poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Zalecenia dietetetyczne w PCOS, czyli zespole policystycznych jajników



Zespół policystycznych jajników, inaczej zwany wielotorbielowatością, to choroba której przyczyny i źródło nie są do końca znane. Choroba jest diagnozowana ponieważ pacjentka zgłasza się do lekarza z nieregularnymi, często bolesnymi cyklami, trądzikiem (są to bolesne krosty wypełnione płynem, znajdują się na brodzie i dolnej części policzków), nadmiernym owłosieniem, bólami w podbrzuszu, ciągłym podenerwowaniem lub/i problemami z zajściem w ciążę. Szacuje się że problem dotyczy aż 10- 15 % kobiet w wieku rozrodczym. Kobiety które zmagają się z tą chorobą z pewnością znają ją od podszewki, ale jeśli ktoś z terminem PCOS spotkał się dziś pierwszy raz wyjaśnię w skrócie o co chodzi.

U zdrowej kobiety każdy miesięczny cykl może zakończyć się ciążą. Po miesiączce przysadka mózgowa dostaje sygnał iż można działać i zaczyna wytwarzać hormon stymulujący dojrzewanie pęcherzyków Graafa w jajnikach (FSH). W jednym cyklu dojrzewać może kilka pęcherzyków, ale pełną dojrzałość osiąga zazwyczaj tylko jeden, nazywany pęcherzykiem dominującym. Jeśli pęcherzyków dominujących będzie więcej niż jeden mamy szansę na ciążę mnogą. Wraz ze wzrostem pęcherzyków wzrasta poziom estrogenów. W cyklu zdrowej kobiety jest tak, że wraz ze wzrostem poziomu estrogenów powinien nastąpić wzrost hormonu luteinizującego (LH) co ma doprowadzić do pęknięcia pęcherzyka Graafa, uwolnienia komórki jajowej i przekształcenia go w ciałko żółte które zacznie produkować progesteron.
A teraz wyobraźcie sobie że dojrzewa kilka pęcherzyków i nie pękają na czas. Dni lecą, cykl się wydłuża, rośnie poziom estrogenów, nie rośnie poziom progesteronu ponieważ pęcherzyk nie pękł. W końcu któryś pęka i dochodzi do miesiączki (np. po 32 czy 36 dniach lub dalej). Pojawia się kolejny cykl i mamy już kilka całkiem dużych pęcherzyków z poprzedniego cyklu i zaczynają pojawiać się nowe. Tamte poprzednie rosną, te nowe też. Jajniki zaczynają oblepiać małe i większe kuleczki które produkują męskie hormony, androgeny. Te małe kuleczki zmieniają się w cysty stąd nazwa schorzenia  - zespół policystycznych jajników.

PCOS a insulinooporność czyli błędne koło

Zaspół policystycznych jajników jak sama nazwa wskazuje to szereg wzajemnie zazębiających się kwestii. Szaleją hormony, nie pęka pęcherzyk Graafa, poziom estrogenu jest na wysokim poziomie co powoduje zatrzymanie wody w organizmie, cysty produkują androgeny i dodatkowo pojawia się też problem z insuliną a konkretniej z wrażliwością komórek na insulinę.

Czym jest insulinooporność? 

Wyobraźcie sobie że w komórach są drzwiczki. Zjedliście posiłek i we krwi pojawia się glukoza. Trzustka podaje insulinę która ma za zadanie przetransportować cząsteczki glukozy do komórkowych drzwiczek i otworzyć je. Ale drzwiczki nie otwierają się. We krwi jest dużo glukozy i dużo insuliny (hiperinsulinemia). Wysokim poziom insuliny we krwi daje jajnikom sygnał do produkcji androgenów w tym testosteronu który dodatkowo zmniejsza wrażliwość komórek na insulinę (błędne koło). Kobieta tyje a jej tkanka tłuszczowa wydziela kolejną porcję estrogenu i zwiększa stan zapalny.

Zalecenia dietetyczne 

1. Z uwagi na zaburzenia hormonalne, w szczególności wysoki poziom estrogenów i androgenów u kobiet z PCOS dochodzi do zatrzymania wody w organizmie. Kobieta jest nabrzmiała, jakby opuchnięta. Często pojawia się tzw. wodny cellulit. Dieta musi tę wodę "uwalniać", w żadnym wypadku nie może jej dodatkowo zatrzymywać. Należy dużo pić, unikać potraw słonych, wzdymających i zatrzymujących wodę. Należy też unikać dań które długo zalegają w żołądku, smażonych, ciężkostrawnych.
Jeśli chodzi o proporcje należy lekko zwiększyć ilość białka (do 18 %), zmniejszyć ilość węglowodanów (w postaci ziaren) i zwiększyć ilość warzyw.    

2. Z uwagi na insulinę:
  •  wykluczamy z diety węglowodany proste i zastępujemy je węglowodanami złożonymi które powodują powolny wzrost poziomu glukozy we krwi. Jeśli pojawią się odstępstwa należy je zrównoważyć bogatymi w błonnik i zawierającymi wodę warzywami. Błonnik reguluje metabolizm glukozy. Cukry trawione są wolniej, nie ma gwałtownego wyrzutu insuliny.
  •  węglowodany należy łączyć z tłuszczami i błonnikiem (zlecana ilość to 25-30 g dziennie). Błonnik zwiększa wydzielanie żółci która trawi tłuszcz a tłuszcz hamuje wydzielanie soków żołądkowych co spowalnia trawienie i węglowodany są trawione wolniej. Oczywiście nie mówię tu o tłustych mięsach czy smalczykach jako okrasa ale zdrowych tłuszczach w postaci np. pestek, orzechów, winegretów na bazie oliwy do warzyw.
  • owoce jemy w małych ilościach (z uwagi na niski ładunek glikemiczny) lub łączymy z błonnikiem i/lub produktem tłuszczowym np. nasionami. Krąży mit że osoby z insulinoopornością nie mogą jeść owoców. To nie jest prawda. 
          Przykład:
                       * sałatka owocowa z otrębami i płatkami migdałów,
                       * koktajl z jogurtu, malin i awokado,
  • zwracamy uwagę na indeks glikemiczny całych potraw oraz na ładunek glikemiczny poszczególnych składników dania. Dieta o niskim Ig poprawia wrażliwość tkanek na insulinę. Aby obliczyć indeks glikemiczny całego posiłku należy obliczyć zawartość węglowodanów przyswajalnych w każdym z użytych produktów (węglowodany ogółem minus błonnik). Informacje o wartości węglowodanów ogółem oraz zawartości błonnika znajdują się w tabelach wartości odżywczych lub na opakowaniu np. kaszy.
    Następnie liczymy procentowy udział węglowodanów przyswajalnych z danego produktu w węglowodanach przyswajalnych z całego posiłku. Kolejny krok to pomnożenie tych udziałów przez indeksy glikemiczne poszczególnych produktów.
    Na koniec sumujemy otrzymane iloczyny i mamy indeks glikemiczny całego posiłku. Sposób liczenia macie TU (klik).
Przykład:

Dynia ma IG 75.  Wszystkie książki świata mówią "przy cukrzycy i insulinooporności nie wolno". I teraz cukrzyk dostaje ode mnie dietę indywidualną a tam 100 g dyni na obiad. Siada z przerażenia i pisze maila "Małgosia co jest grane" ?
Policzmy zatem ?

Składniki obiadu: 
100 g fileta z kurczaka - IG - 0 
ząbek czosnku - IG - 0
100 g kaszy gryczanej (ok. pół szklanki)  - IG 40  Węglowodany przyswajalne - 63,5 g 
100 g cukinii - IG 15 Węglowodany przyswajalne - 2,2 g
100 g dyni  - IG 75  Węglowodany przyswajalne - 5,1 g
10 g pestek dyni - IG 25 Węglowodany przyswajalne - 1,27 g
2 łyżki oliwy - IG - 0
natka pietruszki

Kurczaka kroimy w kawałki i marynujemy w czosnku i oliwie. Wrzucamy na patelnię, dodajemy pokrojone w kawałki warzywa, przykrywamy pokrywką i dusimy. Na koniec dodajemy kaszę gryczaną. Całość posypujemy pestkami dyni i natką pietruszki.

Węglowodany przyswajalne ogółem w całej potrawie  =  72,07 g
Procentowo w posiłku :
kasza - 88,10 % 
cukinia - 3,05 %
dynia - 7,07 %
pestki dyni - 1,78 %

Liczymy IG dla poszczególnych ilości
kasza  - 35,24
cukinia - 0,45 
dynia - 5,3
pestki dyni - 0,44

IG całego obiadu wynosi: 41,43 
Mimo dodanej dyni IG posiłku jest odpowiednie dla cukrzyka i osoby z insulinoopornością. 

Tak samo jest z owocami do owocowej sałatki z dodatkami. Liczy się to z czym zestawiasz i w jakiej ilości. Proporcje to klucz do sukcesu. 

3. Zmniejszamy ilości produktów mięsnych które mogą dostarczać hormony z zewnątrz. Własna burza hormonów z powodzeniem wystarczy. Każde zwierze ma swój układ hormonalny, może dostawało dodatkowo jakieś leki (tego nie wiemy).  Mięso jemy 2-3 razy w tygodniu, małe ilości, zawsze z dużą ilością bogatych w błonnik warzyw i w towarzystwie tłuszczowego dodatku.

4. Unikamy wahań cukru. Spożywamy 5 posiłków dziennie w regularnych odstępach czasu.

5. W diecie powinny dominować zdrowe tłuszcze roślinne w postaci pestek, orzechów, olejów etc. Taki rodzaj tłuszczu to bogactwo kwasów tłuszczowych z rodziny Omega 3 które zmniejszają stężenie pochodnych prozapalnych.  

6. Należy upewnić się czy nie mamy nietolerancji pokarmowej. Spożywanie produktów których organizm nie toleruje zwiększa poziom kortyzolu a tym samym stan zapalny. Bardzo często powoduje także wzrost poziomu prolaktyny która skutecznie blokuje owulację.

7. Z uwagi na insulinę która stymuluje produkcję androgenów eliminujemy słodycze i cukier na rzecz ksyliolu lub stewii. Unikamy słonych przekąsek, fast foodów itp.

8. Z uwagi na fitoestrogeny unikamy produktów sojowych i strączków. Można raz na jakiś czas (ciągłe wyrzeczenia są psychicznie ciężkie do udźwignięcia) ale należy je wtedy zrównoważyć dużą ilością warzyw bogatych w błonnik i wodę.

9. Nie wolno dopuścić do jakiejkolwiek nadwagi. Tkanka tłuszczowa to świetna fabryka hormonów.


Znaczenie diety w PCOS 

Zespół policystycznych jajników nie jest chorobą dietozależną i nie da się wyleczyć go dietą, ALE ma ona niebagatelne znaczenie w przebiegi i leczeniu tej choroby.
Właściwie dobraną dietą można fantastycznie "uspokoić" układ hormonalny. Zmniejszenie masy ciała powoduje iż tkanka tłuszczowa nie wydziela dodatkowych hormonów. Właściwe Ig posiłków, a tym samym całej diety, zwiększa wrażliwość komórek na insulinę co sprawia że jajniki nie wydzielają takich ilości androgenów, co bezpośrednio przekłada się na stan skóry, samopoczucie etc.
Właściwe proporcje diety cały czas pracują na to, aby nie zatrzymywała się woda i aby nie dopuścić do opuchnięć i nabrzmień.
Dieta w PCOS to jedna z najczęstszych diet jakie piszę. Bardzo często jest dodatkowo połączona z niedoczynnością tarczycy i hashimoto.
Ci którzy śledzą mój profil na facebooku czytają maile które czasami publikuje od klientów.
Są sytuacje że osoby są kilka miesięcy na lekach i nie ma efektów. Dopiero po włączeniu diety okazuje się że w cudowny sposób leki zaczynają działać.
A to nie leki zaczęły działaś. To w końcu pacjent przestał sobie szkodzić.
To tak jakbyśmy umyli podłogę i chodzili po niej w ubłoconych butach. Jeśli nie zaczniemy ich zdejmować w przedpokoju i zakładać kapci nigdy nie będziemy mieli czystej podłogi.
Tak samo jest z dietą w chorobie. Jest jak te buty i kapcie. Dopiero jak zdejmie się ubłocone buty jest szansa na czystą podłogę. 

Dla przykładu (kliknij w obrazek aby powiększyć):


172 komentarze:

  1. dziekuję Ci! <3
    Czekam z niecierpliwością na wycene diety.
    Mój przypadek jest o tyle dziwny, że przy PCOS mam za mało estrogenów (co jest odmienne od tego co napisałaś powyżej), za niski poziom LH i za mało progesteronu. ogólnie jestem rozchwiana hormonalnie.. ;( I niestety nie mogę zajść w ciąże.
    Małgosiu, czy dieta zmienia się przy takich niedoborach hormonów? Nie mam ponadto nadmiaru testosteronu i androgenoów, a miesiączki jako tako regularne.. tylko obraz USG (ewidentnie jajniki torbielowate) i wyniki lh/fsh wskazują na pcos..
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta jest taka sama. Chodzi o stabilizację aby organizm działał w harmonii i nic go nie blokowało z zewnątrz.

      Usuń
  2. Mam diete od Ciebie i mam wpisane, że mam sok np na II śnidanie, przekąskę wypic sok-ale popsuła mi sie sokowirówka, czym zastąpic taki sok np marchwiowy (250 kcal) czy marchwiowo buraczano selerowy (300 kcal)?????
    nie mam mozliwości kupienia soków warzywnych, w domu mam kupiony tylko poamarańczowy i jabłkowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz możliwości zrobienia soku lub kupienia gotowego możesz go zastąpić surówką, taką startą na drobnej tarce.

      Usuń
  3. No to już wiem, czemu po przejściu na wegetarianizm czuję się dużo lepiej przy PCOS. Niestety waga wciąż stoi, chyba muszę zweryfikować moją dietę :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam dietę od Małgosi na PCOS. Stosuję ją drugi miesiąc. Schudłam 6 kilo. Po 4 dniach diety sikałam jak głupia. Latałam co pół godziny do toalety. W pracy śmiali się że jestem w ciąży.
    W końcu też organizm zaczął reagować na leki. Nie mam króst, i tak jak wcześniej wstawałam rano i miałam brzuch jak balon tak teraz rano jestem paska jak deska.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam pytanie - jeśli wysłałabym w tym tygodniu zapytanie o dietę to kiedy można się spodziewać odpowiedzi?

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu, a możesz dac wskazówki przy wysokiej prolaktynie

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo przydatny post - mało jest dostępnych dobrych artykułów na ten temat, dlatego niedawno też zdecydowałam się napisać o PCOS u siebie.

    chyba w nas - blogerach - siła :) oby udało się pomóc jak największej ilości osób, a nie tylko lekarz-leki, bez szukania przyczyny..

    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. jeżeli należy ograniczyć do minimum mięso i strączki skąd w takim razie czerpać odpowiednią ilość białka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orzechy, nasiona, pestki, chia, nabiał i jaja w dni bezmięsne, no i białko zwierzęce które jest w kaszach, warzywach, produktach z pełnego ziarna.

      Usuń
    2. W kaszach i warzywach to raczej białko roślinne.

      Usuń
    3. Oczywiście że roślinne ;) Pomyliłam się z rozpędu ;)

      Usuń
    4. Nabiał chyba ostatnio też jest dyskusyjny? Jest tam hormon, który może powodować wzrost dihydrotestosteronu (i czynnik, który też powoduje wzrost tego hormonu), czyli trądzik o podłożu androgenowym. Gosiu co o tym sądzisz?

      Usuń
    5. A jeszcze chciałam zapytać, jeśli już nabiał, to chyba bardziej polecane są produkty tłuste? Czyli np. jogurt grecki czy twaróg tłusty oraz sfermentowane typu zsiadłe mleko..?

      Usuń
    6. Tak naprawdę to jakby pogrzebać to wszystko okaże się dyskusyjne bo gleba, opryski etc.
      Trzeba zachować umiar i dobre proporcje.

      Usuń
    7. a czy dotyczy to również nabiału z melka koziego , owczego?

      Usuń
    8. A co jeśli przy niedoczynności, Hashimoto i protokole autoimmunologicznym nie je się orzechów, pestek, nasion, jaj, zbóż itd. Jak tu jeść 2/3 razy mięso w tygodniu?

      Usuń
    9. Jest mnóstwo dań z samych warzyw + kasze. Jest awokado, nabiał. Da się, uwierz ;)

      Usuń
  9. Małgosiu,

    Ja jestem osobą, na którą padło niestety combo w postaci insulinoodporności i PCOS. Jednak moim największym zmartwieniem są wypadające włosy - nie dość, że wypadają, to robią się coraz cieńsze. Chyba to przepłacę depresją, bo całe życie miałam grubego i gęstego kuca a teraz... szkoda gadać. Mój ginekolog i endokrynolog rozkładają ręce.. I pewnie to nie jest stricte dietetyczny problem, ale może wiesz czy dietą możnaby coś wspomóc?

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy sądzi pani, że post Daniela wg zaleceń dr Ewy Dąbrowskiej może być pomocny przy PCOS ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta Ewy Dąbrowskiej pomoże jako wstępne oczyszczenie.

      Usuń
  11. Pani Małgosiu, a co jeść i czego się wystrzegać przy zbyt wysokim poziomie prolaktyny w organizmie? Czy odpowiednią dietą można wyregulować jej poziom? Bardzo proszę o radę.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim trzeba zacząć od zbadana czy tolerujesz wszystko co jesz. Nietolerancje pokarmowe mają dużo wspólnego z prolaktyną.

      Usuń
  12. Gosiu, jesteś niesamowita. Uwielbiam Twoje posty. Nie piszę nic oryginalnego, ale muszę raz na jakiś czas Ci tu to napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A mogła byś Małgosiu napisać w skrócie o nieleczeniu schorzenia.?
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba chodzi o to, że dana kobieta nie leczy się, tzn. nie bierze hormonów

      Usuń
  14. Kurczę ja mam PCOS byłam u dietetyczki, która specjalizuje się w dietach hormonalnych i kazała mi jeść soje w dużych ilościach wiec jem bardzo często zamieniłam mleko, śmietanę na sojową... Nic nie rozumiem jeść czy nie jeść :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę. Soja przy przy PCOS ;) Genialnie .........

      Usuń
    2. Ech ja to nie wiem skąd się biorą tacy "specjaliści". Dzięki za rozjaśnienie umysłu :)

      Usuń
  15. Gosiu, czy mogłabym prosić wkrótce o taki post na temat endometriozy? Będę bardzo wdzięczna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez bym poprosila ;) niewiele sie slyszy a tak wiele kobiet dotyczy. Prosimy o post!

      Usuń
  16. Gosiu czy picie soków świeżo wyciskanych, np. marchew i jabłko będzie powodowało wyrzut insuliny? Wydaje mi się, że tak, bo to cukry proste, czyli chyba bez dodatku błonnika też niezalecane, jeśli ktoś chce uniknąć skoków cukru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklanka nie, ale jak wypijesz więcej to już tak.

      Usuń
  17. Malgosiu mieszkam za granica czy takim osobom tez piszesz diete? Jaka forme zaplaty akceptujesz?

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam.Ja również niestety borykam się z PCOS choc moje wyniki sa troche inne niż klasyczny obraz tego schorzenia.Po odstawieniu tabletek miałam normalnie okres przez 3 msc kiedy zglosilam sie do lek.i oczywiście dostałam hormony...bo po co szukac przyczyny !!!!pomoglam sobie również dieta i suplementami.Mam pytanie do wszystkich osób czy znacie jakiegoś dobrego specjaliste leczącego PCOS w Warszawie lub okolicy???Chciałabym zajść w ciaze😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Pani Małgosiu, jeśli dzisiaj prześlę formularz kiedy należy opłacić dietę i rozumiem, że czas oczekiwania na nią to jakieś 3 tygodnie plus minus?? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dziś wysłałaś formularz to wycenę dostaniesz za ok. 3-4 tygodnie. Po akceptacji wyceny dostaniesz dietę po 1-3 dniach.

      Usuń
  20. Małgosiu, czy mogłabyś bliżej wyjaśnić -spotkałam się z takim stwierdzeniem, że łączenie węglowodanów i tłuszczy jest przyczyną zużywania ogromnej ilości mikroskładników i tlenu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas trawienia zużywa się i tlen i mikroskładniki ale to fizjologia. To normalne. Nie ma co się tym przejmować.

      Usuń
  21. Swietnie, że pisze Pani takie artykuły, na pewno sa przydatne wielu osobom! A czy podejmie się Pani napisaniu takiego tekstu odnośnie choroby lesniowskiego crohna ? Widziałam kiedyś w komentarzu, ze tak, jednak kiedy można sie spodziewać ? W Pani moja jedyna nadzieja, niestety odwiedzone dietetyczki czy lekarze dawali takie zalecenia, że było tylko gorzej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana tak, wiem że już obiecywałam ale naprawdę już niebawem.

      Usuń
  22. Gosiu, czy przy pco można spozywac babke jajowata - jeśli tak jak często i z czym ja jesc ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Super artykuł. Bardzo ciekawy i polecę go kilku koleżankom z pcos. Przepraszam, że pod artykułem, ale chciałam zapytać o wycenę diety - zgłoszenie wysłane 5 lipca, kiedy można się go spodziewać?

    OdpowiedzUsuń
  24. Gosiu, proszę napisz jeszcze jaki produkt jest lepszy nasiona Chia czy babka jajowata ? Czym one się roznia od siebie ? Możesz mi jeszcze wyjasnic czy gdy wyniki insuliny i glukozy po posiłku nie przekraczja norme to czy wówczas można mowic o insulinoopornosci ? Z góry dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie przekraczają to nie. Napiszę porównania chia i babki jajowatej.

      Usuń
  25. mam trądzik od 15 lat , przez połowę mego życia i o dziwo wyniki hormonalne wyszły dobre. Zalecenie lekarza - zajść w ciążę! Ręce opadają ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarz powiedział że lekiem na trądzik ma być ciąża ?
      Dobrze rozumiem ?

      Usuń
    2. Musiałam dwa razy to przeczytać, bo trudno mi było uwierzyć że lekarz zalecił ciążę na trądzik ;-)

      Usuń
    3. Tak, dokładnie tak. Powiedział, ze ciąża unormuje mi hormony. A jak nie zajdę w ciążę, to będę miała trądzik do końca życia.

      Usuń
    4. Nie powinnam tego mówić i przepraszam wszystkich lekarzy czytających to co piszę ale stwierdzenie że ciąża unormuje hormony to że tak powiem pobożne życzenie. Do Częstochowy na kolanach, może Bóg łaskawie wysłucha. No ręce opadają.
      Ciąża nie leczy zaburzeń hormonalnych a poród to nie czarodziejska brama do zdrowia i mówię to na swoim przykładzie bo też miałam jako dwudziestoparolatka kłopoty z cerą. I ani wyjście za mąż (jak wielu sugerowało) ani ciąże i porody nie pomogły. Dopiero dieta która uspokoiła mi hormony.

      Usuń
    5. Mi ciaza wlasnie rozwalila caly uklad hormonalny, wszystko jest nie tak i wczoraj 5 lat po porodzie stwierdzono PCOS, o drugie staramy sie ponad 3 lata, owulacja jak sie zdazy to cud, +30kg, krosty w dolnej czesci twarzy, takie glebokie, opuchlizna nog...czekam na kolejne badania I z aktualnymi zglaszam sie po diete, bo inaczej czeka mnie kolejna depresja (pierwsza spowodowana przytyciem i brakiem ciazy).

      Usuń
  26. Ile razy w tygodniu można jeść rośliny strączkowe(rozumiem że ograniczyć a nie wyeliminować)?

    No i pytanie jeżeli ktoś nie je mięsa może zastąpić go rybą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mówimy o fasolce szparagowej to 2 razy w tygodniu możesz zjeść jako dodatek do obiadu. Natomiast wszelkie grochy i fasole typu Jaś raz na trzy tygodnie małe ilości.
      Mięso można zastąpić rybą.

      Usuń
    2. A od kiedy ryba to nie mięso?

      Usuń
    3. Chodzi o to że ktoś nie je mięsa bo nie lubi a rybę zje. Mam wielu takich klientów.

      Usuń
    4. A, co z czerwona soczewica i ciecierzyca, jak czesto mozna? Ania

      Usuń
  27. Dobrze, że Pani wspomina o ładunku glikemicznym, który jest czymś innym niż mityczny indeks glikemiczny. Kiedyś znalazłam fajny artykuł tłumaczący różnicę między IG a ŁG na przykładzie arbuza. Na dzień dzisiejszy mogę podesłać taki link: https://pl-pl.facebook.com/WiemyCoJemy/photos/a.385350298158799.112416.181055951921569/954857961208027/
    W każdym węglowodany z takiego arbuza czy dyni, nawet jeśli nie wymieszamy w posiłku tych produktów z innymi z niższym IG naprawdę nie podnoszą drastycznie cukru, gdyż musielibyśmy zjeść danego arbuza/dyni sporą ilość. Sprawdzałam na sobie. Biorąc insulinę spokojnie na przekąskę między posiłkami (czyli do 2 WW - 20 g węglowodanów) zjadam 200-250 g arbuza i nigdy nie podnosi mi on cukru we krwi. A zjeść 250 g arbuza to spory wyczyn ;).

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj Małgosiu, może mi pomożesz, naprowadzisz, coś podpowiesz bo jestem już bezsilna. Jestem po 40tce, późno zostałam mamą, pierwszą córkę urodziłam w wieku 36 lat, drugą w wieku 40. Od zawsze mam problem z trądzikiem, kiedyś jak byłam nastolatką to wysypane miałam plecy, dekolt, ramiona, czoło, brodę, i rzuchwe. Teraz dekolt jest czysty, ramiona i plecy... Ujdzie. Ale wciąż mam problem z twarzą - czoło, skrobię, rzuchwa, broda. Miesiączki mam regularne, jajniki czyste, gdzie mam szukać przyczyny? Jestem załamana...
    Dermatolog mi powiedział że taka moja uroda i że powinnam się cieszyć bo nie jest jeszcze tak źle... Może masz pomysł od której strony zacząć? Jakie badania zrobić? Mam kompleks i prawie depresję przez TO jak wyglądam :-(
    Pozdrawiam Cię, kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbadaj czy nie masz nietolerancji na mleko.

      Usuń
    2. Karmię córkę piersią, na początku przez 4 m-ce miałam rezimowa dietę bezmleczna, teraz pije tylko kefiry, jogurty z biedronki, czasem zjem żółty ser, czasem twarożek, mleka nie pije nie czuje potrzeby, przerzucilam się na roslinne. Czy w razie nietolerancji muszę odstawić wszystko powyższe?
      Kasia

      Usuń
    3. ale odpowiedź :/ ciekawe czy ten lekarz sam chciałby całe życie mieć krosty na twarzy :/ rozumiem, że można mieć krzywy nos albo nogi - taka uroda, ale trądzik to przecież choroba, którą należy leczyć
      Justi82

      Usuń
    4. Tak, jeśli wyjdzie nietolerancja na mleko trzeba odstawić wszystko.

      Usuń
  29. Małgosiu czy można się pozbyć czyraków dietą ? Czy to dziadostwo ma też związek z jakąś nietolerancją pokarmową ?
    Po wizycie u dermatologa dostałam antybiotyk (po wcześniejszym antybiogramie). Czytając twojego bloga: Odstawiałam prawie całkowicie biały cukier (1 raz w tygodniu słodka niedziela), mąkę pszenną, jem pestki, awokado, zdrowe oleje, ryby, piję zioła ojca Grzegorza na oczyszczanie, czystka, chia, nie jem drożdży (jem chleb na zakwasie).
    jest już o niebo lepiej, ale TO wraca :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyraków stricte nie, ale można przeprowadzić oczyszczanie które ma szansę pomóc.

      Usuń
    2. Dziękuję za Ci odp.
      Jak długo trwa taka dieta ? piszesz takie diety ?

      Usuń
    3. No 2 miesiące na pewno ale zasady diety warto włączyć na stałe.

      Usuń
  30. Małgosiu, nie wiem już co mam zrobić - kolejny raz zgłaszam Ci, że nie otrzymałam wyceny diety wysłanej 24 czerwca. I kolejny raz ani wyceny, ani żadnej odpowiedzi. Bardzo, bardzo na nią czekam. Proszę odpowiedz mi, kiedy się jej spodziewać??

    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana a z jakiego adresu e mail wysłałaś ?

      Usuń
    2. ze sliwka.beata@gmail.com

      Będę bardzo wdzięczna, strasznie długo już czekam :)

      Usuń
    3. sprawdziłam, dziękuję :) akceptuję i czekam na dane do przelewu

      Usuń
  31. W sumie to nigdy nic nie komentuję w internecie, ale nie mogę się powstrzymać:) Kobieto! Skąd Ty to wszystko wiesz i jak Ty to ogarniasz, że tak wszystko skrupulatnie, dokładnie i rzeczowo publikujesz??? Wiem, że pewnie dużo czytasz i masz do tego smykałkę, ale normalnie nie mogę z Ciebie!!! Również studiuję dietetykę i zastanawiam się ile milionów lat zajmie mi dojście do takiej perfekcji jak Ty!!! Pozdrawiam i życzę powodzenia z całego serca!!! Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  32. Małgosiu czy jest możliwość aby wysłać do Ciebie formularz a po otrzymaniu wyceny ewentualnie zrezygnować z niego lub też przełożyć wykupienie diety na termin późniejszy? Problemem są w moim przypadku kwestie finansowe a także nie chciałabym Ci dawać dodatkowej pracy nie będą pewna zakupu diety, jednak chciałabym poznać orientacyjnie jej wartość i postarać się o jej zakup. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie. Po otrzymaniu wyceny możesz zgłosić się po dietę kiedy chcesz.

      Usuń
  33. Bardzo dobry merytoryczny artykuł. Dużo można się nauczyć, nie tylko jeśli cierpi się na tę chorobę. Ja męczę się z zatrzymywaniem wody w organizmie i lekarz powiedział mi, iż ma to swą przyczynę w nieprawidłowościach hormonalnych. Dlatego też cały czas walczę z tą przypadłością. Twój artykuł niewątpliwie pomaga właściwie podejść do diety. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. W moim przypadku dzięki diecie od Małgosi, moje hormony się pięknie uspokoiły, a lekarz stwierdził, że nieśmiało możemy mówić o ustępowaniu PCOS....tylko jeszcze nadwaga, ale to już kwestia braku dyscypliny....
    Pozdrawiam i serdecznie dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Małgosiu mam pytanie odnośnie kawy przy PCOS. Można, nie można? Bo nie wyobrażam sobie bez niej dnia, pije czarna parzona bez cukru..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, ostatnio wyczytałam w necie, że kawa a w zasadzie kofeina stymuluje nadnercza do produkowania hormonów stresu tj.adrenaliny, kortyzolu, dlatego przy notorycznym piciu kawy nadnercza są chronicznie przepracowane. Do tego kofeina zwiększa insulinoopornosc u ludzi niechorujacych na cukrzyce. Pani Małgosiu proszę o ustosunkowanie się do tej informacji.

      Usuń
    2. Tak. Kawa pita w nadmiarze zwiększa stres oksydacyjny.
      Jeśli zaś chodzi o insulinooporność to nie ma to związku.

      Usuń
  36. Malgosiu. Od jakiegos czasu odwiedzam twoj blog i jestem zachwycona twoja wiedza. Jednoczesnie przeraza mnie fakt, ze popelniam mase bledow prowadzac taki tryb zycia jak do tej pory. Wiem ze musze sie wziac za siebie. Mam dla kogo. Niestety borykam sie z nadwaga - 70 kg przy 157 cm wzrostu. Do tego dochodza problemy tradzikowe ze skora i cechy PCOS. Niestety jestem rowniez leniem i uwielbiam slodycze oraz miewam napady apetytu nawet gdy nie jestem tak naprawde glodna. Wiem, sporo tego. Niedawno zetknelam sie z dieta South Beach, nawet udalo mi sie zrzucic jakies 4 kg. Jednak szybko sie zniechecilam, bo waga spadala baaardzo wolno mimo restrykcyjnego przestregania diety. Dopal mnie efekt jojo. Zastanawiam sie nad powrotem do SB i rozpoczeciem biegania. Chcialabym, a boje sie... ze nie dam rady, ze znow bedzie tak opornie szlo, ze nabawie sie kontuzji...
    Co myslisz o tym wszstykim? Masz moze jakies porady, sugestie? Wszystkie chetnie i z pokora przyjme. Mam 35 lat i fajna rodzinke ktora mnie motywuje (zwlaszcza maz) i jakas taka jestem pogubiona, bo odkad pamietam to mam tendencje do tycia i testuje jakas diete. Prosze, moze moglabys mi pomoc. Pozdrawiam i dziekuje Ania. moj e mail: aniami1@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój z south beach. Rozregulujesz sobie tylko metabolizm. Dietę ma być sposobem odzywiania na całe życie a nie na chwilę.

      Usuń
    2. O jak się ciszę że udało się zamieścić wiadomość. Próbowałam chyba ze 3 razy. No właśnie ją mam prawdopodobnie kłopot z metabolizmem, nie wiem jak go rozruszac. Niby teoretycznie jestem bardzo mądra w dziedzinie zdrowego odżywiania, jednak z praktyka u mnie gorzej- ide na latwizne i ulegam pokusom i mam słomiany zapał. Ciągle czytam blogi, artykuły, książki na temat zdrowego trybu życia ale schudnac nie mogę. Intensywnie myślę o diecie ułożonej przez ciebie. Pozdrawiam

      Usuń
  37. Witam!
    Mam problem w kwestii brzucha. Rok temu zakończyłam kurację lekiem Izotek na trądzik. Od tej pory mam wzdęty brzuch. Czy to może być problem z powiększoną wątrobą/? Jak to wyleczyć?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta oczyszczająca, lekka, odkwasząjca.

      Usuń
    2. Robiłam tak jak Pani piszę ie pomogło. :(

      Usuń
  38. baardzo przydatny wpis, dziękuję. Choruje na PCOS od kilku lat, wiele czytam na ten temat i staram się pomagać sobie w naturalny sposób - dieta, suplementy, sport (moj organizm ma już dosyć ciągłego faszerowania sztucznymi hormonami w tabletkach, metforminą :( ) . W internecie jest jednak tyle sprzecznych informacji , że często gubię się kompletnie.. ostatnio w głowie namieszała mi dieta PALEO (rzekomo skuteczna w insulinooporności)-jednak jest ona sprzeczna z zaleceniami dla pcos: chudy nabiał, chude mięso, złożone węgle itp. Oglądałam też wykład pewnej pani dietetyk o insulinooporności, w którym mówiła, że najlepsze jest mięso tłuste np wieprzowina wtedy wyrzut insuliny nie jest tak duży. Po przeczytaniu Pani wpisu rozumiem, że lepiej wybrać chude mięso a dodać zdrowy tłuszcz tak?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko. Zaraz zacznę być postrzegana jako zadzierająca nosa ale muszę to zdementować. Po wieprzowinie wyrzut insuliny nie jest duży! A jaki ma być? Wieprzowina nie ma cukru więc nie podnosi poziomu glukozy a tym samym nie ma wyrzutu insuliny. Tak samo jak po kurczaku, indyku, orzechach, wodzie czy oliwie.
      A tłuste mięso przy PCOS jest wykluczone. To choroba przy której nie wolno dopuścić do nadwagi bo tkanka tłuszczowa to fabryka hormonów.

      Usuń
    2. dla mnie też to wydało się dziwne, bo przecież mięso, jaja, orzechy maja IG=0, więc nie powinny mieć wpływu na produkcje insuliny. Jednak ta dieta PALEO teraz jakoś stała się modna, że już sama nie wiedziałam czy dobrze robię, jedząc chude mięso itp.
      Dziękuję za rozwianie wszelkich wątpliwości :)

      Usuń
    3. Witam ja również borykam się z PCOS lek leczą wiadomo tabletkami antykonc.ja powiedziałam STOP.Moj obraz jest nietypowy wszystkie hormony nisko i usg policystyczne jajniki zatrzymanie okresu...Dodam ze wczesniej jadlam dużo nabialu malo mięsa i tłuszczu z tego wynika i cwiczylam.Po jakimś czasie zaczelam sie zle czuć tj.frzenie rak kolatanie serca zlewne poty zaraz jak zjadłam posiłek i musiałam cos zjeść aby poczuć sie lepiej ale to na chwile do tego bezsenność problemy z zaśnięciem.Po zrobieniu wszystkich badan dodatnie wyszly mi przeciwciała ANA1 i musiałam zastosować dietę autoimmunologiczna jem mieso warzywa tluszcz glownie olej kokosowyi troche owoców odstawilam nabial i gluten i dodam ze moje hormony po msc juz poszly w gore przestalam ćwiczyć co bylo dla mnie szkodliwe(wyczerpanie nadnerczy)teraz normalnie zasypiam nie budzę sie nie mam objawów hipoglikemii stosuje suplementy.Napisalam ten post aby dać wiarę ze da sie leczyć bez hormonow tylko należy szukac przyczyny!!!!obecnie czekam tylko aby pojawila sie normalna miesiaczka ....Malgosiu co myślisz o takiej diecie???

      Usuń
    4. dla mnie leczenie pcos antykoncepcją to jakiś koszmar! Lekarz mi wmówił, że to jedyne wyjście dla mnie, żeby pozbyć się trądziku więc mu zaufałam.. podczas kuracji tabl anty wyjałowiłam sobie organizm, obniżyłam odporność, nie miałam wcale apetytu, pojawiły się niedobory witamin.. po odstawieniu dopiero dowiedziałam się co to jest trądzik! tłusta cera, tłuste i wypadające włosy, nadmiar andrognów KOSZMAR. Dziewczyny, nie dajcie się nabrać i nie bierzcie tabletek tylko dlatego, że "rzekomo" wam pomogą, po odstawieniu jest znacznie gorzej, BURZA HORMONÓW :( teraz postawiłam na suplementy: inofem, kompleks witamin B, ostropest, siemie lniane, pije miete i lukrecje, jem duzo kaszy gryczanej (d chiro inozytol), brałam palmę sabałową. Kuracja jest jeszcze zbyt krótka, ale powoli czuje, że moje jajniki zaczęły pracować :) może jakoś uda mi się doprowadzić mój organizm do równowagi po tym świństwie..

      Usuń
    5. a gdzie zaczerpnęłaś informacji o tych naturalnych produktach? Ja mam wysoką prolaktynę i tez bardzo chciałabym wspomóc się dietą, bo pomimo odstawienia produktów nietolerowanych w dalszym ciągu jest wysoka. :( Dużo czytam nowinek zdrowotnych, a np.o kaszy gryczanej i d chiro inoztylu nie słyszałam. pozdrawiam

      Usuń
    6. Małgosiu, a nie chodzi o to, że w diecie Paleo są wskazane tłuste mięsa i jednocześnie ogranicza się węglowodany, co powoduje chudnięcie i nie ma odkładania hormonów w tkance tłuszczowej (no bo się chudnie). Poradź proszę..

      Usuń
    7. Taka dieta ogromnie zakwasza co powoduje także wzrost poziomu kortyzolu czyli zwiększa się stan zapalny w organizmie. To nie jest zdrowa dieta.

      Usuń
    8. czytam na internecie itp. Na wysoką prolaktynę poleca się podobno herbatę z szałwii (hamuje mlekotok, a tym samym obniża prolaktynę) i endokrynolog kiedyś polecała mi tez tabl Castagnus (ziołowe- niepokalanek mnisi). Można tez spróbować suplementacje witaminą B6-podobno też ma wpływ na prolatynę. Jednak to zależy od przyczyny hiperprolaktynemii (w przypadku np gruczolaka przysadki, naturalne metody nie pomogą).
      Inozytol (witamina B8) pomaga w insulinooporności. W USA zamiast metforminy lekarze zalecają pacjentkom suplementację d chiro-inozytolem (w tej formie inozytol najlepiej się wchłania). D chiro-inozytol to naturalna metformina. Niestety w Polsce nie jest jeszcze dostepny DCI-można jedynie zamówić z USA, ale dość drogo wychodzi. W Polsce jest dostepny "myo-inozytol" np w preparacie inofem-jest mniej skuteczny niż DCI, ale wielu dziewczynom podobno pomógł (i mam nadzieję, że mi tez pomoże) :) naturalnie DCI występuje w niepalonej kaszy gryczanej, otrębach gryczanych, karobie.

      Usuń
    9. zgłupiałam dosłownie zgłupiałam Gosia insulinoodpornosć, hashimoto, PCO od lat 8 sie z tym borykam, waga stoi pomimo diet i cwiczen wychodzi na to, ze moge salate i wode :( czas chyba zamowic u ciebie diete dasz rade z tym kombo ????

      Usuń
    10. Dziękuję za rady :) będę pić zatem szałwię.

      Usuń
  39. Gosiu, pytanie odnośnie Twoich jadłospisów. Czy można je jakoś dostosować tak, żeby jeść 3 posiłki dziennie i wciąż chudnąć? Zdecydowanie lepiej się czuję psychicznie, jeżeli jem 3 razy dziennie. Przez 3 lata jadłam 5 posiłków dziennie, w zasadzie nawet nie czując głodu i przez to wpędziłam się w jakąś obsesję. Myślałam cały czas o tym co będę jadła, kiedy będę jadła, jedzenie zawładnęło moim życiem. Czy mogłabyś napisać jak można skomponować 3 posiłki dziennie, żeby wciąż miało to sens i można było przy tym schudnąć? Dodam, że nie mam problemów z wytrzymaniem 5 godzin między posiłkami i wolę jeść, kiedy naprawdę czuję głód. Będę wdzięczna za pomoc! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście preferuję 5 posiłków i dla tempa metabolizmu jest to lepsze. Jeśli jednak nie możesz się do tego przekonać to niech już będą te 3 posiłki.

      Usuń
  40. Malgosiu, ja zmagam sie z niedoczynnoscia tarczycy i wieczna nadwaga. Praktycznie od dziecka. Mialam robione juz chyba wszystkie mozliwe badania. Wiem ze czasem pozwalam sobie na za duzo slodkiego lub ciezszy posilek wieczorem,ale nie jest to codziennie. Od ponad 8 miesiecy regularnie cwicze 4-6 razy w tygodniu. Troche schudla ale biodra i uda zostaly i nie moge ich zbic. Wciaz mam nadwage ale nie taka jak rok temu. Ogolem zaliczylam mega jojo i nie wiem czy nie wrocilo to do mnie ze wzmocniona sila.bylam na diecie 1200 kcal, najmnieksze odstepstwa to mialam wrazenie ze mam +1,5 kg... Do tego robilam w kuchni po 10-12 h, duzo ruchu i cwiczenia 4-5 x tygodniu. Plus niedoczynnosc. Domyslam sie ze zajechalsm sobie organizm,mam racje? Caly czas sie waham czy zamowic diete u ciebie, bardzo bym chciala i moze by uspokoila moje hormony ktore mimo lekow nie chce zejsc i moze wreszcie bym schudla. Zastanawiam sie czy jest opcja zamiennikow na twoich dietach w razie gdybym nie dala rady czegos zjesc lub przygotowac?
    Bede wdzieczna za jakakolwiek odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje diety są proste w przygotowaniu. Jeśli czegoś nie wiesz piszesz do mnie maila.
      U Ciebie trzeba popracować nad metabolizmem. Nie musisz zamawiać wielu diet. Możesz zamówić jedną i sobie stosować 3 miesiące. Potem zmieniamy proporcje. Metabolizm trzeba stymulować.

      Usuń
    2. Dziekuje Malgosiu. Powiem ci ze twoj blog to jakies objawienie. Naprawde. Wyobraz sobie ze Pani dietetyk z renomowanej warszawskiej poradni ulozyla mi diete 1200 i stwierdzila ze moj organizm wiecej nie potrzebuje. Czytajac twoje posty wszystko na nowo nabiera sensu. Przy moich odwiecznych problemach zaczynam znowu widziec swiatelko w tunelu. A powiedz mi co sadzisz o korzeniu Maca? Ponoc wspomaga utrzymac prawidlowy poziom hormonow w ogranizmie. Suplemenuje dopiero 2 tyg, cudow sie nie spodziewam ale zastanawiam sie czy warto. Dziekuje za poprzednia odpowiedz.

      Usuń
  41. Małgosiu, miałam u Ciebie dietę przy PCOS i udało mi sie schudnąć kilka kilogramów, była to dieta nie uwzględniajaca nietolerancji pokarmowych, jedząc na tej diecie nie odczuwałam zadnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego, czyli moge przypuszczać, że nie posiadam żadnych nietolerancji, czy jednak warto zrobić testy? Według mnie moje PCOS wzięło się z braku wit. D, gdyż przebywałam w innym kraju gdzie było mało słońca, a wcześniej przed wyjazdem byłam zdrowa, a przynajmniej miałam regularne cykle. Czy mogę sie przy PCOS wspomagać olejem z wiesiołka lub lnianym? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli układ pokarmowy ani organizm (np. uporczywe bóle głowy czy zmęczenie) nie daje negatywnych sygnałów nie musisz.
      Oleje tak.

      Usuń
  42. Małgosiu a jak zbadać insulinoodporność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Badasz krew, ale nie poziom glukozy a insuliny po posiłku.

      Usuń
  43. Małgosiu, po posiłku np. kanapka z pełnoziarnistego chleba z chuda szynką + maślanka, lub po zjedzeniu np. 1 cukierka mam kołatanie serca czy to insulinoodporność ? czy może przez te uciążliwe gorączki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że nie ma to związku z jedzeniem a z gorącem.

      Usuń
  44. Dobry wieczór Pani Małgosiu chciałabym uzyskać od Pani dietę na zespół PCO..., borykam się z tym od wielu lat , a mam 24 lata... Trzeba wypełnić formularz i zamówić dietę, tak..., a następnie czekam na wycenę ? Jaki jest mniej więcej czas oczekiwania wysłania takiej diety ? Widzę, że ma Pani bardzo dużo osób które czekają. Jestem pozytywnie nastawiona po tym co tutaj czytam i jaką Pani jest profesjonalistką w tym co robi ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysyłasz formularz i czekasz na wycenę. Wyceny wysyłane są takimi partiami w czwartki.
      Na wycenę czeka się ok. 3-4 tygodni. Potem już 1-3 dni na dietę.

      Usuń
    2. Dziękuję, tak też zrobię.

      Usuń
  45. Cześć. w tym miesiącu nie dostałam okresu (nie jestem w ciąży, mam 36 lat) gdyby uważać że cykl trwa to byłby 48 dzień cyklu. Nigdy mi się to dotąd nie zdarzyło choć sporadycznie bywało że cykl trwał 36 dni (ale nigdy nie więcej ) Co to może oznaczać i czy bardzo źle wróży? Do ginka mam termin za 2 miesiące a martwię się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewidentnie są zaburzenia hormonalne. Koniecznie niech lekarz zrobi Ci USG aby obejrzeć jajniki a konkretnie sprawdzić czy nie masz torbieli.

      Usuń
  46. Mam pytanie, czy mogłabyś bliżej wyjaśnić Małgosiu, czym różnią się produkty przeciwzapalne od antyoksydantów?

    OdpowiedzUsuń
  47. Gosiu, co myslisz o antykoncepcji przy trądziku, nad. owłosieniu i łysieniu u kobiet, jeśli nie sa one na tle chorobowym.... Wyslalam do Ciebie dość długo temu maila odnośne diety i nie otrzymałam odpowiedzi..

    OdpowiedzUsuń
  48. A czy koktajle owoce można pić przy PCOS? Chyba tak tylko właśnie najlepiej pewnie owoce z niskim IG np owoce jagodowe, pomarańcze może też (bardzo je lubię)? No i można też coś dodawać, pewnie jakieś przyprawy, zioła. No tak sobie myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Dodajesz np. otręby, natkę pietruszki, awokado.

      Usuń
  49. Witaj Gosiu, myślisz ze mogłabyś kiedyś dodać wpis o diecie dla kobiet z hiper prolaktynemia? Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  50. sierpnia 2015 08:38

    Taka dieta ogromnie zakwasza co powoduje także wzrost poziomu kortyzolu czyli zwiększa się stan zapalny w organizmie. To nie jest zdrowa dieta.Malgosiu tak napisalas na temat diety PaleoCiezko mi sie z tym zgodzic poniewaz kiedy zauwazylam ze po zjedzeniu owsianki zle sie czulam czy po wypiciu koktajli owocowych z twoich przepisow zaczelam szukac przyczyny i znalazlam.Nie bede podawac namiaru na osobe ktora mi po.ogla ale to wlasnie dzieki diecie PALEO i suplementach wyszlam na prosta po prawie pol roku dostalam okres i moje hormony sie podniosly😊jest wiele blogow gdzie osoby na tej diecie dokumentuja swoje badania i jak udaje im sie wyzdrowiec.Jedzac odpowiednia ilosc miesa na sniadanie i obiad plus warzywa i na kolacje glownie warzywa plus tluszcz ja czuje sie swietnie i udowodnilam ze tabletki antykoncepcyjne nie lecza a powoduja jeszcze wieksze zaburzenia hormonow.Fodam ze musialam zastosowac diete rowniez autoimmunologiczna czyli wykluczyc wiecej produktow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że nalazłaś sposób na poprawę stanu zdrowia i że na ten sposób żywienia Twój organizm tak zareagował.

      Usuń
    2. Ta dieta może i skuteczna jest w wielu przypadkach,ale kurcze ile można jeść mięso i w dodatku najlepiej tłuste ciągle.., wszystkie posiłki podobnie wyglądają

      Usuń
  51. Witam:) Chciałam zapytać czy jest możliwość skomponowania diety dla pary? Dla mnie - obciążonej PCOS i mojego męża, który przeszedł zakażenie Helicobacter pylori co spowodowało pojawienie się nadżerek w przełyku i dwunastnicy. Minął już rok od diagnozy i brania tabletek - Enamera (hamujących pompę protonową aby zmniejszyć ilość wydzielanego kwasy żołądkowego). Wyniki obecnie - prawidłowe ale dolegliwości pozostały - lekkie bóle brzucha i biegunki (przy odstawieniu leków). Czy w tych schorzeniach gotowanie trzeba dzielić na dwie kuchnie czy można to połączyć? Jeśli to możliwe to jak wypełnić formularz z prośbą o taki jadłospis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ponieważ są różne zalecenia dla obydwu schorzeń.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź.:) Miałam cichą nadzieję, że może jednak się da... Rozkładam ręce... Czy zamawiając dwie oddzielne diety na powyższe schorzenia jest Pani w stanie dobrać je tak aby produkty w każdym dniu w pewnym stopniu się powielały? Całkowite oddzielenie przygotowywania posiłków dla siebie i męża wydaje mi się nierealne... :(

      Usuń
  52. Malgosiu, czy przy pco mona jesc nasiona chia ? Jeśli tak to czy np. może być polaczenie takie: nasiona chia, platki owsiane + mleko. Jak często i w jakich ilościach (ile g?) można je jesc ?

    Kiedy napiszesz o tych nasionach & babki plesznik ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Małgosiu ostatnio wykryto u mnie anemie. Może napiszesz o diecie na temat niedokrwistości ? Gratuluję wiedzy😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  54. Małgosiu mam pytanie mam pco i hashimoto. zbadałam insulinę po obciążeniu endokrynolog mówił,że jest w porządku? a mi się wydaje,że po obciązeniu jest za duża. Czy przy takim wyniku powinnam w formularzu wpisać insulinooporność? będę wdzięczna za odpowiedź,bo wysłałam tobie formularz,ale zastanawiam się czy nie dopisać insulinooporności? mam lekko podwyższony cholesterol całkowity a to wynik insuliny
    Glukoza na czczo 86,93 mg/dl 70 99 N
    Glukoza po 1 godz. 120,32 mg/dl 160 N
    Glukoza po 2 godz. 114,77 mg/dl 140 N
    Insulina przed obciążeniem 7,2 µIU/ml 2,6 24,9 N
    Insulina po obciążeniu (pkt 1) 67,6 µIU/ml
    Insulina po obciążeniu (pkt 2) 51,6 µIU/ml

    OdpowiedzUsuń
  55. Pani Małgosiu czy przy takich wynikach w formularzu powinnam zapisać insulinooporność? bo lekarz twierdzi,że nie mam IO a mi się wydaje trochę duża ta insulina po obciążeniu
    Glukoza na czczo 86,93 mg/dl 70 99 N
    Glukoza po 1 godz. 120,32 mg/dl 160 N
    Glukoza po 2 godz. 114,77 mg/dl 140 N
    Insulina po obciązeniu (75 g glukozy 0,1,2) Insulina przed obciążeniem 7,2 µIU/ml 2,6 24,9 N
    Insulina po obciążeniu (pkt 1) 67,6 µIU/ml
    Insulina po obciążeniu (pkt 2) 51,6 µIU/ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ale ja bym i tak zastosowała parametry jak przy IO. Będziesz się lepiej czuła.

      Usuń
  56. Małgosiu planujesz wpis o zaleceniach dietetycznych przy endometriozie?

    OdpowiedzUsuń
  57. Twoje podejście co do nabiału w PCOS jest odmienne od wielu teorii. Często spotykam się ze stwierdzeniem, że nabiał działa silnie insulinogennie ( co szczególnie ma znaczenie w przypadku PCOS zależnego od insuliny). Chciałabym abyś się do tego odniosła, jakie jest Twoje stanowisko w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od ilości i od tego z czym jest zestawiony.

      Usuń
  58. Małgosiu, czy mogę sobie pomóc dietą przy endometriozie? Do tego jest jeszcze hormony mi poszalały i jest podejrzenie o hiperprolaktynemię.
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale dietetyk (nie muszę ja) musi przeanalizowac wyniki badań.

      Usuń
  59. Chciałabym zamówić u Pani dietę, z zaleceniami do PCOS. Czyli dobrze rozumiem, że utrzymując dietę można zrezygnować z tabletek anty ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rezygnacji z tabletek decyduje lekarz.

      Usuń
    2. Jakis czas temu wysłałam formularz, dostałam wycene ale ze wzgledow finansowch nie moglam sie zdecydowac na kupno az do teraz. (jestem studentka). Niestety, nie mam juz mejla z wyceną. Czyli musze wysłać formularz ponowanie ? Jaki jest czas oczekiwania na diete w tej chwili ? Pozdrawiam.

      Usuń
  60. Ok, dziękuję za odpowiedź. W takim razie lada dzień wypełnię formularz. Pozdrawiam :)

    PS Czytam Pani bloga regularnie już chyba 2 rok, nie tylko czytam wszystkie posty ale także komentarze i gdzieś utkwił mi w pamięci Pani komentarz żeby prosić lekarza o badanie krwi pod kątem poziomu hormonów a nie strzelać w ciemno w lekami anty. Tak też zrobiłam, na co lekarz dał mi do zrozumienia że wymyślam ale skoro chcę to łaskawie wypisze mi to skierowanie. Zadawałam też mnóstwo pytań, na co lekarz niechętnie odpowiadał z przerwami na ziewanie. Co więcej lekarz też cieszy się bardzo dobrą opinią w moim mieście.. Dążę do tego że bardzo ciężko przyjąć decyzję od takiego lekarza :(

    OdpowiedzUsuń
  61. Pani Małgosiu. Komentarz nie koniecznie tyczy sie tematu PCOS ale rowniez chodzi o hormony. Otóż mialam problemy z nieregularnymi i bardzo skąpymi miesiaczkami np w ciagu ponad roku dwa razy nie miesiaczkowalam przez 4 miesiace. Poszlam do ginekologa, zrobil usg, stwierdzil zaburzenia hormonalne czy cos takiego i przepisal tabletki antykoncepcyjne w ramach kuracji. Kuracja ma trwac 3 miesiace czyli 3 opakowania vibin mini a po dwoch miesiacach od rozpoczecia kuracji kontrola. Narazie koncze 1 paczke... w kazdym razie mam pytanie czy stosowanie antykoncepcji jest konieczne? Czy moglabym zdrowo sie odzywiac(duzo siemienia lnianego przede wszystkim-ligniany albo kuracje pastą dr budwid-mysle ze bylaby swietnym wyjsciem) i czekac az hormony same sie ustabilizują? Wolalabym taką opcje niz branie tabletek po ktorych problem moze porocic. Dodam tez ze staram sie odzywiac w miare zdrowo np siemie lniane juz dawno dodaje do porannej owsianki, zanim pojawily sie problemy(jednak nie bylo to regularne tylko jak mi sie przypomnialo), jednak moze to ciagle za malo. Zastanawiam sie rowniez z czego mogą wynikac takie problemy? Jak sadzisz? I czy po odstawieniu tabletek problem powroci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jak duże są wahania i jaka jest przyczyna tych zaburzeń.

      Usuń
  62. Hmm moze isc do innego ginekologa co on powie? Ten nawet nie chcial zobaczyc mojego kalendarzyka..chyba mu sie spieszylo i chcial mnie zbyc :(

    OdpowiedzUsuń
  63. Czy to prawda ze siemie lniane obniza poziom testosteronu ?;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Małgosiu mam takie pytanie czy ciągłe wzdęcia mogą być też jednym z objawów PCOS?

    OdpowiedzUsuń
  65. Mimo wielkich starań utrzymanie wagi jest dla mnie największym problemem... Cały czas staram się wymyślać nowe diety, ale się nie udaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Małgosiu w jaki naturalny sposób mogę obniżyć testosteron? Mam Pco i przy tym również nadmierne owłosienie.

      Usuń
  66. Pani Małgosiu w jaki naturalny sposób mogę obniżyć testosteron? Mam Pco i przy tym również nadmierne owłosienie.

    OdpowiedzUsuń
  67. Czy dieta przy PCOS w ciąży wygląda tak samo? Czy coś się zmienia?

    OdpowiedzUsuń
  68. Małgosiu ja również mam to nieszczęsne PCOS ogólnie jestem szczupla androgeny w normie ale próbkę z progedteronem.i przez to wydluzajace sie bardzo cykle i zastanawiam się nad insulina żeby zbadać.Małgosiu piszesz o owocach żeby jeść w malych ilosciach co mnie zastanawia bo nie wiem czy nie za duzo jem.np.mieszam banana kiwi avokado czasami bez marchewka siemie lniane i wiorki i jeszcze w ciagu zjem np gruszkę lub jabłko czy to.nie za duzo???

    OdpowiedzUsuń