZTWÓR WODNY. Niektórzy ludzie piją je nawet w wersji mega rozcieńczonej - jedna torebka/ porcja kawy na wielgachny kubek półlitrowy wody.

      Alkaloidy purynowe zawarte w kawie, herbacie takie jak kofeina, teofilina, teobromina - działają moczopędnie. I jest to prawda. A przynajmniej zawsze była, ponieważ wynika to z mechanizmów działania wymienionych substancji. Ale mit dotyczy nie samej kofeiny, teofiliny i teobrominy, ale picia napoju herbaty i kawy.

      Po pierwsze stężenia ww. substancji (potencjalnie moczopędnych) w herbacie i kawie, przy rozsądnym ich używaniu, są ZBYT MAŁE, aby taki efekt wywołać. A po drugie, w praktyce stosujemy je zawsze w roztworach wodnych, zatem niewielkie ich działanie moczopędne od razu jest NIWELOWANE poprzez spożyty płyn!!

      Badania kliniczne potwierdzają że ww. substancje spożywane wraz z wodnym roztworem herbaty i kawy (nazwy skracane dla wygody do samej herbaty i kawy, mamy tu na myśli płyn zawierający wodę, a nie herbatę jako same listki czy kawę jako same ziarenka) człowieka nie odwadniają. Można powiedzieć że mit głównie powstał z wymmiennego używania nazw herbata jako napój i herbata jako listki/proszek.

      http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/146/kawa-i-herbata-maj%C4%85-dzia%C5%82anie-odwadniaj%C4%85ce-na-organizm/

      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19774754

      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11022872

      Usuń
    3. Zgadza się i ten "mit" funkcjonuje po to, ponieważ osoby które piją tylko kawę i powiedzmy die czarne herbaty jak usłyszą że to nawadnia to nie ma siły aby piły wodę.
      Wszystko zależy od tego jak mocna jest kawa i jak zaparzona została herbata.

      Usuń
  24. Wypicie dwoch kaw dziennie z mlekiem to nie za duzo Malgosiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilość kawy jest taka sama. Dodajesz tylko 100 ml mleka.

      Usuń
  25. Małgosiu, wiem, że to nie na temat, ale czy robisz przetwory z owoców i warzyw? Ja wiem, że do zimy jeszcze daleko, ale już nie długo będzie trzeba o tym pomyśleć zanim skończą się sezonowe dobrodziejstwa. Przyznam się szczerze, że do gotowania mam dwie lewe ręce, dlatego chętnie skorzystałabym ze sprawdzonych, smacznych i zdrowych przepisów na przetwory zarówno owocowe jak i warzywne np. ogórki kiszone, domowy przecier pomidorowy, leczo, buraczki itd. Tak, żeby jesienią i zimą po powrocie do domu można było szybko ugotować pyszny obiadek posiłkując się wekami.
    Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja z innej beczki - wiem, że w kolejce czeka już zupka pieczarkowa. Mam pytanie czy jest możliwość ugotowania zupy serowej ze szczypiorkiem i cebulowej w wersji zdrowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cebulowej tak, serowej nie da rady. Zawsze będzie kaloryczna bo ser jest kaloryczny.

      Usuń
    2. O tak Pani Małgosiu - cebulowa (zupa krem), byłoby cudownie :)

      Usuń
  27. Witam, Małgosiu proszę poradź, przykładowy dzień diety, czy to mało czy dużo
    10;00 ŚNIADANIE: PÓŁ BUŁKI Z SZYNKĄ I TOPIONYM SERKIEM + 1 POMIDOR, 1 PAPRYCZKA CHILI
    13;00 Duża pomarańcza + 4 małe nektarynki
    14:30, pół bułki + 2 ogórki
    17:00 ZUPA KALAFIOROWA, talerz
    19:00 FILET NA PARZE (150 g) + WARZYWA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy dla kogo i przy jakim trybie życia ;) I czy to ma być redukcja czy po prostu odzywianie.

      Usuń
    2. sera topionego się nie je ;-)

      Usuń
    3. Ćwiczę 5-6 razy w tyg, po 1 godz. Mam 171 cm wzrostu,75 kg,35 lat

      Usuń
    4. to dużo czy mało tego jedzenia?

      Usuń
  28. Witaj, Czy rabat przysługuje także w opcji na prezent?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już trzeba pytać Kamila telefonicznie.

      Usuń
    2. ja zakupiłam na prezent i dostałam rabat:)

      Usuń
  29. Małgosiu, a co sądzisz o zielonej kawie?

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj Gosiu, choruję na insulinooporność. Przeczytałam gdzieś że przy mojej dolegliwości nie powinnam pić kawy, podobno jest insulinogenna. Jakie masz zdanie na ten temat?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną spokojnie możesz wypić. Mam na myśli taki kubek 200 ml bez mleka. Lub więcej z mlekiem.

      Usuń
    2. Dziekuję ☺

      Usuń
  31. Gosiu czy to dobrze jeśli będę na przemian wykonywała treningi siłowe i aerobowe? Np. poniedziałek siłowy, wtorek aerobowy itd? Chcę trochę schudnąć, ale rownoczesnie nie chce nabawic sie problemow hormonalnych bo ciagle walcze o odzyskanie miesiaczki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś do czasu powrotu miesiączki ograniczyć ćwiczenia.

      Usuń
    2. zażywam tabletki... i tak ograniczyłam ćwiczenia.. co więc polecasz?

      Usuń
  32. Podobno picie kawy zapobiega powstawaniu kamieni, zatem jeśli nie ma przeciwwskazań to można pić dobrą kawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba nie zawsze, mój tato całe życie pił 2 kawy dziennie, mocne, bez mleka i uhodował sobie kamienia o średnicy 40 mm :/
      Justi

      Usuń
  33. W artykule jest zdanie: "Dlatego warto zapoznać się z poniższa tabelką, w której podany jest pożądany stopień zmielenia ziaren w zależności od tego w czym zaparzamy kawę." a gdzie ta tabelka? :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Małgosiu, nie wiem czy jeszcze czytasz komentarze pod postem o podstawowej przemianie materii, więc piszę tutaj. Dlaczego ostrzegasz nas przed schodzeniem poniżej PPM? Co grozi człowiekowi, który je poniżej PPM?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PPM to ilość potrzebna na sprawne funkcjonowanie organizmu tj. pracę narządów wewnętrznych, oddychanie etc. Jeśli jemy poniżej PPM działamy na własną szkodę. Pomijam już fakt iż jedząc poniżej PPM efekt jojo masz praktycznie gwarantowany.

      Usuń
    2. Czy można u Ciebie zamówić dietę dla osoby, która nie chce już jeść poniżej normy? tzn diety 1000/1200 kcal? Długo trwa taki proces (o ile kalorii powinno się zwiększać miesięcznie)? I najważniejsze pytanie: czy po przejściu na dietę o wyższej kaloryczności można utrzymać wagę czy też od razu waga skoczy w górę?

      Usuń
    3. Waga pójdzie w górę i to jest zupełnie naturalny proces. Jedząc 1000/1200 kcal, PPM jest obniżona i teraz aby utrzymać wagę musiałabyś cały czas jeść tyle co jest nierealne. Popsuty, rozregulowany metabolizm trzeba naprawić co wiąże się ze zwiększeniem masy ciała.
      Dlatego moje diety indywidualne grają proporcjami, właściwie dobrane BTW jest w stanie zdziałać cuda, i nie muszę serwować swoim klientom diet głodowych.

      Usuń
    4. Małgosiu, zależy mi na zachowaniu wagi. Czy można zamówić u Ciebie taką dietę, dzięki której jednak powoli będziemy zwiększać kaloryczność posiłków? Nagłe zwiększenie kaloryczności o 500kcal dziennie na 100% spowoduje tycie i organizm również oszaleje.

      Usuń
    5. Czy można u Ciebie zamówić dietę, dzięki której będzie możliwe powolne wyjście z diety poniżej normy? Jak w powolny sposób będziemy zwiększać kaloryczność, to może uda się utrzymać wagę? Liczę się z tym, że będzie to długo trwało, więc dieta byłaby zmieniana z miesiąca na miesiąc.

      Usuń
    6. Tak. Póki co spróbuj sama zwiększając kaloryczność o 100 kcal każdego tygodnia.

      Usuń
    7. Dobrze, tak zrobię. Bardzo dziękuję za pomoc :) Zobaczymy co mi z tego wyjdzie. W razie czego wiem już, że mogę do Ciebie pisać w sprawie zamówienia diety. Pozdrawiam :)

      Usuń
  35. Małgosiu, a co sądzisz o kawie nespreso w kapsułkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piłam kiedyś na weselu ;) W smaku dobra, smakowała mi ale nie wiem co tam w środku, czy to kawa na zasadzie rozpuszczalnej czy tam jest po prostu kawa zmielona.

      Usuń
    2. Ja tez byłam ciekawa i kiedyś sprawdziłam. Rozebrałam taką kapsułkę. Ma w środku zmieloną kawę. A dodatki smakowe nie wiem ale pewnie też bo te kapsułki są o różnych smakach.

      Usuń
  36. Artykuł ciekawy, brakuje jednak informacji o lokowaniu produktu..

    I tak fajnie było poczytać.

    OdpowiedzUsuń
  37. a czym zastapic kawe przy candidzie, zeby dodac sobie energii I pobudzic? Mam niskie cisnienie i bez kawy i slodkiego ´jestem slaba caly dzien.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swierzo wyciskanymi sokami warzywnymi lub warzywno-owocowymi. UWAGA! powodują taki zastrzyk energii ze nie usiedzisz w miejscu ;) kawa przy tym to pikuś ;) pozdrawiam

      Usuń
  38. Gosiu mam takie pytanie i zarazem
    Prosbe Napisalabys kiedys artykul o diecie przy refluksie ? Z gory bardzo dziekuje pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  39. Gosiu, ja mam pytanie zupełnie nie na temat kawy ale Twojej granoli. Czy to mozliwe ze działa ona zaparciowo? Zjadam sobie tak z trzy łyżki na sucho z dodatkami migdałow, orzechów------tak z 5 sztuk dodatkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pijesz odpowiednią ilość wody ?
      Każdy produkt błonnikowy bez odpowiedniego nawodnienia dobowego zadziała odwrotnie niż powinien.

      Usuń
  40. Małgosiu a jaki preferujesz jadłospis na najbliższy tydzień? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Małgosiu, wiem, że to nie na temat, ale czy robisz przetwory z owoców i warzyw? Ja wiem, że do zimy jeszcze daleko, ale już nie długo będzie trzeba o tym pomyśleć zanim skończą się sezonowe dobrodziejstwa. Przyznam się szczerze, że do gotowania mam dwie lewe ręce, dlatego chętnie skorzystałabym ze sprawdzonych, smacznych i zdrowych przepisów na przetwory zarówno owocowe jak i warzywne np. ogórki kiszone, domowy przecier pomidorowy, leczo, buraczki itd. Tak, żeby jesienią i zimą po powrocie do domu można było szybko ugotować pyszny obiadek posiłkując się wekami.
    Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  42. Małgosiu, zaczął sie sezon na truskawki. Uwielbiam wszelkie owoce i koktajle. Ale mam problem kiedy je wypić. Pracuję do 16, obiad zjadam ok.17-17.15 i potem kolację ok 20-21.00. To kiedy taki koktajl mozna wypić? Dodam ze w pracy nie mam mozliwości zrobienia koktajlu, ani też wziecia go z domu, bo idę do pracy ponad godzine(podróż+poranne zakupy) ani nie mam lodówki,by go przetrzymać. Rano też brakuje czasu, by wyciągać blender i miksować. Poradź kiedy wypić?

    OdpowiedzUsuń
  43. Małgosiu, czy jak robię koktajl "swoją bombę witaminową": awokado, szpinak, natka pietruszki i do tego owoce: banan, kiwi, pomarańcza, zalewam to maślanką lub dodaję jeszcze wodę kokosową, to dobrze czy źle? nie za dużo tego wszystkiego na raz? czy może być tak, że te składniki wchodzą ze sobą w jakąś reakcję i mogą bardziej szkodzić niż pomóc?

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja mam pytane dotyczące melisy. Czy ona tak samo, jak herbata nie nawadnia organizmu? Czy może działa tak samo jak woda? I czy także wypłukuje magnez i wapń?
    Chodzi mi głównie o napar ze świeżej meliski, ale także jako herbata z melisy suszonej.

    Świetny artykuł, jestem wielbicielką kawy, więc akurat bardzo mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Co myśli pani o jednodniowym detoksie. Czy podczas takiego detoksu oprócz warzyw można jeść owoce i czy taki jednodniowy pomoże oczyścić organizm choć trochę z toksyn ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden dzień to za mało na detoks. Oczyścisz się np. po obżarstwie bo żołądek się odciąży i będzie lepiej trawił. Natomiast jeśli chodzi o "odtrutkę" z toksyn to jest czas za krótki.

      Usuń
    2. a ile dni trzeba być na takim detoksie ?

      Usuń
  46. Gosiu, ja z innej beczki. Powiedz co myślisz na temat mąki kukurydzianej? Myślisz, że dwa naleśniki z 3 łyżek mąki z wodą i ziołami faszerowane pomidorem ogorkiem rzodkiewką i filetem kurczaka to dobra alternatywa dla kanapek na kolację??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kolację nie ponieważ mąka kukurydziana jest kaloryczna a na noc taka ilość energii nie jest nam potrzebna.
      Na obiad natomiast od czasu do czasu jak najbardziej.

      Usuń
  47. Witam :) czy po jednorazowym obzarstwie zoladek się rozciagnie? Czy jak wrócę do normalnych porcji jutro to skurczy sie szybko?

    OdpowiedzUsuń
  48. Był już post o orzechach, był o kawie, to teraz czas zapytać o bakalie :)! Czy można na redukcji? Czy można jeść codziennie gdy chce się zachować prawidłową wagę? Jestem bardzo ciekawa :) uwielbiam bakalie, zastępują mi słodycze. Dziewczyny, czy któraś z Was też tak ma :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaaaa! :-) uwielbiam migdaly i to mnie gubi bo zdrowie zdrowiem ale kcal.. niestety. A dla mnie 2-3 garsci to pikus.. uwielbiam tez daktyle mmm naturalna slodycz. I cukierki wtedy nie ciagna wcale.

      Usuń
    2. Mam dokładnie tak samo! Wystarczy mi kilka daktyli i już nie mam żadnej zachcianki :) Poszukuję suszonej żurawiny bez cukru, bo wszystko słodzą :( Mam nadzieję, że nie przytyję od codziennego jedzenia garści bakalii :P

      Usuń
  49. Malgosiu - jestem niesamowicie wdzieczna za kazdy artykul czy cierpliwe odpowiedzi na nasze pytania. I za Twoje wielkie serducho i pomoc ktora nam ofiarowujesz. Pisze z wielka prosba, jesli bedziesz w stanie i dopiszesz do listy artykul o PCOS i diecie ktora sprzyjalaby plodnosci i ciazy. Staramy sie juz 3 lata i nic :/ wiem ze stymulowanie hormonami to jedna kwestia ale i odpowiednia dieta przy PCOS ma znaczenie. Bede wdzieczna za pomoc i przykladowy jadlospis. Powoli ogarnia mnie zwatpienie czy sie uda ale trzeba wierzyc do konca
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  50. Tez jestem ciekawa. Raz na tydzuen, dwa mam ten problem z napychaniem w siebie - glownie owoce i migdaly, czasem tylko cos slodkiego. Poza tym "czysta micha" :-)
    Jak to jest z rozciaganiem zoladka..

    OdpowiedzUsuń
  51. Gosiu, odpowiadasz na maile, które przychodzą ci na skrzynkę, z której wysyłasz diety? Pisalam z Tb, ale od czwartku nie dostalam odp i nie wiem, co robić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiadam sukcesywnie w takim tempie jak wysyłam wyceny. Info które aktualnie są w zakładce współpraca.

      Usuń
  52. Małgosiu czy o tej porze roku można jeść gruszki? Czy są wartościowe czy więcej w nich chemii? Może jakieś polecasz? Wiadomo wszystko sprowadzane więc trochę boję się je kupować a czytqlam gdzies na Twoim blogu ze maja cenne właściwości? I jeszcze jedno, co sadzisz o grapefrutah bo mało ich w Twoich przepisach, a czytałam o o ich zaletach
    w odchudzających?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można jak najbardziej. Trzeba tylko je dobrze umyć i obrać ze skóry.

      Usuń
  53. Witam Gosiu kiedy obiecany post o jedzonku przed I po treningu :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  54. Cześć, Gosiu! Co sądzisz o "kawie" Ince? Można wypić raz dziennie bez problemu z mlekiem i łyżeczką cukru? :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Czy śniadanie 2 jajka i 2 kromki chleba + pasta z awokado to zbyt dużo chodzi mi przede wszystkim o to awokado czy całe to nie za dużo ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo jajka albo awokado. Jedno i drugie to ciut za dużo tłuszczu jak na jeden posiłek.

      Usuń
  56. Pani Małgosiu mam prblem, nigdy nie miaąłm problemó z wagą, nadal ważę tyle samo ale dzieki prowadzeniu solidnego, zdrowego trybu życia + aktywnosć fizyczna dość intensywna 1-2h dziennie od ponad 10 miesięcy czuję się lepiej we własnym ciele, nabrałam zarysów mięśni i zaakceptowałam swoje niedoskonałości :) Za co takze Pani serdecznie dziękuję :) Na długii weekend wyjeżdżam z rodzicami w góry, niestety, z godnie z życzeniem rodziców nie będę tam mogła zabrać laptopa, aby realizować swoje ćwiczenia, choć planowałąm tylko delikatne 45 min skalpel lub secretu :/ Rodzice stwierdzili, ze znam te ćwiczenia na pamięć i mogę je robić z pamięci, będę próbować, zabieram matę i mam nadzieję, ze uda mi się namówić rodzinkę na aktywne spędzanie czasu na spacerach, górskich wyprawach i tp. Martwię się jednak, ze podczas tych 4 dni bez mojej codziennej intensywniejszej aktywności mogę zadziałąć na niekorzyść swojej sylwetki :( Co by mi Pani poradziła, czy to moe sie na mnie znacząco odbić, a jak jeść, czy można pozwolić sobie na np. lody, gofry z owocami, czy powinnam podczas teo wyjazdu ograniczyć kaloryczność, czy dywanówki i spacery będą mi wystarczyły zamiast codziennych ćwiczeń, któe wykonywałąm wcześniej?
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie się nie martw. Będziesz przecież chodziła po górach.

      Usuń
  57. Dawno się tak dużo nie dowiedziałem :D Fajny post :P

    OdpowiedzUsuń
  58. Gosiu a może pomyślałabyś nad postem na temat produktów, których nie należy razem łączyć? Chodzi mi również o takie jak na przykład powyższe awokado i jajko, nie każdy ma taką świadomość że nie należy jeść takich produktów razem, ja też nie wpadłabym na to. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Witaj! Małgosiu mam dość spory problem - więc postanowiłam Ci go przedstawić, bo liczę na Twoją pomoc :)
    Otóż... już od najmłodszych lat mam duży, całkowicie nieproporcjonalny do reszty ciała - tyłek. Jest to mój największy kompleks i bardzo bym chciała, aby się go pozbyć (oczywiście nie tak dosłownie, chodzi po prostu, aby nie był aż taki wielki i wystający ;))
    Resztę ciała mam szczupłą, a można powiedzieć, że nawet chudą, ponieważ na całej górnej części ciała widać kości, piersi prawie nie ma, zaś nogi są dla mnie w sam raz. Więc gdy próbuję przytyć, aby nie wyglądać jak kościotrup - to rezultaty widać tylko na tyłku. A gdy odwrotnie - staram się zrzucić troszkę tyłeczka - to jeszcze bardziej jestem chuda w górnej części ciała.
    Nie mam pojęcia czy to sprawa tłuszczu czy mięśni. Ponieważ jak już mówiłam – mam tę wadę od urodzenia, a wtedy jeszcze nie ćwiczyłam, w takim razie można uznać, że to wina tłuszczu, lecz kiedy miałam 15 lat postanowiłam wziąć się za siebie, dlatego zaczęłam ćwiczyć i przestawiłam się na dietę redukcyjną - tyłek troszkę zmalał, lecz niestety reszta ciała ‘’była zbudowana tylko ze skóry i kości’’ – niestety był to czas, kiedy wpadłam w sidła anoreksji. Rok później zaczęłam normalnie jeść (czyli takie porcje, którymi mogę się najeść, a nie jak w wieku piętnastu lat) oraz oczywiście zdrowo, a w ten sposób wygląd ciała wrócił do stanu wcześniejszego - czyli ogromny tyłek, górna część ciała - chuda i szczupłe nogi. Teraz mam 21 lat, nadal tak samo wyglądam i wciąż mam ten sam problem. Dodam, że ważę 56,5kg i mam 1,73m wzrostu.
    Przepraszam, że się tak bardzo rozpisałam, ale chciałam Ci przedstawić całą sytuację, więc mam nadzieję, że mi pomożesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie masz taką budowę ;) A mama i babcia jak wyglądają ?

      Usuń
    2. Jak ja ci zazdroszcze, dziewczyno nawet nie wiesz jakie masz szczescie. Ja robie przysiady z ciezarami zeby moj byl wiekszy. Nie ma nic gorszego niz plaski tylek :P Troche pewnosci siebie, bo na bank duzo osob chcialoby wygladac tak jak ty

      Usuń
    3. Mama zdecydowanie nie, a jeśli chodzi o babcię - ciężko to stwierdzić, bo jest cała pulchna ;)
      Czyli nie da się ani trochę tego zmienić? Bardzo mi na tym zależy

      Usuń
    4. Każda z nas ma jakieś wady i każda z nas próbuje się ich pozbyć :) Gdyby Twoją wadą były błędy żywieniowe, nadwaga lub niedowaga, bądź nawyki w postaci używek, to w takiej sytuacji warto byłoby zacząć nad tym pracować. Z Twojego opisu można jednak wywnioskować, że masz po prostu taką budowę ciała :) Nie martw się, każda z nas ma coś takiego ;) musisz zaakceptować swoje ciało i pokochać je takim jakie jest ;) dopóki Ty go nie zaakceptujesz, to nie zaznasz spokoju i będziesz się wciąż oglądać na opinię innych. Życzę Ci z całego serca powodzenia i pogody ducha ;)!

      Usuń
    5. hej, też zawsze miałam kompleksy z powodu szerokich bioder. jak byłam w szkole to wydawało mi się, że jestem bardzo gruba patrząc na wąziutkie biodra koleżanek. teraz już to zaakceptowałam. pracuję na płaskim brzuchem, talią osy i jędrnymi udami. muszę tylko uważać na ćwiczenia na ramiona, bo obojczyki mi za bardzo wystają. niektóre kobiety mają taką budowę, trzeba się z tym pogodzić. w mojej rodzinie to dziedziczne, moja babcia tak miała, mama tak ma.
      Justi

      Usuń
    6. Dziękuję bardzo dziewczyny! :)
      Teraz czuję się o wiele lepiej, lecz po prostu chcę powiedzieć, że to nie wygląda proporcjonalnie do reszty ciała, a szczególnie do piersi, które mało co widać. Ale postaram się zmienić tę wadę w zaletę - czyli jeszcze bardziej go wyeksponuję.
      Zacznę ponownie ćwiczyć bez jakichkolwiek obaw, że jeszcze bardziej go rozbuduję. Nawet jeśliby się tak stało to przynajmniej będzie jędrny i podniesiony ;)
      Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI!

      Usuń
  60. Gosiu, co sądzisz o gorzkiej czekoladzie 70%? Warto ją jeść? I jak często można sobie pozwolic tak na 1-2 kostki?

    OdpowiedzUsuń
  61. Małgosiu mam ulozona przez Ciebie diete chcialam zapytać czy skoro sezon truskawkowy się zaczął to moge wymieniac owoce typu pomarancze grejfruty gruszki jablka wlasnie na tuskawki?

    OdpowiedzUsuń
  62. Pani Małgosiu, chciałabym zrealizować na poniedziałkowe śniadanie pyszny przepis na żytnie placuszki z serkiem i owocami, niestety, sądzę, że czas nie pozwoli przygotować mi ich rano :( czy mogłabym zatem zrobić je jutro wieczorem, wstawić do lodówki, a rano tylko podgrzać i dodać świeżo przygotowany serek z owowcami?

    OdpowiedzUsuń
  63. Pani Małgosiu, dawno nie jadłam żadnych słodyczy, niedługo wyjezdżam, czy jeśli uraczę sie na moim wyjeździe lodem, chupa chupsem albo gofrem z owocami nic się nie stanie? nie mam problemów z waga, jestem bardzo szczupła, ale staram się prowadzić zdrowy styl życia, żeby pokochać samą siebie, bo mam pewne kompleksy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie stanie pod warunkiem że będziesz jadła rozsądnie ;)

      Usuń
  64. Gosiu czy zupę krem można zjeść na kolację ??

    OdpowiedzUsuń
  65. Jak zamówić kawę ze zniżką na tej str (bez dzwonienia) jeśli płatność pobierana jest z góry? Dostanę zwrot 50% później? Czy ktoś tak zamawial na str? Mieszkam za granicą i wolę zamówic taką drogą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam ten sam problem, bo chcialam placic angielska karta. Niestety za granice nie wysylaja kawy, ja bede 10 w PL wiec zamowilam opcje kup na prezent na adres mojej mamy. Rabat nie nalicza sie automatycznie, wiec pan Kamil zaproponowal mi, zebym zaplacila 100% kwoty karta, a on mi do paczki wlozy drugie opakowanie gratis :) Czyli wyjdzie na to samo. Bardzo profesjonalne i przemila obsluga klienta. Prosze napisac do niego maila a rozwieja sie wszystkie watpliwosci Juz niedlugo bede cieszyc sie kawka.

      Usuń
    2. Napisałam już 2 maile i nie otrzymałam już 2gi dzień odpowiedzi! Ja płaciłam polską kartą (bo taką też posiadam przy sobie), zamawiałam na prezent dla kogoś w Polsce. Jestem zaniepokojona trochę bo przy płatności kartą (bo wpisaniu nr karty, kodu CVV) otworzyło się okno PayLane, gdzie musiałam założyć konto a potem nie było informacji, czy płatność przeszła, nic...i potwierdzenia zamówienia również nie dostałam od p.Kamila

      Usuń
  66. A Ty mielisz kawę codziennie czy raz na kilka dni Małgosiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak długo robi się kawa w kawiarce? I skąd masz tyle czasu Małgosiu na codzienne mielenie plus parzenie kawy? Bo to chyba trochę schodzi czasu na to..

      Usuń
    2. Coś Ty. Mielenie kawy to 2 minuty. Parzenie ok. 8 minut.

      Usuń
    3. A czy młynek myje sie po każdorazowym mieleniu? Ty myjesz codziennie jak mielisz? Bo kawiarke to oczywiste dla mnie ze sie myje..Pytam bo planuje zakup I takie codzienne parzenie kawy

      Usuń
  67. Gosiu jak wyszczuplić i ujędrnić brzuch po ciąży? Ćwiczę na steperze skośnym, nogi mi się ujędrniły, talia wygląda świetnie ale sam brzuszek został-zwłaszcza rozciągnięta skóra mi przeszkasza. Może masz jakiś sposób na wyszczuplenie brzuszka i ujędrnienie skóry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta która nawodni, odżywi i natłuści (mam tu na myśli zdrowe tłuszcze w ilości 25 %) + ćwiczenia. Genialnie działa basen.

      Usuń
  68. Małgosiu, a co sądzisz o zielonej kawie?

    OdpowiedzUsuń
  69. Małgosiu, czy przy niedoczynności tarczycy można pic kawę? Czy wpływa ona w jakiś negatywny sposób na wchłanianie leków (np. kawa rano, do śniadania, 30 min. po Euthyroxie)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy kawa nie do śniadania. Zdecydowanie pomiędzy posiłkami czyli powiedzmy godzinę po sniadaniu jak już w pracy będziesz.

      Usuń
  70. Małgosiu, jestem początkującą właścicielką i użytkowniczką kawiarki. Mam pytanie odnośnie parzenia kawy w niej. Kiedy kawa jest już gotowa bo zauważyłam że najpierw jest pierwszy "wyrzut" a po chwili kolejny w którym przelewa się reszta kawy ale już z pianką. Czy po tym pierwszym przelaniu kawa jest już gotowa czy po drugim a może jeszcze ma się chwilę grzać? Bo w tym drugim "wyrzucie" kawa ma często już fusy. Z góry dziękuję za poradę :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Czy pijąc kawę z mlekiem, witaminy i minerały w nim zawarte wchłaniają się?

    OdpowiedzUsuń
  72. Jak to jest możliwe, skoro zalecane jest spożywanie posiłków 30 minut po wypiciu kawy, bo wcześniej utrudnia ona wchłanianie? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń