poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Dlaczego warto jeść dynię i dlaczego sezon warto zacząć już teraz, a nie w listopadzie ? Dziewięć przepisów na dania z dynią!


Mimo iż większości z nas dynia kojarzy się z jesienną szarugą, długimi listopadowymi wieczorami i Halloween, jest już dostępna na bazarach i kusi piękną, słonecznie pomarańczową skórką. 
Po wczorajszej publikacji zdjęcia mojej dyni na faceebooku pojawił się komentarz "ja poczekam do jesieni". Kochani nie czekajcie! Dynia ma tyle wartości odżywczych , że sezon dyniowy warto sobie wydłużyć. 

Wierzę że nic w przyrodzie nie dzieje się i nie pojawia ot tak, z przypadku. Dynia jest dojrzała do spożycia już końcem lata. Pogoda absolutnie nie sprzyja, ale to czas kiedy powinniśmy pomału myśleć o przygotowaniach się do zimy, gwałtownych zmian temperatur, deszczu, wiatru i szarug. Wrzesień jest zazwyczaj ciepły, ale w październiku bywa różnie. Od października nawet telewizja rusza z kampanią reklamową suplementów na grypę i przeziębienie co dodatkowo potwierdza, że pierwszy wysyp chorych pojawia się właśnie w tym okresie. Aby nie dołączyć do grona pociągających nosem, warto zadbać o to już teraz, i dynia do tego celu sprawdzi się idealnie.
Po pierwsze ma działanie silnie odkwaszające, a odkwaszony organizm lepiej przyswaja składniki odżywcze. To kluczowe jeśli chodzi o sprawne działanie układu immunologicznego. Po drugie działa moczopędnie co usuwa toksyny, złogi i nadmiar wody z organizmu. Po trzecie zawiera cynk którego my Polacy mamy niedobory. Cynk wzmacnia odporność, leczy problemy skórne (po słońcu, wietrze, klimatyzacji w autach i biurach skóra potrzebuje wsparcia), wzmacnia włosy, paznokcie, pomaga neutralizować wolne rodniki, działa ogólnie wzmacniająco na organizm i co ważne dla panów, poprawia sprawność seksualną. Taka petarda na zakończenie lata i początek jesieni przyda się każdemu. Aby wartości odżywcze dyni pozytywnie odbiły się na naszym zdrowiu warto zjeść jej więcej niż tylko dwa razy zupę w listopadzie. Dlatego dyniowy sezon polecam zacząć już teraz.

Pomarańczową barwę dynia zawdzięcza karotenoidom które jak wiemy, bo wspominałam o tym nie raz, fantastycznie wymiatają wolne rodniki. Działanie moczopędne to efekt dużej zawartości potasu przy jednoczesnym braku sodu. To ważna informacja dla osób z nadciśnieniem i problemami z gospodarką wodną. Dynia zawiera także wapń, żelazo, magnez, witaminy z grupy B,witaminę A, E i C.
Witamina A (powstała z beta karotenu) świetnie działa na oczy.
Dynia jest niskokaloryczna i lekkostrawna. Doskonale nadaje się dla osób z wrażliwym żołądkiem oraz rekonwalescentów. Dzięki dużej zawartości błonnika i pektyn pomoże przy zaparciach.
Powinny ją jeść osoby w chorobach nerek, serca, wątroby, żołądka, dwunastnicy. 
Dynia ma wysoki indeks glikemiczny ale to nie oznacza że cukrzycy i osoby z insulinoopornością mają o niej zapomnieć. Kluczowy jest ładunek glikemiczny i to z czym dynia będzie zestawiona.
Obliczenie indeksu glikemicznego potrawy w której wykorzystałam 100 gramów dyni znajdziecie TU.

Czy kolor ma znaczenie?

Dynia ma wiele kolorów i wiele odmian. Kolor ma znaczenie ponieważ im ciemniejsza skórka i miąższ, tym więcej karotenoidów i tym samym więcej wartości odżywczych. Ciemniejsza ma też lepszy, bardziej intensywny smak.



Przepisy na dania z dyni będę publikowała, ale póki co przypominam te które na blogu już są.
Każde z tych dań bardzo lubię ale zacznijcie od risotto z dynią, jabłkiem i serem cheddar;) 































































































































































































66 komentarzy:

  1. W zeszłym tygodniu rozpoczęłam sezon dyniowy.
    Pieczona dynia do porannej owsianki plus śliwki lub brzoskwinie :) uwielbiam odmianę Hokkaido bo intensywnie pomarańczowa, słodki maślany smak no i można jesć ze skórką, nie trzeba obierać
    (dynię piekę na w tym samym czasie co chleb - to oszczędza mi prąd i czas )

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupa dyniowo-marchewkowa z mlekiem kokosowym- rewelacja:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam dynie, ja jeszcze wykorzystuje puree z ubiegłego roku do owsianki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja ulubiona to z nutą pomarańczy oraz mlekiem kokosowym. Nie jest mdła, ale pyszna,aromatyczna no i sycąca. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. czy odmiana yellow girls - dynia zwykła też jest dobra do celów spożywczych czy nadaje się tylko na Halloween? czy są tzw. lepsze i gorsze odmiany?

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu, a czy te potrawy, które Ty zaproponowałaś powyżej mają właściwy ładunek glikemiczny? Owsianka z dynią pomarańczą i mlekiem kokosowym? :) można poprosić o przepis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy przepis będzie nadawał się dla cukrzyka.

      Usuń
  7. Małgosiu a może wiesz jak wyleczyc liszaj płaski??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U dermatologa!!

      Usuń
    2. Na liszaj płaski pomaga maść flucynar i zawinąć dane miejsce folia spożywczą kąpiele w ziolach

      Usuń
  8. Ja już sezon dyniowy rozpoczęłam wczoraj przepyszną zupą z dyni, marchwi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgosiu od jakiegoś czasu nie mogą skopiować żadnego przepisu. Czy coś się stało? Mam kilka już wypróbowanych dań z Twojego bloga i bardzo mi i mojej rodzinie smakują. Dziś chciałam skopiować risotto i nic. Pozdrawiam Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyj przycisku PRINT na pasku przed komentarzami a bez problemu wydrukujesz przepis.
      Musiałam zablokować kopiowanie bo był taki czas że nie mogłam poradzić sobie z kopiowaniem moich artykułów. Non stop ktoś mi donosił że tu i tu jest mój artykuł skopiowany.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję.

      Usuń
  10. Zupa krem z dyni to mój hit! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszelkie kremy z dyni są świetne :) i na ciepło i na zimno. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę się przyznać, że nigdy nie jadłam dyni... Ale to chyba dlatego, że w sklepie nigdy na nią nie trafiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pikantna zupa krem dyniowy z kurkumą i grzankami często u mnie gości, a ponieważ to zupa rozgrzewająca, chciałam robić ją też zimą, więc popróbowałam zawekować zmiksowaną "pulpę" dyniową. Raz się udało, drugi raz wszystko sfermentowało i nie wiem, czy ryzykować po raz kolejny.
    Wersja z pieczoną papryką na pewno wkrótce zostanie zdegustowana :-) Ale chyba największym hitem staną się placuszki z dodatkiem jabłka i cynamonu. Sam widok tych rumianych rozczochrańców wywołuje ślinotok ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puree dyniowe możesz zamrozić - na pewno przetrwa :)

      Usuń
    2. Dzięki - dobra rada, tylko, że u mnie z miejscem w zamrażarce zawsze cieniutko ;-)

      Usuń
  14. Nie wpadłam nigdy, żeby użyć dyni jako składnika zapiekanki. Z chęcią wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Małgosiu, jakie założenia stosuje się przy diecie z podwyższonym poziomie cholesterolu- czy Ty dietą go obniżasz ? Zastanawiam się na wysłaniem formularza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na cholesterol przede wszystkim dieta. Dużo takich diet piszę i efekty są świetne.

      Usuń
    2. A czy taka dieta czyści też "zapchane żyły"? Czy obniża homocysteinę?

      Usuń
    3. Tak. Ta dieta właśnie polega na czyszczeniu żył.

      Usuń
    4. Małgosiu,a czy oprócz niższego poziomu cholesterolu widać poprawę na badaniu Dopplerowskim?

      Usuń
  16. Witaj Małgosiu. Podczytuję ciebie od jakiegoś czasu i w końcu zdecydowałam się oddzielić moje dotychczasowe życie grubą kreską i zacząć walczyć o lepszy wygląd i zdrowie. I w związku z tym chciałabym ciebie zapytać o to jakie badania radzisz wykonać przed rozpoczęciem odchudzania? Ogólnie morfologia, poziom cholesterolu, cukier ale czy powinnam sprawdzić jeszcze jakieś konkretne parametry czegoś o czym nie wiem? Pisałaś kiedyś że po zmianie stylu życia twoje wyniki się poprawiły. Ja również chciałabym zrobić to z głową ale poprostu nie do końca wiem na co zwrócić szczególną uwagę. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Malgosiu czy diete, ktora dostalam od Ciebie w poniedzialek zaczac w dowolnym dniu np jutro czy lepiej od poniedzialku? Ma to jakies znaczenie w rozkladzie?
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zacząć od jutra ale zaczynasz wtedy od 3 dnia tak żeby dzień 6 i 7 wypadł Ci w weekend.
      Opuszczonym dniem 1 i 2 po prostu dietę zakończysz.

      Usuń
  18. Z mojego ogrodu przyniosłam jak na razie dwie pierwsza 12,5 kg , druga 11,2 kg użyłam do soków które robiłam przez wyciskarkę dodała do tego jabłka z ogrodu i marchewkę . Zrobiłam ciasto dyniowe , placuszki z dyni i cukinii . Trochę zamrożę na później pychotka. Soku robię codziennie 5 l wszystko wypite mam z czego robić w ogrodzie nic się nie marnuje pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kocham dynię, u mnie sezon trawa cały rok bo zawsze mam zamrożone puree oraz cale pieczone kawałki( w przypadku dynii hokkaido idealnie się trzymają i po paru miesiącach dalej są pyszne, inne gatunki niestety przez zbyt duża ilość wody zaczynają się rozpadać...)
    I mam do Ciebie pytanie Małgosiu- wiesz jak to dokładnie jest z kalorycznością dynii hokkaido? bo wiem że te pozostałe gatunki są b.niskokaloryczne, z resztą smakują trochę mdło, za to pieczoną hokkaido mogłabym jeść kilogramami, smakuje jak słodkie ziemniaki, taką też ma konsystencję i tak samo syci....i właśnie czy przypadkiem jej kaloryczność nie jest jednak prawie tak duża jak ziemniaków? Na stroni ilewazy przy zdjęciu dyni wyglądającej jak hokkaido jest napisane 28 kcal/100 g jednak w internecie na zagranicznych stronach podają ok. 68! to spora różnica... I sama teraz nie wiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hokkaido nie wiem ale nie są to duże różnice.

      Usuń
  20. Fajnie czytało mi się o dyni, Zdecydowanie przekonałaś mnie do tego warzywa. ;]
    Wydaje mi się, że dynia jest wciąż mało popularna wśród polskiego społeczeństwa. Poza tym niedoceniany. Więc mam kolacyjne zadanie na dziś, aby udowodnić, że tak nie jest! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się wydaje. Większość osób kupuje dynię tylko po to aby ją wydrążyć na Halloween.

      Usuń
  21. Małgosiu, co sądzisz o mleku o obniżonej zawartości laktozy z biedronki? Czy ono jest zdrowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ono jest bez laktozy czy z obniżoną zawartością ?

      Usuń
  22. Malgosiu. Czekam na wycenę diety odchudzajacej. Pomyślałam że mogłabym się jakoś przygotowac, oczyścić organizm. Co możesz mi zaproponować, poradzić? Napady obzarstwa i ciągoty na słodycze już mnie odbijają. Nie mogę tak dalej. Muszę coś zrobić, a jadłospis pewnie dostanie od Ciebie za 2 tygodnie. Ppzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odstaw słodycze, jedz więcej warzyw, mniej mięsa, pij dużo wody.

      Usuń
  23. Małgosiu, można zamrozić dynię bez pestek i skórki? Partner kupił 5 kg dyni, a ja jej tyle naraz nie zuzyje...

    OdpowiedzUsuń
  24. mam nadzieję,że w tym roku uda mi się w końcu zrobić "coś" z dynią ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witaj Małgosiu! Jeśli potrafisz chciałabym żebyś mi wytłumaczyła pewną kwestię. Otóż jestem osobą której kiedyś było dużo za dużo - ważyłam 84 kg mierząc 166 cm. Dzięki wprowadzeniu zmian w sposobie odżywiania oraz aktywności fizycznej udało mi się schudnąć do 63 kg. Miłość do aktywności fizycznej pozostała - staram się biegać min.3 razy w tygodniu po min.30 minut, dużo spaceruję i ogólnie stałam się osobą której ciężko jest usiedzieć na tyłku :-) Jednak jeśli chodzi o odżywianie to tutaj już sprawa wygląda inaczej - w ciągu ostatnich 3 miesięcy praktycznie jem to na co mam ochotę - w tym słodycze co mnie martwi najbardziej. Oczywiście staram się nadal jeść zdrowo jednak te słodycze to moja zmora. Czasami nie ma takiego dnia w tygodniu żebym nie zjadła czegoś słodkiego. Jednak co jest zaskakujące - moja waga cały czas utrzymuje się na tym samym poziomie . Czy istnieje w tym przypadku jakieś logiczne wytłumaczenie?Czy znaczenie ma tutaj aktywność fizyczna? I czy pomimo tego,że do tej pory waga nie drgnęła to jeśli nie powrócę do zdrowych nawyków dopadnie mnie wcześniej czy później efekt jojo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organizm nastawiony jest na spalanie dlatego nie widzisz tych słodyczy na wadze. Działa ten sam mechanizm co przy cheat meal, słodkiej niedzieli czy cheat day.
      metaboliczny piec pali co podleci, ale jeśli taki stan będzie utrzymywał się dłużej na pewno to odczujesz na wadze.

      Usuń
  26. Jestem na diecie przeciw grzybiczej odkąd ją zaczęłam odczuwam ściskanie w okrężnicy odcinek przy wątrobie i zastanawiam się czy to normalne przy takiej diecie

    OdpowiedzUsuń
  27. Gosiu a masz może jakiś dobry i przede wszystkim zdrowy przepis na puree lub syrop dyniowo-korzenny? Zależy mi na nim przede wszystkim jako dodatek do kawy, ale wszędzie w internecie widzę przepisy gdzie jest full cukru :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu widziałaś może mój komentarz? :-)

      Usuń
  28. Uwielbiam dynię i zawsze czekam na sezon dyniowy z utęsknieniem :) Sczególnie lubię ciasto dyniowe z mąką pełnoziarnistą i owsianą, jest lepsze niż marchewkowe. Oczywiście nie dodaję cukru. Zupę, którą podałas w przepisie też sama robię, ja jednak dodaję chilli, sok z pomarańczy i marchew, wtedy jest taka intensywnie pomarańczowa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podaj proszę swój przepis na ciasto, z chęcią wypróbujemy :)

      Usuń
  29. To mleko jest z obniżoną zawartością. Ma 0,03 g laktozy w 100 ml i 1,5 %tłuszczu. Zastanawiam się nad kupnem tego mleka :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gosiu dietę na przywrócenie miesiączki układasz w zależności od tego z jakim hormonem jest problem? Czym one wszystkie się różnią? Jeśli wyślę formularz w drugiej połowie września to kiedy mniej więcej mogę się spodziewać wyceny i diety? Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wycenę czeka się ok. miesiąca. Potem już 1-3 dni i masz dietę.
      Dieta na przywrócenie miesiączki nie różni się jeśli chodzi o hormony.

      Usuń
  31. Gosiu, mam parę pytań związanych właśnie z dynią :)
    1 - Jak często można ją jeść jesienią, kiedy to chciałabym maksymalnie wykorzystać możliwość jej zakupu?
    2 - Mogę w jednym dniu zjeść kilka posiłków zawierających dynię? Jeśli tak, to jakie produkty jeszcze spożywać w danym dniu, żeby wszystko ładnie zrównoważyć?
    3 - Jeśli upiekę dynię i ją zblenduję, to ile czasu takie puree może stać w lodówce?
    4 - Czy upieczona dynia ma takie same wartości (np. w postaci mojego puree)?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - opisałam to w poście
      2 - temat nie na odpowiedź w komentarzu
      3 - 2 dni
      4 - tak

      Usuń
    2. Małgosiu niestety nie znalazłam w poście informacji JAK CZĘSTO mogę spożywać dynię, np. co 2 dni.
      A dlaczego nie jest to temat na odpowiedź w komentarzu?

      Usuń
    3. Jak najczęściej.
      Pytanie drugie nie jest oczywiste. Wymaga rozpisania proporcji i składników jeśli chcesz właściwie zbilansować dzień jedząc dynię na każdy posiłek.

      Usuń
  32. Czy potrawy z dynią można jeść na kolację?

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak dlugo moze stac dynia, zeby sie nie zepsula? Mozna zamrazac taka surowa, np. W kawalkach w woreczku i po rozmrozeniu wykorzystac np. na zupe, placuszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, można zamrażać. Ile może stać nierozkrojona? Ciężko powiedzieć. To zależy od odmiany i wielkości.

      Usuń
  34. Gosiu, czy znasz jakiś szybki sposób na obranie pestek dyni z łupin?

    OdpowiedzUsuń