piątek, 18 września 2015

Wegetariańska/wegańska pasta kanapkowa do wszechstronnego wykorzystania. Pięć pomysłów, jak ją wykorzystać w kuchni oraz dwa pomysły na kanapki do szkoły i pracy w wersji mięsnej



Nie, nie przechodzę ani na weganizm ani na wegetarianizm, oraz nie odżegnuję się od mięsa ;). Dzisiejszy pomysł na pastę jest odpowiedzią na liczne zapytania odnośnie bezmięsnych dodatków do kanapek.

Do czego oprócz kanapek można wykorzystać tę pastę?

Wyobraźcie sobie:
*  naleśnika posmarowanego tą pastę, a na nim listki bazylii i pocięta mozzarella. Zwijamy, owijamy folią  aluminiową i 5 minut zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180 stopni.
* albo pełnoziarnista tortilla z pastą, grillowanym kurczakiem i parmezanem. Nada się na lunch do pracy? No pewnie ;)
* pastę wymieszajcie z makaronem penne, posypcie parmezanem i listkami bazylii i zapieczcie w
temperaturze 180 stopni przez 10 minut. Ja w takiej wersji jadłam tę pastę wczoraj.
* a co powiecie na małe tartinki? Imprezowa wersja małych kanapeczek z tą pastę? Myślę że sprawdziłaby się świetnie.
* w wersji na kolację pokrójcie bakłażana lub cukinię na grube pasy. Podpieczcie 5 minut w pieraniku a następnie posmarujcie je pastę i ponownie zapieczcie z parmezanem.  

Pastę robi się bardzo szybko. Wystarczy poddusić pokrojone pomidory bez skórki i gniazd nasiennych. Jak odparuje z nich woda blendujemy je z suszonymi pomidorami i czarnymi oliwkami. Zielone oliwki się nie nadają ponieważ mają za ostry smak, który będzie tu za bardzo dominował.
Uwielbiam tę pastę.

Poniżej macie też dwie mięsne kanapki.
Wersja 1 - z awokado i łososiem. Bomba kwasów tłuszczowych z rodziny Omega 3. Idealna dla tych, którzy walczą o naturalną miesiączkę, osób z mających problemy ze stawami w tym reumatoidalnym zapaleniem stawów oraz teraz na progu jesieni. Kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3 zmniejszają stężenie pochodnych prozapalnych i są świetne w budowaniu odporności.

Wersja 2 - z szynką, mozzarella i oliwkami. Wersja idealna po treningu jeśli nie mamy możliwości zjedzenia innego posiłku niż "na sucho". Z takiej kanapki zadowoleni będą zwłaszcza panowie. 

Kaloryczność:
Łyżeczka pasty ma ok. 25 kcal 


Składniki na pastę:
* 4 duże pomidory (ok. 400 gramów) - zimą polecam użyć z puszki
* 50 gramów czarnych oliwek
* 10 suszonych pomidorów z oliwy (lekko odsączonych) 
* sól

1. Pomidory sparzamy, ściągamy skórkę, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kosteczkę.
2. Pokrojone pomidory wkładamy do garnka i dusimy bez przykrycia aż odparuje z nich woda. Solimy.
3. W malakserze umieszczamy odparowane pomidory, oliwki i pomidory suszone. Blendujemy i gotowe. 






























Kanapka z awokado i wędzonym łososiem
* jedna bułka grahamka (oczywiście może być inna)
* pół awokado
* 20 gramów wędzonego łososia 























































Kanapka z szynką, mozzarellą i oliwkami 
* bułka grahamka (nie jest obowiązkowa)
* plasterek szynki
* trzy plasterki mozzarelli
* 2-3 oliwki 





























89 komentarzy:

  1. Małgosiu, czy można zastąpić czymś oliwki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Dzisiaj kupuję czarne oliwki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy zamiast pesto i masła można stosować te pasty będąc na redukcji?

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaraz pedze do sklepu i robie .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz więcej przepisów z suszonymi pomidorami, które mi się podobają. Chyba jednak będę musiała nasuszyć tych pomidorów na zimę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu, a mogą być te suszone pomidory w oliwie firmy Smak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie. To najlepsze pomidory na rynku.

      Usuń
    2. a takie z lidla? kojarzycie może?

      Usuń
    3. z lidla nie polecam zielonego pesto-okropne w smaku. za to polecam pesto z przepisu Małgosi-rewelacja:)

      Usuń
  7. Ile można przechowywać taką pastę :)?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosi, ile kalorii ma 1 łyżeczka ? można tą pastą zastępować twoje zielone pesto ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgosia mam ogromną prośbę, czy mogłabyś napisać jak organizować posiłki dla całej rodziny , takie przykłady z życia wzięte. Sama masz dzieci i kiedyś tylko gdzieś przeczytałam, że Twoje dzieci jedzą 80% tego co Wy.Niestety nie mam takiej biegłości, że wchodzę do sklepu i biorę różne rzeczy i już wiem co z tego zrobię. Muszę bazować na przepisach i jest tak , że prawie codziennie siedzę i szukam co będziemy jedli jutro czy za 2 dni. Moja rodzina to niemowlak 10 miesięcy, przedszkolak 4 lata, ja i mąż. I tak się zdarza, że dla każdego co innego trzeba. A ja co, mam wrażenie ,że nie robię nic innego tylko szukam przepisów, żeby było smacznie i zdrowo i gotuję. I po kilku dniach odpuszczam, bo mnie to wszystko przytłacza. I potem znowu się mobilizuję i tak w kółko. Wiem, że wielu moich znajomych ma podobne perypetie ,więc jedzą co popadnie. Myślę, że taki wpis na pewno byłby pomocny wielu mamom, kobietom, które chcą dbać o nawyki żywieniowe swojej rodziny , ale też i o swoje zdrowie psychiczne:) Jesteś dla mnie autorytetem , gdyż sama masz rodzinę z dwójką dzieci i z podobną różnicą wieku, więc na pewno przechodziłaś przez to i będziesz potrafiła podać wiele rad, które nam pomogą. Wielkie dzięki za Twoją pracę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł na post. Opisze już niebawem.

      Usuń
    2. Jesteś boska.Czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
    3. ja również czekam na taki post...też to o mnie i mojej rodzince:)

      Usuń
  10. Ciekawy przepis - muszę spróbować:) Gosiu mam pytanie- robię takie ciastka owsiane: 2 szklanki płatków owsianych, pół szklanki mąki, niecałe pół szklanki cukru, łyżeczka proszku do pieczenia, 1 jajko, pół kostki masła i do tego nasiona słonecznika, siemie, gorzka czekolada, rodzynki ewentualnie inne bakalie. Czy uważasz, że mogę sobie pozwolić raz dziennie na takie ciastko? Czy lepiej sobie odpuścić? Wszyscy u mnei w domu je uwielbiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Np. jako dodatek do drugiego śniadania.
      np. 2 ciastka + owoc + sok

      Usuń
    2. dziękuję:)

      Usuń
  11. Takie pasty można kupić w Biedronce:))
    Niezłe są, ale co swoja to swoja:DDDD

    OdpowiedzUsuń
  12. Pani Małgosiu, bardzo bym prosiła o poradę. Czy jest to normalne, że brzuch w ciągu dnia robi się coraz większy po każdym spożytym posiłku? nie robi się jak tzw "balon" tylko coraz bardziej odstaje "pod pępkiem". Czy jest to naturalna kolej rzeczy czy prawdopodobnie przyczyną może być nietoleracja na któryś ze składników posiłku? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź. Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyczyn może być dużo. Od nietolerancji, po kłopoty z jelitami np. zespół jelita drażliwego.

      Usuń
    2. Czyli to nie jest normalne że brzuch sie tak powieksza?

      Usuń
    3. Mam to samo co osoba powyżej. Mam 21 l i od kiedy uważam na co jem moj brzuch częściej jest jak balon niż gdy jadlam mniej zdrowo. Porażka

      Usuń
  13. Pani Małgosiu czy mogłaby Pani podawać indeks glikemiczny bądź zaznaczać w przepisach że nadają się dla ludzi z insulinoopornością. Bardzo proszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu a czy domyślasz się może dlaczego po posiłku czuję się taka ciężka, ociężała? dzisiaj np zjadłam na śniadanie kaszę jaglaną (50g) jedno jajko i trochę cukinii a czułam się jakby zjadła co najmniej 5 razy tyle.. Tak samo czuję się teraz a godzinę temu jadłam 5 łyżek płatków owsianych, jogurt, wiórki kokosowe i rodzynku. Jem zdrowo co 3-4 godziny. Będę wdzięczna za odpowiedź;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem odpowiedzieć. Przyczyn może być dużo.

      Usuń
    2. ja tak się czułam - okazało się po gastroskopii, że mam stan zapalny w jakimś miejscu w jelicie. brałam leki i jest normalnie - znów czuję się jak człowiek :)

      Usuń
  15. koniecznie muszę wypróbować, koniec z nudnymi kanapkami z serem i szynką! :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiu mam pytanie z innej beczki, a mianowicie co sądzisz o suszonych daktylach, bardzo je lubię i odkąd staram się jeść w miarę zdrowo często po nie sięgam, są bardzo słodkie i zaspokajają potrzebę na cukier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się nimi posiłkować jeśli nie jesz słodyczy i czujesz że jesz mało cukru. Ja tak czasem mam jak mam kilka spotkań w ciągu dnia i nie zawsze zdążę zjeść bo muszę dojechać, znaleźć adres etc. to też mam daktyle w torebce i teraz o tej porze roku kiść winogron w pojemniku w samochodzie.

      Usuń
  17. Trafiłaś w 10-tkę. Ostatnio zastanawiałam się, czym mogę zastąpić kanapki w pracy jako posiłek w ramach 2 śniadania. Szczerze, w tej tradycyjnej formie bardzo mi się przejadły. Jednakże Twoje propozycje są świeże, ciekawe i niewątpliwie smaczne. Na pewno je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam wielką prośbę(nie na temat), jestem w czwartej ciąży w 26Hbd, mam Hashimoto i celiakie a teraz wyszła mi cukrzyca ciążowa. Powinnam jeść 6posiłków, chodzi mi o tą drugą późną kolacje, czy muszę ją jeść? Nie jestem głodna a cukry rano mam nadal za wysokie, ok 110mg%, dietę stosuje od dwóch dni. Jeśli muszę ją jeść to czy mogę zjeść np wafla ryżowego plus jajko i pomidor? Albo garść mixu plus pomidor i papryka i np jajko? Albo zamiast jajka 1/3puszki tuńczyka? Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie możesz pominąć tę późną kolację. Ja na dietach cukrzycowych w ciąży nigdy nie daję późnej kolacji. Ostatni posiłek je się 3, max 2 h przed snem.
      Kup sobie błonnik witalny i dosypuj do potraw. Tak aby Ci wyszły 4 czubate łyżki dziennie.

      Usuń
    2. Dziękuje za szybką odpowiedź. Rozkład posiłków mam taki-730; 1030;1400;1700; 2030. Jem tak Ś-owsianka z bananem-400kcal 4,5WW; Ś2-serek wiejski plus otreby plus 1WW owocow-ok240kcal 2,5WW; obiad cos co zje reszta rodziny, myślę,że ok 500kcal, 5WW; P- jeden z Twoich koktajli, K- kromki bezglut chleba 3WW plus wedlina,ser,warzywa albo jakaś pasta albo Twoja rewelacyjna cukinia. Może być? Dosypuje też chia i ostoprest do potraw. Cukry godzine po głównych posiłkach mam w granicy 100-110. W nocy ok98 a nad ranem dalej kiepsko 110. Ile mogę zjeść makaronu na obiad? Jem ok150g po ugotowaniu-3WW.

      Usuń
  19. Witam, wysłalam formularz w sprawie diety 15 września i niestety nie otrzymałam wyceny.Wysłalam ponownie 17.Czy mogę spodziewać się odpowiedzi 24?pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wysyłam jeszcze wycen wrześniowych. Jest dużo zamówień i jest kolejka. W zakładce Zamów dietę masz zawsze aktualne informacje jakie wyceny zostaną wysłane w następny czwartek ponieważ wyceny wysyłam właśnie w czwartki.
      Średni czas oczekiwania na wycenę teraz to ok. 4 tygodni. Ale jak już wycenę otrzymasz to potem już idzie szybko. 1-3 dni i masz dietę.

      Usuń
  20. ajajajjj.. no i mam smaka na te pasty :D ..jak zwykle pysznie tu u Ciebie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta pasta zawiera wszystko co uwielbiam! Na pewno zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda, że przy przepisach, obok kaloryczności nie ma również zawartości BTW. Może czas na mały upgrade :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Gosiu a moglabys nam podpowiedziec ktorych dodatkow do zywnosci nie musimy sie bac? Tych podstawowych chociaz jak kwas cytrynowy, regulator kwasowosci, kwas L- askorbinowy. Bo to jednak brzmi jakby to mial byc kwas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to dobre pytanie, Małgosiu odpowiesz nam? a może to nawet dobry pomysł na wpis. Wyprostowałabyś trochę to co przedsiębiorcy zakręcili dokumentnie...:)

      Usuń
  24. Małgosiu, a czy wędzonego łososia na zimno można zamrozić?

    OdpowiedzUsuń
  25. Malgosiu a co myslisz o kolacji - pasta twojego przepisu, 2 malutkie kromki chleba, lyzeczka masla i pieczony indyk plys 1 jablko.
    Ciagle slysze ze powinnam na kolacje nie jesc ani chleba ani nic w tym rodzaju ale problem w tym ze 4 dni w tygpdniu robie do 22 i kiedy przychodzi pora mojej kolacji kazda salatka jaka biore jest nieswieza i rozmiekla.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wypróbowane. Pychotka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałabym pytanie nie związane z tematem. Jak sobie poradzić z nadmiernym uczuciem pragnienia po posiłku? Bez względu na to co i ile zjem, od razu chce mi się potwornie pić. I obojętnie czy wypiłabym zwykłą wodę, zieloną herbatę, jakieś ziółka czy kawę to mój brzuch dość mocno to odczuwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie czujesz się źle po wypiciu po posiłku i nie masz potem kłopotów trawiennych to pij.

      Usuń
    2. Napisałam, że mój brzuch dość mocno to odczuwa...Nie wiem więc czy lepiej męczyć się z uczuciem pragnienia czy jednak coś wypić, ale potem odczuwać ciężkość żołądka.

      Usuń
    3. Oj przepraszam. Umknęło mi.
      W takim razie musisz uważać na ilości tego picia. Pij malutko i malutkimi łyczkami.

      Usuń
  28. Gosiu, wiem ze wspominalas o tym ze napiszesz wiecej o ksiazce J.Zieby Ukryte terapie ale chce zapytac Cie czy warto ja kupic?

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj Małgosiu,podpowiedz jaki olej lniany zakupić,aby pić na wypadajace włosy,wyczytałam u Ciebie,że Eurolen , ale już nigdzie nie ma:( czy np.Olvita -olej lniany nieoczyszczony? pozdrawiam serdecznie,bez Twojego bloga to nie ma dnia:) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i Eurolen wykupiony ;) Matko kochana. W Rossmanie mieszanki do granoli tez nie ma. Ja z Wami nie mogę ;)
      Zanim coś napiszę muszę sobie zapasy porobić jak na wojnę :)))

      Usuń
  30. Małgosiu już od jakiegoś czasu przymierzam się do zrobienia takiej Twojej-mojej a'la książki te wszystkie wiadomości z bloga chce skompletować w całość czyli przepisy, informacje kiedy i w jakich ilościach przyjmować m.in chlorelle, czystek, pestki moreli itp a także te wszystkie cenne porady odnośnie zdrowego odżywiania co z czym łączyć tylko zrobienie takiej książki jest pracochłonne ale jestem w stanie się poświęcić i ją mieć :) taka książeczka w kuchni byłaby dla mnie strzałem w 10 :) już nie musiałabym siedzieć godzinami przy komputerze i wyszukiwać tych wszystkich porad które kiedyś tam czytałam a teraz nie moge znaleźć :( no i teraz zaczełam się zastanawiać ponieważ gdzieś w komentarzu przeczytałam że przymierzasz się do napisania książki i mam pytanko czy możesz zdradzić czy bedzie to ksiazka z przepisami czy bedą też tam informację o np. chlorelli, czystku, młodym jeczmieniu o nasionach chia? czy tez ten interesujący post o przygotowaniu się do jesieni? czy beda tam też Twoje porady tak jak na blogu? bo jeżeli tak to poczekam na Twoją książkę :)) z góry dziekuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  31. Pani Małgosiu tak myślę o zamówieniu diety u Pani. przepraszam,że tu pytam,ale nie wiem dlaczego pod postem PCOS nie mogłam nie wiem dlaczego. A więc mam PCO i zbadałam sobie krzywą cukrową i insulinową i teraz moje pytanie czy to wskazuje na IO? czy przy tych wynikach dieta powinna być jak w przypadku insulinooporności czy u mnie jej nie ma?
    Glukoza na czczo 86,93 mg/dl 70 99 N
    Glukoza po 1 godz. 120,32 mg/dl 160 N
    Glukoza po 2 godz. 114,77 mg/dl 140 N
    Insulina przed obciążeniem 7,2 µIU/ml 2,6 24,9 N
    Insulina po obciążeniu (pkt 1) 67,6 µIU/ml
    Insulina po obciążeniu (pkt 2) 51,6 µIU/ml
    naczczo insulina w porządku,ale po obciążeniu już chyba nie?
    Pozdrawiam,Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym Ci napisała dietę z parametrami jak przy insulinoporności co poprawiłoby wrażliwość tkanek na insulinę po posiłku. Nie jest źle ale przy PCOS ma to znaczenie bo insulina oddziałuje na jajniki.

      Usuń
  32. Małgosiu, czy tą pastę oraz wędzonego łososia można spożywać w diecie na Candide?

    OdpowiedzUsuń
  33. Małgosiu, mam pytanie takie z innej beczki.
    Co sądzisz o chałwie? Warta grzechu? I jeśli tak to jak często? Bo słyszałam właśnie że chałwa należy raczej do zdrowszych słodkości ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ile dni moze wytrzymac pasta z fasoli, cebuli, czosnku, oleju i koncentratu pomidorowego w lodówce? Nie chcialabym aby sie zepsula:/

    OdpowiedzUsuń
  35. czy osoby z nadmiarem androgenów w skórze (które powodują trądzik) powinny odstawić gluten i rośliny strączkowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strączki zredukować. Gluten jeśli nie ma nietolerancji nie ma potrzeby.

      Usuń
  36. Małgosiu czy jest możliwość zamówienia diety w czasie chemioterapii bardzo proszę chodzi o dobre zblansowanie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Małgosiu, czy wiesz może czemu nie ładują się komentarze, pod zakładką zamów dietę? czy można to jakoś usprawnić ? :)
    jak kliknę pokaż więcej to cały czas pokazuje opcję ładowanie i nic się nie dzieje, może komentarzy jest tak dużo, że nie da się ich otworzyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. To przez to że komentarzy jest tam bardzo dużo.

      Usuń
  38. Gosiu mam takie pytanie, bo zastanawiam sie, czy jak ktos jest uczulony na laktoze w mleku to moze spozywac jajka oraz jogurty naturalne? bo gdzieś czytałam na internecie ,ze jogurt mozna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jogurt można i jajka też. Laktoza to mleczny cukier. W jajkach go nie ma, a w jogurcie bakterie już ją przetrawiły czyli zrobiły to co laktaza robi z laktozą w naszym przewodzie pokarmowym.
      Oczywiście kupując jogurty trzeba zwracać uwagę na skład. "Zawiera żywe kultury bakterii" to za mało. Muszą być wyszczególnione szczepy.

      Usuń
  39. a można ją zamrozić

    OdpowiedzUsuń
  40. Gosiu masz jakiś przepis na domowe grahamki? Gdzie kupujesz do kanapek buleczki? Ja lubie grahamki z Biedronki. Wd Ciebie te biedronkowe są w miare możliwe do kanapek na śniadanie/ kolację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam u mnie w mieście dwie fajne piekarnie. Tę grahamkę z Biedronki jadłam ale smakuje jak wata.

      Usuń
    2. Pieczywo z marketów to sama chemia, biorąc pod uwagę to, że przychodzi do sklepów ciasto głęboko mrożone, które po włożeniu do piekarnika jeszcze rośnie (a drożdże umierają przy niskich temperaturach, dużo chemii trzeba było użyć by je przy życiu podtrzymać).

      Usuń
    3. Grahamki z Biedronki nie są wypiekane w piecu jak np. bułki białe czy te "ciasteczka" z boczkiem.
      Dla mnie są ok. Nie jak wata.Są zwarte.

      Usuń
    4. Mrożę drożdże i ciasto na rozmrożonych również rośnie :) Są tylko od razu rzadkie. Nie dodaję chemii.

      Usuń
  41. super!

    czy mogłabyś w przyszłości opisać standardowe obiady, które goszczą na naszych stołach, ich kaloryczność i propozycje ich modyfikacji?

    OdpowiedzUsuń
  42. :) dziękuje za odpowiedz Małgosiu,napisz proszę jak z tym olejem,jaki kupić i gdzie znalazłąś też może nową mieszankę do granoli?:)
    pozdrawiam i miłego dnia -zabieram się do czytania nowego Twojego wpisu...słodycze ach:)

    OdpowiedzUsuń
  43. A ja bardzo bym chciała odstawić mięso, ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać :( Już i tak jem go bardzo mało,ale muszę przygotowywać posiłki również dla męża (strasznego mięsożercy) i półtorarocznego synka. Ostatnimi czasy te kęsy mięsa mi po prostu rosną w buzi, zaczyna mi się robić niedobrze, czuję że jem te zwierzęta - nie wiem czemu tak się stało, bo ostatnie 30 lat nic takiego nie miało miejsca, a od kilku miesięcy tragedia. Powiedz Małgosiu czy mogłabym w tej sytuacji przejść na wegetarianizm wraz z dzieckiem czy to nie jest dobra decyzja. Wiem, że rodzina mnie skrytykuje, ale męczę się strasznie :( A może ktoś miał podobnie? potrzebuję rady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodziną się w ogóle nie przejmuj. To Twoje życie i Twoja sprawa.
      Aby dziecko nie przechodziło całkiem na wegetarianizm możesz mu podawać wędlinę np. pieczona w domu pierś z kurczaka czy sklepową jak masz z dobrego źródła. Obiady mogą być wege. Tylko co na to mąż mięsożerca :) ?

      Usuń
  44. Zrobilam ta paste ale mi nie smakowala mimo ze lubie oliwki i suszone pomidir

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie wczoraj na kolację była pizza italiana (oczywiście z Gosi przepisu). Nie chciało mi się robić sosu pomidorowego więc posmarowałam pizzę tą pastą. Kolejne zastosowanie pasty- bo wyszło super:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Małgosiu, czy tą pastą smarujemy również te dwa rodzaje kanapek, które podałaś?

    OdpowiedzUsuń