środa, 15 lipca 2015

Klasyka gatunku w nowoczesnym wydaniu czyli grillowany kurczak w miodowo- musztardowej glazurze podany z marchewkowym tagliatelle. Moja propozycja na wykwintny obiad oraz konkurs!




Moi drodzy dziś danie wykwintne. Na specjalne okazje! Takim obiadem nie powstydzicie się ani przed teściową, ani przed znajomymi, ani nawet przed samymi sobą.
Sosem miodowo - musztardowym powalicie wszystkich na kolana. Banalnie proste składniki stworzyły bajeczną całość. Słodko - ostra musztarda sarepska plus miód, plus podsmażony rozmaryn który stawia tu kropkę nad "i". Wyjadłam absolutnie cały. Na patelni nie została nawet kropelka ;)
Dzieci zachwycone, mąż zachwycony. To mówi samo za siebie. Koniecznie musicie wypróbować.
Dodatkiem do tego dania jest tagliatelle z marchewki, które smakuje mi zawsze i do wszystkiego.
Danie jest bardzo syte więc nie dodawałam już ani kaszy, ani ryżu, ani ziemniaków. Spokojnie najecie się do syta. Jeśli jednak panowie lubią bardziej konkretnie polecam dodać pęczak a'la rizotto z grzybami. Przepis znajdziecie TU



 UWAGA KONKURS ! 

Do marynaty i do przygotowania sosu użyłam musztardy sarepskiej z uwagi na jej ostro -  słodki smak.
Jeśli tak jak ja uważacie, że musztarda Sarepska jest klasyką gatunku, z łatwością poradzicie sobie z konkursem przygotowanym przez markę Kamis.
Jest o co walczyć, bo nagrodą w konkursie jest aż 3 x 6 000 zł na wakacje ze smakiem.
Zadanie jest proste!
Wystarczy skorzystać z generatora foto, dodać zdjęcie przedstawiające, że Sarepska to klasyka gatunku i gotowe! Szczegółowe informacje na temat konkursu znajdziecie TUTAJ (klik)




Kaloryczność:
 Cały obiad ma ok. 430 kcal



Składniki na obiad dla jednej osoby:
* 150 g fileta z kurczaka
* curry
* czubata łyżeczka musztardy sarepskiej
* sól
* curry
* 2 marchewki
* łyżeczka klarowanego masła  
* świeży rozmaryn

1. Fileta nacieramy solą, curry i musztardą. Przykrywamy gałązkami rozmarynu, zawijamy w folię i wstawiamy na godzinę do lodówki.


2. Marchewkę obieramy na tagliatelle przy pomocy obieraczki do warzyw.
3. W wysokiej teflonowej patelni rozgrzewamy masło, wrzucamy marchew, solimy i przykrywamy pokrywką. Co jakiś czas mieszamy. Dusimy aż marchew będzie miękka. 
4. Rozgrzewamy patelnię grillową, kładziemy fileta i smażymy ok. 3-4 minuty z każdej strony.
5. Fileta zdejmujemy z patelni, zawijamy w folię aluminiową i odstawiamy na 3-4 minuty. 

Składniki na sos: 
* łyżeczka klarowanego masła
* 2 łyżki musztardy
* łyżka miodu 
* gałązka rozmarynu

Na patelni rozgrzewamy masło. Wkładamy gałązkę rozmarynu i smażymy aż liście stracą swój kolor. Wyjmujemy rozmaryn i dodajemy miód i musztardę. Energicznie mieszamy do uzyskania aksamitnej konsystencji. 
Gotowe :)


88 komentarzy:

  1. Sos wygląda pysznie. Ja uwielbiam połączenie miodu z ostrymi dodatkami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Banalne, a wygląda wyśmienicie. Koniecznie muszę wypróbować. Uwielbiam mało skomplikowane przepisy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Składniki są banalne, do dostania w każdym sklepie a razem tworzą świetną smakowo całość.

      Usuń
  3. A mogę zastąpić świeży rozmaryn suszonym? niestety nie mam dostępu do świeżego... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale będą Ci fruwały potem te farfocle bo ciężko Ci będzie wyłuskać te suszone kawałki.

      Usuń
    2. ech, może jakoś poradzę :) serdecznie pozdrawiam :*
      Ania

      Usuń
    3. Możesz wrzucić zwinięte w gazę a potem wyjąć s sosu

      Usuń
    4. A posmak smażonej gazy nie zostanie ?

      Usuń
  4. Małgosiu mam pytanie. Ile czasu po zjedzeniu potrzeba, by wchłonęły się składniki z jedzenia? Pytam dlatego, iż wczesniej piłam rano pół godziny po owsiance zieloną herbatę, ale z tegco co słysząłam, herbata utrudnia wchłanianie niektórych pierwiastków. Ile muszę odczekac od skończenia jedzenia by móc się napic herbaty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy z czego. Inaczej z owsianki, inaczej z mięsa. Z owsianki po 30 minutach możesz spokojnie.

      Usuń
    2. a jakich autorów książek polecisz co konkretnie piszą na temat przyswajania skłądników pokarmowych?

      Usuń
    3. nie wiedziałam czy napisać pod postem o ciąży czy o tarczycy, więc zdecydowałam sie pod najnowszym wpisem:)
      jestem po usunięciu tarczycy- i jak juz wyczytałam w komentarzach moja dieta powinna być "zwykła"a chciałabym zajśc w ciąże, jednak mam (od zawsze zresztą) również inne problemy hormonalne i musze równiez brac inne leki zeby zajsc w ciąże typu duphaston (progesteron)i z tego powodu nie moge unormowac tsh:( czy moze któraś z czytelniczek miała podobny problem tj. ciąża bez tarczycy ? czy sa jakieś naturalne wspomagacze (dieta?) ułatwiające zajście w ciąże? z góry dziękuje za odpowiedz:)

      Usuń
    4. Podręczniki akademickie z dietetyki. To podstawowa wiedza.

      Usuń
    5. To ja pociągnę temat: załóżmy, że na obiad był filet z kurczaka i warzywa, może jeszcze jakiś owoc - a chcę się napic kawy. Jak długo mam czekac? (w ogóle sądzę, że to ważny temat, napisałabyś coś o tym?)

      Usuń
    6. W tym przypadku powinnaś odczekać minimum godzinę. Rozwinę ten temat.

      Usuń
  5. a z mięsa pewnie ok godziny tak?

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam Małgosiu
    Obiadek wygląda obłędnie smacznie, aż ślinka cieknie. Mam do ciebie dwa pytania
    1. Czy masz może jakąś wiedzę na temat wpływu tabletek antykoncepcyjnych na dietę czy też zdrowe odżywianie, jak może to wpływać gdyż w związku ze zmianą nawyków żywieniowych inspirowanych tobą zastanawiam się czy może jednak z nich zrezygnować?
    2. W sobotę nadchodzącą mam wesele, potem niedziela poprawiny. Czy masz jakieś wskazówki co jeść na takich imprezach czego stanowczo unikać, i czy w ogóle ten jeden dwa dni się wstrzymywać z jedzeniem tych dobroci czy jeść wszystko, bez jakiś zasad. Jak ty podchodzisz do takich spraw. Te ciasta z kremami i pyszne mięsa jeszcze pewnie na wiejskim stole mniammmmm....:D
    P.S w sumie na takim weselu to i taka pierś może się trafić lecz nie wiadomo jak do końca przyrządzona.
    Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam.
    Działaj tak dalej
    Ola codzienna i wierna czytelniczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - to zależy z jakiego powodu są przyjmowane tabletki. Czy antykoncepcyjnie czy chodzi o regulację hormonów.
      2 - warto zwracam uwagę na to co się je na takich imprezach ale też bez przesady bo to imprezy taneczne więc spalanie kalorii jest konkretne

      Usuń
    2. W nawiazaniu do tabletek, to chodzi tylko o antykoncepcje

      Usuń
    3. Niektóre tabletki zatrzymują wodę więc warto to uwzględnić w diecie. Taka dieta musi być bardziej odwadniająca niż taka standardowa.

      Usuń
  7. Gosiu, ja troszkę nie na temat, a mianowicie, właśnie skończyłam pić młody jęczmien i chcę się przerzucić na chlorellę.. ją też mam pić codziennie? przeproaszam za może głupie pytanie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Sos też jest dla jednej osoby ? tzn. ilości składników sosu podane powyżej ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Super przepis tylko nie mam patelni grilowej :/ moze jakos polombinuje na zwyklej teflonowej ..

    OdpowiedzUsuń
  10. Gosiu może to banalne pytanie, ale nie mam patelni grilowej. Czy może być zwykła patelnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Jedynie tych prążków nie będziesz miała.

      Usuń
  11. Zamiast masła klarowanego mogę olej kokosowy (skaza białkowa stety)???
    Ata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ale w klarowanym maśle nie masz białka więc spokojnie możesz użyć klarowanego.

      Usuń
  12. Uwielbiam połączenie musztardy z miodem, czasami do sałatek robię taki sos na zimno, nacieram nim tez łososia przed pieczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy można zjeść na kolację jesli zmniejsze trochę porcję?

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda super, a i zwolennikom tradycji też przypadnie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Malgosiu kiedy bedzie dostepny u Ciebie test na candida? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiadomo, że nie isteniej inna musztarda niż sarepska!!!! a Twój pomysł na obiad - genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Malgosiu mam pytanie czy w diecie na candida mozna pic koktajl pietruszkowy w opcji pietruszka + sok z grejfruta czy cos bys jeszcze radziła dodac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można oczywiście. Dodać możesz n. kaszy jaglanej lub awokado.

      Usuń
  18. Czy kasza jaglana ma datę ważności spożycia ? Czy jezeli takowa jest na opakowaniu jak sie do niej odnieść ? Dziekuje za odp mimo ze nie na temat postu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, nie wiem ;) Ja zawsze po zakupie szybko ją zjadam ;)

      Usuń
  19. Smakuje rewelacyjnie, zrobilismy dzisiaj na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gosiu, czy jak wrócisz to napiszesz gdzie odpoczywałaś (o ile Tobie, męzowi i dzieciom się podobało)? Chcialibysmy gdzieś wyjechać z mężem i dzieckiem,ale hotele mają ceny z kosmosu, więc myśle o jakiejś agroturystyce ...tylko gdzie??
    A gdzie byliście w zeszłym roku na wakacjach?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj zostawiłam Ci wiadomość na fb

      Usuń
  21. Małgosiu, jesteś moją wyrocznią w sprawach żywieniowych, dlatego też chciałam zapytać o opinię właśnie Ciebie :-)
    Ostatnio natknęłam się na bardzo profesjonalnie prowadzony blog o zdrowym odżywianiu (nie pamiętam nazwy) i dało się z niego wyczytać, że autorka jest przeciwnikiem produktów odzwierzęcych w każdej postaci, że nie jesteśmy biologicznie przystosowani do trawienia takich produktów. Dodatkowo także autorka użyła sformułowania, że mięso traktuje jako używkę, ponieważ zawiera coś tam i uzależnia jak cukier. Stwierdza, że weganie rzadziej zapadają na choroby wszelkiego typu. Ogólnie też polecała porzucić każdą obróbkę termiczną. Sama surowizna.
    Fakt, że u wegan zawsze leci w badaniach witamina B12 skontrowała stwierdzeniem, że witamina ta jest magazynowana w wątrobie nawet 3 lata i co mniej więcej ten czas można spożywać produkty odzwierzęce, co zaspokoi zapotrzebowanie i wykluczy suplementowanie w tabletkach.
    Piszę to dlatego, że chciałabym zasięgnąć Twojej opinii w tej kwestii.
    Czy rzeczywiście nie jesteśmy zaprogramowani do jedzenia produktów zwierzęcych, a sami sobie szkodzimy jedząc je?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mit.Owszem wielu profesorów min. prof Campbell promuje teorie weganizmu i zdrowia z tego wynikającego jednak te badania opierają się na obserwacji krajów wysoko rozwiniętych a wiadomo jak się je chociażby w USA. Patrząc natomiast na pokolenie 80+ np. w Polsce to jest to pokolenie zdrowsze od pokolenia 50 czy 60 + co dowodzi że odpowiedni balans żywieniowy to klucz do sukcesu. Właściwe proporcje są kluczem. Nasi 80-letni dziadkowie nie jedli codziennie mięsa, jedni dużo kasz, warzyw i dużo się ruszali.
      Nie można powiedzieć że człowiek nie jest przystosowany do trawienia mięsa bo to nie prawda. Mamy enzymy trawienne trawiące mięso i ludzie jedzą mięso od wieków i żyją. Temat jest rozległy i w komentarzu nie napiszę wszystkiego ale takie zero jedynkowe teorie to moim zdaniem sianie zamętu.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź.
      Jest dla mnie o tyle znacząca, że teraz z każdej strony atakują nas informacje, że odzwierzęce produkty to zło wcielone, nawet wśród znajomych często pojawiają się dyskusje typu "weganie mają zajebiste wyniki badań", "każdy czuje się lepiej po warzywie zamiast po mleku" itp. Można się czasem dać wyprowadzić w pole:-)
      Trochę jest to dla mnie taka moda, tendencja współczesnego świata, ale nie chcę tu nikogo urazić.
      Masz rację z tą dietą naszych dziadków. Moja mama jedząca od zawsze byle co zgarnęła wszelkie choroby poprzez cukrzycę, przez nadciśnienie, a jest ledwo po 50. Za to babcia wychowana w biedzie, na kaszy jaglanej, chlebie razowym, tym co urosło za domem i mięsie od wielkiego dzwonu jest już grubo po 80 i pomimo lekkich dolegliwości różnego typu jest w świetnej formie, dobrze wygląda i nawet była ze mną na meczu siatkówki i pierwsza wyrywała się do robienia fali:-)
      Ja niestety 20+ jestem wychowana na diecie mojej mamy, czyli byle co i byle jak. Efekty do przewidzenia: nadwaga. Jednak powoli budzona świadomość żywieniowa przynosi spektakularne efekty. A po tym, jak natrafiłam na Twojego bloga, to czasami się nawet zastanawiam, jak ja żyłam przed tym.:-) Dopiero od kilku miesięcy to, co jem mogę nazwać prawdziwym jedzeniem. I jest mi wstyd, że nie nastąpiło to wcześniej.
      Dzięki wielkie, że robisz to wszystko. To jedyne takie miejsce w sieci. Jesteś najlepsza ;-)
      Kasia

      Usuń
  22. Gosiu, pisałaś, że przy zaniku miesiączki należy jeść większą ilość tłuszczów. Czy to odnosi się również do zaniku okresu związanego z odstawieniem tabletek antykoncepcyjnych? Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jaka jestem przyczyna zaniku miesiączki po odstawieniu tabletek. Najczęściej wynika to z zaburzeń hormonalnych tzw. huśtawki i powinno wrócić do normy po 2 cyklach. Jeśli nie wróci należy zbadać hormony u ginekologa.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  23. takie pytanie ogólne, czy aktualnie dalej liczysz kalorie w sensie chodzisz wszędzie z notesem i aplikacją i dodajesz co zjadasz co do grama. Czy masz dalej ustalony jadłospis żeby tych kalorii nie przekraczać czy raczej takie spontaniczne gotowanie
    Pozdrawiam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie liczę od ponad roku ale dlatego że już wiem co ile ma kcal i znam swoje możliwości tzn. wiem ile mogę zjeść a po jakiej ilości zacznę się czuć gorzej.

      Usuń
    2. Gosiu, mam prośbę :) Jutro będę miala gościa z dna moczanowa i zapaleniem żołądka. Co można mu podać? Przed choroba jedliśmy kanapki z pasta jajeczna z Twojego przepisu i byly pyszne! To mlody facet, lubi wszystko co proste :) Nie chcialabym duzo gotowac tylko zeby cos bylo do przegryzienia. Poradzisz cos proszę? :)

      Jutro jest dodatkowo piatek, wiec wszystkie wędliny i mięsa odpadają (chociaz przy tych dolegliwościach z tego co zdazylam przeczytac to i tak odpada).

      Usuń
    3. No to ryba pieczona + duszone tagliatelle z marchewki i cukinii

      Usuń
  24. Znalazlam zamiennik płatków kukurydzianych, mianowicie płatki otrębuski :) sklad: pszenica(otręby , płatki, kasza, mąka raz) cukier,kaszka kukurydziana, sól . Myślisz że są ok od czasu do czasu w ramach szybkiego sniadania?
    W 100g 375 kcal i 18g blonnika :)

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę w końcu spróbować takiego makaronu z warzyw. Wygląda to naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zrobione. Będę wracać do przepisu. Do marchewki proponuję dodać imbiru... Niebo w gębie.Pozdrawiam. AniaP

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Małgosiu! Chciałabym się Ciebie jako " speca od wszystkiego co dobre i zdrowe" zapytać o jedzenie po treningu , ponieważ nie wiem co mam robić. Otóż jestem osobą z prawidłową masą ciała chcącą jednak zrzucić kilka kg dla lepszego samopoczucia. Oprócz tego ,że staram się zdrowo odżywiać to głownie skupiam się na byciu aktywną . Staram się co najmniej 4 razy w tygodniu ćwiczyć w domu np. z Ewą Chodakowską lub Mel B - zarówno te ćwiczenia o mniejszej intensywności jak np.Skalpel jak i te o większej jak np. Turbo spalanie. Wszystko zależy od tego jakie mam chęci i ile energii danego dnia. Ostatnio jednak rozpoczęłam moją przygodę z bieganiem i te wcześniejsze ćwiczenia odsunęłam trochę w kąt. Biegam co najmniej 3 razy w tyogodniu zazwyczaj o godzinie 19 lub 20 co najmniej 40 min. I tu się pojawia moje pytanie - czy powinnam po tym bieganiu coś zjeść skoro chcę trochę schudnąć i kończy się ono przykładowo około 21 następnie idę się umyć a spać chodzę zazwyczaj o 22-23? Czy chcąc schudnąć powinnam odpuścić sobie posiłek o tej porze tuż przed snem?

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, powinnaś. Podczas biegania tętno wzrasta znacznie powyżej 130 uderzeń więc posiłek potreningowy jest wskazany. U Ciebie skoro bieganie kończysz o 20 lub 21-szej to warto połączyć go z kolacją i kolację potraktować jako posiłek potreningowy.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź. :-)

      Usuń
  28. Malgosiu pamietaj o nas - z PCOS :-( w Twoich poradach i jadlospisie nadzieja dla mnie na macierzynstwo. Leki nie daja rozwiazania!

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy mogę wypić na sniadanie koktajl z dwoch bananów, soku pomarańczowego, kiwi, natki pietruszki i kilku łyżek chia przy dziennej kaloryczności 1800 kcal czy to bedzie za mało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz. To będzie ok. 400 kcal ale wtedy pierwszą przekąskę zjedz bardziej treściwą.

      Usuń
  30. Jest teraz sezon na owoce, co sadzisz o domowych konfiturach i dżemach? Oczywiście z cukrem, bo idzie go co nie miara, a kupowac ksylitol na kilogramy tanio nie wyjdzie... Słodzę na szczescie mało, bo na 3 kg owoców tylko pol kilo cukru. Ile razy w tygodniu moge sobie na taki dzem pozwolić? Dodam ze ćwiczę 2 - 3 razy w tygodniu dywanowki ciężkie typu killer albo biegam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domowe konfitury jak najbardziej. Jeśli chodzi o zawartość cukru i to czy ma on być czy nie, jest kwestią indywidualną i zależy od trybu życia i tego czy się jest na redukcji czy nie.
      Cukru wcale co nie miara nie idzie ;)

      Usuń
  31. Gosiu, Twoj blog jest dla mnie prawdziwa inspiracja. Uwielbiam czytac Twoje artykuly, ciekawostki, a przede wszystkim gotowac wedlug Twoich przepisow. Od 3 miesiecy stosuje Twoje jadlospisy na kazdy dzien, czasem z malymi modyfikacjami i tylko martwi mnie jedno - ostatnio czuje sie coraz bardziej zmeczona, ociezala i senna. Myslalam,ze bede miec duzo energii, a jest wrecz przeciwnie.Sypiam po 7.5-8 godzin, wiec tym bardziej zaczynam sie zastanawiac, co jest nie tak. Prosze, doradz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć jaka może być przyczyna. Być może jesz za mało i za bardzo obniżyłaś kaloryczność. Kaloryczność z jadłospisów nie jest uniwersalna. Jeśli np. jadłaś do tej pory ok. 2000 kcal lub więcej to po obniżeniu do 1600 możesz czuć się słabo.

      Usuń
    2. Przepraszam, że się wtrącam, ale może warto zrobić sobie badanie TSH? Jeśli widzisz aż tak radykalną zmianę, może to jest coś z tarczycą? Pozdrawiam!

      Usuń
  32. Cześć Gosiu, mam andzieję, że, ze znajdziesz chwilkę, żeby odpowiedzieć na kilka moich pytań ;)
    1. Przeczytałam, że w godiznach okołotreningowych nie należy spożywać tłuszczy. Czy to prawda? Jak ma się do do tego, że moim przedtreningowym posiłkiem jest śniadanie a potreningowym II śniadanie? Nie mogę np. zjeść w tym czasie orzechów, awokado?
    2. Czy dobrym posiłkiem potreningowym a jednocześnie drugim śniadaniem będzie 250 ml mleczka sojowego waniliowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - tak, ma to uzasadnienie. Chodzi o to abyś nie jadła tłuszczy przed treningiem. masz spalać swój tłuszcz.
      2 - tak ale musisz dodać jeszcze coś węglowodanowego aby uzupełnić glikogen np. banana

      Usuń
    2. Dziekuje :)

      Usuń
  33. Gosiu, czy u wegetarian może wystąpić niedobór białka czyy to raczej mało prawdopodobne? A tak z innej beczki to co myślisz o łososiu w dzwonkach z Carrefoura ? Nie są mrożone lecz świeże. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny obiadek! Ja jestem na etapie przekształcania mojego menu bo dopadła mnie rutyna i tydzień w tydzień serwuje to samo :P Szczególnie ten sosik mnie kusi bo połączenia miód - musztarda jeszcze właściwie nigdy nie jadłam, a makaronowego tagiatelle to czuję, że fanką zostanie moja córka ;) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  35. co sądzisz Małgosiu o diecie niełączenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta niełączenia nie ma żadnych medycznych uzasadnień. Enzymy trawienne są tak silne że poradzą sobie i z mięsem i z kaszą i z ogórkiem. Wyjątkiem są nietolerancje, alergie i osobiste preferencje.

      Usuń
  36. Podoba mi się ten sos :)

    OdpowiedzUsuń
  37. witam, ja troszke w innym temacie ale zalezy mi bardzo na odp: Przez ostatnie 2 lata schudłam okolo 10 kg, problem polega na tym ze na rekach i nogach ladnie to wyglada, pokazaly mi sie ladnie miesnie i wogole a na brzuchu opricz ubytku w cm nic sie nie zmienilo :-( caly czas mam oponke. Co powinnam ograniczyc lub wyeliminowac z diety, mize co cwiczyc zeby ja zgubic? Zaznacze , ze pracuje jako opiekun osob starszych, pracownik gospodarczy w przychodni ( sprzatam w srodku, kosze trawe, podlewam itp), czasem chodze tez dorobic w cukierni na 3 godziny od 21-24. Nie wiem co robie zle. Przy wzroscie 155 cm waze 53 kg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oponka czyli takie wzdęcie może być spowodowane jakąś nietolerancją. Nie musi ale może być.

      Usuń
  38. Wow jestem pod bardzo miłym wrażeniem :) Niby zwyczajne danie, a podałaś je tak, że wygląda obłędnie i chce się jeść wręcz oczami :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  39. właśnie zrobiłam i zjedliśmy rodzinnie :) pychotka. Muszę zrobić kiedyś na jakąś imprezkę bo wygląda i smakuje wyśmienicie, pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  40. Małgosiu, mam takie pytanie. Ostatnio czytam troche o ajurwedzie. Zgodnie z jej zasadami nie powinno sie laczyc ghee (masla klarowanego) i miodu poniewaz maja one przeciwstawne dzialania. Miod jest rozgrzewajacy, a ghee chlodzace/kojace w efekcie czego wytwarzaja sie z tego polaczenia jakies zwiazki o toksycznym dzialaniu. Cos jak polaczenie pomidora i surowego ogorka. Co sadzisz na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teorie tak samo logiczne jak dieta niełączenia czy nie spanie z nogami w stronę drzwi ;)
      Aczkolwiek jak ktoś w to wierzy to jest jego prywatna sprawa i ja nie zabraniam ;)

      Usuń
  41. To danie jest rewaluacyjne !
    Nie miałam świeżego rozmarynu więc dałam suszony i sos wyszedł obłędny !!!!

    OdpowiedzUsuń