środa, 26 sierpnia 2015

Śliwki na orkiszowym spodzie pod kruszoną z płatków owsianych i otrębów



























Do śliwek na ciepło mam ogromną słabość, więc jak tylko zelżały upały, odpaliłam piecyk, przywdziałam fartuszek i wzięłam się za pieczenie. Dzisiejszy deser genialnie sprawdzi się na słodką niedzielę. Zdradzę, że bardzo lubi się z aromatyczną latte ;)

Przepis jest na cztery foremki. Moje są duże bo mają 10 cm średnicy, więc wychodzi taka solidna porcja. Z uwagi na dużą zawartość błonnika jest naprawdę syta. Jeśli macie w domu mniejsze foremki, wyjdzie Wam po prostu więcej porcji.
Śliwki na ciepło uwielbiam w każdej postaci. Jak robię powidła to dużą część zjadam podczas próbowania. Przepis na śliwkowe powidła w wersji klasycznej i z czekoladą znajdziecie TU.
Pomijając czas kiedy zarówno kruche ciasto jak i kruszonka muszą się schłodzić (godzinę w lodówce), samo przygotowanie i pieczenie nie jest pracochłonne i nie zajmuje dużo czasu.
Deser podaję jeszcze ciepły, nie gorący, ale ciepły.
Moja giga porcja ma ok. 450 kcal. Teoretycznie dużo ale solidna porcja lodów czy ciasto z kremem nie będą miały wiele mniej. Pamiętajcie że jeśli sześć dni jecie zdrowo i właściwe porcje, siódmego należy się Wam nagroda. To jest niezwykle istotne dla naszej psychiki. Wieczne ograniczenia potrafią zdziałać wiele złego. Słodka niedziela, cheat day, cheat meal, nazywajmy to jak chcemy. Muszą być.
Polecam lekturę "Słodka niedziela", "cheat meal", drobne grzeszki. Jakie mają znaczenie w diecie i dlaczego są tak ważne? No i dlaczego stres to wróg odchudzania? (klik)

Kaloryczność:
Jedna porcja (moje foremki mają 10 cm średnicy) ma ok. 450 kcal



Składniki na kruszonkę - 4 porcje :
* 80 gramów masła
* 80 gramów płatków owsianych
* 30 gramów otrębów   
1. Do wysokiej miski wkładamy masło, otręby oraz płatki. Miksujemy na najwyższych obrotach. Nie zagniatamy. Miskę warto owinąć ściereczką aby uniknąć bałaganu na kuchennym blacie. 
2. Kruszonkę wkładamy na godzinę do lodówki. 


Składniki na kruche ciasto na spód - na 4 foremki:
* 80 gramów mąki orkiszowej typ. 650 ( szklanka)
* 2 łyżki ksylitolu (może być cukier)
* 80 gramów masła 
* jedno żółtko 
* 12 śliwek  
* odrobina soli 

1.Z mąki, masła, żółtka i ksylitolu zagniatamy ciasto. Zawijamy w folię i wkładamy na godzinę do lodówki. 
2. Po wyjęciu z lodówki, cienko rozwałkowujemy na stolnicy. Używając foremek wykrawamy krążki i wkładamy je do wysmarowanych masłem foremek. Dociskamy aby w miarę równo się układały. 
Nie trzeba dokładnie wykładać ciastem boków foremki. Chodzi o to aby wyłożone było dno i boki do połowy.  
4. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. Wstawiamy foremki na 5 minut. 
5. Ze śliwek usuwamy pestkę. Kroimy w kawałki.
6. Wyjmujemy foremki z piekarnika, wkładamy warstwami śliwki i kruszonkę. 
5. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (bez termoobiegu) na 15 minut.



104 komentarze:

  1. Jedzenia nie należy traktować jako nagrodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie?Tak zostalismy stworzeni ze jedzenie sprawia nam przyjemnosc,dlaczego smaczny i wartosciowy posilek jedzony z przyjaciolmi nie moze byc nagroda np.po ciezkim dniu pracy?;)

      Usuń
    2. Ja również :)

      Usuń
    3. To bardzo źle wpływa na psychikę. Każdy psycholog Ci to powie. Nie ma nagradzania jedzeniem.

      Usuń
    4. Może faktycznie nie jako nagrodę, bo dla niektórych to może zbyt wiele oznaczać, ale zgadzam się z Małgosią, że ten jeden raz w tygodniu się należy. Jedzenie to przecież pewna forma przyjemności. ;)

      Usuń
    5. Przeczytaj post o cheat mela (w tekście wkleiłam link) to będziesz wiedziała o czym mówię.
      Czasem mam wrażenie że traktujecie wszystko zbyt dosłownie.

      Usuń
    6. Jesli mamy do jedzenia stosunek emocjonalny to często kończy się to kompulsywnymi napadami.

      Usuń
    7. Jasne ..... U mnie skończyło się kompulsami właśnie jak odmawiałam sobie wszystkiego. Gdybym wobec siebie nie była taka rygorystyczna, nie miałabym teraz takich problemów.

      Usuń
    8. Podpisuję się pod powyższym postem. Ja również nie miałabym dzisiaj tak dużych problemów z zaakceptowaniem siebie, swojego wyglądu, słodkiej niedzieli, gdybym dwa lata temu nie odstawiła całkowicie słodkości i tłuszczy. Życie nie polega na tym, żeby sobie wiecznie wszystkiego odmawiać. Ile jesteśmy w stanie wytrzymać taki rygor? Rok, dwa? I co potem? Depresja, załamanie nerwowe, problemy w rodzinie? Tak jak Małgosia napisała, nie można traktować wszystkiego zbyt dosłownie. Jedząc zdrowo przez 6 dni, siódmego dnia mamy prawo zjeść coś słodkiego. Wszystko jest dla ludzi.

      Usuń
  2. Czy maslo na spod mozna zastapic olejem?

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgosiu a jest jakiś sposób na redukcję cieni pod oczami? Kiedyś słyszałam że to z braku wit. C. Dodam że pewnie mam to dziedziczne- mama i dziadek tez mają. Ale może jest coś co można z tym zrobić? To moje utrapienie:/
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepis jak zwykle wyborny :) na pewno spróbuję w najbliższy weekend. A tak z innej beczki. Ostatnio w Lidlu pojawiła się owsianka firmy Goody - wystarczy zalać wodą i gotowe. Skład bardzo dobry, ale mam wątpliwość co do ilości cukru. W tabeli znajdziemy informację, że węglowodany w gotowej porcji stanowią 45 g, w tym cukier 14 g. Czy to oznacza, że mamy tutaj ok. 3 łyżeczek czystego cukru? (w składzie jest cukier trzcinowy) Czy może w tej liczbie są jeszcze cukry naturalne z owoców? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 14 g na porcję to bardzo, bardzo dużo. Ale gotowe owsianki tak mają. Konsumenci są przyzwyczajeni do słodkiego smaku. Jeśli producent wypuści na rynek mało słodki produkt to jest duże ryzyko że po prostu klientom nie posmakuje. A cukier jest nośnikiem smaku, tak samo jak tłuszcz. Wiele osób kieruje się przede wszystkim smakiem. Świadomość składu produktów jest u nas znikoma.

      Usuń
    2. jesli 14 z 45g weglowodanów to cukry, to czym jest pozostałe 31g? zawsze mnie to zastanawia, moze wiesz Malgosiu? czy to cukry złożone? a producent musi podać dokładną ilość tych prostych?

      Usuń
    3. Czy jest szansa na rozszyfrowanie, co stanowi 31g po odjeciu tych 14g cukrow od weglowodanow? Tak z ciekawosci?

      Usuń
  5. Gosiu,może jakieś sprawdzone przepisy na przetwory z dyni?Chcialabym zachować smak tego cudownego warzywka w słoiczkach,gdyż mój mały zamrażalnik nie pomieści wszystkich darów lata.Czy przy pasteryzacji stracą dużo witamin?

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmm... dostane zaraz ślinotoku;-)...wypróbuję w formie od tarty:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Crumble to jeden z lepszych i prostszych deserów. Wczoraj zrobiłam z mieszanki jagód i malin - pycha! I zawsze mam nadmiar kruszonki w zamrażalniku, jak nie ma pomysłu na deser - jak znalazł :)

    Spód jest zbędny - tylko dodatkowe kalorie i więcej roboty ;), a i tak najlepsza jest chrupiąca kruszonka na górze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Można by zrobić w formie do tarty w przypadku braku foremek ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Pani Małgosiu, a zapytam jeszcze o pieczywo z ciasta głęboko mrożonego. Temat podnoszony od czasu do czasu. Co jest w tym złego? Jeżeli skład jest OK, to dlaczego nam to odradzają? Przecież mrożenie to jedna z najlepszych metod zachowania wartości odżywczych produktów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzeba bardzo silnych polepszaczy, by drożdże, pomimo wysokich tempetatur, podczas drugiego pieczenia (po rozmrożeniu) jeszcze urosły.

      Usuń
    2. Ale te polepszacze powinny być wskazane w składzie, prawda? Czy niekoniecznie? Bo jest wiele pieczywa z doskonałym składem w tzw. sieciówkach i są produkowane z ciasta głęboko mrożonego.

      Usuń
  10. Wygląda naprawdę smakowicie. Muszę spróbować to przyrządzić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile kalorii ma ten deser bez spodu? Zarówno jabłka jak i śliwki wolę w wersji tylko z kruszonką. Lubię też dodatek cynamonu, kardamonu albo wody (skórki) pomarańczowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok. 240 kcal przy takich foremkach dużych jak moje

      Usuń
  12. Ja często do takich deserów używam cukier trzcinowy zamiast białego pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. czy mozna uzyc zwyklej maki razowej?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojejku, tu zawsze można liczyć na inspirację. Dla mnie to idealny posiłek na śniadanie. Słodki a jednocześnie syty, no i zdrowy:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Gosiu, odbiegnę trochę od tematu, choć temat mocno zachęcający i przykuwający uwagę :) Zbliża się rok szkolny, czy na przekąskę mogę zabrać twaróg z bananem lub jabłkiem i cynamonem ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobra strona, gratuluję przepisów, tak trzymać. Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie coś takiego, lżejsza wersja crummble :D Mam takie pytanie, jeżeli na obiad nie jadłam węgli to czy na kolację mogę zjeść grahamkę 80 g z awokado i pomidorem?

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzien dobry Gosiu. Ja pozwole sobie zadac pytanie z innej beczki.
    Czym moge zastapic salatke z ogorkow {malosolnych i swiezych) z twojej diety? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sprawie pytań o diety indywidualne napisz maila na skrzynkę kontaktową.

      Usuń
  19. Świetny pomysł na jesienny deser/śniadanko, trzeba spróbować

    OdpowiedzUsuń
  20. A mozna zrobic podwojna porcje tej kruszonki i polozyc na spod zamiast "ciasta"?
    A i msm pytanie bo juz kiedys robilam jakies ciasta z Pani przepisu, ktore zawieraly maslo i nie chcialy sie upiec:l nie wiem, czy jakies specjalne musi byc?

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądają apetycznie :)
    Nie pamiętam czy poruszała Pani ten temat, więc miałabym pytanie. Co sadzi Pani o stosowaniu kuchenek mikrofalowych? Chodzi mi głównie o podgrzewanie dań. Naczytałam się na jej temat wiele sprzecznych opinii i już sama nie wiem w co wierzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jak czasem podgrzejemy coś w mikrofali to świat się nie zawali. Nie chodzi o gotowanie czy pieczenie w tej kuchence ale o podgrzanie. Jak pracowałam na etacie to brałam jedzenie to pracy w pojemnikach i podgrzewałam właśnie w mikrofali. Lepsze to niż jedzenie ciągle "na sucho" lub zimnego.

      Usuń
    2. Można tez zakupić termos obiadowy, polecam.

      Usuń
    3. Termos Esbit,3 rozne rozmiary i cieple jedzenie mozna zawsze miec przy sobie.
      Ja kupilam w Niemczech ale wiem ze sa tez dostepne na allegro.

      Usuń
  22. Gosiu, ja trochę nie w dzisiejszym temacie, ale potrzebuję pomocy. Jak "odczarować" śniadanie? Jeśli mam na 8 na uczelnię, nie jestem w stanie zjeść śniadania przed wyjściem, ponieważ o 6-7 rano jest mi niedobrze, mam tak od dziecka, jak zmuszam się do zjedzenia śniadania, to i tak je zwracam, tak jakby mój żołądek nie przyswajał jedzenia o tej porze. Jak sobie z tym poradzić? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Twoim przypadku bierz śniadanie ze sobą a rano wypijaj ciepłą ziołową lub owocową herbatę lub wodę z cytryną. To pobudzi wydzielanie soków żołądkowych, staniesz się głodna i szybko ze smakiem zjesz śniadanie.

      Usuń
  23. Wiem,że pytanie odbiega od tematu,ale bardzo zależy mi na odpowiedzi.
    Mam 16 lat , 155 cm wzrostu i ważę 41 kg. Przy czym biegam 3 razy w tygodniu po 50min + 1x tyg. robie interwały i 3 razy siłownia i 2 razy tabata. Ile wynosi moje CPM ? i ile powinno ono wynosić według pani w celu redukcji ? (zmniejszenia jeszcze troszkę obwodów ?)
    Dodam,że obecnie jem 1250 kcal,czuje się dobrze i chudnę, tylko obawiam się ,że mogę uszkodzić mięśnie i narządy. Stąd powyższe pytanie,czy jedząc więcej dam rade budować mięśnie i zmniejszać się w obwodach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wejdź w przykładowe jadłospisy (z prawej strony bloga) i tam masz link do wzoru na CPM.
      Przy bieganiu 3 x w tygodniu, 1250 kcal to porcja głodowa. Miesiączkujesz ?

      Usuń
    2. Obecnie nie, ostatnio ginekolog robił mi badania hormonalne i wyszedł bardzo niski,prawie zerowy poziom estrogenów. Teraz zaczynam kurację plastrami hormonalnymi - Estraderm

      Usuń
    3. Powoli to do mnie dociera i dlatego moje pytania.
      PPM wychodzi mi 1127 kcal i właśnie nie wiem przez ile pomnożyć ten wynik i ile od niego mogę ewentualnie odciąć żeby nie tyć,tylko troszkę chudnąć?
      **I 2 pytanie, czy myśli pani,że jeśli zwiększe kaloryczność to okres sam by wrócił? Bo teraz już raczej tego nie sprawdzę skoro zaczynam to leczenie.

      Usuń
    4. Ja bym Ci dała na początek 1800 kcal z czego 40 % zdrowych tłuszczy aby ruszyć układ hormonalny.
      Przytyjesz ale nie ma innej rady. To co zepsułaś nie naprawi się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Miesiączka musi wrócić naturalnie. Lekarze przepisują hormony ale to jak krople do nosa. Działają ale jak odstawisz to nos znów zapchany. Dopóki nie wyleczysz przyczyny leki nic nie dadzą.
      O mądrym odchudzaniu możemy rozmawiać jak wróci miesiączka.

      Usuń
    5. Dziewczyno, ogarnij się ! Lepiej, żebyś teraz przytyła trochę jedząc zdrowo, jak radzi Ci Gosia, niż żebyś potem miała tak duże problemy, jak np. ja. Niestety moja głupota doprowadziła do takiego stanu, że mam ogromne problemy zdrowotne. Zastanów się dobrze, bo teraz tego nie dostrzegasz, ale Twoje hormony odpowiadają za tak wiele procesów w Twoim ciele.... Kości, skóra ... i nie tylko. Uwierz osobom, które przez to przeszły. Im szybciej się otrząśniesz, tym lepiej dla Ciebie. Trzymaj się, nie poddawaj i walcz o zdrowie.

      Usuń
    6. 1.Ale to tak odrazu do 1800 kcal podnieść?
      2.Przytyje przez taką kaloryczność,czy ilość tłuszczy ?
      3.Czy po plastrach hormonalnych w czasie kuracji jest dużo prawdopodobieństwo,że przytyje?

      Usuń
    7. Proszę o odpowiedź

      Usuń
    8. Zacznij mysleć o czyms innym niz tylko o przytyciu. Zdrowie jest w tym momencie wazniejsze.

      Usuń
    9. Ja brałam hormony i przytyłam, musiałam zacząć też jeść więcej tłuszczu żeby ruszyć układ hormonalny, jednak teraz mogę zacząć "chudnąć z głową". Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że skutki niedoboru hormonów już dostrzegam.... A przecież odżywiałam się "zdrowo". Na dzień dzisiejszy po co Ci ideale mięśnie, jak skóra, paznokcie będą w opłakanym stanie ??? Zaczniesz odczuwać zmiany w funkcjonowaniu Twojego układu kostnego, ja czasem nie daję rady już ćwiczyć... Pamiętaj o ZDROWYCH TŁUSZCZACH nienasyconych. I będzie dobrze... Poczytaj porady Gosi, bo jej posty są mega pouczające. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że się wtrąciłam. Wiem, że jest Ci teraz bardzo trudno, ale uwierz, że nie jesteś sama z takim problemem. Pozdrawiam

      Usuń
    10. A mogę zapytać ile przytyłaś po hormonach...? Mam ten sam problem co autorka komentarza, niestety i jestem przerażona...tym wszystkim

      Usuń
    11. Ok. 6 - 7 kg. Jednak pamiętaj, że to wszystko zależy od hormonów, jakie zostaną Ci przepisane. Ja byłam na początku załamana, ale teraz jak okazało się,że WIĘKSZA CZĘŚĆ moich "nadprogramowych" kilogramów to zgromadzona woda, to teraz pracuję nad jej zrzuceniem, co nie jest proste, lecz MOŻLIWE !!! Pamiętaj, że jedząc zdrowe tłuszcze, a nie te nasycone, nie przytyjesz nie wiadomo ile ! Naprawdę ! Pewnie nie jest to to, co chciałabyś usłyszeć, jednak musisz wziąć pod uwagę to, że każdy organizm jest inny i inaczej może reagować na różne leki. Np. moja koleżanka po takich lekach jak ja, nie przytyła nic :) Nie doprowadzisz się do otyłości po wprowadzeniu zdrowych tłuszczy ! To nie będzie masa nadmiernych kilogramów. Ja żałuję, że wcześniej nie zastosowałam się do zaleceń Gosi, tylko zaczęłam od hormonów, ale czasami po prostu tek trzeba. Teraz "chudnę z głową". Mam okres i nikt mi nie wmówi, że bez hormonów na dłuższą metę można prawidłowo funkcjonować. Lepiej doprowadzić swój organizm do prawidłowego stanu, a później myśleć o innych sprawach. Pamiętaj, że każdy organizm jest inny, a pewne jest to, że zmiana diety (więcej ZDROWYCH tłuszczów) jest ABSOLUTNĄ PODSTAWĄ w Twoim ( naszym :))) ) przypadku. Błagam Cię, nie bój się iść po zdrowie, bo bez niego NIGDY nie będziesz szczęśliwa.. Coś o tym wiem, zaufaj ludziom, którzy musieli przejść przez podobną drogę. Nie powielaj moich błędów. Pozdrawiam Cię serdecznie i nie poddawaj się.

      Usuń
    12. Kochane nie poddawajcie się i nie bójcie zdrowia !! Ja też myślałam, tak jak Wy, a teraz cierpię, bo czasami nie daję razy ćwiczyć. Wasze hormony nie odpowiadają tylko za okres... Serio, poczytajcie za co "biorą się poszczególne hormony, Ja już wiem, że to nie tylko zdrowe ciało, ale też zdrowy wygląd itp.... Im szybciej doprowadzicie do ładu swoje ciało, tym szybciej będziecie mogły osiągać swoje cele, np. ładnie wyrzeźbione mięśnie itd.

      Usuń
    13. Ja też bałam się tek jak Wy wszystkie. A w moim przypadku prawda jest taka, że gdybym zaczęła spożywać większą ilość tłuszczu, to w ogóle obeszłoby się bez hormonów, po których przytyłam.. I po co mi to było ?... Jadłabym zdrowo, przytyła 2 -3 kg., miałabym piękną cerę, o paznokciach i chęci do życia nie wspominając.... Dziewczęta ogarnijcie się w czas... Wierna czytelniczka bloga. Pozdrawiam i życzę dużo siły, nam wszystkim, które zmagamy się z tak okrutnymi "babskimi " problemami :)

      Usuń
    14. To ja od siebie też rzucę ziarenko doświadczenia.. Tak jak mówią osoby "doświadczone" o wiele lepiej teraz zadbać o powrót hormonów, bo co Wam z idealnego, wymarzonego na dzień dzisiejszy ciała, jak tego efektu nie będziecie dały rady utrzymać ! Tak, tak.. pewnego dnia najzwyczajniej w świecie, nie będziecie miały na to SiŁY.. Żeby ćwiczyć, biegać itp. Wiem z własnego doświadczenia.. Z hormonami nie ma żartów, a wszystko inne jest do osiągnięcia przez każdą z Was.. Prawda, dla niektórych bolesna, inne przekonacie się o tym same. Życzę zdrowia, zdrowia, i rozumu ..... B N

      Usuń
    15. Autorko pytania pod którym tak dyskutujemy ;) Skończ z odchudzaniem raz na zawsze bo szkodzisz sobie, naprawdę. Miałam podobną sytuację, tak zawzięcie się odchudzałam, że nie zauważyłam jak zatrzymała mi się miesiączka i musiałam brać hormony po których przytyłam jakieś 3 kilo. Zdrowie jest ważniejsze niż mierzenie sobie obwodów i obsesyjne dążenie do ideału.

      Usuń
  24. Gosiu, czy piekąc chleb z tego przepisu http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2013/02/chleb-pszenno-zytni-na-zakwasie.html mogę użyć jakiejś innej mąki? - bardzo go lubimy a okazało się, że córka ma alergię na mąkę żytnią i pszenną... Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Możesz upiec z mąk bezglutenowych.

      Usuń
  25. Witam Gosiu też pytanko do treningu. Rano ćwiczę zawsze aktualnie tak ok. pół godz. trening HIIT a od września, codziennie basen dość intensywnie bo na ok. 45 min przypada jakieś 2 km przepłynięte, i staram się w takie treningi wplatać tabatę. I oczywiście weekend jakiś rower albo spacer, często też z 20 min chodzę do pracy w ciągu tygodnia.
    -1 pytanie, jak jeść z rana do tych treningów, może być twój koktajl z bananem, a potem normalnie śniadanie po tych 2,5-3 godz, czy lepiej zjeść banan np z kakao przed i od razu po też banana, bo jednak 2 takie koktajle były by ok. 400 kcal do bilansu dziennego, a dwa banany to mniej.
    -2 pytanie, przy takich rytuałach ćwiczeniowych przez ile pomnożyła być PPM, które teraz wynosi 1279.
    (dodam że jeszcze chce zrzucić z 2 kg- aktualnie wzrost 164 i waga 54)
    Będę bardzo wdzięcznym blogowym fanem jeśli odpiszesz Dzięki :D Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - jeśli ćwiczysz z samego rana to tak, może być koktajl z bananem a po treningu śniadanie.
      2 - 1,7

      Usuń
  26. Witaj Małgosiu :) pytanie z innej beczki .. Co sadzisz o diecie rozdzielnej ? Oraz jaki masz stosunek do diety wegańskiej ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Małgosiu, piję siemię lniane, czystek, koktajl z pietruszki, łykam zielona kawę, spirulinę, młody jęczmień, zdrowo się odżywiam, jeżdżę rowerem a czuję się potwornie zmęczona i rozdrażniona. Zaczęły wypadać mi włosy, mam opuchnięte oczy i czasem cienie pod oczami. Czy to powód kłopotów z tarczycą, idzie u mnie w kierunku nadczynności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisałaś klasyczne objawy nadczynności tarczycy.
      Czy jesteś pod opieką lekarza?

      Usuń
    2. Jestem po 1 wizycie, leków żadnych nie otrzymałam. Mam czekać, czy wyniki THS się polepszą czy pogorszą. Dopiero po 2 miesiącach endokrynolog podejmie decyzję dot leków. A dzis jest mnie 2 kg więcej:(

      Usuń
  28. Gosiu, przepraszam, że odbiegnę od tematu, ale mam b. ważne pytanie. Czeka mnie stresujący czas. A wiadomo, to nie sprzyja raczej chudnięciu. Czy jak będę jadła w regularnych odstępach czasu, to jest szansa ,że organizm nie zacznie gromadzić tłuszczu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Jedz regularnie i właściwe ilości.

      Usuń
  29. Pani Gosiu można na kolację zjeść kluski leniwe zrobione z kostki twarogu półtłustego i jednego jajka?? Taka kolacja jest ok?

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam. Uwielbiam Twojego bloga i przepisy, ale w szczególności Twoje podejście "z głową" do zdrowego odżywiania. Także przestawiłam się na zdrowe odżywianie, głównie ze względu na zdrowie, ale nie ukrywam że zgubione 8 kg bardzo mnie cieszy :D Teraz temat odżywiania mnie już pochłonął i mam do ciebie 2 pytania. Chciałabym poznać Twoje podejście w rozkładu makro u zdrowej osoby, bo czytałam na ten temat bardzo skrajane opinie i co sądzisz o jednym dniu wysoko kalorycznym w celu rozbujania metabolizmu. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden dzień wysoko kaloryczny dla rozbujania metabolizmu ?
      Na czym polega ta teoria ?

      Usuń
    2. Przykładowo dieta 1500 kcal pon - sb a w niedziele 2500 kcal żeby organizm nie myślał że mu pożywienie zabieramy na stałe i sporo spalał nadal w trakcie spożywania normalnej ilości kcal :) I ponawiam pytanie o taki najbardziej standardowe makro wg.Ciebie bo zdaje sobie sprawę że może się różnić w zależności od specyfiki diety czy jest dla sportowca czy dla osoby otyłej :)

      Usuń
    3. To tak nie działa jeśli chodzi o metabolizm ;) Zerknij w moje posty o metabolizmie.
      Co do makro to wszystko zależy od osoby. I od osoby. Owszem są ramy które rekomenduje IŻŻ ale ja zawsze dopasowuję makro do danego przypadku.

      Usuń
  31. Malgosiu, dzije się coś dziwnego: zauważyła że po zjedzenia pieczywa, naleśników czy makaronu z białej mąki odczuwamy coś w rodzaju zgagi, mulacego ssania z żołądku, potem są wzdecia. Czy to może być nadwrażliwość na gluten? Nigdy wcześniej tak nie miałam. Co to może być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe. Odstaw zboża glutenowe i obserwuj czy objawy ustąpią.

      Usuń
  32. witam, kiedy mogę liczyć na wycenę jadłospisu jeśli mejla z zamówieniem wysłałam 10.08.2015?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następny czwartek wysyłam wyceny do 5 sierpnia więc te z 10-tego będę wysyłała 10 września.

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
  33. Witam, mam pytanko czy olej lniany można użyć do pesto z Twojego przepisy?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyborny deser; też bardzo takie owoce lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Małgosi , ja troche nie na temat ,ale potrzebuje pomocy...
    Czy napar z rumianku uczula dzieci ?
    moja kolezanka leczyla rane rumiankiem rocznej córce i pojawila sie wysypka ,a moja corka ma alergie na pylki
    Ja chce podawac swojej corce w formie pitnej ,ale ona ma 7 lat... chce jej podawac rumianek , bo niekiedy choruje na stany zapalne min: zapalenie oskrzeli . Czesto mowi ,ze boli ja brzuszek
    Slyszalam,ze w formie pitnej nie uczula ,tylko uczula zewnetrznie tzn na.skorze ,a miety niestety nie lubi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rumianek lubi uczulać w dużych ilościach. Pamiętam jak byłam dzieckiem i panowało przekonanie że jak coś się dzieje z oczami to pomoże napar z rumianku. Można się tym łatwo załatwić.

      Usuń
  36. A w formie pitnej na dolegliwosci zoladkowe ?
    Moze uczulac ?

    OdpowiedzUsuń
  37. Gosiu czy uważasz że żeby schudnąć to trzeba ćwiczyć na siłowni bo ostatnio spotkałam się z taką opinią :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Gosiu, ratuj kochana ! Mam zapalenie jamy ustnej, boli mnie przeokropnie każdy kęs, ba nawet łyk wody. Jak przetrwać ten czas bez szkody dla organizmu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedz posiłki płynne. Zupy, koktajle, musy owocowe i warzywne.

      Usuń
  39. Małgosiu, ostatnio bardzo posmakował mi twaróg z przeróżnymi dodatkami. Jem 250 g dziennie, a oprócz tego np. do innego posiłku jogurt naturalny lub kefir. Czy to nie za dużo nabiału jak na 1 dzień ? Dodam, że od zawsze uwielbiałam mleko i jego przetwory i nie mam nietolerancji. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak nie przepadam za śliwkami, tak ten deser jest po prostu przepyszny! Świeże owoce nadają się do tego idealnie, polecam wszystkim! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo fajny przepis na fit śniadanie lub fit kolację. Dzięki, zabieram się do pracy, tak! jeszcze jestem przed śniadaniem :D

    OdpowiedzUsuń