poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Mineralna czy źródlana? Czym różnią się te wody i która będzie odpowiednia dla Ciebie? Ile płynów powinien wypijać dorosły człowiek, a ile dziecko, oraz jak ważna jest woda dla utrzymania homeostazy ustrojowej?



Idąc do supermarketu na dział z wodami można dostać zawrotu głowy. Bądźmy szczerzy, statystyczny Kowalski nie odróżnia wody źródlanej od mineralnej i kupując zazwyczaj do koszyka wkłada to, co jest reklamowane, co poleca teściowa, lub co jest po prostu najtańsze. Czytanie etykiet? Kto się na tym zna? Kto ma na to czas? I w końcu woda to przecież woda.

No właśnie. Czy woda wodzie równa ?
Jaka jest różnica między mineralna a źródlaną?

Wody butelkowane dostępne w sprzedaży to wody które płyną sobie głęboko pod ziemią i smyrając to przez co przepływają pozyskują naturalne minerały. Im woda płynie głębiej, tym tych minerałów jest więcej. Bez obaw. To nie jest tak że producent leje do butelki wodę z kranu i dosypuje minerałów.
Na butelce zawsze powinna znajdować się informacja gdzie znajduje się ujęcie z którego woda jest czerpana. Kiedyś aby woda mogła być uznana za mineralną musiała zawierać powyżej 1000 mg/dm3 rozpuszczonych składników mineralnych. Aktualnie nie ma norm określających poziom mineralizacji czyli funkcjonuje tak zwana wolna amerykanka i każdy robi jak chce.
Generalnie jeśli chodzi o klasyfikację pod względem ilości minerałów powszechnie przyjmuje się że:

- woda bardzo niskozmineralizowana ma nie więcej niż 50 mg/l 
- niskozmineralizowana nie więcej niż 500 mg/l 
- średniozmineralizowana od 500 do 1500 mg/l 
- wysokozmineralizowana powyżej 1500 mg/l




Wydaje się że woda to woda, a jednak. Wybierając wodę trzeba dostosować ją do siebie biorąc pod uwagę styl życia i stan zdrowia. Ponieważ minerały w wodzie występują w formie zjonizowanej, organizm błyskawicznie je przyswaja. Najlepszą wodą do picia, takiego codziennego nawadniania, jest woda źródlana. To woda w której ilość składników mineralnych nie przekracza 500 mg/dm3. Taką wodę może pic każdy. I małe dziecko, i osoba starsza, i kobieta  ciąży, i mama karmiąca, i osoba chora. Nie ma schorzenia które wykluczałoby wodę źródlaną. Ilość minerałów w wodzie źródlanej odpowiada wodzie kranowej. W zasadzie te dwie wody różnią się od siebie tym, że źródlana od razu z ujęcia trafia do butelek, a kranówa krąży jeszcze w rurach i może po drodze zbierać to i owo.



Czy pić wodę z kranu ?

Każdy wodociąg ma obowiązek informować o stanie i składzie wody kranowej. Jeśli woda nie jest chlorowana i ma dobry skład, nic nie stoi na przeszkodzie aby ją normalnie pić.
Warto jednak dla spokojności sumienia założyć filtry. Nie to żebym nie ufała wodociągom ale wiecie jak jest. Polak ma to do siebie, że swoje wie. Ja też tak mam ;)

Kluczowa jeśli chodzi o wodę jest ilość sodu, siarczanów, fluorków i chlorków. W wodzie źródlanej te ilości odpowiadają wodzie kranowej  Jeśli chodzi o sód to Polacy mają z nim duży problem. Nadciśnienie jest u nas plagą. Generalnie Polacy dużo solą i naprawdę nie ma potrzeby aby tego sodu dostarczać sobie jeszcze w wodzie. Sól podwyższa ciśnienie krwi, zatrzymuje wodę, powoduje obrzęki. Woda źródlana ma mało sodu, mineralna dużo.

Jeśli są upały, intensywnie się pocimy, lub intensywnie ćwiczymy, warto sięgnąć po wodę mineralną średnio lub wysokozmineralizowaną ponieważ razem z potem tracimy cenne minerały. Jeśli jednak nie jesteśmy specjalnie aktywni i zaczniemy się nawadniać wodą wysokozmineralizowaną możemy doprowadzić do kumulacji pierwiastków co bardzo obciąży nerki. Woda wysokozmineralizowana absolutnie nie nadaje się dla dzieci, osób z nadciśnieniem oraz mających kłopoty z nerkami.
Wody wysokozmineralizowane które znam to Muszynianka, Staropolanka, Piwniczanka.
Średniozmineralizowane to Cisowianka, Nałęczowinanka, Kinga Pienińska, Ustronianka Biała i Jurajska.
Niskozmineralizowane to Dobrowianka którą bardzo polecam bo jest bardzo nisko sodowa oraz Kropla Beskidu.  

Do czego jest nam potrzebna woda?

Średnio w około 70 % składamy się z wody. Woda jest składnikiem tkanek, narządów, płynów ustrojowych, zwilża błony śluzowe, stawy, gałkę oczną, reguluje temperaturę ciała.
Jest kluczowa do prawidłowego krążenia krwi i do tego aby tlen, składniki odżywcze czy hormony trafiły tam gdzie trzeba. Jest także niezbędna do prawidłowej perystaltyki jelit, trawienia, wchłaniania oraz wydalania.

Ile powinniśmy pić ?



Dla utrzymania homeostazy ustrojowej ważne jest odpowiednie nawodnienie. Pić należy cały czas małymi łykami. Jeśli czujemy pragnienie to jest to sygnał że jesteśmy odwodnieni.  
Minimalna ilość wody jaką powinien dobowo przyjąć dorosły człowiek to 800 - 1000 ml. Optimum to 2500 ml.
Generalnie jeśli chodzi o ilość płynów dorosły człowiek powinien wypijać ok. 4% swojej masy ciała.
U dzieci ta ilość wynosi 10-15 %.
Przykładowo kobieta o masie ciała 56 kg powinna wypijać 2,2 litra płynów.
Ta ilość to nie tylko czysta woda. To także soki, zupy, woda z owoców i warzyw.

123 komentarze:

  1. Bardzo czekałam na ten wpis:) Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie solę zbyt dużo i trenuję bardzo intensywnie więc staram się sięgać po tę wysokozmineralizowaną. Jeśli mam w ciągu dnia 2 intensywne treningi potrafię podejść pod 2 butelki. Zawsze wypijam min 1.5l :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam pytanie kiedy pić: przed posiłkiem szklanka wody ? Po posiłku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteśmy na redukcji to pijemy między posiłkami. Jeśli nie jesteśmy na redukcji można pić do posiłku małe ilości.

      Usuń
    2. A co jeśli jestem na redukcji i mam omlet na śnaidanie i wliczona jest 1 szklanka soku pomaranczowego, to moge od razu wypić po zjedzeniu, czy tez odczekać np 0,5h?

      Usuń
    3. Wypijasz od razu ponieważ dzięki witaminie C lepiej wchłonie się żelazo.

      Usuń
  4. Ja kiedyś nie piłam wody w ogóle ale od kiedy zaczęłam ją pić widzę znaczącą poprawę w stanie mojej cery może to nie tylko zasługa wody ale też zdrowszego odżywiania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gosiu, w czasie upałów ciągle napełniałam butelki wodą kranową filtrowaną i zamrażałam je, piłam kiedy woda w butelce się trochę roztopiła i tak w kółko, niedopite butle znowu do zamrażalki i znowu dolewałam wody itp... pytanie- czy mogłam w ten sposób "popsuć" tę wodę? przyznam szczerze że na początku woda zamrożona to było wybawienie na ten ukrop ale po kilku butelkach dziennie miałam jej po prostu dość- przestawała smakować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno się tak robić. Niby wodę zamrażasz więc bakterie się nie namnażają ale będą się namnażać po rozmrożeniu.

      Usuń
    2. Wodę wcześniejszej należy przegotować, wystudzi, dopiero potem zamrozić.

      Usuń
    3. czyli dlatego nie smakowała. nie wpadłabym na to że w wodzie mogły się namnożyć bakterie. w takim razie mam kolejne pytanie bo nie było w tekście- długo woda może stać po otwarciu/nalaniu z filtra? przyznaję że dotąd myślałam, że woda się nie psuje i nie zmienia składu

      Usuń
    4. Myślę, że moja woda nie jest wyjątkiem i na każdej widnieje napis, aby spożyć ją w ciągu 24 godzin...

      Usuń
  6. Gosiu, a jak z tym piciem a jedzeniem. Jeśli jestem na redukcji
    1. mogę pić przed posiłkiem ? w czasie posiłku ? po posiłku ? Ile czasu przed/po ?
    2. czy ma znaczenie dla przyswojenia składników odżywczych , co wypiję ? (np. bardzo lubię czarną herbatę po obiedzie ) co najlepiej pić dla tej przyswajalności ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - pomiędzy
      2 - ma, herbaty czarnej nie powinno się pić do posiłku. Po posiłku możesz ale nie bezpośrednio.

      Usuń
    2. a mi pani kardiolog powiedziała ze mam pic szklanke wody przed kazdym posiłkiem ;-) to jak to jest ?

      Usuń
    3. Tak jak napisałam w tekście "trzeba dopasować do siebie, swojego trybu życia i stanu zdrowia".
      U Ciebie porady udzielił lekarz więc trzeba się tego trzymać bo lekarz zna Twój stan zdrowia.

      Usuń
  7. Pani Małgosiu, a co Pani sądzi o wodzie alkalicznej? Lepsza od mineralnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy lepsza to zależy dla kogo. Tak jak powiedziałam, wodę należy dobrać do siebie i swojego trybu życia i stanu zdrowia.
      Alkaliczna jest bardzo dobra.

      Usuń
  8. A co sądzisz Gosiu o piciu przegotowanej wody kranowej niefiltrowanej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w poście. Wszystko zależy od tego jaki ma skład. A ten podają wodociągi.

      Usuń
  9. Małgosiu czy planujesz może post o tym jak szkodliwe jest używanie kostek rosołowych, sosów z torebek, duzej ilosci soli, magi, ketchupu, etc.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam już taki, o kostkach rosołowych. Masz w zakładce Trochę Zdrowia.

      Usuń
  10. A czy ma znaczenie czy to woda niegazowana lekko gazowana czy gazowana? Ostatnio bardzo mi "podeszła" Naleczowianka delikatnie gazowana i piję ją do 2l dziennie😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekko gazowana może być. Jeśli nie wzdyma Cię gazowana to też ale nie jako nawodnienie całodzienne. Powiedzmy dwie szklanki gazowanej i reszta niegazowana.

      Usuń
  11. Cześć wszystkim. Ja z innej beczki. Nie mogę jeść masła, śmietany, ani cukru. Zbliżają się moje urodziny i chciałabym upiec tort. Przepis na biszkopt bez cukru już mam, ale jaki wymyślić krem do tortu żeby był bez masła, śmietany i cukru.Miód może buc jak najbardziej. Gosiu poratujesz?? A może Wy dziewczyny??
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisz sobie w wyszukiwarkę przepisy w diecie bez mleka i idź tym tropem. Nie chcę robić reklamy, ale widziałam, że na blogu z imieniem Olga w tytule jest dużo takich przepisów. Powodzenia :)

      Usuń
  12. A co z przegotowaną wodą z kranu? Jakoś nie mam zaufania do kranówki (nawet przefiltrowanej), dlatego przegotowuję ją dodatkowo, studzę i dodaję soku z cytryny. Czy warto coś takiego pić w celu wypicia codziennej normy? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sprawdzać skład w wodociągach.

      Usuń
    2. Tak, ale pomijając stan wody, czy ma sens picie przegotowanej wody, czy to działanie bezcelowe?

      Usuń
  13. Gosiu ponawiam pytanie odnośnie mojego metabolizmu na 2 nogach co masz na myśli żeby pokombinować z ilosciami podopwiesz
    mi coś? Pozdrawiam Edyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o właściwe proporcje diety. Takie które odkwaszą, zrzucą wodę, podkręcą metabolizm.

      Usuń
  14. Dzieki bardzo za wpis!
    A jaką wodę źródlaną polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam mam pytanie - jak to jest z czarną herbata? Czasami mam ochotę na nią, jesienią bardzo lubię wieczorami wypić sobie taką z cytryną, a gdzieś słyszałam, ze na każdy kubek herbaty czarnej powinno pić się dodatkową szklankę wody, bo czarna odwadnia. Jak to dokładnie z nią jest?

    OdpowiedzUsuń
  16. A jaką wodę powinny pić kobiety w ciaży ? Do tej pory piłam Cisowiankę średniogazowaną (ok 700mg/l). Kilka tygodni temu szwagierka gdzieś wyczytała że lepsze są wody wysokozmineralizowane i teraz piję albo Piwniczankę średniogazowaną (ok 1700mg/l) albo Muszyniankę (1900mg/l). Czy dobrze robię czy lepiej wrócić do Cisowianki? Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niskozmineralizowane, niskosodowe z uwagi na częstę obrzęki w ciąży.

      Usuń
  17. Małgosiu staram odżywiać się zdrowo. W tym roku dołączyłam do diety spirulinę, czystek, siemię lniane, pestki gorzkiej moreli, zielony jęczmień i pokrzywę indyjską. Oczywiście nie wszystko naraz. Bardzo poprawił mię wygląd włosów i skóry. Skóra na ciele zrobiła się jędrna. Mam 40 lat, więc w tym wieku różnie to może być. Zastanawiam się , jeżeli chodzi o skórę, który z tych składników mógł najbardziej pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosia, mam do Ciebie pytanie niezwiązane z tematem, ale bardzo mnie ono nurtuje.
    Jak powszechnie wiadomo, ryby są bardzo zdrowe, bo zawierają duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych. ale wiadomo też, że nienasycone kwasy tłuszczowe są nietrwałe i ulegają utlenianiu, które jest procesem bardzo szkodliwym. A przecież w naszym kraju jemy ryby głównie po obróbce termicznej - smażone, duszone, grillowane. więc czy to nie jest tak, że smażona ryba jest właśnie bardzo niezdrowa, bo tłuszcze w niej zawarte uległy właśnie utlenieniu? nikt o tym nigdzie w internecie nie pisze, wszędzie słyszymy, że ryby są super, a patrząc na to wszystko logicznie, zdrowa jest tylko ryba surowa, a usmażona jest bombą wolnych rodników. jak to jest z Twojego punktu widzenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Muszę się zebrać i wyjaśnić jak zachodzi proces uwodornienia tłuszczu i tym samym zmiany struktury z cis na trans.

      Usuń
  19. Przydatny post ;) nie wyobrażam sobie życia bez wody, dziennie piję ponad 2 litry ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja pytanie z innej beczki mam dużo dzikiej róży w ogrodzie co mogę zrobić z owoców myślałam żeby przepuścić przez wyciskarkę i zrobić jakąś marmoladę czy masz może jakiś inny pomysł dziekuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dzikiej róży nie mam przepisów. Nie robiłam nigdy.

      Usuń
    2. Moja mam robi dzem z owocow dzikiej rozy. Trzeba usunac pestki i do garnka.

      Usuń
  21. Czy można pić koktajl składający się tylko z kefiru i natki pietruszki ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosiu poradź. Martwi mnie temat przewagi kwasów omega 6 nad omega 3, a dokładnie wywoływania przez kwasy omega 6 nowotworów hormonozależnych. Od jakiegoś czasu przyjmuje łyżkę dziennie oleju z wiosełka bądź 6 kapsułek tego oleju. Bardzo pomógł mi on na stan mojej cery. A teraz sama nie wiem czy nie robiłam sobie przez taką suplementację krzywdy.

    Drugim problemem jest to, ze uwielbiam wszelkie orzechy, pestki, masło orzechowe.... I przez całe swoje życie zjadłam ich chyba z tonę. A tam znów jest znacząca przewaga kwasów omega 6 nad omega3.

    Tyle się mówiło o tym żeby jeść tłuszcze roślinne, a jedynie chyba olej lniany wychodzi na to ze jest bezpieczny.

    Czy takie ilości oleju z wiesiołka łyżka dziennie, albo 6 kapsułek mogą rozwinąć raka i czy orzechów nie wolno jeść od czasu do czasu hurtem??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabyś przeanalizować normy i ilość w przyjętej dawce.

      Usuń
  23. Małgosiu co sądzisz o naszej cudownej wodzie podkarpackiej? Czy poleciłabyś picie jej na codzień? Dziękuję za odp.
    http://wodykarpackie.pl/dlaczego-java/

    OdpowiedzUsuń
  24. Małgosiu, a wody z filtra np. brita do jakich wód można zaliczyć i dla kogo?

    OdpowiedzUsuń
  25. Małgosiu
    Co myślisz o wodach 5 litrowych min : Agua ,oaza i gorczańska krynica ?
    ja kupuje ja w duzych butelkach dla całej rodzinki , są to wody źródlane naczęsciej jest to oaza i aqua , rzadko kupuje wode w malych butelkach , ale jak juz mam kupic to kropla beskidu , ktorą lubia dzieci i najczesciej wybierają , bo butelka ma taki cmoczek przez ktory sie poje i dzieci mówią na to ,,dziubek " :-)
    czy polecasz te powyzej napisane wody ?

    OdpowiedzUsuń
  26. A może ktoś zna sposób na dziecko które bardzo mało pije... mamy z tym problem. Moja 3latka gdybym nie podtykala jej wody to chyba nic by nawet w upał nie wypiła.

    Małgosiu z innej beczki - co mogę dać córci zjeść rano (budzę ją przed 6 do żłobka, potem śniadanie ma po godz. 8) ? Za dużo nie zje bo nie lubi jeść po przebudzeniu a niewiele mamy czasu na przygotowanie jedzonka i same jedzenie.

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja mam inne pytanie -Twój blog nosi nazwę qchenne inspiracje wiec zamiast dawać porady o wszystkim warto trzymać się tematv czyli potraw kulinarnych czyli być inspiracją w kuchni . Tak myślę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tak nie myślę.
      Moi czytelnicy cenią te porady, ja sama jestem dietetykiem i nie widzę powodu dla którego nie miałabym się dzielić swoją wiedzę. Jeśli Tobie zależy tylko na potrawach i przepisach to blogów kulinarnych są setki. Setki nieodwiedzanych także. Myślę że te osoby czekają tam na Ciebie.

      Usuń
    2. My chcemy aby Małgosia pisała teksty tematyczne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      I jak tobie się nie podoba to leć na inne blogi.
      Ja dzięki artykułowi o candidzie w końcu wiem co mi jest bo lekarz twierdził że to IBS a to candida. I to lekarz powinien postawić mi diagnoze a nie Małgosia.A Małgosia pomogła.
      Małgosia w ogóle się takimi komentarzami nie przejmuj.
      To pewnie ktos kto zazdrości Ci że jesteś taka popularna i sam ma pewnie jakiegoś bloga którego nikt nie czyta.

      Usuń
    3. Dokladnie!ja bardzo cenie Malgosi porady i przepisy,dzieki nim duzo zmienilam na lepsze w moim sposobie odzywiania.
      Ten blog sie wlasnie tym wyroznia ze ma i przepisy i porady i to jest w nim najlepsze,cos co go wyroznia!
      Stala czytelniczka,niecierpliwie czekajaca na nowe posty😊

      Usuń
    4. zgadzam się Gosiu:) tym bardziej ze te porady dotycza jakby nie patrzec żywienia i wszytsko jest tu na temat, nie rozumiem dlatego powyzszego komantarza-jak komus nie pasuje nie musi czytac:) wdzięczna za dzielenie sie wiedzą stała czytelniczka:)

      Usuń
    5. Jeden chce artykuły, inny przepisy.
      O co wam chodzi. Jest i jedno i drugie.
      Nie kumam o co chodzi.

      Usuń
  28. jestem pływaczką, trenuję intensywnie dwa razy dziennie w basenie + raz na lądzie i mam nadciśnienie, czy w takim wypadku woda wysokozmineralizowana jest wciąż złym pomysłem?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błagam czytajcie tekst. Tam jest wszystko opisane.

      Usuń
  29. Ten artykuł trafił w mój czuły punkt...bo co można zrobić, gdy ma się permanentny wodowstręt od urodzenia? Gdybym się nie zmuszała, tak, że aż mnie mdli, to zapewne wystarczałoby mi pół litra na cały dzień. Za zupami też nie przepadam, za sokami owocowymi jeszcze mniej.

    Dodam jeszcze, że nie mam nadwagi, solę średnio, mam niedociśnienie, mój organizm nie zatrzymuje wody, a nawet w upał nie czuję pragnienia. Staram się pić tylko, to co najlepiej mi podchodzi, a więc rooibos czysty lub z miętą, Biofix malinę z żurawiną + zielona herbata (osobno parzone, później łączone), herbaty Bio-Activ, zielona z maliną i bławatkiem,lub zielona z kawałkami opuncji, soki z kiszonek i czasem coś mineralnego.

    Musiałabym chyba naprawdę na tłusto się przejeść, żeby poczuć pragnienie, ale nie o to przecież tu chodzi...No i to fatalne przyzwyczajenie czy raczej przymus picia podczas posiłków lub bezpośrednio po nich, bo pomiędzy zwyczajnie nie mam ochoty :-( Jak temu zaradzić Małgosiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sensu zmuszać się na siłę. Pij herbaty owocowe, ziołowe, wodę z miętą, cytryną etc.

      Usuń
    2. Super! Dziękuję za odpowiedź - czyli zostawiam wszystko po staremu ;-)

      Usuń
  30. Malgosiu, czy platki pelnoziarniste slodzone ekstraktem slodu jęczmiennego są zdrowe? Chodzi mi o platki fitella diet. Czy Twoim zdaniem mimo, ze pelnoziarniste to jednak są zbyt przetworzone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako coś do zjedzenia od wielkiego dzwonu bo mamy ochotę to można. Jako śniadanie na redukcji czy dla osoby dbającej o linię to z uwagi na cukier nie bardzo.
      Warto zrobić sobie przeliczenie ile masz kcal na dzień i ile z tego będą stanowiły te płatki. Jeśli sypniesz ich malutko, tak na smak do jogurtu z owocami i np. chia i płatkami owsianymi to się jeszcze obronią ale też radziłabym nie codziennie ale tak 2 razy w tygodniu maksymalnie.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz :)

      Usuń
  31. Małgosiu a czy ustronianka z jodem to dobry pomysł? Bardzo fajny blog oby tak dalej. Gratuluję😊

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy w diecie Candida można dynię i bataty?

    OdpowiedzUsuń
  33. Małgosiu, czy dieta w RZS jest taka sama jak w artozie czy są jakieś inne wytyczne? Dodam, że jestem bezglutenowa i bezmleczna (nietolerancja). Będę wdzięczna za jakąkolwiek wskazówkę. Dziękuję za wszystko czym dzielisz się Z nami czytelnikami. Skarbnica wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Dieta jest taka sama. Zasady masz na blogu w zakładce Trochę Zdrowia.

      Usuń
  34. Woda, która wychodzi z wodociągów może być rzeczywiście dobrej jakości, ale czy jest taka sama po przejściu przez rury po drodze do mieszkań? Wodociągi zarzekają się, że w naszym mieście woda kranowa jest jedną z najlepszych w kraju. A na kranie kamień powstaje w ciągu kilku dniu, albo woda leci żółta. Prawda jest taka, że po przejściu przez stare żeliwne rury woda nie nadaje się do picia nawet po przegotowaniu...

    OdpowiedzUsuń
  35. Kolejny bardzo merytoryczny artykuł. Jednakże ja większości dorosłego społeczeństwa, pomimo powszechnego występowania nadciśnienia tętniczego, zaproponowałabym jednak wody średniozmineralizowane zamiast tych niskich (tj. Dobrowianka czy Kropla Beskidu). Szczególnie w takie upały jak obecnie. Ludzie na tyle odżywiają się nieprawidłowo, że sięgając głębiej, występują dość spore niedobory w skł. mineralnych. Z tego względu polecałabym te 'lepsze' wody. Sama piję wysokozmineralizowane, ale taki właśnie mam tryb życia. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. super post !!! No i polecam Dobrowiankę, którą uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Małgosiu! Mam pytanie: odpowiadasz na maile? Wysłałam do ciebie wiadomość 14 lipca i nie wiem czy mam się spodziewać odpowiedzi czy nie bardzo? Podejrzewam że dostajesz mnóstwo maili dlatego chciałabym uspokoić moją duszę;)
    Iza
    izabela.cieslik@op.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiadam ale maili przychodzi tak dużo że gdybym chciała odpowiadać regularnie to musiałabym się zajmować tylko tym i zapomnieć o pisaniu diet i prowadzeniu bloga :))

      Usuń
  38. Małgosiu, chciałabym się poradzić w dwóch kwestiach:
    1) Znajoma w ciąży podejrzewa u siebie cukrzycę ciążową. Twierdzi, że jak będzie już miała dokładne badania, to ewentualnie ograniczy spożycie tłuszczu, bo od tego bierze się cukrzyca, a nie od cukru. Jak będzie miała ochotę to zrezygnuje częściowo z ziemniaków i makaronu. Czy znacznie lepiej nie byłoby gdyby zrezygnowała z ciastek i słodzonych napojów? Skąd ten pomysł z tłuszczem?
    2) Teściowa unika wszystkich produktów homogenizowanych - serków, mleka. Twierdzi, że są one bardzo szkodliwe. Wiem, że ma wysoki poziom cholesterolu, ale czy zdrowy człowiek też powinien unikać tych produktów? Mama mówi, że od mleka homogenizowanego lepiej już pić UHT, które mnie wydaje się znacznie gorsze.
    Z góry dziękuję za Twoją odpowiedź i gratuluję świetnego bloga:)
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - tłuszcz nie podnosi poziomu glukozy, rezygnacja z tłuszczu przy cukrzycy to nonsens
      2- nie są szkodliwe. Owszem nie są produktem który powinien na stałe gościć diecie ale od czasu do czasu można zjeść.

      Usuń
  39. Gosiu, mam pytanie odnośnie kolacji bo z nią mam największy problem nigdy nie wiem co zjeść czy 1. czy wafle ryżowe z twarogiem nadają się ? 2. Czy placki owsiane z cynamonem i marchewką mogą być na kolację ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale też musisz zwracać uwagę co masz na inne posiłki aby tych węglowodanów nie było za dużo.

      Usuń
  40. Czy mleko nawadnia? Chodzi o dziecko które mało pije a lubi wypić kubek/dwa kubki mleka na dzień

    OdpowiedzUsuń
  41. Małgosiu, czy jeśli powiedzmy z rana wlewam do dzbanka przegotowaną wodę do picia to jak długo ona jest świeża i bakterie się nie namnażają? Często popijam z tego dzbanka pół dnia a nawet i cały, dolewając po trochę do szklanki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie pijesz bezpośrednio z dzbanka to 24 godziny

      Usuń
  42. Ja zupełnie z innej beczki niz powyższy post( choć ciekawy i wartościowy jak wszystkie inne na blogu :)
    Otóż mam pytanie- czy jest możliwość zamówienia u Pani diet na tzw."ekstremalne przypadki"? bo widzę że są w cenniku najróżniejsze diety ale czy jest możliwość połączenia tego? Już wyjaśniam- chodzi mi o dietę przy niedoczynności tarczycy i hashimoto dla zrzucenia 3-4 kg, przy zatrzymaniu wody w organiźmie, i jednocześnie na odzyskanie okresu i napędzeniu metabolizmu wykończonego latami diet( teraz +6 kg w rok na 1200-1500 kcal).
    Czy jest to nie do realizacji i jednak trzeba by te cele realizować po kolei( na przykład najpierw dieta na okres i metabilozm a dopiero potem na schudnięcie)?

    I jak wtedy przedstawia się kwestia ceny? Te wszystkie diety się sumują( co by dało ponad 1000 zł) czy po prostu jest to cena zbliżona do tej za pojedynczą dietę tylko trochę wyższa ze względu na złożoność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Przedstawione rodzaje diet to tylko przykłady.
      Trzeba wysłać formularz a ja przeanalizuję.

      Usuń
  43. Gosiu co myślisz o bajkach dla 2 latka? Jestem w ciąży i że względu na upały i małe problemy wychodzimy na dwór na max godzinkę. W domu sie trochę bawimy ale głównie leżę. Mój mały ogląda rano godzinę i po południu ok 1.5 godz. Są to edukacyjne bajki jak Klub Przyjaciół Myszki Miki i Dora. Niestety mię ma kto zajac się młodym bo mieszkamy za granicą i mąż całe dnie w pracy. A mnie zjadają wyrzuty sumienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moze ktos moglby mi z doswiadczenia powiedziec? Wiem, ze malo moge zmienic ale bardzo sie boje o uklad nerwowy. A kiedy ja lece on nie umie sie sam bawic

      Usuń
    2. Nie wiem co Ci poradzić. Jeśli źle się czujesz i nie jesteś w stanie się z nim w tym czasie pobawić nie miej wyrzutów sumienia. Jesteście tam sami i pewnych rzeczy nie przeskoczysz.

      Usuń
  44. a oaza (biedronkowa woda) źródlana a ma ponad 800 mg/l
    dużo ćwiczę
    czy to odpowienia woda do nawadniania?

    OdpowiedzUsuń
  45. Czyli mineralna niskozmineralizowana to zrodlana? Nie musze szukac wody z napisem woda zrodlana...bo woda mineralna ponizej 500 mg/l jest woda zrodlana?
    Dobrze zrozumialam czy cos pokrecilam.

    OdpowiedzUsuń
  46. Czesc :) Muszę Ci cos przyznac. Zakochałem się. Juz Ci mowie w kim, a wlasciwie w czym :) Mianowicie zakochałem się w Twoich tekstach :) Moze to brzmi dziwnie, ale zawsze byłem wrazliwy na formie pisana, zawsze dawało mi to pewnego rodzaju radosc i ukojenie, szczegolnie, gdy autor tekstow mial tak wielki talent, jaki to talent posiadasz Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Dla mnie kupowanie wody źródlanej jest bez sensu - kosztuje niebotycznie dużo (w porównaniu do kranowej), jej jakość nie jest pewna (kilka testów wykazało, że jakość kranowej bywa lepsza, że znaleziono bakterie niedopuszczalne w kranowej itp), a do tego plastikowe butelki oraz transport degradują środowisko.

    Kupuję za to mineralną. Staram się dobrać do siebie. Oprócz danych z tego artykułu można analizować konkretne składniki, np jak w teście konsumenckim: http://www.pro-test.pl/tests_article/167328,0/Test+w%C3%B3d+mineralnych+i+%C5%BAr%C3%B3dlanych_Wyb%C3%B3r+wody.html

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam do Pani takie pytanie, może nie w temacie.
    Mam 166 cm wzrostu , 17 lat i 67 kg. Chce zgubić parę kilogramów, ale nie umiem sobie poradzić.
    Obliczyłam , ze moje zapotrzebowanie to 1700 kcal i do tego sie zastosowałam, w tym 55% węglowodanów , 30 % tłuszczy i 15% białka.Codziennie podliczam te kalorie , aby nie przekraczać. Jem tylko zdrowo i każdy posiłek przygotowuje z Pani przepisów, umieszczonych na blogu.Nie wiem dlaczego ale waga, mimo deficytu ciągle stoi w miejscu. Dodam , ze 3 razy w tygodniu chodzę na basen, a cały dzien jestem w ruchu, bo nie potrafię usiedzieć w miejscu. Nie wiem co jest przyczyną? Źle podliczyłam kalorie? W dodatku nie mam okresu i biorę tabletki na wywołanie od ginekologa. Co mam robić? Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile z tych 55 % węgli stanowią warzywa i owoce?

      Usuń
    2. owoce około 17% warzywa 20 %

      Usuń
    3. To proporcje dobre ale ponieważ zanikła miesiączka to dowód że metabolizm jest do naprawy.
      Teraz musisz skupić się na doprowadzeniu do powrotu miesiączki czyli 40 % tłuszczu (zdrowego), 15 % białka, 25 % warzywa i owoce, 20 % ziarna.
      Dopiero potem odchudzanie. Inaczej będziesz musiała być stele na tabletkach a zakładam że tego nie chcesz.

      Usuń
  49. Tego nie chce. A czy przy tych 40% z tłuszczu ma być dalej 1700 kcal?
    I ile może potrwać taka naprawa metabolizmu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Pani dziękuje za odpowiedź:)
      Czyli teraz pewnie muszę czekać około 2 lub 3 miesiące, aby miesiączka sie pojawiła.

      Usuń
    2. Przepraszam, że się wtrącam, ale sama miałam podobny problem , jednak ja o wiele bardziej zepsułam sobie układ hormonalny i z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że zmian nie możesz spodziewać się w miesiąc... Niestety :( ale jedz zdrowo, jak zaleca Ci Gosia, a Twój organizm odwdzięczy Ci się z czasem. Potrzeba cierpliwości i wiary w to, że warto :) Trzymam za Ciebie kciuki :*

      Usuń
    3. Tak. Ale czy to będą 2 czy jeden czy 3 to zależy od organizmu.

      Usuń
  50. Witam Pani Małgosiu. Spotkałam się z opinią, iż absolutnie nie należy pić wody źródlanej, gdyż wypłukuje ona wszelkie minerały z jelit. Czy według Pani istnieją jakiekolwiek podstawy by tak sądzić?
    Pozdrawiam, bardzo dziękuję za tego bloga, codziennie wchodzę i wyczekuję na nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem wypłukuje, razem z toksynami, złogami etc. Dlatego trzeba się właściwie odżywiać aby była równowaga.

      Usuń
  51. Małgosiu, a jak ma się np jedzenie owsianki albo zup do niepopijania posiłków będąc na redukcji? Bo w takiej owsiance gryziemy migdały, rodzynki, płatki a płynem jest mleko

    OdpowiedzUsuń
  52. Czy jedzenie owsianki i zup w takim razie jest niewskazane dla osób na redukcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osoby na redukcji mogą jeść i owsiankę i zupy.

      Usuń
    2. Jadłam owsiankę (na redukcji - być może była za niska, bo 300 - 400 kcal mniej) przez pół roku, codziennie, bo taka zdrowa i chciałam obniżyć cholesterol. Cholesterol spadł, a waga stanęła w miejscu. Rzuciłam owsiankę - waga ruszyła w dół. Zastosowałam dietę nisko ww, a na wyższym poziomie tłuszcze i białko. Nie chodzę głodna, nie mam zachcianek, cholesterol idealny :)

      Usuń
  53. Tak w temacie nawadniania itd. :) Mam pytanie o kompoty i soki takie mocne dolewane do wody. Ile z witamin w nich zostaje? Wiem, że to śmieszne pytanie, ale czy można czasem zastąpić nimi owoce? :D Pytam, bo podobno wiśnie są dobre przy wysiłku fizycznym (minimalizują zakwasy), a teraz niestety nie mam dostępu do świeżych, więc zastanawiam się czy warto wodę z sokiem z wiśniowym (oczywiście domowym) pić po ćwiczeniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. To cały czas są węglowodany łatwo przyswajalne.

      Usuń
  54. Pani Małgosiu a co sądzi Pani o filtrach do wody? W mojej miejscowości woda jest bardzo dobra jednak nie chcę pić prosto z kranu z wiadomych wzglęgów i myślę o zakupie filtra. Jednak słyszałam że filtry tak bardzo filtrują wodę że pozbawiają ją wszelkich minerałow i wychodzi woda destylowana. Czy mogłaby Pani polecić jakiś dobry filtr?

    OdpowiedzUsuń
  55. Małgosiu, a co sądzi Pani o piciu wody krzemowej (krzemionki)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przechodzę kurację. Polecam. Niebawem napiszę więcej.

      Usuń
  56. Ano właśnie, niby wszędzie mówią, że woda z kranu nadaje się do picia, a jednak to nie do końca prawda, choćby biorąc stan starych instalacji wodnych i rur,w których pełno różnego rodzaju zanieczyszczeń. Najlepiej zaopatrzyć się w domowy filtr wody.

    OdpowiedzUsuń
  57. a czy warto po prostu przegotowac wode z kranu i taka odstana pic? nie oczyszcza to wody chemicznie niby....no ale skoro i tak nadaje sie ona do picia... i czy twarda woda nie jest szkodliwa?

    OdpowiedzUsuń