poniedziałek, 1 czerwca 2015

Bezmleczne, bezglutenowe penne ze szparagami w orientalnym sosie oraz marynowany pieczony łosoś w sosie z maślanymi warzywami. Jedno przygotowanie, dwa dania!





Moje ostatnie sobotnie odkrycie. Maślane szparagi w połączeniu z grillowaną papryką pasują zarówno do makaronu jak i jako samodzielny dodatek do ryby.
Całość podkreśla sos na bazie suszonych pomidorów, pestek dyni, sosu sojowego i mleka kokosowego. To połączenie zasmakuje każdemu kto lubi ciekawe, orientalne smaki.Danie można zrobić dokładnie tak jak w przepisie oraz inaczej.

Jak ?

Zamarynuj łososia w gruboziarnistej soli i pieprzu cytrynowym. Uduś na parze lub upiecz w piekarniku.
Rybę polej przygotowanym sosem i podaj z maślanymi szparagami i grillowaną papryką. 

Kaloryczność dania z makaronem:
Porcja ma ok. 500 kcal



Składniki dla 2 osób:
* wiązka szparagów (ilość w zasadzie dowolna)
* jedna średnia czerwona papryka
* 6 suszonych pomidorów
* 4 łyżki pestek dyni 
* 100 ml mleka kokosowego
* 50 ml jasnego sosu sojowego
* pół łyżeczki stewi, ksylitolu lub cukru trzcinowego
* łyżeczka klarowanego masła
* sól 
* 120 g makaronu z brązowego ryżu penne(waga suchego)

1. Paprykę kroimy w cienkie piórka. Szparagi obieramy ze skórki. Każdego przekrawamy na pół. Dolne grubsze części przekrawamy wzdłuż i na pół.

2. Na suchą teflonową patelnię wrzucamy piórka papryki. Grillujemy aż lekko zmiękną. Dodajemy klarowane masło i szparagi. Solimy, przykrywamy pokrywką i dusimy ciągle mieszając aż szparagi będą miękkie.

3. Wyjmujemy warzywa na talerz. Na tę samą patelnię wrzucamy pokrojone w kawałki suszone pomidory i pestki dyni, smażymy chwilę po czym wlewamy mleko kokosowe i sos sojowy.  Dodajemy stewię, mieszamy, gotujemy 1-2 minuty. 
4. Makaron gotujemy al dente. Wlewamy sos, mieszamy, wykładamy na talerz. Dekorujemy warzywami.



73 komentarze:

  1. Napewno pychota:)))

    Małgosiu,a co sądzisz o ziemniakach? Wiele Twoich przepisów jest z makaronem. Jest on wartościowszy od ziemniaków z tzw. wody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makaron pełnoziarnisty ma mniej skrobi i jest inaczej metabolizowany. Ziemniaki jak najbardziej tak ale raz, góra dwa razy w tygodniu małe ilości.

      Usuń
  2. Zielonych szparagów się nie obiera :) wystarczy je delikatnie zgiąć i same łamią się w odpowiednim miejscu. Zdrewniałe końce się wyrzuca, a resztę zajada bez obierania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co nie oznacza, że robisz dobrze :)

      Usuń
    2. Prawda :) ale skoro nie trzeba, to lepiej nie obierać, bo pozbywamy się witamin znajdujących się w skórce. Dobrze myślę?

      Usuń
    3. Przede wszystkim pozbywamy się ewentualnych zanieczyszczeń, pestycydów, nawozów etc.
      Ilość witamin zmniejsza się o 20 % ale nie ma chemii. Ewentualnej chemii.
      Jeśli szparagi uprawiałabym sama to jadłabym ze skórą.

      Usuń
    4. Dobrze Małgosia prawi:) Też tak uważam:)
      A swoją drogą to dzięki Ci Małgosiu za fajne pomysły na zdrowe jedzonko:) Dzięki Tobie i mojej koleżance, która mi poleciła Twojego bloga, zdrowo się odżywiamy z rodzinką i starannie wybieram produkty, z których przygotowuję posiłki. Oczywiście wiele osób twierdzi, że przesadzam z tym zdrowym odżywianiem, ale nie zamierzam tego zmieniać. Dużo czytam na ten temat i zdaję sobie sprawę jak nieprawidłowo się wcześniej odżywiałam. Przed zajściem w drugą ciążę ważyłam 60 kg przy wzroście 162cm, teraz 8 miesięcy po porodzie ważę 51 kg i czuję się świetnie w nowej figurze. Wiem, że to też w dużej mierze zasługa karmienia piersią bo mój mały głodomorek lubi dobrze pojeść ale nowe nawyki żywieniowe też odegrały tu ogromną rolę. Niestety jednego nie potrafię sobie odmówić i korzystam z tego dopóki karmię, to słodycze, które kocham. Na szczęście uwielbiam piec ciasta także jem te domowe słodkości a nie "sklepowe".
      Pozdrawiam Cię serdecznie Gosiu i życzę jak najwięcej nowych inspiracji kulinarnych i nie tylko:) /Justa/

      Usuń
  3. Malgosiu, jaki jest obecnie czas oczekiwania na wycene diety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od wysłania formularza ok. 3-4 tygodnie ale później jak już zaakceptujesz wycenę to 1-3 dni masz dietę.

      Usuń
  4. Małgosiu mam pytanie a propo wody, tych 2 litrów któe trzeba codziennie wypijać :) Pijesz kupną wodę czy filtrujesz tą z kranu? Rózne opinie w internecie są, co jest lepsze, dlatego pytam, bo Tobie najbardziej ufam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filtruję z kranu, ale piję przegotowaną.
      Ostatnie badania pokazały że woda kranowa ma identyczny skład jak ta źródlana butelkowana. Ale trzeba sprawdzać stan wody w swoim mieście. Jeśli masz chlorowaną to nie pij.

      Usuń
    2. Małgosiu czyli nie kupujesz wody butelkowanej? Wystarczy ta z kranu? A co z minerałami skoro kranówka jest jak źródlana,a w źródlanej jest ich zdecydowanie mniej niż mineralnej :)

      Usuń
    3. Mineralną piję w dni kiedy ćwiczę. Mineralna nie nadaje się do nawodnienia ponieważ za bardzo obciąży nerki. Do nawodnienia tylko źródlana.

      Usuń
    4. O matko teraz to mnie zaskoczyłaś a ja od zawsze pije wodę mineralną. Mam nadzieje że sobie nie narobiłam szkód. Gosiu taki post o piciu wody by się przydał bo myślę że nie jestem jedną która pije codziennie wodę mineralną nie zdając sobie sprawy że obciąża w ten sposób nerki.

      Usuń
    5. Ale zaskoczenie - wszędzie się mówi żeby pić wodę mineralną i to najlepiej wysokozmineralizowana a tu proszę. Szkoda że takie informacje nie są doprecyzowane i tak wyjaśnione jak Ty to zrobiłaś. Całe życie się uczymy.Wielkie dzięki Małgosiu

      Usuń
    6. Małgosiu - w takim razie jescze serdeczna prośba - aby w poście o wodach wspomnieć również ewentualnie które wody dla kobiet w ciązy i karmiących piersią,
      z góry dziękuję w imieniu zainteresowanych :)
      ps. pozdrowienia z wyrazami uznania i podziwu! robisz super robote - wchodze codzień i sie uczę :)

      Usuń
  5. Małgosiu mam pytanie o stewię, jest jej w sklepach mnóstwo - w proszku, w płynie itd. Którą polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma znaczenia byle to była stewia a nie malrodekstryna i śladowe ilości ekstraktu stewiowego co się często spotyka

      Usuń
    2. A do ciast co należy dodać? Sproszkowana chyba nie bardzo...

      Usuń
  6. Czyli makaron jest zdrowszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super!!! Uwielbiam makaron:)) Tylko dlaczego nadal pokutuje mit ze makaron to winowajca nadwagi, a ziemniaki królują na naszych stołach w ilości wręcz zatrważającej?

      Usuń
  7. Małgosiu planujesz moze napisac o diecie przy nadkwasocie ? Bardzo prosze :)
    Pozdrawiam Stala czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie zamówiłam penne z ryżu brązowego :-) ale mnie Pani zainspirowała :-) mam pytanie, które z mlek roślinnych (prócz sojowego, bo na soję jestem uczulona) jest najzdrowsze dla wątroby? Lub najmniej ją obciążające? Pozdrawiam i gratuluję bloga! Wspaniałe źródło wiedzy i codziennych inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryżowe będzie obciążało najmniej ale każde inne pite w ilości powiedzmy 400 ml dziennie również nie obciąży.

      Usuń
  9. Malgosiu ja trochę nie na temat ale zajadalam wlasnie orzechy laskowe i na dnie paczki natrafilam na splesnialego te ktore jadlam nie smakowaly zle czego sie moglam najeść przy okazji? Mam nadzieje ze nic sie nie stanie prawda?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gosiu, a czy dałoby się czymś zastąpić mleko kokosowe?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmietaną 12 % ale niehomogenizowaną. Taką rzadką np. Łowicza.
      Jogurt nie nadaje się bo się zwarzy.

      Usuń
  11. Obieramy zielone szparagi!? :O Chyba raczej nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obieram z uwagi na ewentualne nawozy, pestycydy etc.
      Wszystko to jest w skórce.

      Usuń
  12. Gosia, a jak w jadłospisie jest podane np. 50 g kaszy- to jest suchej czy już takiej ugotowanej?

    OdpowiedzUsuń
  13. Pani Małgosiu;
    Mam do Pani Pytanie nie związane z tematem a mianowicie zaglądając dzisiaj do lodówki po jogurt do śniadania zauważyłam, że z dniem 30.05.2015 upłyną termin przydatności do spożycia.
    Czy taki jogurt nadal nadaje się do jedzenia i jakie jest Pani stanowisko w podobnych kwestiach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wieczko nie jest wybrzuszone możesz zjeść.

      Usuń
    2. Dziękuję za informację a czy z upływem czasu zmniejsza się zawartość dobroczynnych probiotycznych bakterii?

      Usuń
  14. Interesujące przepisy. Uwielbiam łososia, ale nigdy nie jadłam szparag :) Czy polecasz może jakieś inne przepisy ze szparagami?

    OdpowiedzUsuń
  15. Szparagi białe się obiera,zielonych nieeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W komentarzach wyżej wyjaśniłam dlaczego ja obieram.

      Usuń
  16. Wygląda ładnie a smakuje jeszcze lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pani Małgosiu, zwracam się do Pani z uprzejmą prośbą o poradę: mam 15 lat, jestem szczupła, choć mam kompleksy na punkcie swoich nóg, a konkretniej ud, lecz wszyscy powtarzają mi, że szukam problemu tam gdzie go nie ma, odżywiam się zdrowo, zero słodyczy, dużo przede wszystkim owoców, wody, nabiału (serki, twarogi, jogurty), ryb (makrele), do tego warzywa, orzechy, zboża w postaci makaronów, otrębów, płatkó zytnich migdałowych, ryże, kasze, jestem bardzo aktywną osobą ok 2,5 godziny dziennie ruchu o zróżnicowanej intensywności, przeważnie 40 minut z tego to dość intensywny trening cardio lub interwałowy, reszta klasyczne spokojne i rzeźbiące "dywanówki"; nietrudno się domyślć, że wszystko to robię, aby wyszczuplić moje uda, pomijając już fakt, że mimo już prawie rocznej pracy widzę niewielkie efekty, to zauważyłam, że po ściśnięciu skóry na udach lub usiądnięcia np. w pozycji "po turecki" pojawiają sie na nich ślady celluitu :( bardzo mnie to martwi, jestem jeszcze jak sama Pani widzi młoda osobą, rozumiem, że problem ten dotyka kobiety, jednak zaskoczyło mnie, że spotkał mnie w tym wieku(!) i przy takim stylu życia... Czy mogłabym liczyć na jakąś Pani radę, co z tym fantem robić, aby powstrzymać lub zredukować całkowicie tą niedoskonałość, jestem jeszcze młoda, może nie jest za późno, może można coś z tym jeszcze zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jakimś blogu dziewczyna pisała, że odkąd zaczęła podczas cardio obwiązywać uda folią spożywczą to widzi olbrzymią różnicę. coś na zasadzie działania pasa na brzuch - człowiek więcej się wtedy poci. trochę dziwnie to wygląda ale jeśli dla Ciebie to aż taki problem to warto spróbować ;) poszukam i wstawię linka, jeśli Gosia go przepuści.
      Justi

      Usuń
    2. Pas 62 cm, biodra 88 cm :/ czy jest jakiś sposób żeby zapobiec temu celluitowi ?

      Usuń
    3. Proszę Gosiu o odp ;(

      Usuń
    4. Ja też mam ten problem :/

      Usuń
    5. Odradzam tę metodę. Można się nieźle poobcierać i będzie piekło jak diabli.

      Usuń
  18. Gosiu, a gdzie kupujesz łososia? Te z Lidla jakoś mnie nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam u mnie w mieście sklep rybny i właśnie tam.

      Usuń
  19. Witam serdecznie Pani Gosiu, od pewnego czasu zatrzymał mi się okres, prowadzę zdrowy styl życia, ćwiczę, zdrowo jem, ale robię to żeby utrzymać dobrą figurę, rzeźbę, kondycję, nie jestem na diecie redukcyjnej, jem zróżnicowanie, ale pozwalam sobie od czasu do czasu na lody, galaretkę, naleśniki, nie chodzę głodna, zawsze jestem syta a czasem może nawet troszkę przejedzona :D Mam prawie 15 lat, lekarz stwierdził, że to zaburzenia gospodarki hormonalnej, co jest normalne w moim wieku, natomiasst niektózy z mojej rodziny identyfikują to z momentem, gdy zaczęłam baczniej przyglądać się tem co jem, znaczniejszym ograniczeniem słodyczy i wznowienie aktywności, bo zdrowo odżywiam się już kilka ładnych lat, dodam, że nie ograniczam tł€szczy, ale nie pcham ich też na siłe do mojego jadłospsu, jem na codzień (!) masło orzechowe w sporych ilosciach :D makrele czasem nawe 3,4-5 razy w tygodniu, orzechy, gdy mam ochotę, czasem awokado, nie żywię się samymi saąłtkami :) jem wszystko makarony, ziemniaki kilka razy w tygodniu, zupy, mięso, kotlety, pulpety ( nie polewam ich sosami, moja babcia stwierdziłą, że to może byc powoód, ale nwm..), pierogi, nalesniki, placki - od czasu do czasu i w zdrowszym, lżejszym wydaniu. Chciałąm spytać Panią czy wahania hormonalne mogą być spowodowane zbyt małą iloscią smu? Wstaję dosć wcześniej o 5.00, czasem 10 minut wcześniej, o któej powinnam kłąść się spać, bo może za mało śpię i to wszystko przez to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spisz 5 dni tego co jesz i dokładnie oblicz ile z tego stanowią tłuszcze.

      Usuń
  20. Droga Małgosiu mam do Ciebie pytanie :-) Otóż ostatnio bardzo często piekę swój chleb pełnoziarnisty - miksuje 5 jaj i wrzucam do tego 500 g mieszanki różnych orzechów i suszonych ziół a jeśli mam ochotę na odrobinę słodyczy - to zamiast ziół - bakalie. I tak się zastanawiam czy jedzenie takiego chleba dla osoby chcącej stracić kilka kg jest wskazane? Orzechy mimo ,że to zdrowe tłuszcze to bardzo kaloryczne. I czy uważasz ,że zjedzenie takiego chleba np,z masłem z awokado to przegięcie jeśli chodzi o ilość tłuszczu w jednym posiłku??

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak go upiekę w małej formie do chleba to jem go codziennie przez 5 dni po 3-4 kromki dziennie.Jedna kromka waży około 35-45 g - zależy jak się ukroi ;-). Czy to za często i za dużo?

    OdpowiedzUsuń
  22. Droga Małgosiu, ładnie schudłam dzięki Twoim radom dotyczących zdrowego odżywiania i osiągnęłam upragnioną wagę ale niestety tłuszczyk został na brzuchu i udach. W dodatku nie mogę się pozbyć celulitu. Czy można coś jeszcze z tym zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe dnie spędzam poza domem i jestem w ciągłym biegu, a do tego dywanówki. Niestety z powodów zdrowotnych nie mogę ćwiczyć siłowo

      Usuń
    2. Jeśli będziesz robiła minimum 3 x w tyg. np. skalpel Chodakowskiej czy inny lekki program treningowy, to na pewno pozbędziesz się cellulitu, wiem to po sobie, ew. zapisz się na basen. Daj sobie tylko trochę czasu, no i regularność to podstawa.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za radę :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  23. Małgosiu jestem zachwycona Twoim blogiem. Mam pytanie dotyczące diety podczas sterydoterapii. Niestety bede dostawała sterydy dożylnie z powodu oftalmopatii ( powikłanie choroby Gravesa-Basedova) bardzo się boje że przytyję po nich, przytyłam już po dużych dawkach leku i nie mogę zrzucić balastu. Czy można u Ciebie zamówić diete która można stosować przy sterydach ( prednizon dożylnie) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Napisz do mnie na qchenneinspiracje@gmail.com

      Usuń
  24. Dane nadajace się dla Candidowców ?:) musze kombinować z potrawami dopoki nie zamówię diety, a czekam na wizyte lekarska, więc suma sumarum to potrwa jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam serdecznie, Danie wyszło bardzo smaczne, dziękuję za przepis. Mam pytanie - na co należy zwrócić uwagę kupując sos sojowy? Tzn. jakie składniki są ew dopuszczalne? Patrzyłam na etykiety różnych firm, ale na każdej część składników wydawała się być bardzo niezdrowa...

    OdpowiedzUsuń