czwartek, 14 maja 2015

Wypróbuj zwycięski przepis! Ogłoszenie wyników konkursu, w którym do wygrania był multicooker Redmond RMC-M90E ?





Wybór był bardzo ciężki. Poziom bardzo wysoki. Zgłoszeń przyszło baaaardzo dużo i gdyby nie pomoc mojego męża, który zajął się skatalogowaniem otrzymanych zdjęć i opisów, byłoby mi ciężko od strony technicznej. Wspólnie wybraliśmy zwycięzcę.
Z ogromną przyjemnością ogłaszam, że multicookera Redmond RMC-M90E otrzymuje Magda Okrasa za pieczone bataty z warzywami, boczkiem, fetą i natką pietruszki, podane z sosem koperkowo - czosnkowym.
Myślę, że na to danie każdy miałby ochotę. Jest oryginalne, a zarazem bardzo proste. Magda trafiła w mój gust w punkt.
Bardzo lubię bataty i wprost uwielbiam połączenie wędzonego przesmażonego boczku (w taki sposób, aby całkowicie wytopił się tłuszcz i zostały takie suche zuzelki), warzyw i sosu czosnkowego.
Serdecznie gratuluję Magdzie, a Was zachęcam do wypróbowania przepisu.

Magda czekam na dane adresowe do wysyłki oraz numer telefonu dla kuriera. 



Składniki:
- 2 duże bataty (najlepiej pękate, szerokie)
- 1 cebula czerwona
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 pęczku szczypiorku
- 100 g boczku parzonego lub wędzonego
- jogurt naturalny (gęsty np. typu greckiego)
- 1/2 pęczku koperku
- 3 ząbki czosnku
- feta
- pęczek natki pietruszki
- sól, pieprz, rozmaryn, słodka papryka


Przygotowanie:

1. Bataty porządnie szorujemy szczoteczką (nie będziemy ich obierać ze skórki).
Każdy kroimy na 4 grube plastry i układamy na blaszce do pieczenia .
Pieczemy ok. 15 min w temperaturze 180 C.
Po tym czasie wyjmujemy je z piekarnika, obracamy na drugą stronę, lekko solimy, posypujemy rozmarynem i polewamy odrobiną oliwy.
Wkładamy do piekarnika na kolejne 15 minut.
W tym czasie przygotowujemy farsz:
1. Na patelni podsmażamy boczek (mają pozostać chrupiące skwareczki z jak najmniejszą ilością tłuszczu).
2. Na odrobinie oliwy podsmażamy posiekaną cebulkę i czerwoną paprykę.
2. Ser feta kroimy w kostkę, siekamy natkę pietruszki - mieszamy składniki w miseczce, delikatnie ucierając.

Wracamy do batatów:

1. Po wyjęciu batatów z piekarnika układamy na nich farsz (na połowie warzywa i boczek, na pozostałych ser utarty z natką pietruszki). Bataty z boczkiem posypujemy szczypiorkiem, a te z fetą słodka papryką.
Sos do polania batatów:
1. Jogurt naturalny przekładamy do miseczki, dodajemy posiekany koperek, wyciśnięty czosnek, pieprz, sól oraz odrobinę oliwy.

Bezpośrednio przed podaniem podpiekamy bataty na rozgrzanym grillu (ok 10 minut) - nabiorą cudownego aromatu i zapachu.
Podajemy z sosem.

Danie nie wymaga dużo czasu, jest doskonałe zarówno, jako danie główne, jak i przystawka.
Smakowało nawet mojej mamie, które generalnie nie uznaje takich dziwactw jak słodkie ziemniaki:)


48 komentarzy:

  1. Serdeczne gratulacje:))!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale gratuluje :)
    A teraz Gosiu podpowiedz jak to sie ma do diety 1200 kal czy moge popelnic ten grzech i zjesc dwa takie ziemniaki z dwoma roznymi farszami bo sie zaśliniłam :)

    P.s. Cukinia faszerowana miesem mielonym z papryka i koncetratem pomidorowym wszystko bez oleju etc. moge zjeść poł czy dwie połowki bo chodzi za mna bardzo :)

    Pozdrawiam i zazdraszczam wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na diecie 1200 kcal umarłabym z głodu ;)

      Usuń
    2. Gosiu tak mi dietetyk przepisal, metabolizm 50 latki przy wieku 35 lat, :( tarczyca, pco etc...... waga duzo za duzo ma byc rozruchowa dla metabolizmu.. Ja nie umieram :) duzo cwicze i nadal stoje z waga chociaz kg miesni mi przybylo a tluszcz zgubiony w ilosci 1 kg od marca :) bilans zerowy ale moze dam rade :)

      Czyli rozumiem, ze jak zeżrę takiego ziemniaczka raz na jakis czas to grzechu nie bedzie ????

      Usuń
    3. Nie kaloryczność się liczy a proporcje.
      Dużo ćwiczysz przy 1200 kcal ?
      Metabolizmu nie ruszysz dietą 1200 kcal a proporcjami. Tak niską kalorycznością jeszcze spowolnisz metabolizm.

      Usuń
    4. duzo trening silowy 3-4 razy w tygodniu po 1,5 godziny dodatkowo rolki weekend i bieganie ok (4-6 km)w dni nietreningowe....

      diete mam ustalona pod te choroby i insulinoodpornosc bardziej.... i wiem, ze albo ja jestem oporna albo cos jest nie tak bo powinnam juz byc z 10 kg lzejsza.... nie zawracam glowy Gosiu. Dzieki za rozmowe

      Usuń
    5. Dieta 1200 kcal nie jest taka zła w każdym przypadku. U mnie waga stale spadała aż w końcu zatrzymała się sama z siebie - i to w momencie, gdy osiągnęłam swój cel. Z pewnością dlatego, że to jest właśnie moja "idealna" waga. Nie chodzę głodna i bardzo się cieszę z liczby na wadze :) nawet jelito drażliwe nie jest już drażliwe ;) Pozdrawiam.

      Usuń
    6. Wszystko zależy jakie przedmówczyni ma gabaryty - jeśli jest niziutka i malutka to nie będzie wiele potrzebować nawet ćwicząc. Kiedyś miałam "dietę" (a raczej wykaz produktów) od dietetyczki na 1300 kcal i non stop chodziłam głodna i podenerwowana, a i efekty były mizerne. Ze wzoru Małgosi wyszło mi CPM ok 1700 kcal, jem jej jadłospisy na 1500-1600kcal i nie chodzę głodna, a chudnę z tygodnia na tydzień przy minimalnym ruchu.

      Wystarczyła minimalna obniżka kaloryczna i dobrze skomponowany jadłospis i metabolizm pracuje na najwyższych obrotach i efekty są. Ponad 3 miesiące temu zaczęłam i tydzień w tydzień jest spadek (nawet jeśli minimalny, ale jest zawsze).

      Jak się je za mało to się obniża metabolizm. Efekty są na początku, ale potem właśnie jest zastój i koniec odchudzania, a nawet tycie, bo organizm każdy dodatkowy gram jedzenia ponad to czym go męczymyłapczywie chwyta i sobie odkłada na później. Więc nie dość że się mordujemy to potem nic z tego nie ma.

      Ale większość ludzi tego nie rozumie i nie wie co to jest racjonalnie sobie dziennie spożycie obniżyć i uważa się im mniej tym lepiej. A dietetycy im idą na rękę, bo nastawiają się na krótkotrwałe efekty (żeby pacjent schudnął przez pierwszy tydzień-dwa od wizyty i był wdzięczny lekarzowi, a co będzie potem to albo go nie interesuje, albo przykręci śrubę jeszcze bardziej i zaleci jedzenie jeszcze mniejszych ilości).

      Jak ktoś ma do schudnięcia 5 kilo to może dla niego to podziała, bo akurat chudnięcie i metabolizm się zatrzyma wtedy kiedy waga spadnie tyle ile chciał, ale jak ktoś ma do schudnięcia 30 kilo, to będzie się mordować niemiłosiernie, ale nie ma szans na schudnięcie tylko na całkowite rozwalenie sobie metabolizmu tą metodą ciągłego obniżania kalorii, bo przecież w pewnym momencie nie można już bardziej obniżyć, bo nie można przestać jeść.

      Zresztą poczytajcie sobie cały elaborat który Małgosia napisała:
      http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2015/04/nzpjak-madrze-i-trwale-schudnac-oraz.html
      http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/01/odchudzanie-zaczyna-sie-w-gowie-jak.html
      http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/04/im-mniej-jesz-tym-bardziej-utyjesz-no.html
      Efekty jej porad są długotrwałe, więc jestem skłonna bardziej jej zaufać niż jakiemuś dietetykowi przykręcającemu śrubę i rozdającemu kserowane listy produktów "dozwolonych" i kopa w tyłek żeby jak najszybciej wyjść z gabinetu, co by następny petent mógł zapłacić za swoje 5 minut...

      Usuń
  3. Gratuluję ! :)
    Przepis faktycznie prosty, jasny i klarowny :) I bardzo fajnie wygląda ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję. Pysznie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje wygranej. A przepis znakomity, z pewnoscia wyprubuje przy najblizszej okazji. Pozdrawiam, Iwona

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje dla zwyciężczyni i dziękuję za świetny pomysł. już wiem, czym zaskoczę gości na najbliższej imprezie grillowej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu mam do ciebie pytanie, wysłałam do ciebie formularz diety 11 kwietnia, i niestety nie otrzymałam do dzisiaj wyceny.
    Az takie opóźnienie jest ? czy email nie dotarł czy coś? sprawdzałam email dobry wysłałam. A może do spamu trafiło?... szkoda bo czekam ponad miesiąc.
    Dorota,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na adres qchenneinspiracje@gmail.com wyślij mi info z jakiego adresu e mail wysłałaś zgłoszenie

      Usuń
  8. Jaka dietę u Pani zamówienic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/p/zamow-spersonalizowana-diete.html

      Usuń
  9. Bardzo proszę Panią o pomoc nie wiem jaka dietę zamówić na pewno chce zrzucić ok 14 kg ale wydaje mi się ze nie jem dużo ale nie chudnie do tego właściwie cały czas choruje na nawracające zapalenie zatok. Dziękuję z góry za pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie informacje znajdują się tu
      http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/p/zamow-spersonalizowana-diete.html

      Usuń
    2. A to jest dieta na nawracające zapalenie zatok? Ja też ma ten problem, ale to wynika z alergii na pyłki. Podobno sok ze świeżych pomarańczy pomaga na górne drogi oddechowe

      Usuń
    3. ja polecam zrezygnować z pszenicy..mi zatoki i alergie od razu puściły,a całe życie stosuje krople do nosa..

      Usuń
  10. Gosiu a możesz napisać jak je piec tylko w piekarniku? Zlapalam smaka na batata :) a pogoda nie taka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczesz tak jak w przepisie z tym że jak już nałożysz farsz to podpiekasz jeszcze 10-15 minut.

      Usuń
  11. tak czytałam informacje tutaj http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/p/zamow-spersonalizowana-diete.html ale nie wiem,którą diete czy odchudzajacą, czy naprawiajaca metabolizm a może przy candidzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyslij formularz do Malgosi Ona Ci doradzi na podstawie formularza U mnie tak bylo Pozdrawiam

      Usuń
  12. Ciekawa jestem jak smakują pieczone i tak przyprawione bataty, bo jadłam słodkie ziemniaki raz w życiu, w tym roku. Ugotowałam je jak zwykłe ziemniaki i wszystko poszło do kosza, nikt nie chciał jeść łącznie ze mną. Jak dla mnie to smakuje jak rozgotowana marchew, a właściwie dużo gorzej, bo marchewkę gotowaną lubię, a tego się nie dało zjeść..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilkukrotnie jadłam już bataty i jak się tak teraz zastanowić, to ani razu gotowane - zawsze pieczone, więc możliwe że obrane i gotowane w litrach wody tracą wszelkie swoje walory smakowe.

      Zawsze możesz kupić jednego i przygotować w prosty sposób, żeby sprawdzić czy Ci smakuje. Bierzesz szorujesz porządnie (bo NIE obierasz ze skórki), nacinasz X (na tyle głęboko żeby można było coś wsadzić do środka, nie na tyle żeby rozciąć na ćwiartki), solisz delikatnie środek (ewetualnie sypiesz ziół które lubisz), owijasz w srebrną folię do pieczenia szczelnie i wsadzasz to rozgrzanego piekarnika na powiedzmy 15-20min (bo nie wiem jaki masz piekarnik i jakie ustawienia), potem ostrożnie rozchylasz folię i sprawdzasz czy środek już jest miękki i nadający się do jedzenia (jak nie, to na kolejne 5-10 min i tak do skutku).

      Jak będzie gotowy, to do tego X można wepchnąć serek wielski, albo masełko albo jakąś zieleninkę (np szczypiorek) i wyjadać wnętrze z dodatkami zostawiając skórkę.

      Jak nadal nie będzie smakować - trudno, najwyraźniej nie trafia w Twoje kubki smakowe. Ale jeśli będzie lepszy niż gotowany, możesz pokusić się o zrobienie przepisu z artukułu :)

      Usuń
  13. Ciekawe ile kalorii ma jedna taka łódeczka ? Ta z serem czy boczkiem. a łyżka sosu ?
    wiem, wiem mogę sama policzyć, ale mi się nie chce .
    I tu się kłania praca i zaangażowanie naszej Gosi gdzie "wszystkie przepisy na blogu mają obliczoną wartość kaloryczną" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki super przepis! Zasluguje na wygraną, bardzo pomysłowy a jednocześnie dosyć fit ;)
    Pani Małgosiu- jaką kaloryczność ma krakowski obwarzanek? W internecie znalazlam wyliczenie ze ok 250 kcal, ale na stoiskach można znaleźć tez wersje pełnoziarniste;) zastanawiam się czy mozna sobie na takie pozwalac w ramach dosyc sytej przekaski? Mieszkam na codzien w Krakowie, wydaje mi sie ze to lepsza alternatywa od np drozdzowki z serem, ale moze sie mylę; ) oczywiście wiadomo, lepiej zjesc np banana albo smoothie, ale czasami po prostu ma sie mega ochotę na coś "grzesznego" ;) pozdrawiam Julka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem ile. Myślę że tak kaloryczność 250 kcal będzie się zgadzała.
      Raz na jakiś czas zjedz ze smakiem ;)

      Usuń
  15. Małgosiu, czy zamawiając u Ciebie dietę redukcyjną będzie to rozpiska bez słodyczy czy ze słodką niedziela?
    Oraz druga sprawa. Wiem ze będzie rozpisana odpowiednio kalorycznie, ale czy w razie ewentualnego głodu mozna sie ratować pogryzając marchewkę, ogórka czy pomidora albo kalarepki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest słodka niedziela bo teraz jest lodowy sezon ;) )
      Tak. W napadach głodu można warzywa. W diecie są podane jakie warzywa ale można ich jeść więcej.

      Usuń
    2. A skoro lodowy sezon sie zbliża to znasz może jakieś dobre lody sklepowe?

      Usuń
    3. Jedyne jakie jadam ze sklepów to Grycan, ale rzadko. Na lody chodzę do cukierni. Są najlepsze i co najważniejsze mało słodkie.

      Usuń
    4. a Zielona Budka? Ktoś wie czy są dobre??

      Usuń
  16. Przepis brzmi super. Jaka jest kaloryczność tego dania?

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję wygranej:) super się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  18. Malgosiu czy jesli chodzi o redukcje dla mezczyzn to obliczamy tym samym wzorem czy jest cos innego?

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepraszam Małgosiu nie mogę się do ciebie dopchać wysłałam ze 4 e-maile nie dostałam żadnej odpowiedzi ,chodzi mi o przedłużenie diety chciałam żebyś wprowadziła jakieś zmiany nie dostałam żadnej odpowiedzi nie wiem czy doszły do ciebie e-maile. Jak mam się z Tobą skontaktować żeby wprowadzić jakieś zmiany za trzy dni kończy mi się miesięczny jadłospis pozdrawiam Danuta Wielechowska .Może tutaj uda mi się do Ciebie dotrzeć .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu osoby które otrzymały dietę nie kontaktują się ze mną na adres diety@qchenne-inspiracje.pl ale na ten drugi adres z którego dietę dostałaś. Pisałam o tym już na etapie wyceny.
      Jeśli miałabym jeden adres na formularze i na kontaktowanie się z osobami które dietę już dostały to nie ogarnęłabym tego.

      Usuń
  20. Małgosiu, czy znasz biedronkowe soki warzywne Dawtona?
    Czy skład: sok pomidorowy odtworzony z zagęszczonego soku pomidorowego 99,5% i sól jest ok?albo: przeciery warzywne z pomidorów, marchwi, papryki, sól, przyprawy, reg. kwasowośckwas cytr., aromaty-----jest to ok?

    Są w szklanych butelkach, b. poręczne, bo 330ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!!! Właśnie jest promocja w Biedrze i te soki są po0,99
      Wogóle jest promocja na wszystkie soki w kartonach, choć znalazłam tylko 2 o dobrym składzie, oprócz tych 14 dniowych w wielkim kartonie;))

      Usuń
  21. Świetny przepis, gratulacje dla zwyciężczyni! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow swietne/ :)

    Gosiu, mam pytanko, co myslisz o soli ziołowej ? Nie moge sie przekonac do pieprzu cytrynowego, pomysłałam ze moglabym czasami zastapic go sola ziołową.

    OdpowiedzUsuń