środa, 16 września 2015

Zespół jelita drażliwego (IBS) - jak sobie pomóc?



Zespół jelita drażliwego w skrócie IBS to jedna z najczęstszych dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. To choroba przewlekła, bez jednoznacznej przyczyny i jednakowych objawów u wszystkich chorych. Mówi się, że IBS to nerwica jelit i u wielu osób objawy nasilają się właśnie pod wpływem stresu czy emocji. Zdiagnozowanie IBS z uwagi na mnogość symptomów jest trudne. Nie ma badań, które pozwolą lekarzowi jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie to. Diagnoza stawiana jest na podstawie wywiadu i obserwacji chorego.


O co w tym chodzi ?

Jeśli ktoś o zespole jelita drażliwego usłyszał dziś pierwszy raz w skrócie wyjaśnię, o co w tym chodzi.
Każdy kto śledzi moje wpisy wie, że za sprawą naprzemiennego kurczenia się i rozkurczania mięśniówki jelit, treść pokarmowa przesuwa się od żołądka, przez jelito cienkie, aż do jelita grubego. Proces ten nazywany jest perystaltyką jelit i odbywa się bez naszego udziału tzn. my sobie spokojnie funkcjonujemy, żyjemy, chodzimy, a jelita sobie pracują.
W zespole jelita drażliwego mięśnie gładkie albo kurczą się i rozkurczają za szybko i zbyt intensywnie (typ. biegunkowy) albo za wolno (typ. zaparciowy).

Jeśli chodzi o objawy najczęściej mówimy o:
  • ostrych skurczowych bólach brzucha występujących bezpośrednio lub godzinę, dwie po spożyciu posiłku. Bóle przechodzą po wypróżnieniu.
  • bólach brzucha, gazach i uczuciu przelewania/bulgotania w jelitach. 
  • gazach z odbijaniem. 
  • wzdęciach. 
  • kłuciu w jelitach. 
  • zaparciach na zmianę z biegunką. 
  • bólach głowy.
  • zgadze.   

IBS jest chorobą przewlekłą. Nie da się jej trwale wyleczyć za pomocą jakichkolwiek leków. Z pomocą przychodzi dieta, która ma za zadanie uspokoić przewód pokarmowy.
Ale nie tylko! Jeśli cierpisz na IBS zauważ, że nie biegasz do toalety w nocy, na urlopie, wieczorem kiedy oglądasz dobry film w TV czy w sobotę podczas grabienia liści etc. Dolegliwości najczęściej występują rano, zaraz po przyjściu do pracy (zwłaszcza na widok miny szefa) czy popołudniu.

Dlaczego?
Jak już pisałam na wstępie IBS nazywany jest nerwicą jelit i nasilenie objawów ma związek z emocjami czyli z naszą głową. W stresie mięśnie gładkie jelit nadmiernie kurczą się i rozkurczają, wypychając pokarm z jelita cienkiego do grubego, a stamtąd na zewnątrz. Jeśli do tych emocji dołożysz niewłaściwą dietę to lepiej od razu przenieś się z komputerem do toalety a swoje biurko odstąp komuś innemu.
Osobom cierpiącym na biegunkowy typ zespołu jelita drażliwego pomogą leki rozkurczowe np. Nospa które zmniejszą napięcie mięśniówki jelit. Lekarze przepisują też leki przeciwbiegunkowe i uspokajające. Praca nad emocjami jest w tym schorzeniu kluczowa. Poznanie technik relaksacyjnych i sposobów radzenia sobie ze stresem w wielu przypadkach okazuje się najskuteczniejszym lekarstwem.


Osobie z IBS nie wolno :

* jeść w pośpiechu,
* przepełniać żołądka. Jeśli masz nadwagę absolutnie musisz się jej pozbyć.
* jeść potraw ostrych, pikantnych, smażonych (nie mówimy o podsmażaniu np. warzyw ale o smażeniu np. kotleta w panierce).

Zaburzenia wchłaniania! 

Wyobraź sobie, że szef zlecił Ci ważne zadanie. U Pana Kanapki zamawiasz dużego kebaba. Zjesz rachu ciachu i wracasz do pracy. Mega porcja, długo będę syta. Ale jedzenie jest ciężkostrawne, w dodatku myślami jesteś przy papierach. Twoje jelita kurczą się i rozkurczają, mięśnie gładkie pląsają jak na dyskotece, co powoduje szybkie przesuwanie pokarmu do jelita grubego. Pamiętaj, to w jelicie cienkim odbywa się wchłanianie, więc jeśli pokarm jest przesuwany za szybko, wchłanianie jest zaburzone. Dlatego osoby z IBS często mają niedobory składników odżywczych. Niestrawiony pokarm przesuwa się do jelita grubego i albo zalegając tam fermentuje powodując gazy, wzdęcia, bóle brzucha, albo jest przez jelito grube wypychany i mamy biegunkę.
A teraz szczerze, ale mało przyjemnie ;)
W jelicie grubym z pokarmu "odsączana" jest woda. Dlatego kał ma zwartą konsystencję. Jeśli mięśnie gładkie nadmiernie pracują, nie ma czasu na odsączenie wody, stąd kał w postaci każdy wie jakiej. Niefajnej. 

Zalecenia dietetyczne

Jeśli chodzi o dietę, to nie ma sztywnych reguł ponieważ objawy IBS są różne. Napisałam wiele diet w tym schorzeniu i były osoby które absolutnie nie mogły rano zjeść nic mlecznego, natomiast z mlekiem roślinnym już tak. Pewna Pani zarzekała się, że po papryce zawsze ląduje w toalecie. Jakież było jej zdziwienie kiedy okazało się, że papryka pieczona już takich dolegliwości nie wywołuje. To samo z owocami. Jabłko w całości dla wielu osób to pewna droga do toalety, ale obrane ze skórki i pokrojone w kosteczkę jest bezpieczne. Tak samo zagotowane i zblendowane na mus. Z dodatkiem wanilii smakuje wybornie.
Świetne efekty daje zmniejszenie kaloryczności i trzymanie się pięciu posiłków w regularnych odstępach czasu. Regularność w IBS jest kwestią niezmiernie ważną.
Przy wzdęciach zalecany jest koperek, mięta, bazylia, natka pietruszki. Ktoś powie, nie lubię tego, ale potem się okazuje że bazylia w postaci pesto jest pyszna, a natka pietruszki zmiksowana z koktajlem jest niewyczuwalna. Ktoś napisał "po migdałach od razu mam ból brzucha". Za tydzień pisze "migdały zmielone i dodane do pesto już bóli nie powodują".
To samo z owocami drobno pestkowymi. Truskawka, malina, borówka. Są osoby które po zjedzeniu tych owoców w całości odczują to na żołądku. Nie odczują jednak jeśli przetrą te owoce na sitku i pozbędą się drobnych pestek.
Diety w IBS są proste ale rządzą się swoimi prawami. W ubiegłym tygodniu po napisaniu diety w IBS typ biegunkowy dostałam maila "czemu w diecie mam tyle ryżu ?". Dieta lecznicza to nie menu w restauracji. Ta dieta ma działać, ma byś skuteczna. Smaczna, ale skuteczna.
W typie biegunkowym wprowadzamy produkty zawierające skrobię, która wiąże wodę i działa zapierająco. Te produkty to ryż, dynia, marchew, pietruszka, seler czy banan.
Jogurt zmiksowany z bananem plus płatki to nie przypadek. Tu żaden składnik nie jest przypadkowy. Albo ryż z kurczakiem, marchewką, natką pietruszki, i cukinią. Warzywa należy pokroić w kosteczkę, poddusić na klarowanym maśle i wymieszać z ryżem posypując natką pietruszki. To też nie jest obiad przypadkowy. Laik jednak nie skojarzy, że ten ryż i ta marchew pomogą mu w biegunce.
Jeśli pieczywo żytnie na zakwasie działa na Ciebie negatywnie, nie musisz sięgać po białe. Orkiszowe lub graham jest delikatne i nie powinno powodować negatywnych reakcji.
Jeśli cierpisz na zaparcia ilość błonnika w Twojej diecie nie powinna być niższa niż 40 gramów dziennie. Sięgaj po produkty razowe, z pełnego ziarna. Pamiętaj jednak o odpowiednim nawodnieniu. Jeśli nie będziesz piła, błonnik "ściągnie" wodę z jelit, co dodatkowo je zaklei i osiągniesz skutek odwrotny do zamierzonego. Każda osoba cierpiąca na zaparcia powinna wypijać 2 litry płynów dziennie.   


W zespole jelita drażliwego stosujemy zasady diety lekkostrawnej, jednak należy ją dostosować do objawów i ich nasilenia.

1. Wykluczamy produkty i substancje pobudzające wydzielanie soku żołądkowego oraz mechanicznie drażniące błonę śluzową żołądka, np. nie pijemy na czczo kawy.

2. Owoce jemy bez skóry i kroimy na mniejsze kawałki. Zamiast zjeść jabłko w całości, pokrój je w kosteczkę na sałatkę. Zamiast chrupać marchewkę, zetrzyj ją na tarce.
Dlaczego? Ponieważ  "pocięte" włókna błonnika są lżej strawne.

3. W typie biegunkowym polecam wszelkie warzywa i owoce gotowane, w formie leczo, musów, zup.

4. Koktajle owocowe oraz soki owocowo - warzywne z otrębami, w zespole jelita drażliwego są bardzo dobrze tolerowane i stanowią dobre źródło błonnika.

5. Nie wolno jeść wędzonek, kiszonek, dań w puszkach z długim terminem przydatności, w zalewach octowych, fast foodów, tłustych, zawiesistych sosów, dań wzdymających, potraw i napojów ze sztucznymi słodzikami (np. aspartamem), mocnej kawy i herbaty. Kawa jest dozwolona, ale z mlekiem i tylko w ciągu dnia. Nie polecam rano na czczo, ale to też jest kwestią indywidualną.

6. Jeśli źle reagujesz na chleb pełnoziarnisty, razowy, polecam orkiszowy i graham. Biały zapycha i będzie wzmagał zaparcia.

7. Unikaj posiłków o skrajnych temperaturach np. zbyt gorących i zbyt zimnych (prosto z lodówki).

8. Białko wzmaga co prawda wydzielanie soku żołądkowego, ale neutralizuje kwas solny, więc jest dobrze tolerowane. Ilość należy dobrać indywidualnie do osoby. Jako podstawę przyjmuje się 1 - 1,5 g na kilogram masy ciała, ale nie jest to sztywna reguła i ilość białka należy dobrać indywidualnie.

9. Tłuszcze hamują wydzielanie soku żołądkowego, aczkolwiek proszę się tego punktu nie trzymać sztywno ;).  Tłuszczu nie powinno być więcej niż 30 %.  Ilość zależy dobrać indywidualnie do osoby i schorzenia ponieważ np. osoby z problemami z woreczkiem żółciowym będą musiały mieć tego tłuszczu znacznie mniej. Polecam zdrowe niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe (szczególnie u osób u których dieta w IBS musi być stosowana przy cukrzycy). Z orzechów dobrze tolerowana są migdały, ale też w formie zmiksowanej.

10. Sól należy ograniczyć do 1 łyżeczki dziennie ( 6 gramów)

11. Nie wolno się przejadać !

12. Cukrzyca, niedoczynność tarczycy i nadnerczy oraz kamica żółciowa upośledzają motorykę jelita grubego, dlatego osoby cierpiące na te schorzenia muszą szczególnie uważać. Jesteście narażeni na zaparcia (które niestety są początkiem wielu chorób) i jeśli macie zalecenia stosowania diety lekkostrawnej błonnika u Was musi być więcej, ale musi zostać odpowiednio "obrobiony" tzn, być lżej strawny.

13. Unikać słodyczy, które wzmagają zaparcia.

14. Należy unikać potraw wzdymających. 

113 komentarzy:

  1. Małgosiu,po wakacjach zaczęły wypadac mi włosy, garściami:( zaczelam juz pic herbatę z pokrzywy i skrzypu raz dziennie i przed snem wypijam pol szkl wody z 1 łyżką mielonego siemienia. Doradz proszę co mogę jeszcze zastosowac zeby je szybko wzmocnic?bo normalnie idzie się załamać...
    Może ktoś miał podobny problem i podpowie mi co robić? Prosze o porady.Dziekuje i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duuuużo siemienia lnianego, kaszę gryczaną, orzechy, pestki, migdały.

      Usuń
    2. a może to też problemy z tarczycą?

      Usuń
    3. A jeśli brwi stały się mniej gęste i tracą włoski, to jakie badania zrobić, żeby wykluczyć/potwierdzić problemy z tarczycą? Czy tylko TSH?

      Usuń
    4. albo problem z wysokimi androgenami/testosteronem, wysoką prolaktyną, niedobór witamin B, kwas foliowy.. przyczyn może być mnóstwo ;/ polecam wcierkę Jantar na nowe włoski :)

      Usuń
    5. Też tak miałam, jadłam kasze, siemię lniane ale efekty zobaczyłam dopiero jak pani w aptece poleciła mi Biotebal (nie jest drogi a ma dobry skład). Może też spróbuj.

      Usuń
    6. Ja też brałam biotebal i szampon dermena od wypadających włosów - moja fryzjerka mi poleciła, pomogło. po szamponie splątały mi się włosy, więc myłam dermeną i póżniej zwykłym szamponem i było ok.

      Usuń
    7. Na szybkiego - odchyl sobie dolną powiekę i sprawdź jej kolor. Jak jasna to znaczy, że to mogą być problemy z krwią. Może jeszcze nie anemia, ale warto wtedy zrobić badania i zobaczyć, czy powinnaś suplementować żelazo czy B12.

      Usuń
    8. A na te brwi co pomoże? Kiedyś były w porządku, a teraz ich nie ogarniam. A nie chcę robić makijażu trwałego, na razie pomaga specjalny cień do brwi...

      Usuń
    9. Na brwi i rzęsy olejek rycynowy

      Usuń
    10. Na wypadające brwi - kosmetyczka poleciła mi by co drugi dzień położyć na noc cienką warstwę olejku rycynowego na brwi (dostępny w aptece za grosze) i byłam zaskoczona ale zadziałało. Przestały wypadać i zrobiły się ładniejsze. Ale ani lekarz ani kosmetyczka nie byli wstanie mi powiedzieć czemu zaczęły mi się kruszyć i wypadać. Anemia była wykluczona. Spróbuj może na Ciebie też podziała.

      Usuń
    11. Jutro lecę po olejek, dziękuję!

      Usuń
    12. jeśli oprócz włosów masz jeszcze inne dolegliwości (senność, nerwowość, płaczliwość, tyjesz, w głowie Ci się kręci) idź koniecznie do lekarza pierwszego kontaktu poproś o skierowanie do endokrynologa i badanie na tsh ft3 i ft4. i usg tarczycy (może to zrobić). u mnie włosy to był pierwszy objaw niedoczynności.
      wszystkie metody wyżej zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne są bardzo dobre :) niemniej jednak badania nie zaszkodzą

      Usuń
    13. Zakupiłam za 2,80 zł w aptece i od wczoraj stosuję, dziękuję za porady:)

      Usuń
  2. Kochana Małgosiu! Tak długo czekałam na ten artykuł!! Najbardziej przydatna była cześć o pieczywie ile ja się naczytałam o ibs wszędzie mówiono że pieczywo pełnoziarniste jest niezbędne przy odmianie zaparciowej tylko ze po każdej dawce pełnoziarnistego pieczywa albo makaronu czułam się koszmarnie zgaga ból brzucha... nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić a tu proszę mogę jeść orkiszowe! W życiu bym na to sama nie wpadła. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny wpis!!! Mój mąż się z tym boryka :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosiu mogłabyś polecić jakąś literaturę na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zespół jelita drażliwego - Richard Ash, Winifred Conkling
      Dietetyka - Żywienie chorego i zdrowego człowieka - Helena Ciborowska, Anna Rudnicka
      Choroby Układu Pokarmowego - Jadwiga Górnicka

      Usuń
    2. dziekuję :)

      Usuń
  5. Małgosiu, a jak odróżnić opisany w artykule problem (typ zaparciowy) od jakiejś nietoleracji pokarmowej?

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu, czy jak ktoś ma nietolerancję na mleko krowie ( z testu FD), to czy może spożywać produkty z mleka koziego ? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja co prawda nie mam IBS a początkowe stadium refluksu, lekarz mi zalecił niektóre z tych rad. W wakacje czułam się koszmarnie, a jak się dowiedziałam - przez wodę mineralną. Teraz jedynie przegotowana i dieta delikatna i lekkostrawna. A niestety ja kocham ostre przyprawy? Czym można je zamienić aby były chociaż podobne smakowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie moze cos na temat wod monetalnych? Moja corcia 5 lat ma problemy z zaparciami do tego stopnia, ze pojawia sie krew po kupce. Bylam u lekarza, ale w UK to dluga droga...:( wiec musze jakos zadzialac sama. Corka je w miare duzo warzyw, owocow, ziarenek, jogurty a mimo to ma problemy. Byc moze to teraz przez stres, rok szkolny tak na nia dizala. A co do lekarzy to wole ich unikac!

      Usuń
    2. Niech Pani idzie do gastroenterologa dziecięcego - dla pewności i wykluczenia innych problemów, podobnie miałam z dzieckiem, lekarze szukali w alergiach i nietolerancjach - okazało się zupełnie coś innego - polip.

      Usuń
    3. no właśnie w dzisiejszym świecie zganiamy wszystko na alergię czy nietolerancję, ale nie zawsze tak jest, tym bardziej że dziecko je w miarę prawidłowo, a lekarze tez sa potrzebni, czy wokół Pani nikt nie został uratowany przez lekarzy? oczywiście trzeba myśleć i konsultować w miarę potrzeby diagnozę, ale nie unikać zwłaszcza jeśli chodzi o dziecko.

      Usuń
  8. Czy taka dieta byłaby również skuteczna przy nieszczelnym jelicie czy to zupełnie inna przypadłość?

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny wpis. Co prawda nie mam zdiagnozowanego IBS, ale mam podobne dolegliwości a badania wszystkie ok... Staram się nie jeść ciezkostrawnych rzeczy, słodyczy, zazwyczaj piję tylko wodę i słabą herbatę (w tym ziołowe) i jest o niebo lepiej. Z chlebem miałam zawsze problem, swojego czasu wymyśliłam sobie dietę bezglutenowa (żeby sprawdzić czy nie mam nadwrazliwosci) i piekłam swój kukurydziany, był ohydny ;p teraz za Twoją radą spróbuję graham lub orkisz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety również mam ten problem. Jedzenie regularnych posiłków i lekkostrawnych załatwia sprawę w 50% - ja uczęszczam dodatkowo do psychologa. Da się z tym żyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co oznacza błonnik odpowiednio "obrobiony"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włókna błonnika są jak sznureczki. Jeśli je poprzecinamy, rozmiękczymy, są lżej strawne i nie drażnią mechanicznie błon śluzowych żołądka i jelit.

      Usuń
  12. Czy mężczyzna przy IBS także musi jeść 5 posiłków dziennie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Te zasady dotyczą kobiet, mężczyzn i dzieci.

      Usuń
  13. Małgosiu, a czy można cierpieć na oba typy na raz? Zauważyłam, że zależnie od rodzaju stresu mam albo biegunki, albo zaparcia. Ciężkie życie, nigdy nie wiem co mnie czeka ;) IBS mam stwierdzone przez lekarza po tygodniu badań w szpitalu, ale było to jakieś 10 lat temu. Cieszę się, że mogę jeść orkiszowe i graham - bałam się, że dużo tracę nie jedząc żytniego razowego po którym ból jelit gwarantowany. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam takie pytanie, wykluczylam z diety mleko a zarazem jogurty ser zolty jajka poniewaz wydaje mi sie, ze to przez nie mogę mieć trądzik, i jak na razie widać pozytywna roznice . Jednak jest miz tym bardzo ciezko poniewaz niegdys spozywalam dużo nabiału;/ i czuje 'braki' w diecie. Czym mogę zastąpić te pokarmy, wiadomo mleko - mlekiem roslinnym czy sojowym, ale np. jogurty??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ich zastąpić 1:1. Dieta bezmleczna aby zaspokajała potrzeby organizmu musi być dobrze skomponowana.

      Usuń
  15. Na IBS pomocny jest Zofran lub jego tanszy odpowiednik Setronon. Jest to lek ktory ma dzialac na nudnosci (np kobiety w ciazy go biora) ale dzieki spowolnieniu perystaltyki jelit wlasnie hamuje biegunki i mozna normalnie funkcjonowac.

    OdpowiedzUsuń
  16. A czy przy chorobie Crohna tez te zalecenia zadzialaja?

    OdpowiedzUsuń
  17. Małgosiu, proszę odpowiedz. Na sniadanie o 8.00 jem jogurt naturalny Tola+4 łyżki płątków owsianych+2 łyżki otrębów+owoc. Jestem głodna już po ok. 2-2,5 godzinach. No to zjadam 2, 3 marchewki. I znowu ok. 12,00 jestem głodna i zjadam dwie kromki żytniego chleba z pesto+ pomidor+serek capri------4 plasterki lub wędlina indycza. No i znowu ok 15 jestem głodna...
    Czy to co zjadam nie powinno mi wystarczać na dłuzej?
    To jem w pracy-------praca biurowa
    Obiad dopiero ok. 17 w domu

    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko tak ocenić. Kluczowa jest kaloryczność, Twoja CPM i PPM etc.

      Usuń
    2. moja kaloryczność to ok. 1600-1700, PPM to ok 1400 a CPM 1900.
      Czy już możesz odpowiedzieć?

      Usuń
    3. Przeanalizuj jak duży jest obiad w stosunku do pozostałych posiłków. Być może obiad masz zbyt obfity a pozostałe posiłki za małe.

      Usuń
    4. Małgosiu, obiad jem dopiero po pracy ok. 17 w domu. To często 50g kaszy, makaronu razowego+kawałek uduszonego mięsa+surówka lub gotowane warzywa ok,300g
      Głodna jestem w pracy przy posiłkach jakie opisałam powyżej.

      Na kolację jem zazwyczaj kromkę chleba, albo twarożek z rzodkiewkami, albo już nic bo nie jestem głodna.

      Usuń
    5. Małgosiu czy teraz mi odpowiesz?

      Usuń
    6. Rób sobie do pracy sałatki owocowe albo warzywne z otrębami albo błonnikiem witalnym. Jeśli posiłki będą duże objętościowo nie będziesz głodna.

      Usuń
    7. Pięknie Ci dziekuję za odp. Tylko podpowiedz jakie to mają być sałatki? Jakieś przepisy?
      Na Twoim blogu są sałatki z makaronem, kaszami. Takich samych warzywnych to nie znam:((

      Usuń
    8. np. pieczona papryka pokrojona w kostkę plus pomidor, plus bazylia, plus grillowana cukinia.

      Usuń
    9. Ślicznie Ci dziekuję . A mozna dodawać fete czy mozarelle albo grillowanego kurczaka? Czy to już będzie zbyt dużo jak na przekąski w pracy?

      Usuń
  18. Ja mam dość podobny problem, tj. często przelewa mi się coś w brzuchu, często mam wzdęcia i gazy. Zdarza się, że wypróżniam się dwa-trzy razy dziennie i dość rzadko kał ma zwartą konsystencję. Często występują u mnie bóle brzucha. Możliwe, że to IBS? Nigdy tego nie diagnozowałam.

    Zauważyłam też, że objawy nasilają się w stresujących momentach - podczas egzaminu, ważnej rozmowy itp. oraz wtedy, kiedy wiem, że będzie problem z dostępem do toalety (podczas wykładów, dłuższej podróży autobusem) - automatycznie kręci mi się w brzuchu i pojawia się biegunka. Strasznie też krępują mnie wizyty w toalecie kiedy spędzam weekend z chłopakiem i wiem, że jest za ścianą obok. Są jakieś sposoby żeby jakoś to ogarnąć?

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam. W ubiegłym roku miałam zdianozowane wrzody dwunasticy + helicobacter pyroli. Po kuracji antybiotykowej i osłonowej Polprazolem wszelkie dolegliwości bolowe i inne typu zgaga ustapiły. Czułam sie o niebo lepiej. Ale od ubiegłego tygodnia od czasu do czasu pojawia sie zgaga??? Co jest grane?? Bolów żadnych nie mam. Odżywiam sie zdrowo wg Twoich diet i regularnie od połtora roku. Przez ostatni tydzień jadłam to co wcześniej, wiec zastanawiam sie co może byc powodem tej zgagi. Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj koniecznie książę Ukryte Terapie i będziesz wiedziała.

      Usuń
    2. też ją polecam :) a zanim zdobędziesz w/w książkę, warto posłuchać Jego wykładów (J. Zięba) na you tube :) Im szybciej tym lepiej

      Usuń
  20. A jakie najlepiej jeść siemie lniane: prażone, czy nie? Czy zmielone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zmielone i przygotowana na tzw. "glutka".

      Usuń
    2. Witam. Również mam problemy, które utrudniają mi normalne funkcjonowanie. Często piję siemię lniane w postaci kiślu. 1 łyżeczka siemienia na 3/4 szklanki wody. Zawsze kupowałam siemię już zmielone jednak ostatnio dowiedziałam się, że więcej właściwości ma siemię które sami zmielimy przed dodaniem do zaotowanej wody. Gosia

      Usuń
  21. Pani Gosiu, a co w przypadku kiedy ktoś MUSI przytyć? Mam IBS i wiem, że nie powinnam się przejadać, ale to jedyne wyjście żebym przytyła, jedząc minimum te 3000 kcal(sprawdzona informacja na sobie). Aktualnie mam około 7 kg niedowagi. I drugie pytanie, czy ziemniaki można jeść w dużych ilościach? Bo nie zostały napisane przy ryżu, marchwi itp., a chyba zawierają dużo skrobi? Bardzo proszę o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo dziękuję za przydany artykuł i proszę o przepisy na chleb orkiszowy i graham:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gosiu a jakie to sa potrawy wzdymajace?Ja czuje sie ciagle wzdeta choc zdrowo jem i duzo pije moze to od tego picia mam brzuch jak balon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyczyn wzdęć może być dużo.
      Potrawy wzdymające to np. kapustne, brokuły czy kalafior w dużych ilościach chociaż nie dla każdego, strączki etc.

      Usuń
  24. bosz!!! to chyba o mnie :/ bardzo rzeczowy i potrzebny artykuł.
    zainspirowała mnie dynia - naprawdę jest zatwardzająca? wciskam ją ostatnio własnemu dziecku jako warzywo totalnie bezpieczne dla jego jelit a tu taki klops :/
    z radością będę zaglądać :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Pani Małgosiu, a czy pisała już Pani o przeciekającym jelicie? Chyba tak to się nazywa? Nie widzę na blogu... Byłby to temat ciekawy. Mój mąż ma podejrzenie tego schorzenia i zastanawiam się czy też można do tego ułożyć specjalną dietę i czy jest Pani w stanie to zrobić?

    OdpowiedzUsuń
  26. Co sądzisz o ćwiczeniach callanetics?
    Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Gosia, ale kiedyś regularnie ćwiczyłam callanetics i świetnie rzeźbił sylwetkę

      Usuń
  27. Czy jeśli ok. 18.30 zjadłam dość sporą obiadokolację, zamierzam potem ćwiczyć i zjeść coś lekkiego to popełniłam błąd? Cały dzień byłam w pracy, zjadłam rano duże śniadanie, potem owoce i bułkę no i kiedy wróciłam dopadł mnie głód...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasady posiłków potreningowych opisałam w oddzielnym poście.

      Usuń
  28. Ja pytanie z innej bajki kupiłam czystek w tabletkach chciałabym jaszcze ziółka do picia czy mogę brać tabletkę rano a ziółka pic wieczorem i jeszcze chlorella brać w ten sam dzień czy naprzemiennie pozdrawiam Małgosiu

    OdpowiedzUsuń
  29. Małgosiu, czy na redukcji mozna jesc mozzarelle? Jem wersje light i oczywiscie odpowiednia ilosc, ok 30g na posiłek i nie codziennie. Czy mozzarela z regulatorem kwasowości: kwaskiem cytr i podpuszczką w składzie jest ok czy nie bardzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ale nie codziennie i należy ją właściwie wkomponować w inne posiłki.

      Usuń
  30. Małgosiu mam pytania dot. dyni. Czy można ją jeść na surowo i czy można ją mrozić.

    OdpowiedzUsuń
  31. Pani Małgosiu, czy można wiedzieć jaki kurs dietetyczny Pani skończyła? Dokładnie jaką szkołę? Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akademia Dietetyki ale moja wiedza nie opiera się o kurs. Idąc na kurs miałam za sobą już dziesiątki książek (w tym podręczników akademickich), artykułów, publikacji etc. Poza tym setki rozmów z moimi znajomymi lekarzami. Dietetyka to moja pasja od lat. Na kursie w zasadzie nie dowiedziałam się niczego czego nie wiedziałam przed. Potraktowałam go jako podsumowanie wiedzy i zdobycie tzw. papierka.

      Usuń
    2. Super, jest Pani mądrą kobietą. Dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
  32. Czy buraki przygotowane na parze bądź w formie soku można spożywać codziennie na kolację? Wiem że są zdrowe, ale przy tym mają sporo cukru. "Niestety" ostatnio jestem od nich uzależniona i mogłabym jeść ich wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo ostatnio najczęściej dodaję średniego buraka do kolacyjnej sałatki.

      Usuń
  33. wiem, że teraz wiele osób rezygnuje ze spożycia mięsa, ale ja jestem osobą absolutnie mięsnożerną i chciałabym poprosić o więcej pzepisów , gdyż ostatnio stawiasz na wege. dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij w zakładkę obiady. Tam jest sporo wege. W sobotę szykuję coś specjalnego, mięsnego na stół rodzinny więc niebawem będzie na blogu.

      Usuń
  34. Tak się zastanawiam czy ćwicząć kardio 5 dni w tygodniu jedząc na obiad pojedyńczy pieczony z w piekarniku filet z piersi kurczaka o gramaturze ( około 250 g ) jest ok? czy to za dużo? Dużo ćwiczę bo to kocham, ale ogólnie jestem bardzo chuda i chciałabym nabrac masy w sensie nie tłuszczu tylko mięśni, aby to byglądało w miarę zdrowo :) Moje kolejne pytanie to czy kolacja składająca się z bułki wieloziarnistej 85g posmarowanej awokado, z jajkiem na twardo i pomidorem to dobry posiłek ( tak raz w tygodniu) bedąc w pracy od 14 do 22 kolację jadam 19.30, a spac idę w okolicy 23.30 ??? Pani Małgosiu proszę o odpowiedź ( ogolnie to jadam 4 razy dziennie śniadanie 8.00 owsianka,12.00 obiad , 16.00 podwieczorek i 19.30 kolacja

    OdpowiedzUsuń
  35. Pani Małgosiu. Lekarz u mnie stwierdził że mam refluks i IBS jednocześnie. Pół na pół. Faktycznie mam objawy i z tego i z tego. Bardzo długo mnie diagnozowano, już myślałam że nie dam rady. Na szczęście już biorę leki, a co najważniejsze nauczyłam się jeść. Tzn. nie jem glutenu i laktozy, surowych warzyw, smażonych potraw, ziemniaków, pomidorów (to moje największe zło), części owoców (np.jabłka, arbuzy,melony, kiwi, pomarańcze), żadnych przetworzonych produktów, słodyczy. Już wcześniej zdrowo jadałam, uwielbiałam gotować. Najbardziej brakuje mi surowych warzyw, gdyż uwielbiałam sałatki. Nie wierzę że kiedykolwiek jeszcze zjem pomidora czy ogórka. Teraz praktycznie jadam ciągle to samo. Ale przechodząc do rzeczy. Chciałabym się jeszcze więcej dowiedzieć o połączeniu tych dwóch chorób. Może ma Pani jakieś rady?

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam, bardzo ciekawy post, z tym schorzeniem się spotkałam w rodzinie, siostra jest na to leczona a ostatnio mąż też dostałał takie zalecenia, mając już jakąś wiedzę widzę co szkodzi siostrze po czym się skręca z bólu i obserwuję męża który póki co nie chcę się przekonać że też może mieć w tym problem. Ale do rzeczy, zaciekawiło mnie to że osoby mające ten problem maja problem z jedzeniem na mleku? Dlaczego mnie to zainteresowało? Przez pewien czas jadałam codziennie coś na mleku a jak przychodziłam do pracy od razu miałam młynek? Zastanawiałam się co mogło mi zaszkodzić ? Za za każdym razem, kiedy to się powtarzało ja sama sobie wmawiałam że to wina mleka. Po wielu mlekach bolał mnie brzuch, gdy powiedziałam to lekarzowi ten mnie wyśmiał że nie mogę być uczulona na mleko sroko przez dłuższy czas nie zauważyłam żebym miała problemy z mlekiem ? Czy kasza manna z rana na ciepło na mleku mogłaby mi szkodzić ? Zauważyłam przy tym że mam zgagę ? Co też było ciekawe, gdy byłam mała mama nam robiła grysik ( kasza manna na mleku ) i nic mi nie było a teraz czy zaczęłam testować np. razową kasze manę albo od innego producenta zaczęłam mieć takie dolegliwości ? Z otrębami też zauważyłam problem bo po nich pęcznieje i wywala mi brzuch fakt nie zawsze, no i z jabłkiem mam podobne efekty ale to najczęściej w pracy zauważam. Co do mojego kału zauważyłam że najczęściej jego postać jest miękka/ luźna czasem wręcz nawet biegunowa czy powinnam się tym martwić ? Teraz jestem na urlopie i wypróżniam się fakt regularnie postać mojego kału jest zbita zdarzy się rzadko luźną, nie mam wpływu żeby jelita odeciły wodę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osoby z IBS bardzo często mają nietolerancję laktozy i ma to związek z uszkodzeniem kosmków jelitowych. Ech ci lekarze.

      Usuń
  37. jeszcze jedno często w swoich postach używasz masła klarownego dlaczego ? w czym ono jest lepsze od oliwy ? ja dużo posiłków robię na oliwie tak mi najbardziej odpowiada, co wzmianka maksa klarowanego poleciłabyś?margarynę, masło ?

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy przy IBS typie biegunkowym, stosując dietę lekkostrawną można jeść powidła śliwkowe?

    Pozdrawiam,
    Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jak się po nich czujesz. Na pewno ilości będą tu ważne.

      Usuń
  39. Mam pytanie odnosnie artykulu. Zdiagnozowane u mnie ISB kilka lat temu na zasadzie- nie wiemy,c o to jest, wiec to ISB. Mozliwe, ze tak jest. Ogolnie nie mam wielu objawow, poza plynnym stolcem rano. Nie wazne, co jem, czy jest to hamburger, czy frytki, czy mus jablkowy czy kasza- paradoksalnie po 'zdrowym' jedzeniu wcale mi sie nic nie poprawia. Czy plynne stolce oznaczaja, ze pokarm sie dobrze nie wchlonal? Zaznacze, ze robie od czasu do czasu badania krwi i nie mam zadnycn niedoborow.

    OdpowiedzUsuń
  40. Gosiu a pojawi się post o diecie bogatoresztkowej?
    Dostałam od lekarza zalecenie by się do niej zastosować, ale pomysły na komponowanie dan juz mi sie skonczyly, a warzywa z patelni przejadły totalnie ... :(
    HELP ME!

    OdpowiedzUsuń
  41. Gosiu,
    Może Ty mi pomożesz... mam problem, że prawie po każdym posiłku boli mnie brzuch. Często również laduje w toalecie. Podejrzewałam związek z laktoza, byłam u lekarki i kazała mi odstawić wszystko co zawiera laktoze na tydzień i jeśli mi się polepszy, tzn.Ze mam nietolerancje. Nie zrobiła żadnych prób ani testów (w Hiszpanii to norma). Moge powiedziec ze czulam sie lepiej. Nie mialam takich dolegliwosci jak wczesniej.Po dwóch tygodniach bez laktozy wróciłam do normalnego jedzenia mieszając to z np.mlekiem bez laktozy.

    Teraz przeczytałam Twój artykuł i mam praktycznie takie same objawy jak IBS. Doradz mi proszę w jaki sposób sprawdzić czy to co się ze mną dzieje to nietolerancja, IBS czy jeszcze coś innego?

    Dziękuję z góry za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ibs diagnozuje się objawowo bo każdy może mieć inne objawy. Jeśli lepiej się czujesz po odstawieniu mleka nie pij go. Odstaw też wszystkie produkty nabiałowe. Ale na 6 tygodni. To czas potrzebny na to aby kosmki jelitowe odbudowały się.

      Usuń
  42. Gosiu, mogłabyś podpowiedzieć mi kilka rzeczy n/t zjd/ zaparcia spastyczne? Mianowicie:
    jakie owoce i warzywa są wskazane? M.in np, uwielbiam gotowaną marchewkę. Jak to jest z serami białymi/ żółtymi, które są bezpieczne?
    No i kasze, jest ich tyle, że nie wiadomo co wybrać, podobnie z płatkami owsianka, jaglane, ryżowe..Czego nie powinnam wybierać przy tego typu schorzeniu?
    Przepraszam, rozpisałam się, ale nurtują mnie te kwestie bardzo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Cześć! Jest to stary artykuł, ale mam nadzieję, że zobaczysz ten komentarz. Spotkałaś się kiedyś z poradą od osoby ćwiczącej na siłowni? Zachorowałem na IBS jakieś 6 miesięcy temu, może nawet wcześniej gdyż pojawiały się wzdęcia, jednak nie zdawałem sobie sprawy, że to może być jakaś choroba. Uczęszczam na siłownie od 5 lat i chciałbym osiągać swoje cele, które sobie postawiłem. Jestem bardzo wysoki (197cm) a przy tym waże 85 kg - jakieś 8 miesiecy temu ważyłem 90, wcześniej 95. Spadek formy był spowodowany tym, że już miałem dość dyskomfortu związanego z jedzeniem. Przestałem jeść dużo białka i węglowodanów etc etc. Mniejsza o to. Problem jest taki, że chcę wrócić do swojej dawnej szczytowej formy. Pytanie tylko jakie produkty mógłbym spożywać (zawierające białko i węglowodany), które nie byłyby uciążliwe dla jelit :C?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekostrawne. Generalnie dieta lekkostrawna + koktajle białkowe przy IBS.

      Usuń
  44. Jak poradzić sobie z IBS przy aktywnym ćwieczeniu na siłowni? Chcę przybrać na masie mięśniowej, ale przez dolegliwośći IBS nie wiem co mogę jeść. Jestem osobą bardzo wysoką(197 cm), aktualnie ważę 85 kg. Z natury jestem ektomorfikiem i jest mi trudno przybrać na wadzę. W swojej szczytowej formie gdzieś 1,5 roku temu ważyłem 95 kg. Potem zacząłem zaniedbywać jedzeni przez dyskomfort w brzuchu. Chcę zrealizować swój cel i osiągnąć wymarzoną sylwetke, wymaga to wagi około 90 kg może nawet więcej, jednak jakie produkty białkowe i węglowodanowe mógłbym jeść?

    OdpowiedzUsuń
  45. Małgosiu, mam nadzieję, że przeczytasz tę wiadomość i mi poradzisz, co zrobić.
    Od dziecka miałam bardzo dobry metabolizm, jadłam wszystko co chciałam i nadal byłam szczupła i dobrze się czułam. Od stycznia 2016 roku zaczęłam bardziej uważać na to co jem i dodatkowo więcej ćwiczyłam. Wszystko było ok, przy wzroście 170 cm waga wynosiła niecałe 60 kg (57-60kg)czyli tak jak zawsze. Sytuacja nieco się skomplikowała, podejrzewam że to przez to, że miesiąc temu lekarz przepisał mi antybiotyk, ponieważ się rozchorowałam. Niestety nie zażywałam jednocześnie leku osłonowego, za to jadłam dużo jogurtów, piłam kefiry, ale może mam nietolerancję laktozy i tylko pogorszyłam stan jelit? Cały czas mam wrażenie, że mój brzuch zaraz eksploduje, jest strasznie wzdęty, czuje się napuchnięta. Nawet jak szybko chodzę łapie mnie kolka, jak cokolwiek zjem odczuwam nudności i ból w okolicach jajników. Byłam u ginekologa, wszystko ok, tylko że zauważył, że mam bardzo dobrą perystaltykę jelit, aż za dobrą. Piję dużo wody, herbatki ziołowe, dodam, że zażywam tabletki antykoncepcyjne od kilku lat. Wiem, że zatrzymują wodę, ale nigdy nie czułam się tak strasznie jak teraz. Mam wrażenie, że wszystkie płyny, które piję są magazynowane. Do tego dochodzi stres związany ze zbliżającym się ślubem i z trzymaniem określonych rozmiarów do sukni...Moja waga ciągle wzrasta teraz wynosi 61,7 kg. Nie sądzę, żeby wzrost wagi był spowodowany przyrostem mięśni.
    Nie wiem, czy dobrze łączę to z zażyciem antybiotyku.
    Czy mam zrobić test na nietolerancję?
    Zrobić badanie krwi, albo zbadać tarczycę?
    Czy iść do gastrologa albo proktologa?
    Czy może wystarczy coś zmienić w diecie, żeby lepsze samopoczucie wróciło, a "opuchlizna" zeszła" Nie chcę rezygnować z aktywności fizycznej, ale np.przy bieganiu łapie mnie kolka. Rano, po przebudzeniu zawsze miałam wrażenie płaskiego brzucha, a teraz jakby był przepełniony...
    Czytałam Twoje artykuły o dziurawym i drażliwym jelicie,wszystko się zgadza, ale podkreślam, że NIGDY nie miałam problemu i dlaczego miałoby się teraz zmienić? Co byś mi poradziła w tej sytuacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób test na candidę. Wzięłaś antybiotyk bez osłony i mogłaś tak zresetować odporność że patogeny się rozpanoszyły.

      Usuń
    2. A do czasu kiedy zrobię test na Candidę (rozejrzę się gdzie mogę taki test wykonać) to stosować zalecenia z Twoich artykułów dotyczących Candidy? Co zrobić, żeby uczucie wzdęcia zneutralizować? Jeść więcej błonnika, pić wodę z cytryną? Dodatkowo pojawiło się uczucie ściśniętego gardła, jakbym miała jakąś silną reakcję alergiczną. A jeśli to Candida, to czy stanowi dla ciebie pierwszeństwo w układaniu diet przy tej dolegliwości, czy należy czekać na swojej kolej? Śledzę Twojego bloga od dłuższego czasu i jeśli miałabym zwrócić się do kogoś po dietę, to Ty byłabyś tą osobą, a wiem, że około miesiąca trzeba czekać...

      Usuń